Verleger: 8
Henryk Sienkiewicz
Czy ci najmilszy? ...W dali było widać ciemną wstęgę boru, przed borem łąkę, a wśród łanów zboża stała chata, pokryta słomianą strzechą i mchami. Brzozy zwieszały nad nią zielone warkocze, na świerku w gnieździe stał bocian, a w sadzie wiśniowym czerniały ule. Przez otwarte wrota na dziedziniec wszedł wędrowiec i rzekł do niewiasty stojącej u progu: — Pokój tej cichej chacie, tym drzewom, zbożom i okolicy całej, i tobie, matko! [...]Henryk SienkiewiczUr. 5 maja 1846 r. w Woli Okrzejskiej na Podlasiu Zm. 15 listopada 1916 r. w Vevey (Szwajcaria) Najważniejsze dzieła: nowele: Za chlebem (1880), Janko Muzykant (1880), Latarnik (1882); powieści: Trylogia (Ogniem i mieczem 1883-83, Potop 1886, Pan Wołodyjowski 1888), Quo vadis (1896), Krzyżacy (1900), W pustyni i w puszczy (1911) Polski powieściopisarz i publicysta, laureat Nagrody Nobla za ?całokształt twórczości? (1905). Studiował (1866-71) na różnych wydziałach Szkoły Głównej i rosyjskiego UW, lecz żadnego nie ukończył. Pracował jako dziennikarz (felietony pod pseud. ?Litwos?) i jako korespondent w Ameryce Pn. (1876-78). Wiele podróżował (Konstantynopol, Ateny, Zanzibar). Debiutował w 1872 r. powieścią współczesną Na marne oraz tendencyjnymi nowelami Humoreski z teki Worszyłły. Sławę przyniosły mu powieści historyczne. Działacz społeczny: ufundował (1889) stypendium, z którego korzystali m.in. Wyspiański, Konopnicka, Przybyszewski i Tetmajer; założył sanatorium przeciwgruźlicze dla dzieci w Bystrem; wyjechawszy do Szwajcarii w 1914 r. organizował pomoc ofiarom wojny w Polsce. autor: Cezary Ryska Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Czy da się przechodzić przez ściany?. Niezwykłe możliwości kwantowego świata
Julien Bobroff
Czy umiesz sobie wyobrazić rzeczywistość, w której jeden przedmiot znajduje się w kilku miejscach naraz, w której dwie cząstki oddalone o tysiąc kilometrów natychmiast na siebie oddziałują, w której ściany nie są barierami Ten tajemniczy świat, tak sprzeczny z tym, czego doświadczamy na co dzień, odkrywa przed nami fizyka kwantowa, a jej zrozumienie jest wreszcie na wyciągnięcie ręki. Być może jesteś przekonany, że dziedzina ta jest potwornie trudna i że nie da się jej pojąć bez znajomości skomplikowanych wzorów czy podstaw nauk ścisłych. Nic bardziej mylnego! Francuski fizyk i nałogowy popularyzator mechaniki kwantowej Julien Bobroff udowadnia, że każdy może zrozumieć tę dyscyplinę. W dodatku nie wymaga to przyswojenia trudnych fizycznych reguł ani żmudnego przekopywania się przez opisy dokonań ojców założycieli. Tego wszystkiego nie ma w tej książce! Uruchom za to wyobraźnię, bo zamiast wzorów (w całym tekście jest tylko jeden!) znajdziesz tu sugestywne analogie - na przykład filmowe czy muzyczne. Oprócz obrazowych opisów zjawisk fizycznych w książce są też przedstawione ich najnowsze zastosowania. Przekonaj się, jak działa komputer kwantowy i na czym polega nadprzewodnictwo w temperaturze pokojowej oraz czym zajmuje się biologia kwantowa. Dzięki błyskotliwym porównaniom Juliena Bobroffa, a także dowcipnym, przejrzystym rysunkom sześciorga wybitnych ilustratorów, którzy współpracowali z autorem podczas pisania tej książki, skomplikowane procesy fizyczne zobaczy nawet ten, kto uważał, że fizyka kwantowa to po prostu czarna magia.
Czy dług publiczny musi rosnąć?
Krzysztof Waśniewski
Jeżeli by potraktować światowy dług publiczny brutto jako 100%, to ponad osiem dziesiątych tej całości - czyli prawie 70% światowego PKB - stanowi dług zaciągnięty przez sześć państw: USA, Japonię, Niemcy, Francję, Wielką Brytanię i Włochy. Dlaczego najbogatsi są winni najwięcej pieniędzy innym? Ten paradoks ,,bogatych dłużników" jest osią niniejszej książki. Autor starał się wyjaśnić problem, opierając się na trzech podstawowych założeniach. Po pierwsze, podstawową funkcją ekonomiczną zaciągania pożyczek nie jest ratowanie kogokolwiek z finansowej opresji, lecz transfer kapitału od tych, którzy mają go chwilowo w nadmiarze do tych, którzy mogą zaoferować korzystny procent i akceptowalne ryzyko. Po drugie, kapitał w rękach sektora publicznego oznacza dyskrecjonalną władzę związaną z redystrybucją. Władzę tym większą, im większa masa kapitału jest w posiadaniu podmiotów sektora publicznego. Po trzecie, kapitał redystrybuowany przez państwo ma zdolność wtórnego kreowania prywatnych praw własności. Najbogatsi są winni najwięcej pieniędzy, ponieważ ich dług jest dobrą lokatą kapitału. Dług ten daje rządom owych bogatych krajów unikalną, dyskrecjonalną władzę, którą można częściowo utrwalać poprzez lokowanie kapitału w różnego rodzaju aktywach. Myśl ta sama w sobie nie jest nowa. Podobne tezy głosili dwaj spośród ojców założycieli nauk ekonomicznych: Adam Smith oraz Jean Baptiste Say. Ten ostatni twierdził nawet, iż dla rządzących ,,możliwość zaciągania pożyczek jest ważniejsza niż proch strzelniczy". Ten pierwszy zaś postawił jeszcze inną tezę, której autor niniejszej książki starał się nadać charakter sformalizowanego modelu: dług publiczny trwale zmienia porządek instytucjonalny państwa i całą strukturę społeczną.
Czy fizyka i matematyka to nauki humanistyczne?
Michał Heller, Stanisław Krajewski
Czy jest prawdziwe powiedzenie, że wszystkie nauki dzielą się na fizykę i zbieranie znaczków? W takim razie co z matematyką? Czy nauki ścisłe i humanistyka to organiczne części tej samej, ogólnoludzkiej kultury? Zarówno wśród „zwykłych” ludzi, jak i wśród osób zajmujących się pracą naukową dominuje przeciwstawianie nauk ścisłych, czyli przede wszystkim matematyki i fizyki, naukom humanistycznym. Czasem czyni się to wywyższając ścisłość nauk ścisłych, czasem wskazując na ich ograniczenia, niemożność uchwycenia prawdziwej, żywej złożoności, której nie mogą uchwycić struktury formalne. Tymczasem to przeciwstawienie nie jest absolutne: u źródeł podstawowych pojęć matematyki i fizyki są doświadczenia potoczne, odniesienia do człowieczej perspektywy postrzegania świata, próby jego spontanicznego modelowania, sądy wartościujące – jednym słowem takie zachowania, które można znaleźć również u podstaw nauk humanistycznych. Świat fizyczny jest niemiłosiernie logiczny i dlatego fizyka dopiero wtedy zaczęła odnosić sukcesy, gdy nauczyła się badać świat przy pomocy narzędzi matematycznych. Nie jest jednak pewne, czy obecnie rozwijane teorie matematyczne są najlepszymi możliwymi narzędziami potrzebnymi fizyce lub innym naukom, które chcą formułować prawa, a nie tylko „zbierać znaczki”. Stawiając w tym książkowym dwugłosie pytanie, czy fizyka i matematyka to nauki humanistyczne, nie zamierzamy tego pytania rozstrzygać do końca – odpowiedź na nie zależy od zbyt wielu osobistych i kulturowych preferencji – ale chcemy dać wyraz przekonaniu, że obydwie te dziedziny – nauki ścisłe i humanistyka – są organicznymi częściami tej samej, ogólnoludzkiej kultury. Bez którejkolwiek z nich nasza kultura byłaby płaska i zubożona. Żeby widzieć trójwymiarowo trzeba mieć dwoje oczu.
Czy Getowie (Dakowie) wierzyli w jednego Boga? Studium z zakresu religii i mitologii porównawczej
Stanisław Schneider
Wziąwszy sobie za cel pokrewieństwo Getów co do ich wiary w Boga i nieśmiertelność z wiarą u innych ludów wykazać, musimy wyjść od najdawniejszego i klasycznego świadectwa Herodota. Czytamy u niego, że Getowie wierzyli w tego rodzaju nieśmiertelność, iż bez umierania odchodzą do Boga – Zamoxysa, którego inni nazywają Gebeleydzysem. W następnych rozdziałach Herodot powtarza między innymi, o czym dowiedział się od Hellenów mieszkających nad Hellespontem i Morzem Czarnym, że ów Zalmoxys był człowiekiem, że najprzedniejszych w kraju gościł podwójną biesiadą ciała i ducha, nauczał bowiem, że ani sam, ani jego współbiesiadnicy, ani ich potomkowie nie umrą, lecz udadzą się do krainy, gdzie wiecznie odpoczywać będą i opływać we wszelkie dobra. Chcąc się dowiedzieć więcej o wierzeniach tego ludu, trzeba przeczytać opracowanie w całości. Polecamy!
Czy głosowanie jest racjonalną decyzją?
Marta Żerkowska-Balas
Niemal wszystkie demokracje borykają się z problemem malejącego poziomu uczestnictwa wyborczego. Dlaczego jedni ludzie głosują, a inni nie? Znalezienie odpowiedzi na to pytanie stało się jednym z ważniejszych wyzwań stojących przed badaczami nauk politycznych. Istnieje wiele podejść teoretycznych i empirycznych, które mają na celu wyjaśnienie zagadki frekwencji wyborczej. Omawiana w niniejszej książce teoria racjonalnego wyboru w prosty i intuicyjny sposób wyjaśnia przyczyny absencji wyborczej. Ludzie nie głosują, ponieważ im się to nie opłaca. Koszty, jakie muszą ponieść dokonując wyboru partii, której udzielą poparcia i głosując na nią, przewyższają korzyści płynące z jej wygranej. Niniejsza książka stanowi próbę empirycznego potwierdzenia tej tezy na podstawie danych dotyczących polskich wyborców. MARTA ŻERKOWSKA-BALAS - socjolożka, politolożka, iberystka, adiunkt w Instytucie Nauk Społecznych na Uniwersytecie SWPS w Warszawie. Zajmuje się badaniem mechanizmów kierujących decyzjami wyborców, relacjami między obywatelami a partiami politycznymi oraz zagadnieniami związanymi z praktyką i teorią demokracji.
Stanisław Załęski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu Fragmenty pierwszego rozdziału: Czy jezuici zgubili Polskę? To jest czy i o ile przyczynili się do jej upadku? Należy nam przede wszystkim wiedzieć, z kim mamy do czynienia. Któż tedy są jezuici? Są to zakonnicy żyjący według reguły, którą sobór trydencki nazwał Institutum pium, a którą Stolica Apostolska kilkakrotnie zatwierdzała i hojnie przywilejami nadała. Jezuici polscy do połowy XVII wieku byli ludźmi zacnymi i uczonymi, a co najważniejsza, patriotami, trzymali się instytutu, ale od połowy XVII wieku odstąpili od pierwszej surowości reguły, wywodzili się z fanatyków i intrygantów i sprowadzili na Polskę wiele nieszczęść O arcyciekawych dziejach tego zakonu i jego faktycznej roli w historii Polski można się będzie dowiedzieć po lekturze całego dzieła. Bez wątpienia niniejsza publikacja zasługuje na to, by znaleźć się w bibliotece każdego, kogo interesuje ojczysta tradycja, kultura, zwyczaj. Polecamy!
Paweł Lisicki
Czy Jezus Chrystus jest współistotny Ojcu, światłością ze światłości, Bogiem prawdziwym z Boga prawdziwego - jak wyznają chrześcijanie od 1700 lat? Czy też przekonanie to jest późniejszym dodatkiem, kulturowym zniekształceniem, pogańskim wypaczeniem pierwotnie czystej, żydowskiej wiary w Jezusa jako proroka, nauczyciela, nawet Mesjasza - jak utrzymuje wielu współczesnych badaczy? Lisicki przeprowadza rzetelne śledztwo, które ma odpowiedzieć na ten dylemat. Przedstawia prace najbardziej popularnych i wpływowych biblistów - ateistów, Żydów, katolików i protestantów - i konfrontuje je z tekstami starożytnymi. Wczesne świadectwa nie pozostawiają wątpliwości: pierwsi żydowscy uczniowie od początku widzieli w Jezusie z Nazaretu Boga, który zstąpił na ziemię. Paweł Lisicki z chirurgiczną precyzją wykazuje tendencyjność, uproszczenia, podstawowe błędy tych profesorów, którzy uwierzyli, że ich krytyczna misja polega na uwolnieniu Jezusa od chrześcijaństwa. Chrystus jako E.T., żydowski buntownik - tyle może zaakceptować zaślepiony własną pychą dzisiejszy rozum historyczny. Lisicki odsłania, jak rodziła się wiara w boskość Chrystusa. To zasadniczy temat książki. Nie znam ważniejszego. - prof. Andrzej Nowak, historyk Książka Lisickiego jest odtrutką na zalew pseudonaukowej literatury, która usiłuje zredukować Jezusa do roli jednego z wielu żydowskich nauczycieli. Autor z benedyktyńską pracowitością odsłania pozory racjonalności, za którymi ukrywa się niechęć do chrześcijaństwa. - Bronisław Wildstein
Wallerstein Immanuel, Collins Randall, Mann Michael, Derluguian...
Oto w końcu przełomowa książka! Pięciu wybitnych badaczy dzieli się z nami swoją wiedzą i dyskutuje różniąc się w wielu kwestiach by zainicjować debatę na najbardziej ważki temat naszych czasów: przyszłości tego systemu gospodarczego, który zwiemy kapitalizmem. To powinna być lektura obowiązkowa każdego studenta na całym świecie nie dlatego, że podaje na tacy odpowiedzi, ale dlatego, że formułuje wszystkie najważniejsze pytania. David Harvey Czy kapitalizm ma przyszłość? to praca pięciu wybitnych myślicieli o szerokich horyzontach. Ich dogłębna analiza sprzeczności tkwiących w kapitalizmie oraz wizja możliwych kierunków jego ewolucji w przyszłości zasługują na gruntowne rozważenie. Francis Fukuyama Głęboki kryzys dał asumpt do zrewidowania wielu założeń dominującego systemu gospodarczego, jednak dopiero autorzy tej książki odważyli się postawić pytanie o samo przetrwanie tego systemu. Immanuel Wallerstein - wykładowca Uniwersytetu Yale, wcześniej pełnił funkcje przewodniczącego Międzynarodowego Towarzystwa Socjologicznego oraz dyrektora Instytutu im. F. Braudela Randall Collins - wykładowca socjologii na Uniwersytecie Pensylwanii Michael Mann - emerytowany profesor socjologii na Uniwersytecie Kalifornijskim, UCLA Georgi Derluguian wykładowca badań społecznych i polityki publicznej na NYU Abu Dhabi Craig Calhoun - dyrektor London School of Economics and Political Scienc
Andrzej Rzońca
Jakże często klucza do dobrobytu szuka się w ,,pobudzaniu" gospodarki, czyli zwiększaniu popytu przez państwo, a wyjaśnienia wszelkich jej problemów - w ,,chłodzeniu" gospodarki, czyli w zmniejszaniu rozmiarów lub tylko tempa wzrostu owego popytu. Książka Andrzeja Rzońcy pokazuje zawodność schematów myślowych leżących u podstaw doktryny ,,pobudzania" i ,,chłodzenia". (...) Autor opisuje najnowsze wyniki badań teoretycznych i empirycznych oraz wnosi do nich własny, ważny wkład. (...) Praca Andrzeja Rzońcy powinna być jak najszerzej czytana - przez wykładowców i studentów ekonomii, przez osoby, które kształtują politykę gospodarczą, jak i są jej odbiorcami, przez każdego, kto - jako świadomy obywatel - chce przyczynić się do rozwoju gospodarki naszego kraju. Ze wstępu Leszka Balcerowicza dr Andrzej Rzońca jest laureatem XII edycji konkursu o Nagrodę Banku Handlowego w Warszawie SA za szczególne osiągnięcia w zakresie myśli teoretycznej w sferze ekonomii i finansów.
Anna Karpińska
Czasami wydarzenia z życia babek wpływają na życie matek i córek. Kiedy Helena przedstawia matce swojego narzeczonego Jana, okazuje się, że ta miłość nigdy nie powinna była zaistnieć. Tajemnica wyjawiona przez Zofię w trakcie przyjęcia zaręczynowego sprawia, że zrozpaczeni młodzi decydują się rozstać. Oboje układają sobie życie z innymi. Helena ucieka w pracę i marzy, by chociaż jej córka Danusia poszła za głosem serca i była szczęśliwa. Kiedy poznaje swojego przyszłego zięcia, nie może uwierzyć, że los znów upomina się o stare sprawy Trzy pokolenia, trzy historie, trzy kobiety, które muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, jak żyć, kiedy trzeba zrezygnować z miłości do ukochanego. A może jednak warto o nią zawalczyć? Książka jest kontynuacją powieści Nie wolno mi kochać ciebie. Anna Karpińska autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Przed piętnastu laty porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy.
Czy Kirgiz zszedł z konia? Obyczaje, język i kultura Kirgistanu oczami kirgiskiej polonistki
Akylai Abylkadyr kyzy, red. i oprac. Jolanta...
Publikacja jest drugim tomem serii "Świat po polsku". To cykl adresowany do studentów różnych kierunków humanistycznych i społecznych, szczególnie takich, które związane są z wielokulturowością i wieloetnicznością, kontaktami języków i kultur, etnografią i antropologią itp., a także do uczniów i nauczycieli. Celem książki Czy Kirgiz zszedł z konia? Obyczaje, język i kultura Kirgistanu oczami kirgiskiej polonistki jest przybliżenie czytelnikom niezwykle atrakcyjnej, egzotycznej kultury, która jest bardzo słabo znana w Polsce, choć jej korzenie tkwią w dalekiej przeszłości. Tytuł publikacji odnosi się do popularnego reportażu Ryszarda Kapuścińskiego i w jednym z rozdziałów do niego nawiązuje, starając się rzucić światło na faktyczne pochodzenie etniczne tytułowego jeźdźca. Autorka tekstu głównego i autorzy-redaktorzy tekstów dodatkowych przedstawiają Kirgistan z perspektywy jego skomplikowanej historii, realiów kulturowych, onomastyki, topografii itp. Książka jest ważną pozycją, prezentującą kolejny obszar działań badawczych i dydaktycznych UŚ.
Czy kliknie? Praktyczny przewodnik po randkowaniu
Urszula Walenciuk
Zanim (ponownie) zalogujesz się na Tindera (lub inną aplikację randkową)... „Autentyczność jest zawsze atrakcyjna, a desperacja w poszukiwaniu miłości nie popłaca” Ta książka jest przeznaczona dla osób, które zamierzają dopiero rozpocząć poszukiwanie miłości, i tych, które od jakiegoś czasu podejmują takie próby, ale nie są zadowolone z rezultatów. Znajdziesz w niej wszystko, co trzeba i warto wiedzieć o randkowaniu, a także o służących do niego aplikacjach. Dowiesz się, dlaczego ludzie czują potrzebę wejścia w relację z drugą osobą. Poznasz specyfikę aplikacji stworzonych z myślą o randkowaniu. Przyjrzysz się bliżej temu, na co zwracają szczególną uwagę ich użytkownicy. Przeanalizujesz własne i cudze ograniczenia, które utrudniają znalezienie partnera. Przygotujesz się na rozmaite ― również nieprzyjemne ― sytuacje (brak szczerości, przekraczanie granic czy ghostowanie), które mogą się wiązać z poszukiwaniem miłości w sieci. Słowem, po lekturze tej książki będziesz osobą w pełni przygotowaną do tego, by wyruszyć na podbój (nie tylko) Tindera! Poznaj sekrety udanych randek online!
Czy Kopciuszek musi być dziewczyną? Edukacja polonistyczna bez schematów rodzajowych
Karolina Kwak
Imponuje tu szczególna umiejętność wyważania sądów, powstrzymywania się od jednoznacznych konkluzji i rozstrzygnięć, rezygnacji ze stylistyki ataku, walki, agresji, co przekłada się bezpośrednio na sytuację szkolną i tworzy realną szansę na przełamanie bariery potocznych uprzedzeń związanych z problemem płci społeczno-kulturowej, a w konsekwencji i szansę na przełamanie tych uprzedzeń wśród uczniów. Strategię działań, jaką proponuje się w tej pracy, można by nazwać w najogólniejszym sensie strategią różnego typu i rodzaju działań rozbudzających i poszerzających przestrzeń uczniowskiej empatii; działań inicjujących pragnienie uważniejszego przyjrzenia się sobie i innym ludziom, prowadzących w konsekwencji do niezgody na ograniczenie możliwości rozwojowych człowieka i wszelkie wykluczenia. z recenzji prof. dr hab. Grażyny Tomaszewskiej Autorka raz po raz formułuje refleksje o randze edukacyjnych wielkich idei i formie kunsztownych sentencji. Muszę przyznać, że nieczęsto zdarza mi się napotykać w rozprawach edukacyjnych (w obszarze polskiego dyskursu) tak zdecydowane, fundamentalnie ważne i tak zgrabnie skreślone myśli.Na własne oczy widzimy (w komentarzach i rysunkach dzieci) proces dookreślania siebie, własnego światoodczucia, wizji rzeczywistości, które wyzwala dydaktycznie zaaranżowane spotkanie z literaturą. Dodajmy – literaturą z kręgu dawnego i współczesnego piśmiennictwa dla dzieci i młodzieży, a więc taką, której filozoficzny, formacyjny charakter bywa kwestionowany, zwłaszcza w konfrontacji z tym samym wymiarem przypisywanym arcydziełom. z recenzji dr. hab. Witolda Bobińskiego
Czy kości grają rolę Boga ?. Matematyka niepewności
Ian Stewart
Ciekawe zagadki, trochę prostych obliczeń i mnóstwo niespodzianek wszystko to znajdziemy w najnowszej książce Iana Stewarta, w której powraca do fascynującego problemu niepewności w nauce i sposobów radzenia sobie z tym, co nieprzewidywalne. "Czy kości grają rolę Boga?" to niezwykła podróż od rachunku prawdopodobieństwa, teorii chaosu, aż po zadziwiający świat mechaniki kwantowej, lektura pełna intelektualnych przygód, wspaniała opowieść przesycona tak cenionym przez czytelników na całym świecie charakterystycznym stylem Iana Stewarta. Znajdziemy tu nieoczekiwane zwroty akcji, gwałtowne skoki naprzód, ślepe uliczki nauki i matematyczne idee, które okazały się fałszywymi tropami, a także perły geniuszu, które przez lata pozostawały niezauważone, zanim ktokolwiek docenił ich doniosłe znaczenie. Dziś mamy świadomość, iż niepewność przyjmuje wiele różnych form, ale każda z nich jest do pewnego stopnia zrozumiała. Potrafimy przewidywać przyszłość o wiele lepiej niż dawniej. Jednak niepewność wciąż pozostaje jedną z najbardziej tajemniczych i fascynujących właściwości naszego Wszechświata. Ian Stewart - światowej sławy matematyk i autor bestsellerowych książek popularnonaukowych. Jest emerytowanym profesorem Uniwersytetu w Warwick, gdzie wciąż prowadzi aktywną działalność naukową. W roku 2001 otrzymał nagrodę Towarzystwa Królewskiego im. Michaela Faradaya za popularyzację nauki. Jest autorem licznych książek poświęconych matematyce, z których na język polski przetłumaczono dotychczas m.in.: "Oswajanie nieskończoności", "Histerie matematyczne", "Listy do młodego matematyka", "Krowy w labiryncie i inne eksploracje matematyczne", "Jak pokroić tort i inne zagadki matematyczne", "Dlaczego prawda jest piękna", "Stąd do nieskończoności", "17 równań, które zmieniły świat", "Matematyka życia", "Podstawy matematyki", "Obliczanie Wszechświata" oraz "Krótka historia wielkich umysłów. Genialni matematycy i ich arcydzieła".
Czy lekarz POZ może inicjować leczenie depresji z refundacją?
Dominika Dudek
Depresja należy do najczęstszych zaburzeń psychicznych, a liczba zachorowań ma stałą tendencję wzrostową. Obecnie oblicza się, że różne formy depresji i objawów depresyjnych występują u ponad 10% populacji, około dwukrotnie częściej u kobiet niż u mężczyzn. Szacuje się, że co piąty zgłaszający się do lekarza internisty cierpi z powodu depresji. Blisko 20% pacjentów rejestrujących się po poradę do lekarzy rodzinnych to pacjenci z depresją. Osoba z depresją może zgłaszać się do lekarza POZ w różnych kontekstach. Po pierwsze, może odczuwać różne niespecyficzne niepokojące objawy (np. niejasne dolegliwości bólowe, bezsenność, męczliwość, utratę energii, brak apetytu), z których powodu podejmuje diagnostykę, a które okazują się wynikać z depresji.