Видавець: Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska
Jacek Ostrowski
Pod Płockiem dokonano morderstwa osoby bardzo znanej w mieście i mającej mnóstwo wrogów. Praktycznie każdy może być zabójcą, każdy może mieć motyw. I jak tu z tak wielkiego grona podejrzanych wyłuskać tego jedynego? Zuza nie dość, że zmaga się z wyjątkowo zawiłym śledztwem, to jeszcze musi zmierzyć się z problemami życia codziennego, które tym razem okazują się być dla niej wcale nie mniejszym wyzwaniem. Zuza ostatecznie konfrontuje się z Leszkiem Jarzębowskim. Jak rozwiąże się ta sytuacja? Czy mecenas Lewandowska znów przechytrzy przestępców? Czy znów uda jej się ośmieszyć kapitana Mariańskiego? Czy prezesowi "Kaczego pióra" uda się namówić Zuzę do spisania swoich wspomnień z pobytu na Kubie?
Jacek Ostrowski
Pod Płockiem dokonano morderstwa osoby bardzo znanej w mieście i mającej mnóstwo wrogów. Praktycznie każdy może być zabójcą, każdy może mieć motyw. I jak tu z tak wielkiego grona podejrzanych wyłuskać tego jedynego? Zuza nie dość, że zmaga się z wyjątkowo zawiłym śledztwem, to jeszcze musi zmierzyć się z problemami życia codziennego, które tym razem okazują się być dla niej wcale nie mniejszym wyzwaniem. Zuza ostatecznie konfrontuje się z Leszkiem Jarzębowskim. Jak rozwiąże się ta sytuacja? Czy mecenas Lewandowska znów przechytrzy przestępców? Czy znów uda jej się ośmieszyć kapitana Mariańskiego? Czy prezesowi "Kaczego pióra" uda się namówić Zuzę do spisania swoich wspomnień z pobytu na Kubie?
Iwona Banach
W miasteczku Złorzecze burmistrz wymyśla nietuzinkową promocję, żeby miasto zaczęło choć trochę zarabiać. Zaczyna promować miasto klątwą czarownicy, którą spalono na stosie wieki temu i która przeklęła całe miso do ostatniego mieszkańca. Imię i nazwisko tej czarownicy przypadkiem okazuje się ważne dla kobiety, która trzy miesiące wcześniej wyszła z więzienia, gdzie siedziała za napad na bank i zabójstwo. Ludzie zdążają tłumnie do miasta na "nagi sabat", który musi się odbyć pod nieobecność proboszcza, bo ten by na to nie pozwolił. Podczas sabatu wybucha nie tylko panika. Komendant policji zostaje zawieszony z powodu agresji wynikłej z hasła "wegańskie koty są zdrowsze" bo jest przekonany, że knajpa sprzedaje potrawy z kotów. Na jego miejscu pojawia się P.O komendanta, niestety zostaje znaleziony martwy z miotłą wbitą w pierś... A to dopiero początek. Czy ten kto morduje to Marina Oczar, spalona na stosie czarownica, czy może ktoś o wiele bardziej realny? Zemsta podobno najlepiej smakuje na zimno... z pietruszką wielopalczastą.
Iwona Banach
W miasteczku Złorzecze burmistrz wymyśla nietuzinkową promocję, żeby miasto zaczęło choć trochę zarabiać. Zaczyna promować miasto klątwą czarownicy, którą spalono na stosie wieki temu i która przeklęła całe miso do ostatniego mieszkańca. Imię i nazwisko tej czarownicy przypadkiem okazuje się ważne dla kobiety, która trzy miesiące wcześniej wyszła z więzienia, gdzie siedziała za napad na bank i zabójstwo. Ludzie zdążają tłumnie do miasta na "nagi sabat", który musi się odbyć pod nieobecność proboszcza, bo ten by na to nie pozwolił. Podczas sabatu wybucha nie tylko panika. Komendant policji zostaje zawieszony z powodu agresji wynikłej z hasła "wegańskie koty są zdrowsze" bo jest przekonany, że knajpa sprzedaje potrawy z kotów. Na jego miejscu pojawia się P.O komendanta, niestety zostaje znaleziony martwy z miotłą wbitą w pierś... A to dopiero początek. Czy ten kto morduje to Marina Oczar, spalona na stosie czarownica, czy może ktoś o wiele bardziej realny? Zemsta podobno najlepiej smakuje na zimno... z pietruszką wielopalczastą.
Sandra Nikoniuk
Lata 60. XX wieku. Zmagająca się z kryzysem twórczym i słabymi ocenami swojej najnowszej, najbardziej osobistej książki - Ziarna niezgody - pisarka Robinson, spontanicznie podejmuje decyzję o wyjeździe z Nowego Jorku do angielskiego Castle Combe - miasta swojego dzieciństwa i... swoich najgorszych koszmarów, które opuściła ponad czterdzieści lat temu, po tym jak mieszkańcy oskarżyli ją o śmierć jej ojca, znanego pisarza. Teraz, po latach, powraca i na miejscu poznaje opiekunkę swojej matki, Rebeki, i to jej - wbrew samej sobie - zaczyna się zwierzać. Opowiada historię o dwóch dziewczynach, które dawno temu poznały się na pensji dla panien - otoczonej śpiewającymi smutną pieśń wrzosowiskami. O dziewczynach, które kochały się jak siostry i razem dorastały, a ich wzajemne przywiązanie zmieniało się powoli w niezdrową obsesję. Do czasu aż rozdzieliła je miłość do jednego mężczyzny, a wszystko skończyło się tragedią, o której szeptał tylko śnieg... Która z nich jest poczytną pisarką, zmagającą się z demonami swojej przeszłości w postaci apodyktycznej i okrutnej matki? Tego nie jest pewna nawet sama Robinson... Bo dwie dziewczyny, powoli, w miarę jak dorastały, stawały się niemal jedną osobą... Poruszająca opowieść o dwóch przyjaciółkach i o zapomnianym zeszycie. O domu na wzgórzu, z herbacianymi różami w ogrodzie. O przygnębionym człowieku w poplamionym atramentem szlafroku i starej maszynie do pisania.
Sandra Nikoniuk
Lata 60. XX wieku. Zmagająca się z kryzysem twórczym i słabymi ocenami swojej najnowszej, najbardziej osobistej książki - Ziarna niezgody - pisarka Robinson, spontanicznie podejmuje decyzję o wyjeździe z Nowego Jorku do angielskiego Castle Combe - miasta swojego dzieciństwa i... swoich najgorszych koszmarów, które opuściła ponad czterdzieści lat temu, po tym jak mieszkańcy oskarżyli ją o śmierć jej ojca, znanego pisarza. Teraz, po latach, powraca i na miejscu poznaje opiekunkę swojej matki, Rebeki, i to jej - wbrew samej sobie - zaczyna się zwierzać. Opowiada historię o dwóch dziewczynach, które dawno temu poznały się na pensji dla panien - otoczonej śpiewającymi smutną pieśń wrzosowiskami. O dziewczynach, które kochały się jak siostry i razem dorastały, a ich wzajemne przywiązanie zmieniało się powoli w niezdrową obsesję. Do czasu aż rozdzieliła je miłość do jednego mężczyzny, a wszystko skończyło się tragedią, o której szeptał tylko śnieg... Która z nich jest poczytną pisarką, zmagającą się z demonami swojej przeszłości w postaci apodyktycznej i okrutnej matki? Tego nie jest pewna nawet sama Robinson... Bo dwie dziewczyny, powoli, w miarę jak dorastały, stawały się niemal jedną osobą... Poruszająca opowieść o dwóch przyjaciółkach i o zapomnianym zeszycie. O domu na wzgórzu, z herbacianymi różami w ogrodzie. O przygnębionym człowieku w poplamionym atramentem szlafroku i starej maszynie do pisania.
Malwina Ferenz
Jest rok 1945. Po kapitulacji do kompletnie zrujnowanego Wrocławia ciągną ze wszystkich stron rzesze ludzi. Są wśród nich zarówno więźniowie wyzwolonych obozów, żołnierze najróżniejszych armii, dotychczasowi mieszkańcy czy warszawiacy wywiezieni do Niemiec, ale i szabrownicy, bandyci oraz wszyscy, którzy chcą zatrzeć za sobą ślady. Rządy niepodzielnie sprawuje Armia Czerwona. W takich okolicznościach splatają się ze sobą dramatyczne losy młodego powstańca warszawskiego, Żyda z Augustowa, sędziego karierowicza, sowieckiego oficera oraz trzech Niemek, mieszkanek Wrocławia. Czy na zgliszczach dawnego życia da się zbudować nowe? Czy jest coś, co ocalało z wojennej pożogi? Czy miłość jest w stanie odwrócić bieg wydarzeń? Ziemie odzyskane wydają się składać obietnicę...
Malwina Ferenz
Jest rok 1945. Po kapitulacji do kompletnie zrujnowanego Wrocławia ciągną ze wszystkich stron rzesze ludzi. Są wśród nich zarówno więźniowie wyzwolonych obozów, żołnierze najróżniejszych armii, dotychczasowi mieszkańcy czy warszawiacy wywiezieni do Niemiec, ale i szabrownicy, bandyci oraz wszyscy, którzy chcą zatrzeć za sobą ślady. Rządy niepodzielnie sprawuje Armia Czerwona. W takich okolicznościach splatają się ze sobą dramatyczne losy młodego powstańca warszawskiego, Żyda z Augustowa, sędziego karierowicza, sowieckiego oficera oraz trzech Niemek, mieszkanek Wrocławia. Czy na zgliszczach dawnego życia da się zbudować nowe? Czy jest coś, co ocalało z wojennej pożogi? Czy miłość jest w stanie odwrócić bieg wydarzeń? Ziemie odzyskane wydają się składać obietnicę...