Wydawca: Armoryka
Większość książek wydajemy w seriach: Święte Księgi, Święte Teksty, Biblioteka Tradycji Europejskiej, Biblioteka Celtycka, Sagi Islandzkie, Biblioteka Tradycji Słowiańskiej, Wierzenie i Tradycje Narodów Świata, Biblioteczka Poetycka i inne.
Wieszczba i żreb. Przepowiadanie przyszłości u dawnych Słowian
Szymon Matusiak
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Tak jak Grecy i Rzymianie, mieli i słowiańscy przodkowie nasi zawodowych wieszczbiarzy, kapłanów, tudzież świątynie, w których udzielano wyroczni. Wiemy to z całą pewnością na podstawie źródeł historycznych, którymi odnośnie do zachodniej Słowiańszczyzny są przede wszystkim zapiski kronikarzy niemieckich, patrzących jeszcze własnymi oczyma na pogańskich Słowian między Odrą a Łabą. Czyta się w tych źródłach niejednokrotnie, czasem nawet dość szczegółowo o wydawaniu wieszczbiarskich wyroków w Szczecinie, Retrze i Arkonie, przy świątyniach, przez kapłanów, we wszystkich ważniejszych sprawach, przez co wpływ kapłanów, wydających wyroki, jest, jak u Greków i Rzymian ogromny Autor stara się nam przybliżyć na ile to po wiekach można było jeszcze ustalić rolę, funkcję, obrzędy związane z przepowiadaniem przyszłości przez pogańskich kapłanów naszych przodków.
Andrzej Juliusz Sarwa
Dwa wieki historii Polski i Francji, splecione z reformacją w Europie, walką o władzę i poszukiwaniem miłości. To kanwa najnowszej powieści Andrzeja Juliusza Sarwy. A co na tę kanwę jest nałożone? To i powieść historyczna i obyczajowa, przygodowa i po trosze traktat demonologiczny. Co wychodzi z tak niecodziennego połączenia? Wielowątkowy intrygujący utwór z fascynującą, chociaż mroczną akcją. Powieść to ogólnie thriller historyczno-ezoteryczny opowiedziany niezwykle bogatym językiem, zróżnicowanym ze względu na używających go bohaterów. Są tu i opisy bliskie botanice i rozprawie naukowej, jest i humor i podniosłość. Akcja toczy się wartko, dwa wieki historii bynajmniej nie nużą, a dają wrażenie przeniesienia się w epokę. Dodatkową zaletą powieści jest to, że autor, jak ma w zwyczaju, absolutnie się nimi nie przejmując, nie ulega ani modom, ani trendom literackim i pisze po swojemu, znakomitym językiem, oferując nam przepiękne opisy, nawet i zapachów, czego się w sztampowej literaturze nie spotka. Z uwagi na potrzebną do zrozumienia problematyki powieści wiedzę o świecie, podbudowaną bagażem życiowych doświadczeń, autor zamieszcza dość odważne obyczajowo opisy dworskiego życia XVI i XVII-wiecznej Francji i naturalistyczne opisy okultystycznych rytuałów, dlatego jej adresatami winni być raczej czytelnicy dorośli. Książka zdecydowanie dla wymagającego czytelnika!
Andrzej Juliusz Sarwa
Pierwsza część cyklu powieściowego (kwadrologii) o rodzie Białeckich. Dwa wieki historii Polski i Francji, splecione z reformacją w Europie, walką o władzę i poszukiwaniem miłości. To kanwa najnowszej powieści Andrzeja Juliusza Sarwy. A co na tę kanwę jest nałożone? To i powieść historyczna i obyczajowa, przygodowa i po trosze traktat demonologiczny. Co wychodzi z tak niecodziennego połączenia? Wielowątkowy intrygujący utwór z fascynującą, chociaż mroczną akcją. Powieść to ogólnie thriller historyczno-ezoteryczny opowiedziany niezwykle bogatym językiem, zróżnicowanym ze względu na używających go bohaterów. Są tu i opisy bliskie botanice i rozprawie naukowej, jest i humor i podniosłość. Akcja toczy się wartko, dwa wieki historii bynajmniej nie nużą, a dają wrażenie przeniesienia się w epokę. Dodatkową zaletą powieści jest to, że autor, jak ma w zwyczaju, absolutnie się nimi nie przejmując, nie ulega ani modom, ani trendom literackim i pisze po swojemu, znakomitym językiem, oferując nam przepiękne opisy, nawet i zapachów, czego się w sztampowej literaturze nie spotka. Z uwagi na potrzebną do zrozumienia problematyki powieści wiedzę o świecie, podbudowaną bagażem życiowych doświadczeń, autor zamieszcza dość odważne obyczajowo opisy dworskiego życia XVI i XVII-wiecznej Francji i naturalistyczne opisy okultystycznych rytuałów, dlatego jej adresatami winni być raczej czytelnicy dorośli. Książka zdecydowanie dla wymagającego czytelnika!
Wieści znikąd. News from Nowhere
William Morris
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Jest to klasyczna praca łącząca utopijny socjalizm i miękkie science fiction, napisana przez artystę, projektanta i pioniera socjalistycznego Williama Morrisa. W powieści narrator, William zasypia po powrocie ze spotkania w Lidze Socjalistycznej i budzi się, aby znaleźć się w społeczeństwie przyszłości funkcjonującym w oparciu o wspólną własność i demokratyczna kontrolę środków produkcji. W tym społeczeństwie nie ma własności prywatnej, dużych miast, władzy, systemu monetarnego, rozwodów, sądów, więzień ani systemów klasowych. To agrarne społeczeństwo funkcjonuje po prostu dlatego, że ludzie czerpią przyjemność z przyrody i dlatego czerpią przyjemność ze swojej pracy.
Więzień na Marsie. Le Prisonnier de la plante Mars
Gustave Le Rouge
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et français. Robert Darvel, młody francuski wynalazca, opowiada swojemu przyjacielowi, że wraz z astronomem o nazwisku Bolenski odbył wyprawę na Syberię, aby spróbować nawiązać komunikację z planetą Mars za pomocą gigantycznych postaci umieszczonych na ziemi. Wieczorem Robert otrzymuje list od tajemniczego pana Ardaveny, który mówi, że zna się na swojej pracy i chce się z nim natychmiast spotkać i złożyć mu ofertę. Robert znika... A gdzie i co było dalej, czytelnik dowie się, po przeczytaniu książki. W polskim przekładzie imiona bohaterów powieści zostały przetłumaczone na nasz język. Dalszy ciąg powieści to Niewidzialni. La Guerre des vampires.
Wigilia Bożego Narodzenia. A Christmas Carol
Charles Dickens
"Charles Dickens: Wigilia Bożego Narodzenia. A Christmas Carol. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Opowiadanie Karola Dickensa jest moralitetem w stylu wiktoriańskim. Pokazuje głębokie doświadczenie i przemianę skąpca Ebenezera Scroogea, zachodzącą w czasie nocy wigilijnej. Jest on samotnikiem, nielubiącym ludzi, a dbającym jedynie o pomnażanie swojego majątku. W noc wigilijną ukazuje mu się duch Jakuba Marleya jego zmarłego partnera w interesach, cierpiącego pod ciężarem łańcucha win który wykuł sobie za życia. A co było dalej, dowiesz się czytelniku przeczytawszy opowieść do końca. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Opowieść_wigilijna) A Christmas Carol is a novella by English author Charles Dickens, first published by Chapman & Hall on 19 December 1843. It tells the story of bitter old miser Ebenezer Scrooge and his transformation resulting from supernatural visits by Jacob Marley and the Ghosts of Christmases Past, Present and Yet to Come. The novella met with instant success and critical acclaim. (https://en.wikipedia.org/wiki/A_Christmas_Carol)"
Wilcze gniazdo. Na zgliszczach Zakonu
Zuzanna Morawska
Dawno to już, dawno, przy zwiedzaniu malborskiego zamku, wskazano nam stojący w obrębie jego murów budynek, nazywając go Wolfshöhle lub szkołą, w której niegdyś kształcono młodzież, zostającą pod opieką krzyżackiego zakonu. W lochach zaś zamczyska pokazywano otwory kanałów, prowadzących aż do odnogi Wisły. Tędy to nieraz uchodzili ludzie, przynosząc nie jedną biedę krzyżakom, dodał oprowadzający. Opowiadanie to nie schodziło nam z myśli w zamczysku, zamiast rzeczywistości, przesuwały nam się tylko zamierzchłe postacie. Zestawiwszy opowiadanie z wypadkami, zapisanymi na kartach historii, powołujemy owe postacie do życia, przedstawiając je czytelnikom.
Aleksander Dumas (ojciec)
Wilczyce: Powieść z czasów wojen wandejskich powieść przygodowa Aleksandra Dumasa (ojca). Akcja powieści osnuta jest wokół wydarzeń związanych z powstaniem rojalistycznym, które w 1832 roku wywołała księżna de Berry. Bliźniaczki Marie i Berthe są nieślubnymi córkami markiza de Saude, rojalisty, uczestnikia buntu w Wandei, który został zmuszony do by udać się na wygnanie po rewolucji francuskiej. Podczas przywracania monarchii chce odzyskać swój majątek. Bliźniaczki mieszkają samotnie w swoim zamku i dlatego sąsiedzi nazywali je wilczycami. Obie dziewczyny zakochują się w swoim sąsiedzie, baronie Michelu de Laugeri. Romans rozwija się na tle wydarzeń historycznych... (Za Wikipedią) Co było dalej dowiemy się po przeczytaniu książki.
Adolf Dygasiński
Przepiękna opowieść Dygasińskiego o przyrodzie tej dzikiej i tej oswojonej, o roślinach i zwierzętach. Zerknijmy na początek opowiadania i zobaczmy jaka uczta czytelnicza nas czeka: Witajcie mi, witajcie nadnarwiańskie lasy! Wasza woń i świeżość zdaje się jeszcze pieścić i upajać mię dzisiaj, choć już dwadzieścia lat temu, jak was pożegnałem. Obraz boru, jak wszedł w duszę, tak w niej pozostał ze wszystkimi szczegółami. I oto widzę przed sobą reprezentantkę naszej szpilkowej roślinności, sosnę. U dołu nie ma ona gałęzi, jest wysokopienna, czerwonawa, leni się cieniutkimi warstewkami, jakby pieniążkami, rozrzuca swą korę dokoła. Wyżej pokryta jest sękami i sęczkami; w górze nosi koronę jak jeleń, rosochatą, rzadką w konary, pomiędzy którymi wysoko czernieje gniazdo wronie, jastrzębie lub krucze. Przysiada ją niekiedy zielona jemioła, co ku dołowi opuszcza kołpak swych liści, tak żywo połyskujących, bo na cudzej wypasionych skórze. Przy ziemi sterczą korzeniska, leży mnóstwo szyszek oraz igieł, tych materiałów budowlanych dla mrówek. Z tych owadów jedne oto dźwigają taką igłę, rozparłszy się całymi siłami jak dwa mocne chłopy; inne odbywają staranne poszukiwania w szyszkach, zalazłszy w każdy ich zakątek a inne jeszcze wybrały się w uciążliwą podróż, het ku wierzchołkowi drzewa. Alić przyleciał piękny, pstry dzięcioł, lekko przysiadł na drzewie, okiem bystro objął pozycję i zaczął tu swoje gospodarstwo. Strach wielki wśród pracowitego narodu mrówek. Każde stworzenie zna swoich nieprzyjaciół, umie ich dopatrzeć, dosłyszeć, zwietrzyć. Więc te, które były blisko podstawy sosny, czym prędzej na ziemię schodzą, niektóre chronią się na szczyt drzewa i na jego gałęzie, a inne chcą oszukać nieprzyjaciela i chowają się w kryjówkach pod korą. Daremnie! Dzięcioł należy do drapieżników, jawnie napadających na swą zdobycz. Krzyknął głośno raz drugi raz... potem dziobem stuka jak młotem, wali w korę. Strach wielki pada na ukryte owady, ten huk ogłusza je strasznie i prawie że pozbawia przytomności umysłu; wyłażą na wierzch, przerażone, zaczynają zmykać, ale cóż im to pomoże wobec dzięcioła? Wiewiórka, przestraszona zgiełkiem, wyskoczyła także jak bomba z dziupli swojej; podskakuje niby piłka rzucona lub sunie w górę zręczniej od dzięcioła; zadarła swój ogonek, zasiadła na dwóch łapkach i ciekawym okiem przygląda się dzięciołowej pracy.
Wilki. Z notatek komornika sądowego
Klemens Junosza
Klemens Junosza jako pisarz zadebiutował w czasopiśmie Kolce w 1874 roku Szaniawski celował przede wszystkim w małych formach prozatorskich: noweli, opowiadaniu, obrazku, szkicu. W swoich utworach chętnie portretował środowiska chłopskie, drobnoszlacheckie, ale także mieszczan i Żydów warszawskich. Opowiastka Wilki nosząca podtytuł: Z notatek komornika sądowego należy do takich właśnie utworów. Utwór zaczyna się zachęcająco: Dziwnym się to komu wyda, żeby komornik, zwyczajny komornik sądowy, spisywał swoje pamiętniki! Co ciekawego w nich być może? Same tylko nakazy, zajęcia, licytacje, intromisje, a czasem, jakby dla rozmaitości, zabawka w kota i myszkę z nieszczęśliwym dłużnikiem, ofiarą prawa o przymusie osobistym. Tak; na pozór to prawda, ale w istocie, nikt chyba nie napatrzy się na tyle dramatów, komedii i fars życia ile komornik. Przesunęło się też przed moimi oczami wiele obrazów strasznych, obrazów żywej nędzy i nieszczęścia, rozpaczy, żalu, cichej rezygnacji, albo też przewrotności i szalbierstwa. Czynność nasza to rodzaj polowania bezkrwawego na potulne sarenki lub zające, albo też na chytrego lisa, pełnego wyrafinowanych przebiegów, podejść i wykrętów. Zdarzało mi się też trafiać na grubą i niebezpieczną zwierzynę. Pomnę dotychczas jednego pacjenta o herkulesowych kształtach i karku bawolim. Postać jego do dziś dnia tkwi w mojej pamięci. Sapał groźnie, jak dzik w legowisku i, kto wie, czyby nie rzucił się na mnie, jak raniony odyniec, ale, na moje, a naturalnie i na jego szczęście, obecność licznej służby powstrzymała go od tego kroku...
Wilkołak. Harry Dickson: Przygody Zagadkowego Człowieka
Anonim
Harry Dickson jest fikcyjnym detektywem, urodzonym w Ameryce, wykształconym w Londynie i nazywanym „The American Sherlock Holmes”. Pojawiał się w prawie 200 magazynach wydawanych w Niemczech, Holandii, Belgii i Francji. Przygody Harry'ego Dicksona i jego młodego asystenta Toma Willsa zachwyciły kilka pokoleń francuskich czytelników. Ponieważ zostały napisane przez mistrza horroru, są o wiele bardziej zorientowane na fantastykę niż prawdziwy kanon holmesowski. Najlepsze i najbardziej zapamiętane historie o Harrym Dicksonie to te, które stawiają Wielkiego Detektywa przeciwko niektórym superzłoczyńcom takim jak profesor Flax, szalony naukowiec znany jako Ludzki Potwór, a później jego córka, równie zabójcza Georgette Cuvelier, znana jako Pająk (z którą Dickson miał związek miłości i nienawiści); Euryale Ellis, piękna kobieta, która miała moc przemieniania swoich ofiar w kamień i która może być reinkarnacją legendarnej gorgony Meduzy; Gurrhu, żyjący bóg Azteków, który ukrył się w Świątyni Żelaza, podziemnej świątyni znajdującej się pod samym sercem Londynu, wypełnionej naukowo zaawansowanymi urządzeniami; ostatnie żyjące mumie babilońskie, które znalazły schronienie pod szkockim jeziorem; nikczemny, pijący krew seryjny morderca, nazwany Wampirem z Czerwonymi Oczami; tajemniczy mściciel w smokingu, znany jako Cric-Croc, Żywe Trupy; krwiożerczy hinduski bóg Hanuman itp. Sława Harry'ego Dicksona we Francji dorównuje sławie Sherlocka Holmesa i Arsène'a Lupina.
Franciszek Rawita Gawroński
Wilkołaki i wilkołactwo Fr. Rawity Gawrońskiego to opracowanie dotyczące zjawiska tzw. wilkołactwa. Wilkołak w wielu mitologiach (m.in. słowiańskiej i germańskiej) i legendach człowiek, który potrafił się przekształcić w wilka. Był wtedy groźny dla innych ludzi i zwierząt domowych, gdyż atakował je w morderczym szale. Wierzono, że wilkołakiem można stać się za sprawą rzuconego uroku lub po ukąszeniu przez innego wilkołaka. Przeistoczenie w wilka było również możliwe dzięki natarciu się specjalną maścią. Wilkołactwo niekiedy jest postrzegane jako forma opętania przez zwierzę. Można się jej nabawić na przykład pijąc wodę z kałuż, w których odciśnięte są wilcze łapy bądź będąc pogryzionym przez wilka. Wilkołactwo jako likantropia figuruje w psychologii. Jest to głębokie przekonanie pacjenta, że jest wilkiem lub dzikim zwierzęciem. I choć nie następuje przemiana fizyczna, pacjent może wierzyć, że miała ona miejsce, i stać się niebezpieczny dla postronnych. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Wilkołak) Plik pdf jest zamknięty w postaci rastrowej złożonej ze skanów.
Wincenty Kadłubek bibliografia
Artur Lis
Praca poświęcona bł. Wincentemu Kadłubkowi i jego Kronice, zawierająca bibliografię publikacji na temat tego średniowiecznego kronikarza. Praca unikalna pierwsza, jaka została dotychczas wydana. Zachęcamy do zapoznania się z nią.
Karol May
Winnetou jest młodym, szlachetnym wodzem indiańskiego plemienia Apaczów Mescalero, a po śmierci ojca także najwyższym wodzem Apaczów. Pozytywne cechy charakteru odróżniają go od wielu białych przybywających na Dziki Zachód, a także od innych Indian Komanczów, Kiowów i Siuksów (Indianie Dakota) określanych przez Maya jako podstępnych. Winnetou jest świetnym tropicielem i strzelcem. Posługuje się strzelbą dwururką, ozdobioną srebrnymi ćwiekami, należącą wcześniej do jego ojca. Przyjacielem i towarzyszem licznych jego przygód jest Old Shatterhand biały westman pochodzenia niemieckiego, z którym Winnetou zawarł braterstwo krwi. Ich przyjaźń była wręcz kryształowa. Jak przepowiedział Inczu-czuna, ojciec Winnetou: Dusza mieszka we krwi. Dusze tych dwóch młodych wojowników wejdą w siebie nawzajem i utworzą jedną jedyną. Niechaj potem to, co pomyśli Old Shatterhand będzie myślą Winnetou, a co Winnetou zechce, niechaj będzie wolą Old Shatterhanda. Obaj przyjaciele znali się tak dobrze, że słowa Inczu-czuny sprawdzały się później niejednokrotnie... (https://pl.wikipedia.org/wiki/Winnetou)
Karol May
"Niezwykły świat Karola Maya, znany głównie z opowieści o Dzikim Zachodzie, przenosi nas tym razem na kontynent afrykański w powieści "Szatan i Judasz. Winnetou w Afryce". W tej fascynującej części cyklu przygodowego spotykamy szlachetnego indiańskiego wodza, Winnetou, który nieustraszenie stawia czoła niebezpieczeństwom i walczy o sprawiedliwość. Tym razem akcja toczy się w egzotycznym środowisku Afryki, gdzie Winnetou, w towarzystwie innych znanych nam już bohaterów, podejmuje się kolejnej ekscytującej podróży. Razem z przyjaciółmi przemierzają ten niezwykły kontynent, podejmując się niebezpiecznych wyzwań i ryzykując życie, aby pokonać złowrogie siły, które czyhają na skarby i zagrażają bezpieczeństwu bohaterów. Ta powieść przenosi nas w świat pełen tajemniczych przygód, niezwykłych krajobrazów i niebezpieczeństw, które tylko Karol May potrafi tak barwnie opisać. To kolejna niezapomniana odsłona przygód Winnetou, która zachwyci czytelników swoją egzotyczną atmosferą i nieustającym dążeniem do zwycięstwa nad złem."
Charles Baudelaire
Ujrzysz w tym obrazie, w tym poemacie, wędrowca ponurego i samotnego, unoszonego przez ruchomą falę tłumów – zwracającego jednak serce i myśl ku dalekiej Elektrze, która niegdyś ocierała jego czoło zlane potem i zwilżała jego spieczone gorączką wargi. Zrozumiesz tedy wdzięczność nowego Oresta, nad koszmarami, nad którym nieraz czuwałaś – od którego odpędzałaś dłonią lekką i macierzyńską sny potworne. Prezentujemy tu dzieło poświęcone haszyszowi, z którego czytelnik może posiąść bardzo wiele niezwykle interesujących informacji. A oto fragment: „Wyciąg tłusty haszyszu, tak jak go przyrządzają Arabowie, jest otrzymywany za pomocą gotowania wierzchołków świeżo ściętej rośliny w maśle z odrobiną wody... W tej formie używają go w postaci niewielkich gałek wagi od dwóch do czterech gramów, lecz z powodu przykrego zapachu, który wzmaga się z czasem, Arabowie podają tłusty wyciąg w formie konfitury”.