Wydawca: Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska
Piotr Kościelny
Piotr Kościelny - autor bestsellerowych thrillerów - powraca z nową książką! Komisarz Sikora po zranieniu przez Cieślaka dochodzi do siebie. Michał Bielecki opiekuje się partnerem i jego synem. Wydział zabójstw nadal prowadzi śledztwo w sprawie napadów na emerytów. Zabójca kolejny raz atakuje. Aneta zastanawia się nad odejściem z policji. Zaczyna się bać o swoje życie i zdrowie. Za namową członków wydziału postanawia jednak zostać. Powoli z Łukaszem zaczynają przygotowania do ślubu. Sikora rozpoczyna batalię z rodzicami Moniki o Piotrusia. Zdaje sobie sprawę, że nie może dopuścić by trafił w ich ręce. W mieście pojawia się kolejny zabójca. Cały wydział wie, że z czymś takim nie mieli jeszcze do czynienia. Jest brutalny i wyjątkowo inteligentny... Czy uda się złapać zabójcę emerytów? Czy nowy morderca rzeczywiście jest tak bardzo niebezpieczny? Pełen nagłych zwrotów akcji thriller, w którym zło czyha na każdym kroku...
Potrzask. Komisarz Sikora. Tom 5
Piotr Kościelny
Piotr Kościelny - autor bestsellerowych thrillerów - powraca z nową książką! Komisarz Sikora po zranieniu przez Cieślaka dochodzi do siebie. Michał Bielecki opiekuje się partnerem i jego synem. Wydział zabójstw nadal prowadzi śledztwo w sprawie napadów na emerytów. Zabójca kolejny raz atakuje. Aneta zastanawia się nad odejściem z policji. Zaczyna się bać o swoje życie i zdrowie. Za namową członków wydziału postanawia jednak zostać. Powoli z Łukaszem zaczynają przygotowania do ślubu. Sikora rozpoczyna batalię z rodzicami Moniki o Piotrusia. Zdaje sobie sprawę, że nie może dopuścić by trafił w ich ręce. W mieście pojawia się kolejny zabójca. Cały wydział wie, że z czymś takim nie mieli jeszcze do czynienia. Jest brutalny i wyjątkowo inteligentny... Czy uda się złapać zabójcę emerytów? Czy nowy morderca rzeczywiście jest tak bardzo niebezpieczny? Pełen nagłych zwrotów akcji thriller, w którym zło czyha na każdym kroku...
Powstańczej Warszawy dzień powszedni
Wojciech Lada
W trakcie dwóch miesięcy 1944 roku zawarto kilkaset małżeństw, a mniej formalne związki we wszelkich możliwych konfiguracjach tworzyły się rozpadały każdego dnia. Praktycznie codziennie odbywały się koncerty, często w działających kawiarniach, a informowały o nich zgrabnie wykonane plakaty. W kinie pokazywano premierowe filmy, w radiu nadawano gorące newsy i przedwojenne szlagiery, a jeśli chodzi o prasę - konkurowało ze sobą kilkadziesiąt tytułów. Nie zapomniano nawet o pisemkach dla dzieci, podobnie zresztą jak o teatrach lalkowych. Bardzo sprawnie działała poczta, a komunikację zapewniły kilometry nowych ulic z odpowiednią sygnalizacją. Była też policja i sądy, ponieważ nie zabrakło, jak to w milionowym mieście, przestępczości. Wbrew pozorom zupełnie nieźle radziła sobie nawet warszawska roślinność - choć istotnie nie miała łatwego zadania. Ta książka to opowieść również o niej, podobnie jak o zwierzętach, a nawet o Wiśle. To opowieść o Życiu w sytuacji ekstremalnej, bo w Powstaniu Warszawskim nie tylko walczono i umierano, ale przede wszystkim starano się właśnie żyć. Nie wszędzie się dało, a tam gdzie jednak się dało, to zazwyczaj jednak tylko przez jakiś czas. A jednak próbowano. Gdzie tylko pojawił się najmniejszy wentyl wolności, odradzało się normalne życie. "W sierpniu, w naszej szczęśliwej dzielnicy było wszystko: biało-czerwone flagi, gazeta Barykady Powiśla, odezwy porozklejane na murach, komitet samoobrony (...). Łapaliśmy audycje powstańczego radia. Zachłystywaliśmy się wolnością. Było, powtarzam, wszystko. A skoro tak, to musiał być i teatr" - wspominała Krystyna Berwińska, która właśnie na Powiślu współtworzyła w tych dniach teatrzyk "Kukiełki pod Barykadą". Powstanie nie było martyrologicznym capstrzykiem, staniem na baczność i recytowaniem "Roty" - choć bardzo się o to starano. Było przede wszystkim wielką eksplozją witalnej siły ówczesnych dwudziestolatków. A tego na szczęście nigdy, nigdzie i nikomu nie udało się do końca kontrolować.
Ian Fleming
JAMES BOND TOCZY WALKĘ ZE SMIERSZEM, BY ZDOBYĆ CENNY EGZEMPLARZ RADZIECKIEGO SPRZĘTU SZPIEGOWSKIEGO Smiersz, komórka sowieckiego wywiadu, której nazwa oznacza "śmierć szpiegom", pragnie za wszelką cenę zlikwidować agenta specjalnego Jamesa Bonda. Jego unicestwienie byłoby druzgocącym ciosem wymierzonym w samo serce imperium, czyli brytyjskie tajne służby. Przynętą jest piękna kobieta, która chce skontaktować się z 007. W zamian za pomoc w ucieczce na Zachód rosyjska agentka, Tatiana Romanowa, obiecuje dostarczyć maszynę szyfrującą o nazwie Spektor. Bond podejrzewa pułapkę, jednak propozycja jest zbyt kusząca: oto nadarza się okazja, by jego kraj uzyskał przewagę na nowym odcinku frontu w toczącej się zimnej wojnie. Zaczyna się śmiertelna rozgrywka, w której blef i podwójny blef są na porządku dziennym, a ścigany przez zabójców Bond wnika w mroczny świat bałkańskich szpiegów.
Pozdrowienia z Rosji. James Bond. Tom 5
Ian Fleming
JAMES BOND TOCZY WALKĘ ZE SMIERSZEM, BY ZDOBYĆ CENNY EGZEMPLARZ RADZIECKIEGO SPRZĘTU SZPIEGOWSKIEGO Smiersz, komórka sowieckiego wywiadu, której nazwa oznacza "śmierć szpiegom", pragnie za wszelką cenę zlikwidować agenta specjalnego Jamesa Bonda. Jego unicestwienie byłoby druzgocącym ciosem wymierzonym w samo serce imperium, czyli brytyjskie tajne służby. Przynętą jest piękna kobieta, która chce skontaktować się z 007. W zamian za pomoc w ucieczce na Zachód rosyjska agentka, Tatiana Romanowa, obiecuje dostarczyć maszynę szyfrującą o nazwie Spektor. Bond podejrzewa pułapkę, jednak propozycja jest zbyt kusząca: oto nadarza się okazja, by jego kraj uzyskał przewagę na nowym odcinku frontu w toczącej się zimnej wojnie. Zaczyna się śmiertelna rozgrywka, w której blef i podwójny blef są na porządku dziennym, a ścigany przez zabójców Bond wnika w mroczny świat bałkańskich szpiegów.
Agnieszka Lis
Tomek to młody pracownik korporacji, który każdego dnia zmaga się nie tylko z presją otoczenia, ale także z własnymi słabościami. Koleżanki i koledzy z pracy nie ułatwiają mu życia, odreagowując trudy codzienności. Gdy niespodziewanie dla siebie i innych mężczyzna znajduje nić porozumienia z Anną, na horyzoncie pojawia się widmo konieczności pracy zdalnej. Jaką historię skrywa Tomek, i jak przymus odseparowania wpłynie na jego relacje z innymi? Czy w świecie, który stale pędził do przodu i nagle się zatrzymał, jest miejsce na rozmowę, przyjaźń i miłość?
Alek Rogoziński
Róża Krull wraca! Tym razem, aby rozwiązać sprawę morderstwa... wielbiciela swoich książek! Znana autorka powieści kryminalnych Róża Krull nie może dojść do siebie po tajemniczym zniknięciu swojego niedoszłego męża. Jej przyjaciele, chcąc wyrwać pisarkę z marazmu, namawiają ją, aby wzięła udział w popularnej imprezie literackiej "Książki pod Arkadami". Dochodzi tam do zbrodni, a wszystkie tropy prowadzą do... małego, starego kościoła, znajdującego się w miejscowości o nazwie - nomen omen - Morderczo. Jaką tajemnicę skrywa ów zabytek? Róża i jej przyjaciele zaczynają swoje prywatne śledztwo, przy okazji narażając się na śmiertelne niebezpieczeństwo. Póki śnieg nas nie rozłączy to dwudziesta dziewiąta powieść Alka Rogozińskiego, autora znanego z łączenia klasycznych fabuł kryminalnych z dużą dawką czarnego humoru.
Alek Rogoziński
Róża Krull wraca! Tym razem, aby rozwiązać sprawę morderstwa... wielbiciela swoich książek! Znana autorka powieści kryminalnych Róża Krull nie może dojść do siebie po tajemniczym zniknięciu swojego niedoszłego męża. Jej przyjaciele, chcąc wyrwać pisarkę z marazmu, namawiają ją, aby wzięła udział w popularnej imprezie literackiej "Książki pod Arkadami". Dochodzi tam do zbrodni, a wszystkie tropy prowadzą do... małego, starego kościoła, znajdującego się w miejscowości o nazwie - nomen omen - Morderczo. Jaką tajemnicę skrywa ów zabytek? Róża i jej przyjaciele zaczynają swoje prywatne śledztwo, przy okazji narażając się na śmiertelne niebezpieczeństwo. Póki śnieg nas nie rozłączy to dwudziesta dziewiąta powieść Alka Rogozińskiego, autora znanego z łączenia klasycznych fabuł kryminalnych z dużą dawką czarnego humoru.