Видавець: 8
Tadeusz Woźniak
W małym domku pod lasem mieszkała z mamą mała dziewczynka, którą wszyscy nazywali Zielonym Kapturkiem. Pewnego razu mama Zielonego Kapturka poprosiła ją, aby odwiedziła swojego dziadka, który mieszkał po drugiej stronie lasu, a od wczoraj był poza zasięgiem operatora sieci komórkowej… Zielony Kapturek to pierwsza książeczka z serii BAŚNIE ODWRÓCONE, w której autor prezentuje współczesne podejście do klasycznych utworów tego gatunku literackiego. Bajka ta, inspirowana oczywiście Czerwonym Kapturkiem Charles’a Perraulta z XVII wieku, prezentuje nowe, z gruntu ekologiczne podejście do świata przyrody, małych dziewczynek i… myśliwych.
Jules Verne
Powieść mistrza i klasyka fantastyki, Juliusza Verne'a, z cyklu "Niezwykłe podróże".
Juliusz Verne
“Zielony promień” to powieść Juliusza Verne’a, uznanego za jednego z pionierów gatunku science fiction. Powieść “Zielony promień” jest poświęcona fenomenowi przyrodniczemu o tej samej nazwie. Bohaterowie podróżują po północnych częściach Wielkiej Brytanii, chcąc obejrzeć to wyjątkowe zjawisko.
Juliusz Verne
Zielony Promień" to historia, która jest przykładem starego powiedzenia "Liczy się podróż, a nie cel". Zielony Promień to rzadkie zjawisko, które można zaobserwować tylko w niektórych miejscach na kuli ziemskiej, gdy słońce zachodzi za horyzont. Mówi się, że mają one głęboki wpływ na umysł i duszę, a Helena Campbell jest zdeterminowana, by je zobaczyć. Odkładając wymuszony na niej ślub, wyrusza wraz z wujami i dwoma niedoszłymi zalotnikami w podróż do odległych brzegów, która wystawi ją na ciężką próbę. Tylko w chwilach, gdy jesteśmy doprowadzeni do ostateczności, emocjonalnie lub fizycznie, odnajdujemy siebie, to kim jesteśmy i co kochamy. To genialna powieść, przepełniona pięknem i odkrywaniem siebie. Zdolność Verne'a do rzeczy niezwykłych tworzy podróż, która jest inspirująca i oszałamiająca, idealna dla każdego, kto ma ducha przygody lub kto kochał "Dookoła świata w osiem dni".
Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Lektura lekka, łatwa i przyjemna. Takich książek brakuje na rynku polskich kryminałów zdominowanym przez "poważne" powieści. Dobrze, że autorki zasiadły do klawiatur i wypełniają tę lukę. Dwie siostry, zorganizowana i perfekcyjna Ewelina oraz roztrzepana i nieśmiała Lilka dziedziczą po ciotce hotel. Żaden Marriott czy Hilton tylko dosyć nędzny dom wypoczynkowy. Lilka, pomimo różnych zdroworozsądkowych argumentów rodziny, postanawia hotelu nie sprzedawać, tylko objąć w posiadanie i zrobić z niego miejsce modne, urocze i z klasą. [portalkryminalny.pl] Zaprzyjaźnione na śmierć i życie kumpelki, nieoczekiwany spadek po zapomnianej ciotce oraz wizja nowego życia w odziedziczonym hotelu z dala od miasta. Tak sielankowo mógłby wyglądać scenariusz bajkowego melodramatu - ale bohaterkom "Zielonego trabanta" wszystko idzie na opak. Okazuje się, że doskonale prosperujący za dawnych czasów hotel, teraz odstrasza mocno peerelowskim wyglądem i znajduje się na skraju upadłości. Podjęte próby przywrócenia mu dawnej świetności wydobywają na światło dzienne skomplikowane rodzinne tajemnice oraz zależności. Przyjaciółki muszą stawić czoło kiepskiemu personelowi, głodnym gościom, nachalnemu byłemu mężowi, lokalnym cwaniaczkom oraz żądnym krwi gangsterom. [tylna strona okładki, Nowy Świat 2008] Mamy wątek kryminalny z niepozornym, gapowatym kucharzem w roli głównej i grupką marnych gangsterów, którzy wplątują go w kradzież sporej sumki. Oraz wątek obyczajowy, w którym dwie siostry dziedziczą podupadły perelowski hotelik. Dwie zdawałoby się odmienne historie, prowadzone przez autorki równolegle, dość szybko łączą się splatając w ściśle logiczną całość. I choć wątek obyczajowo-humorystyczny jest znacznie bardziej rozwinięty niż wątek kryminalno-gangsterski, to jako całość książka jest wspaniałym czytadłem na letnie wieczory. Polecam. [ArtMagda, subiektywnieoliteraturze.blogspot.com] Szczepańska i Gacek bardziej stawiają w tej książce na miłość, na damsko-męskie relacje, na flirt i płynące z tego wszystkiego niewytłumaczalne poczucie szczęścia, niż na komizm i kryminalną intrygę. I dobrze, bo są w tym świetne. Z historii, z której miał się zrodzić kryminał, powstało niezłe czytadło, do którego chce się wracać. A chociaż momentami wydaje się, że proporcje powieści wymknęły się autorkom spod kontroli, czyta się tę książkę z przyjemnością. [mrowka, granice.pl] Niby babskie czytadło a tak wciągnęła że musiałam czytać w pracy pod biurkiem bo nie mogłam się oderwać. Polecam. [Malinka, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Tekst: Nowy Świat, Warszawa 2008. Projekt okładki: Agnieszka Herman.
Katarzyna Gacek, Agnieszka Szczepańska
Lektura lekka, łatwa i przyjemna. Takich książek brakuje na rynku polskich kryminałów zdominowanym przez "poważne" powieści. Dobrze, że autorki zasiadły do klawiatur i wypełniają tę lukę. Dwie siostry, zorganizowana i perfekcyjna Ewelina oraz roztrzepana i nieśmiała Lilka dziedziczą po ciotce hotel. Żaden Marriott czy Hilton tylko dosyć nędzny dom wypoczynkowy. Lilka, pomimo różnych zdroworozsądkowych argumentów rodziny, postanawia hotelu nie sprzedawać, tylko objąć w posiadanie i zrobić z niego miejsce modne, urocze i z klasą. [portalkryminalny.pl] Zaprzyjaźnione na śmierć i życie kumpelki, nieoczekiwany spadek po zapomnianej ciotce oraz wizja nowego życia w odziedziczonym hotelu z dala od miasta. Tak sielankowo mógłby wyglądać scenariusz bajkowego melodramatu - ale bohaterkom "Zielonego trabanta" wszystko idzie na opak. Okazuje się, że doskonale prosperujący za dawnych czasów hotel, teraz odstrasza mocno peerelowskim wyglądem i znajduje się na skraju upadłości. Podjęte próby przywrócenia mu dawnej świetności wydobywają na światło dzienne skomplikowane rodzinne tajemnice oraz zależności. Przyjaciółki muszą stawić czoło kiepskiemu personelowi, głodnym gościom, nachalnemu byłemu mężowi, lokalnym cwaniaczkom oraz żądnym krwi gangsterom. [tylna strona okładki, Nowy Świat 2008] Mamy wątek kryminalny z niepozornym, gapowatym kucharzem w roli głównej i grupką marnych gangsterów, którzy wplątują go w kradzież sporej sumki. Oraz wątek obyczajowy, w którym dwie siostry dziedziczą podupadły perelowski hotelik. Dwie zdawałoby się odmienne historie, prowadzone przez autorki równolegle, dość szybko łączą się splatając w ściśle logiczną całość. I choć wątek obyczajowo-humorystyczny jest znacznie bardziej rozwinięty niż wątek kryminalno-gangsterski, to jako całość książka jest wspaniałym czytadłem na letnie wieczory. Polecam. [ArtMagda, subiektywnieoliteraturze.blogspot.com] Szczepańska i Gacek bardziej stawiają w tej książce na miłość, na damsko-męskie relacje, na flirt i płynące z tego wszystkiego niewytłumaczalne poczucie szczęścia, niż na komizm i kryminalną intrygę. I dobrze, bo są w tym świetne. Z historii, z której miał się zrodzić kryminał, powstało niezłe czytadło, do którego chce się wracać. A chociaż momentami wydaje się, że proporcje powieści wymknęły się autorkom spod kontroli, czyta się tę książkę z przyjemnością. [mrowka, granice.pl] Niby babskie czytadło a tak wciągnęła że musiałam czytać w pracy pod biurkiem bo nie mogłam się oderwać. Polecam. [Malinka, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Tekst: Nowy Świat, Warszawa 2008. Projekt okładki: Agnieszka Herman.
Zielony żuk i biały gołąb rozpaczy
Albin Perc
Jak przerwać zaklęty krąg rodzinnych grzechów? W życiu nastoletniego Lucjana nic nie jest proste. Chłopak mieszka z matką i autystycznym bratem w starej kamienicy. Ojca nigdy nie poznał, a jego stosunki z matką znacznie się komplikują, gdy wychodzi na jaw, że ta zarabia na życie prostytuowaniem się. Pewnego dnia Lucjan zostaje pobity, a z opresji ratuje go Gabriela, dziewczyna, z którą wkrótce połączy go uczucie, jakiego wcześniej nie znał... W tej wielowarstwowej opowieści świat realny ściera się z fikcyjnym, a losy bohaterów są pretekstem do zadania pytań, na które trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Czy można wyzwolić się od błędów popełnianych przez naszych najbliższych? Czy rodzinne traumy dziedziczy się z pokolenia na pokolenie? I czy miłość można odnaleźć również wtedy, gdy nie ma się już na nią żadnej nadziei? Ojca nigdy nie poznaliśmy, nie powracał też we wspomnieniach. Zupełnie jakby nasza obecność była czymś niewymagającym ingerencji mężczyzny. (...) Bez tej ojcowskiej miłości byłem jak zaszczute zwierzę, wszędzie wietrzące zagładę z rąk człowieka. Mój własny ojciec zabił mnie w chwili, gdy jeszcze nie wiedziałem, czym jest śmierć.
Julia Wizowska
Jesień przetworami stoi! Wyciągnij więc słoje, słoiki, butelki i weki i napełnij je pachnącymi nalewkami, ziołowymi syropami, leczniczymi miodami i zdrowymi sokami! Niech półki zapełnią się kolorowymi powidełkami i barwnymi octami! Rozsmakuj się w tradycyjnych recepturach - dopieść zmysły i zadbaj o zdrowie. "Zielsko na jesień. Powidełka, soki, syropy, octy, miody, nalewki" - po przepisy z tego e-booka sięgniesz podczas długich jesiennych wieczorów, a przetwory skosztujesz o dowolnej porze roku! Zawarte w książce etnograficzne ciekawostki i medyczne historyjki pozwolą dobrze spędzić czas na lekturze: z jednej strony zanurzą Cię w świecie zwyczajów ludowych, a z drugiej dostarczą wiedzy opartej na nauce.
Julia Wizowska
Natura kwitnie i pachnie - żyje właśnie pełnią życia! Weź z niej przykład! Krocz w te wakacje ścieżką naturalnego zdrowia, a wypełniony roślinnymi remediami letni ebook ziołowy będzie Ci w tym towarzyszył! "Zielsko na lato. Napitki na kobiece i męskie dolegliwości, afrodyzjaki oraz kosmetyki z pól i łąk" - przepisy z tego ebooka wesprą Cię podczas najgorętszej pory roku. Zawarte w książce etnograficzne ciekawostki i medyczne historyjki pozwolą dobrze spędzić czas na lekturze: z jednej strony zanurzą Cię w świecie słowiańskich bogów i zwyczajów ludowych, a z drugiej dostarczą wiedzy opartej na nauce.
Julia Wizowska
Wiosną budzimy się do życia, ale... cały czar tej przepięknej pory roku pryska, gdy dopadają typowe sezonowe dolegliwości: brak sił witalnych, stres, bezsenność, alergie w zestawie z katarem, migrenowym bólem głowy, pokrzywką. "Zielsko na wiosnę. Roślinne mikstury na alergię, stres i brak energii" - przepisy z tego ebooka wesprą Cię w lekkim i przyjemnym wejściu w najbardziej kwitnącą porę roku. A zawarte w książce etnograficzne ciekawostki i medyczne historyjki pozwolą dobrze spędzić czas na lekturze: z jednej strony zanurzą Cię w świecie słowiańskich bogów i zwyczajów ludowych, a z drugiej dostarczą wiedzy opartej na nauce.
Julia Wizowska
"Zielsko na zimę" zawiera 50 przepisów (a de facto dużo więcej, jeśli dodasz do tego krótkie wzmianki o tym, jak miksować ziółka) na mikstury, które przyniosą Ci ulgę w najczęstszych zimowych schorzeniach: przeziębieniu, grypie, infekcji górnych dróg oddechowych, a także przy sezonowym obniżeniu nastroju i kłopotach ze snem. Stawisz czoła kaszlowi, katarowi, bólowi gardła i chandrze, wzmocnisz swoją odporność i dodasz sobie energii w tę zimową szarugę dzięki receptom na ziołowe mikstury. Zrobisz własne napary, odwary, mazidła, mgiełki do rozpylania w powietrzu, płukanki do gardła i aromaterapeutyczne kąpiele. Jedne rośliny dodadzą Ci energii, drugie - otuchy, trzecie - skrzydeł. Czerp z ich mocy na zdrowie! A to wszystko jest okraszone baśniowym klimatem słowiańskości, opowieściami o dawnych bogach i ludowych zwyczajach. Poznasz też ciekawostki ze świata roślin i historie zza kulis badań na ich temat.
Zielsko. Ziołowe przepisy na lepsze samopoczucie o każdej porze roku
Julia Wizowska
Książka "ZIELSKO" - to jedna z najbardziej ziołowych premier tego roku! Tutaj słowiańskie baśnie i legendy przeplatają się z historiami o roślinach. Wisienką na torcie jest ponad setka przepisów na ziołowe mikstury do picia i smarowania, botaniczne kosmetyki i smakowite przetwory, które z łatwością wykonasz w domu! Wszystko zaczęło się od słów: "A weź ty się napij nawłoci!". Pewnej wiosny ponad dekadę temu ni z tego, ni z owego zaczęłam donośnie kichać. Nie od przypadku do przypadku, tylko nieustannie od marca do września. Oczy swędziały. Zatoki się zatkały. Głowa nie przestawała boleć. Alergia! Za sobą miałam już długie miesiące terapii lekami, po których czułam się coraz gorzej, gdy z ust koleżanki zielarki padło to słynne zdanie i wywróciło do góry nogami mój świat. Chodź, oprowadzę Cię po nim! Ten świat pachnie ziołowymi naparami i olejkami eterycznymi. Smakuje przetworami z owoców i warzyw. Ma kolory syropów, miodów i nalewek. W tym świecie rozbrzmiewają dawne legendy i opowieści o ludowych zwyczajach. Tutaj przepisy na mikstury mieszają się z ciekawostkami o ich wynalezieniu. Chodź zaczerpnąć z mocy roślin! Niech to, co kwitnie i owocuje dobrze Ci służy i poprawia samopoczucie o każdej porze roku.
Krzysztof Kamil Baczyński
Krzysztof Kamil Baczyński Ziemia Ziemia miłości, ziemia ludów święta jest jak długa niepamięć, jak jezioro mroku, przez huragany mroźne czarnym lodem ścięta, stoi w sobie milcząca jak w grobie wyroków. Tak wypłoszeni z czasu, my, którzyśmy śmieli Boga zwać po imieniu i ludzi po czynie, myśmy czasów nie znali innych, nie widzieli, a groza w nas przeminie, gdy życie przeminie. My na środku lodo... Krzysztof Kamil Baczyński Ur. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma Płomienie i Droga. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK Zośka oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem Drogi. W 2018 roku został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Emil Zola
„Ziemia” to powieść z cyklu „Rougon-Macquartowie” znanego francuskiego pisarza Émile Zola, który jest uznawany za głównego przedstawiciela naturalizmu. Wszystkie jego utwory zostały umieszczone w Indeksie ksiąg zakazanych dekretami z końca XIX wieku. „Ziemia” to analiza życia na wsi francuskiej, której głównym bohaterem jest Jan Macquart. Mężczyzna przyjeżdża do Rognes w poszukiwaniu pracy, ostatecznie zakochuje się Franciszce Mouche. Dziewczyna niechętnie zgadza się na małżeństwo, które doprowadza do wrogości między nią a jej siostrą i zazdrości o dom i ziemię. W całej wsi dzieje się wiele nieprzyjemnych wydarzeń, które skutkują wyjazdem zrozpaczonego Jana Macquarta.
Ziemia. Cztery miliardy lat historii w ośmiu rozdziałach
Andrew H. Knoll
Być może w miejscu, w którym teraz stoisz, niegdyś wrzało morze lawy, topniał ogromny lodowiec albo piętrzył się łańcuch górski. Być może tam, gdzie stawiasz kroki, po dnie morskim hasały trylobity, a po obrośniętych miłorzębem stokach stąpały dinozaury. Jak wyjaśnić powstawanie kontynentów, gór i dolin, trzęsień ziemi i wybuchów wulkanów? W jaki sposób zrodziło się otaczające nas nieprzebrane bogactwo życia biologicznego? Historia Ziemi ma większy rozmach niż hollywoodzkie hity kinowe, a występujące w niej zwroty akcji trzymają w napięciu bardziej niż niejeden thriller. Andrew H. Knoll, wybitny geolog, przedstawia nam wszechstronnie udokumentowaną, a zarazem przystępną biografię Ziemi – epicką opowieść o 4,6 miliarda lat dziejów.
Ignacy Krasicki
Ignacy Krasicki Bajki nowe Ziemia i potok Potok nagle wezbrany z szumem się zapieniał, A gdy groble przerywał, drzewa wykorzeniał, Zalewał pola, Wzmogła się rola. Po hałasie, W krótkim czasie, Kiedy mu wody coraz ubywało, Z rzeki stał się strużką małą; I ów, co huczał, Mruczał I wymawiał niewdzięczność z siebie sprawnej roli, Iż go ... Ignacy Krasicki Ur. 3 lutego 1735 r. w Dubiecku (Sanockie) Zm. 14 marca 1801 r. w Berlinie Najważniejsze dzieła: Myszeida (1775), Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki (1776), Monachomachia (1778), Pan Podstoli (1778 i 1784), Bajki i przypowieści (1779), Satyry (1779 i 1782), Antymonachomachia (1779), Wojna chocimska (1780) Wybitny polski poeta, prozaik, komediopisarz i publicysta. Kasztelanic chełmski, hrabia, przeznaczony do stanu duchownego ze względu na trudną sytuację materialną rodziny. Od 1766 r. biskup warmiński. Blisko współpracował z królem Stanisławem Augustem w dziele kulturalnego ożywienia kraju. Tworzył w duchu oświecenia (m.in. napisał w latach 1781-83 dwutomową encyklopedię Zbiór potrzebniejszych wiadomości, był twórcą pierwszego pol. czasopisma, (Monitor), ale jego Hymn do miłości ojczyzny (1774) oraz przekład Pieśni Osjana odegrały znaczącą rolę w kształtowaniu polskiego romantyzmu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.