Wydawca: 8
Wojciech Nerkowski
Uroda otwiera wiele drzwi. Również te, za którymi czai się śmierć… Z ósmego piętra hotelu na Cejlonie wypada młody mężczyzna. Ginie na miejscu. Czy było to morderstwo, samobójstwo, a może tylko nieszczęśliwy wypadek? Kilka miesięcy wcześniej Konrad Krauze, niewiarygodnie przystojny wzięty lekarz, obiekt westchnień wszystkich koleżanek ze studiów, poznaje Tomasza, który dołącza do lekarskiej paczki. Tomasz wiąże się z Martą, niestety idylla kończy się szybko wraz z przypadkowo podsłuchaną rozmową. Tomasz zaczyna podejrzewać, że jego dziewczyna również jest uwikłana w romans z pięknym Konradem. Kiedy cała grupa wyjeżdża na egzotyczne wakacje, napięcie zaczyna rosnąć… „Okrutnie piękny” to opowieść o pożądaniu i obsesji, o emocjach tak silnych, że niszczą tych, którymi zawładnęły, a także ranią ich bliskich. O tajemnicy piękna, które zachwyca, ale może też zaślepić. O niesprawiedliwości losu, która sprawia, że niektórzy dostają w prezencie urodę, inni zaś są skazani na kompleksy i rozgoryczenie.
Aleksandra Rozmus
Żyjecie w przekonaniu, że strzygi, wąpierze, topielcy i południce istnieją tylko w ludowych podaniach? To błąd! Te potępione dusze snują się po ziemi, uprzykrzając ludziom życie i czyhając na dogodny moment, by ich skrzywdzić. Jest jednak ktoś, kto może stanąć w obronie niewinnych i bezbronnych, zapewniając ochronę przed słowiańskimi demonami Okrutnik, człowiek obdarzony przez bogów wielką odwagą, sprytem i intuicją, pozwalającą wytropić czyhające w kniei wrogie istoty. Jest tylko jedno pytanie: czy będzie w stanie sam zapobiec apokalipsie, gdy pewnego dnia rozwścieczone demony postanowią opuścić lasy i wtargnąć do świata ludzi? Dziewczyna stanęła i odwróciła się do Stanisława. Patrzyła mu w oczy, a w końcu go pocałowała. Pocałunek był szybki, ale intensywny. Ugryzła przy tym Stanisława w wargę, jednak nie przeszkadzało mu to. Wręcz bardziej podnieciło. Odsunęła się od niego i ściągnęła bluzkę, ukazując małe, ale bardzo kształtne, piersi. Stanisław poczuł, jak twardnieje mu męskość. Wyciągnął rękę, by przyciągnąć do siebie dziewczę, a gdy dotknął jej skóry, okazała się w dotyku śliska, jakby oblana śluzem. Co jest? zbliżył dłoń do nosa i poczuł okropny smród. Gdy ponownie spojrzał na dziewczynę, prawie ugięły się pod nim kolana. Co jest, kurwa?! Stała przed nim baba wodna w całej okazałości. Dał się nabrać na jakiś czar, jak to możliwe?! Nigdy nie pozwolił się omamić żadnemu stworowi, a teraz taka paskuda. Śmiała się odrzucająco, jakby była ropuchą. Jej piersi teraz sięgały kolan, całe ciało miała pokryte parchami.
Maciej Kaźmierczak
Teodor Okrutny po piętnastu latach wraca do znienawidzonego Skraju. Musi się zmierzyć z trudną przeszłością i zbrodniami, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Okazuje się, że ktoś odnalazł ciała dawno zapomnianych osób, a świadkowie giną w niewyjaśnionych okolicznościach. Skraj jest miejscowością, do której się nie wraca. Albo tutaj się rodzisz i tutaj umierasz, albo w przebłysku samoświadomości uciekasz, a rodzina i znajomi z dnia na dzień o tobie zapominają. Aspirant Teodor Okrutny miał nadzieję, że już zawsze będzie należeć do tej drugiej grupy. Okazuje się jednak, że musi wrócić, chociaż nie podoba się to nie tylko jemu, ale też nienawidzącej go społeczności. Do kogo należy odnaleziony w lesie fragment ciała? Dlaczego po zabezpieczeniu go komendant posterunku zaginął, a pod lasem została zamordowana przypadkowa osoba? Teodor Okrutny obawia się, że ktoś poznał jego sekret sprzed lat. Tym bardziej, że mogą się z nimi łączyć sprawy, przez które ucierpią kolejne osoby.
Maciej Kaźmierczak
Teodor Okrutny po piętnastu latach wraca do znienawidzonego Skraju. Musi się zmierzyć z trudną przeszłością i zbrodniami, które nie powinny ujrzeć światła dziennego. Okazuje się, że ktoś odnalazł ciała dawno zapomnianych osób, a świadkowie giną w niewyjaśnionych okolicznościach. Skraj jest miejscowością, do której się nie wraca. Albo tutaj się rodzisz i tutaj umierasz, albo w przebłysku samoświadomości uciekasz, a rodzina i znajomi z dnia na dzień o tobie zapominają. Aspirant Teodor Okrutny miał nadzieję, że już zawsze będzie należeć do tej drugiej grupy. Okazuje się jednak, że musi wrócić, chociaż nie podoba się to nie tylko jemu, ale też nienawidzącej go społeczności. Do kogo należy odnaleziony w lesie fragment ciała? Dlaczego po zabezpieczeniu go komendant posterunku zaginął, a pod lasem została zamordowana przypadkowa osoba? Teodor Okrutny obawia się, że ktoś poznał jego sekret sprzed lat. Tym bardziej, że mogą się z nimi łączyć sprawy, przez które ucierpią kolejne osoby.
Oksfordzka historia unii polsko-litewskiej tom 1
Robert I. Frost
Historia jednego z najdłużej trwających związków politycznych w historii Europy. Historię Europy Wschodniej zdominowała opowieść o ekspansji Imperium Rosyjskiego, lecz Rosja stała się mocarstwem dopiero po roku 1700. Przez trzysta lat największą potęgą Europy Wschodniej było państwo powstałe na skutek zawarcia unii przez Królestwo Polskie i Wielkie Księstwo Litewskie. Unia ta należała do najdłużej trwających unii politycznych w dziejach Europy. Ponieważ jednak jej żywot dobiegł końca u schyłku XVIII wieku, w ramach procesu, który myląco nazywany jest rozbiorami Polski, w standardowych ujęciach historii europejskiej jej dzieje przedstawia się tylko pobieżnie. Pierwszy tom Oksfordzkiej historii unii polsko-litewskiej opowiada o kształtowaniu się opartego na konsensusie, wielonarodowego oraz pluralistycznego pod względem religijnym państwa, które budowano zarówno oddolnie, jak i odgórnie na drodze pokojowych negocjacji, a nie wojny oraz podboju. Ta zrodzona w latach 1385?1386 wizja unii politycznej okazała się pociągająca dla Polaków, Litwinów, Rusinów i Niemców, a następnie również mieszkańców Prus (1454) i Inflant (1561). Chociaż wewnątrz unii toczyły się często zażarte spory o jej charakter, wzajemne nieporozumienia nigdy nie przeważyły nad wizją Rzeczypospolitej jako unii ludów stanowiącej jedną wspólnotę polityczną obywateli pod panowaniem monarchy elekcyjnego. Robert Frost podważa dotychczasowe interpretacje związku Polski i Litwy wypaczone przez pogląd, zgodnie z którym pojawienie się suwerennego państwa narodowego stanowi istotę politycznej nowoczesności, i przedstawia unię polsko-litewską jako podręcznikowy przykład państwa złożonego.
Okskarbazepina - miejsce w leczeniu padaczki
Marcin Kopka
Okskarbazepina jest zalecana jako lek pierwszego rzutu w monoterapii oraz terapii dodanej zarówno u dzieci, jak i dorosłych z napadami ogniskowymi. Jest dość dobrze tolerowana i rzadziej wchodzi w interakcje z innymi lekami, a ewentualne działania niepożądane rzadziej prowadzą do zaprzestania terapii. Istotną cechą leku jest pozytywny wpływ na sferę seksualną chorych oraz przypuszczalny pozytywny wpływ na zmniejszenie objawów depresyjnych.
HenkJan de Vries, Lovisa Stenbäcken Stjernlöf
Identity and access management (IAM) is a set of policies and technologies used to ensure an organization’s security, by carefully assigning roles and access to users and devices. This book will get you up and running with Okta, an IAM service that can help you manage both employees and customers.The book begins by helping you understand how Okta can be used as an IAM platform, before teaching you about Universal Directory and how to integrate with other directories and apps, as well as set up groups and policies for Joiner, Mover, and Leaver flows.This updated edition helps you to explore agentless desktop single sign-on (SSO) and multifactor authentication (MFA) solutions, and showing how to utilize Okta to meet NIST requirements. The chapters also walk you through Okta Workflows, low-/no-code automation functionalities, and custom API possibilities used to improve lifecycle management. Finally, you’ll delve into API access auditing and management, where you’ll discover how to leverage Advanced Server Access (ASA) for your cloud servers.By the end of this book, you’ll have learned how to implement Okta to enhance your organization's security and be able to use the book as a reference guide for the Okta certification exam.
Lovisa Stenbäcken Stjernlöf, HenkJan de Vries
IAM, short for identity and access management, is a set of policies and technologies for ensuring the security of an organization through careful role and access assignment for users and devices. With this book, you’ll get up and running with Okta, an identity and access management (IAM) service that you can use for both employees and customers.Once you’ve understood how Okta can be used as an IAM platform, you’ll learn about the Universal Directory, which covers how to integrate other directories and applications and set up groups and policies. As you make progress, the book explores Okta’s single sign-on (SSO) feature and multifactor authentication (MFA) solutions. Finally, you will delve into API access management and discover how you can leverage Advanced Server Access for your cloud servers and Okta Access Gateway for your on-premises applications.By the end of this Okta book, you’ll have learned how to implement Okta to enhance your organization's security and be able to use this book as a reference guide for the Okta certification exam.
Marek Prost, Ewa Leszczyńska
Pojawiająca się na rynku wydawniczym pozycja o charakterze monografii poświęconej w całości praktycznym aspektom budowy i czynności narządu wzroku u dzieci wypełnia istniejącą niszę w naszej rodzimej literaturze. Na podstawie dostępnej wiedzy, ale - i przede wszystkim - bardzo bogatego doświadczenia klinicznego autorów omówiono specyfikę budowy i rozwoju narządu wzroku u dzieci oraz zwrócono uwagę na praktyczne aspekty badania okulistycznego. W części klinicznej w przejrzysty, usystematyzowany sposób przedstawiono pełny zakres zmian chorobowych wieku dziecięcego i wzbogacono je imponującą dokumentacją fotograficzną. Oprócz problemów diagnostycznych autorzy prezentują najnowsze możliwości leczenia farmakologicznego oraz chirurgicznego. Szczególnej uwadze polecamy rozdział poświęcony rozpoznaniu i leczeniu zeza wieku dziecięcego. Monografia ta powinna znaleźć się w biblioteczce każdego lekarza zajmującego się problemami okulistyki, nie tylko wieku dziecięcego. Przystępny sposób omówienia poszczególnych zagadnień ułatwi także wykorzystanie jej przez lekarzy innych specjalności.
Marek Prost, Ewa Oleszczyńska-Prost
Pojawiająca się na rynku wydawniczym pozycja o charakterze monografii poświęconej w całości praktycznym aspektom budowy i czynności narządu wzroku u dzieci wypełnia istniejącą niszę w naszej rodzimej literaturze. Na podstawie dostępnej wiedzy, ale - i przede wszystkim - bardzo bogatego doświadczenia klinicznego autorów omówiono specyfikę budowy i rozwoju narządu wzroku u dzieci oraz zwrócono uwagę na praktyczne aspekty badania okulistycznego. W części klinicznej w przejrzysty, usystematyzowany sposób przedstawiono pełny zakres zmian chorobowych wieku dziecięcego i wzbogacono je imponującą dokumentacją fotograficzną. Oprócz problemów diagnostycznych autorzy prezentują najnowsze możliwości leczenia farmakologicznego oraz chirurgicznego. Szczególnej uwadze polecamy rozdział poświęcony rozpoznaniu i leczeniu zeza wieku dziecięcego. Monografia ta powinna znaleźć się w biblioteczce każdego lekarza zajmującego się problemami okulistyki, nie tylko wieku dziecięcego. Przystępny sposób omówienia poszczególnych zagadnień ułatwi także wykorzystanie jej przez lekarzy innych specjalności.
Marek Prost i Ewa Oleszczyńska-Prost
Nowe wydanie zostało wzbogacone o nowoczesne metody postępowania w terapii krótkowzroczności. To praktyczne kompendium oparte na bogatym doświadczeniu klinicznym Autorów, wypełniające lukę w polskiej literaturze medycznej. Książka w usystematyzowany sposób łączy wiedzę teoretyczną z codzienną praktyką lekarską. Omawia rozwój narządu wzroku, specyfikę badania okulistycznego oraz pełen zakres chorób wieku dziecięcego. Zawiera nowoczesne wytyczne dotyczące leczenia farmakologicznego i chirurgicznego. Tekst uzupełnia obszerny materiał fotograficzny ułatwiający diagnostykę. Szczególnej uwadze polecamy rozdział poświęcony rozpoznaniu i leczeniu zeza wieku dziecięcego.
Okultystyczne korzenie światowej rewolucji. Ezoteryka w służbie postępu
Michał Krajski
Co komunizm ma wspólnego z tradycją ezoteryczną, ze starożytnymi orfikami i gnozą? Sam Karol Marks miał osobiście niewiele wspólnego z orfizmem, ale korzenie idei, które gorliwie wyznawał, sięgają zamierzchłej starożytności. Kiedy z ideologii zdrapiemy pokost propagandy, ze zdziwieniem dokopiemy się do głęboko ezoterycznej natury komunizmu. Do prawdy tak zaskakującej, że zdumiałaby wielu zagorzałych komunistów, wierzących, że wyznają ideologię wolną od wszelkich konotacji religijnych, ideologię opartą na materialistycznych założeniach naukowych, a nie na przesądach. Bo komunizm to w gruncie rzeczy zbiór kilku ezoterycznych dogmatów: - materializm (monizm) i związane z tym zakwestionowanie widzialnej rzeczywistości - przyjęcie dialektyki jako metody myślenia akceptującej absurd (sprzeczność) - odrzucenie własności prywatnej i wszelkiej hierarchii. U podstaw tej teologii stoi zaś przekonanie, że człowiek jest bogiem, najwyższym stworzeniem we wszechświecie, które ma prawo stanowić o tym, co dobre i złe. W praktyce - to ostatnie przekonanie ograniczało się dziwnym trafem do wąskiej grupy nadludzi, którzy rościli sobie prawo do decydowania o życiu i śmierci podległych sobie mas. Głosili oni, a część wierzyła, że zbudują dla bliźnich/braci/towarzyszy idealny świat. Szkoda, że ta wiara, jako głęboko utopijna, ładnie brzmiący przesąd światło ćmiący prowadzi ich zawsze do tragedii, a ich zamierzenia szlachetnych ideowców niezmiennie kończą się zbrodnią.
Okultyzm a nauka w okresie przedoświeceniowym
Zbigniew Liana
Astrologia, magia i alchemia nie spełniają współczesnych kryteriów racjonalności i naukowości. Uchodzą za synonim intelektualnej naiwności, zacofania i przesądu. Są nienaukowe. Równie krytycznie są oceniane przez teologię chrześcijańską jako nie do pogodzenia z wiarą chrześcijańską. Tymczasem nie zawsze tak było. Aż do czasów Oświecenia nie były sprzeczne ani z nauką, ani z religią chrześcijańską, przynajmniej w swym zasadniczym zrębie. Co więcej, nauka, teologia i okultyzm żyły wówczas w głębokiej, jakkolwiek nie zawsze łatwej, symbiozie. Celem niniejszej pracy jest analiza intelektualnej dynamiki tej symbiozy w przedoświeceniowym obrazie świata. W przekonaniu autora analizy te pozwalają unaocznić funkcjonowanie tak zwanego związania z paradygmatem względnie z obrazem świata, zarówno w nauce, jak i w religii.
Okupacyjne piekiełko. Bohaterowie, zdrajcy, wstydliwe tajemnice
Sławomir Koper
Szmalcownicy, kolaboracja z okupantami, zdrady i zabójstwa polityczne na najwyższych szczeblach polskich władz konspiracyjnych. Tym razem najpopularniejszy pisarz historyczny w Polsce dotyka tematów, które w narracji bogoojczyźnianej stanowią tabu. Kaliber opisywanych faktów nieco tonuje charakterystyczny dla Sławomira Kopra anegdotyczny i lekki styl opowieści, ale jest wynikiem przewracania tych kart naszej historii, których w żadnym razie nie można uznać za chwalebne. Mocno rozbudowane i poprawione wznowienie książki sprzed kilku lat to wyprawa w ciemne zakątki przeszłości, która może wstrząsnąć.
Okupacyjne piekiełko. Bohaterowie, zdrajcy, wstydliwe tajemnice
Sławomir Koper
Szmalcownicy, kolaboracja z okupantami, zdrady i zabójstwa polityczne na najwyższych szczeblach polskich władz konspiracyjnych. Tym razem najpopularniejszy pisarz historyczny w Polsce dotyka tematów, które w narracji bogoojczyźnianej stanowią tabu. Kaliber opisywanych faktów nieco tonuje charakterystyczny dla Sławomira Kopra anegdotyczny i lekki styl opowieści, ale jest wynikiem przewracania tych kart naszej historii, których w żadnym razie nie można uznać za chwalebne. Mocno rozbudowane i poprawione wznowienie książki sprzed kilku lat to wyprawa w ciemne zakątki przeszłości, która może wstrząsnąć.
Ola i Królestwo Niespełnionych Marzeń
Agnieszka Łobik-Przejsz
Lubicie marzyć? A co by się stało, gdyby pewnego dnia marzenia po prostu przestały się spełniać? Ola, nieco niesforna dziewczynka o bujnej wyobraźni, poznaje tajemniczego Pana z Wózeczkiem, którym straszyli ją dorośli. Okazuje się on wysłannikiem z Królestwa Niespełnionych Marzeń, w którym rządy przejęła Wężowa Wiedźma. To ona gnębi Marzenia. Za sprawą magicznych oczu kota Bonifacego Ola przenosi się do dziwnej krainy. To od niej będzie teraz zależał los całego Królestwa i to, czy Marzenia znowu będą mogły się spełniać Agnieszka Łobik-Przejsz autorka bajki dla dzieci pod tytułem Ola i Królestwo Niespełnionych Marzeń po raz pierwszy wydanej w 2013 roku.
Robert Louis Stevenson
Zanurz się w hipnotyzujący świat "Olalli", gdzie Robert Louis Stevenson, mistrz gotyckiej narracji, prowadzi czytelnika w samo serce tajemniczej Hiszpanii. W odizolowanej rezydencji wśród gór, ranny oficer brytyjski spotyka enigmatyczną rodzinę - zdegenerowaną arystokrację, której mroczne sekrety sięgają pokoleń wstecz. Gdy bohater zakochuje się w pięknej, lecz niedostępnej Olalli, odkrywa, że miłość może być równie niebezpieczna jak klątwą krwi ciążąca nad rodziną. Ta niezapomniana nowela, łącząca elementy romansu, horroru i refleksji filozoficznej nad naturą dziedziczności, ukazuje geniusz Stevensona w tworzeniu atmosfery niesamowitości i napięcia. Misternie skonstruowana narracja prowadzi czytelnika przez labirynt ludzkich emocji, pragnień i lęków, stawiając fundamentalne pytania o granice człowieczeństwa. Odkryj mniej znane, lecz fascynujące dzieło autora "Doktora Jekylla i pana Hyde'a" w nowym, elektronicznym wydaniu.
Rafał Wojasiński
Książka ta została, w 2019 roku, laureatem Nagrody Literackiej im. Marka Nowakowskiego. Jej tłumaczenia ukazały się w Wielkiej Brytanii i Bułgarii. Realizm metafizyczny, poznawanie codzienności, filozofia zwyczajności. Trochę tu życia, trochę śmierci. Trochę wspomnień i trochę zapomnienia. Trochę radości i trochę cierpienia. Sporo tu strachu, stąd tak wiele słów, słowotok, który ukrywa, zakrywa, tłumi myśli. Bo można tu wyłapać wielkie tragedie wspomniane jakby od niechcenia, mimochodem. Ot, przytrafiły się. Czy to ma jeszcze jakieś znaczenie? Ale jest coś, co to wszystko napędza, cały ten mechanizm rzeczywistości, coś co daje nadzieję - miłość. Na przykład do tytułowej Olandy, właścicielki niewielkiego sklepu na prowincji, pod tą samą nazwą. Miłość do Oli po prostu. Pewnie lekko już podstarzałej, gaśniejącej z każdym dniem, ale dla niego - jedynej, idealnej, takiej, jaka powinna być. Z każdym dniem piękniejsza i pełniejsza. Olanda jest jak początek i koniec, przyciąga swoją zwyczajnością. W jej zasięgu wszystko jawi się jako poetyka codzienności - pogaduszki to tu, to tam, zakąszanie i podkąszanie, przygody ciała, rozważania o starości, o młodości, o psie i o kiełbasie. [wielkibuk.com] Nie da się ukryć, ponure to jest, bez dwóch zdań. Ale kto powiedział, że literatura ma być tylko rozrywką miłą i przyjemną? Dzisiaj rzecz jasna jest tendencja do łatwości i lekkości, bo to się po prostu lepiej sprzedaje, ale na Boga nie może być tak, żeby tylko to było na rynku! [Tadeusz Nyczek] Osoba autora tych opowieści jest dowodem na to, że ostatecznie nie istnieje coś tak banalnego jak sens, ale jest również dowodem na zachwyt, piękno, radość i urodę. To prawie cytat, bo znalezienie właściwych słów pochwały dla tej równocześnie poetyckiej i momentami bardzo zabawnej prozy nie jest proste. Gorąco polecam. [Maciej Wojtyszko] Poruszająca, urzekająca proza egzystencjalnego, (anty)nihilistycznego optymizmu, której budulec stanowi porażenie i zachwycenie światem, w jego, na pozór jedynie, prozaicznych przejawach. Na myśl przychodzą najszlachetniejsi pobratymcy Wojasińskiego - Camus, Stachura, Stasiuk. Niewątpliwie jego talent tkwiący zapewne w bezpretensjonalnej prostocie języka i opowieści stawia go blisko nich. Wojasiński nie przytłacza, pisze krótko, treściwie, a dogłębnie dotkliwie. To świadectwo wielkiego kunsztu. Do "Olandy" chce się wracać i ją kontemplować. Niewątpliwie jest tego warta. [dejw, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Na okładce wykorzystano fragment obrazu "Matka" który namalował profesor Stanisław Baj (rok 1999, olej na płótnie, 33x24 cm). Autor tej książki i jej wydawca składają mu za jego udostępnienie uprzejme podziękowania.
Rafał Wojasiński
Książka ta została, w 2019 roku, laureatem Nagrody Literackiej im. Marka Nowakowskiego. Jej tłumaczenia ukazały się w Wielkiej Brytanii i Bułgarii. Realizm metafizyczny, poznawanie codzienności, filozofia zwyczajności. Trochę tu życia, trochę śmierci. Trochę wspomnień i trochę zapomnienia. Trochę radości i trochę cierpienia. Sporo tu strachu, stąd tak wiele słów, słowotok, który ukrywa, zakrywa, tłumi myśli. Bo można tu wyłapać wielkie tragedie wspomniane jakby od niechcenia, mimochodem. Ot, przytrafiły się. Czy to ma jeszcze jakieś znaczenie? Ale jest coś, co to wszystko napędza, cały ten mechanizm rzeczywistości, coś co daje nadzieję - miłość. Na przykład do tytułowej Olandy, właścicielki niewielkiego sklepu na prowincji, pod tą samą nazwą. Miłość do Oli po prostu. Pewnie lekko już podstarzałej, gaśniejącej z każdym dniem, ale dla niego - jedynej, idealnej, takiej, jaka powinna być. Z każdym dniem piękniejsza i pełniejsza. Olanda jest jak początek i koniec, przyciąga swoją zwyczajnością. W jej zasięgu wszystko jawi się jako poetyka codzienności - pogaduszki to tu, to tam, zakąszanie i podkąszanie, przygody ciała, rozważania o starości, o młodości, o psie i o kiełbasie. [wielkibuk.com] Nie da się ukryć, ponure to jest, bez dwóch zdań. Ale kto powiedział, że literatura ma być tylko rozrywką miłą i przyjemną? Dzisiaj rzecz jasna jest tendencja do łatwości i lekkości, bo to się po prostu lepiej sprzedaje, ale na Boga nie może być tak, żeby tylko to było na rynku! [Tadeusz Nyczek] Osoba autora tych opowieści jest dowodem na to, że ostatecznie nie istnieje coś tak banalnego jak sens, ale jest również dowodem na zachwyt, piękno, radość i urodę. To prawie cytat, bo znalezienie właściwych słów pochwały dla tej równocześnie poetyckiej i momentami bardzo zabawnej prozy nie jest proste. Gorąco polecam. [Maciej Wojtyszko] Poruszająca, urzekająca proza egzystencjalnego, (anty)nihilistycznego optymizmu, której budulec stanowi porażenie i zachwycenie światem, w jego, na pozór jedynie, prozaicznych przejawach. Na myśl przychodzą najszlachetniejsi pobratymcy Wojasińskiego - Camus, Stachura, Stasiuk. Niewątpliwie jego talent tkwiący zapewne w bezpretensjonalnej prostocie języka i opowieści stawia go blisko nich. Wojasiński nie przytłacza, pisze krótko, treściwie, a dogłębnie dotkliwie. To świadectwo wielkiego kunsztu. Do "Olandy" chce się wracać i ją kontemplować. Niewątpliwie jest tego warta. [dejw, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Na okładce wykorzystano fragment obrazu "Matka" który namalował profesor Stanisław Baj (rok 1999, olej na płótnie, 33x24 cm). Autor tej książki i jej wydawca składają mu za jego udostępnienie uprzejme podziękowania.
Olanzapina i amisulpryd - praktyczne korzyści z ich stosowania
Marlena Sokół-Szawłowska
W artykule przedstawiono olanzapinę i amisulpryd jako dwie substancje od wielu lat stosowane z powodzeniem w praktyce psychiatrycznej. Opisano mechanizm działania olanzapiny w OUN, a także przedstawiono analizę szerokich zastosowań klinicznych tego leku w dużym zakresie dawek terapeutycznych. Po omówieniu wskazań i przeciwwskazań oraz możliwych działań niepożądanych skupiono się na postaciach doustnych i domięśniowych olanzapiny, a następnie szerzej omówiono postać ulegającą szybkiemu rozpadowi w jamie ustnej. W praktycznych wnioskach przedstawiono profil pacjentów, u których warto rozważyć stosowanie olanzapiny w toku leczenia różnych zaburzeń psychicznych. Drugą część opracowania poświęcono amisulprydowi. Opis mechanizmu działania, wskazań i przeciwwskazań rozszerzono o omówienie postępowania w przypadku hiperprolaktynemii polekowej. Ponadto wymieniono potencjalne sytuacje kliniczne, w których pacjenci mogą odnieść korzyści ze stosowania terapii amisulprydem. Efekty kliniczne terapii złożonej z olanzapiny i amisulprydu stosowanych jednocześnie są obiecujące, lecz wymagane są dalsze pogłębione analizy tego zagadnienia.
Zygmunt Kaczkowski
Zygmunt Kaczkowski - Olbrachtowi rycerze. Zagadkowe inskrypcje wyryte na skale Tustaniu, życie, zabawy, turnieje, mieszczanie, rycerze, król usiłujący poszerzyć zakres swojej władzy. Nieszczęśliwa wyprawa wołoska, wątki miłosne, łotrzykowskie, ale i bohaterskie, zapomniany już nieco okres w dziejach naszej Ojczyzny. Książka napisana znakomicie, a zaprezentowane w niej dzieje Polski u schyłku XV wieku, w okresie panowania króla Jana Olbrachta, nie nużą, a wręcz przeciwnie intrygują i wciągają.
Krzysztof Kamil Baczyński
Olbrzym w lesie Wstęp do poematu Kiedy przebudzili się rano, zapytał Aboon Sahii: -- Co ci się śniło? -- Widziałam góry, które ruszały się jak zwierzęta, a potem zmieniły się w zwierzęta. -- Widziałam zwierzęta z gór powstałe, które płakały jak człowiek i zamieniły się w człowieka. -- Widziałam człowieka, który płakał i który w nic już zmienić się nie mógł, ale gromy biły, drzewa padały i spośród nich wyszedł brat człowieczy, który szedł w imię płaczących i w imię zbrodni, który szedł w imię Boga i w imię szatana, który szedł w imię chmur i w imię ziemi, a człowiek, który płakał, wołał do niego: ,,Ślepy, idziesz w imię urojenia! [...]Krzysztof Kamil BaczyńskiUr. 22 stycznia 1921 r. w Warszawie Zm. 4 sierpnia 1944 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: Pokolenie, Historia, Bez imienia, Dwie miłości, Z głową na karabinie Poeta, rysownik. Twórczość poetycką rozpoczął już jako uczeń gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie, gdzie w 1939 r. zdał maturę. Związany ze środowiskiem młodzieży lewicowej, m.in. z organizacją Spartakus działającą półlegalnie w szkołach średnich. W czasie okupacji niemieckiej zbliżył się do ugrupowań socjalistycznych, wydających podziemne pisma ?Płomienie? i ?Droga?. Od 1943 r. uczestniczył w tajnych kompletach polonistycznych, w tymże roku wstąpił do Harcerskich Grup Szturmowych, które stały się zalążkiem batalionu AK ?Zośka? oraz ukończył konspiracyjną szkołę podchorążych rezerwy. Uczestnik powstania warszawskiego; poległ w walce przy Placu Teatralnym (Pałac Blanka); w parę tygodni później zginęła w powstaniu żona poety Barbara, którą poślubił w 1942 r. Nie licząc dwóch zbiorków odbitych na hektografie w 7 egzemplarzach w 1940 r. i kilku wierszy w antologiach Pieśń niepodległa i Słowo prawdziwe, zdążył ogłosić, pod pseudonimem Jan Bugaj, dwa konspiracyjne zbiory: Wiersze wybrane (1942) i Arkusz poetycki (1944) wydane nakładem ?Drogi?. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Charles Baudelaire
Olbrzymka W czasach, kiedy natury potęgi niesforne Co dzień rodziły na świat dzieci jej potworne, Chciałbym u stóp olbrzymki pięknej, białośnieżnej, Żyć jak u stóp królewny młody kot lubieżny. I widzieć jak rozkwita jej dusza w jej ciele, I patrzeć na jej igrzysk straszliwe wesele, I zgadywać, czy serce jej gotuje gromy Po wilgotnej mgle w oczu błękitach widomej. I obiegać jej ciało od nocy do rana, I wpełzać na olbrzymie, krągłe jej kolana, I czasem, gdy znużona skwarami letnimi Wzdłuż pola — do spoczynku kładzie się na ziemi Usnąć niedbale — w cieniu piersi jej lubieżnej, Niby wzgórze spokojne — u stóp góry śnieżnej. [...]Charles BaudelaireUr. 9 kwietnia 1821 r. w Paryżu Zm. 31 sierpnia 1867 r. w Paryżu Najważniejsze dzieła: (zbiory wierszy) Kwiaty zła (1857), Sztuczne raje (1860), Paryski spleen (1864); (zbiory pism estetycznych) Salon 1845, Salon 1846, Malarz życia nowoczesnego (1863), Sztuka romantyczna (1868); Moje obnażone serce (1897) Francuski poeta i krytyk sztuki, jedna z najbardziej wpływowych postaci literatury XIX w. Zaliczany do grona tzw. ,,poetów przeklętych". Ostatni romantyk (wyprowadził własne wnioski z wielowątkowego dorobku tej epoki), był jednocześnie zwolennikiem metody realistycznej w literaturze. Bliskie sobie tematy i idee odnajdowali w jego twórczości parnasiści (?sztuka dla sztuki?, ?piękno nie jest użyteczne?), wyznawcy dekadentyzmu (ból istnienia), symboliści, surrealiści czy przedstawiciele modernizmu katolickiego; w jego dorobku za równie istotne jak utwory własne uważa się przekłady wierszy Edgara Allana Poego. W 1841odbył podróż morską odwiedzając wyspy Mauritius i Reunion oraz (być może) Indie, co jako doświadczenie egzotyki wpłynęło na jego wyobraźnię poetycką. Od 1842 r. przez dwadzieścia lat był związany z pół-Francuską, pół-Afrykanką urodzoną na Haiti Jeanne Duval, aktorką i tancerką, której poświęcił wiele ze swoich najsłynniejszych wierszy (m.in. Padlina, Do Kreolki, Sed non satiata, Zapach egzotyczny, Tańcząca żmija). Jej portret w półleżącej pozie stworzył w 1862 r. Manet. Pierwsze publikacje Baudelaire'a dotyczyły malarstwa (zbiory Salon 1845 i Salon 1846) i również później zajmował się on krytyką sztuk plastycznych (w 1855r. wydał kolejny tom szkiców), a jego artykuły poświęcone Delacroix, Ingresowi czy Manetowi (Malarz życia współczesnego) należą do kanonicznych tekstów teoretycznych o sztuce. Choć nie zajmował się muzyką, był pierwszym, który docenił dzieło Wagnera. W 1848 r. Baudelaire włączył się aktywnie w rewolucję Wiosny Ludów ? o epizodzie tym zadecydowały nie tyle poglądy polityczne, ile poryw ducha i osobista niechęć do ojczyma, Jacques'a Aupicka, generała armii francuskiej. Nie najlepiej czuł się w rzeczywistości ustanowionego po upadku rewolty burżuazyjno-konserwatywnego ładu II Cesarstwa; niemal jako osobistą tragedię przeżył zarządzoną przez Napoleona III przebudowę Paryża, w wyniku której wyburzono wiele ze starej, średniowiecznej zabudowy miasta. Z powodu wydanego w 1857 r. tomu poezji Kwiaty zła autor został oskarżony o obrazę moralności, skazany na grzywnę i zmuszony do usunięcia niektórych utworów (pełne wydanie ukazało się dopiero w 1913 r.). Baudelaire obracał się w kręgu najwybitniejszych twórców epoki, takich jak Balzac, Nerval, Flaubert czy Gautier. Zostawił też wiele artykułów (pisanych często na zamówienie do gazet) o współczesnych mu twórcach literatury oraz żywych portretów kolegów po piórze w pamiętnikach Moje serce obnażone czy wydanych pośmiertnie Dziennikach poufnych. Przy tej okazji formułował swój własny system filozoficzno-estetyczny. Pierwsze, powierzchowne wrażenie każe uznać, że Baudelaire epatuje obrazami wszystkiego, co budzi obrzydzenie oraz śmiałą erotyką. Jednak nie zajmował się on obrazoburstwem dla niego samego, ale uznając, że ?świat jest słownikiem hieroglifów?, uważał, że należy dostrzec i zinterpretować wszelkie przejawy rzeczywistości, co pozwoli dosięgnąć piękna będącego absolutem istniejącego poza światem; jego teoria estetyczna naznaczona była mistycyzmem w duchu Swedenborga i platońskim idealizmem. Pierwszy tom jego wierszy charakteryzuje klasyczna forma, w którą wlana została nie poruszana dotąd tematyka, natomiast Paryski spleen jako zbiór poematów prozą stanowi krok w kierunku poezji nowoczesnej. Powszechnie uważa się, że Baudelaire zmarł na syfilis, podobnie jak jego wieloletnia kochanka, był też uzależniony od laudanum i przypuszczalnie od opium, nadużywał alkoholu, przez lata pędził życie kloszarda. W 1866 r. podczas pobytu w Belgii doznał wylewu krwi do mózgu i został częściowo sparaliżowany. Rok później zmarł w klinice w Paryżu i został pochowany na cmentarzu Montparnasse. Wydaniem pozostałych po nim pism zajęła się owdowiała powtórnie matka. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Max Brand
After ten years of wandering, during which he has lived the life of a gambler and learned the ways of devious men, Tom Keene returns home, only to find his father alone and dying. Old John Keenes sole legacy to his son is a Bible, so with his fathers passing, Tom renounces his selfish, worthless past and sets out to preach to others that the greatest happiness is born of trust in one another. But Tom Keenes good intentions are about to cost him more than he knows... Tom is jailed for a crime he did not commit, beaten and bullied until he changes again, this time into a cunning, calculating man whose sole purpose now is to be avenged for the wrongs done to him. Once released, he chases the trail of the desperado that double-crossed him.