Wydawca: DM Sorus
Karol Templewicz
Ironiczny portret pokolenia, które pragnienie stabilizacji musi skonfrontować z absurdalną rzeczywistością. Wszyscy marzymy o spokoju mniejszej lub większej strefie komfortu. Mamy ambicje i marzenia, chcemy realizować się w pracy i w domu. Taki też jest Kuba. Wypluty po dziesięciu latach z instytucji publicznej, chce wykorzystać swoje umiejętności na rynku. Mała firma będąca nadzieją nowoczesnej polskiej gospodarki okazuje się jednak kolejnym zlepkiem chaosu i niekompetencji. Rodzina to skomplikowany projekt, z którego trudno mu się wypisać. W związku z tym słucha, jak babcia leczy własne kompleksy, wygłaszając teorie o pokrewieństwie ze sławnymi ludźmi i rzekomym bogactwie. To zabawne, ale i męczące. Narastająca w Kubie frustracja znajduje swoje ujście, gdy w jego ręce trafiają tajemnicze instrukcje Karol Templewicz ur. 1985, z wykształcenia socjolog. Zawodowo zajmuje się zrównoważonym rozwojem organizacji. Artykuły naukowe i popularne dotyczące polityki, życia społecznego i kulturalnego publikował m.in. w Krytyce Politycznej, Tygodniku Powszechnym, Dialogu i Nowych Książkach. Jest ojcem dwójki dzieci i miłośnikiem jazdy na rowerze.
Łowcy Złota (tom I). Łowca Złota, tom I
Krzysztof Zabiegliński
Siedemnastoletni Arvid, nowicjusz Zakonu Nieskończonych Słońc, zostaje uwikłany w intrygę, która na celu ma uczynienie go nowym wcieleniem postaci z zaginionej historii. Chłopak musi stawić czoła wojnie wierzeń, przekonań i tradycji Lecz czy na pewno jest tylko ofiarą? W Imperium Andred fikcja miesza się z rzeczywistością, a największą zgubą człowieka mogą stać się jego własnego pragnienia. Powieść Krzysztofa Zabieglińskiego Jr. to pierwsza część planowanego cyklu Łowca Złota, w której autor umiejętnie łączy wartką, pełną tajemnic akcję z rozważaniami na temat wiary i filozofii.
Franciszek Szczęsny
Opowieść o pobycie Małgorzaty Stencel w obozie koncentracyjnym Stutthof to krótka, zwięzła historia, ale jakże przejmująco oddająca obozową rzeczywistość. To historia poniżenia kobiety we wszystkich aspektach jej młodego życia, to historia będąca udziałem tysięcy obozowych numerów. dr Danuta Drywa, Muzeum Stutthof Franciszek Szczęsny podjął się spisania w formie pamiętnikarskiej losów najstarszej mieszkanki Kiełpina, Małgorzaty Blok. Jest to opowieść bez patosu i kreacji, oparta na doświadczeniach życiowych tytułowej bohaterki. Małgośka i jej stulecie jest o kobiecej sile, o uporze i poszukiwaniu szczęścia. Główna bohaterka mierzy się z ogromnymi przeciwnościami losu, które pokonuje dzięki ogromnemu hartowi ducha. To nie pierwsza książka Pana Franciszka, która w tak ujmujący sposób opisuje losy niezwykłej kobiety, której nadzwyczajność objawia się w zwykłej codzienności. mgr Barbara Kąkol, Muzeum Kaszub Małgośka i jej stulecie to opowieść o niezwykłym życiu ponad stuletniej mieszkanki Kaszub. Franciszek Szczęsny spisał wspomnienia Małgorzaty Blok w formie lekko modyfikowanych wspomnień, przeplatanych miejscami wymianą myśli między swojego życia, kobieta opowiada nie tylko o osobistych przeżyciach, ale również o historii, której była naocznym świadkiem. Uwięzienie w obozie koncentracyjnym, zesłanie do przymusowych prac i trudna powojenna rzeczywistość ukazane są z perspektywy silnej, bardzo wrażliwej i głęboko wierzącej kobiety, która stawiała czoła przeciwnościom losu niemal przez całe swoje życie. Realia, które opisane są w książce, tak odległe od współczesnych, przenoszą czytelnika do zupełnie innego świata, gdzie słowo wolność nabiera prawdziwego znaczenia, stosownego do swojej rangi. Franciszek Szczęsny zadał sobie trud sprawdzenia autentyczności wydarzeń, odwiedził miejsca, w których przebywała pani Małgorzata i rozmawiał z ludźmi, którzy ją znali, bo jak słusznie twierdzi sam autor pełna historia kraju składa się z historii wszystkich jego obywateli. mgr Danuta Szulczyńska-Miłosz, Redakcja
Iwona Grądzka
Marsz niepodległości to największa patriotyczna manifestacja w Polsce i jedna z największych w Europie. Przyciąga tysiące polskich patriotów, którzy świętują rocznicę odzyskania wolności. Marsz tworzy więzi solidarności, poczucie przynależności do wspólnoty, stawia przed maszerującymi nowe wyzwania na przyszłość. To jednocześnie tytuł tomiku, w którym autorka zabiera czytelnika w nietypową podróż po ulicach europejskich metropolii przygląda się rzeszom protestujących przeciwko nieudolnym rządom, zmianom w prawie, rosnącym kosztom życia, jak w przypadku zapoczątkowanego we Francji ruchu żółtych kamizelek. W swoich poetyckich poszukiwaniach wraca także do przeszłości przywołując m.in. marszałka Józefa Piłsudskiego i Cud nad Wisłą oraz Wielką Rewolucję Francuską jako wydarzenia w dziejach narodów, bez których wolność i niepodległość nigdy by nie zaistniały. Iwona Grądzka Urodziła się w Poznaniu. Ukończyła filologię angielską na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza oraz psychologię w USA. Pracowała na UAM, Uniwersytecie Medycznym oraz jako przewodnik turystyczny po Poznaniu i województwie wielkopolskim. Debiutowała w szkole średniej na łamach gazety poetyckiej Ikarowe Loty redagowanej przez Nikosa Chadzinikolau, poetę, a także tłumacza języka greckiego. Wydała tomiki poetyckie: Romans z diabłem(1997), Podróż do Egiptu i Izraela(1998), Orient Express(2001), Matka Boska z Kordoby(2002), Narzeczona pustyni(2023), Marsz niepodległości(2023), Sztuka uwodzenia(2023).
Jan Kołodziejski
Sięgając po tę książkę, nie należy spodziewać się treści związanych z okultyzmem, magią czy wiedzą tajemną. Nie znajdują się tu opisy rytuałów i tajemnych zaklęć, lecz strony zapisane lirycznymi wersami, chociaż to właśnie mistycyzm oraz mitologia w zasadniczy sposób zainspirowały autora do napisania większości utworów. Zauważyć można tu także wpływy filozoficzne, fascynację historią, zainteresowanie aktualnymi wydarzeniami, a także próby odpowiedzi na pytania dotyczące problemów moralno-etycznych. Autor szuka swojej drogi we współczesnym świecie, błądzi, ocenia i z pełną świadomością marudzi. Wie jednak, że każdą zmianę poprzedzają słowa. Maruda to zbiór niezwykłych wierszy, w których zauważyć można krytykę świata, poszukiwanie wartości i ogrom uczuć skierowanych w stronę ludzi. Jan Kołodziejski urodził się w 1995 roku w Warszawie. Jest absolwentem Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, na którym ukończył humanistykę drugiej generacji. Interesuje się fantastyką, grami fabularnymi, poezją i historią. Wiersze pisze od lat, ale dopiero dzięki żonie znalazł w sobie siłę na zebranie wybranych utworów w jeden tomik.
Marzenia trzeba spełniać!. Emerytka pieszo przez Hiszpanię
Elżbieta Skolimowska
Camino to moje tempo, moja wola i mój czas. Droga do Santiago de Compostela, w którą wyruszyła autorka kilka dni po przejściu na emeryturę, nie zaczęła się na szlaku, lecz w sercu. Samotna wyprawa z namiotem bez doświadczenia i znajomości języka prowadziła przez Camino del Norte i Primitivo. Choć już pierwszego dnia podróżniczka zgubiła drogę, innym razem zawisła nad urwiskiem, a ból poranionych stóp był jej dokuczliwym towarzyszem od początku pielgrzymki, wytrwale szła dalej napędzana marzeniami, życzliwością ludzi i zachwytem nad światem. Jakie wspomnienia i refleksje towarzyszyły autorce podczas wędrówki Szlakiem Świętego Jakuba? Dziennik Marzenia trzeba spełniać! to opowieść o pięknie samotnej wędrówki i pokonywaniu granic pełna siły, odwagi i nadziei dla wszystkich, którzy chcą wyruszyć, ale jeszcze się wahają. Nie trzeba być do niej w pełni przygotowanym, wystarczą marzenia będące impulsem do rozpoczęcia podróży. Elżbieta Skolimowska ur. 1961, emerytowana położna, której życiową siłą od zawsze była bliskość przyrody, a wędrówki po górach i lasach inspirowały ją do tworzenia poezji. W chwili zakończenia pracy zawodowej wydała, w wersji amatorskiej, tomik Z wiatrem i pod wiatr, po czym wyruszyła na pierwszą, pieszą wędrówkę poza granice Polski. Przeżycia, piękno otoczenia i codzienny trud stały się przedmiotem tej książki.
Andrzej Heyman Stankiewicz
Słowiański szwagier mojego słowiańskiego dziadka zakończył życie z sowiecką kulą w tyle głowy w Katyniu. Żydowski szwagier mojego żydowskiego dziadka zakończył życie z sowiecką kulą w tyle głowy w Charkowie. Dziwi się pan, że mówię słowiański i żydowski, nie polski i żydowski? Przecież to oczywiste oni obaj byli Polakami i zginęli jako Polacy. A ja Ja istnieję na tym świecie dzięki temu, że Stalin napadł na Polskę. Makabryczne szyderstwo historii. Cóż mogą mieć wspólnego brodaci średniowieczni rabini, lotaryńscy tkacze, łódzcy fabrykanci, amerykańscy konfederaci i greccy książęta z doktorem Januszem Korczakiem, japońskim konsulem Chiune Sugiharą, syjonistycznym przywódcą Nahumem Sokołowem lub z drugim marszałkiem Rzeczypospolitej, Edwardem Rydzem-Śmigłym? Wszyscy oni to postacie powiązane z dziejami rodzinnymi, które autor książki badał przez blisko dziesięć lat. Choć książka ta ma bardzo osobisty charakter, wyłaniający się z niej obraz pokazuje całą złożoność historii, relacji etnicznych i ekonomicznych oraz stosunków politycznych w Polsce na przestrzeni wieków. Mieszaniec" Andrzeja Stankiewicza dowodzi, że duchy naszych przodków naprawdę istnieją. Wcielają się w swych żyjących potomków i kierują ich poczynaniami. Dzięki nim poznałem Andrzeja. Napisał do mnie tuż po ukazaniu się Dziadów i dybuków. Okazało się, że jesteśmy spowinowaceni przez Heymanów! Dwa mieszańce rozdarte duchowo między dwa narody, przesiąknięte tragizmem historii, przeklinające nacjonalizm ów genetyczny fatalizm wieku XX. Zaraz się zaprzyjaźniliśmy. Ja swoją książkę pisałem w imieniu tych, którzy milczą. Eksponują jedynie polskie wątki swego rodowodu, a pomijają z wielu powodów wątki żydowskie. Andrzej tymczasem nie milczy i niczego nie ukrywa! Opisał wzruszająco historię wieloletnich poszukiwań oraz dramatyczne losy swej polsko-żydowskiej rodziny. Bez upiększeń, za to z dziecięcą wręcz ciekawością i pasją Indiany Jonesa stawia pomnik swoim zmarłym, ocala Ich od zapomnienia. Kryguje się, że umysł ma ścisły i nie umie pisać. Ale to nieprawda. Pisze świetnie! Jarosław Kurski
Międzyświaty: opowieści nieoczywiste
Emilia Franek
Międzyświaty to zbiór opowiadań osadzonych w przestrzeni, która wymyka się jednoznacznej klasyfikacji. Poruszone w nich tematy dotykają dawnych legend, mitów i spotkań z pozaziemskimi istotami. Fikcyjne światy, jakie stworzyła Emilia Franek, ukazują życie oglądane z innej perspektywy. Książka ta jest podróżą po krainach z pogranicza snu i jawy, wycieczką po miejscach wypełniających próżnię, połączeniem dystopi z fantastyką i opowieścią gotycką. Osiem historii przeprowadza czytelnika przez krainy, które dalece odbiegają od racjonalnego postrzegania rzeczywistości, a towarzyszące temu emocje strach, rozpacz, zauroczenie dostarczą wielu wrażeń podczas lektury. Emilia Franek (autorka) ur. w 2004 r., absolwentka Liceum Ogólnokształcącego w Zespole Szkół im. Emilii Sczanieckiej w Pniewach, gdzie ukończyła profil matematyczno-informatyczny. W 2022 r. zdobyła wyróżnienie w konkursie Irlandzkie opowiadaniez dreszczykiem. Laureatka II Wojewódzkiego Konkursu Literackiego Nieznane oblicze mojej okolicy oraz ósmej edycji Wojewódzkiego Konkursu W hołdzie obrońcom Ojczyzny. Finalistka Międzynarodowego Przeglądu Poezji im. Stanisława Andrzeja Łukowskiego XXVJesienne Debiuty Poetyckie. Jej pierwsze utwory zarówno proza, jak i poezja powstały, gdy miała dwanaście lat. Od tego czasu wciąż pisze i nie wyobraża sobie życia bez książek i muzyki. Dominika Grobys (ilustratorka)ur. 2004 r., absolwentka Liceum Ogólnokształcącego w Zespole Szkół im. EmiliiSczanieckiejw Pniewach, gdzie ukończyła profil matematyczno-informatyczny. Na swoim koncie ma wernisaż w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury we Lwówku oraz wystawę prac w Liceum Ogólnokształcącym w Pniewach. Rysuje od dziecka, jednak profesjonalną naukę rysunku rozpoczęła w wieku piętnastu lat. Miłośniczka powieści kryminalnych i fantastycznych oraz literatury grozy.