Wydawca: Armoryka
Większość książek wydajemy w seriach: Święte Księgi, Święte Teksty, Biblioteka Tradycji Europejskiej, Biblioteka Celtycka, Sagi Islandzkie, Biblioteka Tradycji Słowiańskiej, Wierzenie i Tradycje Narodów Świata, Biblioteczka Poetycka i inne.
Jerzy Żuławski
Do Krakowa po długiej nieobecności wraca z zagranicy znany biznesmen niegdyś parający się piórem niejaki Roman Turski. Jak nietrudno zgadnąć to drugie zajęcie nie dawało ani przyzwoitych dochodów, ani możliwości wybicia się w wyższych sferach. Do wyjazdu za granicę, gdzie poznał piękną Japonkę, która zakochała się w nim, zmusił go nieudany romans z księżną Hazarapelianową, znaną z licznych podbojów miłosnych, wciąż otoczoną gromadą adoratorów i szczęśliwą (albo i niezbyt szczęśliwą) posiadaczka sfory kochanków. Turski po powrocie do kraju uważał, że jest już zaimpregnowany na jej sztuczki i wdzięki i nie zawracając sobie głowy księżną, miał zamiar zająć się wyłącznie prowadzeniem interesów. Czy mu się to udało dowie się czytelnik po przeczytaniu książki. Zachęcamy!
Powstanie i rozwój pesymizmu w Indiach
Maurycy Staszewski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu REPRINT. Książka zawiera rozdziały, w których omawia następujące zagadnienia: Obraz pierwotnego społeczeństwa indyjskiego i jego późniejszych przeobrażeń. Początki filozoficznych spekulacji w hymnach Rigwedy. Liturgiczno-teologiczne spekulacje indyjskich kapłanów. Wiara w wędrówkę duszy po śmierci. Samoistne spekulacje filozoficzne. Atman-Brahma. Transcendentalna metafizyka. Pesymizm na gruncie umysłowości bramińskiej. Budyzm jego geneza. Charakterystyka pesymizmu buddyjskiego. Zestawienie wyników: porównanie pesymizmu indyjskiego z objawami pesymizmu u innych narodów, a szczególnie u Niemców. Porównanie religii buddyjskiej z chrześcijańską. Losy jakie zgotował pesymizm społeczeństwom, które przyjęły go za podstawę życia religijnego. Co jest ziarnkiem prawdy w pesymizmie?
John Galsworthy
John Galsworthy: "Powszechne braterstwo". Znakomita, pełna ironii powieść jednego z najwybitniejszych kronikarzy brytyjskiego społeczeństwa. Galsworthy przenosi czytelnika do świata eleganckich salonów, subtelnych konwenansów i społecznych napięć, gdzie pozornie sielankowe życie zamożnych bohaterów zaczyna odsłaniać swoje pęknięcia. W centrum opowieści znajduje się rodzina, która z pozoru opływa w luksusy i stabilność. Jednak pod powierzchnią codziennych rytuałów towarzyskich i gestów dobrej maniery tli się świadomość obecności "innych" - ludzi z odmiennych warstw społecznych, z którymi łączy ich więcej, niż chcieliby przyznać. Galsworthy w swoim charakterystycznym stylu - łączącym wyrafinowany humor z subtelną analizą społeczną - tworzy wielowarstwową narrację o klasowych podziałach, złudzeniu harmonii i potrzebie empatii. Dla wielbicieli literatury z epoki, głębokich obserwacji obyczajowych i prozy z duszą - lektura obowiązkowa.
Powtórne narodziny Kacugoro. The Rebirth of Katsugor
Llafcadio Hearn
Jedna z japońskich opowieści opartych na miejscowej tradycji mającej źródło w autentycznych wydarzeniach, a mówiąca o powtórnych narodzinach pewnego Japończyka. Autor we wstępie zapewnia, że: To, co tu podaję, nie jest zmyśloną historią a przynajmniej nie ja jestem jej autorem. Jest to tylko przekład starego japońskiego dokumentu raczej szeregu dokumentów, opatrzonych licznymi podpisami i pieczęciami a pochodzących z początku dziewiętnastego wieku. Korzystał z nich niejeden autor, a zwłaszcza kompilator ciekawych opowieści buddyjskich, zatytułowanych Bukkjo-hijakkwadzenszo, który ułożył z nich dwudziestą szóstą opowieść swej księgi. Niniejszy przekład jest tłumaczeniem rękopiśmiennej kopii, znalezionej w pewnej prywatnej bibliotece tokijskiej. Nie odpowiadam tu za nic, wyjąwszy kilka komentarzy, dodanych do tekstu. Mimo że początek wyda się czytelnikowi prawdopodobnie suchym, radzę przeczytać cały ten przekład od początku do końca, ponieważ, oprócz możliwości powtórnych narodzin, daje on do myślenia także o wielu innych rzeczach. Znajdzie się tu pewne odblaski dawnej feudalnej Japonii i coś ze starych wierzeń nie wyższy Buddyzm, lecz to właśnie, co człowiekowi z Zachodu najtrudniej zaobserwować: rozpowszechniony między prostym ludem pogląd na poprzednie istnienie i powtórne narodziny. Wobec tych faktów ścisłość śledztwa urzędowego i wiarygodność dokumentów mają znaczenie drugorzędne. Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i angielskiej. A dual Polish-English language edition.
Poza Kościołem nie ma zbawienia
Jan Domaszewicz
Niemożliwym jest oddzielać Boskiego Zbawcy duszy naszej Jezusa Chrystusa od Kościoła: trudno ich od siebie oddzielać, gdyż się nawzajem przypuszczają i podtrzymują. Albowiem, czym jest Kościół, jeżeli nie przedłużeniem Jezusa Chrystusa? Kościół to Jezus Chrystus ciągle nauczający i podnoszący dusze, to Boski Zbawiciel ciągle odradzający ludzi i dokonywający dzieło Odkupienia. W dzisiejszych czasach należy zwracać baczną uwagę na Kościół i wykazywać ścisły i nierozerwalny związek, jaki go łączy z Jezusem Chrystusem. Cóż to jest Kościół Chrystusowy, Kościół chrześcijański we właściwym i ścisłym znaczeniu tego słowa? Kościół jest społeczeństwem wiernych, założonym przez Jezusa Chrystusa; społeczeństwem, w którym za pośrednictwem odwiecznego apostolatu, kierowanego Duchem Świętym, wszystkie dzieła, których dokonał Niebieski Odkupiciel podczas swego pobytu na ziemi, są i będą spełniane aż do końca wieków, celem wprowadzenia wszystkich ludów na drogę zbawienia i pogodzenia ich z Bogiem. Tak pojmują prawowierni katolicy społeczeństwo założone przez Zbawiciela; a wyznajemy, że Kościół prawdziwie Chrystusowy: jest jeden, powszechny, Apostolski, święty, cierpiący czyli prześladowany.
Pożycie mieszkańców nieba między sobą. Obcowanie ich z nami
Marian Morawski
Treść: Krótkie wprowadzenie. Pożycie mieszkańców nieba między sobą. Obcowanie mieszkańców nieba z nami. Prócz posiadania Boga święci w niebie mają jeszcze szczęście dodatkowe. Wyraz zachwyt najlepiej określa stan duszy widzącej Boga. Między tym jednak zachwytem a zachwytami w tym życiu na ziemi jest różnica radykalna. Zajmowanie się stworzeniami leży poza sferą istotnego szczęścia błogosławionych, bo posiadanie Boga jest pełnią szczęścia. Uczucia dla stworzeń mogą być mimo to u niebian nawet intensywne. Święci obcują między sobą. Mówi nam o tym Pismo św. Starego i Nowego Zakonu. Tak samo tę prawdę pojmują starzy chrześcijanie w epitafiach i pisarze i Ojcowie współcześni. Ojcowie pocieszają wiernych, że odnajdą w niebie drogich zmarłych. Myśl ta i dla nas ma być pociechą. Dlatego Bóg obowiązuje nas przykazaniem miłości powszechnej w tym życiu, że powołał nas do społeczności niebieskiej. Święci znają się nawzajem, bo w Bogu widzą i stworzenia. Nadto posiadają prawdopodobnie sposób poznawania stworzeń bezpośrednio. Mają i pewną jakąś mowę, język niebian. Czy po tym końcu świata Bóg nowe światy tworzyć będzie? Czy znowu panowanie nad nimi świętym poruczy? Albo, czy już teraz istnieją gdzieś inne światy, nad którymi może święci królują? To jedno pewne, że od takiego jakoby zajęcia szczęście świętych jest zupełnie niezależne. Są oni, jak nas niniejsze studium przekonało, doskonale szczęśliwi wiecznym zachwytem w Bogu i mają naddatek szczęścia w błogosławionym obcowaniu między sobą.
Półdiablę weneckie. Powieść od Adriatyku
Józef Ignacy Kraszewski
Półdiablę weneckie powieść Józefa Ignacego Kraszewskiego, z podtytułem Powieść od Adriatyku, napisana w Dreźnie w 1865. Głównymi bohaterami są: szlachcic polski, Konrad Lipnicki oraz jego węgrzynek (sługa) Maciek. Akcja toczy się w Polsce i we Włoszech, w Wenecji, dokąd Konrad udaje się w celu odszukania swoich korzeni rodzinnych. Zarówno Konrad, jak i Maciek we Włoszech odnajdują swoje wielkie miłości, obaj kochają nieszczęśliwie. Konrad pała uczuciem do pięknej córki kapitana statku, Cazity. Po ślubie zabiera młodą żonę do swojego dworu w Polsce, ponieważ nie wyobraża sobie mieszkania poza ojczyzną. Cazita bardzo źle czuje się w kraju męża, kaprysi, chudnie, a ostatecznie różnymi szantażami emocjonalnymi wymusza na nim powrót do Wenecji. We Włoszech wielka nostalgia doprowadza Konrada do śmierci. Młoda wdowa szybko pociesza się w ramionach bogatego patrycjusza Vittoriniego... (https://pl.wikipedia.org/wiki/Półdiablę_weneckie)
Leon Kozłowski
Półksiężyc i gwiazda czerwona to rzecz o planach i celach komunizmu w tym przypadku w wydaniu bolszewickim. Mimo, iż opublikowana kilkadziesiąt lat temu, nie straciła na aktualności, także w odniesieniu do innych, obecnie propagowanych form komunizmu, podobnie jak bolszewizm wyrosłych z marksizmu. Ze wstępu autora: Jak w wiekach ubiegłych muzułmański półksiężyc, tak dziś czerwona gwiazda sowiecka jest godłem potęgi niosącej zagładę cywilizacji i kulturze świata chrześcijańskiego. I jak wówczas, tak też dziś narody i państwa Europy nie dorosły do zrozumienia naglącej konieczności solidarnej postawy i solidarnego działania przed obliczem groźnego niebezpieczeństwa; zamiast tego krótkowzroczny egoizm, który albo obojętnie patrzy na nieszczęście sąsiada, w nadziei, że może coś na tym zarobić, albo nawet wchodzi w układy z wrogiem, głupio się łudząc, że dość jest chcieć pokoju z nim, aby ten pokój mieć. A plany i cele wroga tego, w porównaniu z charakterem i wyłącznie zdobywczymi celami najazdów tatarskich i tureckich, sięgają nierównie dalej! Nic podobnego historia dotychczas nie zapisała. Chodzi tu bowiem o wskrzeszenie czegoś, co bezpowrotnie, jak się zdawało, odeszło w dal przeszłości, to jest pańszczyzny o przeistoczenie świata w jeden wielki dom niewoli, w jakiś kołchoz, mówiąc żargonem sowieckim, w którym człowiek stałby się automatem bez myśli i bez woli, albowiem myśleć i mieć wolę jest przywilejem tylko partii, przywilejem bezpieki, będącej jej widocznym wyrazem. Aby jednak znaleźć upodobanie w roli automatu bez myśli, bez woli, trzeba wprzódy przestać być człowiekiem, trzeba przejąć się przeświadczeniem, że człowiek, jak naucza bolszewicki profesor Tretjakow, jest niczym innym, jak maszyną, potrzebującą dziennie wchłonąć w siebie tyle, a tyle pokarmu, aby być puszczoną w ruch. Dlatego pierwszym zadaniem i celem komunizmu, od urzeczywistnienia którego zależą wszystkie inne zadania i cele, jest zniszczenie religii, zabicie idei Boga i tym samym idei człowieka, jako istoty, co myślą i duszą sięga ponad materię.