Wydawca: DM Sorus
Czarna orchidea. Witamy w drużynie
Marcysia Koćwin
Młodzi zawsze byli skorzy do buntu. Zwłaszcza, jeśli żyją w Galaktyce rządzonej przez despotycznego Imperatora Stawiusa. Kierując się szczytnymi ideami, bądź też dziełem przypadku czy nieszczęśliwych zdarzeń, czwórka nastolatków decyduje się założyć klan buntowników i pozbawić Imperatora władzy. Usłyszawszy legendę o Czarnej Orchidei, magicznym kwiecie będącym niejako drogowskazem do pradawnych, czarodziejskich artefaktów, czynią ją celem swoich poszukiwań. Mają zamiar dzięki mocy zaczarowanych przedmiotów stawić czoła Imperium. By temu sprostać będą jednakże musieli najpierw dokonać ważnych wyborów, ucząc się współpracować. Niemniej szybko okaże się, że nie ma ludzi bezinteresownych oraz całkowicie oddanych innym, a nawet najszlachetniejsze pobudki wyzwoleńcze mogą zostać przerodzone w żądzę posiadania i władzy. Przy czym nie należy zapominać iż każdy ma swój własny pomysł na państwo Idealne Czarna Orchidea. Witamy w drużynie to książka nie tylko dla miłośników fantastyki, to powieść dla tych, których pasjonują mechanizmy władzy, trudy relacji, zapierające dech w piersiach przygody i zwroty akcji.
K.M. Wojewodzic
Dryfują niczym czarne dziury, niewidoczni dla siebie nawzajem. Pracownik na etacie dusi się w codzienności, Gwiazda Wielkiego Formatu ubolewa nad płytkością percepcji słuchaczy, tymczasem parze biegaczy wewnętrzne burze rujnują dopiero co zbudowane mosty. Przeszłość powraca, tłumione emocje uwierają i palą pod powierzchnią, a poczucie niedopasowania zamyka ich we własnym świecie. Dwanaście przewrotnych, ironicznych, a czasem nostalgicznych opowiadań dotyka uniwersalnych ludzkich spraw: samotności, miłości i rozczarowania. Każde z nich, inspirowane fragmentami utworów grupy Pink Floyd, to inna odsłona literackiego układu gwiazd i planet. Muzyka staje się przewodnikiem w kosmosie uczuć, uzupełniając historie i odsłaniając to, co przemilczane. Delikatny wiatr rozmazywał na ich twarzach niesiony ze sobą zapach. Tchnęło latem, przygaszonym słońcem, dziką tęsknotą....Where did all the blue skies go?; Poison is the wind that blows from the north and south and east...Obserwowali przypływ, wydech ziemi. Morze było spokojne, a horyzont szeroki. Podpierając się na łokciach, z wyciągniętymi przed sobą nogami rozkoszowali się chwilą. Krótkim, tak pięknym wycinkiem życia. Tym bardziej miłym, że w świadomości obojga niewiele znaczącym. Nie wierzyli już bowiem ani w ciepło promieni słońca, ani w siłę wiatru, ani w ludzi, ani ludziom. A najmniej w świat.Fragment książki
Czekałam całe życie. Na Ciebie
Beata Piech
W tomiku Czekałam całe życie. Na Ciebie zostały zebrane poruszające wiersze o uczuciach i doświadczeniu miłości oraz samotności. Autorka stwierdziła, że opublikować te teksty to tak, jakby stanąć z nagą duszą przed tłumem ludzi. I takie wrażenie wywierają na czytelniku jej teksty. Autorka opowiada o wygasającej miłości, trudnej bliskości oraz o samotności w związku. Wiersze zawarte w Czekałam całe życie. Na Ciebie chwytają za serce, są niezwykle osobiste. Pomiędzy wierszami opowiadającymi o trudnościach, można dostrzec elementy radości i zaufania. Wśród smutku odnajdujemy pewną dającą nadzieję wytrwałość. Zachwycające są również wiersze opisujące muzykę, która podnosi na duchu i jest dla podmiotu lirycznego źródłem wytchnienia. Wiele kobiet może odnaleźć w tym tomiku swoje własne doświadczenia i przemyślenia. Jest to świetna pozycja dla samotnych osób poszukujących zrozumienia. Wiem, wybrałam bardzo nieodpowiedni moment wszyscy walczymy z wirusem. Boimy się o zdrowie swoje i swoich bliskich. Ale właśnie ten uciekający czas i kruchość życia uświadomiły mi, że każda pora jest dobra na mówienie nie tylko o miłości, przyjaźni, bliskości, radości, ale też o naszym smutku, strachu i obawie o jutro. Decyzja o opublikowaniu tych wierszy była jedną z najtrudniejszych w moim życiu. To tak, jakby stanąć z nagą duszą przed tłumem ludzi. Dziękuję wszystkim, którzy mi zaufali i opowiedzieli o własnych przeżyciach. Czy trafnie ujęłam swoje i ich uczucia? Cóż mogę powiedzieć. Kobieta żyje dla miłości. I tyle. A może aż tyle
Karolina Borowik
Życiowa wędrówka często wiedzie nas przez nieznane. W Czterech kątach umysłu autorka udowadnia, że pokonywana droga bywa ważniejsza niż sprecyzowany cel, a pytania, wątpliwości i olśnienia napotykane podczas tej osobistej podróży zmieniają nasze postrzeganie świata. Utwory stanowią zaproszenie do odczytywania własnego sensu w słowach i poszukiwania w nich światła, które stanie się promieniem nadziei nawet w najciemniejszych chwilach. Tomik skierowany jest do wszystkich pragnących odnaleźć w poezji przestrzeń do zrozumienia siebie, swoich emocji i wyzwań, które stawia rzeczywistość. Tylko poprzez refleksję nad trudnymi doświadczeniami mamy możliwość zbudowania wewnętrznej siły i wiary w lepsze jutro. Karolina Borowik ur. w 1996 roku w Częstochowie, magister z zakresu pedagogiki resocjalizacyjnej. Łączy pasję do psychologii oraz języka angielskiego z fascynacją podróżami i poznawaniem odmiennych kultur, będącymi dla niej cennym źródłem inspiracji. Debiutancki tomik to poukładane w wersy myśli, które przez długi czas plątały się jej w głowie.
Wojciech Jastrowicz
To historia o samotności, braku miłości i bliskości oraz o wielkim cierpieniu. Ale także o sile przetrwania. To opowieść o tym, jak niezwykle trudno niektórym odnaleźć się we współczesnym świecie, a także o przeżyciach, emocjach i myślach człowieka, z którego wnętrza wydobywa się potężny, przez nikogo niesłyszalny krzyk. Czy ludzka determinacja okaże się wystraczająca, by wygrać tę najważniejszą z walk o własne życie?
Małgorzata Widacha
Diamenty mojego życia to opowieść o trudach rodzinnej codzienności, w której wzruszające chwile przeplatają się z nieporozumieniami i obawami o bycie naprawdę zauważonym. Wrażliwość oraz walka o siebie nawzajem pomagają bohaterom wsłuchać się w wewnętrzny głos, który w sercu podpowiada, co ostatecznie jest dla każdego najważniejsze. Anna pod nieobecność męża samotnie wychowuje nastoletnią córkę, z którą łączy ją wyjątkowa przyjaźń. Jednak pozornie poukładane życie własny biznes, poczucie satysfakcji, stabilność finansowa oraz powszechna sympatia sąsiadów nie wystarczają, aby wypełnić pustkę po słabnącej więzi z oddalonym o setki kilometrów ukochanym. Właścicielka lokalnej gastronomii staje przed trudnym wyborem, czy mimo wszystko walczyć o miłość, czy korzystać z tego, co przynosi los tu i teraz. Małgorzata Widacha absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach. Miłośniczka muzyki ambientowej. Utalentowana malarka, od lat zafascynowana literaturą piękną oraz poezją.
Joanna Tanaka
Do ostatniego ziarenka ryżu to zebrane pod wspólnym tytułem luźne zapiski, które autorka prowadziła podczas swojego trzyletniego pobytu w Japonii. Opisuje w nich swoje małżeństwo z rodowitym Japończykiem oraz to, co w ich relacji ludzi pochodzących z dwóch odmiennych światów, zaskoczyło i zszokowało zarówno ją samą, jak i jej męża. Dużo miejsca poświęca również podtokijskiej prowincji, na której przyszło jej żyć: ludziom, swojej pracy i nieoczekiwanym problemom. Po przyjeździe do Kraju Kwitnącej Wiśni bohaterka szybko orientuje się, że musi radzić sobie sama i że tylko na sobie może polegać. W dzielnicy, w której prawie nikt nie zna języka angielskiego, musi podjąć wręcz nadludzki wysiłek, żeby skomunikować się z resztą społeczności, której obyczaje i zachowania nieustannie ją zaskakują i dziwią. W jej życiu zaczynają pojawiać się sytuacje, których się nie spodziewała, a także niczym zjawy z horroru osoby, których nigdy nie chciałaby spotkać. Bez pomocy, wsparcia, a czasem nawet zrozumienia ze strony najbliższego człowieka czyli męża, podejmuje walkę o przetrwanie w zupełnie obcej dla siebie kulturze, starając się przeżyć każdy dzień jak najlepiej i dokończyć go niczym rozpoczęty posiłek: do ostatniego łyka zielonej herbaty, do ostatniego ziarenka ryżu.
Andrzej Zielski
Życie przypomina podróż pociągiem tyłem do kierunku jazdy. W oddali zostaje wszystko: szum, bieg, ambicje. Za plecami ściana. Pośrodku tej drogi jest przestrzeń. Starość to nie schyłek, lecz etap wolności, w którym odchodzą złudzenia i schematy, a zostaje to, co najważniejsze: świadomość chwili obecnej. Do przodu tyłem to refleksje nad tym, jak czas, pasje i suma zebranych doświadczeń kształtują nasze pojmowanie wiary i świata. Podążając osobistą ścieżką autora, odczytujemy różnice między Kościołem a religią, co pozwala na głębsze zrozumienie duchowości, wolnej od lęku i ograniczeń instytucji. To historia o dziecięcej Bozi i dorosłym Bogu, który przestaje wzbudzać strach. Dlaczego tak boimy się reform, nie pozwalając na adaptację do nowych realiów? W tej opowieści nie znajdziesz dogmatów, lecz wspomnienia, obserwacje i spokój człowieka, który przeżywa życie, mając oczy szeroko otwarte. Andrzej Zielski ur. w 1940 r. w Brodnicy emerytowany nauczyciel akademicki, biolog. Pracował na macierzystej uczelni UMK w Toruniu i AGH w Krakowie. Książka powstała z potrzeby podzielenia się swoim dojrzewaniem w wierze i dochodzeniu do prawdy o sobie. Dedykowana jest osobom w jesieni życia i wszystkim zainteresowanym duchowością.
Bogusław Pieszycki
Dopowiedzenia to poetycka podróż, w której autor wspólnie z czytelnikami między innymi poprzez zabawę formą, wchodząc w polemikę czy proponując grę w skojarzenia raz jeszcze przeżywa różnorodne, napotkane na przestrzeni lat sytuacje, których osią są relacje międzyludzkie. Stąd nie brak w wierszach silnego ładunku emocjonalnego i ukrytych między wersami pytań czym jest szczęście, jak znaleźć miłość, ubiec przeznaczenie. Dlatego właśnie Dopowiedzenia mogą być książką atrakcyjną zarówno dla początkującego czytelnika poezji, jak i wprawionego w lekturze konesera. Bogusław Pieszycki (ur. 1955 r.) pochodzi z Dolnego Śląska. Ukończył studia magisterskie na Wydziale Filozoficzno-Historycznym Uniwersytetu Łódzkiego w Katedrze Psychologii prof. Stanisława Gerstmanna. Pierwsze utwory napisał jako nastolatek, będąc uczniem I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Łodzi.
Jessica Kowalska
Nazywam się Jessica Kowalska. urodziłam się w 1999 roku. Odkąd pamiętam, moim marzeniem było posiadanie dzieci. Chciałam tej malutkiej istocie oddać całą moją miłość i pomóc przejść przez życie w poczuciu bezpieczeństwa. Pragnienie spełniło się, gdy miałam 21 lat. Jestem mamą anielskiego dziecka. Urodziłam wymarzoną córeczkę dla nieba. W książce opowiadam historię dziecka, które przyszło na świat na zaledwie kilka godzin, aby uzmysłowić nam, czym jest miłość bezwarunkowa. Pokazać, co jest naprawdę ważne - że śmierć nie jest w stanie rozdzielić naszych serc. Książkę napisałam z nadzieją, że wielu aniołkowych rodziców poczuje, że nie są sami w swojej tragedii, ale również dla rodziców ziemskich dzieci i osób nieposiadających potomstwa. Nasza historia może wydawać się smutna, ale czy nie jest piękna? Opiszę moje uczucia na każdym etapie. uczucia, których na początku nie potrafiłam zrozumieć. Za które się obwiniałam. Mam nadzieję, ze dzięki temu zrozumienie, iż macie prawo do swoich uczuć, żałoby. Książka jest napisana również dla tej jednej wyjątkowej osoby - mojej pięknej córeczki. Zrobię wszystko, aby pamięć o Tobie była wieczna - tak jak nasza miłość... ~ Autorka
Mateusz Wasiak
Co łączy Indian i Bretończyków? Jak to się stało, że symbolem Bretanii stał się gronostaj? I dlaczego to księżniczce Annie Bretońskiej powinniśmy dziękować za darmowe autostrady w regionie? Daj się porwać na zielone pastwiska i skaliste wybrzeża krainy będącej częścią Francji, lecz posiadającej swój język i wyraźną odrębność kulturową. Droga przez Bretanię to reportaż z wielomiesięcznego pobytu autora w tym pięknym miejscu, zapis jego licznych podróży, prezentujący osobistą perspektywę i bogactwo historyczne, kulturowe oraz przyrodnicze końca Ziemi. Megalityczne grobowce, średniowieczne starówki, rezerwaty przyrody, ślady po II wojnie światowej i bretońskich działaczach pozwalają poznać wielowymiarową przestrzeń, w której przeszłość współistnieje z tu i teraz. Mateusz Wasiak ur. 1991 w Zgierzu, absolwent kierunku automatyka i robotyka na Politechnice Łódzkiej. Pasjonuje się historią, sztuką oraz fotografią. Jego ulubione kadry to zwierzęta uchwycone w naturalnym środowisku. Zapalony żeglarz i miłośnik kultury francuskiej.
Kornel Wroński, Filip Podzoba
Drogi nagich dusz to zbiór wyjątkowych wierszy, w których poeci wędrują ścieżkami dotykającymi wiecznej i niezgłębionej tajemnicy istnienia oraz podejmują próbę wkroczenia na drogę przejmującej i nieodgadnionej Nicości. Ukazują stan duszy pogrążonej w rozpaczy, łaknącej zrozumienia i akceptacji, w którym pozostaje niewiele miejsca na nadzieję. Poprzez nawiązania do poezji Micińskiego, Kasprowicza czy Hölderlina oraz do idei myślicieli, takich jak Witkacy, Schopenhauer i Nietzsche, autorzy dają świadectwo uniwersalności przekazu o doświadczaniu egzystencjalnej udręki. Wyciągają rękę do tych, którzy w poczuciu własnego odosobnienia zapominają o tym, że nie są z nim sami. Absolwenci XI Liceum Ogólnokształcącego im. Marii Dąbrowskiej w Krakowie, studiowali filozofię w Instytucie Filozofii i Socjologii na Uniwersytecie Pedagogicznym im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Poezja była ich wspólną pasją, natomiast swoją przyszłość widzieli w pomaganiu ludziom, zwłaszcza tym, dla których konieczność istnienia związana jest z przeszywającym ducha cierpieniem, dlatego obaj planowali kolejne studia tym razem miała to być psychologia. Kornel Wroński uzyskał nagrodę specjalną w I Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim O Laur Zygmunta z Opinogóry, II miejsce w I Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim im. Sługi Bożego o. Ludwika Wrodarczyka OMI, a także wyróżnienie w II Pedeutologicznej Wiośnie Poezji. Absolwent Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Napisał pracę licencjacką zatytułowaną Drogi wspólne poezji i filozofii, czyli teoria nagiej duszy oraz filozofia w poezji: starożytności, XIX i początku XX wieku. Filip Podzoba, również zdobywca nagrody specjalnej w III Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim O Laur Zygmunta z Opinogóry, zajmował się tematem Wolność woli w ujęciu Kanta. Przeżywszy 22 lata, odszedł tragicznie, oddając swą duszę kochance lirników
Paulina Doktor
To człowiek podzielił świat, więc może nadeszła pora, by znów go zjednoczył. W głębi serca nosimy przecież wszyscy (a na pewno przeważająca większość z nas) te same pragnienia. Są nimi miłość, zdrowie, szczęście, poczucie bezpieczeństwa. Niestety, świat, o którym marzymy, jest często sprzeczny ze światem, który dostrzegamy na zewnątrz. Czy nadzieja na lepsze jutro wystarczy, by zmieniło się nasze życie? Jesteśmy przekonani, iż znamy siebie jak nikt inny i wiemy, co jest dla nas najlepsze. Ja również tkwiłam w takiej wierze. Ale prawda o sobie samym nie zawsze jest wygodna, nie zawsze widoczna, choć w końcu można ją rozpoznać. Ona zawsze zwycięża. Zawsze była, jest i będzie. Zapraszam Cię w podróż do swego wnętrza, podczas której poprzez zwykłe słowa możesz poczuć, jak trzymamy się za dłonie. Być może przez jedną krótką chwilę, a być może już na zawsze... Może też uznasz, że znajdziesz w niej drogowskaz dla siebie. Mam nadzieję, że lektura tej książki pomoże Ci wyzwolić drzemiącą w Tobie siłę, prowadząc do źródła jedności, miłości i równowagi.
Dorota Rośczak-Urbaniak
Książka opowiada o dziewczynie wchodzącej w dorosłe, pełne zawirowań życie. Daria, mimo młodego wieku, dzięki wrodzonemu uporowi walczy z przeciwnościami. Czy uda jej się Autorka pokazuje różne oblicza ludzi, którzy grają swe role życiowe jak w filmie. Dorota Rośczak-Urbaniak urodziła się w 1968 roku w Kaliszu. Uczyła się w szkole średniej rolniczej, potem zdobyła licencjat z rachunkowości i tytuł magistra logistyki. Szukając swojej drogi życiowej, pracowała na różnych stanowiskach. Potem urodziła trójkę dzieci i zajęła się ich wychowywaniem. I właśnie wtedy odkryła pisanie, bo jak sama mówi lubi obserwować ludzi.
Zofia Mierzejewska, Andrzej Janusz Mierzejewski
Paweł, wytrawny polityk, taktyk i strateg przekonany o swojej wyjątkowości, nieoczekiwanie podejmuje decyzję, której następstwem jest jego tragiczna nagła śmierć. Umiera, lecz tylko na pozór, ponieważ jego życie toczy się nadal, a on sam kontynuuje swoją ziemską egzystencję tym razem jako Piotr jego cień, brat bliźniak, również polityk, lecz znacznie mniejszego kalibru. Czy i jak Piotr poradzi sobie w nowej roli narzuconej mu przez Pawła? Jaką cenę zapłaci za swoją spolegliwość wobec starszego o kilkadziesiąt minut brata? Na te i inne pytania próbuje odpowiedzieć Dymgła opowieść o jednej z najbardziej zagadkowych i kontrowersyjnych postaci współczesnego politycznego światka. Światka, w którym to, co wydaje się absolutnie niemożliwe, okazuje się całkiem możliwe. I może dlatego trąci kryminałem. Zofia Mierzejewska autorka wspomnień Daleka, Daleka. List do Stalina (2014) oraz zbiorku wierszyków dla dzieci Na pchlim targu (2020). Andrzej Janusz Mierzejewski autor fantazji klerykalnej Adam i Ewa, czyli Tutti kaput (2021), zbiorków wierszyków dla dzieci: Pytanki wydumanki (2020), Mniemanki zagadanki (2021) oraz serii książeczek-kolorowanek dla najmłodszych Słucham. Powtarzam. Koloruję (20212024). Jest również współautorem antologii Głosów-zbieranie. Wiersze o Norwidzie (1983). Dymgła. Kryminał polityczny est pierwszą wspólną książką Autorów.
Dzień dobry, mamo! Dzień dobry, tato!
Adrianna Czech
Jak rozwija się dziecko pod sercem matki? Co mu szkodzi? Co powiedziałoby rodzicom z brzucha, gdyby tylko mogło? Na te pytania odpowiada książka Dzień dobry, mamo! Dzień dobry, tato! Powstała jako pomoc dydaktyczna dla nauczycieli biologii, wspierając ich w lekcjach o rozmnażaniu człowieka. Opowiadana z perspektywy rozwijającego się w łonie matki dziecka jest uniwersalną historią o nauce odpowiedzialności, pragnieniu bliskości i oczekiwaniu na największą przygodę, czyli życie. Zza ścian mojego schronienia docierają do mnie rozmaite dźwięki. Nie słyszę wyraźnie, ale pośród różnych szmerów i plusków rozróżniam dwa głosy. Jeden należy do kobiety i odbieram go najczęściej. Drugi to głos mężczyzny. Na pewno pomyśleliście sobie, że oszalałem, ale to nieprawda. Oni tam są. Podsłuchałem ostatnio ich rozmowę. Jestem w ciąży zaczęła kobieta. Powiedziała, że musi iść do lekarza, żeby to potwierdzić, ale zrobiła sobie test i jest prawie pewna, że będą mieli dziecko.