Verleger: Armoryka

985
Wird geladen...
E-BOOK

O pobudkach nabożeństwa ku Najświętszej Pannie

Jakub Górka

Fundamentem, korzeniem, podstawą prawdziwej czci musi być miłość szczera dla osoby. A więc nabożeństwo i cześć ku Maryi w tym tkwi, aby gotowym, ochoczym sercem czynić to, co do Jej służby należy. Przeto np. posty w środy, w soboty, modlitwy ku czci Maryi, pielgrzymki do Jej cudownych obrazów nie stanowią istoty nabożeństwa, lecz są albo wynikiem czyli skutkiem zewnętrznym tego nabożeństwa, albo też środkami do jego nabycia. Mówi doświadczenie, że są obłudnicy, którzy poszczą, modlą się, chodzą do kościoła, a przecież nabożnymi nie są. To samo doświadczenie wykazuje, że wiele osób należy do bractw ku czci Maryi, a przecież nie mają prawdziwego ku Niej nabożeństwa. O tych obłudnikach można z prorokiem Ezechielem powtórzyć: ˝Srebro ich precz wyrzucać będą, a złoto ich gnojem będzie. Srebro ich i złoto nie będzie ich mogło wybawić w dzień zapalczywości Pańskiej˝ (Ezech. VII, 19). Prawdziwie nabożny ku Maryi ten, kto się brzydzi wszystkim, co się Maryi Pannie nie podoba, a czyni ochoczo, co Jej miłe i przyjemne. A wiemy, że Maryja strasznie nienawidzi grzechu, a miłuje cnotę. Jeżeli chcemy mieć rzetelne nabożeństwo do Niepokalanie Poczętej, unikajmy grzechu i służby u złego ducha, podobnie jak i Maryja depce głowę tego węża piekielnego, a odziewajmy się płaszczem cnót, jak i Pani, Królowa nasza, odziana słońcem sprawiedliwości. Blichtrem Maryi nie oszukamy, maska nabożeństwa wstrętem napełnia Serce Matki miłosierdzia, bo Ona w Bogu wszystko widzi jasno i serc naszych tajniki dla Niej otwarte i czyta w nich, jak w księdze. Istota Boga, w którą z zachwytem spogląda w królestwie chwały, jest dla Niej cudownym zwierciadłem, w którym odbija się najdokładniej nasza istota i wszystkie kryjówki serca naszego. Niepokalana Dziewica widzi tam w górnych krainach, jak ty szeptasz modlitwy ku Jej czci, pościsz, do Jej kongregacji należysz, a żywisz w duszy myśli nieczyste, potajemnie oddajesz się swawoli, jesteś leniwy, nieposłuszny, mściwy.

986
Wird geladen...
E-BOOK

O początku i o dawnych królach narodu Wandalów to iest Polaków wyiątki wytłumaczone z Kroniki Sarnickiego i z Historyi Polskiey Długosza

Jan Długosz, Stanisław Sarnicki

Plik pdf jest zamknięty w postaci rastrowej złożonej ze skanów. Książka opowiada o najdawniejszych dziejach Polski Polaków, o czasach tak odległych, że uważanych za bajeczne, niemniej dziś, w świetle najnowszych badań nie historyków, ale genetyków, przynajmniej w części potwierdzonych. Publikacja zawiera wypisy ze starych kronik Długosza i Sarnickiego. Każdy, kto interesuje się dziejami naszego kraju i narodu powinien te książkę mieć w swojej bibliotece. Zasługuje na to.

987
Wird geladen...
E-BOOK

O pojedynku

Arthur Schopenhauer

Zasada honoru rycerskiego nie jest zasadą pierwotną, opartą na ludzkiej naturze; jest ona sztuczną, a początek jej łatwo odnaleźć. Jest ona dzieckiem wieków, w których pięści były więcej wyćwiczone niż głowy i w których księża więzili rozsądek, tych wieków średnich, tak słynnych z rycerskości. W owych czasach Pan Bóg nie tylko miał czuwać nad nami, lecz i sądzić za nas. To też sprawy sądowe drażliwe decydował Sąd Boży, który zasadzał się z małymi wyjątkami na walkach szczególnego rodzaju, nie tylko między rycerzami, lecz i między mieszczaństwem. Walka w Sądzie Bożym była najwyższą instancją, do której można się było odwołać od wszelkiego wyroku. Tym sposobem nie rozum był trybunałem, ale siła i zręczność fizyczna, czyli zwierzęcość. W naszych jeszcze czasach, pomiędzy ludźmi, którzy stosują się do takich pojęć, nie najwykształceńsi i nie najrozumniejsi upatrują ostateczną rację w sprzeczce, która sprowadza pojedynek. Są to pojęcia przejęte dziedzicznie i tradycjonalne...

988
Wird geladen...
E-BOOK

O religii pogańskich Słowian

Antoni Miecznik

O religii pogańskich Słowian, ze stanowiska kulturalno-historycznego: Gdzież szukać świadectw [odnoszących się do wierzeń słowiańskich], na których by można polegać? Są świadectwa najpewniejsze, chociaż nie w książkach opisane. Nie ma przecież żadnych autorów, którzy by, jako naoczni świadkowie, przekazali potomności, co to się działo na ziemi w dawnych epokach. Jak warstwy geologiczne nie pokrywają się równolegle, lecz z najdawniejszych czasów sięgają jedne tu, drugie tam, do powierzchni ziemi, takie same warstwy istnieją i w świecie umysłowym, a narody, tak zwane dzikie, przedstawiają niejako skamieniałości, dające wyobrażenie jak wyglądał każdy naród, kiedy jeszcze stał na takim samym stopniu rozwoju...

989
Wird geladen...
E-BOOK

O runach słowiańskich

Wojciech Cybulski

Czy Słowianie znali pismo? Czy posługiwali się runami? Wznowienie niezwykle interesującej pracy dr Wojciecha Cybulskiego dotyczącej badań nad runami słowiańskimi.

990
Wird geladen...
E-BOOK

O rusińskiej i rosyjskiej szlachcie

Marian Gorzkowski

WAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT Ze wstępu: Jeśli heraldyka polska od lat trzystu tak się bogato rozwinęła w literaturze naszej, że stanowi odrębny jej dział a już od dawna tak obfite zawiera materiały, że nie ma Kroniki, Pamiętnika, Sylvarerum, Raptularza, Uniwersału, Aktów itd., gdzie by nie było większych lub mniejszych źródeł dla niej; to te źródła tak rozgałęzione obejmują wypadki i tak ogromny wciągnęły obszar prowincji i krajów, że nie tylko Lwów, Kraków, Gniezno, Poznań, Wilno, Kijów, lecz nadto Mińsk, Smoleńsk, Mohylew, Czernihów, Połtawa, Charków, słowem wszystkie dzisiejsze kraje i miasta nawet za Dnieprem, muszą się do nas uciekać, gdy im przychodzi ochota odszukać wspomnienia albo o swych przodkach, jakiej by oni nie byli religii i pochodzenia, albo o majątkach. Niniejsza książka zawiera ogromną ilość ważnych oraz interesujących informacji dotyczących szlachty rusińskiej i rosyjskiej.

991
Wird geladen...
E-BOOK

O sądach Bożych spełniających się w narodach przez Kościół, w ludziach przez sumienie

Ks. Zygmunt Golian

"O sądach Bożych spełniających się w narodach przez Kościół, w ludziach przez sumienie" autorstwa Ks. Zygmunta Goliana to głęboka refleksja nad działaniem Bożego sądu zarówno na poziomie społeczeństw, jak i jednostek. Autor przedstawia Kościół jako nieśmiertelne sumienie narodów, które mimo sprzeciwów ze strony rządów i ludów, prowadzi do ich własnej szkody. Wskazuje, że w trudnych czasach nawet święci nie są w stanie całkowicie pokonać zła bez Bożej interwencji, a wzrastające zło jest zapowiedzią nadchodzącego sądu ostatecznego. Na poziomie indywidualnym sąd Boży działa poprzez sumienie, które jest nieuniknionym głosem Boga w człowieku, karcącym każde zło. Sumienie, mimo prób stłumienia, pozostaje niezaprzeczalne i prowadzi do oczyszczenia poprzez spowiedź. Książka jest przemyślaną analizą teologiczną, zachęcającą do refleksji nad osobistym i społecznym znaczeniem Bożych sądów.

992
Wird geladen...
E-BOOK

O Słowianach i ich pobratymcach. Rozprawa o języku sanskryckim

Walenty Majewski

UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu Według wstępu autora: Gdy Słowianie i starożytne ludy Indii stały się szczególnym badań moich przedmiotem, musiałem ulec wieloletniej namiętności. Długo nie wierzyłem sam sobie, długo posądzano mnie o marzenie. Wszelkie podobieństwo, które między mową, obyczajami, zwyczajami, prawami, bóstwami starożytnych Hindusów i dawnych Iranu mieszkańców, a również starożytnych Słowian, dostrzegłem, a to skłoniło mnie do zebrania rozrzuconych spostrzeżeń. Wypadło mi zacząć od starożytnego, już przed trzema tysiącami lat obumarłego języka Hindusów. Mogą nastąpić późne wieki, gdzie ludzie zapominają swe dzieje, gdy tymczasem język wskazuje na pobratymstwo dwóch odległych ludów. () Zwróciłem uwagę na zarys obyczajów, zwyczajów, bóstw, wyobrażeń religijnych, tudzież praw dawnych i teraźniejszych Hindusów i ich ze słowiańskimi związku. () Rzucone np. w Księdze piątej, rozdziale dziewiątym Dziejów Herodota podanie, że już za jego czasów po naszej stronie Dunaju i dalej na północ istniały nieznane mu ludy, których ubiór miał być ten sam co i Medów, a które się mianowały potomkami tego, w starożytnym Iranie sławnego narodu. Że siedziby tych ludów stykały się z siedzibami, aż po morze Adriatyckie, rozciągnionych Enetów. Że jeszcze za panowania Augusta Cesarza, Słowianie byli Rzymianom znani, pod imieniem Skalawos itd. Wyczytując dalej z godnych wiary pisarzy, że wyraz Sauromata znaczy północnego Meda. () Że w Europie, a szczególniej w Cesarstwie Wszechrosyjskim, w Polsce, Liwie, Państwie Tureckim, w Siedmiogrodzie, Węgrzech, Czechach, Saksonii, Prusach i Meklemburgii skupieni, lub innego szczepu poprzedzielani ludami, Słowianie, przeszło dwie trzecie części reszty europejskiej ludności wynoszą. Że Słowianie w epoce od 481 r. do 771 naszej ery, czwartą część dziejów wiadomego wówczas świata zajmowali. Że Słowianie, aczkolwiek nie wyskokami dowcipu, lecz znaczna kulturą, dobrymi obyczajami, pracowitością i pomysłem, inne wyprzedzali ludy. Przekonawszy się nareszcie z wielu dialektów, tak rozsianych Słowian, iż prawie wszyscy dotąd zachowali tok i naturę całkiem odmiennego, od reszty istniejących w Europie języka. Że Słowianie bałwochwalcy przed tysiącem lat i dawniej, mieli początkowo Rząd Gminowładny, później wybierali królów, których pospolicie knes, gospodyn, wojewod, ban i kral nazywano. Że nad tymi ludami Najwyższy Kapłan w Arkonie na wyspie Rugii miał wielką władzę. Że uosobione bóstwa Słowian i wyobrażenia ich religijne, były wspólne bóstwom wschodniej Azji ludów Iranu i Indii. () Mogliśmy to najpierw dostrzec w Iranie, a dla uzupełnienia wypadało nam przejrzeć przyległe Iranowi przestrzenie Azji () I stad owa książka. Mimo upływu wielu lat warta jest przeczytania. Każdy, kto pasjonuje się dziejami Słowian i Słowiańszczyzny powinien mieć ją w swojej bibliotece.

993
Wird geladen...
E-BOOK

O Słowiańszczyźnie przed chrześcijaństwem

Zorian Dołęga Chodakowski

O Słowiańszczyźnie przed chrześcijaństwem i Wawrzyńca Surowieckiego zdanie pismie temże z dodaniem krótkiej wiadomości o Chodakowskim i korespondecyi jego: Zniknęły przed wiedzą uczoną dzieje, obrzędy i zwyczaje nasze w epoce wielobóstwa. Nie sprzyjała oświata Europy całemu czasowi, w którym Krzyż święty wznosić się począł wśród rozległej i podzielonej Sławiańszczyzny. Pierwsi posłańcy do nas z wiarą dzisiejszą dalecy byli od umiarkowania, ażeby mieli co oszczędzić dla historii i wieków, i ten nieprzychylny zapał w ich następcach ledwo do naszych czasów nie doszedł. W tym duchu dziesięciu lub więcej władców naszego plemienia kolejno wywracali budowę przyrodzonym natchnieniem wzniesioną i obok nowych prawideł nieba nie zdołali zabezpieczyć własności ziemskiej, która by przetrwała do nas i była ichże samych pamiątką. Wypadek ten jest najgłówniejszym w Sławiańszczyźnie, bo całą jej rozległość z czasem objął, upoważnił nowo tworzące się dzielnice i coraz więcej pomnażał. Ogniwa nowej wiary wcielały niepodobnych nas do reszty narodów Europy. Uczęszczał Słowak z nabożeństwa lub potrzeby do Rzymu lub Carogrodu, a przejąwszy się nienawiścią wzajemną stolic chrześcijaństwa, zapalał pochodnie wiekuistych wojen na przestrzeni swojej o to, że nie jednej głowie uświęconej daninę płaciła. Biada nam! Długo nazbyt przetrwaliśmy w tych obłędach. Nie wspomniałbym ich może, gdyby nie miały zgubnego wpływu na ten zakres naszej historii i nie były pierwszym podkopem miłej nam zawsze narodowości. Czas przyszły wyjaśni tę prawdę, że od wczesnego polania nas wodą zaczęły się zmywać wszystkie cechy nas znamionujące, osłabiał w wielu naszych stronach duch niepodległy i kształcąc się na wzór obcy, staliśmy się na koniec sobie samym cudzymi.

994
Wird geladen...
E-BOOK

O Sobótce czyli tak zwanych ogniach świętojańskich Przyczynek do mitologii słowiańskiej

Romuald Frydrychowicz

Sobótka: najnowsze badania wyjaśniły nam w zupełności początek nazwy sobótki. Biskup poznański Laskarz w wieku XIV statutem swoim zakazuje tańców nocnych w wigilie przedświąteczne, tj. w soboty i w wigilie uroczystości, przypadających w lecie, a zatem przed świętem Jana Chrzciciela, Piotra i Pawła. Z zabaw tego rodzaju najwspanialszą być musiała sobótka w okresie świątecznym, t. j. na Zielone Świątki. Kaznodzieja krakowski Jan ze Słupca powiada, że tańczą podczas Świątek w lecie niewiasty, śpiewając pieśń pogańską. Stwierdza ten obyczaj, jako jeszcze pogański, statut synodu krakowskiego z r.1408. Na sobótkę, którą zawsze obchodzono wieczorem w sobotę przed jednym ze świąt letnich, zbierali się jeszcze w wieku XVI wszyscy, zarówno kmiecie z wioski, jak drużyna i szlachta ze dworu, do ognia roznieconego na pagórku za wioską, Ta łączność obyczajowa i charakter obrzędu gromadzkiego przebija się jeszcze w pieśni.

995
Wird geladen...
E-BOOK

O sprawach Ducha Świętego

Ks. Józef Krukowski

Publikacja polecana szczególnie dla katolików tradycjonalistów. Duch Święty jest zesłany Kościołowi na to, aby był jego Nauczycielem, tj. aby oświecał nauczycieli Kościoła, papieża i biskupów w tym, czego mają wiernych nauczać w rzeczach wiary świętej. A czy papież i biskupi potrzebują Ducha Świętego? Potrzebują: a) aby Ewangelię św. dobrze wyrozumieli, b) aby Ewangelię św. dobrze wykładali. Pan Jezus opowiedział całą Ewangelię Apostołom i przykazał im opowiadać ją wszystkim narodom. Z biegiem bowiem czasów, z rozwojem nauk świeckich powstają nowe teorie, uderzają na Pismo św. i naukę Kościoła. Z drugiej strony papież, biskupi są ludźmi podległymi omyłce, błędowi. Po ludzku mówiąc: łatwo mogłoby się stać, że słowo Boże mogłoby być źle zrozumiane i fałszywie wykładane, gdyby Duch Święty nie był w Kościele przy papieżu i biskupach, nie chronił ich od wszelkiego błędu, nie strzegł powierzonego depozytu, nie sprawiał, że po wszystkie czasy, miejscach i od wszystkich pasterzy w jednym rozumieniu słowo Boże opowiadane było i będzie nieskażenie.

996
Wird geladen...
HÖRBUCH

O stygmatach, mumiach i innych niezwykłych zjawiskach

Andrzej Sarwa

Zbiór fascynujących historii o niezwykłych przypadkach ludzi naznaczonych szczególnymi darami za życia i po śmierci. Przypadki stygmatyków oraz zjawiska zachowania zwłok w stanie nienaruszonym przedstawione są w charakterystyczny dla Andrzeja Sarwy barwny ale zarazem przystępny sposób.

997
Wird geladen...
E-BOOK

O stygmatach, mumiach i innych niezwykłych zjawiskach

Andrzej Sarwa

Zbiór fascynujących historii o niezwykłych przypadkach ludzi naznaczonych szczególnymi darami za życia i po śmierci. Przypadki stygmatyków oraz zjawiska zachowania zwłok w stanie nienaruszonym przedstawione są w charakterystyczny dla Andrzeja Sarwy barwny ale zarazem przystępny sposób.

998
Wird geladen...
E-BOOK

O syjonizmie duchowym

Achad Haam

Achad Haam (właść. Aszer Gincburg) to jeden z najwybitniejszych XIX wiecznych publicystów-historiozofów żydowskich. Prezentujemy tu jego prace dotyczącą syjonizmu duchowego, który był pozornie przeciwieństwem syjonizmu politycznego, chociaż tak naprawdę, jedno rozumienie tej ideologii uzupełniało rozumienie inne. Syjonizm (od nazwy wzgórza Syjon w Jerozolimie, na którym stała Świątynia Jerozolimska) ruch polityczny i społeczny, dążący do odtworzenia żydowskiej siedziby narodowej na terenach starożytnego Izraela, będących w okresie międzywojennym mandatem Wielkiej Brytanii. Syjonizm doprowadził do powstania państwa Izrael w 1948 r. Współcześnie jego celem jest także utrzymanie jedności narodu żydowskiego żyjącego w rozproszeniu i jego więzi z Izraelem. Ruch zapoczątkowany pod koniec XIX wieku miał wiele nurtów i postaci, powszechnie utożsamiany z syjonizmem politycznym, interpretowanym w różny sposób: jako patriotyzm żydowski, jako ruch narodowowyzwoleńczy i państwowotwórczy, jako kierunek kulturalny i społeczny, wreszcie jako ruch religijny. Poza syjonizmem politycznym mówiono o syjonizmie duchowym, którego celem była nowa tożsamość żydowska (Ahad ha-Am), odrodzenie języka hebrajskiego (Eliezer ben-Yehuda) i powstanie literatury i kultury w tym języku. (https://pl.wikipedia.org/wiki/Syjonizm)

999
Wird geladen...
E-BOOK

O Szatanie czarach opętaniu i czcicielach Złego

Andrzej Sarwa

Wszystko o Szatanie. Tytuł może być nieco mylący, bo jeśli ktoś sugerując się słowem O... czarach... mniemał, że znajdzie tu zaklęcia i opisy czynności magicznych, zawiedzie się srodze. Czarną magię bowiem potraktowałem jedynie jako jeden z aspektów oddawania czci Przeciwnikowi Boga. Kult sił ciemności, kult tego, co przeciwne dobru, znany był (i jest!), a także praktykowany od zarania dziejów ludzkości. (Ze wstępu)

1000
Wird geladen...
HÖRBUCH

O śmierci, antychryście i o końcu świata

Andrzej Sarwa

Kolejna świetnie napisana publikacja Andrzeja Sarwy poruszająca takie zagadnienia jak: śmierć, życie po śmierci, niebo, piekło, koniec świata, pojawienie się Antychrysta, znaki zbliżającego się końca, sąd ostateczny, powstanie nowego nieba i nowej Ziemi a także odnowienie Wszechświata. Wszystkie zagadnienia prezentowane są z punktu widzenia wiary katolickiej.

1001
Wird geladen...
E-BOOK

O śmiertelności

Św. Cyprian z Kartaginy

Św. Cyprian z Kartaginy - biskup i męczennik. O śmiertelności. Wykład świętego dotyczący śmiertelności człowieka w świetle nauki chrześcijańskiej: Nie wątpię, najmilsi bracia, że największa część spośród was, odznacza się męstwem ducha, siłą wiary i pobożnością, której widok panującej dzisiaj śmiertelności nie trwoży i nie łamie, ani pokusy nie osłabiają, ale umacniają raczej, tak iż na kształt niewzruszonej i twardej skały, druzgocze mętne fale świata i gwałtowne życia tego burze. Wszelako widzę ja i to, że niektórzy z was, już to z nieświadomości, już to z powodu słabej wiary i z przywiązania do (ziemskiego) życia, już też nareszcie wskutek przyrodzonej wrażliwości lub, co gorsza, wskutek nabycia błędnych w tej mierze przekonań, chwieje się nieco i nie okazuje już tej boskiej i niezwyciężonej mocy, jaka w ich sercu mieścić by się powinna. Dlatego sądziłem, że nie wolno mi dłużej taić się i milczeć, lecz z całą siłą i podług możności przemówić do was w duchu nauki Pańskiej, aby w ten sposób rozbudzić z ospalstwa dusze zniewieściałych, a tych, którzy mężami Chrystusowymi i Bożymi być poczęli, zachęcić do tego, by się stali godnymi Boga i Chrystusa.

1002
Wird geladen...
E-BOOK

O świętym Tomaszu z Akwinu

Ks. Jan Bareille

Dotychczas w świętym Tomaszu widziano jeno pobożnego zakonnika albo co najwięcej głębokiego teologa, teologa spekulacji i teorii, który sobie spokojnie dogmatyzuje w celi klasztornej, a z niej nawet wyjrzeć nie raczy na świat, który przemija. Lecz głębiej wejrzawszy w czynności tego żywota, a pisma jego porównawszy z jego działalnością, łatwo rozpoznasz w nim geniusz pełen działalności i siły, który historia wieńczy chwałą i geniusz, jakiego wyglądano w tym czasie, już to, by jego zapędom niebacznym stawił dzielną zaporę, już też, żeby przeciw jego zboczeniom stawił potęgę swego trzeźwego poglądu; już wreszcie, żeby stanąwszy pośrodku swoich, zapanował nad nimi i prawy wskazał wszystkim prawdy gościniec. Dziwny to był jednak geniusz i całkiem odmienny od wielu innych.

1003
Wird geladen...
E-BOOK

O teologii mistycznej

Pseudo-Dionizy Areopagita

Treść traktatu: Teologia mistyczna jest to nauka doświadczalna, opierająca się na uczuciu, natchniona przez Boga, o rzeczach niebiańskich. Sama w sobie i w swoich środkach jest nadprzyrodzoną, bo człowiek nie może własną swoją siłą wtargnąć do niedostępnego sanktuarium Bóstwa: to Bóg, źródło mądrości i życia, spuszcza na człowieka promienie prawdy świętej, wzrusza go, unosi aż na łono swoich nieskończonych blasków, których rozum nie rozumie, a którymi serce rozkoszuje się, które miłuje i czci. Modlitwa tylko, wychodząca z czystych ust, może skłonić Boga ku nam i wyjednać uczestnictwo w darach niebiańskich. Cel teologii mistycznej, jak każdej łaski boskiej, polega na zjednoczeniu nas z Bogiem, naszym początkiem i końcem: dlatego to pierwszym obowiązkiem każdego, kto pragnie tej nauki, jest oczyścić się od wszelkiego brudu i oderwać się od wszelkiego przywiązania do rzeczy stworzonych; starać się zatopić w czcigodnych doskonałościach Boga i, o ile możności, wyrazić w sobie żywy obraz tego, który, będąc nieskończenie doskonałym, raczył się stać naszym wzorem. Kiedy dusza, wierna swemu powołaniu, dochodzi wreszcie do Boga przez to poczucie wewnętrzne i to niewypowiedziane uczucie, które tylko ci mogą ocenić, którzy je poznali i go zaznali, wówczas znajduje ona swój spokój w tym słodkim zjednoczeniu, którego Bóg jej udziela. Nic nie może dać wyobrażenia o tym stanie: jest to ubóstwienie natury.

1004
Wird geladen...
E-BOOK

O trzech stopniach, po których ku nam zstąpił Syn Boży, stawszy się człowiekiem

Ks. Zygmunt Golian

Kazania Ks. Zygmunta Goliana, Dra św. Teologii, Proboszcza kościoła parafialnego w Wieliczce, Prałata dom. J. Świątobliwości itd. – drogocenna pamiątka jego niestrudzonej działalności kaznodziejskiej – są nacechowane gorącością ducha Bożego, zadziwiającą znajomością Pisma św. i Ojców Kościoła, Pisma św. tłumaczów, głęboką nauką, talentem inteligencji i wymowy niezrównanym, znajomością serc ludzkich.

1005
Wird geladen...
E-BOOK

O trzech wielkich pobudkach do ciągłego pracowania na zbawienie

Ks. Zygmunt Golian

Mówi św. Eucheriusz, że szaleństwem nad wszelkie szaleństwo, jest zaniedbywać sprawy zbawienia duszy. I w samej rzeczy, o najdrożsi, wy co dla spraw światowych tyle okazujecie rozsądku, zastanowienia, powiedzcie, nie jestże szaleństwem dla jednej życia chwili (bo życie to choćby najdłuższe, jest zawsze chwilą), na niepewne stawiać wieczność. Zważcie te dwa wyrazy: Wieczność na niepewne! Wieczność, którą sobie zapewnić można, jest w ręku naszym. I możnaż nie podejmować wszystkiego, aby ją tylko sobie zapewnić? Możnaż dla jej zapewnienia tak nic nie czynić, owszem wszystko czynić, aby ją stracić? Skąd pochodzi to szaleństwo? Ach! Opiliście się z tego kielicha trucizny, o którym mówi Izajasz, i upojeni zapominacie, kto jesteście? Na co jesteście? Dokąd zdążacie, gdzie i jaki wam koniec? Czy jesteście w samej rzeczy ludźmi lub po prostu zwierzętami jak inne zwierzęta, lub czczymi tylko widmami? Och, Boże! Jakie zapomnienie - jakie szaleństwo!

1006
Wird geladen...
HÖRBUCH

O uczniu czarnoksiężnika i inne baśnie

Andrzej Sarwa

Piękne i mądre baśnie dla dzieci i dorosłych. Obowiązkowa pozycja w domowej biblioteczce wszystkich, którzy chcą zaszczepić w swoich dzieciach miłość do baśni a także tych, którzy w opowiadanych historiach szukają prawdziwej mądrości, podanej w sposób charakteryzujący się szlachetną prostotą.

1007
Wird geladen...
E-BOOK

O umartwieniu chrześcijańskim

Desiré Felicien François Joseph Kardynał Mercier

Celem umartwienia chrześcijańskiego jest przeciwdziałanie złym wpływom wywieranym przez grzech pierworodny na nasze dusze nawet po odrodzeniu ich przez chrzest. Pomimo odrodzenia naszego w Chrystusie, przez które zgładzony został w zupełności grzech pierworodny, daleko nam jeszcze bardzo do prawości i spokoju pierwotnego. Sobór Trydencki stwierdza, że nawet po chrzcie odczuwamy pożądliwość, tj. ową potrójną pożądliwość ciała, oczu i pychy, ale odruchy te powinny jedynie pobudzać nas do chwalebnych walk życia chrześcijańskiego. Potrójne to pożądanie nazywa Pismo św. raz starym człowiekiem przeciwstawiającym się nowemu człowiekowi, którym jest Jezus żyjący w nas i my żyjący w Chrystusie to ciałem lub naturą upadłą staczającą walki z duchem, lub naturą odrodzoną przez łaskę nadprzyrodzoną. Tego to starego człowieka trzeba nie mówię unicestwić bo jest to rzeczą niemożliwą, dopóki trwa życie doczesne ale umartwić tj. doprowadzić praktycznie do bezsilności, bezwładu i bezpłodności; trzeba przeszkodzić i zniweczyć żywotność zła w całym naszym życiu duchowym, by nie mogło wydawać owoców, którymi są grzechy. A więc umartwienie chrześcijańskie, powinno obejmować całego człowieka, cały zakres działania, w którym natura nasza obracać się może.

1008
Wird geladen...
E-BOOK

O wieczerzy Zborów Luterskich, Pikardskich, Zwingliańskich, Kalwińskich i Nowochrzczeńskich

Stanisław Karnkowski

Nie masz żadnego artykułu wiary Chrześcijańskiej, na któryby się duszny nieprzyjaciel diabeł, przez naczynia swe heretyki tych czasów, swawolniej rozpuścił i srodzej oborzył, jako jest przenajdostojniejsza tajemnica ciała i krwi Pana Zbawiciela naszego pod osobą chleba i wina. O którą, acz się sami między sobą zgodzić żadną miarą nie mogą; ale się, już to od ośmdziesiąt lat niemal, jako się z nową Ewangielią swoją na świat ukazali, jadowicie o to swarzą, i uszczypliwymi skrypty, częstym łajaniem, srogimi klątwami, sromotnie lżą i heretykują: wszakże na to się wszyscy, jakoby sprzysiągłszy, usadzili; aby naukę prawdziwą Kościoła powszechnego o tej tajemnicy z gruntu wywrócili, zatłumili i zniszczyli. Przeto najświętszą ofiarą ciała i krwi Pańskiej pod postacią chleba i wina, wszyscy się, jako rzeczą najsprośniejszą brzydzą: a ciało Pańskie w Sakramencie, niektórzy, jako Luteranowie Augsburskiej Konfesji, z chlebem albo w chlebie być powiadają: niektórzy, jako Sakramentarze, to jest, Zwinglianowie Szwajcarskiej Konfesji, i Kalwinistowie, a z nimi Pikarci i Nowochrzczeńcy, znaki tylko ciała i krwi Pańskiej, to jest, prosty chleb i wino, w tym Sakramencie ukazują; a rzeczy same wyznaczone w niebie być twierdzą i tam ich wiarą szukać rozkazują.