Verleger: Armoryka
Poza Kościołem nie ma zbawienia
Jan Domaszewicz
Niemożliwym jest oddzielać Boskiego Zbawcy duszy naszej Jezusa Chrystusa od Kościoła: trudno ich od siebie oddzielać, gdyż się nawzajem przypuszczają i podtrzymują. Albowiem, czym jest Kościół, jeżeli nie przedłużeniem Jezusa Chrystusa? Kościół to Jezus Chrystus ciągle nauczający i podnoszący dusze, to Boski Zbawiciel ciągle odradzający ludzi i dokonywający dzieło Odkupienia. W dzisiejszych czasach należy zwracać baczną uwagę na Kościół i wykazywać ścisły i nierozerwalny związek, jaki go łączy z Jezusem Chrystusem. Cóż to jest Kościół Chrystusowy, Kościół chrześcijański we właściwym i ścisłym znaczeniu tego słowa? Kościół jest społeczeństwem wiernych, założonym przez Jezusa Chrystusa; społeczeństwem, w którym za pośrednictwem odwiecznego apostolatu, kierowanego Duchem Świętym, wszystkie dzieła, których dokonał Niebieski Odkupiciel podczas swego pobytu na ziemi, są i będą spełniane aż do końca wieków, celem wprowadzenia wszystkich ludów na drogę zbawienia i pogodzenia ich z Bogiem. Tak pojmują prawowierni katolicy społeczeństwo założone przez Zbawiciela; a wyznajemy, że Kościół prawdziwie Chrystusowy: jest jeden, powszechny, Apostolski, święty, cierpiący czyli prześladowany.
Pożycie mieszkańców nieba między sobą. Obcowanie ich z nami
Marian Morawski
Treść: Krótkie wprowadzenie. Pożycie mieszkańców nieba między sobą. Obcowanie mieszkańców nieba z nami. Prócz posiadania Boga święci w niebie mają jeszcze szczęście dodatkowe. Wyraz zachwyt najlepiej określa stan duszy widzącej Boga. Między tym jednak zachwytem a zachwytami w tym życiu na ziemi jest różnica radykalna. Zajmowanie się stworzeniami leży poza sferą istotnego szczęścia błogosławionych, bo posiadanie Boga jest pełnią szczęścia. Uczucia dla stworzeń mogą być mimo to u niebian nawet intensywne. Święci obcują między sobą. Mówi nam o tym Pismo św. Starego i Nowego Zakonu. Tak samo tę prawdę pojmują starzy chrześcijanie w epitafiach i pisarze i Ojcowie współcześni. Ojcowie pocieszają wiernych, że odnajdą w niebie drogich zmarłych. Myśl ta i dla nas ma być pociechą. Dlatego Bóg obowiązuje nas przykazaniem miłości powszechnej w tym życiu, że powołał nas do społeczności niebieskiej. Święci znają się nawzajem, bo w Bogu widzą i stworzenia. Nadto posiadają prawdopodobnie sposób poznawania stworzeń bezpośrednio. Mają i pewną jakąś mowę, język niebian. Czy po tym końcu świata Bóg nowe światy tworzyć będzie? Czy znowu panowanie nad nimi świętym poruczy? Albo, czy już teraz istnieją gdzieś inne światy, nad którymi może święci królują? To jedno pewne, że od takiego jakoby zajęcia szczęście świętych jest zupełnie niezależne. Są oni, jak nas niniejsze studium przekonało, doskonale szczęśliwi wiecznym zachwytem w Bogu i mają naddatek szczęścia w błogosławionym obcowaniu między sobą.
Półdiablę weneckie. Powieść od Adriatyku
Józef Ignacy Kraszewski
Półdiablę weneckie powieść Józefa Ignacego Kraszewskiego, z podtytułem Powieść od Adriatyku, napisana w Dreźnie w 1865. Głównymi bohaterami są: szlachcic polski, Konrad Lipnicki oraz jego węgrzynek (sługa) Maciek. Akcja toczy się w Polsce i we Włoszech, w Wenecji, dokąd Konrad udaje się w celu odszukania swoich korzeni rodzinnych. Zarówno Konrad, jak i Maciek we Włoszech odnajdują swoje wielkie miłości, obaj kochają nieszczęśliwie. Konrad pała uczuciem do pięknej córki kapitana statku, Cazity. Po ślubie zabiera młodą żonę do swojego dworu w Polsce, ponieważ nie wyobraża sobie mieszkania poza ojczyzną. Cazita bardzo źle czuje się w kraju męża, kaprysi, chudnie, a ostatecznie różnymi szantażami emocjonalnymi wymusza na nim powrót do Wenecji. We Włoszech wielka nostalgia doprowadza Konrada do śmierci. Młoda wdowa szybko pociesza się w ramionach bogatego patrycjusza Vittoriniego... (https://pl.wikipedia.org/wiki/Półdiablę_weneckie)
Leon Kozłowski
Półksiężyc i gwiazda czerwona to rzecz o planach i celach komunizmu w tym przypadku w wydaniu bolszewickim. Mimo, iż opublikowana kilkadziesiąt lat temu, nie straciła na aktualności, także w odniesieniu do innych, obecnie propagowanych form komunizmu, podobnie jak bolszewizm wyrosłych z marksizmu. Ze wstępu autora: Jak w wiekach ubiegłych muzułmański półksiężyc, tak dziś czerwona gwiazda sowiecka jest godłem potęgi niosącej zagładę cywilizacji i kulturze świata chrześcijańskiego. I jak wówczas, tak też dziś narody i państwa Europy nie dorosły do zrozumienia naglącej konieczności solidarnej postawy i solidarnego działania przed obliczem groźnego niebezpieczeństwa; zamiast tego krótkowzroczny egoizm, który albo obojętnie patrzy na nieszczęście sąsiada, w nadziei, że może coś na tym zarobić, albo nawet wchodzi w układy z wrogiem, głupio się łudząc, że dość jest chcieć pokoju z nim, aby ten pokój mieć. A plany i cele wroga tego, w porównaniu z charakterem i wyłącznie zdobywczymi celami najazdów tatarskich i tureckich, sięgają nierównie dalej! Nic podobnego historia dotychczas nie zapisała. Chodzi tu bowiem o wskrzeszenie czegoś, co bezpowrotnie, jak się zdawało, odeszło w dal przeszłości, to jest pańszczyzny o przeistoczenie świata w jeden wielki dom niewoli, w jakiś kołchoz, mówiąc żargonem sowieckim, w którym człowiek stałby się automatem bez myśli i bez woli, albowiem myśleć i mieć wolę jest przywilejem tylko partii, przywilejem bezpieki, będącej jej widocznym wyrazem. Aby jednak znaleźć upodobanie w roli automatu bez myśli, bez woli, trzeba wprzódy przestać być człowiekiem, trzeba przejąć się przeświadczeniem, że człowiek, jak naucza bolszewicki profesor Tretjakow, jest niczym innym, jak maszyną, potrzebującą dziennie wchłonąć w siebie tyle, a tyle pokarmu, aby być puszczoną w ruch. Dlatego pierwszym zadaniem i celem komunizmu, od urzeczywistnienia którego zależą wszystkie inne zadania i cele, jest zniszczenie religii, zabicie idei Boga i tym samym idei człowieka, jako istoty, co myślą i duszą sięga ponad materię.
Stanisław Antoni Wotowski
Zapraszamy do świata pełnego namiętności, tajemnic i społecznych konwenansów. "Półświatek. Ofiary półświatka" to niezwykła powieść, w której Stanisław Antoni Wotowski ukazuje mroczne zakamarki życia warszawskiej elity. Książka ta, składająca się z dwóch części, przenosi nas do rzeczywistości, gdzie luksus i skandal idą w parze, a pozory przyzwoitości często kryją dramaty i niejednoznaczne wybory moralne. Główna bohaterka, Lenka, staje przed trudnym wyborem: ulec presji środowiska i wykorzystać swoje wdzięki dla materialnych korzyści, czy pozostać wierną swoim zasadom i mierzyć się z trudnościami życia codziennego. Helwira, prowadząca słynny salon towarzyski, wprowadza ją w świat, gdzie kobiety poprzez przelotne romanse zdobywają niezależność i spełniają swoje kaprysy. Wotowski mistrzowsko kreśli portrety kobiet, które balansują na krawędzi przyzwoitości, a ich losy skłaniają do refleksji nad rolą i pozycją kobiet w społeczeństwie. Ta książka to nie tylko intrygująca powieść, ale także socjologiczne studium ukazujące realia życia w mieście pełnym kontrastów i hipokryzji. "Półświatek. Ofiary półświatka" to lektura, która wciąga od pierwszej strony i pozostawia czytelnika z refleksją nad ludzkimi słabościami i siłą determinacji. Pozwól się porwać tej fascynującej opowieści o walce o godność i przetrwanie w świecie, gdzie granice między moralnością a zepsuciem są wyjątkowo cienkie.
Hezjod
Roboty i dnie inaczej Prace i dnie lub Prace i dni epos dydaktyczny zawierający zbiór rad o charakterze agrotechnicznym i filozoficznym napisany przez greckiego epika Hezjoda. Prace i dni należą do tzw. pisarstwa pouczeń. Jest to pierwszy tego gatunku utwór grecki, pojawiał się on za to wcześniej w literaturze Bliskiego Wschodu i Egiptu. Autorzy takich dzieł zwracali się zwykle do bliskich sobie, najczęściej młodszych osób, udzielając im serii negatywnych i pozytywnych rad dotyczących prowadzenia życia i uprawiania zawodu. Rady te przyjmujące formę zwięzłych sentencji dotyczyły nie tylko pracy, miały one na celu formowanie człowieka na podstawie starych doświadczeń i dawnej tradycji (działały tu starszeństwo oraz związane z nim mądrość i wiedza).
Émile Zola
"Prawda", ostatnie arcydzieło Emila Zoli, którego publikacja miała miejsce dzień po śmierci autora. To pozycja, która nie tylko stanowi część wielkiego cyklu powieściowego, ale wydaje się być prawdziwym duchowym testamentem pisarza. Akcja powieści koncentruje się wokół losów Szymona, żydowskiego nauczyciela niesłusznie oskarżonego o brutalne zabójstwo nastolatka. To opowieść o błędzie sądowym, ale także wiele więcej. W trakcie lektury widoczna jest silna analogia do słynnej sprawy Dreyfusa, a walka Zoli o sprawiedliwość i prawdę przybiera nową, głębszą warstwę. Jednak "Prawda" to nie tylko literacki manifest przeciwko niesprawiedliwości. To także kompleksowy obraz społeczeństwa francuskiego w XX wieku. Autor rozbiera mechanizmy błędów sądowych, ujawniając ukryte interesy finansowe, namiętności i walkę o władzę. W centrum dyskusji stawia wpływ Kościoła i proces sekularyzacji edukacji, co stanowi jeden z głównych tematów życia Francuzów tamtych czasów. "Prawda" to literacka podróż przez historię i psychologię społeczeństwa. Ta powieść łączy w sobie dziedzictwo naturalizmu z tradycją Victora Hugo, tworząc literackie arcydzieło pełne mocy i znaczenia.
Prawdy i herezje. Encyklopedia wierzeń wszystkich ludów i czasów
Stanisław Piekarski
UWAGA! e-book jest skanem zapisanym w formacie PDF. Plik pdf uniemożliwia przeszukiwanie i kopiowanie tekstu Nauka zwana religioznawstwem albo historia porównawczą religii, powstała jako samoistna gałąź umiejętności w drugiej połowie XIX wieku, łącząc wyniki badań historycznych, rozszerzonych na urządzenia społeczne i rozwój kultury, z wynikami badań archeologicznych, językoznawstwa, archeologii, etnografii oraz systematyzując je według pewnych koncepcji filozoficznych. Zadaniem niniejszej pracy, jako słownika, nie może być oczywiście budowanie systemu, lecz tylko podawanie w porządku alfabetycznym informacji i wyjaśnień o tematach będących przedmiotem religioznawstwa. Są to więc wyjaśnienia pojęć, wyrażeń, nazw, zwyczajów, instytucji, wytworzonych przez życie religijne ludzkości, informacje o ludziach, którzy w historii religii zaznaczyli swój wpływ na kształtowanie się i rozwój tych pojęć oraz o faktach, ważnych, w dziejowym rozwoju.