Verleger: DM Sorus
Jan Kołodziejski
Sięgając po tę książkę, nie należy spodziewać się treści związanych z okultyzmem, magią czy wiedzą tajemną. Nie znajdują się tu opisy rytuałów i tajemnych zaklęć, lecz strony zapisane lirycznymi wersami, chociaż to właśnie mistycyzm oraz mitologia w zasadniczy sposób zainspirowały autora do napisania większości utworów. Zauważyć można tu także wpływy filozoficzne, fascynację historią, zainteresowanie aktualnymi wydarzeniami, a także próby odpowiedzi na pytania dotyczące problemów moralno-etycznych. Autor szuka swojej drogi we współczesnym świecie, błądzi, ocenia i z pełną świadomością marudzi. Wie jednak, że każdą zmianę poprzedzają słowa. Maruda to zbiór niezwykłych wierszy, w których zauważyć można krytykę świata, poszukiwanie wartości i ogrom uczuć skierowanych w stronę ludzi. Jan Kołodziejski urodził się w 1995 roku w Warszawie. Jest absolwentem Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, na którym ukończył humanistykę drugiej generacji. Interesuje się fantastyką, grami fabularnymi, poezją i historią. Wiersze pisze od lat, ale dopiero dzięki żonie znalazł w sobie siłę na zebranie wybranych utworów w jeden tomik.
Marzenia trzeba spełniać!. Emerytka pieszo przez Hiszpanię
Elżbieta Skolimowska
Camino to moje tempo, moja wola i mój czas. Droga do Santiago de Compostela, w którą wyruszyła autorka kilka dni po przejściu na emeryturę, nie zaczęła się na szlaku, lecz w sercu. Samotna wyprawa z namiotem bez doświadczenia i znajomości języka prowadziła przez Camino del Norte i Primitivo. Choć już pierwszego dnia podróżniczka zgubiła drogę, innym razem zawisła nad urwiskiem, a ból poranionych stóp był jej dokuczliwym towarzyszem od początku pielgrzymki, wytrwale szła dalej napędzana marzeniami, życzliwością ludzi i zachwytem nad światem. Jakie wspomnienia i refleksje towarzyszyły autorce podczas wędrówki Szlakiem Świętego Jakuba? Dziennik Marzenia trzeba spełniać! to opowieść o pięknie samotnej wędrówki i pokonywaniu granic pełna siły, odwagi i nadziei dla wszystkich, którzy chcą wyruszyć, ale jeszcze się wahają. Nie trzeba być do niej w pełni przygotowanym, wystarczą marzenia będące impulsem do rozpoczęcia podróży. Elżbieta Skolimowska ur. 1961, emerytowana położna, której życiową siłą od zawsze była bliskość przyrody, a wędrówki po górach i lasach inspirowały ją do tworzenia poezji. W chwili zakończenia pracy zawodowej wydała, w wersji amatorskiej, tomik Z wiatrem i pod wiatr, po czym wyruszyła na pierwszą, pieszą wędrówkę poza granice Polski. Przeżycia, piękno otoczenia i codzienny trud stały się przedmiotem tej książki.
Andrzej Heyman Stankiewicz
Słowiański szwagier mojego słowiańskiego dziadka zakończył życie z sowiecką kulą w tyle głowy w Katyniu. Żydowski szwagier mojego żydowskiego dziadka zakończył życie z sowiecką kulą w tyle głowy w Charkowie. Dziwi się pan, że mówię słowiański i żydowski, nie polski i żydowski? Przecież to oczywiste oni obaj byli Polakami i zginęli jako Polacy. A ja Ja istnieję na tym świecie dzięki temu, że Stalin napadł na Polskę. Makabryczne szyderstwo historii. Cóż mogą mieć wspólnego brodaci średniowieczni rabini, lotaryńscy tkacze, łódzcy fabrykanci, amerykańscy konfederaci i greccy książęta z doktorem Januszem Korczakiem, japońskim konsulem Chiune Sugiharą, syjonistycznym przywódcą Nahumem Sokołowem lub z drugim marszałkiem Rzeczypospolitej, Edwardem Rydzem-Śmigłym? Wszyscy oni to postacie powiązane z dziejami rodzinnymi, które autor książki badał przez blisko dziesięć lat. Choć książka ta ma bardzo osobisty charakter, wyłaniający się z niej obraz pokazuje całą złożoność historii, relacji etnicznych i ekonomicznych oraz stosunków politycznych w Polsce na przestrzeni wieków. Mieszaniec" Andrzeja Stankiewicza dowodzi, że duchy naszych przodków naprawdę istnieją. Wcielają się w swych żyjących potomków i kierują ich poczynaniami. Dzięki nim poznałem Andrzeja. Napisał do mnie tuż po ukazaniu się Dziadów i dybuków. Okazało się, że jesteśmy spowinowaceni przez Heymanów! Dwa mieszańce rozdarte duchowo między dwa narody, przesiąknięte tragizmem historii, przeklinające nacjonalizm ów genetyczny fatalizm wieku XX. Zaraz się zaprzyjaźniliśmy. Ja swoją książkę pisałem w imieniu tych, którzy milczą. Eksponują jedynie polskie wątki swego rodowodu, a pomijają z wielu powodów wątki żydowskie. Andrzej tymczasem nie milczy i niczego nie ukrywa! Opisał wzruszająco historię wieloletnich poszukiwań oraz dramatyczne losy swej polsko-żydowskiej rodziny. Bez upiększeń, za to z dziecięcą wręcz ciekawością i pasją Indiany Jonesa stawia pomnik swoim zmarłym, ocala Ich od zapomnienia. Kryguje się, że umysł ma ścisły i nie umie pisać. Ale to nieprawda. Pisze świetnie! Jarosław Kurski
Międzyświaty: opowieści nieoczywiste
Emilia Franek
Międzyświaty to zbiór opowiadań osadzonych w przestrzeni, która wymyka się jednoznacznej klasyfikacji. Poruszone w nich tematy dotykają dawnych legend, mitów i spotkań z pozaziemskimi istotami. Fikcyjne światy, jakie stworzyła Emilia Franek, ukazują życie oglądane z innej perspektywy. Książka ta jest podróżą po krainach z pogranicza snu i jawy, wycieczką po miejscach wypełniających próżnię, połączeniem dystopi z fantastyką i opowieścią gotycką. Osiem historii przeprowadza czytelnika przez krainy, które dalece odbiegają od racjonalnego postrzegania rzeczywistości, a towarzyszące temu emocje strach, rozpacz, zauroczenie dostarczą wielu wrażeń podczas lektury. Emilia Franek (autorka) ur. w 2004 r., absolwentka Liceum Ogólnokształcącego w Zespole Szkół im. Emilii Sczanieckiej w Pniewach, gdzie ukończyła profil matematyczno-informatyczny. W 2022 r. zdobyła wyróżnienie w konkursie Irlandzkie opowiadaniez dreszczykiem. Laureatka II Wojewódzkiego Konkursu Literackiego Nieznane oblicze mojej okolicy oraz ósmej edycji Wojewódzkiego Konkursu W hołdzie obrońcom Ojczyzny. Finalistka Międzynarodowego Przeglądu Poezji im. Stanisława Andrzeja Łukowskiego XXVJesienne Debiuty Poetyckie. Jej pierwsze utwory zarówno proza, jak i poezja powstały, gdy miała dwanaście lat. Od tego czasu wciąż pisze i nie wyobraża sobie życia bez książek i muzyki. Dominika Grobys (ilustratorka)ur. 2004 r., absolwentka Liceum Ogólnokształcącego w Zespole Szkół im. EmiliiSczanieckiejw Pniewach, gdzie ukończyła profil matematyczno-informatyczny. Na swoim koncie ma wernisaż w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury we Lwówku oraz wystawę prac w Liceum Ogólnokształcącym w Pniewach. Rysuje od dziecka, jednak profesjonalną naukę rysunku rozpoczęła w wieku piętnastu lat. Miłośniczka powieści kryminalnych i fantastycznych oraz literatury grozy.
Ryszard Popiołek
Eseje o tematyce religijno-kulturowej. Książka składa się z trzech niepowiązanych tekstów. Pierwszy, tytułowy, próbuje przenieść na obszar religii idee minimalizmu wzięte z muzyki i sztuki. Drugi na podstawie fenomenów mistyki gór i mistyki sztuki wprowadza na scenę mistyki nowego aktora świeckiego. Trzeci to uwagi, czasami krytyczne, czasami entuzjastyczne, do wybranych aspektów myśli A. de Mello.
Piotr Surma
Moja podróż do Kanady nie była zwykłą wycieczką. To było coś więcej niż przelotny romans na dzikiej plaży u podnóża Gór Skalistych. To prawdziwa miłość szczera, bezkształtna, bezinteresowna i czysta. Moja Kanada to podróż przez życie w stronę marzeń na wietrze przeciwności losu, którym to warto stawiać czoła. To opowieść o wierze w swoje możliwości, o upadkach i o lewitacji ducha marzyciela w krainie realnych wrażeń. To refleksje z podróży oczyma artysty, muzyka i poety z głęboką analizą człowieka jako wartości bezcennej. Moja Kanada to Moje Marzenie. Autor
Alicja Pelczar
Czy od podróżowania można się uzależnić? Okazuje się, że tak. Swoje uzależnienie autorka Moich podróży od PRL-u do dziś nazwała światoholizmem. Książka napisana jest w formie dziennika z podróży po wielu krajach Europy, Azji, Ameryki południowej i Afryki. Są to m.in. Włochy, Tunezja, Meksyk, Chiny, Japonia czy Uzbekistan. Alicja Pelczar z wykształcenia inżynier elektryk. Całe życie zawodowe pracowała w górnictwie, w męskim zawodzie. Mama dwojga dorosłych dzieci i babcia czworga wnuków. Optymistka, nieznosząca bezczynności. Relaksuje ją praca w ogrodzie, lubi muzykę poważną i dobrą książkę. Wciąż jej największą pasją są podróże. Do dziś, większość wspólnie ze zmarłym kilka lat temu mężem, odwiedziła kilkadziesiąt krajów świata. Przez lata w każdej podróży prowadziła skrupulatne notatki. Na emeryturze odkryła kolejną pasję pisanie. Swoje wrażenia i przygody zebrała w książce, będącej jednocześnie reportażem i przewodnikiem pod tytułem Moje podróże od PRL-u do dziś. W przygotowaniu kolejny tytuł, tym razem o tematyce obyczajowej.
Katarzyna Podlejska
Morza księżycowe to opowieść o radości i niepokoju, emocjach wypływających z możliwości przybywania z drugim człowiekiem oraz magii towarzyszącej każdej relacji. W tle poznajemy małomiasteczkową mentalność, której nierzadko towarzyszy poczucie rezygnacji, jaką niesie niespełnienie w życiu. Dwoje głównych bohaterów wciąż unosi się na jego powierzchni, dopóki magiczna siła rządząca miastem nie skrzyżuje ich dróg.