Publisher: Armoryka
Zabójstwo w Abbey Grange. The Adventure of the Abbey Grange
Arthur Conan Doyle
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Właściciel posiadłości Abbey Grange sir Eustachy Brackenstall ginie od uderzenia pogrzebaczem w głowę. Ciało znaleziono na podłodze w jadalni. Jego żona zeznaje, że nocą na dwór napadło trzech rabusiów, którzy ogłuszyli ją, zakneblowali i przywiązali do fotela. Prawdziwość słów potwierdzać zdaje się świeży krwiak na jej głowie, jednak Holmes, jak zwykle przywiązując wagę do szczegółów, odkrywa ślady dawniejszych okaleczeń. Lady Brackenstall przyznaje, że mąż alkoholik znęcał się nad nią. Detektyw dając wiarę wyjaśnieniom zamierza już wracać do Londynu, jednak zmienia zdanie i raz jeszcze ogląda kieliszki, z których rabusie pili wino, korek od butelki, sznur, którym skrępowano lady, a także dywan w jadalni. Dochodzi do wniosku, iż sprawca był tylko jeden, zapewne jakiś marynarz, zaś rabunek upozorowano. Lady i jej pokojówka, która miała wyzwolić ją z więzów, zaprzeczają, jakoby było inaczej niż zeznały, co utwierdza Holmesa w przekonaniu, że kogoś chronią. (za Wikipedią).
Wacław Sieroszewski
Powieść wybitnego chociaż dziś skazywanego na zapomnienie polskiego pisarza, tworzącego na pograniczu czterech epok: pozytywizmu, Młodej Polski, dwudziestolecia międzywojennego oraz współczesności, zesłańca na Syberię, podróżnika, badacza, etnografa Syberii i działacza niepodległościowego. Niniejsza powieść opowiada o nader przyjemnych letnich wakacjach w dobrach pani Ramockiej. Owszem jest miło wycieczki, przejażdżki, polowania, dyskusje na mniej lub bardziej poważne tematy, ale... nie do końca jest tak sielankowo, jak się na pozór wydaje. Trudności finansowe przymuszają dziedziczkę do sprzedaży lasu, co wzbudza zaniepokojenie wieśniaków. Ale to nie koniec niemiłych zdarzeń oto bowiem jednej z nocy ktoś morduje rządcę majątku... a co było dalej, czytelnik dowie się po przeczytaniu całej książki. Zachęcamy!
Zaczątki słowiańskie u stoków Karpat
Izydor Szaraniewicz
Zaczątki słowiańskie u stoków Karpat: Plemię słowiańskie występuje w Europie w ogóle, a u stoków Karpat w szczególe, wyraźnie i pod tym sobie właściwym imieniem nie wcześniej, jak po upadku państwa Hunów 1400 lat temu, w czasie powszechnej wędrówki ludów. W owym to czasie, ku granicom państwa rzymskiego ruszyli Germanowie, a za nimi w ślad lawiną posunęli się Słowianie, którzy bądź sami, bądź też w przymierzu z tamtymi, postępowali przeważnie z krain na północ od Karpat leżących, z szczególnym naporem za rzekę Łabę i dolny Dunaj...
Helena Janina Pajzderska
Helena Janina Pajzderska, z domu Boguska, primo voto Szolc-Rogozińska, ps. Hajota, Lascaro, (1862-1927) polska pisarka, poetka, tłumaczka. Helena Janina Pajzderska urodziła się w Sandomierzu. Po śmierci ojca zamieszkała z matką w Warszawie, gdzie uczęszczała na pensje Laury Guérin oraz Natalii Porazińskiej. Na pensjach uczyła się języków obcych, co umożliwiło jej pracę tłumaczki. Zadebiutowała powieścią Narcyzy Ewuni, ogłoszoną w Kronice Rodzinnej 1875, gdy miała zaledwie 13 lat. Zaduszny dzień Adamka to nowela opowiadająca o życiu pewnego chłopca: Adamek był dzieckiem podrzuconym jak tysiące innych. Los jednak okazał się dla niego pod wielu względami łaskawszym niż dla owych tysiąca innych. Niewiadoma ręka, która go w mroźny wieczór wigilii Bożego Narodzenia całemu światu na niepożądaną kolędę podarowała, trafiła szczęśliwie, składając biedne maleństwo pod bramą domu zamieszkałego przez bogatą i dobroczynną rodzinę. Pomywaczka w służbie tam będąca znalazła tę żywą rozmyślną zgubę i zaniosła płaczące energicznie niemowlątko na górę, a że tego dnia właśnie urodził się państwu synek, więc dla upamiętnienia tej rodzinnej uroczystości miłosiernym uczynkiem, postanowiono zaopiekować się podrzutkiem. Adamka trzymała do chrztu pomywaczka wraz z jednym z obecnych gości. Ten gość, stary kawaler, tak się do odegrania roli w tej oryginalnej scenie zapalił i tak był rad z kumostwa z pomywaczką, że w dowód uszczęśliwienia złożył zaraz na ręce państwa rubli srebrnych 100 jako dar dla swego chrześniaka. Stąd widzą czytelnicy, że miałam słuszność utrzymywać, iż blada i smutna gwiazda podrzutków dziwnie promiennie nad główką Adamka zajaśniała. A i dalej dobrze mu się działo. Państwo oddali go pod wyłączną opiekę pomywaczki, przeznaczyli pewną sumę na jego utrzymanie, no... i nie myśleli o nim więcej. Niestety, nikt nigdy nie kochał chłopczyny... więc tak naprawdę, to nad jego głową wcale nie świeciła żadna promienna gwiazda... aż jego serdecznych cierpień śmierć go wybawiła...
Zagadka człowieka. Wstęp do studium nauk tajemnych
Karol du Prel
REPRINT. Czym jest ta książka? To wstęp do studium nauk tajemnych. Nauki tajemne w nowoczesnej formie nie mają za zadanie prowadzić do wiary, lecz przygotować nową wiedzę i już z tego powodu nie wskazują na przeszłość, ale na daleką przyszłość. Są one przeznaczone, by dla światopoglądu przyszłości, który już dzisiaj znajduje się w stadium tworzenia się, dostarczyć owej bardzo ważnej części składowej, która dotyczy rozwiązania zagadki człowieka. Gdy ten światopogląd będzie ukończony, objawi się jego doniosłe znaczenie już tym, że będzie on się przedstawiał jako synteza religii i wiedzy, metafizyki i badania przyrody. Nie będzie on się zwracał jednostronnie do serca człowieka na sposób religii, ani też jednostronnie do jego rozumu na sposób wiedzy. Nie będzie on zastygłą w swych dogmatach religią ślepej wiary, ale nie będzie też podobny do owej wiedzy, od której przybytków wieje dziś mroźny wiatr na życie ludu. Jako metafizyka, nie będzie on się obracał wyłącznie i jedynie w konstrukcjach pojęciowych, lecz będzie miał na równi z naukami przyrodniczymi za podstawę fakty sprawdzone, które mogą nawet być zbadane w drodze doświadczenia.
Zagadka jesiennej nocy. Opowieści z dreszczykiem
Andrzej Sarwa, Stefan Grabiński, Władysław Stanisław Reymont
Horror, thriller, opowieści z dreszczykiem. Zbiór zawiera opowiadania: Andrzej Sarwa, Dogmat smutku, Andrzej Sarwa, Strzyga, Władysław Stanisław Reymont, Dziwna opowieść, Stefan Grabiński, Dziedzina, Andrzej Sarwa, Zagadka jesiennej nocy, Władysław Stanisław Reymont, Krzyk, Stefan Grabiński, W domu Sary, Andrzej Sarwa, Jakub i Małgorzata, Stefan Grabiński, Kochanka Szamoty.
Zaginiony footbalista. The Adventure of the Missing Three-Quarter
Arthur Conan Doyle
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. W przeddzień meczu piłkarskiego zaginął prawy skrzydłowy Godfrey Staunton. Kapitan drużyny posądza drużynę przeciwnika o porwanie w celu wpłynięcia na wynik rozgrywek. Wuj sportowca lord Mount-James jest bogaty, lecz bardzo skąpy, zatem porwanie dla okupu można wykluczyć. Holmes i doktor Watson wyruszają do hotelu, w którym ostatni raz widziano Stauntona. Według portiera piłkarz opuścił hotel w pośpiechu, po otrzymaniu listu, przed wyjściem wysłał do kogoś inny list. Na poczcie Holmes zdobywa wiadomość, że list skierowany był do sławnego lekarza, dr. Armstronga. Jest to dziwne, gdyż Staunton znany był zawsze z dobrego zdrowia. (za Wikipedią).
Zaginiony świat. The Lost World
Arthur Conan Doyle
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Książka opowiada o przygodach grupy podróżników uwięzionych na położonym w Ameryce Południowej tajemniczym płaskowyżu, całkowicie odizolowanym od świata. Specyficzne położenie sprawia, że na płaskowyżu do czasów współczesnych przetrwały relikty zamierzchłej przeszłości m.in. dinozaury i ludzie pierwotni. Bohaterowie ekscentryczny biolog, profesor George Challenger, dziennikarz Edward Malone, profesor Summerlee oraz poszukiwacz przygód i były żołnierz lord John Roxton, zmagają się z zamieszkującymi wyżynę małpoludami oraz prehistorycznymi gadami. (za Wikipedią).
Ferdynand A. Ossendowski
Powieść historyczno-przygodowa ‘Zagończyk’ powinna zainteresować miłośników tego rodzaju literatury. Jest to znakomity utwór będący kontynuacją powieści ‘Lisowczycy’. Wojna, miłość, XVII-wieczna Rzeczpospolita – jej realia, obyczaje… A oto fragment powieści: „ Skończyła się wojna moskiewska, acz niezupełną przewagą Rzeczypospolitej… 11 grudnia r. 1618 stanęła wiekopomna, nad rzeką Dywiliną, ugoda pomiędzy Polską a Moskwą. Pokój na lat czternaście utwierdzony został. Ziemie: smoleńską, siewierską, czernichowską, część pskowskiej i Białej Rusi car Michał zmuszony był odstąpić Koronie Polskiej i zrzec się tytułów księcia inflanckiego, smoleńskiego i czernichowskiego. Królewicz Władysław, aczkolwiek nie cofnął swych praw do tronu moskiewskiego, posłał Michałowi najznamienitszych więźniów, jako to: ojca cara, metropolitę Filareta, księcia Golicyna i dzielnego obrońcę Smoleńska, Niemca Scheina, wielce w sztuce fortecznej biegłego. Wycofał swoje bitne wojska hetman Jan Karol Chodkiewicz i na rubieży legł, baczne oko mając na podstępnego sąsiada od wschodu, oraz na grożącego od północy Szweda. Polska zaczaiła się, skupiona, niby do skoku gotowa, gdyż zewsząd w owe czasy czyhał na nią wróg, a od południa nadążała najstraszniejsza burza wojenna. Kipiało w ziemi Wołoskiej i od Stambułu zalatywały podmuchy orkanu tureckiego...”
Adolf Dygasiński
Piękne są latem Morzelany! Wielki staw czworoboczny, nad nim dwór biały, duży, wyziera spoza gąszczu drzew i krzewów jak pałac zaczarowany, a na wprost dworu, po przeciwnej stronie stawu kapliczka biała z dwiema wieżami, z dzwonnicą, białe domki, krzyż żelazny na białej podstawie i wkoło topole nadwiślańskie. To wszystko przegląda się w wodach stawu i w pogodną noc księżycową widać czarodziejską podwodną krainę wysłaną gwiazdami. Za dnia to wszystko odbija na żywo zielonym tle drzew, krzewów, łąk rozległych. Topole włoskie nadobnie się tu splatają z licznym orszakiem brzóz płaczących, które za powiewem wiatru spod wiotkich szat ukazują białe ciała, jak tancerki w pląsach namiętnych, i znowu się osłaniają, i szumią. Gdzie indziej posępne świerki drzemią spokojnie, kołysane do snu szumem nieustannym srebrnych liści osiki. Wiązy, jesiony, klony pną się na wyścigi wierzchołkami ku słońcu, o lepsze iść usiłują z topolą nadwiślańską, która taką wspaniałą koroną się wieńczy i rozrostem swoim wieki olbrzymiości zda się przypominać. Dwie siostry, lipa i wierzba, wyciągają ku sobie konary, jakby ręce do uścisku, a szmerem liści gwarzą. Poniżej tego rosłego pokolenia, na padołku jego, zasiadły bzy, jarzębina, kalina, głogi, berberysy, akacje.
Zaklęte pieniądze. Opowiadanie z życia ludu górskiego
Michał Bałucki
Pewien mieszkaniec Krakowa wyjeżdża w Tatry, aby zażyć powietrza, odpocząć. Towarzyszący mu w drodze Górale mężczyzna i niewiasta, opowiadają mu liczne historie o niesłychanych skarbach pochowanych w leśnych ostępach i o zaklętych pieniądzach. I bynajmniej nie uważają oni, iż owe historie to tylko zmyślenia i legendy, ale szczera prawda i że warto owych bogactw szukać.
Zamek w Karpatach. Le Château des Carpathes
Jules Verne
"Jules Verne: Zamek w Karpatach. Le Château des Carpathes. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i francuskiej. Version bilingue: polonaise et française. Opowiadanie niniejsze nie jest fantastycznym, chociaż niejednemu może wydawać się nieprawdopodobnym; zwrócimy uwagę jednak, że żyjemy w czasach, w których dzięki coraz nowym naukowym odkryciom, będącym niejako zadatkiem przyszłości, nie można naszej powieści zaliczyć do legend. Zresztą legendy i podania nie tworzą się już teraz, przy schyłku dziewiętnastego wieku, odznaczającym się praktycznością i realistycznymi dążeniami. Nie napotkasz ich ani w Bretanii, tak obfitującej w starożytne, dzikie podania; ani w Szkocji, kraju gnomów; ani w Norwegii, zaludnionej fantastycznymi postaciami elfów, sylfów i walkirii, ani nawet w Siedmiogrodzie, gdzie na tle otaczających go Karpat mogłyby się ukazywać nadprzyrodzone istoty. Chociaż trzeba przyznać, że w krainie Siedmiogrodzkiej lud wierzy jeszcze w zabobony i w średniowieczne czary. Gérando opisywał te odległe prowincje Europy, a Elizeusz Réclus zwiedzał je nawet, lecz żaden z nich nie dotknął przedmiotu, o którym mamy mówić. Cette histoire nest pas fantastique, elle nest que romanesque. Faut-il en conclure quelle ne soit pas vraie, étant donné son invraisemblance? Ce serait une erreur. Nous sommes dun temps o tout arrive, on a presque le droit de dire o tout est arrivé. Si notre récit nest point vraisemblable aujourdhui, il peut ltre demain, grâce aux ressources scientifiques qui sont le lot de lavenir, et personne ne saviserait de le mettre au rang des légendes. Dailleurs, il ne se crée plus de légendes au déclin de ce pratique et positif dix-neuvime sicle, ni en Bretagne, la contrée des farouches korrigans, ni en Écosse, la terre des brownies et des gnomes, ni en Norvge, la patrie des ases, des elfes, des sylphes et des valkyries, ni mme en Transylvanie, o le cadre des Carpathes se prte si naturellement toutes les évocations psychagogiques. Cependant il convient de noter que le pays transylvain est encore trs attaché aux superstitions des premiers âges. Ces provinces de lextrme Europe, M. de Gérando les a décrites, Élisée Reclus les a visitées. Tous deux nont rien dit de la curieuse histoire sur laquelle repose ce roman. En ont-ils eu connaissance? peut-tre, mais ils nauront point voulu y ajouter foi. Cest regrettable, car ils leussent racontée, lun avec la précision dun annaliste, lautre avec cette poésie instinctive dont sont empreintes ses relations de voyage. Puisque ni lun ni lautre ne lont fait, je vais essayer de le faire pour eux."
Zamek w Locksley. Locksley Hall
Alfred Tennyson
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition. Wiersz rozpoczyna się od bezimiennego protagonisty, który prosi swoich przyjaciół, by szli naprzód i zostawili go w spokoju na myśl o przeszłości i przyszłości. Ujawnia, że miejsce, w którym się zatrzymał, nazywa się Locksley Hall i spędził tam dzieciństwo. Główny bohater usiłuje osiągnąć pewien rodzaj katharsis na swoich dziecięcych uczuciach. W swoim monologu protagonista zaczyna od miłych wspomnień o swojej ukochanej z dzieciństwa, ale wspomnienia te szybko doprowadzają do wybuchu gniewu, gdy opowiada, że przedmiot jego uczuć porzucił go z powodu dezaprobaty rodziców. Główny bohater szuka ucieczki przed depresją, myśląc, że może zanurzyć się w jakiejś pracy, która odmieni jego myśli, ale okazuje się to niemożliwe Streszczenie utworu może niezbyt zachęcające, ale sam utwór arcydzieło sztuki poetyckiej przepiękny...
Hermann Sudermann
Znakomite, lekko niepokojące opowiadanie o zda się dość zwyczajnej relacji pomiędzy kobietą i mężczyzną, o lekkim zabarwieniu erotycznym, ale także z wyraźną nutką tajemniczości. Opowiadanie owo pióra znakomitego autora napisane jest lekko i interesująco, ale nosi jakby pewne piętno bolesnej nerwowości i pewnego rodzaju naiwnego fatalizmu, który uchwycił tu tak samo, jak w większości swoich dzieł.
Wacław Sieroszewski
Powieść wybitnego chociaż dziś skazywanego na zapomnienie polskiego pisarza, tworzącego na pograniczu czterech epok: pozytywizmu, Młodej Polski, dwudziestolecia międzywojennego oraz współczesności, zesłańca na Syberię, podróżnika, badacza, etnografa Syberii i działacza niepodległościowego. Niniejsza powieść opowiada o potomku zesłańców styczniowych Jana Brzeskiego, który z Rosji udaje się do Chin, gdzie aby poznać język oraz obyczaje i nawiązuje przyjaźnie z tubylcami. W powieści jest też wątek miłosny. Gdy Brzeski podejmuje decyzję o wyjeździe z Państwa Środka, zakochana w nim dziewczyna, córka gospodarzy, u których mieszkał z rozpaczy popełnia samobójstwo.
Edward Bulwer Lytton
Zanoni to znakomita opowieść o różokrzyżowcach, to piękny, wielowątkowy romans mistyczny z czasów rewolucji Francuskiej. Główny bohater Zanoni to różokrzyżowiec, który zgłębiwszy nauki tajemne, zdobył nieśmiertelność. Nie jest jednak w pełni szczęśliwy, ponieważ nie może się zakochać w żadnej dziewczynie, aby tej nieśmiertelności nie stracić. Los stawia na jego drodze cudną Violę Pisani i nie może oprzeć się miłości do tej obiecującej młodej śpiewaczki operowej z Neapolu, córki niesamowitego, obdarzonego nieomal nadludzkim talentem muzycznym i kompozytorskim Pisaniego, włoskiego skrzypka. Jego rywal to angielski dżentelmen o imieniu Glyndon, który chociaż kocha Violę, ostatecznie rezygnuje z tej miłości dla wyższego jak mu się przynajmniej wydaje celu, mianowicie po to by zgłębić okultystyczną naukę i posiąść nieśmiertelność... W powieści występują też inne osoby tajemniczy Menżur nieśmiertelny mędrzec i alchemik, są arystokraci, rabusie, filozofowie, rewolucjoniści, a wszystko to na tle włoskich pejzaży i krwawych wydarzeń Rewolucji Francuskiej... Jak się skończyła ta miłosna historia dowiesz się Czytelniku, gdy doczytasz tajemniczy romans mistyczny do końca...
Władysław Łoziński
Po raz kolejny wydawnictwo Armoryka odkrywa na nowo i prezentuje czytelnikom fenomenalne pozycje ze skarbca literatury polskiej. Tym razem nakładem Armoryki ukazało się opowiadanie powieściopisarza i historyka Władysława Łozińskiego (1843 1913) Zapatan pochodzące z cyklu Opowiadania imć pana Wita Narwoja rotmistrza Konnej Gwardii Koronnej. Napisana barwnym językiem historia przenosi czytelnika w czasy osiemnastowiecznej Rzeczypospolitej. Wit Narwoj spotyka tajemiczą postać - maga? czciciela szatana? Jego podwładny wraz z narzeczoną wpadają w jego ręce, co kończy się tragicznie. Tejemniczy hrabia, tajemnicze elksiry, tajemniczy kruk mówiący ludzkim głosem...
Józef Weyssenhoff
Ze wstępu: Oczekując czegoś bardzo, człowiek zawczasu wystawia sobie sceny i całe dni przyszłego życia, a gdy te przyjdą, zastają go jednak nieprzygotowanym. Rzeczywistość przynosi w ubocznych szczegółach, w godzinie dnia, w chwilowym nastroju nerwów coś nieobliczalnego, co zadziwia. Ból jeszcze czasem gorzej boli, niż się zapowiadał, a ziszczona pomyślność wydaje się bledszą od przeczutej. Dopiero gdy ustąpi wahanie między wymarzonym obrazem, a rzeczywistym, kiedy upragniony fakt zaczyna już uciekać w poetyczną mgłę chwil dobrych minionych, wtedy wrażenie istotne, oczyszczone z mniej pięknych lub niepotrzebnych szczegółów, ogromnieje w sercu uspokojonym i rozpamiętującym. Ta druga fala szczęścia, jeżeli nie jest mocniejsza, to czyściej rozkoszna, niż pierwsza. Zawsze lubiłem przyglądać się świeżo ubiegłym kolejom mego życia dlatego też piszę dziennik. A dzisiaj, kiedy mam zapisać taki epokowy wypadek, jak własne zaręczyny, kiedy pomyślę, że ta niepochwytna kobieta powiedziała mi poważnie i szczerze, że mnie kocha i przystaje na nasz związek, to jeszcze się pytam, czy to nie sen. Jednak od paru dni trwa to niesłychane szczęście i zaczyna mi się już mieścić w sercu. Ale nie wszystko jest tak, jak sobie wymarzymy niestety...
Zarzuty pogańskie przeciwko chrystianizmowi. Apologia wiary w pierwszych wiekach
J. Scheiwiller
W starożytnej literaturze chrześcijańskiej znajdujemy pewien rodzaj pism, zwanych apologetycznymi, które zasługują na szczególniejszą uwagę w czasach dzisiejszych. Są one owocem ówczesnych stosunków. Chrześcijanie, okrzyczani przez żydów za cudzoziemców i zabijani jako przestępcy przez pogan, obwiniani przez kapłanów bezbożnych i przez filozofów wyszydzani, okrutnie uciskani przez państwo i bezustannie prześladowani przez politeizm, prawie za jedno z państwem uważany, podjęli bezprzykładną dotąd walkę na śmierć i życie. Te okoliczności zmusiły wykształceńszych mężów w obozie chrześcijańskim do chwycenia pióra w celu obrony wiary a niekiedy dla prowadzenia walki z przeciwnikami licznymi i potężnymi. Dobrze więc jest od czasu do czasu przypominać sobie te czcigodne i szacowne pisma, zwłaszcza w chwilach, w których podobny, jak dawniej, słyszymy szczęk oręża i takież jak w pierwszych wiekach hasło walki przeciwko Chrystusowi i założonemu przezeń Kościołowi. Przeciwnicy szukają i dzisiaj tych samych ideałów, jak to dawniej bywało, nie szczędząc oszczerstw i potwarzy Kościołowi Chrystusowemu.
Zasady obliczania kalendarza żydowskiego
Józef Kornel Witkowski
Kalendarz żydowski lub hebrajski kalendarz lunarny (obecnie solarno-lunarny), używany przez plemiona semickie od czasów przedhistorycznych. Ostateczną postać nadał mu w roku 359 Sanhedryn pod przewodnictwem Hillela II. Długość roku zwykłego może wynosić 354, 355 lub 356 dni. Długość roku przestępnego może wynosić 383, 384 lub 385 dni. Są to lata odpowiednio: ułomne, zwykłe i pełne. W roku ułomnym cheszwan ma jeden dzień mniej. W roku pełnym kislew ma jeden dzień więcej. W kalendarzu żydowskim rachuba lat zaczyna się od dnia stworzenia świata, które wg ustaleń żydowskich autorytetów religijnych nastąpiło 7 października 3761 p.n.e., stąd np. w roku 2014 trwa żydowski rok 5774/5775. Rok religijny rozpoczyna się z kolei wiosną 1 dnia miesiąca nisan (marzec/kwiecień). Rok hebrajski dzieli się na 12 miesięcy liczących 29 lub 30 dni, ponadto co trzy, rzadziej co dwa lata, dla zrównania cyklu solarnego z lunarnym dodawany jest dodatkowy, trzynasty miesiąc zwany adar bet, adar szeni (adar II) lub weadar mający 29 dni. Drugi adar dodawany jest w ramach 19-letniego okresu (cykl Metona), obejmującego następujące po sobie lata, a dodawany jest zawsze do 3, 6, 8, 11, 14, 17 i 19 roku tego okresu. Nazwy miesięcy wywodzą się z tradycji babilońskiej. Poszczególne miesiące rozpoczynają się od nowiu księżycowego (Rosz chodesz). (https://pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz_żydowski)
Helena Mniszek
Zbiór opowiadań znakomitej polskiej autorki Heleny Mniszek ukazujące ludzkie istoty, które wyróżniające się wrażliwością, która sprawia, że są samotne usiłują odnaleźć swoje miejsce w świecie, do którego tak naprawdę chyba nie należą. Zbiór zawiera opowiadania: Zaszumiały pióra, Tragedia Cesi, Połączeni, Zaczytana, W przedziale I klasy, Panem et circenses! - Chleba i igrzysk!, Idea: Zawód Idei. Walka Idei. Rozpacz Idei. Wzlot Idei, Skarga jesiona, Legenda o przeznaczeniu, Ona odchodzi..., In pleno, Nenufar, Zielona bryczka, Ideał i pieniądz.
Kurt Matull, Matthias Blank
92 część serii powieści kryminalnych noszących wspólny nadtytuł: Lord Lister - tajemniczy nieznajomy. Lord (Eward) Lister to postać fikcyjnego londyńskiego złodzieja-dżentelmena, kradnącego oszustom, łotrom i aferzystom ich nieuczciwie zdobyte majątki, a także detektywa-amatora broniącego uciśnionych, krzywdzonych, niewinnych, biednych i wydziedziczonym przez los, która po raz pierwszy pojawiła się w niemieckim czasopiśmie popularnym zatytułowanym Lord Lister, genannt Raffles, der Meisterdieb i opublikowanym w 1908, autorstwa Kurta Matulla i Theo Blakensee. Po wydaniu kilku początkowych numerów serię kontynuowano, pt. Lord Lister, znany jako Raffles, Wielki Nieznajomy, który był tytułem pierwszej powieści. Seria stała się bardzo popularna nie tylko w Niemczech (ukazało się tam 110 cotygodniowych wydań, a ostatnie wydanie cyklu zakończyło się w 1910); została przetłumaczona na wiele języków, i wydawana w wielu krajach na całym świecie. W Polsce od początku listopada 1937 do końca września 1939 wydawano serię 16-stostronicowych zeszytów pt. Tygodnik Przygód Sensacyjnych. Lord Lister. Tajemniczy Nieznajomy Każdy numer zawierał jedną mini-powieść cyklu, która stanowiło oddzielną całość.
Zboczenia pseudomistycyzmu: towianizm i kozłowityzm
Józef Sebastian Pelczar
W czasach niedowiarstwa rozwielmożnia się zabobonność (twierdzą, że w r. 1913 było w Paryżu 35000 wróżek, wróżbitów, astrologów itp.) i pseudomistycyzm, co stąd pochodzi, że człowiek musi w jakiś sposób zaspokoić potrzebę wiary, tkwiącą na dnie duszy. Również w początkach wieku XX widzieliśmy objawy czy to spirytyzmu, czy leczenia chorób przez modlitwę (tak zwana Christian Science jest sektą teozoficzną, utworzoną w Ameryce przez Marię Eddy (Mother Mary 1906); sekta ta odnawiając stare błędy panteizmu, wprowadza ˝metaficzną metodę˝ leczenia chorób za pomocą ˝myśli pełnej prawdy Bożej˝ i modlitwy, a właściwie posługuje się magnetyzmem i sugestią; jest w tym, rozumie się, wiele humbugu i oszustwa, za co w Berlinie ˝cudowne lekarki˝ dostały się do więzienia), czy magicznego prawie wpływu takiego Joana Kronsztadzkiego i Grzesia Rasputina w Rosji, czy wróżbiarstwa z gwiazd, które z Anglii, gdzie utworzyło się stowarzyszenie Raphaels Astronomical Ephemeris of the Planets Places, przeszło do innych krajów (W r. 1916 wykryto i ukarano to szalbierstwo w Monachium. Wymienione stowarzyszenie miało w Niemczech swoje pisma jak ˝Astrologische Rundschau˝ i ˝Astrologische Blätter˝). Od tego rodzaju zboczeń nie uchowało się także społeczeństwo polskie; mianowicie w wieku XIX-tym pojawił się towianizm, w XX-tym mariawityzm albo kozłowityzm, jako wybitnie polskie płody.
Antoni Lange
Zbiór opowiadań opowiadających o minionym już świecie schyłku XIX i początków XX wieku, czasów wojny światowej, rewolucji, przewrotów mistrza pióra - poety, tłumacza, mistyka, dziennikarza, powieściopisarza, człowieka obdarzonego niezliczonymi talentami - Antoniego Lange.