Wydawca: E-bookowo
Bogusław Schaeffer Webern Słuchowisko
Paweł Bitka Zapendowski
Bogusław Schaeffer (1929-2019) napisał sztukę o Antonie Webernie gdy miał 26 lat, jeszcze przed "odwilżą" 1956 roku. Trudno nie zauważyć dojrzałości w przedstawieniu problematyki kariery artystycznej przez młodego muzyka. Tytułowego Weberna pokazał w dramacie jako twórcę wiernego sobie i swoim ideałom, połączonego więzami przyjaźni z nauczycielem SchOnbergiem - komponującym w stylu dodekafonicznym oraz rówieśnikiem Albanem Bergiem. W książkach Schaeffera o muzyce XX wieku, m.in.: w Nowej muzyce z 1958 roku, będącej szczegółowym kompendium technik kompozytorskich, i tych następnych, już pisanych w sposób bardziej przystępny, Webern zajmie, mimo że jakby na uboczu, miejsce zaszczytne, wybitnego nowatora. O tym, że bohaterem sztuki została postać, której monotonna raczej egzystencja pozbawiona była dramatycznych wydarzeń, a kariera wyróżniających ją akcentów, mógł przesądzić interesujący autora dysonans pomiędzy niepodważalną wartością, jaką wnosiły do rozwoju muzyki kompozycje Weberna, a lekceważeniem i niechęcią, z jaką przyjmował je świat zewnętrzny. Joanna Zając z książce Dramaturgia Schaeffera pisze: "Muzyczny świat bardzo powoli pokonywał utrwaloną niechęć do twórczości Weberna, która przez długi czas splatała się z uprzedzeniami wobec samej osoby kompozytora." Wiedzę o życiu kompozytora przyniosły dopiero badania Hansa i Rosaleeny Moldenhauerów na początku lat 60. Akcja sztuki obejmuje okres 1928-1950. Dojmujący jest opis rzeczywistości, w jakiej Webernowi przyszło tworzyć. W młodości otaczało go mieszczańskie kołtuństwo, a w kolejnych latach kultura wprzęgnięta w machinę hitlerowskiego reżimu. Zginął przedwcześnie tuż po wojnie od przypadkowej kuli, przez pomyłkę. Pomysł przeniesienia Weberna na scenę radiową powstał wraz z innymi działaniami Komitetu Obywatelskiego Pamięci o Bogusławie Schaefferze, zawiązanego przez grupę bliskich mu przyjaciół i uczniów w Krakowie. Głównym celem Komitetu jest promocja twórczości kompozytorskiej i dramaturgicznej Bogusława Schaeffera, zmarłego w 2019 roku w Salzburgu. Prezentacja tekstu odbyła się w Domu Literatury w Warszawie we współpracy ze Stowarzyszeniem Pisarzy Polskich i Związkiem Artystów Scen Polskich w 2024 roku. Paweł Bitka Zapendowski ma w dorobku dramaturgicznym teksty o twórcach: Georg Trakl - Noc Trakla, Trakl nieskończony i Trakl. Blok X, Tadeusz Kantor - Kantor w Paryżu, Jean-Michel Basquiat - Basquiat - Czarny Picasso (z Mirosławem Koniecznym), Leo Lipski (Lipszyc) - Leo Lipski Story - Miłość na Miodowej, Halina Poświatowska - Paszport dla poetki, Andrzej Wajda w monodramie Miałem wielkie szczęście. W 2022 roku Teatr Polskiego Radia zrealizował słuchowisko Leo Lipski Story - Miłość na Miodowej w reż. Anny Skuratowicz z Jerzym Schejbalem i Grażyną Barszczewską.
Hanna Krugiełka
Bombonierka to zbór pięćdziesięciu wierszy o miłości. Znajdują się w niej utwory czekoladki , które przedstawiają miłość szczęśliwą i dodającą skrzydeł oraz wiersze przesiąknięte realiami codzienności, bądź nawet miłosnymi rozterkami i zwątpieniem, czy tęsknotą. Szczęśliwie w Bombonierce przeważają pełne namiętności i słodyczy czekoladki, dlatego czytając ją możemy wierzyć w miłość prawdziwą, niemal idealną * * * Spotkajmy się w tajemnicy poranka, utkanego uczuciami. Połyskujące krople rosy będą łzami szczęścia, nieśmiało płynącymi po pąsowych policzkach. Błękit nieba zamieszka w naszych oczach, a pierwszy poranny promień słońca zabierze do raju.
Bookopen, bo po trzydziestce wiele się zmienia
Redakcja Bookopen
CHUTNIK, GRASS, NIEWIŃSKA I INNI 30 – 40-LATKOWIE W JEDNYM, ZBIOROWYM DZIENNIKU! Znani i nieznani 30 – 40-latkowe w jednym zbiorowym dzienniku. Poznaj „dni” Sylwii Chutnik - powieściopisarki nominowanej do nagrody Nike 2013, Łukasza Grassa - dziennikarza radiowego i telewizyjnego, Ani Lichoty – trzeciej Polki, która zdobyła Koronę Ziemi, Kamila Iwankiewicza – alpinisty, grotołaza i rekordzisty świata w nurkowaniu wysokogórskim, Edyty Niewińskiej – autorki Kosowa, Agnieszki Kalugi – autorki wielokrotnie nagradzanego bloga „Zorkownia” (najlepszy blog w kategorii blogi literackie, blog roku, blog blogerów) a także wielu singli, matek, ojców, wiecznych dzieci i wiecznie zajętych pracoholików w wyjątkowym zbiorowym dzienniku „Bookopen, bo po trzydziestce wiele się zmienia…”! Kim są współcześni 30 – 40-latkowie? Co myślą, czym się zajmują i jak się czują ze swoim wiekiem? „BOOKOPEN, BO PO TRZYDZIESTCE WIELE SIĘ ZMIENIA…”, jedyny w swoim rodzaju zbiorowy dziennik ich wszystkich, daje odpowiedź na te pytania! Jak rozwija się projekt i co nowego, można śledzić na: https://www.facebook.com/bookopenpl Redakcja Bookopen Sylwia Jurkiewicz i Justyna Lach, czyli założycielki portalu literacko-społecznościowego bookopen.pl i redaktorki książki „Bookopen, bo po trzydziestce wiele się zmienia…”
Wiesław Glaner
Prorokuję. Wyrokuję. Rokuję. Przepowiadam, przeczuwając w domysłach wynikających. Wpierw pomyślałem, że spróbuję zostać wizjonerem. Będę czytał Pismo Święte dzień i noc, aż duch święty natchnie mnie i ujrzę prawdę. A prawda ta będzie oczywiście straszna, parabolicznie apokaliptyczna i prowokująca. Wyznam wtedy, w bojaźni Bożej, co widziałem i stanę się prorokiem – krytykiem niewygodnym. Zacznę zadawać trudne pytania, prowokując siły kamienne do pojedynku na słowa i czyny. I nie będzie już odwrotu od konfrontacji. Ale wcale nie trzeba być wizjonerem, by widzieć, że Kościół w konfrontacji z rzeczywistością tonie w mroku ignorancji. Duch Czasu woła, a Kościół nie słyszy i pustoszeje – wierni umykają jak z tonącego statku niewiary. Umyka też Kościół w swój zaułek mroczny i ślepy (przez wieki Kościół najlepiej czuł się w objęciach śmierci). Ucieka przed życiem „nowoczesnym”, rozpędzonym na drodze do (ułomnej) doskonałości. Duch czasu woła, a religia tonie w mitologii. BOSKA FUNKCJA Nadanie Bogu atrybutu Funkcji jest moim największym odkryciem filozoficznym. Dzięki temu, wielki problem wizerunku i imienia Boga przestaje mieć znaczenie. Bóg to nie wizerunek. Bóg to funkcja.
Jan Kochańczyk
„Raj jest tutaj, na naszej ziemi! Z nami jest wielki prorok szanowny przewodniczący Mao” - pisali chińscy dziennikarze. On sam, przewodniczący Mao, wierzył, że jest Nadczłowiekiem. Jak filozof Lao-cy, ojciec taoizmu, który dzięki swym receptom na życie zgodne z rytmami natury przeżył podobno w dobrym zdrowiu 200 lat. Nie dziwnego, że od dwóch tysięcy lat Chińczycy uważają go za boga, wcielenie wiecznego Tao i zbawcę ludzkości. Lao-cy, podobnie jak żyjący w jego czasach Konfucjusz, był surowym moralistą, dążącym do doskonałości. Pisał, że „brak pragnień prowadzi do ciszy, a wówczas na świecie nastanie ład i porządek”. Zalecał ascezę, umiar seksualny, dobrą dietę. Jego następcy jednak często dość dziwacznie przekręcali naukę mistrza. Głosili, że... łóżkowe zabawy męsko-damskie są najlepszym sposobem na długowieczność, bo mieszają się wtedy ze sobą miłosne płyny partnerów. Doszło do tego, że w roku 1950 Komunistyczna Partia Chin musiała potępić „lubieżnych przywódców, którzy organizowali wśród adeptek konkursy piękności i zmuszali je do seksualnego wyuzdania w pogoni za zdrowiem i długim życiem”. Chińczycy oczywiście wiedzieli, kogo naśladują owi „lubieżni przywódcy”! Wyraźnie szli w ślady dawnych mistrzów taoizmu, mędrców, którzy zyskali nieśmiertelność. Dyktator Chin, towarzysz Mao Zedong (wedle dawnej pisowni: Mao Tse-tung) głosował za ateistyczną i ascetyczną uchwałą, ale uważał, że... ogólne reguły życia społecznego jego akurat nie dotyczą. Był „geniuszem dziejów”, ziemskim następcą legendarnego Żółtego Cesarza Huang Hi, ojca państwa chińskiego, który utrzymywał harem złożony z 1200 kobiet. Radosny seks od wieczora aż do rana - i od rana do wieczora - pozwolił ponoć cesarzowi przeżyć w dobrym zdrowiu 111 lat. Tu, na ziemi! Umiejętne mieszanie „płynów męskich i żeńskich”, zgodne z zasadami religii tao, zapewniło cesarzowi nieśmiertelność. Wstąpił do nieba na grzbiecie smoka. Towarzysz Mao Zedong od najmłodszych lat był pod wpływem starej chińskiej filozofii taoistycznej. Przy jej pomocy interpretował nawet idee Karola Marksa, o czym świadczy choćby słynny esej „O przeciwieństwach”. Bardzo interesowały go również praktyki seksualne dawnych sekt taoistów, którzy - podobnie jak Żółty Cesarz - uważali, że liczne stosunki seksualne sprzyjają zdrowiu i długowieczności zarówno mężczyzn, jak i kobiet. Opracowali specjalne techniki miłosne (popularne dziś także w Europie dzięki licznym poradnikom „tao sypialni”), uzupełniane ćwiczeniami oddechu oraz mocą magicznych ziół. Przywódca komunistycznych Chin w dojrzałym wieku studiował te dawne mądrości i - ku zgorszeniu wielu towarzyszy - stosował w praktyce. Jego sypialnia zawsze była równie pełna jak jego stół. Może nawet pełniejsza, bo w czasach wielkiego głodu po „wielkim skoku” wódz solidaryzował się z narodem i odżywiał skromnie, natomiast nigdy nie oszczędzał ładnych kobiet. Te zresztą były zaszczycone kontaktami z wielkim Mao i chwaliły się publicznie nawet... chorobami wenerycznymi, które zawdzięczały przewodniczącemu.
Jarosław Derkowski
Podobno umierającemu człowiekowi przewija się przed oczami całe życie. Bohaterowi powieści Derkowskiego jawią się jednak przede wszystkim polskie problemy: tożsamość, religia, tolerancja; myśli też o związkach i uczuciach, a czasem szarga świętości. Zastanawia się, analizuje, stawia pytania. Jeśli czytelnik uważnie przyjrzy się tej książce, bardzo możliwe, że odnajdzie w niej siebie. A tak widzi to Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Śląskiego: Śląsk się zmienia. Zmienia się śląska literatura, a może dopiero się wykuwa w ogniu walki o śląską tożsamość i wybija na samodzielność. Nie musi już opowiadać o tym, co jeszcze do niedawna było znakiem firmowym twórczości Szczepana Twardocha czy Zbigniewa Rokity. Idzie nowe. Niegrzeczne, niepokorne, absurdalne i groteskowe. Punkowy skowyt ze Śląskiem w tle. Jarosław Derkowski i jego muzyczna fraza. Dajcie się jej uwieść... AUDIOBOOK Czyta: Janusz Kruciński, Agnieszka Bałaga-Okońska Czas: 17h 2min 36s Agnieszka Bałaga-Okońska - Lektorka Jestem aktorką wszechstronną i pedagożką. Najbardziej lubię te role i te spotkania zawodowe, które jeszcze przede mną. Odkąd pamiętam uwielbiam czytać - zawsze, wszędzie, po cichu i na głos, dla siebie i innych. Do mikrofonu szczególnie. Janusz Kruciński - Lektor Aktor dramatu, od lat pracujący... w musicalu. Ma na swoim koncie liczne główne role ze światowego kanonu tego gatunku, jak również w rodzimych produkcjach. Wokalista, aktor dubbingowy, autor tekstów piosenek i tłumaczeń. Współautor albumu poświęconego warszawskiej inscenizacji "Les Miserables" i autor książki ukazującej arkana pracy aktora musicalowego.
Jarosław Derkowski
Podobno umierającemu człowiekowi przewija się przed oczami całe życie. Bohaterowi powieści Derkowskiego jawią się jednak przede wszystkim polskie problemy: tożsamość, religia, tolerancja; myśli też o związkach i uczuciach, a czasem szarga świętości. Zastanawia się, analizuje, stawia pytania. Jeśli czytelnik uważnie przyjrzy się tej książce, bardzo możliwe, że odnajdzie w niej siebie. A tak widzi to Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Śląskiego: Śląsk się zmienia. Zmienia się śląska literatura, a może dopiero się wykuwa w ogniu walki o śląską tożsamość i wybija na samodzielność. Nie musi już opowiadać o tym, co jeszcze do niedawna było znakiem firmowym twórczości Szczepana Twardocha czy Zbigniewa Rokity. Idzie nowe. Niegrzeczne, niepokorne, absurdalne i groteskowe. Punkowy skowyt ze Śląskiem w tle. Jarosław Derkowski i jego muzyczna fraza. Dajcie się jej uwieść... AUDIOBOOK Czyta: Janusz Kruciński, Agnieszka Bałaga-Okońska Czas: 17h 2min 36s Agnieszka Bałaga-Okońska - Lektorka Jestem aktorką wszechstronną i pedagożką. Najbardziej lubię te role i te spotkania zawodowe, które jeszcze przede mną. Odkąd pamiętam uwielbiam czytać - zawsze, wszędzie, po cichu i na głos, dla siebie i innych. Do mikrofonu szczególnie. Janusz Kruciński - Lektor Aktor dramatu, od lat pracujący... w musicalu. Ma na swoim koncie liczne główne role ze światowego kanonu tego gatunku, jak również w rodzimych produkcjach. Wokalista, aktor dubbingowy, autor tekstów piosenek i tłumaczeń. Współautor albumu poświęconego warszawskiej inscenizacji "Les Miserables" i autor książki ukazującej arkana pracy aktora musicalowego.
Bóg to kobieta. Jak zepsuć udaną randkę
Ian Coburn
Książkę BÓG TO KOBIETA: jak zepsuć udaną randkę, trudno nazwać autobiografią, mimo iż wszystkie przytoczone w niej historie są „z życia wzięte” i to z życia Iana Coburna właśnie. Trudno nazwać ją też zbiorem opowiadań erotycznych, mimo iż wszystkie rozdziały poświęcone są relacjom damsko męskim i opowieści te zabarwione są niemałą szczyptą pikanterii. Trudno też nazwać ją poradnikiem, choć każdy z rozdziałów kończy się „ABC info” czyli lekcją, jaką autor wyniósł z danej znajomości i dobrymi radami sprawdzonymi na „własnej skórze”. BÓG TO KOBIETA, jak zepsuć udaną randkę, to podróż przez życie Iana Coburna, w którą zabiera on czytelników dając każdemu z nich bilet do innej stacji. Jedni, wysiądą na stacji „życie amerykańskiego komika od kulis”, inni na stacji „jak zdobyć dziewczynę ucząc się na cudzych błędach”, inni z kolei dojadą do „życiowych męskich prawd”, „nieba, w którym rządzi Bóg-kobieta”, „miejsca, w którym żeńska płeć Boga determinuje męski los pełen niepowodzeń w kontaktach z płcią przeciwną” … Jak na komika przystało, aż do zakończenia gigu, nie wiadomo, który bilet nam się trafił … a jak już nam się wydaje, że świat Iana Coburna nie ma dla nas tajemnic, zaczynają się
Martin Cross
Spadkobierca ogromnej fortuny musi zostawić wszystko, co dotychczas przynosiło mu radość i satysfakcję, by pod ochroną wynajętych ludzi uciekać razem z bratem w leśne, górskie ostępy. Nie wie, kto i dlaczego go ściga. Komu ufać? Przed kim się ukrywać? Na kim polegać? Kto jest przyjacielem, a kto wrogiem? Jedyne, co mu pozostaje to braterstwo i lojalność wobec rodziny. Brat, którego nie znośni, jest całkowitym jego przeciwieństwem, ale kilkutygodniowy pobyt z nim jest warunkiem, by odziedziczyć majątek. Przydzielonym ochroniarzom nie ufa, gdyż są pracownikami wuja, którego uznaje za swojego największego wroga. Wie jedno – musi w ustalone miejsce dostarczyć okup za swojego kuzyna – jedynego mężczyznę, którego szanuje i na którym mu zależy. Po drodze nic nie idzie tak, jak zaplanowano. Obława, strzelanina i zaskakujące zwroty akcji… W tle Polska i Europa w chaosie po kryzysie wywołanym epidemią. Kształtowanie się nowego ładu na świecie, gdzie dominującym graczem jest kapitał. Rozłamu kraju, przygraniczna wojna, scalanie wobec zagrożeń jednej nacji, ekspansja innej... Wszystko w powieści zaskakuje: bohaterowie, fabuła, narracja, przedstawiane tło polityczne i… przyroda. Political fiction i sensacja inne niż dotychczas.
Marcin Mały
"Brudnomaszynopis" to zbiór tekstów odgrzebanych w szufladzie, napisanych w czasach, gdy internet był przywilejem, a poezję pisało się na maszynie. Większość wierszy została odtworzona z takich właśnie notatek na brudno, utrwalonych przed laty nie na komputerze, nie piórem, nie długopisem, ale właśnie na maszynie. Autor zbioru, Marcin Mały, laureat XV Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. H. Poświatowskiej w Częstochowie i nominowany do nagrody głównej II edycji Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Jacka Bierezina w Łodzi, jest anglistą i bloggerem.
Mieczysław Ślesicki
Powieść „Brukselski trop” wnika w centrum problemów współczesnej Europy. Jest literacką refleksją nad złożoną rzeczywistością, która dotyka coraz więcej obywateli. Główny bohater zmaga się z przeciwnościami, ale również własnymi rozterkami. Jest poszukiwaczem tożsamości. Poznaje różnych przedstawicieli elit europejskich. Jaki system wartości prezentują? Czy wszystko jest jasne? Czytelne? Uczciwe? Co tak naprawdę jest najważniejsze w życiu człowieka? Mieczysław Ślesicki Mieszka w Trzciance. Absolwent UAM w Poznaniu. Autor powieści: „Gniazdo”, „Zakładnik”, „Awaria”, „Pod platanem”, „Rekonesans”, „Kopuła”.
Brzdące ćwiczą głoski syczące. Zadania logopedyczne dla dzieci
Katarzyna Michalec
W książce znajdziemy ćwiczenia do utrwalania głosek szeregu syczącego: s, z, c, dz. Polegają one na uzupełnianiu tekstów odpowiednimi głoskami. Do każdego tekstu dołączony jest labirynt oraz krzyżówka. Przemierzając labirynt czytamy na głos napotkane po drodze wyrazy. Podobnie postępujemy rozwiązując krzyżówkę. W ten sposób dzieci nie tylko ćwiczą wymowę, ale też świetnie się przy tym bawią.
Brzdące ćwiczą głoski szumiące
Katarzyna Michalec
Książka zawiera zbiór krótkich tekstów przeznaczonych do utrwalania poprawnej wymowy głosek szeregu szumiącego. Ćwiczenia polegają na uzupełnianiu luk w tekście odpowiednimi głoskami, przy czym należy je wypowiadać na głos. Lekturę na pewno umilą labirynty. W nich również znajdują się wyrazy, które należy powtarzać na głos. W ten sposób nauka stanie się przyjemna, a rozwiązane zadania dostarczą dziecku wiele satysfakcji.
Budowniczy lalki. Hans Bellmer/konfabulacja
Paweł Zapendowski
Opowiadanie "Budowniczy lalki" jest fabularyzacją epizodu sprzed wojny, gdy w uzdrowiskowym Carlsruhe (dziś Pokój koło Opola) Bellmer tworzył swoją "lalkę". E-book zawiera fotografie paryskich adresów Bellmera.
Artur Żurek
"Pan Mark Novik nie może się z panem spotkać. Pan Mark nie żyje" słyszy Tomasz Wołyński po przybyciu do Dżuddy w Arabii Saudyjskiej. W Warszawie, dziennikarz Piotr Majski zapowiada ujawnienie zaangażowania polskich banków w nielegalny handel bronią i pranie brudnych pieniędzy. Do akcji wkraczają zaniepokojeni bankowcy, politycy, przestępcy oraz służby specjalne kilku krajów. Zdarzenia na Półwyspie Arabskim i w Europie nabierają tempa. Zabójstwa i porwania splatają się z wątkami finansowymi i politycznymi. Nikt nie jest bez winy. Każdy popełnia cięższe lub lżejsze grzechy. Osobiste zranienia decydują o tym, że niektórzy źli występują przeciwko równie złym lub trochę gorszym. Czy zapobiegną międzynarodowemu spiskowi? Czy ocalą czternastoletnią Linę? Czy przeżyją? Bunt zranionych to pierwszy tom cyklu adresowanego do amatorów thrillerów, zwłaszcza konspiracyjnych i finansowych. Do miłośników wartkiej akcji i niejednoznacznych bohaterów o tajemniczej przeszłości.
By inni mogli przetrwać... część 1
Dorota Sawicka
Nadchodzi zmierzch. Pierwsze promienie zachodzącego słońca znikają za horyzontem, jakby przyroda sama chciała ukryć się przed tym, co ma nadejść. W tym cienistym świecie, gdzie każda decyzja, każdy krok i każdy oddech mogą być ostatnimi, rozgrywa się nasza historia. "By Inni Mogli Przetrwać..." to podróż przez mrok i światło codziennego życia, podczas której nauczymy się nie tylko, jak przetrwać, ale także nauczymy się żyć pełnią życia, bez względu na okoliczności. Pamiętajmy, że prawdziwa siła tkwi nie tylko w indywidualnych umiejętnościach, ale także we wspólnym działaniu i wzajemnym wsparciu. Każdy gest ma znaczenie, a ludzkie serce jest zdolne do dokonywania rzeczy niezwykłych. Zanurzmy się zatem w lekturę powieści By Inni Mogli Przetrwać...