Verleger: Armoryka
Starożytni Słowianie na ziemiach dzisiejszej Germanii
Erazm Majewski
Plik pdf jest zamknięty w postaci rastrowej złożonej ze skanów. Starożytni Słowianie na ziemiach dzisiejszej Germanii pióra Erazma Majewskiego, to niezwykle interesujące opracowanie dotyczące dziejów ludów słowiańskich najpierw zdominowanych i wyniszczonych przez Niemców. Jako jedyni z tamtych plemion i ludów utrzymali się jeszcze Łużyczanie. Pozostali odeszli w mroki niepamięci tak dalece, że większość z nas nie ma pojęcia, że na terenach, które są rzekomo rdzennie niemieckie, niegdyś rozbrzmiewała słowiańska mowa, kwitła słowiańska kultura i władali nimi słowiańscy książęta. Niniejsza książka przypomina owe ludy i minione czasy i choćby nawet dlatego warto ja mieć w swojej bibliotece. Tym bardziej, że ma bardzo przystępną cenę.
Starożytności polskie w czterech tomach: tom I
Jędrzej Moraczewski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Jest to słownik starożytnych wyrażeń polskich ułożony w porządku alfabetycznym. Reprint wydania z roku 1842 roku wydanego nakładem księgarni Jana Konstantego Żupańskiego. Autor o tym swoim dziele tak niegdyś się wyraził: Dzieło to pisane jest ze źródeł, o ile się zasadza na kronikach i pisarzach powszechniej znanych: użyto niemało i monografii. Dzieła wszystkich badaczy teraźniejszych zgromadziliśmy sobie jak najstaranniej i korzystaliśmy z ich pracy, bo zdaje się, że korzystać było obowiązkiem. Imiona tych badaczy przytaczamy zawsze, może niekiedy prze pomyłkę w pismie albo druku opuszczone. Jest to praca monumentalna zawierająca informacje na temat wyrażeń, miejscowości, urzędów, zawodów itp. w dawnej Rzeczypospolitej. Pod tym względem jest więc to praca unikalna i absolutnie zasługująca na to, aby się znaleźć w bibliotece każdego, kogo pasjonuje nasza ojczysta tradycja i kultura. Naprawdę z tego opracowania encyklopedycznego można się bardzo wiele dowiedzieć. Polecamy!
Starożytności polskie w czterech tomach: tom II
Jędrzej Moraczewski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Jest to słownik starożytnych wyrażeń polskich ułożony w porządku alfabetycznym. Reprint wydania z roku 1842 roku wydanego nakładem księgarni Jana Konstantego Żupańskiego. Autor o tym swoim dziele tak niegdyś się wyraził: Dzieło to pisane jest ze źródeł, o ile się zasadza na kronikach i pisarzach powszechniej znanych: użyto niemało i monografii. Dzieła wszystkich badaczy teraźniejszych zgromadziliśmy sobie jak najstaranniej i korzystaliśmy z ich pracy, bo zdaje się, że korzystać było obowiązkiem. Imiona tych badaczy przytaczamy zawsze, może niekiedy prze pomyłkę w pismie albo druku opuszczone. Jest to praca monumentalna zawierająca informacje na temat wyrażeń, miejscowości, urzędów, zawodów itp. w dawnej Rzeczypospolitej. Pod tym względem jest więc to praca unikalna i absolutnie zasługująca na to, aby się znaleźć w bibliotece każdego, kogo pasjonuje nasza ojczysta tradycja i kultura. Naprawdę z tego opracowania encyklopedycznego można się bardzo wiele dowiedzieć. Polecamy!
Starożytności polskie w czterech tomach: tom III
Jędrzej Moraczewski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Jest to słownik starożytnych wyrażeń polskich ułożony w porządku alfabetycznym. Reprint wydania z roku 1842 roku wydanego nakładem księgarni Jana Konstantego Żupańskiego. Autor o tym swoim dziele tak niegdyś się wyraził: Dzieło to pisane jest ze źródeł, o ile się zasadza na kronikach i pisarzach powszechniej znanych: użyto niemało i monografii. Dzieła wszystkich badaczy teraźniejszych zgromadziliśmy sobie jak najstaranniej i korzystaliśmy z ich pracy, bo zdaje się, że korzystać było obowiązkiem. Imiona tych badaczy przytaczamy zawsze, może niekiedy prze pomyłkę w pismie albo druku opuszczone. Jest to praca monumentalna zawierająca informacje na temat wyrażeń, miejscowości, urzędów, zawodów itp. w dawnej Rzeczypospolitej. Pod tym względem jest więc to praca unikalna i absolutnie zasługująca na to, aby się znaleźć w bibliotece każdego, kogo pasjonuje nasza ojczysta tradycja i kultura. Naprawdę z tego opracowania encyklopedycznego można się bardzo wiele dowiedzieć. Polecamy!
Starożytności polskie w czterech tomach: tom IV
Jędrzej Moraczewski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Jest to słownik starożytnych wyrażeń polskich ułożony w porządku alfabetycznym. Reprint wydania z roku 1842 roku wydanego nakładem księgarni Jana Konstantego Żupańskiego. Autor o tym swoim dziele tak niegdyś się wyraził: Dzieło to pisane jest ze źródeł, o ile się zasadza na kronikach i pisarzach powszechniej znanych: użyto niemało i monografii. Dzieła wszystkich badaczy teraźniejszych zgromadziliśmy sobie jak najstaranniej i korzystaliśmy z ich pracy, bo zdaje się, że korzystać było obowiązkiem. Imiona tych badaczy przytaczamy zawsze, może niekiedy prze pomyłkę w piśmie albo druku opuszczone. Jest to praca monumentalna zawierająca informacje na temat wyrażeń, miejscowości, urzędów, zawodów itp. w dawnej Rzeczypospolitej. Pod tym względem jest więc to praca unikalna i absolutnie zasługująca na to, aby się znaleźć w bibliotece każdego, kogo pasjonuje nasza ojczysta tradycja i kultura. Naprawdę z tego opracowania encyklopedycznego można się bardzo wiele dowiedzieć. Polecamy!
Staszowscy duszpasterze w okresie międzywojennym
Agata Łucja Bazak
Opracowanie poświęcone działalności księży, którzy pracowali w parafii pw. Świętego Bartłomieja w Staszowie w latach 1918-1939. Opracowanie bibliograficzne, którego dokonała autorka zostało uzupełnione licznymi cytatami opinii o kapłanach i ich pracy oraz listami samych księży, jak i parafian, kierowanych do biskupów w sprawach dotyczących posługi tychże kapłanów.
Oswald Balzer
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu. Autor rozpatruje zagadnienie, czy w dobie jednolitości państwowej pierwotnej Polski wytworzył się jakiś ośrodek jej państwowości; innymi słowy: czy istniała już wtedy stolica państwa. A jeśli istniała, to gdzie ją umiejscowić; ponadto czy przez ten cały czas ów ośrodek jest stale niezmienny, czy też może po kolei był przenoszony w jednego miejsca na drugie? Pod względem chronologicznym zagadnienie to obejmuje czas od pierwszego wstąpienia Polski na widownię dziejową, zatem od roku 963, aż do zgonu Bolesława Krzywoustego w roku 1138. Autor omawia następujące ośrodki, będąc pełniące funkcje stołeczne. Poza uwagami wstępnymi znajdziemy tam rozdziały: Gniezno stolicą Polski do r. 1037. Kraków stolicą Polski od 1038 do 1138. Dziejowe tło i polityczne znaczenie przeniesienia stolicy państwowej z Gniezna do Krakowa.
Maurice Leblanc
Straszliwy kataklizm z dnia 4 marca, którego skutki bardziej jeszcze niż wojna wpłynęły na ukształtowanie się stosunków dwóch wielkich państw zachodnich, wywołuje już od lat pięćdziesięciu bujny rozkwit wspomnień, pamiętników, studiów, relacyj źródłowych i opowiadań fantastycznych. Świadkowie opowiedzieli swe wrażenia. Dzienniki powydawały zbiory artykułów. Uczeni opracowali poważne i fachowe dzieła. Powieściopisarze napisali ciekawe dramaty i romanse. Poeci rymami opiewali wiekopomne zdarzenie. Do pełnego obrazu tego przełomu brakło świadectwa najważniejszego: słowa Szymona Dubosc. Jedynie z opowiadań reporterskich, częstokroć niedokładnych lub fantastycznych, znało się rolę bohatera, którego najpierw przypadek, potem niesłychana odwaga i entuzjastyczna przedsiębiorczość rzuciły w samo serce kotłujących się wypadków. Dzisiaj, gdy narody zgrupowały się dookoła posągu, wzniesionego na arenie, gdzie walczył bohater, koniecznym jest do wieńców legend dorzucić snop prawdy. Zapewne, może niejednemu się zdaje, że prawda ta dotyka zbyt blisko prywatnego życia człowieka – ale czyż fakt ten jest powodem do jej ukrywania? Szymon Dubosc należy dziś już bowiem do historii.
Straszny strzelec. Powieść z rękopisu Muzyka
Seweryn Goszczyński
Straszny strzelec. Powieść z rękopisu Muzyka. Fragment: W pierwszych latach mojej emigranckiej pielgrzymki po Galicji, poznałem się z pewnym młodym muzykiem. Znajomość nasza była krótka: pędzeni oba wichrem jednej-że niedoli w przeciwne strony, musieliśmy się rozstać, zaledwośmy się spotkali. Mimo to znajomość nasza nie była powierzchowna. Oprócz wspólności położenia i powołania, wiązało nas jeszcze braterstwo sztuki i braterstwo przekonań politycznych. Zeszliśmy się wiec jak dawni znajomi, a pożegnaliśmy się jak przyjaciele. Powieść, którą ogłaszam, jest drogą pamiątką tej krótkiej chwili, a razem pięknej duszy muzyka. Składa się ona z kilku zarysów od ręki życia emigranckiego i życia górali. Młody artysta, człowiek ludu sercem i przekonaniem, korzystał ze swego pobytu w stronie mało znanej reszcie Polski, pomiędzy ludem równie nieznanym, a korzystał nie pod samym względem sztuki. Nie był to tylko człowiek smyczka, nie sama muzyka gminu zajmowała jego troskliwość. Widział on ważniejsze skarby w jego głębinach i po te się zapuszczał. Przestrojony po góralsku, przebiegał góry, zamieszkiwał w najsamotniejszych chatkach, mieszał się pomiędzy juhasów, a zawsze z myślą polską. Czasami rzucił im słówko, którego dotąd nie słyszeli, rozjaśnił myśl, której dotąd nie pojmowali, odsłonił stronę życia którą dotąd obojętnie pomijali: za to też dowiedział się nie jednej rzeczy nieznanej sobie. Za tajemnicę kupował tajemnicę; a wtedy smyczek zamieniał na pióro i zamiast nut muzycznych, pisał duszę ludu. Ta praca nie była pośledniejszą od pierwszej; on sam przynajmniej przenosił ją nad pierwszą. Żałuję że tylko ten jeden nabytek został moją własnością. Nie śmiałem prosić go o więcej, jemu też skromność przeszkadzała więcej ofiarować. Dzisiaj mocno tego żałuje Nigdy już później nie spotkałem mojego muzyka; nie mogłem nawet śladu po nim schwycić. Los jego dalszy całkiem mi niewiadomy. Kto wie co się z nim stało? Może i on i wszystkie jego nabytki tak szanowne zginęły na zawsze. Miło mi że chociaż ogłoszeniem tej powieści, mogę uczcić jego pamiątkę. Co się tyczy samej powieści, zostawiając o niej sąd czytelnikom, powinienem ostrzec, naprzód: że nie znajdą w niej może tej sztuki pisarskiej, jakiej się spodziewają; a potem, że będąc jedynie wydawcą, nie biorę na siebie obowiązku rozjaśniania, cokolwiek w tym utworze wydać się może za nadto dziwne, czasem zaś niepojęte. Ogłaszam pracę cudzą bez żadnej mojej zmiany; tym bardziej nie pozwalam jej sobie tam, gdzie osoba pisarza występuje.
Straszydło z Przepaści Niebieskiego Jana. The Terror of Blue John Gap
Arthur Conan Doyle
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Jest to opowieść z dreszczykiem o spotkaniu bohatera opowiadania z czymś, z jakims bytem nieludzkim, chociaż niekoniecznie nadprzyrodzonym. Fragment wstępu: Opowieść tę znaleziono w papierach Dr. Jamesa Hardcastle zmarłego na suchoty w dniu 4 Lutego 19 roku, w Londynie, na South Kensington. Ludzie bliżej go znający nie wydając stanowczego sądu o tym szczególnym wypadku twierdzą jednomyślnie, że był to człowiek z trzeźwym i ścisłym umysłem uczonego, pozbawiony zupełnie wyobraźni, niezdolny do wyjaśnienia jakichkolwiek nadprzyrodzonych zjawisk. Opowiadanie jego złożone było w kopercie z napisem: Krótkie sprawozdanie z wypadku, jaki mi się przytrafił w pobliżu folwarku panien Allerton, wiosną zeszłego roku. Koperta była zapieczętowana, a na odwrotnej stronie dopisano ołówkiem. Kochany panie Seaton. Zapewne nie będzie dla ciebie obojętne, a nawet może sprawi ci przykrość, gdy się dowiesz, że niedowierzanie, z jakim przyjąłeś moją opowieść, stało się powodem, że nie powiedziałem nikomu ani słowa o moim zdarzeniu. Umierając, pozostawiam jego opis, w nadziei, że u ludzi nieznanych znajdę więcej wiary niż u przyjaciela. A co było dalej, czytelnik się dowie z dalszej części opowiadania.
Strzemieńczyk. Czasy Władysława Warneńczyka
Józef Ignacy Kraszewski
"Strzemieńczyk. Czasy Władysława Warneńczyka" autorstwa Józefa Ignacego Kraszewskiego to fascynująca powieść historyczna, osadzona w czasach rządów młodego króla Władysława Warneńczyka. Głównym bohaterem jest Grzegorz z Sanoka, utalentowany humanista, który od wczesnych lat fascynuje się nauką, choć ojciec pragnie uczynić z niego rycerza. Zdeterminowany podążać za swoją pasją, Grzegorz opuszcza rodzinne strony i udaje się do Krakowa, gdzie zdobywa wykształcenie na Akademii Krakowskiej. Po latach spędzonych na studiach zagranicznych wraca jako duchowny, stając się cenionym intelektualistą i bliskim doradcą młodego króla. Kraszewski z mistrzowską precyzją kreśli losy Grzegorza, ukazując jego dążenie do wiedzy i służbę dla kraju w burzliwych czasach.
Strzyga. Opowieści niesamowite
Andrzej Sarwa
"Strzyga" i inne opowiadania autorstwa Andrzeja Sarwy to mrożący krew w żyłach audiobook, który zabierze Cię w świat przerażających tajemnic, nadprzyrodzonych zjawisk i niewyjaśnionych spotkań z mrocznymi siłami. Wśród tych mrocznych opowieści znajdziesz historię kobiety, która zaszła w ciążę z dawno zmarłym kochankiem, oraz dramatyczną relację o kobiecie pogrzebanej żywcem. To tylko niektóre z przerażających wydarzeń, które wprowadzają chaos i strach w życie bohaterów. Wśród tych niepokojących sytuacji wciąż pojawia się jedno pytanie: czym jest to "nieznane", które nieuchronnie zbliża się do nich, wywołując dreszcze i grozę? Andrzej Sarwa, mistrz napięcia, prowadzi Cię przez mroczne i niebezpieczne wody, w których strach staje się rzeczywistością. Audiobook "Strzyga" to doskonała propozycja dla miłośników literatury grozy, którzy pragną poczuć prawdziwy dreszczyk emocji i wciągnąć się w opowieści, które nie dadzą Ci spokoju. Jeśli jesteś gotowy, by zmierzyć się z nieznanym, sięgnij po ten niezwykły audiobook i przekonaj się, co czai się w ciemności...
Andrzej Sarwa
"Strzyga. To się zdarzyło w Sandomierzu!" to mroczne, pełne napięcia opowiadanie, które wciąga czytelnika w samo serce tajemniczych wydarzeń. Oparte na faktach, zabiera nas do Sandomierza, gdzie w ciemnościach rozgrywa się niezwykła historia, która łączy nadprzyrodzone zjawiska z ludzką mroczną codziennością. Kiedy grabarz, wspomagany przez duchownego, napotyka na coś, czego nie sposób wytłumaczyć, granice między życiem a śmiercią zaczynają się zacierać. Na ich drodze staje strzyga - istota, która budzi lęk i zmusza do zadania pytania, co tak naprawdę czai się w mrocznych zakamarkach naszej rzeczywistości. Opowiadanie oparte na faktach!
Aleksander Dumas (ojciec)
Stuartowie powieść historyczna o władcach ze szkockiej dynastii Stuartów. Auror tak zachęca nas do przeczytania tej powieści: Trzy wieki już upłynęły od chwili, w której wieszczki z Torres przepowiedziały Banqaowi, że, chociaż on sam nigdy nie będzie królem, następcy syna jego Fleanca wstąpią na tron szkocki. Już i Dawid II umarł bezdzietnie, i linia męska wielkiego Roberta Bruca wygasła. Lecz Szkoci tyle poważali i byli przywiązanymi do potomków tego monarchy, że postanowili wybrać sobie króla spomiędzy jego wnuków, pochodzących z linii żeńskiej. Sir Walter lord High Stewart albo Stuart to jest lord wielkorządca zaślubił Marjorie, córkę króla Roberta Bruca. Był to wódz pełen odwagi, który zaszczytnie okazał się w bitwie pod Bannoch-Burn, lecz umarł bardzo młodo, zostawiając syna. Syn ten miał spełnić przepowiednie wieszczek, wezwany bowiem na tron po śmierci Dawida II, dał początek dynastii Stuartów, z której ostatni monarcha w roku 1688 podwójną utracił koronę...
Studia o gusłach i czarach. Tom drugi
Ryszard Berwiński
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu. Książka autorstwa poety, tłumacza i folklorysty Ryszarda Berwińskiego (1819-1879) to znakomity zbiór wiedzy prezentujący nam dzieje oraz znaczenie ludowych przesądów, zabobonów, czarów istot niezwykłych i wierzeń. O swoim dziele obejmującym dwa tomy sam tak pisał we wstępie: Od roku 1836 zacząłem spisywać to, com za najmłodszych lat moich słyszał w godzinach wykradzionych czujnej baczności matczynej od prządek i starych gospodyń. Większa część w tym czasie spisanych klechd i powiastek zalega tam jeszcze gdzieś u mnie po tekach i nigdy już pewnie światła dziennego nie ujrzy. Wyniosłem z nich inne a różne wyobrażenia o ludzie i o jego duchowo-umysłowym życiu inne a różne od tego, co w tej mierze różni nasi dotąd wypowiedzieli pisarze. Wnet nowa w położeniu moim zaszła zmiana, która mi podała sposobność do dalszego rozwijania tych moich postrzeżeń i do wypróbowania ich prawdziwości, o ile w teorii być może, najwięcej praktycznego. Dzieło Berwińskiego to prawdziwa kopalnia wiedzy o wierzeniach ludowych sięgających częstokroć zamierzchłych pogańskich czasów, które powinien poznać każdy, komu bliska jest nasza przeszłość i nasze rodzime tradycje.
Studia o gusłach i czarach. Tom pierwszy
Ryszard Berwiński
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu. Książka autorstwa poety, tłumacza i folklorysty Ryszarda Berwińskiego (1819-1879) to znakomity zbiór wiedzy prezentujący nam dzieje oraz znaczenie ludowych przesądów, zabobonów, czarów istot niezwykłych i wierzeń. O swoim dziele obejmującym dwa tomy sam tak pisał we wstępie: Od roku 1836 zacząłem spisywać to, com za najmłodszych lat moich słyszał w godzinach wykradzionych czujnej baczności matczynej od prządek i starych gospodyń. Większa część w tym czasie spisanych klechd i powiastek zalega tam jeszcze gdzieś u mnie po tekach i nigdy już pewnie światła dziennego nie ujrzy. Wyniosłem z nich inne a różne wyobrażenia o ludzie i o jego duchowo-umysłowym życiu inne a różne od tego, co w tej mierze różni nasi dotąd wypowiedzieli pisarze. Wnet nowa w położeniu moim zaszła zmiana, która mi podała sposobność do dalszego rozwijania tych moich postrzeżeń i do wypróbowania ich prawdziwości, o ile w teorii być może, najwięcej praktycznego. Dzieło Berwińskiego to prawdziwa kopalnia wiedzy o wierzeniach ludowych sięgających częstokroć zamierzchłych pogańskich czasów, które powinien poznać każdy, komu bliska jest nasza przeszłość i nasze rodzime tradycje.