Видавець: Armoryka
Życie i miłostki imperatorowej Katarzyny II
Stanisław Antoni Wotowski
Życie i miłostki imperatorowej Katarzyny II: Tajemnice, romanse i skandale na dworze carskim. Zanurz się w fascynującym świecie imperatorowej Katarzyny II, jednej z najpotężniejszych władczyń w historii Rosji. Odkryj sekrety jej życia prywatnego, burzliwe romanse i skandale, które wstrząsnęły dworem carskim. Stanisław Antoni Wotowski, mistrz pióra i znawca okultyzmu, zabiera Cię w podróż przez życie tej niezwykłej kobiety. Od skromnych początków jako księżniczki Zofii Fryderyki von Anhalt do tronu Rosji - śledź jej drogę do władzy i poznaj mroczne sekrety, które skrywała. Wotowski nie boi się ujawniać pikantnych szczegółów. Dowiesz się o skomplikowanej relacji Katarzyny z jej mężem Piotrem III, o jej namiętnym romansie z Grigorijem Orłowem i o licznych faworytach, którzy przewijali się przez jej życie. Intrygi, zemsty, walka o władzę - to tylko niektóre z wątków tej wciągającej historii. Wotowski opiera się na faktach, ale dodaje do nich elementy fikcji, tworząc porywającą narrację, która trzyma w napięciu do samego końca. "Życie i miłostki imperatorowej Katarzyny II" to nie tylko książka historyczna. To również opowieść o sile ambicji, o cenie władzy i o namiętnościach, które mogą prowadzić do skrajności. Zamów już dziś i odkryj sekrety życia Katarzyny Wielkiej!
Życie jest snem. La vida es sueo
Pedro Calderon de la Barca
Książka w dwóch wersjach językowych: polskiej i hiszpańskiej. Dramat dziejący się w Polsce tłumaczył Józef Szujski. Jest to jeden z najwybitniejszych dramatów Calderóna. Można sobie nałamać głowy, chcąc oznaczyć dobrze stosunek pięknego dramatu Kalderona, którego tu przekład podajemy, do Polski. Dramat wzięty z dziejów polskich? Broń Boże! Nic on z dziejami naszymi wspólnego nie ma, jak nie mieliśmy nigdy króla, który się nazywał Bazyli, Infantki, która by nosiła imię Estreli, ani też w sąsiedztwie Wielkiego księcia Moskwy, bliskiego krewnego królewskiego polskiego domu, który by nosił romansowe imię Astolfa. Dramat polski Kalderona? I to nic. Nic tu polskiego nie ma, nic, coby przypominało choćby z daleka nasze instytucje i charakter: Król Jegomość pan dziedziczny i despotyczny grandowie połączeni z nim najściślejszym feudalnym stosunkiem. Więc chyba to jedno, że dramat dzieje się w Polsce i ma intencję być dramatem polskim. Stolica jej i zamek królewski stoi nad morzem, hipogryfy gnieżdżą się w jej górach, a na wiosnę rozkwita w niej drzewo magnolii, pełne woni! Nie mamy się jednak co gniewać na Kalderona: jeżeli nas nie znał, miał najlepsze chęci i najlepsze o nas wyobrażenie; król Bazyli jest wielkim uczonym, na kształt Alfonsa Kastylijskiego, królewicz Zygmunt (jedyne z polska brzmiące imię) dzielnym w gruncie człowiekiem, grand Klotald reprezentuje wierne tronowi możnowładztwo, państwo samo jest wielkie i sławne. Jest to niezawodnie odbicie opinii, jaką miano na dworze Filipa IV o Polsce Zygmunta III i Władysława IV, chociaż ją późniejsze przyćmiły już klęski...
Washington Irving
"Życie Mahometa" autorstwa Washingtona Irvinga, to fascynująca książka, która przedstawia tajemnice życia Proroka Mahometa. Autor ukazuje nam społeczny i rodzinny kontekst, w jakim przyszły Prorok się urodził i wychował, podkreślając istotną rolę Mekki jako centrum handlowego i miejsca pielgrzymek. Książka analizuje genezę Mahometa, ukazując rodzinę, do której należał, w tym ojca Abd Allaha i matkę Aminę, a także ich przynależność do rodu Haszymitów i plemienia Kurajszytów. Autor przybliża nam Mekkę jako znaczące centrum handlowe na szlaku "kadzidlanym" oraz jako miejsce kultu związanego ze świętym sanktuarium Al-Kaby, gdzie czczono czarny kamień. Odsłania tajemnice wczesnych lat Proroka, kiedy to jeszcze nie był przewodnikiem religijnym, ale osoba odgrywająca kluczową rolę w swojej społeczności. Ta książka stanowi fascynujący przegląd życia Mahometa oraz kontekstu historycznego, w jakim żył. Autor bada zarówno tradycyjne opowieści, jak i nowsze badania, tworząc pełny obraz tej ważnej postaci w historii.
Życie nadprzyrodzone duszy ludzkiej
Ks. Józef Stanisław Adamski SJ
Bóg mieszka w nas przez łaskę, ale gdzie przebywa? Czy tylko we władzach duszy, które ma pchnąć do czynu, i czy łaskę można wziąć za jedno z władzami nadprzyrodzonymi, albo przynajmniej z oną władzą, o której mówi św. Paweł: Gdybym miłości nie miał, to niczym jestem? Czy miłość i łaska jest jedną i tą samą rzeczą? Można to twierdzić lub temu przeczyć; ale wszyscy się zgadzają na ich nierozdzielne złączenie; jedna nie idzie nigdy bez drugiej. Gdzie jest łaska, tam kwitnie miłość; gdzie kwitnie miłość, spotykamy łaskę. Wszelako, zgodniejszym jest ze wskazówkami Pisma św. i z nauką Kościoła, by nie mieszać tych świętych darów. Łaska uprzedza miłość – mówi genialny Augustyn św., uprzedza ją, jak istota uprzedza działanie, jak natura uprzedza wszelaką władzę.
Życie przed życiem życie po życiu. Zaświaty w tradycjach niebiblijnych
Andrzej Sarwa
Opracowanie dziejów oraz wierzeń dotyczących rzeczy ostatecznych człowieka i świata w tradycjach niebiblijnych.
Życie sprawy i wędrówka do piekła doktora Jana Fausta
Nieznany
Życie, sprawy i wędrówka do piekła Doktora Jana Fausta osławionego czarnoksiężnika, astrologa, astronoma, mistrza magii i humorysty
Życie św. Ignacego Loyoli założyciela zakonu Towarzystwa Jezusowego
Jan Badeni
Jeżeli kiedy, to w dzisiejszych czasach, gdy bój między wrogami a sługami Bożymi wszędzie się toczy z szczególną zapalczywością, należy nam wpatrywać się w przykłady pozostawione przez mężnych rycerzy, wodzów, którzy się dawniej w tych bojach Pańskich odznaczyli; należy uczyć się od nich taktyki wojennej, energii, roztropności, wszystkich tych zalet i cnót, które im zapewniły zwycięstwo. Jednym z takich bez wątpienia najwaleczniejszych rycerzy, najznakomitszych wodzów, występujących w dziejach Kościoła jest św. Ignacy Loyola. Wrogowie nawet odmówić mu nie mogą nadzwyczajnych przymiotów umysłu i serca i wielkich zasług, jakie położył w obronie Kościoła; katolicy prawdziwi czczą w nim opatrznościowego męża, którego sam Bóg wybrał i posłał, aby wśród ciężkich przejść, na jakie Kościół narażony był w XVI wieku, zastawiał się za prawdę, zwalczał błędy, tępił grzechy, wiarę i cnotę po świecie całym szerzył.
Eugene Sue
Żyd Wieczny Tułacz (Ahaswerus, Aswerus) legendarna postać Żyda, który miał znieważyć czynnie Chrystusa idącego z krzyżem na Golgotę, za co został ukarany wieczną tułaczką po świecie. Legenda przyjmowała różne postacie. Najdawniejsza legenda odnosi się do człowieka, który nie mógł stracić życia, ponieważ zgubił śmierć. Błądzi w nieskończoność, oglądając troski i radości innych ludzi, sam skazany na wieczną kontemplację w oczekiwaniu końca świata. W 1228 roku legenda rozwinęła się dzięki relacji benedyktyna, Matthieu Pârisa, zapisanej przez niego na podstawie wypowiedzi armeńskiego biskupa przebywającego z wizytą w klasztorze. Biskup opowiedział o tym, że w czasie drogi krzyżowej odźwierny Poncjusza Piłata, Rzymianin imieniem Cartaphilus, popchnął Chrystusa i spytał go, dlaczego się zatrzymuje. Chrystus miał odpowiedzieć: Idę jak jest zapisane, niebawem odpocznę, ale ty będziesz wędrował aż do mojego powrotu. Biskup miał gościć przy swoim stole i rozmawiać z Cartaphilusem, który na chrzcie przybrał imię Józef. W XVII wieku legenda była już powszechnie znana w całej Europie. Wieczny tułacz był wówczas najczęściej żydowskim szewcem o imieniu Ahaswerus. Widziano go w Czechach, Austrii i Hiszpanii. Pojawił się wtedy anonimowy list (opublikowany po raz pierwszy w 1602 roku jako Kurtze Beschreibung und Erzehlung von einem Juden mit Namen Ahasverus) zawierający jakoby wypowiedź niemieckiego biskupa, Paula von Eitzena. Miał on w młodości spotkać Ahaswerusa w kościele w Hamburgu i rozmawiać z nim po mszy. W liście nacisk położony jest nie na czynną zniewagę Chrystusa, lecz na karę wiecznej tułaczki i nawrócenie. Doniesienia o spotkaniu z wiecznym tułaczem pojawiają się przez wieki XVII, XVIII i XIX. Dotyczą całej Europy. Ostatnim, który spotkał Ahaswerusa (w 1868 roku), miał być amerykański mormon z Salt Lake City. Popularna cały czas legenda, szczególnie żywe zainteresowanie wzbudzała w okresie romantyzmu i na początku XX wieku, a także w naszych czasach. Badanie legendy wskazuje na jej złożoność i trwałość pewnych stałych danych, co otwiera szerokie możliwości prowadzenia studiów porównawczych z zakresu socjologii religii, psychologii jednostek i społeczeństw i ich stosunku do tajemnicy czasu. (za Wikipedią).