Wydawca: 8
Wielowymiarowość opieki medycznej sprawowanej nad człowiekiem chorym
Robert Jan Łuczyk Dorota Weber Marta Łuczyk...
Opieka medyczna, jako jeden z fundamentów współczesnych systemów ochrony zdrowia, stanowi niezwykle złożony i wieloaspektowy proces, którego celem jest poprawa stanu zdrowia jednostki cierpiącej z powodu choroby. Współczesne podejście do medycyny wymaga coraz częściej przekraczania tradycyjnych granic leczenia i uwzględnienia różnych wymiarów opieki nad pacjentem. Opieka medyczna nad człowiekiem chorym nie jest już, bowiem tylko i wyłącznie działaniem nastawionym na eliminację fizycznych objawów choroby, lecz także obejmuje troskę o psychiczne, społeczne, emocjonalne, a nawet duchowe potrzeby pacjenta. Wielowymiarowość opieki medycznej, której zagadnienia będą przedmiotem tej monografii, odnosi się do kompleksowego i holistycznego podejścia do chorego. Współczesna medycyna, wychodząc naprzeciw rosnącym wymaganiom pacjentów i ich rodzin, dostrzega konieczność włączenia w proces leczenia nie tylko aspektów klinicznych, ale także interakcji z chorym w sferze psychologicznej i społecznej. Istotne jest tu nie tylko zrozumienie objawów choroby, ale także uwzględnienie kontekstu życia pacjenta, jego historii medycznej, a także wpływu choroby na jego życie codzienne i społeczną rolę. Monografia ta podejmuje próbę ukazania, jak wielowarstwowy charakter opieki nad człowiekiem chorym wymaga integracji różnych specjalności medycznych, w tym zarówno tradycyjnych, jak i nowoczesnych metod leczenia, z aspektami socjologicznymi, psychologicznymi i etycznymi. W kontekście szybko zmieniającego się krajobrazu medycyny, z rozwojem nowych technologii i terapii, istotne staje się także pytanie o rolę nowoczesnych narzędzi diagnostycznych, takich jak sztuczna inteligencja, oraz o to, jak te zmiany wpływają na jakość opieki nad pacjentem. Zrozumienie wielowymiarowości opieki medycznej nad chorym człowiekiem to nie tylko analiza samych procesów leczenia, ale także refleksja nad humanistycznym wymiarem medycyny, gdzie centralnym punktem pozostaje zawsze człowiek - jego godność, potrzeby i prawa. Tylko podejmowanie opieki w pełni uwzględniającej te aspekty może prowadzić do stworzenia środowiska sprzyjającego leczeniu, rekonwalescencji oraz poprawie jakości życia pacjenta. Celem niniejszej monografii jest przedstawienie tego złożonego, wielopłaszczyznowego podejścia do opieki nad chorym, które uwzględnia nie tylko najnowsze osiągnięcia medyczne, ale także wyzwania związane z etyką, komunikacją i wsparciem psychologicznym, stanowiąc tym samym inspirację do dalszych poszukiwań w obszarze poprawy jakości opieki zdrowotnej. Przewodniczący zespołu redaktorów naukowych dr n. med. Robert Jan Łuczyk, prof. UM
Wielowymiarowość współczesnych wyzwań logistyki i transportu - analiza wybranych aspektów
Monika Wodnicka
Logistyka odgrywa kluczową rolę w sprawnym funkcjonowaniu gospodarek krajowych, całych sektorów oraz przedsiębiorstw z różnych branż. Wnosi istotny wkład w wiele zakresów działalności zarówno na poziomie makro-, jak i mikroekonomicznym. Niniejsza monografia powstała w celu przedstawienia wielowymiarowości współczesnych wyzwań w tych obszarach i stanowi ważny krok w kierunku pogłębienia wiedzy na temat podjętej problematyki. Jest efektem współpracy pracowników Wydziału Ekonomiczno-Socjologicznego Uniwersytetu Łódzkiego ze studentami oraz absolwentami kierunków: logistyka i logistyka w gospodarce. Niektóre z rozdziałów publikacji powstały, by wskazać luki badawcze, inne w celu ugruntowania wiedzy. Wnioski płynące z zaprezentowanych analiz podkreślają znaczenie holistycznego podejścia do logistyki i mogą być użyteczne dla praktyków, badaczy oraz studentów.
Wielowymiarowy aspekt kryzysu w teorii i praktyce
Tadeusz Pietras, Kasper Sipowicz, Edyta Najbert
Oto mamy na rynku pierwszą monografię poświęconą kryzysowi rozumianemu wielowymiarowo. Książka omawia zarówno aspekty medyczne kryzysu, jak i jego aspekty socjologiczne oraz ekonomiczne. Ważne jest, że Autorzy szczegółowo opisali rozwiązania prawne i systemowe postępowania w sytuacjach nagłych i nieprzewidywalnych, wskazując na rolę państwa, samorządu i organizacji pozarządowych. Monografia napisana jest zrozumiałym językiem. Może być przydatna zarówno dla pracowników służby zdrowia, urzędników, jak i dla przedstawicieli służb mundurowych. Recenzowana książka stanowi cenne uzupełnienie publikacji na temat sytuacji kryzysowych, tak istotnych społecznie z powodu zagrożenia atakami terrorystycznymi i wojną. Prof. zw. dr hab. n. med. Piotr Kuna Uniwersytet Medyczny w Łodzi
Gabriela Gargaś
Są takie historie, które pozostają niedokończone. To był przypadek, że trafili na siebie. Ona towarzyska i pełna witalności pisarka, która zawsze ma czas dla innych. On małomówny egocentryk, skupiony na karierze w banku i starannie ukrywający swoje uczucia. Trzy lata temu Iga rzuciła pracę w Warszawie i przeprowadziła się na wieś. W starej chacie urządziła swoją samotnię. Ale taką, w której pełno jest psów, kotów i ludzi. Przy malinowej herbacie i pachnącym drożdżowym cieście Iga słucha zwierzeń przyjaciół Miry, Pawła, Elli i Mateusza. Każde z nich przechodzi trudne chwile, podobnie jak Iga, która stara się o tym nie mówić. Uśmiecha się do życia i pisze swoją trzecią książkę. Najważniejszą ma być jak katharsis o samotności, poranieniu, potrzebie bliskości. To historie bliskich jej osób. Michał miał być tylko kolejnym rozmówcą. Ale życie jak zwykle napisało własny scenariusz. Wiem, co czujesz to powieść o tym, jak pachnie wiosna, czym jest prawdziwe szczęście i gdzie szukać pocieszenia oraz nadziei, kiedy życie powali na ziemię. O bolesnych zakończeniach i nowych początkach. I wierze, że to wszystko ma sens.
Gabriela Gargaś
Są takie historie, które pozostają niedokończone. To był przypadek, że trafili na siebie. Ona towarzyska i pełna witalności pisarka, która zawsze ma czas dla innych. On małomówny egocentryk, skupiony na karierze w banku i starannie ukrywający swoje uczucia. Trzy lata temu Iga rzuciła pracę w Warszawie i przeprowadziła się na wieś. W starej chacie urządziła swoją samotnię. Ale taką, w której pełno jest psów, kotów i ludzi. Przy malinowej herbacie i pachnącym drożdżowym cieście Iga słucha zwierzeń przyjaciół Miry, Pawła, Elli i Mateusza. Każde z nich przechodzi trudne chwile, podobnie jak Iga, która stara się o tym nie mówić. Uśmiecha się do życia i pisze swoją trzecią książkę. Najważniejszą ma być jak katharsis o samotności, poranieniu, potrzebie bliskości. To historie bliskich jej osób. Michał miał być tylko kolejnym rozmówcą. Ale życie jak zwykle napisało własny scenariusz. Wiem, co czujesz to powieść o tym, jak pachnie wiosna, czym jest prawdziwe szczęście i gdzie szukać pocieszenia oraz nadziei, kiedy życie powali na ziemię. O bolesnych zakończeniach i nowych początkach. I wierze, że to wszystko ma sens. AUDIOBOOK CZYTA KAMILLA BAAR
Wiem, co jem? Psychologia nadmiernego jedzenia i odchudzania się
Nina Ogińska-Bulik
Dlaczego nie potrafimy oprzeć się pokusie jedzenia, mimo że nie odczuwamy głodu? Jak rozpoznać, kiedy jedzenie staje się szkodliwe i w jaki sposób skutecznie je ograniczyć? Jak osiągnąć sukces w odchudzaniu? Rozwój cywilizacji, a przede wszystkim przemysłu spożywczego i przetwórczego sprawił, że mamy do czynienia z nadprodukcją żywności. Głodowanie jest zjawiskiem rzadkim. Żywność jest ogólnie dostępna, ale ma to także swoje zgubne skutki. Przyczynia się do trudności w kontrolowaniu ilości spożywanego pokarmu. co najczęściej powoduje, że człowiek je więcej niż potrzebuje jego organizm, a to prowadzi do nadwagi i otyłości. Choć wzrasta świadomość ludzi na temat zdrowego odżywiania się, nie zawsze przekłada się ona na podejmowane zachowania jedzeniowe. Autorka wyjaśnia, jakie czynniki warunkują odżywianie, z czego wynikają preferencje żywieniowe i dlaczego czasem trudno nam utrzymać odpowiednią wagę. Wskazuje błędy w procesie odchudzania oraz ich skutki uboczne - objadanie się, pogorszenie kondycji fizycznej, złe samopoczucie. Wiedza na ten temat umożliwia długofalowe efektywne odchudzanie oraz trwałe wyeliminowanie niekorzystnych nawyków żywieniowych. Książka zawiera dwa psychologiczne programy odchudzania, porady dietetyczne i scenariusze działań przydatne w codziennej praktyce dietetyków, lekarzy rodzinnych i każdego, kto mierzy się z problemem nadwagi. To lektura przeznaczona dla szerokiego grona osób zainteresowanych problematyką nadmiernego jedzenia i odchudzania się, w tym profesjonalistów (psychologów, terapeutów, lekarzy, dietetyków) udzielających pomocy psychologicznej, dla studentów kierunków psychologii, pedagogiki, socjologii i medycyny, a przede wszystkim dla osób które chcą nie tylko żyć zdrowo, lecz także zadbać o siebie i swoich bliskich.
Bezdech
Tylko prawdziwa miłość jest warta tego, by walczyć o nią do końca. Wystarczyło jedno przypadkowe spotkanie, chwila rozmowy, trwające o ułamek sekundy zbyt długo spojrzenie. Początek znajomości Moniki i Jakuba był jak trzęsienie ziemi, po którym nic już nie mogło być takie jak przedtem. Mimo że oboje czują, że właśnie znaleźli swoją bratnią duszę, małżeństwo Jakuba i choroba jego żony przekreślają ich plany bycia razem. Wkrótce przekonają się, jak wiele można stracić i ile trudnych decyzji trzeba podjąć, by odnaleźć wspólne szczęście. Ale czy można zbudować miłość na nieszczęściu innych? Wiem, co wam w duszy gra to wzruszająca powieść o bolesnej tęsknocie, samotności i uczuciu silniejszym niż czas. Uczuciu, którego wszyscy się boimy i na które wszyscy czekamy. Co się stanie, gdy przyjdzie nie w porę? Bezdech - publikowanie rozpoczął od założenia 12 listopada 2018 roku bloga o nazwie Bezdech na Facebooku (
Robert J. Szmidt
Złoczyn, wbrew nadanej w średniowieczu nazwie, to jedno z najspokojniejszych miasteczek leżących na styku Górnego Śląska i Zagłębia. Najczęstszą przyczyną nienaturalnych zgonów w tej okolicy są wypadki drogowe. Zabójstwa, tyleż trywialne co bezsensowne, zdarzają się raz na kilka lat, a ich sprawcy - przemocowi mężowie albo uczestnicy libacji - szybko trafiają za kratki. Nikt nie przypuszczał, że właśnie tutaj, w tym urokliwym miasteczku, może działać jeden z najokrutniejszych i najbezwzględniejszych seryjnych morderców, jakich znała Polska, a nawet świat. Przypadkowe odkrycie poczynione przez stróżów porządku w miejscu, gdzie doszło do zgonu po przedawkowaniu narkotyków, sprawia, że Złoczyn trafia na usta wszystkich. Choć sprawa, zdaniem prowadzących ją policjantów, wydaje się banalnie prosta, pojawia się coraz więcej wątpliwości, a kolejne tropy prowadzą w najmniej spodziewanym kierunku...
Robert J. Szmidt
Złoczyn, wbrew nadanej w średniowieczu nazwie, to jedno z najspokojniejszych miasteczek leżących na styku Górnego Śląska i Zagłębia. Najczęstszą przyczyną nienaturalnych zgonów w tej okolicy są wypadki drogowe. Zabójstwa, tyleż trywialne co bezsensowne, zdarzają się raz na kilka lat, a ich sprawcy - przemocowi mężowie albo uczestnicy libacji - szybko trafiają za kratki. Nikt nie przypuszczał, że właśnie tutaj, w tym urokliwym miasteczku, może działać jeden z najokrutniejszych i najbezwzględniejszych seryjnych morderców, jakich znała Polska, a nawet świat. Przypadkowe odkrycie poczynione przez stróżów porządku w miejscu, gdzie doszło do zgonu po przedawkowaniu narkotyków, sprawia, że Złoczyn trafia na usta wszystkich. Choć sprawa, zdaniem prowadzących ją policjantów, wydaje się banalnie prosta, pojawia się coraz więcej wątpliwości, a kolejne tropy prowadzą w najmniej spodziewanym kierunku...
"Wiem, o co ci chodziło...". Przeszłość jest moją ojczyzną. Wiersze
Antoni Słonimski
Był osobowością fascynującą. Harmonijnie łączył temperament warszawiaka z manierami długoletniego mieszkańca Londynu; wielbiciel Żeromskiego współżył w nim zgodnie z entuzjastą Wellsa, którego po wojnie wyparł Orwell. Patriota i kosmopolita, socjalista i liberał, liryczny poeta i autor felietonowych dowcipów. Niepodległość Polski, sprawiedliwość społeczna, wolności i prawa człowieka oraz odwaga i humor ― ten stop cech i wartości składał się na duchowe wyposażenie Słonimskiego. Bardzo świadom swej tożsamości, obrońca tradycji narodowych szedł z duchem czasu. Pozwalało mu to zrozumieć nowy sens społecznej misji Kościoła, ale także wiersze poetów mojej generacji ― Barańczaka, Krynickiego, Zagajewskiego. Głosił zasadę partnerskiego kompromisu z władzą, ale w sytuacjach granicznych bywał twardy jak skała. Patos przeplatał ironią, a przyrodzoną kąśliwość języka łączył z wielką ludzką dobrocią. Był jednym z ostatnich przedstawicieli wspaniałego plemienia niepokonanej polskiej inteligencji, którzy deklarowali za Kantem, że „niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie”. Jeśli wszakże przyjrzeć się uważnie dokonaniom tych ludzi, to łatwo spostrzec, że postępowali tak, jakby ― wedle określenia Pana Antoniego ― mieli prawo moralne ponad sobą, a niebo gwiaździste w sobie. Niebo gwiaździste, na którym szukam nieraz znaku, pozdrowienia, rady od Pana Antoniego. Adam Michnik
Alekandra Śmigielska
Trzy kobiety, trzy sekrety. Jedna mroczna prawda. Bydgoszcz, początek upalnego lata. Weronika, ofiara toksycznego związku, samotnie wychowuje syna. Ewa obawia się, jak kryminalna przeszłość męża wpłynie na przyszłość ich nastoletniej córki. Janina, teściowa Ewy, by zapewnić sobie oraz swojej rodzinie dostanie życie, posunie się do wszystkiego. Ich losy nieoczekiwanie splatają się, gdy na podwórku kawiarni Ewy zostają znalezione zwłoki. Wszystko wskazuje na brutalne morderstwo. Jednocześnie anonimowy profil na Instagramie publikuje zdjęcia z miejsca zbrodni. Sugeruje też, że zna tożsamość zabójcy Każda z kobiet nosi w sobie mroczną tajemnicę. Każda desperacko pragnie ochronić to, co jest jej najdroższe. Czy chroni również mordercę? Wiem o wszystkim to thriller o mrocznej stronie miłości, destrukcyjnych mężczyznach i cenie, jaką musimy zapłacić za sekrety. Bo czasem największym zagrożeniem jest dla nas to, co sami ukrywamy.
Alekandra Śmigielska
Trzy kobiety, trzy sekrety. Jedna mroczna prawda. Bydgoszcz, początek upalnego lata. Weronika, ofiara toksycznego związku, samotnie wychowuje syna. Ewa obawia się, jak kryminalna przeszłość męża wpłynie na przyszłość ich nastoletniej córki. Janina, teściowa Ewy, by zapewnić sobie oraz swojej rodzinie dostanie życie, posunie się do wszystkiego. Ich losy nieoczekiwanie splatają się, gdy na podwórku kawiarni Ewy zostają znalezione zwłoki. Wszystko wskazuje na brutalne morderstwo. Jednocześnie anonimowy profil na Instagramie publikuje zdjęcia z miejsca zbrodni. Sugeruje też, że zna tożsamość zabójcy Każda z kobiet nosi w sobie mroczną tajemnicę. Każda desperacko pragnie ochronić to, co jest jej najdroższe. Czy chroni również mordercę? Wiem o wszystkim to thriller o mrocznej stronie miłości, destrukcyjnych mężczyznach i cenie, jaką musimy zapłacić za sekrety. Bo czasem największym zagrożeniem jest dla nas to, co sami ukrywamy.
Wieniawa. Szwoleżer na pegazie
Mariusz Urbanek
Piękna książka o pięknej postaci. Wieniawa - lekarz, poeta, żołnierz, kawalerzysta, bon vivant, aktor, dyplomata, tłumacz, prezydent, a także chyba najbardziej tragiczna i niezrozumiana postać Polski dwudziestolecia międzywojennego. Postać wielkoformatowa i nieoczywista. Tak też ukazał go autor. Książka przytacza oczywiście mnóstwo anegdot z epoki i fragmentów wspomnień o najbardziej spektakularnych akcjach Wieniawy, ale mówi też wprost o popadaniu w chorobę alkoholową, kontrowersyjnym stosunku do udziału Polski w rozbiorze Czechosłowacji, czy naiwności w stosunku do Włochów, Francji i Anglii tuż przed wybuchem II wojny światowej. [mała_mi, lubimyczytac.pl] Wieniawa połączył w swoim życiu rzeczy skrajnie różne. Był lekarzem i żołnierzem podczas wielkiej wojny 1914-1918, a potem podczas wojny polsko-bolszewickiej. Był adiutantem i przyjacielem marszałka Józefa Piłsudskiego, towarzyszem zabaw i bohaterem wierszy największych ówczesnych poetów - Tuwima, Słonimskiego, Wierzyńskiego. Był ambasadorem w Rzymie i przez cztery dni, we wrześniu 1939 roku, prezydentem Rzeczypospolitej. Ale najbardziej przylgnął doń tytuł, który i on sam chyba najwięcej ukochał: Pierwszy Ułan II Rzeczypospolitej. [Iskry, 2015] Biografia Wieniawy jest troszkę jak kolejka górska, czy raczej życie jego było jak kolejka górska, bo albo były okresy radości i euforii, albo smutku i zła, beznadziei. Książkę cechuje ciekawe ujęcie postaci, niesamowita umiejętność nakreślania w kilku zdaniach tła społeczno-historycznego, otaczającego opisywanego bohatera i przystępny, ciekawy język. Opisano w niej Wieniawę w sposób taki, żeby ukazać go oczami zarówno życzliwych jak i wrogów, przez wady i przez zalety - obiektywnie. Całe bogate życie Wieniawy jest zarazem historią Polski w pigułce, historią odrodzenia się Polski, następnie całego bogactwa, uroków i wad polityki międzywojennych kręgów politycznych, które pan Urbanek ukazał obiektywnie, z wadami i zaletami tej polityki. [@Renax, nakanapie.pl] Autor odziera Wieniawę-Długoszowskiego z krzywdzącego mitu birbanta, bawidamka, uwodziciela, lekkoducha. Udowadnia, że był nie tylko skandalistą, ale i inteligentnym, oczytanym, wszechstronnym człowiekiem, doskonałym tłumaczem poezji francuskiej i znawcą literatury, a także patriotą, którego zasługi podczas drugiej wojny światowej są mało znane i niedoceniane. Urbanek pokazuje Wieniawę-Długoszowskiego jako człowieka z krwi i kości, owszem, krewkiego i mającego wady, ale także oddanego ojczyźnie i swojemu wodzowi. To postać do tańca i do różańca. I może dlatego bliska czytelnikowi, który potrafi spojrzeć obiektywnie na ludzkie słabości, nie szuka w świecie historii bohaterów bez skazy, bo tacy po prostu nie istnieją. Autor tej niezwykłej biografii przywołuje liczne źródła, cytuje ciekawe wspomnienia Długoszowskiego i jemu współczesnych, jak z rękawa sypie anegdotami, jednocześnie weryfikując najsłynniejsze legendy, np. opowieść o wjechaniu do Adrii na koniu. Czyta się tę książkę jednym tchem, wciąż chcąc więcej i więcej. Gdy dociera się do jakże smutnego finału, pojawia się żal, że to już koniec. I że losy jednej z najsłynniejszych postaci dwudziestolecia międzywojennego zakończyły się tak dramatycznie. Książka Urbanka to nie tylko biografia, ale i interesująca opowieść o II Rzeczpospolitej, jej burzliwej i skomplikowanej polityce, barwnym życiu towarzyskim, kulturalnych elitach, artystycznej bohemie i codzienności pierwszych lat po odzyskaniu niepodległości. [allison, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Tekst: Iskry, Warszawa 2015. Projekt okładki: Marcin Labus.
Marceline Desbordes-Valmore
Wieniec z liści odarty Wieniec, odarty z liści, wreszcie zanieść muszę W ogród Ojca mojego, gdzie podmuch szeleści, I trwonić długo będę mą klęczącą duszę: Ojciec zna leki tajne, by zgładzić boleści. Pójdę, pójdę, przynajmniej zagadam szlochaniem: „O, spójrz, cierpień nad siły”. [...]Marceline Desbordes-ValmoreUr. 20 czerwca 1786 w Douai (w płn. Francji) Zm. 23 lipca 1859 w Paryżu Najważniejsze dzieła: Élégies et romances (Elegie i romanse), Pauvres Fleurs (Nieszczęsne kwiaty), powieść L'atelier d'un peintre (Pracownia malarza) Francuska poetka romantyczna, śpiewaczka i aktorka. Jej ojciec, którego warsztat rzemieślniczy zbankrutował w czasie rewolucji, występował w kabarecie. Matkę straciła podczas epidemii na Gwadelupie. Od 16 roku życia grała w teatrze, najpierw w rodzinnym Douai, potem w Paryżu, gdzie poznała pisarza Henriego de Latouche. Owocem romansu (1808-1810) był syn, który umarł w wieku 5 lat. W 1817 r. Marceline wyszła za mąż za aktora François Prospera Valmore'a. Urodziła czworo dzieci i przeżyła śmierć trojga z nich. Jej córka, Ondine Valmore (1821-1853), była również poetką. Desbordes-Valmore prowadziła korespondencję z dawnym kochankiem, w jej wierszach pojawiał się on pod imieniem Olivier. Od 1819 r. jej wiersze ukazywały się drukiem, początkowo w czasopismach dla dam; podobno do publikacji skłoniły artystkę kłopoty finansowe rodziny. W 1824 r. upadł teatr w Lyonie, w którym grała. Stopniowo Desbordes rezygnowała z aktorstwa, wreszcie całkowicie poświęciła się pisarstwu i wychowaniu dzieci. W 1832 r. została uhonorowana przez ostatniego króla Francji, Ludwika Filipa I, nagrodą w postaci stałej pensji. Całe życie bolała nad tym, że jej współcześni akceptowali kobietę jako przemiot sztuki, ale nie jako jej podmiot, nie jako artystkę; temat ten pojawia się w autobiograficznej powieści Pracownia malarza. Charles Baudelaire pisał o niej: "Pani Desbordes-Valmore była kobietą, zawsze kobietą i niczym więcej, ale potrafiła nadać poetycką ekspresję wszystkim przyrodzonym powabom kobiecości." Jej twórczość wywarła duży wpływ na wielu poetów, m.in. na Verlaine'a i Rimbaude'a. Liczne jej wiersze były i są do dziś wykorzystywane jako teksty francuskich piosenek. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stefan Żeromski
Wierna rzekaKlechda domowa I Ocknęło się znów zimno targające wnętrzności — i cierpienie, co raz wraz jak toporem rozrąbywało głowę. W prawem biodrze ból szarpał się nieustannie, niby hak wędy żelaznej, wyrywany na zewnątrz. Co chwila ogień niepojęty, nieznany zdrowemu ciału, latał po plecach, a ciemność pełna wielobarwnych iskier oślepiała oczy. Ranny zawinął się i zatulił w półkożuszek, który jeszcze za dnia zdarł był z sołdata ubitego w zaroślach na brzegu rzeki. [...]Stefan ŻeromskiUr. 14 października 1864 r. w Strawczynie (Kieleckie) Zm. 20 listopada 1925 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: nowele: Rozdziobią nas kruki, wrony, Siłaczka, Doktor Piotr (1895); powieści: Syzyfowe prace (1897); Ludzie bezdomni (1899); Popioły (1904), Wierna rzeka (1912), Przedwiośnie (1924); dramaty: Róża (1909), Uciekła mi przepióreczka (1924) Prozaik, publicysta i dramatopisarz okresu Młodej Polski. Pseudonimy: Maurycy Zych, Józef Katerla. Zaznał biedy, pochodził ze zubożałej szlachty, wcześnie stracił rodziców, pracował jako korepetytor i guwerner oraz bibliotekarz. W latach 1892-1896 w Zurychu zetknął się z polską radykalną emigracją. Idee socjalizmu i syndykalizmu były mu równie bliskie jak polskie racje narodowe i państwowe. Zabierał głos we wszystkich sprawach istotnych dla polskiej kultury, w dwudziestoleciu międzywojennym nazywany ?sumieniem narodu?. Twórca powieści modernistycznej (Ludzie bezdomni), stworzył ważne kreacje społeczników. W 1924 kandydował do Nagrody Nobla, ale jej nie otrzymał, głównie z powodu kampanii niemieckiej po opublikowaniu tomu Wiatr od morza (1922). autor: Michał Lubaś Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stefan Żeromski
Wierna rzeka opisuje okres powstania styczniowego. Po przegranej bitwie pod Małogoszczem do zrujnowanego majątku Niezdoły dociera ciężko ranny powstaniec, książę Józef Odrowąż. Tam zajmuje się nim córka zarządcy majątku Salomea Brynicka, która wraz ze swym wiernym sługą, starym Szczepanem, opatruje jego rany. Musi także przygotować bezpieczną kryjówkę na wypadek, gdyby do dworu przyszli Rosjanie. Salomea długo ukrywa powstańca i pielęgnuje go podczas choroby. Z czasem obdarza Odrowąża uczuciem wbrew przestrogom starego opiekuna Szczepana.
Stefan Żeromski
W pogrążonym w ruinie dworku w Niezdołach mieszka młoda Salomea Brynicka. Dziewczyna narażając własne życie, ratuje jednego z powstańców styczniowych. Ocalałym okazuje się książę Józef Odrowąż. Między bohaterami rodzi się uczucie. Początek romansu zapowiada się wręcz bajkowo. Niestety Salomea nie może liczyć na szczęśliwe zakończenie tej historii. Uboga szlachcianka nie poślubi księcia. Zostanie tylko rozpacz i upokorzenie. W ukojeniu bólu pomoże jej kontakt z tytułową wierną rzeką. Ona jedna zostanie powierniczką Salomei.
Stefan Żeromski
"Wierna rzeka" to powieść Stefana Żeromskiego która opowiada o powstaniu styczniowym.
Stefan Żeromski
Wierna rzekaKlechda domowa I Ocknęło się znów zimno targające wnętrzności — i cierpienie, co raz wraz jak toporem rozrąbywało głowę. W prawem biodrze ból szarpał się nieustannie, niby hak wędy żelaznej, wyrywany na zewnątrz. Co chwila ogień niepojęty, nieznany zdrowemu ciału, latał po plecach, a ciemność pełna wielobarwnych iskier oślepiała oczy. Ranny zawinął się i zatulił w półkożuszek, który jeszcze za dnia zdarł był z sołdata ubitego w zaroślach na brzegu rzeki. [...]Stefan ŻeromskiUr. 14 października 1864 r. w Strawczynie (Kieleckie) Zm. 20 listopada 1925 r. w Warszawie Najważniejsze dzieła: nowele: Rozdziobią nas kruki, wrony, Siłaczka, Doktor Piotr (1895); powieści: Syzyfowe prace (1897); Ludzie bezdomni (1899); Popioły (1904), Wierna rzeka (1912), Przedwiośnie (1924); dramaty: Róża (1909), Uciekła mi przepióreczka (1924) Prozaik, publicysta i dramatopisarz okresu Młodej Polski. Pseudonimy: Maurycy Zych, Józef Katerla. Zaznał biedy, pochodził ze zubożałej szlachty, wcześnie stracił rodziców, pracował jako korepetytor i guwerner oraz bibliotekarz. W latach 1892-1896 w Zurychu zetknął się z polską radykalną emigracją. Idee socjalizmu i syndykalizmu były mu równie bliskie jak polskie racje narodowe i państwowe. Zabierał głos we wszystkich sprawach istotnych dla polskiej kultury, w dwudziestoleciu międzywojennym nazywany ?sumieniem narodu?. Twórca powieści modernistycznej (Ludzie bezdomni), stworzył ważne kreacje społeczników. W 1924 kandydował do Nagrody Nobla, ale jej nie otrzymał, głównie z powodu kampanii niemieckiej po opublikowaniu tomu Wiatr od morza (1922). autor: Michał Lubaś Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Stefan Żeromski
Książę Józef Odrowąż, ciężko ranny powstaniec styczniowy, znajduje schronienie w zrujnowanym dworze energicznej Salomei Brynickiej. Między młodymi ludźmi stopniowo narasta uczucie - dla bezgranicznie oddanej Józefowi dziewczyny staje się ono najważniejszym przeżyciem, jakiego do tej pory doświadczyła. Zdeterminowana postanawia walczyć o miłość, co doprowadza do niespodziewanego finału.
Stefan Żeromski
Powieść opisuje dzieje miłości księcia i prostej dziewczyny, a akcja rozgrywa się gdzieś na odludziu, na tle przyrody, w opuszczonym i zrujnowanym dworku szlacheckim, gdzie pojawia się nawet duch zmarłego przed laty współwłaściciela domu.
Stefan Żeromski
Wierna rzeka powieść Stefana Żeromskiego, która opowiada o powstaniu styczniowym. Wierną rzekę opatrzył Żeromski podtytułem klechda, potem (w wydaniu z roku 1925) zmienił podtytuł na klechda domowa. Uznając Wierną rzekę za klechdę domową, pisarz podkreślał jej osobisty i intymny rodowód, bliski związek opowieści z jego własnymi rodzinnymi, domowymi doświadczeniami i tradycjami. Utwór opowiada dzieje miłości księcia i prostej dziewczyny, a akcja powieściowa rozgrywa się gdzieś na odludziu, na tle przyrody, w opuszczonym i zrujnowanym dworku szlacheckim, gdzie pojawia się nawet duch zmarłego przed laty współwłaściciela domu. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Wierna_rzeka_(powieść)
Patryk Szaj
Patryk Szaj swobodnie porusza się po trudnej do określenia granicy między hermeneutyką i dekonstrukcją. Rekonstruuje hermeneutyczny rys dekonstrukcji jako radykalizacji hermeneutyki i odkrywa w niej twórczy potencjał interpretacyjny poezji Aleksandra Wata, Tadeusza Różewicza i Stanisława Barańczaka. Dominujące w książce rozważania o nierozstrzygalności podkreślają wyraźne pęknięcia w fundamentalnej konstytucji ludzkiego bycia-w-świecie. Podobnie jak dekonstrukcji nie da się sprowadzić do metody uprawiania filozofii, radykalnohermeneutyczna lektura poezji nie jest metodą uprawiania teorii literatury, ale tym, co za Martinem Heideggerem można nazwać wydarzeniem (Ereignis): rozumienie poezji to wydarzenie, które wydarza się wewnątrz niej samej. Szczegółowe analizy twórczości Wata, Różewicza i Barańczaka świadczą o znakomitym warsztacie badawczym Autora. Każde odwołanie do konkretnego wiersza, ale też do plejady istniejących interpretacji, zarówno tekstów poetyckich, jak i hermeneutyczno-krytycznych, można czytać jako zaproszenie do rozmowy o tym, co w danym momencie ważne. Książka Patryka Szaja jest erudycyjnie znakomicie zrealizowanym pomysłem odczytania powojennej poezji polskiej poprzez pryzmat hermeneutyki krytycznej. Biegle orientując się w skomplikowanej filozoficzno-literackiej mapie świata, Autor dyskretnie, a przez to tym mocniej pokazuje, że radykalnohermeneutyczna lektura poezji jest jego własną drogą docierania do rozumienia problemu badawczego, a tym samym – do siebie. Prof. dr hab. Andrzej Wierciński Patryk Szaj – ur. 1989 r., doktor nauk humanistycznych, literaturoznawca. Interesuje się teorią literatury, związkami między literaturą a filozofią, ekokrytyką. Publikował m.in. w „Pamiętniku Literackim”, „Czasie Kultury”, „Analizie i Egzystencji”, „Kulturze Współczesnej”.
Wierny pies Pański. Biografia św. Jacka Odrowąża
Elżbieta Wiater
Święty Jacek to nietuzinkowa postać w polskiej historii. Razem z bł. Czesławem i zaledwie kilkoma braćmi założyli Polską Prowincję Zakonu Kaznodziejskiego. Jacek Odrowąż słynął z daru słowa, a także z czynienia cudów. Książka Wierny pies Pański poza danymi biograficznymi zawiera również historię narodzin i rozwoju jego kultu. To zaproszenie do zapoznania się bliżej ze św. Jackiem oraz zainspirowania się jego głęboką miłością do Chrystusa Eucharystycznego i Maryi, co przełożyło się na jego misyjną gorliwość i skuteczność.