Wydawca: E-bookowo
Walentynki na czacie. Opowiadanie erotyczne
Liv Water
Luna jest miłośniczką walentynek i postanowiła, że nic nie stanie jej na przeszkodzie, by uczcić to święto. Nawet fakt, że jest singielką. Postanawia spełnić swoją małą fantazję i włączyć czat erotyczny. I choć zamierza tylko wymienić parę pikantnych wiadomości z innymi użytkownikami, nieoczekiwanie rozmowa z nieznajomym przekształca się w propozycję spotkania na żywo… „To, że nie ma pojęcia, kto siedzi po drugiej stronie, dodawało rozmowie rumieńców. Sięgnęła po kieliszek wina, wypiła łyk i wpisała w nowym oknie dwa słowa.” Opowiadanie erotyczne Liv Water to kusząca, niezwykle zmysłowa historia, która pobudzi Twoją wyobraźnię. Dołącz do Luny, rozpocznij wirtualną grę i poznaj mężczyznę z czatu.
Walka o przyznanie równouprawnienia Afroamerykanom
Edyta Najbert
Niniejszy tekst jest zbiorem spotkań ze studentami stosunków międzynarodowych I i II stopnia, które miały na celu rozszerzenie wiedzy dotyczącej początków Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, ze szczególnym uwzględnieniem czasów kolonialnych i pierwszych dekad istnienia republiki. Niewolnictwo w Stanach Zjednoczonych było uznawane za zjawisko społeczno-polityczne, zabierali w tej sprawie głos najważniejsi ludzie w kraju. Wzbudzało w społeczeństwie skrajne emocje: od nienawiści do gloryfikacji niewolniczego systemu. Doczekało się, licząc wszystkie jego lata, pogłębionej analizy naukowej, dokonywanej przez kolejne pokolenia Amerykanów, chcących w ten sposób lepiej zrozumieć mechanizmy polityczne i gospodarcze, funkcjonujące w minionych czasach, by je porównać z amerykańską współczesnością. System niewolniczy ludności kolorowej w najbardziej demokratycznym państwie świata porównywany był z innym systemem – z Królewskim Brytyjskim ustrojem politycznym i zależnością od metropolii w Londynie. Wobec osób podporządkowanych Koronie brytyjskiej – Afrykanów i kolonistów, używano słowa „niewolnik”, by w ten sposób ukazać ich status społeczny, wpisać okrutne traktowanie jako łamanie praw obywatelskich, zaś zniewolenie jako odbieranie godności ludzkiej. W takim świetle niewolnictwo było przedstawiane w listach prywatnych, zamieszczane jako artykuły w prasie kolonialnej i rzucane jako hasło na wiecach/ zgromadzeniach przed wybuchem Wojny o Niepodległość. Równocześnie zbiór stanowi część przygotowywanej dysertacji doktorskiej dotyczącej Ojców Założycieli i systemu pracy niewolniczej w USA. Rozprawa jest próbą interdyscyplinarnego ujęcia tematu: nie tylko z uwzględnieniem opracowań z zakresu politologii, historii i ekonomii, ale także prawa i filozofii. Tego rodzaju wieloaspektowe prace badawcze wywołują zarówno emocje jak i refleksje, odsłaniają prawdę o tym iż niewolnictwo wciąż jest traktowane jako temat tabu, choć stanowi ważną część historii Stanów Zjednoczonych. Mimo iż temat pracy i opisywany okres obejmuje XVIII-XX wiek, to jednak ma wiele odniesień do współczesności, gdyż handel ludźmi nie zaniknął. Co więcej nadal się rozwija, zaś rząd USA dalej prowadzi walkę tym razem z niewolnictwem na skalę światową.
Mariusz Poźniak
"Wampiriada" - jak sam tytuł wskazuje - porusza tematy wampiryczne, które - powiedzmy sobie szczerze - są obecnie wyjątkowo na czasie. Rzecz pomyślana jest jako poetycka galeria wampirów od Varney przez Draculę, a na Lestacie zakończywszy, a zarazem kompendium wiedzy wampirycznej. Zbiór konstrukcją i zamysłem nieco przypomina "Dziady" A. Mickiewicza, z tą różnica, iż to nie duchy się pojawiają, tylko wampiry (ewentualnie ich ofiary), by powiedzieć swoje kwestie. "Wampiriada" ma charakter zamknięty; rozpoczyna się "Preludium", a kończy "Konkluzją". Każdy wiersz - co jest niezmiernie ważne - poprzedza krótki cytat trzy, czterozdaniowy z danej powieści czy też opowiadania, który ma charakter wprowadzenia, wiersz zaś rozwija wątek zasygnalizowany w danym cytacie, np. opis Lestata, który wychodzi na scenę, by zagrać koncert; w tym przypadku wiersz ma charakter monologu z publicznością, a może z rzeszą wiernych itd. itp. Ponadto każdy wiersz opatrzony jest przypisami, które wyjaśniają, kim jest dany krwiopijca, z jakiego dzieła pochodzi, jak zginął etc. To tak w dużym skrócie. Moim skromnym zdaniem pomysł może chwycić i znaleźć sporo czytelników. Potrzebne jest tylko porządne wydawnictwo, które rzecz całą odpowiednio atrakcyjnie wyda i wypromuję. W „Wampiriadzie” znajduje się ponadto dużo parafraz i nawiązań do klasyki literackiej. Dodam, iż każdy wiersz napisany jest ośmiozgłoskowcem. Literatura grozy z przełomu XIX i XX wieku stanowi zresztą moją pasję, stąd taka, a nie inna tematyka. Mam nadzieję, że mój koncept nakreśliłem w miarę przejrzyście... Mariusz Poźniak
Marcin Wiącek
Jak może wyglądać Warszawa wkrótce po wojnie nuklearnej? Co dzieje się w II linii Metra, na Stadionie Narodowym i w innych miejscach dawnej stolicy? Czy największym problemem były i są potwory? Z jakimi problemami borykają się mieszkańcy? Czy wojna nauczyła czegoś ludzi? Była ona tą najważniejszą w historii? Czy można wymyślić coś jeszcze po serii Metro 2033 i Kompleksie 7215? Czy może stać się to inspiracją dla innych, podobnie jak było nią kiedyś Metro 2033?
Izabela Tokarek
Dwoje przyjaciół - Ben Iroshide i Robert Curtis - wychodzi z więzienia na zwolnienie warunkowe. Szukają pracy w warsztatach samochodowych, są mechanikami i tylko taka praca ich interesuje. Niestety nie spodziewali się, że nikt nie będzie chciał dać im szansy, bojąc się zatrudnić skazańców. Szczęśliwym zbiegiem okoliczności dostają się do warsztatu, prowadzonego przez kobietę. Czy dwójka mężczyzn z elektroniczną bransoletą na nodze i kuratorem na karku spełni oczekiwania właścicielki warsztatu i nie przysporzy jej problemów? Izabela Tokarek przez blisko dwadzieścia lat pracowała jako listonoszka na łódzkim Teofilowie. Zawsze miała pasję pisania, jednak nigdy nie było czasu na jej realizację. Kiedy podziękowano jej za pracę w ramach redukcji etatów, postanowiła wziąć kurs na siebie i realizować się w tej dziedzinie, a jednocześnie spełniać swe marzenia. Jest wodnikiem i chyba to pozwala jej uruchomić swą wyobraźnię, by opisywać miejsca, w których nigdy nie była i nie będzie...
Michał Bednarski
"Wbrew sobie" rozpoczyna się w chwili, gdy cała Polska rozemocjonowana jest przełomowym odkryciem złóż gazu na Podkarpaciu. Daniel Nowak, dziennikarz pracujący jako freelancer, dostaje tajemniczy anonim. Szybko orientuje się, że w tej sprawie nie wszystko przebiega prawidłowo i rozpoczyna dziennikarskie śledztwo. Im jednak dalej się w nie zagłębia, tym więcej ludzi ginie w tajemniczych okolicznościach. Co gorsza, policja uznaje, że to Nowak stoi za tymi morderstwami. Niepokorna komisarz Krasnowolska rozpoczyna obławę na dziennikarza. Na domiar złego w grę włącza się rosyjska mafia, która odkrywa, że wiedza dziennikarza może jej poważnie zaszkodzić. Jej członkowie zamierzają zlikwidować go, jeszcze zanim trafi w ręce policji. W tej sytuacji, jedynym wyjściem dla Nowaka jest ucieczka. Musi też spróbować zebrać dowody oczyszczające jego dobre imię. Trwa niebezpieczny pościg, w którym dziennikarzowi cały czas po piętach depcze policja i gangsterzy. Od tego, kto wygra ten wyścig, zależy wiele istnień ludzkich i przyszłość kraju. Jednocześnie w tle rodzi się szaleńcza miłość, która w normalnych warunkach nie miałaby szans powodzenia…
Agnieszka Białomazur
„Wdzięczność” to opowieść o młodej dziewczynie, Lilianie Kasperczyk, narażonej na negatywne wpływy natrętnych ludzi. Bohaterka odkrywa skuteczną metodę, w jaki sposób radzić sobie z trudnymi osobami, dzięki czemu jej życie nabiera jaśniejszych barw.
Radosław Gawlik
E-book opowiada historię Wernher'a von Brauna – człowieka, który całe swoje życie poświęcił poznawaniu kosmosu oraz inżynierii rakietowej. Jego zmagania opisuje barwny życiorys, zawarty również w publikacji. Zwieńczeniem życia podmiotu pozostaje niedościgniona po dziś dzień rakieta Saturn V. Konstrukcja jako pierwsza i zarazem ostatnia, postawiła ludzi na Księżycu.
Marta Półtorak
Kolory są obecne w wierszach z tomiku „Wersal Show”, gdzie - jak w rokokowych obrazach, światło i cień po równo obdarowują kadry swoimi względami. Barwy i ich tonacje w wierszach mają pełnić rolę metafizyczną, specyficznego predykatu, gdzie energia to synonim różnorakich emocji, które posiadają trzy atrybuty: odcień, nasycenie i luminację. Czasem przedstawienie tego, co chcemy balansuje na granicy złości i ironii, aluzji i skojarzeń. Możemy bawić się w meandryczny tor formy, a zarazem pokazać prostotę przekazu. Tak zwyczajnie - dla zasady, która mówi, że można być całkowicie wolnym – trzeba tylko w to uwierzyć, że wszystko co nas spotyka jest umowne. Dziesięć lat temu wydałam pierwszy tomik, nigdy nie chciałabym, by odebrano go jako konstrukcję, gdzie istnieje jakikolwiek cień kiczu. Dzisiaj już nie jestem tego taka pewna… Przekonał mnie miraż sztuki dawnej i współczesnej, odwaga otwierania się na nowe, często zupełnie niepasujące do siebie schematy. Wizja ta jest zdolna stworzyć coś, czego stateczny w swojej klasycznej dostojności Wersal nie widział …
Krzysztof Lip
Głównym bohaterem jest młody chłopak, Gabriel Fortis, który już się wyraźnie usamodzielnił i w pełni korzysta z życia. Bardzo dobrze zarabia i nie posiada żadnych większych problemów. Wraz ze swoim najlepszym przyjacielem dobrze się bawią na nocnych imprezach i nic nie wskazywałoby na to, by coś mogło ich życie odmienić. Jednak jego idealne życie nagle zostaje przerwane, gdy podczas podróży do domu swoich rodziców, jego samochód zostaje zmiażdżony przez nadjeżdżającą z naprzeciwka ciężarówkę. Gabriel budzi się w jednym ze szpitali i zdumiony brakiem jakichkolwiek ran wychodzi z niego o własnych siłach. Nikt z personelu nie potrafi mu udzielić odpowiedzi na żadne z jego pytań, więc postanawia wrócić do miejsca, w którym rzekomo miał wypadek samochodowy. Już prawie u celu powstrzymuje go przed tym człowiek, którego wcześniej nigdy nie spotkał, a który wie o nim prawie wszystko. Od tej chwili rozpoczyna się prawdziwa wędrówka przez życie głównego bohatera, dzięki której poznaje prawdziwe wartości oraz cenę życia, które już miał tak dobrze poukładane.
Wędrujące drzewo, lustro oszustro i inne bajki
Hanna Krugiełka
Wędrujące Drzewo, Lustro Oszustro i inne bajki to zbiór utworów skierowanych do dzieci przedszkolnych i wczesnoszkolnych. Znajdziemy w nich postaci zabawne jak np. Futrzaki zamieszkujące szkołę i potajemnie wyjadające kredę, czy Bałaganiaki , które nagle stały się nieproszonymi gośćmi Porządkolandii, ale także pełne realności i sentymentalne jak Julka - dziewczynka z małej wioski, która posiada wspaniałe marzenia. Są też w nich inni ciekawi bohaterowie jak np. Ruda Maruda - wiewiórka z Lasu Zmian, Fil - zielony mieszkaniec biblioteki, Koty Prześmieszki i wiele innych. Bajki są ciekawe i zabawne, łatwe w odbiorze, a przede wszystkim mają morał podany wprost lub jako wniosek z lektury. Pozostają w pamięci i czynią czytelników odrobinę lepszymi.PATRONAT MEDIALNY:TwojaKultura.plHanna Krugiełka - ur. 22.X.1973 w Poznaniu, gdzie nadal mieszka. Absolwentka Akademii Rolniczej.Debiutowała na łamach "Gazety Poznańskiej" bajką "O kotach prześmieszkach". W 2006 roku wydała pierwszy tomik poezji "Wiatrem szeptane".Oprócz wierszy oraz bajek pisze i publikuje adaptacje baśni. Jednak twierdzi, że wiersze towarzyszą jej od zawsze i są jej drugim życiem. Kocha swoje piękne miasto i przyrodę, z której często czerpie inspiracje dla swoich utworów.
Węże, czyli studium w szkarłacie
Anna Kiesewetter
"Węże, czyli Studium w Szkarłacie" ukazuje niełatwą drogę głównej bohaterki, od zwykłej dziewczyny zajmującej się wymyślaniem tekstów reklamowych po stawanie się prawdziwym artystą, gdzie każdy etap okupiony jest trudem, cierpieniem, a nawet szaleństwem. Ale niestety innej drogi nie ma, choć prowadzi ona do sławy. Anna Kiesewtter urodziła się 4 września 1946 roku w Łodzi. Studiowała w Paryżu, Warszawie i Łodzi, gdzie ukończyła studia. Pracowała kolejno: jako konsultant literacki w Teatrze Nowym w Łodzi w latach 1974 – 1989, w tym podczas dyrekcji Kazimierza Dejmka; w latach 1989 – 2004 w Łódzkim Domu Kultury, gdzie samodzielnie prowadziła jednocześnie Bibliotekę Naukową i Klub Unesco; oraz w latach 2004 – 2008 była redaktorem naczelnym czasopisma „W kręgu literatury”. Autorka ma na swoim koncie pracę dla takich kabaretów, jak STS, „U Bena” oraz „Kpiarz”. W różnych periodykach ukazało się około 100 felietonów. Anna Kiesewetter specjalizowała się też w piosence aktorskiej i literackiej. Ponadto zostały wystawione niektóre jej sztuki teatralne, a także przez jakiś czas współpracowała z Teatrem Polskiego Radia. Anna Kiesewtter wydała do tej pory cztery powieści: „Ostatni wywiad z Tatą”, „Upalne lato wielkiego miasta czyli rzecz o Łodzi”, „Opowieści celtyckie” oraz ostatnio „Krajobraz romantyczny z księżycem w tle”. Ukazał się też tomik jej poezji, zebranej pod tytułem „Zaułek Upadłych Aniołów”, zawierający wiersze z lat 1968 – 1978.
Ewa Anna Sosnowska
Ile razy się zastanawialiście, jak potoczyłoby się Wasze życie, gdybyście w którymkolwiek momencie podjęli inną decyzję? Asia, Maja, Łukasz i kilkunastu innych bohaterów znanych Wam z syjamskich serii postanowiło puścić wodze fantazji, czego efektem jest ten zbiór opowiadań. Pozwolili mi nawet sprawdzić kilka hipotez, które snułam przy pracy nad poszczególnymi tomami "Mai", "Kronik Lenny'ego" i "Magii miłości". Stąd też tytuł tej książki. "WHAT IF..." to nic innego niż "Co by było, gdyby...". Wersja anglojęzyczna jakoś bardziej mi (i tym wariatom) pasuje. Miłej lektury życzy Wam Ewa Anna Sosnowska - kronikarka bandy szaleńców. Co by było, gdyby...? Zapewne każdy człowiek chociaż raz zadał sobie to pytanie. W życiu nie tak łatwo jest poznać alternatywne scenariusze, jednak od czego ma się książki? Ewa Anna Sosnowska tym razem bawi się życiorysami bohaterów swoich syjamskich serii, wrzucając ich w całkiem nowe sytuacje i okoliczności, a nawet nadając im inne cechy charakteru. To prawdziwa gratka dla czytelników, którzy nigdy nie mają dość Lenny'ego czy Mai. A przy okazji - możliwość przekonania się, co by było, gdyby... Musicie to przeczytać! Mad Bartnicka A gdyby tak stworzyć wszystko na nowo, podjąć inną decyzję, pójść w inną stronę, spóźnić się na pociąg lub autobus? Bohaterowie "What if..." na własnej skórze przekonują się, jak Autorka pokierowałaby ich życiem. Ewelina Górowska, ewelina-czyta.blogspot.com
Piotr Jakub Karcz
"Wiatr, który szeptał" to hipnotyzująca opowieść o sile przyjaźni, bolesnych tajemnicach i cieniu przeszłości, który nigdy nie znika. Gdy Adam i Grzegorz byli dziećmi, wierzyli, że Janczary to tylko senne miasteczko. Jednak pośród jego zapomnianych uliczek i opuszczonych kaplic kryły się historie, które dorośli woleli przemilczeć. To, co zaczęło się jako niewinna zabawa w odkrywanie lokalnych legend, szybko zmieniło się w coś znacznie mroczniejszego. Lata później, gdy drogi przyjaciół rozeszły się, przeszłość zaczęła dopominać się o uwagę. Dziwne spotkania, szepty na wietrze, uczucie, że ktoś lub coś nieustannie obserwuje... Wędrowiec powraca. Ale kim jest? I dlaczego Adam czuje, że odpowiedź była z nim od zawsze? Ta powieść to pełna napięcia, niepokojąco realistyczna historia o poszukiwaniu prawdy, stracie i demonach, które nigdy nie śpią. Niektóre sekrety lepiej pozostawić w ukryciu. Ale co w sytuacji, kiedy to one znajdują nas?
Piotr Jakub Karcz
"Wiatr, który szeptał" to hipnotyzująca opowieść o sile przyjaźni, bolesnych tajemnicach i cieniu przeszłości, który nigdy nie znika. Gdy Adam i Grzegorz byli dziećmi, wierzyli, że Janczary to tylko senne miasteczko. Jednak pośród jego zapomnianych uliczek i opuszczonych kaplic kryły się historie, które dorośli woleli przemilczeć. To, co zaczęło się jako niewinna zabawa w odkrywanie lokalnych legend, szybko zmieniło się w coś znacznie mroczniejszego. Lata później, gdy drogi przyjaciół rozeszły się, przeszłość zaczęła dopominać się o uwagę. Dziwne spotkania, szepty na wietrze, uczucie, że ktoś lub coś nieustannie obserwuje... Wędrowiec powraca. Ale kim jest? I dlaczego Adam czuje, że odpowiedź była z nim od zawsze? Ta powieść to pełna napięcia, niepokojąco realistyczna historia o poszukiwaniu prawdy, stracie i demonach, które nigdy nie śpią. Niektóre sekrety lepiej pozostawić w ukryciu. Ale co w sytuacji, kiedy to one znajdują nas?
Zbigniew Bressa
„Przybliżył się i wciągnął w nozdrza powietrze. Wyraziście czuł zapach jej ciała. Słodki. Upojny. Niepowtarzalny. Przysunął się bliżej. Wilgotne włosy łaskotały go po twarzy. Całował czoło, nos i usta. Przytulał policzek do rozgrzanego lica kobiety. Nastąpił zamęt zmysłów – ogarniały go płomienie pożądania, porywał wicher namiętności, trawił pożar rozkoszy. Burzyła się sekwencja gwiazd. Do góry nogami przewracał się świat”. Thundi i Herfana to nieszczęśliwe istoty. On jest ostatnim wojownikiem okrutnego plemienia. Ona – porzuconą przez matkę dziewczyną. Oboje w tym samym czasie pozostają osamotnieni i mogą liczyć wyłącznie na siebie. W pewnym momencie ich ścieżki splatają się ze sobą. Wkrótce rodzi się chłopczyk. Duszą dziecka szarpią rozterki. Jest on bowiem potomkiem potulnej dziewczyny i okrutnego wojownika. Czy zatriumfuje pokora, czy instynkt zabójcy?