Wydawca: 8
Sylwia Sitkowska
Możesz się uwolnić od trudnych doświadczeń z dzieciństwa - i żyć, jak chcesz Sylwia Sitkowska: Większość problemów psychicznych zaczyna się w domu Czego dowiesz się z książki "Dzieciństwo do poprawki. Uwolnij się od cienia rodziców, energetycznych wampirów?" To, jakimi jesteśmy dorosłymi, w ogromnym stopniu zależy od tego, jakimi byliśmy dziećmi i jak wyglądało nasze dzieciństwo. To, co w nas dobre, co nas motywuje, napędza i stanowi o naszej sile, ale też często to, co nas blokuje, co nam przeszkadza, podcina skrzydła - oto bagaż, jakim obdarowują nas rodzice i najbliższe otoczenie w okresie dorastania. Także dzieciństwo, które wspominamy jako szczęśliwe, mogło pozostawić w nas przekonania negatywnie oddziałujące na funkcjonowanie w dorosłości - o czym być może nawet nie wiemy! Przekonania te mogą mocno wpływać na nasze życie, decyzje, zachowania. Książka "Dzieciństwo do poprawki. Uwolnij się od cienia rodziców, energetycznych wampirów?" - dlaczego warto? Pamiętajmy: jako dorośli nie musimy żyć w cieniu, jaki rzuca na nas własne dzieciństwo. By się od niego uwolnić, warto wrócić do tamtego czasu. Ta książka - napisana przez doświadczoną psychoterapeutkę - pomaga zrozumieć i przepracować relacje z rodzicami, uzyskać wewnętrzny spokój, zlikwidować poczucie winy i niepewność. Zawarte w niej ćwiczenia ułatwiają autoterapię, dzięki której możliwe będzie przejęcie sterów i zapanowanie nad swoim życiem. Po to, by nareszcie prawdziwie dorosnąć i dowiedzieć się, CZY ŻYJĘ TAK, JAK CHCĘ. I by po prostu zacząć to robić. Polecamy także książki o motywacji dostępne w naszej ofercie. Toksyczne dzieciństwo. Specjalistka o tym, co może zrobić dla siebie dorosły skrzywdzony przez rodziców
Dzieciństwo, dorastanie i dorosłość kobiet z ADHD. Wyjście z cienia
Lotta Borg Skoglund
Dziewcząt i kobiet z ADHD często się nie zauważa. Dotychczas ich problemy rzadko przedstawiano w literaturze. Ponieważ nie są hałaśliwymi i niesfornymi chłopcami, wpisującymi się w stereotypowe postrzeganie ADHD, przez długi czas pozostawały niezidentyfikowane. Stanowią grupę, która nie rzuca się w oczy i toczy samotną walkę, często pełną cierpienia, rozczarowania, frustracji i rozpaczy. Jednak ta sytuacja się zmienia! Prezentowana publikacja łączy najnowszą wiedzę naukową na temat ADHD u kobiet z doświadczeniami życiowymi konkretnych dziewcząt i kobiet z ADHD. Ukazuje, jak wyglądają różne etapy ich życia - dzieciństwo, okres dojrzewania, macierzyństwo, menopauza i inne. Warto, by każda dziewczyna i kobieta, u której zdiagnozowano ADHD lub która sądzi, że może mieć ADHD, przeczytała tę książkę. Pomoże im ona zrozumieć siebie, odpowiedzieć na pytania "jak" i "dlaczego", a także zastanowić się nad tym, "co dalej". *** Książka powstała z inicjatywy Fundacji Jim, której misją jest tworzenie lepszego świata dla osób neuroatypowych - autystycznych, z ADHD i innymi stanami. Fundacja kreuje przestrzeń, w której każdy człowiek może realizować swój potencjał. Każdego roku wystawia ponad tysiąc diagnoz, edukuje kilkaset dzieci we własnych przedszkolach i szkołach, prowadzi szkolenia i konferencje dla specjalistów. Poprawia również sytuację osób neuroatypowych dzięki wpływaniu na regulacje prawne i organizowaniu kampanii społecznych.
Dzieciństwo w cieniu rózgi. Historia i oblicza przemocy wobec dzieci
Anna Golus
Od kary chłosty do karnego jeżyka - czyli długa historia przysłowiowego klapsa "Historia dzieciństwa jest koszmarem, z którego jako ludzkość dopiero zaczynamy się budzić", uważa amerykański badacz Lloyd deMause - i ma rację. Rzeczywiście, dzieje dzieciństwa przypominają długi, ciągnący się przez stulecia i doświadczany nadal przez najmłodszych na całym świecie zły sen. W przeszłości dzieci dorastały w atmosferze strachu czy wręcz terroru, ich życie przepełnione było nie miłością i szczęśliwością, lecz osamotnieniem, przemocą i najróżniejszymi formami krzywdzenia. Od pierwszych chwil na świecie. Dziś dzieciństwo kojarzy nam się z beztroską i poczuciem bezpieczeństwa, a opiekę i ochronę rodzicielską uważamy za coś oczywistego i naturalnego - mimo to wciąż sporo ludzi akceptuje i stosuje kary cielesne. W książce między innymi: • Kary cielesne jako „metoda” wychowawcza stosowana od zarania dziejów • "Dobroczynny" wpływ rózgi na rozwój dzieci • „Czarna pedagogika” i jej wpływ na dorosłe życie (Adolf Hitler, zbrodniarze wojenni) • Przemoc w białych rękawiczkach • Klaps to nie bicie? • Skutki przemocy fizycznej i psychicznej • Statystyki dotyczące przemocy wobec małoletnich Chciałabym napisać, że przeczytałam tę książkę z prawdziwą przyjemnością, ale nie pozwala na to jej tematyka. Napiszę więc inaczej: przeczytałam ją z zainteresowaniem i ze świadomością, że tak było (wynikającą z mojego zainteresowania problematyką dziecka i dzieciństwa w dawnych czasach), ale także z niedowierzaniem, że, co gorsze, tak jest! A jeszcze gorsze - że nadal są dorośli, którzy uzasadniają stosowanie przemocy wobec dzieci, twierdząc, jak przytoczony przez Annę Golus profesor filozofii polityki Zbigniew Stawrowski, że klaps "jest czynem o wysokiej wartości wychowawczej i dlatego zasługuje na pochwałę"! prof. zw. dr hab. Dorota Żołądź-Strzelczyk, Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu Kapitalnie napisana książka Anny Golus opowiada o dziejach przemocy wobec dzieci w kulturze europejskiej. (...). Po jej lekturze używanie frazeologizmu, że coś znajduje się w powijakach, już nigdy nie będzie niewinne. Od wyjaśnienia genezy tego zwrotu zaczyna się dzieło inicjatorki kampanii „Kocham. Nie daję klapsów”. Igor Rakowski-Kłos, "Ale Historia" - Gazeta Wyborcza Anna Golus podaje szczegółowe statystyki, z których wynika, że 25 lat temu co czwarty rodzic bił dzieci pasem (dziś co 10), że "lanie jeszcze nikomu nie zaszkodziło" uważał co drugi (dziś co 4). Idzie więc ku lepszemu. Ale oprócz przemocy fizycznej jest także psychiczna. Od wykorzystywania seksualnego, o którym ostatnio dużo się mówi, po krytykowanie, odrzucanie, a nawet...nadopiekuńczość (...). Czasem przybiera skrajną postać syndromu Münchhausena. "Focus Historia", 4/2019 Konsekwencje kar cielesnych to nie tylko siniak, ale ograniczenie wolności, zniweczenie autonomii, roztrzaskanie poczucia bezpieczeństwa, złamanie empatii, ustawienie torów relacji społecznych na trakcję przemocy, braku szacunku. Wnikliwie zebrana przez autorkę historia kar cielesnych od tortur do klapsa pokazuje, jak daleką drogę przeszła już ludzkość, standardy wychowawcze i rozumienie praw dziecka. Wskazuje również, jak daleką drogę mamy jeszcze do pokonania. Joanna Gutral, Zdrowa Głowa Coś z nami nie gra, skoro hasło kampanii „Kocham. Nie biję” tak często bywa odczytywane jako „Kocham. Nie katuję”, a prawie 70 procent Polaków uważa, że „czasem trzeba dać dziecku klapsa”. Łukasz Pilip, Newsweek (7/2020) O książce w mediach: Ksiazki.wp.pl: "Klaps. Dla jednych przemoc, dla innych "czyn o wysokiej wartości wychowawczej" Zdrowa Głowa: "Dzieciństwo w cieniu rózgi, czyli emocje w ciemnościach przeszłości" Lubimy Czytać: "Chłosta, karanie wychowawcze i klapsy – czyli o przemocy wobec dzieci Fakty.tvn24.pl: "Karć lub sprawiaj lanie aż do złamania woli". Internauci wychwytują kolejne książki promujące kary cielesne Tvn24.pl/magazyn-tvn24: "Kanał komunikacji przez ciało" i inne bzdury. By dziecko wiedziało, czemu ma lanie Fakty.interia.pl: "Pręgi jako produkt uboczny, czyli jak prawidłowo bić dziecko" Newsweek.pl: Klapsik? Nie powinien się zdarzać Ojcowska Strona Mocy: Czy klaps to już przemoc? Rozmowa z Anną Golus. Posłuchaj! Weekend.gazeta.pl: W cieniu rózgi. "Bagatelizowane w naszym kraju klapsy to uderzenie dziecka w miejsce intymne"
Bogdan Bartnikowski
Wstrząsająca opowieść o obozie Auschwitz widzianym oczyma dziecka. Zacząłem więc spisywać wspomnienia moje, moich koleżanek i kolegów. Z nadzieją, że jak je napiszę, to one ode mnie odejdą. Niestety, tak się nie stało.... Bogdan Bartnikowski miał 12 lat, kiedy w nocy z 11 na 12 sierpnia 1944 roku znalazł się z mamą na rampie KL Auschwitz-Birkenau. Jego opowieść to jedno z najbardziej poruszających świadectw dziecięcej wrażliwości wobec piekła obozowej rzeczywistości. Wydanie zawiera dotychczas niepublikowany tekst "Chór w Birkenau". Bogdan Bartnikowski - urodzony w 1932 r. w Warszawie. W czasie Powstania Warszawskiego, po opanowaniu dzielnicy Ochota, gdzie mieszkał, przez oddziały RONA (Rosyjska Wyzwoleńcza Armia Ludowa), wraz z matką został wypędzony z domu i skierowany do obozu przejściowego w Pruszkowie (tzw. Durchgangslager 121), skąd 12 sierpnia 1944 r. zostali obydwoje wywiezieni do KL Auschwitz-Birkenau. W obozie został zarejestrowany jako więzień 192731. Przebywał w Birkenau: najpierw w bloku dziecięcym obozu kobiecego, następnie w sektorze B11a obozu męskiego, gdzie byli więzieni chłopcy z Warszawy. 11 stycznia 1945 r. został razem z matką ewakuowany do Berlina-Blankenburga (komando robocze obozu Sachsenhausen), gdzie do wyzwolenia w dniu 22 kwietnia 1945 r. pracował przy odgruzowaniu miasta. Po wyzwoleniu powrócił wraz z matką do Warszawy. W Powstaniu Warszawskim stracił ojca. Przerwaną przez wojnę naukę kontynuował w Państwowym Gimnazjum i Liceum im. Stefana Batorego. Po odbyciu służby wojskowej pracował jako dziennikarz. Bogdan Bartnikowski, mając w pamięci przeżycia z okresu okupacji i uwięzienia w obozach koncentracyjnych, napisał i wydał książki o losach polskich dzieci w latach wojny: zbiór opowiadań "Dzieciństwo w pasiakach" (1969, 1972, 1989) oraz powieści "Daleka droga" (1971), "Powrót nad Wisłę" (1972) i "Dni długie jak lata" (1989). Obecnie jest na emeryturze. Pracuje społecznie w Związku Literatów Polskich i Związku Powstańców Warszawskich. Odznaczony został Krzyżem Oświęcimskim, Krzyżem Kawalerskim i Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Bogdan Bartnikowski
Wstrząsająca opowieść o obozie Auschwitz widzianym oczyma dziecka. Zacząłem więc spisywać wspomnienia moje, moich koleżanek i kolegów. Z nadzieją, że jak je napiszę, to one ode mnie odejdą. Niestety, tak się nie stało.... Bogdan Bartnikowski miał 12 lat, kiedy w nocy z 11 na 12 sierpnia 1944 roku znalazł się z mamą na rampie KL Auschwitz-Birkenau. Jego opowieść to jedno z najbardziej poruszających świadectw dziecięcej wrażliwości wobec piekła obozowej rzeczywistości. Wydanie zawiera dotychczas niepublikowany tekst "Chór w Birkenau". Bogdan Bartnikowski - urodzony w 1932 r. w Warszawie. W czasie Powstania Warszawskiego, po opanowaniu dzielnicy Ochota, gdzie mieszkał, przez oddziały RONA (Rosyjska Wyzwoleńcza Armia Ludowa), wraz z matką został wypędzony z domu i skierowany do obozu przejściowego w Pruszkowie (tzw. Durchgangslager 121), skąd 12 sierpnia 1944 r. zostali obydwoje wywiezieni do KL Auschwitz-Birkenau. W obozie został zarejestrowany jako więzień 192731. Przebywał w Birkenau: najpierw w bloku dziecięcym obozu kobiecego, następnie w sektorze B11a obozu męskiego, gdzie byli więzieni chłopcy z Warszawy. 11 stycznia 1945 r. został razem z matką ewakuowany do Berlina-Blankenburga (komando robocze obozu Sachsenhausen), gdzie do wyzwolenia w dniu 22 kwietnia 1945 r. pracował przy odgruzowaniu miasta. Po wyzwoleniu powrócił wraz z matką do Warszawy. W Powstaniu Warszawskim stracił ojca. Przerwaną przez wojnę naukę kontynuował w Państwowym Gimnazjum i Liceum im. Stefana Batorego. Po odbyciu służby wojskowej pracował jako dziennikarz. Bogdan Bartnikowski, mając w pamięci przeżycia z okresu okupacji i uwięzienia w obozach koncentracyjnych, napisał i wydał książki o losach polskich dzieci w latach wojny: zbiór opowiadań "Dzieciństwo w pasiakach" (1969, 1972, 1989) oraz powieści "Daleka droga" (1971), "Powrót nad Wisłę" (1972) i "Dni długie jak lata" (1989). Obecnie jest na emeryturze. Pracuje społecznie w Związku Literatów Polskich i Związku Powstańców Warszawskich. Odznaczony został Krzyżem Oświęcimskim, Krzyżem Kawalerskim i Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Dzieciństwo w rodzinie robotniczej międzywojennej Łodzi. Perspektywa etnograficzno-pedagogiczna
Anna Deredas, Joanna Sosnowska
Publikacja zawiera prezentację materiału źródłowego przechowywanego w Etnograficznym Archiwum im. Bronisławy Kopczyńskiej-Jaworskiej Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Łódzkiego. Materiał ten - w postaci biografii, wspomnień, zapisu rozmów i opowieści, zebrany od osób pochodzenia robotniczego - był gromadzony w latach 70. i 80. XX wieku w celu przeprowadzenia szeroko zakrojonych badań nad kulturą robotniczą Łodzi. Zasób archiwalny pozwolił na przedstawienie wielu aspektów dzieciństwa przeżywanego w łódzkiej rodzinie robotniczej w latach 1918-1939. * Autorki podjęły się niełatwego zadania, jakim jest ukazanie dzieciństwa w rodzinie robotniczej międzywojennej Łodzi z perspektywy wspomnień pracownic i pracowników fabryk (zawartych w materiałach źródłowych zgromadzonych podczas badań etnograficznych). Tematyka monografii należy wciąż do stosunkowo rzadko podejmowanych i analizowanych problemów w polskiej nauce - zarówno na gruncie pedagogiki, jak i historiografii pedagogicznej, a także w kontekście badań etnograficzno-pedagogicznych. Pozycja wpisuje się w najnowszy trend badań regionalnych oraz badań nad historią życia codziennego i społeczną historią wychowania. Z recenzji dr hab. Katarzyny Kabacińskiej-Łuczak, prof. UAM Autorki książki porządkują i prezentują materiał archiwalny pod kątem kategorii "dzieciństwa" i w tym sensie publikacja jest dziełem oryginalnym i atrakcyjnym. Atrakcyjność tematu potwierdza też rosnąca popularność badań nad dzieciństwem, zwrot ku dziecku w naukach społecznych. Niewątpliwie, dla budujących się dopiero polskich studiów nad dzieciństwem monografia ta będzie stanowiła ważną pozycję z zakresu etnografii historycznej - przykład solidnych badań osadzonych w określonym momencie historycznym i dotyczących wąskiej grupy, która wypracowała charakterystyczną kulturę materialną, praktyki społeczne oraz rozumienie dziecka. Na wyróżnienie zasługuje nie tylko skrupulatność opisu wywiadów i charakterystyka rozmówców, lecz także projekt "oddania głosu" osobom, które poddają refleksji własne dzieciństwo, dzieciństwo swoich dzieci oraz wpływ własnego usytuowania społecznego na życie codzienne dziecka. Z recenzji dr hab. Anny Witeski-Młynarczyk, prof. UW
Agnieszka Miela
Jedynie naznaczeni przez śmierć są w stanie ocalić żywych. W Ściekach życie dzieci nie ma żadnej wartości. Sieroty, wyrzutki i kaleki giną brutalnie w niewyjaśnionych okolicznościach, ale nikt nie zdecydował się wytropić ich oprawcy. Nikt nie rzucił mu wyzwania. Do czasu, aż w mieście pojawił się ktoś nowy. Morderca. Sługa zapomnianej bogini. Strażnik Nieprzekształconej. Ożywieniec. Samuel Reilig powraca do slumsów Lunde, by rozwikłać tajemnicę morderstw. Wspólnie z Raon, zamkniętą w ciele dziecka demoniczną istotą, przyjdzie mu zmierzyć się ze złem, które zakorzeniło się w Ściekach, toczącą tamtejszą ludność zgnilizną oraz uciekającym czasem. Wszystko wskazuje na to, że niesławny Dzieciołap znad Nestry zbliża się wreszcie do swojej Ostatecznej Śmierci, jego przeciwnik zaś od dawna oczekuje ich spotkania.
Dziecko - in vitro - społeczeństwo. Ujęcie interdyscyplinarne
Anna Krawczak, Ewa Maciejewska-Mroczek, Magdalena Radkowska-Walkowicz, redakcja...
Redakcja naukowa Anna Krawczak, Ewa Maciejewska-Mroczek, Magdalena Radkowska-Walkowicz Co to znaczy być "dzieckiem z in vitro"? Jak to jest nim być we współczesnej Polsce? Czy taki sposób poczęcia ma znaczenie? Autorki tekstów udzieliły głosu najbardziej zainteresowanym - dzieciom urodzonym dzięki in vitro, ich rodzinom, osobom niepłodnym, osobom starającym się o dziecko (kobietom i mężczyznom). Osobom, które jednocześnie mogą czuć się najbardziej poszkodowane przez toczącą się w ostatnich latach w polskiej przestrzeni publicznej dyskusję dotyczącą wspomaganej reprodukcji. Na książkę składają się nie tylko artykuły stricte naukowe, opisujące wyniki badań czy sytuację prawną, lecz także wzruszająca autoetnografia pierwszego polskiego dziecka poczętego in vitro czy zapis dyskusji o tym, jaką rolę w życiu rodziny mogą odgrywać różne stanowiska wobec tej technologii. Książka jest modelowym przykładem antropologii zaangażowanej, otwartej na potrzeby tych, których najbardziej dotyczy. Autorki stosowały nowatorskie i upodmiotawiające metody badań, w tym związane z działalnością artystyczną i zabawą. Z recenzji dr hab. Agnieszki Kościańskiej
Dziecko dwóch światów. Purgatorium tom 2 (#2)
Oliwia Ciesielska
Szybkie decyzje podejmowane pod wpływem emocji potrafią zmienić wszystko na zawsze. Turniej nie kończy się tak, jak planowali Tina i jej przyjaciele. Jednak nie wszyscy zamierzają się z tym pogodzić. Gdy Noah podejmuje niespodziewaną decyzję, aby rzucić się w przepaść, reszta staje do nierównej walki, której cena może okazać się wyższa, niż przypuszczali. Dopóki jednak trzymają się razem, wierzą, że wszystko jest możliwe. Nie mają pojęcia, że wydarzenia wkrótce wymkną się spod kontroli i staną oni przed kolejnymi wyborami, których nie będzie można cofnąć... Kontynuacja powieści Dom Słonia to wciągająca pozycja dla miłośników snów, psychologii i fantastyki. Purgatorium Siedemnastoletnia Christina budzi się w Domu Słonia tajemniczej przestrzeni zaludnionej przez osoby, które nie pamiętają swojej przeszłości. Aby odzyskać pamięć i wrócić do swojego życia, mieszkańcy potrzebują antidotum. Warunkiem jest wyprawa do lasu i udział w skomplikowanej Grze. Oliwia Ciesielska (ur. 1999) polska pisarka, nauczycielka i copywriterka. Zafascynowana fantastyką, od lat tworzy w tym nurcie opowiadania, za które zdobywa wyróżnienia w konkursach literackich. Jej powieściowy debiut to książka dla młodzieży Dom Słonia I.
Młoda Mama
Jeśli jesteś młodą mamą, lub zamierzasz nią być, a czujesz się zagubiona w chaosie spadających na Ciebie niełatwych przecież obowiązków, to jest to kurs właśnie dla Ciebie. E-book został napisany w formie praktycznych porad. Oprócz praktycznych porad, jak zadbać o siebie i maluszka, zawiera także wskazówki, jak być szczęśliwym w rodzicielstwie, bo przecież tylko zadowoleni, szczęśliwi ludzie mogą być tak naprawdę dobrymi rodzicami. Kurs składa się z trzech części, które poprowadzą Cię od podstaw zajmowania się maluszkiem po problemy wychowawcze: CZĘŚĆ PIERWSZA: OPIEKA I PIELĘGNACJA POCZĄTEK OCZEKIWANIE I ROZCZAROWANIE I CO TERAZ? WIĘŹ PIELĘGNACJA PORA NA DOBRANOC KARMIENIE PIERSIĄ DIETA KARMIĄCEJ MAMY KARMIENIE DODATKOWE STYMULACJA ZABAWY Z MALUSZKIEM CZĘŚĆ DRUGA: MAMA DOSKONAŁA URODZIŁAŚ DZIECKO BABY BLUES ORGANIZACJA CZASU TRUDNE POWROTY CZY TO DEPRESJA? WALKA ZE STRESEM SEKS PO PORODZIE CZĘŚĆ TRZECIA: WYCHOWANIE JAK WYCHOWAĆ MAŁEGO GENIUSZA? CZTERY PODSTAWOWE ZASADY WYCHOWANIAELEMENTY SZANTAŻU NIE PORÓWNUJ! ETYKA WYCHOWANIA SŁOWNIK DLA RODZICÓW I DZIECIWSPÓLNE SPĘDZANIE CZASU WSPÓLNE ZAKUPY WSPÓLNA ZABAWA TELEWIZJA DZIECIOM NA ZAKOŃCZENIE TEST Jeśli jesteś młodą mamą, lub zamierzasz nią być, a czujesz się zagubiona w chaosie spadających na Ciebie niełatwych przecież obowiązków, to jest to kurs właśnie dla Ciebie. Oprócz praktycznych porad, jak zadbać o siebie i maluszka, zawiera także wskazówki, jak być szczęśliwym w rodzicielstwie, bo przecież tylko zadowoleni, szczęśliwi ludzie mogą być tak naprawdę dobrymi rodzicami. Panuje powszechna opinia, że rodzicielstwu należy się poświęcić. Brzmi to dla niektórych jak wyrok, konieczność rezygnacji z kariery zawodowej, marzeń, planów. Dlatego tak trudno podjąć decyzję o posiadaniu dziecka, a świadome macierzyństwo utożsamia się z prawem do aborcji. Proponuję zamienić nieco terminy: zapomnij o poświęceniu, pomyśl raczej o inwestycji. Im więcej miłości, czułości, pozytywnych emocji i czasu zainwestujesz w opiekę i wychowanie swojego dziecka, tym większych korzyści możesz się spodziewać w przyszłości. I wcale nie chodzi tu o podejście egoistyczne, wychowanie sobie pomocnika na starość, ale o stworzenie mądrego, wartościowego człowieka, który będzie w stanie stawić czoło przeciwnościom losu i stanowić dla Ciebie powód do dumy i radości. pamiętaj: urodzenie dziecka to nie koniec świata, ale jego początek!
Dziecko orchidea czy mlecz. Jak wspierać wrażliwe dzieci
W. Thomas Boyce
Książka dla rodziców, lekarzy, pielęgniarek, specjalistów wczesnego wspomagania rozwoju, nauczycieli. Pomaga zrozumieć różnice między dziećmi i procesem ich rozwoju. Uczy, jak je wychowywać zwłaszcza te, które stanowią największe wyzwanie dla konwencjonalnego podejścia do opieki i nauczania. Doktor Boyle wyodrębnia grupę dzieci "orchidei" odstających od bardziej typowo rozwijających się rówieśników, czyli "mleczy". Dzieci orchidee są niezwykle zdolne i delikatne, potrzebują jednak szczególnej troski, żeby w pełni rozwinąć swoje możliwości. "Mlecze" są bardziej odporne i lepiej radzą sobie z problemami, ale często okazują się zwyczajne, przeciętne. Imponująca i ważna książka zbór teorii i wyników badań; mówi o głębokich prenatalnych i perinatalnych czynnikach, które wpływają na późniejszy rozwój dziecka.D
Julian Kornhauser
Julian Kornhauser Zjadacze kartofli Dziecko patrzy, jak piszę Dziecko patrzy, jak piszę, pióro skrzypi na papierze, kartka staje się krótsza, słowa mruczą przyjemnie. Dziecko patrzy, jak piszę, piszę jak patrzy dziecko, jest... Julian Kornhauser ur. 20 września 1946 Najważniejsze dzieła: Nastanie święto i dla leniuchów (1972), W fabrykach udajemy smutnych rewolucjonistów (1973), Zabójstwo (1973), Świat nie przedstawiony (wraz z Adamem Zagajewskim, 1974), Stan wyjątkowy (1978), Zjadacze Kartofli (1978) Poeta, prozaik, krytyk literacki, znawca i tłumacz literatury serbo-chorwackiej, profesor Instytutu Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. W PRL-u działacz opozycji. Jeden z czołowych reprezentantów poetyckiej Nowej Fali lat 70, wraz z Adamem Zagajewskim współautor kluczowej dla tego nurtu książki krytycznej Świat nie przedstawiony. Od innych przedstawicieli nurtu odróżnia go kontrolowana skłonność do surrealistycznego obrazowania, elementy symbolizmu i zwrot ku tematyce prywatnej. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Julian Kornhauser
Julian Kornhauser Zjadacze kartofli Dziecko patrzy, jak piszę Dziecko patrzy, jak piszę, pióro skrzypi na papierze, kartka staje się krótsza, słowa mruczą przyjemnie. Dziecko patrzy, jak piszę, piszę jak patrzy dziecko, jest... Julian Kornhauser ur. 20 września 1946 Najważniejsze dzieła: Nastanie święto i dla leniuchów (1972), W fabrykach udajemy smutnych rewolucjonistów (1973), Zabójstwo (1973), Świat nie przedstawiony (wraz z Adamem Zagajewskim, 1974), Stan wyjątkowy (1978), Zjadacze Kartofli (1978) Poeta, prozaik, krytyk literacki, znawca i tłumacz literatury serbo-chorwackiej, profesor Instytutu Filologii Słowiańskiej Uniwersytetu Jagiellońskiego. W PRL-u działacz opozycji. Jeden z czołowych reprezentantów poetyckiej Nowej Fali lat 70, wraz z Adamem Zagajewskim współautor kluczowej dla tego nurtu książki krytycznej Świat nie przedstawiony. Od innych przedstawicieli nurtu odróżnia go kontrolowana skłonność do surrealistycznego obrazowania, elementy symbolizmu i zwrot ku tematyce prywatnej. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Francine Rivers
Była zimna styczniowa noc, kiedy zdarzyła się ta rzecz niewybaczalna, nie do pomyślenia". Tak zaczyna się opowieść o Dinie, której życie w krótkiej chwili rozpadło się niczym kryształ na dziesiątki drobnych kawałków. Wracała z pracy... Akurat zepsuł się jej samochód... Co prawda było już późno, ale kampus był blisko... Nim jednak tam dotarła, dopadł ją ten mężczyzna ze starego kombi... W jednym momencie jej przyszłość stała się ciemną plamą, która z każdym dniem zdawała się coraz bardziej przerażać. Potem nadeszły dni, o jakich chciała zapomnieć. "Trzeba tylko - usłyszała chyba w klinice - pozbyć się tego, co poczęło się w tych przerażających okolicznościach... To niegroźny zabieg..." Czy jednak na pewno? To pytanie formułowane na różne sposoby wracało do niej niczym echo, przynosząc same wątpliwości... F R A N C I N E R I V E R S jedna z najpopularniejszych pisarek amerykańskich, autorka ponad 20 bestsellerowych powieści, przetłumaczonych na dwadzieścia języków, m.in. trylogii: "Głos w wietrze", "Echo w ciemności", "Jak świt poranka". Zdobyła liczne nagrody i zaszczyty, w tym Christy Award, za stworzenie inspirującej fikcji o charakterze historycznym, złoty medal Amerykańskiego Stowarzyszenia Wydawców Chrześcijańskich ECPA za powieść "Ostatni zjadacz grzechu" (zekranizowaną przez Michaela Landona). W 2010 roku książki Francine zostały uznane za najlepiej sprzedające się tytuły na liście "New York Timesa".
Francine Rivers
Ta książka "Dziecko Pokuty" odsłania boleśnie ludzką hipokryzję. Nagle budzimy się z pięknego snu. Idealni ludzie, dobrzy chrześcijanie, których poznajemy na początku opowieści, okazują się wcale nie tacy krystalicznie czyści. Wiara okazuje się tylko wygodnym płaszczykiem - nosisz, kiedy ci wygodnie, a jak się robi za gorąco, odwieszasz do szafy. Dla Diny jest to bolesna lekcja. W tej opowieści dotykamy problemu prawdziwej wiary, płynącej prosto z serca. Wiary, która sprawia, że nie wybieramy tego, co wydaje się nam łatwiejsze czy lepsze. Główna bohaterka wiele wycierpiała w imię swoich przekonań, wiara dała jej jednak oparcie, którego nie potrafili zapewnić jej najbliżsi. Myślałam, że mnie samą ta religijność zmęczy i zniechęci, ale nie. Za sprawą pióra Francine Rivers można się nawet nawrócić, tak pięknie o niej pisze. W tej powieści doświadczamy bowiem żywego Boga, który kocha swoje owieczki i mówi, ciągle do nich mówi. Trzeba tylko nauczyć się go słuchać. Autorka serwuje nam błyskotliwą i bezlitosną satyrę życia, w której poniekąd każdy się odnajdzie. Była zimna styczniowa noc, kiedy zdarzyła się ta rzecz niewybaczalna, nie do pomyślenia. Tak zaczyna się opowieść o Dinie, której życie w krótkiej chwili rozpadło się niczym kryształ na dziesiątki drobnych kawałków. Wracała z pracy... Akurat zepsuł się jej samochód... Co prawda było już późno, ale kampus był blisko... Nim jednak tam dotarła, dopadł ją ten mężczyzna ze starego kombi... W jednym momencie jej przyszłość stała się ciemną plamą, która z każdym dniem zdawała się coraz bardziej przerażać. Potem nadeszły dni, o jakich chciała zapomnieć. "Trzeba tylko - usłyszała chyba w klinice - pozbyć się tego, co poczęło się w tych przerażających okolicznościach... To niegroźny zabieg..." Czy jednak na pewno? To pytanie formułowane na różne sposoby wracało do niej niczym echo, przynosząc same wątpliwości... FRANCINE RIVERS - jedna z najpopularniejszych pisarek amerykańskich, autorka ponad 20 bestsellerowych powieści, przetłumaczonych na dwadzieścia języków, m.in. trylogii "Znamię Lwa": "Głos w wietrze", "Echo w ciemności", "Jak świt poranka", "Purpurowa nić", "Dziecko pokuty", "Szofar zabrzmał", serii " Synowie Pocieszenia" dla dzieci "Pudełko po butach" Zdobyła liczne nagrody i zaszczyty, w tym Christy Award, za stworzenie inspirującej fikcji o charakterze historycznym, złoty medal Amerykańskiego Stowarzyszenia Wydawców Chrześcijańskich ECPA za powieść "Ostatni zjadacz grzechu" (zekranizowaną przez Michaela Landona). W 2010 roku książki Francine zostały uznane za najlepiej sprzedające się tytuły na liście "New York Timesa". Opinia Wczoraj pod recenzją książki Francine Rivers znalazłam anonimowy komentarz (takie merytoryczne anonimy sprawiają, że mimo ton spamu jeszcze nie wyłączyłam tej opcji), polecono mi książkę "Dziecko pokuty". Pogrzebałam w różnych zasobach i wieczorem pogrążyłam się w lekturze. Akurat dziś święto, więc jak najbardziej pasowała. Dina jest bardzo wierzącą dziewczyną, chrześcijańskie ideały nie są dla niej dodatkiem, ale treścią jej życia. Studia, znajomi, wszystko musi być dopasowane do służenia Bogu. Dina nie jest dewotką, nie jest istotą powierzchowną. Uważa się za kobietę szczęśliwą. Bóg dał jej cudownych rodziców i postawił na jej drodze mężczyznę prawego i bogobojnego. Wszystko zmienia się przez jeden wieczór gdy wracając z pracy zostaje zgwałcona. Już ten fakt wiele zmienia, jej narzeczony daje jej, być może nieświadomie, do zrozumienia, że skoro przestała być dziewicą nie jest już pierwszej kategorii, że jej wartość zmalała. Jakby tego było mało, okazuje się że dziewczyna jest w ciąży. To już zupełnie rujnuje jej życie. Musi porzucić szkolę, zrywa z narzeczonym i wraca do domu, gdzie ma nadzieję uzyskać wsparcie. Niestety jej ukochany tatuś, również uważa, że powinna ciążę usunąć. Jednak aborcja, dla Diny jest sprzeczna z prawem bożym. Dziewczyna się miota, nie wie co ma robić. W końcu ucieka z domu. Kto czytał książki tej autorki, mniej więcej wie, czego się spodziewać. Jej powieści są jedyne w swoim rodzaju, przesiąknięte religią, cytatami z Pisma i bezgranicznym oddaniem swego życia Bogu. Rivers umie bardzo ładnie pisać o uczuciach, ale w tej książce zostało to zminimalizowane. Autorka skupia się na dylematach wokół aborcji i raczej to jest głównym szkieletem książki. Liczba kobiet, ludzi nieszczęśliwych z powodu aborcji przekracza wszelkie normy. Moim zdaniem nieco przesadziła, przez co książka straciła wszelkie pozory autentyczności. Jest sztuczna, dodatkowo tłumaczenie, które przypomina bardziej opowieść biblijną, bowiem język jest wniosły, rodem z kościelnej ambony. Tym razem nie mamy nawet złudzeń, że czytamy powieść. To umoralniająca historia, dodatkowo rozciągnięta na ponad czterysta stron, gdy to samo można było zmieścić w połowie. Jestem nieco zawiedziona "Dzieckiem pokuty" cieszę się, że ją przeczytałam, ale moim zdaniem jest to książka zdecydowanie nie dla każdego. Większość osób wyrzuci ją przez okno po pięćdziesięciu stronach. Wzbudzi w nich tylko irytację. Problem usunięcia ciąży pochodzącej z gwałtu nie jest tematem prostym, warto się nad nim pochylić i rozważyć, chociaż wiadomo teoria teorią, a praktyka praktyką. Nikt nie wie jakby się zachował w takiej sytuacji i oby żadna z osób czytających te słowa nie musiała przed takim dylematem stawać. Sama książka daje do myślenia. Znajdziemy tam ciekawe postacie, chociaż muszę ostrzec bo Ethan jest tak irytujący, że zęby bolą. To zdecydowanie najczarniejszy charakter w książce. Reszta, w gruncie rzeczy jest bardzo dobra, w większości wręcz idealna. To jest bardzo specyficzna książka, zdecydowanie nie dla każdego. Bardzo specyficzny styl i język, jednych zachwyci, drudzy uznają go za nawiedzony i przesadzony. Chociaż jest to moja trzecia książka tej autorki, to z nią miałam największy problem.
Dziecko przez ptaka przyniesione
Andrzej Kijowski
Andrzej Kijowski Dziecko przez ptaka przyniesione ISBN 978-83-288-5632-5 MIASTO NAD WISŁĄ, RZEKĄ W POLSCE GŁÓWNĄ, LEŻY. Obrazem pierwotnym miasta i rzeki bieg powieści znaczę, i miejsce akcji, oraz ideę utworu wykładam. Powieść to będzie wskroś realistyczna, chociaż pokrętna: miasto, co stoi, i rzeka, co płynie oto powieści skrót metaforyczny, który krytykom usłużnie poddawam. Miasto promieniste; to nie znaczy jasne, lecz koncentryczne. Podobne słońcu, gdyby z... Andrzej Kijowski Ur. 29 listopada 1928 w Krakowie Zm. 29 czerwca 1985 w Warszawie Najważniejsze dzieła: Listopadowy wieczór (1971), Dziecko przez ptaka przyniesione (1968),
Janusz Korczak
Powieść Janusza Korczaka z 1906 roku zawierająca wątki autobiograficzne. Stanowią one literackie opracowanie jego osobistych przeżyć i doświadczeń związanych z przebywaniem w mieszkaniach najbiedniejszej ludności Warszawy. Janusz Korczak, właśc. Henryk Goldszmit (18781942), polsko-żydowski lekarz i pedagog, pisarz i publicysta. W swoich utworach propagował prawa dziecka oraz nowoczesne metody wychowawcze. Materiały do twórczości literackiej czerpał z bezpośredniej pracy dziećmi.
Janusz Korczak
“Dziecko salonu” to utwór Janusza Korczaka, polsko-żydowskiego lekarza, pedagoga, pisarza i publicysty, który był prekursorem działań na rzecz praw dziecka. Bohaterem i narratorem jest syn fabrykanta mydła, który po powrocie z zagranicy nie może odnaleźć się w mieszczańskiej rzeczywistości. Po próbie samobójczej opuszcza dom i schodzi po drabinie społecznej, poszukując prawdziwego życia i materiału na książkę.
Janusz Korczak
Janusz Korczak Dziecko salonu ISBN 978-83-288-2369-3 Pudel Śniło mi się, że jestem pudlem. Miałem sierść wygoloną. Było mi cokolwiek chłodno w tym stroju, ale widziałem, że mój pan jest ze mnie zadowolony, więc wesoło machałem ogonem i patrzałem mu w oczy. Na szyi miałem ładną, błyszczącą, cokolwiek ciasną obrożę i znak, że jestem opłacony, że mam właściciela, który mnie karmi i poi, że należę do klasy uprzywilejowanej. Było mi dobrze na świecie. Pchły mnie ni... Janusz Korczak Ur. 22 lipca 1878 (1879) w Warszawie Zm. 7 sierpnia 1942 w Treblince Najważniejsze dzieła: Król Maciuś Pierwszy (1923), Bankructwo Małego Dżeka (1924), Kajtuś czarodziej (1934), Kiedy znów będę mały (1925), Senat szaleńców (1931), Jak kochać dziecko (1920), Prawo dziecka do szacunku (1929) Właśc. Henryk Goldszmit. Z wykształcenia i zawodu lekarz, zasłynął jako pedagog i psycholog dziecięcy, twórca niezwykle nowatorskiego systemu wychowawczego, opartego na zasadach demokracji, szczerości, szacunku oraz wszechstronnej aktywizacji społecznej dzieci (np. jego podopieczni redagowali samodzielnie czasopismo ,,Mały Przegląd"). Współtwórca i kierownik żydowskiego Domu Sierot w Warszawie (1912-1942) oraz sierocińca dla dzieci polskich Nasz Dom (1919-1936) mieszczącego się na Bielanach w Warszawie. Wykładowca Instytutu Pedagogiki Specjalnej oraz Wolnej Wszechnicy Polskiej. Zajmował się publicystyką, współpracując m.in. z czasopismami ,,W słońcu" i ,,Szkoła Specjalna" oraz Polskim Radiem, w którym wygłaszał popularne pogadanki radiowe opublikowane następnie pt. Pedagogika żartobliwa. W 1942 w getcie warszawskim, pełniąc nieprzerwanie funkcję pediatry i opiekuna sierot, pisał Pamiętnik (wyd. po wojnie w Wyborze pism). Zginął w hitlerowskim obozie zagłady w Treblince wraz z wychowankami swojego zakładu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Dziecko też człowiek! Inny poradnik dla rodziców
Anna Golus
Dziecko też człowiek! Czym różni się ten poradnik od tysięcy innych publikacji dla rodziców? Przede wszystkim tym, że dziecko nie jest tutaj traktowane jak sprzęt AGD, a rodzic jak bezwolny wykonawca zaleceń wszystkowiedzących ekspertów. Celem niniejszego poradnika, czy może antyporadnika, nie jest dawanie jedynie słusznych rad, recept i przepisów. Każde dziecko jest inne, tak jak inny jest każdy rodzic. Publikacja ta ma jedynie zachęcić rodziców do szukania swojej własnej drogi i najlepszego sposobu realizowania się w tej najważniejszej życiowej roli. Dziecko też człowiek! Inny poradnik dla rodziców to zbiór felietonów i artykułów, publikowanych w serwisie internetowym naszemaluchy.pl, dotyczących nie tylko zagadnień związanych bezpośrednio z rodzicielstwem i wychowywaniem dzieci, ale również wielu innych interesujących kwestii, które mogą pomóc rodzicom spojrzeć na własną rolę z przymrużeniem oka, a zarazem - dowiedzieć się wielu interesujących rzeczy. Napisane błyskotliwym językiem, niekiedy z humorem, niekiedy z sarkazmem, felietony te na pewno znajdą uznanie u wszystkich świadomych rodziców. Czym się różni uświadomienie dziecka od jego uświadamiania? Dlaczego baśnie są straszne? Czy dziecko jest własnością rodziców? Jakim językiem mówimy o kobietach ciężarnych, o macierzyństwie i o dzieciach? Czy kobiety mogą rodzić same? Dlaczego osobę, która odmówi ciężarnej, pogryzą myszy? Jak znajdywać proste odpowiedzi na trudne dziecięce pytania? Znajdujące się w Innym poradniku odpowiedzi na te pytania, wraz z wieloma innym ciekawostkami, gwarantują wszystkim rodzicom, których wzrok sięga ponad dziecięce "kupki i zupki", przyjemną lekturę - niekiedy skłaniającą do refleksji, a niekiedy do śmiechu. Dziecko też człowiek! to propozycja dla tych rodziców, którzy nie chcą być bezwolnymi wykonawcami eksperckich zaleceń, ale lubią czytać o dzieciach, metodach wychowawczych oraz rozmaitych ciekawostkach związanych z tymi kwestiami. Fragment: Wystarczająco dobra mama W naszym kraju panuje nieznośny stereotyp "idealnej matki", która poświęca wszystko dla dobra swoich dzieci i w imię macierzyństwa jest w stanie zrezygnować z własnego życia. Dla wielu z nas bycie matką zaczyna się i kończy na... byciu matką. "Idealna matka" nie musi mieć zainteresowań, pasji, pracy ani czasu dla siebie, powinna poświęcić się dzieciom i tylko dla nich żyć. To stereotyp, ale tak silny, że niejedna kobieta, gdy zostaje mamą, za najważniejszy cel stawia sobie właśnie bycie idealną matką. Dlaczego takie postępowanie jest złe i co można uczynić, by być nie idealną, ale wystarczająco dobrą mamą? Nie ma ideałów!Współczesne młode mamy są ze wszystkich stron "bombardowane" wizjami idealnych super-matek. W telewizji, Internecie, reklamach widzimy tylko uśmiechnięte, szczęśliwe mamusie i śliczne, roześmiane super-dzieci - ładne, zdrowe, mądre. Jeszcze w czasie ciąży czytamy sterty poradników, z których dowiadujemy się, jak być wzorową mamą. Reklamy przekonują nas, że idealne matki, w imię miłości do własnego dziecka, kupują takie a takie pieluszki, takie a takie wózki, smoczki, mleczka, kaszki... Od samego początku jesteśmy przekonywane, że musimy być idealnymi, wzorowymi super-mamami.A przecież... nie ma ideałów! Ten prosty fakt jest pierwszym i najważniejszym powodem, dla którego nie warto pretendować do bycia idealną matką. Usilne staranie się, by robić wszystko ideal-nie i wzorowo, jest z góry skazane na niepowodzenie. A gdy poniesie się porażkę (co w tym przypadku na pewno nastąpi), może pojawić się tylko złość, rozgoryczenie i żal do samej siebie. To jednak nie wszystko. Dozgonna wdzięczność i dług nie do spłaceniaPretendowanie do roli matki idealnej najwięcej szkód może wyrządzić nie samym kobietom, ale paradoksalnie ich dzieciom, które są wychowywane w atmosferze poświęcenia i wyrzeczeń matki z jednej strony, a z drugiej strony - własnej dozgonnej wdzięczności. Bo przecież takie poświęcenia wymagają wdzięczności - dziecko rośnie więc w przekonaniu, że w przyszłości samo będzie musiało w podobny sposób poświęcić się własnej matce. Często zresztą same "idealne" matki podkreślają, nie raz na każdym kroku, swe poświecenie i wysiłek, wciąż przypominając o należnej za to wdzięczności.W ten sposób, bardziej lub mniej świadomie, w sercu dziecka może zrodzić się przymus odwdzięczenia się za wszystkie te matczyne wyrzeczenia i poświęcenia. To tak, jakby powiedzieć dziecku, że ma oddać wszystkie pieniądze, jakie rodzice włożyli w jego wychowanie. Ale jak "zapłacić" za miłość? To dług nie do spłacenia. Wystarczająco dobra mamaJaka jest alternatywa? Na czym polega bycie wystarczająco dobrą mamą? Ten model macierzyństwa to przeciwieństwo cierpiętniczego stereotypu idealnej matki, która składa całe swe życie w ofierze i poświęca się całkowicie wypełnianiu obowiązków rodzicielskich, ze szkodą dla samej siebie, a w przyszłości - także dla dziecka (które dziecko chce, aby jego matka codziennie wypominała mu, ile to dla niego poświęciła i z czego zrezygnowała?).Wystarczająco dobra mama bezgranicznie kocha swoje dziecko i dba o nie najlepiej jak potrafi, ale nie zapomina przy tym o swoim własnym życiu. Taka matka wie, że nie ma ideałów, że każdy ma prawo do pomyłek i popełniania błędów, do złego nastroju, złości, potrzeby samotności. Wystarczająco dobra mama nie jest ofiarą swego własnego macierzyństwa, nie poświęca się i nie rezygnuje z własnego życia, własnych zainteresowań i własnych pasji "dla dobra dziecka". W odróżnieniu od matek idealnych, nigdy nie wypomni ona swemu dziecku, ile musiała dla niego poświęcić, bo nawet jeśli zrezygnowała z czegoś w związku z narodzeniem potomka czy jego wychowywaniem, uczyniła to z własnego wyboru, a nie z przymusu i pragnienia zrealizowania nierealnego ideału wzorowej, nieomylnej matki.Wystarczająco dobra mama jest po prostu sobą... Spis treści Dlaczego INNY poradnik? 4Dziecko też człowiek! 5Dziecko też człowiek! 5Moja krew, ale nie moja własność 9Typowe postawy rodzicielskie 12Wystarczająco dobra mama 15Kilka słów o samodzielności dzieci 17Pożegnanie z pieluszką 20Wielkie pytania małego człowieka 23Karać czy nie karać? 26Straszyć czy nie straszyć? 30Uświadomienie a uświadamianie 32Dlaczego baśnie są straszne? 36Kopciuszek 36Królewna Śnieżka 37Gęsiareczka 37Rozmaitości i ciekawostki 39Językowy obraz macierzyństwa 39Czy miłość macierzyńska to uczucie uniwersalne i instynktowne? 43Dlaczego kobiety nie rodzą same? 46Od akuszerek do porodów rodzinnych - krótka historia położnictwa 48Ciekawostki o połogu 52Dlaczego ciąża i narodziny nie są "przystojnym" tematem literackim? 54Książki o ciąży 58Powijaki, czyli o ubiorze niemowląt niegdyś i dzisiaj 62Co decyduje o wyborze imienia? 65Kogo pogryzą myszy, czyli o zabobonach słów kilka 68
Dmochowska Halina, Wiatrowska Leokadia
Niniejsza książka to szeroka perspektywa postrzegania dziecka 6-letniego jako potencjalnego ucznia szkoły podstawowej, któremu rzeczywistość kreuje los bardziej lub mniej odpowiadający osobistym preferencjom. W wyniku kontrowersji zogniskowanych wokół reformy oświaty, a w niej wcześniejszego rozpoczynania edukacji już przez dzieci 6-letnie, akcentuje się w niej holistyczny ogląd dziecka. Przedstawione możliwości i ograniczenia w rozwoju poszczególnych sfer dają możliwość antycypacji obrazu funkcjonowania tego dziecka w szkolnej rzeczywistości, co wyznacza się jego gotowością edukacyjną. Jednak gotowość szkolna dziecka to nie tylko jego dojrzałość biologiczna, ale też gotowość szkoły przejawiająca się w wielu aspektach jej instytucjonalnej i zadaniowej działalności. To współbrzmienie obu podmiotów edukacyjnych zmagań gwarantujących małemu dziecku osiąganie szkolnych efektów. Warunkiem poznania dziecka i jego całościowego oglądu są działania diagnostyczne, których szeroki wachlarz prezentowany jest kandydatom na nauczycieli, jak i nauczycielom czynnie pracującym. Bogata oferta narzędzi badawczych pozwala na koncentrowanie się na tych obszarach rozwoju sześciolatka, które stanowią istotę jego gotowości do podejmowania zadań szkolnych. W kompetencjach diagnostycznych nauczyciela mieści się też możliwość jego działań pomocowych aktywizujących gorzej funkcjonujące sfery, wyróżnione podczas diagnozy. Tak więc studenci, nauczyciele, jak też i rodzice, którym zależy na dobru dziecka, mając bogate źródło wiedzy dotyczącej gotowości szkolnej dziecka, przekraczającego próg szkoły, mogą wzbogacić swój zasób wiedzy o te elementy, które jako aktualne, wydają się ważne i niezbędne w ich wyposażeniu.
Chmielowska Danuta, Grabowska Barbara, Machut-Mendecka Ewa
Niniejszy tom przygotowany przez specjalistów z zakresu kultur i języków Wschodu i Afryki Wydziału Orientalistycznego Uniwersytetu Warszawskiego był w zamierzeniu zbiorem artykułów dotyczących dziecka, jego sytuacji i roli w rodzinie w różnych krajach Orientu i różnych czasach: starożytnej Mezopotamii, dawnych Indiach, krajach arabskich, Afganistanie, Turcji, Wietnamie, Chinach, Japonii i Nigerii. Teksty przedstawiają zasadniczo sytuację współczesną, lecz przedmiotem analizy jest także wielka rola tradycji. Dziecko zgodnie z definicją jest istotą, której brak wyraźnie określonych, jednoznacznych cech, jest pozbawione seksualności. Nie osiągnęło jeszcze dojrzałości, znajduje się w stanie inicjalnym. Jest symbolem początku, nowej sekwencji dziejów. Gdy weźmiemy pod uwagę powyższe sformułowanie, to okaże się, że zebrany w tomie bogaty i różnorodny materiał nie zawsze odnosi się do dziecka nieokreślonej płci, lecz w dużej mierze omawia sytuację małego chłopca i małej dziewczynki. W świetle tego dziecko w krajach Orientu nie jest wartością samą w sobie, lecz jego znaczenie zależy od tego, czy jest synem, którego się oczekuje i pożąda w rodzinie, czy też córką, której przybycie nie budzi radości.
Janusz Korczak
Opowiadania chasydzkie i ludowe Opowieści rabiego Nachmanke Błądzenie po pustyni 1. W jakim celu i kiedy zwykł był rabi Nachmanke snuć swoje opowieści? Zazwyczaj snuł je w wieczór kończący sobotę, po hawdali. Należy wiedzieć, że opowiadał je w celu ujawnienia tajemnic zawartych w Torze, które można objaśnić i udostępnić prostemu zwykłemu człowiekowi tylko za pomocą przypowieści. To po pierwsze. Po drugie zaś chodziło mu o to, żeby uwolnić się w nadchodzącym tygodniu od melancholii, smutku i tęsknoty za dodatkową duszą, którą Żyd dostaje od Boga na sobotę. [...]Janusz KorczakUr. 22 lipca 1878 (1879) w Warszawie Zm. 7 sierpnia 1942 w Treblince Najważniejsze dzieła: Król Maciuś Pierwszy (1923), Bankructwo Małego Dżeka (1924), Kajtuś czarodziej (1934), Kiedy znów będę mały (1925), Senat szaleńców (1931), Jak kochać dziecko (1920), Prawo dziecka do szacunku (1929) Właśc. Henryk Goldszmit. Z wykształcenia i zawodu lekarz, zasłynął jako pedagog i psycholog dziecięcy, twórca niezwykle nowatorskiego systemu wychowawczego, opartego na zasadach demokracji, szczerości, szacunku oraz wszechstronnej aktywizacji społecznej dzieci (np. jego podopieczni redagowali samodzielnie czasopismo ,,Mały Przegląd"). Współtwórca i kierownik żydowskiego Domu Sierot w Warszawie (1912-1942) oraz sierocińca dla dzieci polskich Nasz Dom (1919-1936) mieszczącego się na Bielanach w Warszawie. Wykładowca Instytutu Pedagogiki Specjalnej oraz Wolnej Wszechnicy Polskiej. Zajmował się publicystyką, współpracując m.in. z czasopismami ,,W słońcu" i ,,Szkoła Specjalna" oraz Polskim Radiem, w którym wygłaszał popularne pogadanki radiowe opublikowane następnie pt. Pedagogika żartobliwa. W 1942 w getcie warszawskim, pełniąc nieprzerwanie funkcję pediatry i opiekuna sierot, pisał Pamiętnik (wyd. po wojnie w Wyborze pism). Zginął w hitlerowskim obozie zagłady w Treblince wraz z wychowankami swojego zakładu. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Bartosz Danowski, Alicja Krupińska
Jak zabezpieczyć komputer i chronić dziecko przed przestępcami internetowymi? Jak wybrać odpowiedni program zabezpieczający przed szkodliwymi treściami? Gdzie szukać pomocy? To ważne, co Twoje dziecko robi w sieci. To, co ogląda, czyta, z kim rozmawia i ile czasu spędza w Internecie, ma duże znaczenie dla jego rozwoju, ale przede wszystkim dla jego bezpieczeństwa! Internet, który jest jedną z największych zdobyczy naszej cywilizacji, to cudowne okno na wielki świat -- na jego jasne, ale i ciemne strony... Twoje dziecko w każdej chwili może zetknąć się z pedofilią, pornografią, sektami, przemocą, a także zostać przestępcą, nielegalnie ściągając pliki. Rodzice często bywają tego nieświadomi, chociaż na co dzień bacznie strzegą swoich pociech przed podobnymi zagrożeniami. Co gorsza, zazwyczaj są mniej biegli w obsłudze komputera i Internetu niż ich własne dzieci, co utrudnia zabezpieczenie dostępu do szkodliwych treści. A Ty zastanawiałeś się nad tym, jak dyskretnie uchronić pociechę i jego wrażliwą psychikę przed złą stroną Internetu? Jak zapewnić mu bezpieczeństwo, nie rezygnując z dostępu do sieci? Ta książka powstała właśnie z myślą o Tobie i innych odpowiedzialnych rodzicach, często zagubionych w wirtualnym świecie, chcących kontrolować dziecko w sieci, nie krępując przy tym jego wolności. Autorzy pomogą Ci: poznać zagrożenia czyhające w sieci i ich skalę; odpowiednio skonfigurować komputer PC; wybrać i zainstalować odpowiednie programy kontrolne i filtry stron internetowych; poradzić sobie z problemem pirackiego ściągania plików; wybrać przydatne oprogramowanie dodatkowo chroniące dziecko i komputer; wskazując instytucje zajmujące się pomocą ofiarom i ściganiem przestępców internetowych; nauczyć się surfowania z dzieckiem po interesujących i bezpiecznych stronach.