Verleger: Czytelnik
Przewiew. 12 historii otwartych
praca zbiorowa
Tej wszędzie pełno, tamten ostrożny i nieśmiały. Ten wariat, ale swoje robi. A ta w ruchu i wirze, jak jej włosy. W 12 reportażach i w fotografiach Anny Bedyńskiej spotykamy bardzo różnych ludzi. Czytając książkę, widzimy, że każdy z liderów pisze niepowtarzalną, wyjątkową historię. Ma własny wzór, nie do podrobienia. Ale kiedy już tę różnorodność i niezwykłość wyraźnie zobaczymy, zaczynają wyłaniać się wspólne ślady, wątki, motywy. "Trzeba szerzej otworzyć okna, będzie większy przewiew" - mówi jedna z bohaterek, a wraz z nią podobnie myślą pozostali. Szukają szczelin, wypatrują nowych możliwości, żeby wpuścić do swoich miejsc więcej powietrza, nową energię. Wiedzą, że "nie będzie innego miasta", innej społeczności, innych mieszkańców, innej Polski i innych Polaków. A jednocześnie pootwierane przez nich okna i większy przewiew stają się szansą, żeby zrobić coś nowego, świeżego, innego. Znane historie uczynić bardziej otwartymi. I robią to. Nowy dom dla dzieci, lepsze ojcostwo, nowa szkoła, inna władza, trudna rozmowa o wspólnej historii i inne umieranie. Biorą się za wszystkie nasze ważne sprawy - od dzieciństwa po śmierć. Robią to, czego nikt inny nie zrobi, rzeczy konieczne i najważniejsze, a jednocześnie powszednie, codzienne... Katarzyna Czayka-Chełmińska, fragment ze "Słowa wstępnego" Reporterzy mawiają, że dobro jest mało atrakcyjne jako temat na reportaż, a najtrudniej pisze się o ludziach, którym się udało. Grupa absolwentów Polskiej Szkoły Reportażu oraz jej wykładowca Filip Springer podjęli się tego niełatwego zadania i opowiedzieli o tych, którzy biorą sprawy w swoje ręce i robią coś dla innych. Powstało 12 tekstów o tym, że liczy się podejmowanie wysiłku. Nawet jeśli na końcu jest porażka. Bo najważniejsze to się nie poddawać. Doświadczenie, jak pisał Oskar Wilde, to nazwa, jaką nadajemy naszym błędom. A bez doświadczenia nie ma życia. Mariusz Szczygieł Latem 2019 roku dwanaścioro znakomitych reporterek i reporterów ruszyło w Polskę. Efektem tej podróży jest niniejsza książka - portret zbiorowy ludzi, którzy działanie mają we krwi. Są w różnym wieku, mają różne przekonania, mieszkają w małych miastach i niewielkich wsiach, ale łączy ich jedno: przekonanie, że żyje się nie tylko dla siebie. To dlatego prowadzą hospicja i grupy wsparcia, organizują obozy i marsze, wyciągają ręce do osób w potrzebie. Czasem płacą za to wysoką cenę, bywają zniechęceni i zmęczeni. Jak mówi jedna z bohaterek: "Przeszłam w życiu testy, które pokazały mi, że jest we mnie siła, z której nie zdawałam sobie sprawy". O tej sile jest ta książka. Olga Gitkiewicz
Jacek Kluczkowski
Wspomnienia Przypadki i wpadki dyplomaty Jacka Kluczkowskiego obejmują głównie okres lat 90. XX wieku i pierwszego dziesięciolecia XXI wieku, kiedy autor pełnił ważne funkcje w centralnych władzach państwa, a następnie w dyplomacji RP. Pracując w kancelarii prezydenta, przygotowywał przez kilka lat projekty przemówień Aleksandra Kwaśniewskiego, a w okresie rządów Marka Belki był koordynatorem zespołu doradców premiera. Angażując się w coraz większym stopniu w sprawy kontaktów z Ukrainą, uczestniczył m.in. z Andrzejem Przewoźnikiem w negocjacjach we Lwowie w sprawie odbudowy Cmentarza Orląt Lwowskich oraz w rozmowach z Hryhorijem Surkisem na temat organizacji mistrzostw Euro 2012 w piłce nożnej. Centralnym wydarzeniem wspomnień jest "pomarańczowa rewolucja" w Ukrainie w 2004 roku. Autor mógł obserwować ją z bliska, gdyż należał do grupy osób, które zorganizowały wówczas międzynarodową misję mediacyjną w Kijowie i obrady tamtejszego Okrągłego Stołu. Po ich sukcesie został w 2005 roku ambasadorem Rzeczypospolitej Polskiej w Ukrainie i pełnił tę funkcję do 2010 roku. Wszystkie te etapy swojej aktywności politycznej i dyplomatycznej opisał w publikowanych obecnie wspomnieniach. Możemy dzięki nim obserwować "od kuchni", jak tworzy się politykę zagraniczną i jak wygląda codzienna praca w dyplomacji, a również przyjrzeć się scenie politycznej Ukrainy w czasach, gdy główne role odgrywały na niej tak barwne postaci jak Julia Tymoszenko i Wiktor Juszczenko. Spośród wielu ciekawych epizodów warto na pewno zwrócić uwagę na opis mało znanych wydarzeń, które doprowadziły do zgłoszenia przez Polskę i Ukrainę wspólnej inicjatywy zorganizowania Euro 2012.
Jurij Andruchowycz
W czasie pewnej rewolucji zamaskowany pianista daje koncerty na barykadach. Jest nim Josyp Rotski, klawiszowiec licznych zespołów rockowych i dawny aktor porno. Rewolucja upada, a Rotski ucieka z kraju, tropiony przez reżimowe służby specjalne. Trafia jako muzyk do eleganckiego szwajcarskiego hotelu, a stamtąd wkrótce do więzienia za zamach na dyktatora własnego kraju. Zdobywa zaufanie i przyjaźń współosadzonego miliardera, dzięki któremu odzyskuje wolność, ale nie spokój. Niespodziewanie przytrafia mu się prawdziwa miłość do ekscentrycznej Anime. Razem z nią ucieka przez całą Europę, a towarzyszy im mądry kruk Edgar. Pełne zwrotów losy bohatera powieści Radio Noc są dla autora pretekstem do zaprezentowania aktualnych wydarzeń politycznych i ich konsekwencji – przemian społecznych, mentalnych, gospodarczych. Jurij Andruchowycz parodiuje mass media, ale też z przenikliwością komentuje najważniejsze współczesne problemy. Historia Rotskiego, na wpół fantastyczna, spleciona jest z licznych (pop)kulturowych i literackich odniesień, których tropienie zachwyci czytelniczki i czytelników. A w tle gra jego ulubiona muzyka.
Ryszard Kapuściński. Życie w podróży, życie jako podróż. Rozmowy
Czesław Czapliński
Czesław Czapliński (ur. 1953), wybitny polski artysta fotograf, mieszkający w Nowym Jorku i w Warszawie, zdobył międzynarodową sławę jako autor zdjęć portretowych znanych osobistości ze świata kultury, polityki, biznesu i sportu. Jego fotografie publikowały m.in. „The New York Times”, „Newsweek”, „The Washington Post” i „Vanity Fair”. Miał ponad 100 wystaw fotograficznych: w Polsce, Stanach Zjednoczonych, Niemczech, Rosji… i wydał ponad 40 albumów oraz książek poświęconych fotografii i fotografowanym przez siebie postaciom. Jest też autorem filmów dokumentalnych. W okresie przełomowym dla najnowszej historii – w końcu lat 80. i w pierwszej połowie lat 90. XX wieku – przeprowadził wiele rozmów ze znakomitym reporterem i pisarzem Ryszardem Kapuścińskim (1932–2007). Stały się one podstawą publikowanej obecnie książki. Różnorodna tematyka tych dyskusji objęła sprawy literatury, fotografii i międzynarodowej polityki. Ryszard Kapuściński porównuje m.in. rolę pisarzy w Europie i w Stanach Zjednoczonych, analizuje ogólną sytuację w rozpadającym się Związku Radzieckim, po którym często wówczas podróżował, a także próbuje przewidywać rozwój wydarzeń w świecie u progu XXI wieku. Rozmowy wzbogacają artystyczne fotografie autorstwa Czesława Czaplińskiego.
Sandor Marai
U schyłku XIX wieku w Brazylii charyzmatyczny kaznodzieja, Antonio Doradca, zgromadziwszy wokół siebie rzeszę biedaków, zakłada na odludziu Święte Miasto - Canudos. Wspólnota, która rządzi się własnymi prawami, stanowi wedle władz państwowych republiki duże zagrożenie dla demokracji. Wyruszają wojskowe ekspedycje. Dopiero czwartej, pod wodzą marszałka Bittencourta, udaje się zniszczyć osadę. Sąd w Canudos opowiada o ostatnim dniu krwawej wojny domowej. W losach Świętego Miasta i tragedii jego mieszkańców Sandor Marai dostrzegł zarówno przejawy odwiecznej ludzkiej potrzeby stanowienia o sobie, jak też zapowiedź europejskich rewolucji i wojen nadchodzącego stulecia. W anarchii jest energia i ta energia to zawsze możliwość. Tyle to wiemy i my, zacni demokraci. Ale możliwość, w której nie ma rozumu, jest energią jedynie w zakładzie dla obłąkanych. Obecna edycja została uzupełniona o notę Sandora Maraiego, którą napisał do II wydania Sądu Canudos opublikowanego w 1981 roku w Monachium.
Sándor Márai
Nie lekceważył we mnie człowieka chorego, nie traktował mnie jak dziecko ani jak półgłówka, szanował moją pozycję; stąd też moja wdzięczność dla niego. Nieszczęśliwie zakochany w żonie wpływowego mężczyzny wirtuoz fortepianu, maestro Z., przybywa w pierwszych dniach II wojny światowej do Florencji na koncerty. Niespodziewanie ulega bolesnej, nieokreślonej chorobie. Sparaliżowany przez kilka miesięcy pozostaje osamotniony w szpitalu pod opieką uważnych lekarzy i troskliwych sióstr zakonnych. Jedna z nich, Charissima, dostrzega w nim kogoś innego niż tylko pacjenta. Niespełniona miłość, ciężka choroba, namiętność i niemożność oraz Bóg i muzyka są tematami powieści Siostra wydanej przez Sandora Maraiego na Węgrzech w 1946 roku niedługo przed udaniem się na bezpowrotną emigrację.
Sprzysiężenie Katyliny. Wojna z Jugurtą
Gajus Salustiusz Krispus
Sprzysiężenie Katyliny i Wojna z Jugurtą - to opracowania historyczne o charakterze monograficznym, opisujące dwa ważne wydarzenia z dziejów starożytnego Rzymu. Tematem pierwszej rozprawy jest spisek zawiązany przez grupę arystokracji pod przywództwem Lucjusza Sergiusza Katyliny w celu przejęcia władzy w państwie oraz kontrakcja podjęta w 63 r. p.n.e. przez rzymski senat i wojsko wierne republice. Salustiusz doskonale znał opisywane środowisko, w tym niektórych jego bohaterów: Cycerona, Cezara... Zdaniem profesora Kazimierza Kumanieckiego, Sprzysiężenie Katyliny "jest pierwszym naprawdę historycznym dziełem w literaturze rzymskiej, przewyższającym nie tylko stylem, lecz także podejściem do zagadnienia wszystkich wcześniejszych annalistów". Drugi traktat ukazuje okoliczności, w jakich doszło do wybuchu wojny Rzymu z Numidią, północnoafrykańskim państwem rządzonym przez króla Jugurtę, oraz relacjonuje przebieg tego konfliktu w latach 111-105 p.n.e. Oba dzieła stanowią doskonałe źródło do dziejów późnej republiki rzymskiej. Ponadto Salustiusz, wzorując się na arcymistrzu starożytnej historiografii, Tukidydesie (Wojna peloponeska!), uzupełnia opis wydarzeń o swoje spostrzeżenia i refleksje. Bardzo krytycznie ocenia rzymską politykę i społeczeństwo, w tym zwłaszcza arystokrację i arystokratyczną młodzież, wskazując na ich postępującą demoralizację. Obecne wydanie prac Salustiusza uzupełniają: obszerne wprowadzenie autorstwa profesora Kazimierza Kumanieckiego, dwie mapy, przypisy, ilustracje, drzewo genealogiczne władców Numidii, a także indeksy (imion oraz nazw etnicznych i geograficznych). Piękną jest rzeczą dobrze działać dla dobra rzeczypospolitej
Ryszard Kapuściński
Kiedy w marcu 1979 r. Ryszard Kapuściński przyleciał do Teheranu, Iran był ogarnięty rewolucyjnym wrzeniem. Kilka tygodni wcześniej panujący tam szach musiał opuścić kraj, a na czele państwa stanął, wróciwszy z emigracji, ajatollah Chomeini. Monarchię, która szczyciła się istnieniem od 2500 lat, zastąpiła republika islamska. Rozmawiając z Irańczykami, studiując książki o losach ich ojczyzny, analizując fotografie, artykuły prasowe i dokumenty, przybyły z Polski reporter podjął próbę zrozumienia i opisania procesów, które doprowadziły do historycznego przewrotu. Swoje obserwacje zaczął publikować w polskiej prasie już w 1979 r., ale książkę ukończył dopiero po dwuletniej przerwie, mogąc spojrzeć na wydarzenia w Iranie z pewnej perspektywy, a także będąc bogatszy o doświadczenia innej rewolucji - polskiej "Solidarności". Szachinszach to druga po Cesarzu publikacja Ryszarda Kapuścińskiego, która zdobyła światowy rozgłos. Można w niej znaleźć nie tylko relację z pracy reportera i opowieść o dziejach Iranu, ale też znacznie ogólniejszą analizę mechanizmów prowadzących do wybuchu rewolucji oraz refleksję nad jej pierwszymi następstwami: narastaniem podziałów pośród jej zwolenników i kształtowaniem się nowego, fundamentalistycznego reżimu.
Ryszard Kapuściński
Kiedy w marcu 1979 r. Ryszard Kapuściński przyleciał do Teheranu, Iran był ogarnięty rewolucyjnym wrzeniem. Kilka tygodni wcześniej panujący tam szach musiał opuścić kraj, a na czele państwa stanął, wróciwszy z emigracji, ajatollah Chomeini. Monarchię, która szczyciła się istnieniem od 2500 lat, zastąpiła republika islamska. Rozmawiając z Irańczykami, studiując książki o losach ich ojczyzny, analizując fotografie, artykuły prasowe i dokumenty, przybyły z Polski reporter podjął próbę zrozumienia i opisania procesów, które doprowadziły do historycznego przewrotu. Swoje obserwacje zaczął publikować w polskiej prasie już w 1979 r., ale książkę ukończył dopiero po dwuletniej przerwie, mogąc spojrzeć na wydarzenia w Iranie z pewnej perspektywy, a także będąc bogatszy o doświadczenia innej rewolucji - polskiej "Solidarności". Szachinszach to druga po Cesarzu publikacja Ryszarda Kapuścińskiego, która zdobyła światowy rozgłos. Można w niej znaleźć nie tylko relację z pracy reportera i opowieść o dziejach Iranu, ale też znacznie ogólniejszą analizę mechanizmów prowadzących do wybuchu rewolucji oraz refleksję nad jej pierwszymi następstwami: narastaniem podziałów pośród jej zwolenników i kształtowaniem się nowego, fundamentalistycznego reżimu.
Sándor Márai
"Moje niewielkie dzieło pragnie uzupełnić lukę. Jako praktykujący biedny już od dawna poszukuję podręcznika, który zawierałby instrukcję obsługi ubóstwa, wytłumaczyłby, jak można znosić ten stan z godnością, a bez załamania nerwowego, i w kryzysowych, przykrych chwilach życia zaopatrzyłby w rady ludzi o umiarkowanych dochodach". Satyryczny esej Szkoła biednych, mimo że powstał w cieniu kryzysu gospodarczego lat trzydziestych XX wieku, jest ponadczasowy, tak jak ponadczasowe jest ubóstwo jako zjawisko społeczne. Sandor Marai w znakomicie stylizowanym na dawne rozprawy naukowe utworze podejmuje się opisu natury biedy, jej odmian i przejawów. Na podstawie licznych obserwacji i własnych doświadczeń ukazuje - w sposób niepozbawiony (auto)ironii - postępowanie biednych w sprawach mieszkania, ubrania, jedzenia, podróżowania czy pracy... oraz wobec kobiet. Pośród czarnego humoru Szkoły biednych można też odnaleźć postawę pisarza, któremu niejednokrotnie doskwierał byt. "... zbyt dużo pieniędzy to same kłopoty i niskie pragnienia".
Jędrzej Morawiecki
Słowo szuga znaczy śryż, breja, lód zmieszany z wodą i pośniegowym błotem. Pojawienie się jej na drogach i rzekach zapowiada odwilż, wiosnę, nadejście nowego. Jakiej odnowy doświadczyła Rosja po rozpadzie Związku Radzieckiego? W Szudze Jędrzej Morawiecki przekonuje, że początkowe wolnościowe przemiany, zarówno polityczne, jak i społeczne, ostatecznie nie przyniosły ani państwu, ani jego obywatelom pozytywnych trwałych zmian. Rosja ostatniej dekady to rozkwit nacjonalizmów, radykalizacja postaw, represje wobec niepokornych. Bohaterowie książki szukają kryjówek albo uciekają, trafiając do klinik psychiatrycznych, obozów dla uchodźców, wreszcie do strefy działań wojennych. Autor, od lat podróżujący w najdalsze zakątki Rosji, odkrył inny kraj niż dotychczas opisywany w polskich reportażach lub artykułach prasowych. W Szudze obnażył egzotyzujące i zaczarowujące sposoby kreowania jej obrazu. Przeprowadził też bolesny rozrachunek ze swoim osobistym stosunkiem do Rosji. Szuga jest bogatą mozaiką reportaży i opowieści z syberyjskiego Tomska oraz poruszających relacji mieszkańców Donbasu po rosyjskiej agresji na ich region.
Sandor Marai
Śladami bogów to dziennik z podróży, jaką Sandor Marai odbył w 1926 r. na Bliski Wschód. Pokonując trudy i niebezpieczeństwa trzymiesięcznej wyprawy, odwiedził Egipt, Palestynę, Liban, Syrię i Turcję, a także Grecję oraz Włochy. Podziwiał egzotyczną przyrodę i starożytną architekturę. Rozmyślał o trwającej już wiele tysięcy lat historii regionu, a również z wielką uwagą przyglądał się wydarzeniom współczesnym, takim jak kształtowanie się podstaw przyszłego państwa izraelskiego. Na swojej drodze spotkał wielu ludzi. Odnosił się do nich ze szczerą ciekawością i otwartością, by poznać ich kulturową odmienność. Nigdy jednak nie zapominał o ukochanej Europie i z perspektywy Wschodu krytycznie spoglądał na Stary Kontynent odradzający się po wojennej pożodze. Zdecydowanie wykraczając poza dziennikarską formę, książka Śladami bogów jest nie tylko zbiorem reporterskich relacji, ale też zapisem błyskotliwych refleksji, lirycznie ukazanych wrażeń i trafnych spostrzeżeń, które nic nie straciły na czasie.
Sandor Marai
Pochodzenie z różnych sfer społecznych, niespodziewana śmierć dwuletniego synka i druga kobieta w życiu męża wydają się być oczywistymi powodami rozwodu Ilonki i Petera po ośmiu latach wspólnego, dostatniego życia. Ale czy to jest już cała prawda o ich małżeństwie i o nich samych? Ta prawdziwa to głęboka, psychologiczna powieść rozpisana na dwa głosy: żony i męża, w której Sandor Marai pyta o prawdę. O prawdziwą miłość, o prawdziwą kobietę i o prawdziwego mężczyznę, o prawdziwą wersję zdarzeń, o prawdziwą wiarę... A może nie musi być tylko jedna prawda? Rozgrywająca się w Budapeszcie na tle nadchodzącej II wojny światowej historia trójkąta małżeńskiego przyniosła pisarzowi wielki sukces i jest uznawana za jedną z jego najlepszych książek.
Yasunari Kawabata
Autobiograficzne opowiadanie Tancerka z Izu (1926) przyniosło młodemu Yasunariemu Kawabacie duży rozgłos. Jego bohaterem i narratorem jest uczeń wyższej klasy liceum. Podczas samotnej podróży po malowniczym półwyspie Izu spotyka młodziutką tancerkę z wędrownej grupy artystycznej. Urzeczony jej wdziękiem zakochuje się w niej, lecz pierwsze zauroczenie jest tyleż niespodziewane, co ulotne. Przejmująca i liryczna historia o pierwszej miłości, dojrzewaniu i przemijaniu dzieje się na tle pięknych, jesiennych wzgórz. Zbiór Tancerka z Izu. Opowiadania składa się z piętnastu utworów, których bohaterkami są dziewczęta i młode kobiety u progu samodzielnego życia. Służą w górskich pensjonatach, podejmują pracę w mieście, mają nowe koleżanki, poznają mężczyzn. Planują swoją przyszłość. Książkę zamyka przedmowa noblowska Kawabaty. Proza Yasunariego Kawabaty (1899-1972), oszczędna i elegancka, w której autor utrwalił pejzaż, kulturę i ducha swojej dawnej Japonii, spotkała się ze światowym uznaniem. W 1968 roku Kawabata, jako pierwszy Japończyk, otrzymał Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury, a jego utwory zostały przetłumaczone na wiele języków. Kolejną książką w serii dzieł pisarza będzie nietłumaczona dotychczas na język polski powieść Piękno i smutek.
Ryszard Kapuściński
Inni... to zwierciadło, w którym się przeglądam, które uświadamia mi, kim jestem. Ryszard Kapuściński zawsze próbuje rozumieć istnienie Innego jako istnienie kogoś nam bliskiego i podobnego. Myślę, że właśnie stąd płynie moc jego pisarstwa, jako że staje się ono opowieścią o nas samych, postawionych co najwyżej wobec obcych dla nas, czasem niemożliwych i niewyobrażalnych sytuacji. Czytając o innych, czytamy więc o sobie w szerokich ramach ludzkiego "My". W świecie dominujących i bezwzględnych rządów "Ja" ta perspektywa uczy pokory i nieskończenie poszerza naszą świadomość. Olga Tokarczuk (marzec 2020) Książka Ten Inny Ryszarda Kapuścińskiego to zbiór sześciu wykładów słynnego reportera, wygłoszonych w Wiedniu, Krakowie i Grazu, a poświęconych naszym relacjom z ludźmi różniącymi się od nas językiem, kolorem skóry, religią oraz naszemu pojmowaniu "inności" - zarówno w dawnych epokach, jak i dziś. Konieczność akceptacji i zrozumienia wielokulturowości współczesnego świata, a wcale nie jest on, dowodzi Kapuściński, globalną wioską, stanowi zawsze aktualne i głęboko humanistyczne przesłanie tej publikacji.
Maria Fogler
"Opowiedziane przez Autorkę historie przeczytałem z przyjemnością, a to mi się zdarza - mówię z ręką na sercu - coraz rzadziej. Odkryciem była dla mnie egzotyka opowieści, tak przeciwna naszym wyobrażeniom o Hiszpanii i naszym wakacyjnym doświadczeniom z tym krajem, skąpanym w blasku, upale, czasem morderczym słońcu. A tu długie, srogie zimy, późne wiosny, odludzia, góry nie na żarty i piękno, ale surowe. Polecam te znakomite opowiadania, złączone pomysłem fabularnym, w którym każda następna historia wyjaśnia to, co zdarzyło się w poprzedniej". Eustachy Rylski Turmo to przejmująca opowieść o mieszkańcach pirenejskiej wioski w północnej Hiszpanii, których na zawsze naznaczył i połączył haniebny czyn popełniony niedługo po wojnie. Mimo ciężaru tajemnicy noszonej w sercach i umysłach bohaterowie próbują odnaleźć spokój - dla siebie i kolejnych pokoleń.
Ryszard Kapuściński
Tom Wiersze zebrane (I wyd. 2008, Biblioteka "Gazety Wyborczej", 2008) zawiera utwory ze zbiorów Notes (I wyd. "Czytelnik", 1986), Prawa natury (Wyd. Literackie, 2006) oraz kilka ostatnich wierszy napisanych przez Ryszarda Kapuścińskiego przed śmiercią. Poezja Autora Cesarza to intymna podróż do wnętrza siebie, która ukazuje nieznane oblicze Ryszarda Kapuścińskiego - światowej sławy reportera i pisarza.
Ryszard Kapuściński
Wybór reportaży z lat 60. i 70. ukazujących dramatyczne wydarzenia w Afryce, Ameryce Południowej i na Bliskim Wschodzie. Tytułowa Wojna futbolowa dotyczy konfliktu zbrojnego między Hondurasem a Salwadorem w 1969 roku. W końcu lat 70. XX wieku trzy polskie wydawnictwa zwróciły się do czołowych rodzimych reporterów z prośbą o udostępnienie ich najlepszych tekstów do serii "Biblioteki Literatury Faktu". Ryszard Kapuściński nie tylko przygotował wybór swoich zagranicznych reportaży pisanych od 1960 r., ale też uzupełnił go o nowe teksty-łączniki, mające formę pobieżnych szkiców i osobistych notatek autora. Zbiór, zatytułowany Wojna futbolowa, zyskał w ten sposób cechy spójnej całości, a równocześnie stworzył pisarzowi większe pole do ukazania niebezpiecznej pracy reportera na frontach wojen i w zamęcie rewolucji. Tak jak Marquez jest wielkim czarodziejem współczesnej powieści, tak Kapuściński jest czarnoksiężnikiem nadzwyczajnym współczesnego reportażu. Wojna futbolowa stanowi doskonały przykład jego magicznych umiejętności. (John le Carre)
Gajusz Juliusz Cezar
W roku 58 p.n.e. legiony rzymskie pod wodzą Gajusza Juliusza Cezara rozpoczęły podbój terytorium rozciągającego się od Oceanu Atlantyckiego i Pirenejów po Ren i Morze Północne, a zamieszkanego głównie przez celtyckie plemiona Gallów. Walki trwały do roku 51 p.n.e. Opisał je - w formie corocznych relacji - sam Cezar. Nie jest to więc przekaz w pełni obiektywny: ukazuje przebieg wydarzeń z punktu widzenia wodza jednej ze stron - strony zwycięskiej. Cezar przedstawia działania swoje i podległych mu dowódców w korzystnym świetle, jednakże relacjonuje je dokładnie i szczegółowo, dzięki czemu jego tekst stał się dla historyków najważniejszym źródłem dla poznania dziejów podboju Galii przez coraz potężniejsze państwo rzymskie. A ponieważ Cezar był też bacznym obserwatorem o szerokich zainteresowaniach, toteż zawarł w swym dziele również cenne informacje o plemionach zamieszkujących Galię, ich przywódcach, strukturze społecznej, zwyczajach, wierzeniach. Co więcej, ten wybitny polityk i bezwzględny wódz okazał się być również dobrym autorem: pisał komunikatywnie, a jego jasny, precyzyjny i pozbawiony krasomówczej przesady styl chwalił już Cyceron. Obecna publikacja stanowi pierwszą część Corpus Caesarianum - kompletu relacji o wojnach toczonych przez Cezara - w przekładzie i niezwykle drobiazgowym opracowaniu profesora Eugeniusza Konika i Wandy Nowosielskiej. Zawiera m.in. obszerny wstęp z życiorysem Cezara i charakterystyką jego spuścizny literackiej oraz opisem struktury armii rzymskiej. Tom uzupełniają: mapa teatru działań wojennych w Galii, ilustracje oraz indeks.
Tukidydes
Wojna peloponeska to klasyczne dzieło starożytnej historiografii greckiej, pisane prawie "na gorąco" - jeszcze w trakcie trwania konfliktu i (zapewne) tuż po jego zakończeniu. Opowiada o przyczynach i dziejach wojny toczącej się w latach 431-404 p.n.e. między Atenami a Spartą o hegemonię w świecie greckim. Obie strony zaangażowały w tę walkę większość greckich miast-państw i ich kolonii od Bizancjum po Sycylię; wciągnęły też sąsiadów: Macedonię i Persję jako sojuszników na różnych etapach konfliktu. Tukidydes skoncentrował się na wiernym przedstawieniu przebiegu wojny. W układzie chronologicznym - rok po roku - opisał z dużą dokładnością działania militarne i dyplomatyczne. Opis ten uzupełnił o prezentacje stanowisk stron biorących udział w wojnie, ukazując ich motywacje, plany polityków i wodzów oraz opinie panujące wśród ludności polis. Czytelnicy uzyskują w ten sposób pełen, naświetlony z różnych punktów widzenia obraz konfliktu. Obecną edycję dzieła uzupełniają: przedmowa profesora Kazimierza Kumanieckiego, ilustracje, mapa całego teatru działań wojennych oraz indeks.
Thomas Bernhard
Honorowy gość, prominentny aktor Burgtheater, spóźnia się na „artystyczną kolację” wydaną na jego cześć przez małżeństwo Auersbergerów. Jeden z przybyłych już gości, pisarz, alter ego Thomasa Bernharda, siedzi w uszatym fotelu w przedpokoju i przygląda się zaproszonym artystom. Z wolna zaczyna snuć jadowity, opętańczy monolog o gospodarzach wieczoru oraz biesiadnikach, dawnych przyjaciołach. Wycinka. Ekscytacja Thomasa Bernharda (1931‒1989), wybitnego prozaika i dramatopisarza austriackiego, jest ciętą satyrą na ludzi sztuki, piętnującą ich kabotyństwo, megalomanię i oportunizm, oraz na ich snobistycznych wielbicieli. Autor tym sposobem rozliczył się nie tylko z Austrią, ale i z samym sobą. Bohaterowie powieści byli wzorowani na ówczesnych osobistościach artystycznego środowiska Wiednia. Jedna z nich rozpoznała siebie i wytoczyła Bernhardowi proces o zniesławienie, w wyniku którego sprzedaż książki została wstrzymana na jakiś czas.
Ksenofont
Wczesną jesienią 401 r. p.n.e. zaciężne wojsko greckie, liczące ponad 10 tysięcy żołnierzy – hoplitów i peltastów – rozpoczęło odwrót spod Babilonu w środkowej Mezopotamii, kierując się ku ziemiom ojczystym. Jak do tego doszło, że grecka armia znalazła się w samym centrum potężnego perskiego imperium Achemenidów? Dlaczego Grecy podjęli decyzję o odwrocie? Czy zdołali przedrzeć się – zimą – przez wyżyny i góry Armenii, przez tereny wrogiego im mocarstwa i krainy półdzikich a często nieznanych im plemion? Czy dotarli do rodzimych miast nad Morzem Egejskim? Dokładną relację z całej wyprawy, absolutnie wyjątkowej w dotychczasowych dziejach, spisał i przekazał potomności Ksenofont, syn Gryllosa, Ateńczyk – najpierw zwykły żołnierz, a z czasem jeden z wodzów „wyprawy 10 tysięcy Greków” – gdy po latach osiadł w majątku ziemskim na Peloponezie i poświęcił się pisarstwu, głównie o tematyce historycznej, politycznej i filozoficznej. Wyprawa Cyrusa, znana też historykom jako Anabaza, to jego najwybitniejsze dzieło. Wartościowe zarówno ze względów literackich, jak i poznawczych. Możemy dzięki niemu śledzić losy całej ekspedycji, przyglądać się od środka funkcjonowaniu greckiej armii, obserwować zachowania hoplitów, a także dowiedzieć się o istnieniu i obyczajach ludów żyjących na peryferiach ówczesnego cywilizowanego świata – ludów, przez których ziemie ta armia wędrowała i z którymi staczała walki o przetrwanie. Już w starożytności Wyprawa Cyrusa była wysoko ceniona: wzorował się na niej Flawiusz Arrian, styl Ksenofonta wychwalali Plutarch i Kwintylian, a dzieła ateńskiego historyka miał podobno zawsze przy sobie wódz rzymski Scypion Afrykański – uczył się z nich prowadzenia wojen. Zasłużonym uznaniem historyków oraz popularnością wśród czytelników Anabaza cieszy się do dziś. Nową edycję książki uzupełniają ilustracje, mapa ukazująca trasę całej wyprawy, a także indeksy: imion oraz nazw etnicznych i geograficznych.
Z drugiej strony szkła. Autoportret fotoreporterki
Anna Musiałówna
Anna Musiałówna – fotoreporterka prasowa i socjologiczna, autorka reportaży, kuratorka wystaw fotograficznych, publikowała m.in. w „itd”, „Przyjaciółce”, „Odrze”, „Życiu” „Polityce”. W książce Z drugiej strony szkła. Autoportret fotoreporterki opowiada o własnym życiu poprzez wspomnienia i relacje ze spotkań z bohaterami swoich fotoreportaży. Osoby te, mieszkające często na odległej prowincji, odnajdywała i docierała do nich w zaskakujący niekiedy sposób. Posługując się równie biegle fotografią, jak i słowem pisanym, wyczulona na losy i niedole drugiego człowieka, autorka potrafi z dużą precyzją ukazać obraz życia społecznego w epoce PRL-u i po przełomie 1989 roku, a przy tym ujawnić przed czytelnikami własny punkt widzenia na minione i obecne czasy oraz swoją hierarchię wartości. Zwraca też szczególną uwagę na zmiany oczekiwań, jakie w okresie ostatnich kilkudziesięciu lat zaszły wobec reportażu prasowego. Ta książka – reportaż o własnym życiu – jest niezwykła. Od opisu dzieciństwa w rodzinnym domu w Suchedniowie, pobytu w szkole baletowej i lat spędzonych w powojennej Warszawie, początków kariery tancerki (nagle przerwanej) – po lata pracy fotoreporterki w pismach warszawskich. Z empatią opisane relacje z najbliższymi – z ojcem i matką, z rodzeństwem, z synem. Niezliczone spotkania z ludźmi w podróżach reporterskich. Kontakt i przyjaźń z Gustawem Herlingiem-Grudzińskim, także – przed wojną – mieszkańcem Suchedniowa. Maria Dąbrowska – inna niż w oficjalnych zapisach, bo we wspomnieniach gosposi Melanii. Wzruszająca, pełna emocji, napisana z wielkim talentem opowieść! Kazimierz Orłoś
Thomas Bernhard
Narratorem Zaburzenia, wczesnej powieści Thomasa Bernharda (1931-1989), jest dorosły syn wiejskiego lekarza. Pewnego dnia towarzyszy ojcu podczas rutynowego objazdu pacjentów mieszkających w górskiej dolinie. Odwiedzają schorowanych ludzi, wyniszczonych cierpieniem przeżywanym w osamotnieniu i biedzie. Trafiają wreszcie na zamek Hochgobernitz do księcia Saurau, który wygłasza długi i z czasem coraz bardziej szalony monolog. Wizyty u chorych skłaniają narratora do bliższego przyjrzenia się relacjom w swojej najbliższej rodzinie - między ojcem, siostrą, przedwcześnie zmarłą matką i nim samym. Thomas Bernhard, austriacki mistrz prozy i dramatu XX wieku, kreuje niemal hipnotyczną opowieść o alienacji, samotności i zaburzonych więziach rodzinnych, których źródłami są: zakłamana mentalność, nazistowskie dziedzictwo, wynaturzenia państwowych systemów oraz mroczna przyroda. Zaburzenie jest dziełem wyrafinowanym stylistycznie i niekiedy druzgocącym, ale jednocześnie oferującym czytelnikom fascynującą lekturę.