Wydawca: Dom Wydawniczy REBIS
Graham Masterton
Piąty tom cyklu z Patel i Pardoe parą detektywów policji londyńskiej. Śmierć pastora jest początkiem całej serii przerażających wydarzeń, coraz dziwniejszych i bardziej szokujących kolejni duchowni tracą życie, znikają ciała z zakładu pogrzebowego, zwłoki wychodzą z grobów. Do tego za każdym razem na miejscu przestępstwa pojawiają się muchy setki, tysiące, czasem nawet miliony agresywnych, wściekle bzyczących much. Śledztwo prowadzą wytrawni specjaliści od nietypowych spraw detektywi Dżamila Patel i Jerry Pardoe. Czy za tymi zbrodniami stoi człowiek z krwi i kości? Kim jest uchwycona przez kamery z monitoringu tajemnicza postać? Dżamila i Jerry muszą jak najszybciej rozwiązać te zagadki, zwłaszcza że także ich samych zaczynają prześladować muchy
Frank Herbert, Brian Herbert, Kevin J. Anderson
Książka ta stanowi kompendium wiedzy i zbiór tekstów, a dla świata Herbertowej Diuny jest tym, czym Silmarillion dla Tolkienowego Śródziemia! Książę zwilżył usta językiem. To się nie wydaje możliwe. Nigdy nie słyszałem o czymś takim. Wielu ludzi regularnie przyjmuje melanż. To część naszej diety, Thufir. Musielibyśmy już słyszeć o symptomach głodu narkotycznego. Ja sam obchodziłem się bez przyprawy przez Pokręcił głową. No cóż, ja Do diabła, Thufir! Wiem, że mogę jej używać albo ją odstawić. A możesz, panie? Ale ja Czy ktoś, kto może pozwolić sobie na regularne zażywanie melanżu, odstawi go na próbę? zapytał Hawat. Nie mówię o przypadkowych ludziach z klasy średniej. Mówię o tych z wyższej, którzy mogą go łatwo zdobyć i znają jego sprawdzone właściwości geriatryczne, o tych, którzy zażywają go codziennie w dużych ilościach w charakterze lekarstwa. To by było potworne powiedział Leto. Nie byłby to pierwszy raz, kiedy jakaś wolno działająca trucizna została wprowadzona na rynek pod przykrywką dobra publicznego. Zapraszam cię, panie, do zapoznania się z historią zażywania saturialu, semuty, verity, tytoniu W Drodze do Diuny Brian Herbert i Kevin J. Anderson rzucają światło na okoliczności powstania i redagowania najwybitniejszych dzieł Franka Herberta Diuny i Mesjasza Diuny zamieszczając odnalezione po latach w notatkach pisarza sceny i rozdziały, które zostały usunięte z obu powieści, a także jego korespondencję z wydawcą. Wielką gratką dla czytelników będzie też bez wątpienia Planeta przyprawy alternatywna powieść o Diunie napisana przez obu twórców na podstawie szkiców Franka Herberta. Pokazuje ona, jak pierwotnie miała wyglądać Diuna i jak z niewielkiej, pozbawionej rozmachu powieści powstało ostatecznie arcydzieło światowej literatury SF. Uzupełnieniem tego tomu są opowiadania Briana Herberta i Kevina J. Andersona Szept kaladańskich mórz, Polowanie na Harkonnenów, Mek do bicia, Twarze męczenników i Dziecko morza osadzone głównie w realiach stworzonej przez nich trylogii Legendy Diuny. Droga do Diuny to książka wyjątkowa i wspaniały prezent dla miłośników twórczości Franka Herberta! Frank Herbert z pewnością byłby zachwycony i dumny z tej kontynuacji swojej wizji. - Dean Koontz.
Erich Maria Remarque
Erich Maria Remarque (1898-1970) należał do pokolenia, które straciło młodość w okopach I wojny światowej. Nim zyskał sławę dzięki pacyfistycznej powieści Na Zachodzie bez zmian, parał się dziennikarstwem, był też księgowym, nauczycielem i organistą. Po dojściu Hitlera do władzy książki Remarquea trafiły na stos, a ich autor został pozbawiony niemieckiego obywatelstwa. Lata II wojny spędził w USA, gdzie powstała jedna z jego najlepszych powieści Czas życia i czas śmierci. Spośród jego utworów Dom Wydawniczy REBIS opublikował m.in. Trzech towarzyszy, Nim nadejdzie lato, Noc w Lizbonie, Cienie w raju, Hymn na cześć koktajlu oraz Na Zachodzie bez zmian i Łuk triumfalny w nowym przekładzie Ryszarda Wojnakowskiego. Droga powrotna, traktowana jako kontynuacja Na Zachodzie bez zmian, jest powieścią o zmaganiu się z nową rzeczywistością - wojna się skończyła i jej młodzi bohaterowie zastanawiają się, co ich czeka. Miasto, które opuścili jako pełni zapału młodzieńcy, wydaje się inne, chłodniejsze, domy mniejsze, a powody, dla których ich towarzysze broni musieli umrzeć, z dnia na dzień coraz mniej zasadne. Powrót jest trudniejszy, niż mogli sobie wyobrazić, a świat, za którym tęsknili, już nie wydaje się ich światem. Nowy przekład Ryszarda Wojnakowskiego!
Alan Watts
Rzeczowe studium, napisane ze swadą i przystępne. - Philip Toynbee, The Observer Oto mamy wreszcie napisaną w zachodnim języku z zachwycającą przejrzystością próbę umieszczenia zen w kontekście historii religii Wschodu To bez wątpienia najbardziej wszechstronne dzieło na temat zen, jakie do tej pory wyszło spod pióra człowieka Zachodu. - The Listener"
Philip K. Dick
Słoneczna strona science fiction. - The Scotsman Joe Fernwright, jak jego ojciec, zajmuje się renowacją ceramiki. W skomunizowanym plastikowym świecie nie ma jednak klientów, a jego dzienny zasiłek do wieczora zjada inflacja. Joe jest gotów na wszystko. Nawet na przyjęcie wielce ryzykownej oferty pracy od tajemniczego, obdarzonego nadnaturalnymi mocami kosmity. W dziwnych okolicznościach podpadłszy władzy, Joe dołącza do jego menażerii ekspertów z całej Galaktyki, którzy mają wydobyć starożytną katedrę z dna morza na odległej planecie Najzabawniejsza powieść Philipa K. Dicka.
Philip K. Dick
Słoneczna strona science fiction. - The Scotsman Joe Fernwright, jak jego ojciec, zajmuje się renowacją ceramiki. W skomunizowanym plastikowym świecie nie ma jednak klientów, a jego dzienny zasiłek do wieczora zjada inflacja. Joe jest gotów na wszystko. Nawet na przyjęcie wielce ryzykownej oferty pracy od tajemniczego, obdarzonego nadnaturalnymi mocami kosmity. W dziwnych okolicznościach podpadłszy władzy, Joe dołącza do jego menażerii ekspertów z całej Galaktyki, którzy mają wydobyć starożytną katedrę z dna morza na odległej planecie Najzabawniejsza powieść Philipa K. Dicka.
Dwunastu cesarzy. Przedstawienia władzy od starożytności do czasów współczesnych
Mary Beard
Fascynująca opowieść autorki bestsellera SPQR: Historia starożytnego Rzymu o tym, jak wizerunki rzymskich autokratów od przeszło dwóch tysięcy lat wpływają na sztukę, kulturę i reprezentacje władzy. Jak wygląda oblicze władzy? Kto i dlaczego zostaje upamiętniony w sztuce? Jak reagujemy na pomniki polityków, których nie darzymy aprobatą? W niniejszej książce na tle dzisiejszych wojen z pomnikami Mary Beard snuje opowieść o tym, jak portrety bogatych, potężnych i sławnych zachodniego świata były kształtowane przez wizerunki władców rzymskich, zwłaszcza dwunastu cesarzy: od bezwzględnego Juliusza Cezara po znęcającego się nad muchami Domicjana. Autorka zadaje pytania, dlaczego ci zbrodniczy autokraci odgrywali tak wielką rolę w sztuce od starożytności po czasy obecne, kiedy karykaturzyści wciąż przedstawiają nieszczęsnych przywódców jako Neronów muzykujących podczas pożaru Rzymu. Podkreśliwszy znaczenie cesarskich portretów w polityce rzymskiej, Beard w tej bogato ilustrowanej książce prowadzi czytelnika przez dwa tysiące lat historii sztuki i kultury; oferuje świeże spojrzenie na dzieła artystów od Memlinga i Mantegni, a także pokoleń tkaczy, ebenistów, złotników, rytowników i ceramików. Śledzimy zaskakującą historię zamieniania tożsamości płynącego z niewiedzy lub celowych błędnych identyfikacji, fałszerstw i nierzadko ambiwalentnych przedstawień władzy. Od dokonanej przez badaczkę rekonstrukcji wspaniałej, nieistniejącej już Sali Cesarzy Tycjana po jej reinterpretację słynnych cezariańskich tapiserii Henryka VIII - Dwunastu cesarzy przedstawia zawiłe losy jednych z najbardziej ambitnych i niepokojących portretów władzy, jakie stworzono.
Dyplomatyczna ratatouille. Dokładka
Tomasz Orłowski
Dokładka! Czytelnicy Naszego zakochanego przewodnika po Francji, czyli dyplomatycznej ratatouille sprawili nam olbrzymią radość, żądając dokładki. Możemy odnieść wrażenie, że nasze upodobanie do Francji przypadło do smaku i zwiększyło apetyt. Dokładkę w stołówkach zazwyczaj nazywało się repetą, co wzięło się od francuskiego czasownika répéter, czyli powtarzać! My jednak powtarzać nie zamierzamy i zaproponujemy nowy zestaw dań. Innymi słowy, będą to nowe eseje czy impresje opisujące nasze kolejne fascynacje i ukochane miejsca. Zabierzemy czytelników w podróż do Lyonu i Bretanii, wyjaśnimy różnice między winnicami Burgundii i Bordeaux, poprowadzimy po nieznanych zakątkach Paryża, wdrapiemy się na najwyższy szczyt Francji, opowiemy o Francji zamorskiej, doradzimy kilka przepisów kucharskich, polecimy muzea i zabytki rzadko odwiedzane przez turystów, a zakończymy, zgodnie z tradycją wyścigu kolarskiego Tour de France, na Polach Elizejskich. Pozostaje nam wierzyć, że dokładka ratatouille również zasmakuje. A chociaż protokół uczy, że nie życzy się smacznego, bo w ten sposób podaje się w wątpliwość jakość dania, złamiemy go z pełną świadomością, mówiąc: Bon appetit!. Aleksandra i Tomasz Orłowscy.