Wydawca: Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska

Wydawnictwo Skarpa Warszawska istnieje od stycznia 2012 roku. Jego flagowym produktem jest miesięcznik „Skarpa Warszawska" specjalizujący się w tematyce varsavianistycznej. Wydaje również inne periodyki: „Auto-Moto Technika" (www.automototechnika.pl) poświęcony motoryzacji, magazyn literacko-kryminalny „Pocisk" (www.magazynpocisk.pl) i dwumiesięcznik „Fantom" (www.magazynfantom.pl) skupiający się na literaturze fantastycznej. Poza tym zajmuje się publikacją książek – m.in. do tej pory ukazało się osiem tomów serii „Echa dawnej Warszawy", albumy, biografie, powieści kryminalne, obyczajowe i fantasy.
769
Ładowanie...
EBOOK

Wieczne igrzysko. Imię duszy

Jakub Pawełek

Jest tylko jedna wojna, wieczna wojna. I właśnie zapukała do naszych drzwi... Na Morawach dochodzi do piekielnej manifestacji. Neutralizacją upiorów mają zająć się kanonicy - siły specjalne dotknięte boskim błogosławieństwem. I giną niemal wszyscy. Błąd? Sabotaż? Piekielna pułapka? Ocaleli wracają do Warszawy, gdzie o rząd dusz toczy się zupełnie inna rozgrywka. Między jej siłami tkwi Roksana, nawiedzana przez koszmary kanoniczka, która usilnie pragnie rozwikłać własną tajemnicę. Piekło nie zamierza czekać. Piekło adaptuje się tak samo, jak człowiek. I jest gotowe wymierzyć kolejny cios...

770
Ładowanie...
EBOOK

Wieczne igrzysko. Kres dnia

Jakub Pawełek

Wydarzenia na Morawach wstrząsnęły Kapitułą - międzynarodową siłą, która stanowi ostatnią barierę między światem ludzi, a piekłem. Hierarchowie walczą o władzę oraz wpływy, zapominając, że prawdziwy wróg nie pochodzi z tego świata i szykuje kolejny cios. W tym samym czasie, w Warszawie trwa sąd nad Roksaną, kanoniczką obarczoną winą za śmierć dwójki towarzyszy broni. Dziewczyną, która zupełnie niespodziewanie, utraciła swoją duszę. Albo nigdy jej nie miała... Piekło istnieje. Piekło czeka na nasz błąd. Jest cierpliwe i niestrudzone. Piekło ma jeden cel. Zabić życie.

771
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Wieczne igrzysko. Kres dnia

Jakub Pawełek

Wydarzenia na Morawach wstrząsnęły Kapitułą - międzynarodową siłą, która stanowi ostatnią barierę między światem ludzi, a piekłem. Hierarchowie walczą o władzę oraz wpływy, zapominając, że prawdziwy wróg nie pochodzi z tego świata i szykuje kolejny cios. W tym samym czasie, w Warszawie trwa sąd nad Roksaną, kanoniczką obarczoną winą za śmierć dwójki towarzyszy broni. Dziewczyną, która zupełnie niespodziewanie, utraciła swoją duszę. Albo nigdy jej nie miała... Piekło istnieje. Piekło czeka na nasz błąd. Jest cierpliwe i niestrudzone. Piekło ma jeden cel. Zabić życie.

772
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Wiem kiedy umrzesz

Robert J. Szmidt

Złoczyn, wbrew nadanej w średniowieczu nazwie, to jedno z najspokojniejszych miasteczek leżących na styku Górnego Śląska i Zagłębia. Najczęstszą przyczyną nienaturalnych zgonów w tej okolicy są wypadki drogowe. Zabójstwa, tyleż trywialne co bezsensowne, zdarzają się raz na kilka lat, a ich sprawcy - przemocowi mężowie albo uczestnicy libacji - szybko trafiają za kratki. Nikt nie przypuszczał, że właśnie tutaj, w tym urokliwym miasteczku, może działać jeden z najokrutniejszych i najbezwzględniejszych seryjnych morderców, jakich znała Polska, a nawet świat. Przypadkowe odkrycie poczynione przez stróżów porządku w miejscu, gdzie doszło do zgonu po przedawkowaniu narkotyków, sprawia, że Złoczyn trafia na usta wszystkich. Choć sprawa, zdaniem prowadzących ją policjantów, wydaje się banalnie prosta, pojawia się coraz więcej wątpliwości, a kolejne tropy prowadzą w najmniej spodziewanym kierunku...

773
Ładowanie...
EBOOK

Wiem kiedy umrzesz

Robert J. Szmidt

Złoczyn, wbrew nadanej w średniowieczu nazwie, to jedno z najspokojniejszych miasteczek leżących na styku Górnego Śląska i Zagłębia. Najczęstszą przyczyną nienaturalnych zgonów w tej okolicy są wypadki drogowe. Zabójstwa, tyleż trywialne co bezsensowne, zdarzają się raz na kilka lat, a ich sprawcy - przemocowi mężowie albo uczestnicy libacji - szybko trafiają za kratki. Nikt nie przypuszczał, że właśnie tutaj, w tym urokliwym miasteczku, może działać jeden z najokrutniejszych i najbezwzględniejszych seryjnych morderców, jakich znała Polska, a nawet świat. Przypadkowe odkrycie poczynione przez stróżów porządku w miejscu, gdzie doszło do zgonu po przedawkowaniu narkotyków, sprawia, że Złoczyn trafia na usta wszystkich. Choć sprawa, zdaniem prowadzących ją policjantów, wydaje się banalnie prosta, pojawia się coraz więcej wątpliwości, a kolejne tropy prowadzą w najmniej spodziewanym kierunku...

774
Ładowanie...
EBOOK

Wiersze pisane w Warszawie. Ekfrazy i inne rozpoznania

Piotr Otrębski

Tytus Brzozowski, architekt, malarz: Przed Państwem niezwykły zapis namiętności wielbiciela i znawcy Warszawy. Piotr Otrębski przedstawia zbiór swych doświadczeń i emocji poruszając się wśród zdarzeń, które choć często dotyczą nas wszystkich, nie każdego dotykają z równą mocą. Autor zaprasza do podróży przez niuanse warszawskiej duszy. Prof. dr hab. Elżbieta Wichrowska: Zbiór Piotra Otrębskiego to miejsce niezwykłego spotkania warszawskiego flaneura, miłośnika malarstwa, z warszawskimi, a jakże, wedutami na pierwszym planie, literaturoznawcy, dziennikarza, wreszcie poety, czerpiącego obficie z wielu źródeł, by zbudować własną oryginalną przestrzeń poetycko-artystyczną. Prof. dr hab. Artur Grabowski, literaturoznawca, poeta: Warszawa miasto symboliczne, Warszawa miasto naznaczone - tu historią, tam stygmatami. Warszawa, która zapamiętała słowa poetów, obrazy malarzy. Warszawa zdeptana codzienną bieganiną i dumnie nosząca ślady nieśpiesznego przechodnia. Warszawa jest poematem? Do tego chyba chce przekonać czytelnika poeta. Jeżeli to jest rozpisany na wiersze przewodnik po mieście, to dlatego że Warszawa rezonuje w pamięci i w legendzie, bo Piotr Otrębski gra na wielu instrumentach polskiej poezji, słychać tutaj oniryczny liryzm Baczyńskiego i twardy rytm Awangardy. Z tą poezją można się zaprzyjaźnić... Nawet jeżeli jest się z Krakowa. Dr Bartosz Łukaszewski, socjolog: Piotr Otrębski posiada cechę unikalną - otwiera dyskusję, posiada w niej własne zdanie, które artykułuje i po zakończeniu dyskusji... pozostawia dyskusję otwartą. Intelekt nie pozwala mu na brutalną kropkę wśród tematów niebanalnych, szczególnie, że banalnych nie porusza (choćby nawet twierdził inaczej). Jako poeta prowadzi zatem swój osobny (dla siebie tylko właściwy) dialog z rzeczywistością w którym pobrzmiewają echa Skamandra, Herberta, Różewicza czy Świetlickiego. Syntetyczna forma i głębokie emocje, radości z goryczą i słodkawe porażki, a kropki dalej nie ma.

775
Ładowanie...
EBOOK

Wigilia ze skutkiem śmiertelnym

Iwona Banach

Pełna humoru i zwrotów akcji komedia kryminalna okraszona świątecznymi ozdobami i zapachem choinki. Miłka rozstaje się z chłopakiem tuż przed Bożym Narodzeniem. Nieświadoma rozpadającego się związku rodzina planuje ogłoszenie oficjalnych zaręczyn i z okazji zbliżających się świąt postanawia spędzić wieczór wigilijny w wynajętej sali domu weselnego. Zrozpaczona dziewczyna odmawia udziału w uroczystości. Gdy wkrótce ujawnione zostają zwłoki, miasteczko Leszyn staje się miejscem zbrodni… Co wspólnego z wydarzeniami ma ośrodek dla zamożnych, choć znerwicowanych osób poddających się terapii w cieście drożdżowym i kawiorze? Nagle okazuje się, że nikt nie jest tak niewinny jak się wydaje, a zamordowany miał wiele na sumieniu, choć skrzętnie to ukrywał! To nie będzie cicha noc! To będą zupełnie inne święta…

776
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Wigilia ze skutkiem śmiertelnym

Iwona Banach

Pełna humoru i zwrotów akcji komedia kryminalna okraszona świątecznymi ozdobami i zapachem choinki. Miłka rozstaje się z chłopakiem tuż przed Bożym Narodzeniem. Nieświadoma rozpadającego się związku rodzina planuje ogłoszenie oficjalnych zaręczyn i z okazji zbliżających się świąt postanawia spędzić wieczór wigilijny w wynajętej sali domu weselnego. Zrozpaczona dziewczyna odmawia udziału w uroczystości. Gdy wkrótce ujawnione zostają zwłoki, miasteczko Leszyn staje się miejscem zbrodni… Co wspólnego z wydarzeniami ma ośrodek dla zamożnych, choć znerwicowanych osób poddających się terapii w cieście drożdżowym i kawiorze? Nagle okazuje się, że nikt nie jest tak niewinny jak się wydaje, a zamordowany miał wiele na sumieniu, choć skrzętnie to ukrywał! To nie będzie cicha noc! To będą zupełnie inne święta…