Publisher: E-bookowo
Sylwia Szymanek
Nie jest to książka dla dzieci, co może sugerować okładka, jeśli wśród kolorowych obrazków ktoś przeoczył kieliszki... Bohaterka książki - Helena - to niekliniczny przypadek schizofrenika. Słyszy głosy... Konkretnie jeden - mocno upierdliwego alter-ego. Osobisty GeniuSz siedzi w głowie Heleny, choć nie wiadomo dokładnie za co... Za to Helena, uparcie poszukuje. Swojego talentu, miłości, pracy, nowych butów (zwłaszcza lewego). Jak się dosyć szybko okazuje, sama również jest poszukiwana, ponieważ błądzenie jest jej drugą naturą.
Herbata z prądem w Watykanie. Z notesu agenta bezpieki
Jan Kochańczyk
Komunista z przekonania, doświadczony agent krakowskiej "bezpieki", ma dokonać nietypowego zamachu na papieża-Polaka. Nieoczekiwanie... sam musi walczyć o życie! Nie żegna się jednak z podniosłymi ideami tworzenia raju na ziemi. Taki raj (z równym zapałem jak komuniści) próbują przecież budować na tym świecie także bracia-masoni. Czy to tylko "polityczna fikcja"?
Steve Liebich
Czy poezja jest martwa? Czy jest tak samo martwa jak materia nieożywiona, która zewsząd nas otacza? Telewizor, komputer, smartphone i kubek z kawą od drogiego dystrybutora - to przedmioty, martwe i nieposiadające duszy, ale czasem bardziej zaangażowane w nasze życie niż ludzie, którzy nas otaczają. W związku z tym powinno się życzyć poezji rychłej śmierci – aby okazała się równie martwa i równie popularna. W celu uświęcenia tego wydarzenia, "Hiperkryzje" odsłaniają nowe oblicze polskiej poezji, zbierając wczesne prace Steve'a Liebich, którym przyświeca ten sam smutny motyw: motyw fałszu i zakłamania. Znajdziesz go wszędzie - w pracy, w autobusie, w sklepie drogiego dystrybutora kawy i we własnym domu. Każdy kolejny fałszywy krok człowieka zbliża ludzkość do czegoś większego niż my sami, a "Hiperkryzje" dokumentują tę wędrówkę całego narodu człowieczego.
Bartłomiej Basiura
Kiedy do lubaczowskich policjantów dociera informacja, że to nie samobójstwo jest powodem śmierci młodej kobiety, rozpoczynają nierówną walkę z czasem. Wiedzą, że do ich spokojnego świata wdarł się intruz i że będą kolejne ofiary. Czy uda im się je uchronić, jeśli mordercą może być każdy? Hipnoza to nowatorski kryminał oparty na filozoficznej prawdzie manipulacji. Bartłomiej Basiura (ur. 1991 r.) pisarz młodego pokolenia, student V roku prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim, ma na swoim koncie już trzy kryminały, w których jednak można odnaleźć elementy innych gatunków literackich. Jego pierwszą szeroko promowaną książką była wydana w 2014 roku „Zamknięta prawda”. Autor wyruszył w trasę literacką po Polsce, spotykał się z czytelnikami. Na scenie towarzyszyli mu młodzi muzycy, których zaprosił do współtworzenia tego wydarzenia. Pisanie jest dla niego przede wszystkim pasją, którą chce się dzielić. Krytycy literatcy entuzjastycznie przyjęli jego debiut literacki, co zaowocowało ogólnopolską premierą „Ucznia Carpzova” – książki poprzedzającej „Zamkniętą prawdę”. Patronami wspierającymi publikacje autora są m.in. Polacy nie gęsi i swoich autorów mają, Magazyn Obsesje, Nie czytasz – Nie idę z Tobą do łóżka. Wkrótce spodziewana jest premiera nowej trylogii Autora.
Grzegorz Majkrzak
Zastanawialiście się kiedyś nad tym co oznacza słowo miłość i jaki jest sens życiowej wędrówki każdego z nas? Czy to wyłącznie my sami mamy możność decydowania o własnym losie lub o tym co stanie się z nami w przyszłości? Myśleliście kiedyś o tym, czy w poszukiwaniu własnego szczęścia jesteście gotowi się dzielić tym szczęściem z innymi? Wszystkie te pytania i wątpliwości wypełniają duszę głównego bohatera powieści Historia niedokończona. Poznajcie Piotra, który jest młodym, dwudziestoośmioletnim mężczyzną usiłującym ułożyć sobie życie w wielkim mieście. Piotr pozornie jest szczęśliwy - ma stałą pracę w redakcji poczytnego kobiecego magazynu, świetną i ambitną dziewczynę, mieszkanie i wielkie plany na przyszłość. Jednakże nasz bohater nie potrafi docenić tego co ma, a małe codzienne przyjemności nie sprawiają Piotrowi żadnej satysfakcji. Pewnego dnia Piotr otrzymuje zlecenie odnalezienie i przeprowadzenia wywiadu z onegdaj popularną pisarką, która ukrywa się przed światem gdzieś na południu Polski. To z pozoru zwyczajne dziennikarskie zadanie wkrótce wywróci świat mężczyzny do góry nogami i sprawi, że będzie on musiał sprostać wielu nieoczekiwanym wyzwaniom... Jeśli cenisz sobie powieści obyczajowe okraszone nutą filozoficznej refleksji przystającej do obecnych czasów na pewno będziesz urzeczony powieścią Historia niedokończona. Książka Grzegorza Majkrzaka łączy w sobie elementy groteski okraszonej dawką surrealistycznego humoru z celną społeczną obserwacją.
Sylwia Gliniewicz
,,Historia Pajączka Robina’’ to opowieść o pajączku, sympatycznym mieszkańcu lasu, który ze względu na swój wygląd i charakter, traktowany jest przez większość zwierząt jak odmieniec. Pajączek, pomimo odrzucenia, nie traci optymizmu i pogody ducha, które pozwalają mu przezwyciężyć każde niepowodzenie. Dzięki wrażliwości i sile wyobraźni zmienia się w prawdziwego bohatera. Zyskuje imię, uznanie i wiernych przyjaciół. No i ratuje las od powodzi… śmieci. Mały Wielki Pajączek! Myślę, że ta bajka jest nie tylko opowieścią o małym bohaterze i jego wewnętrznej przemianie. Mam nadzieję, że to przyjemnie opowiedziana historia o przyjaźni, przełamywaniu stereotypów i ekologii.
Historie (nie) całkiem prawdziwe
Małgorzata Rosowska
"Historie (nie) całkiem prawdziwe" to zbiór dwudziestu opowiadań o treści kryminalnej i sensacyjnej (zabójstwa, uprowadzenia, tajemnicze zniknięcia), ale nie tylko. Są tam również teksty, które traktują o miłości, czy też zwykłej szarej codzienności. W jednym z opowiadań czytelnik poznaje Neli, która nieszczęśliwie lokuje swe uczucia. Za to w innym Laura spotyka wreszcie upragnioną miłość. Nie brakuje również rodzinnych tajemnic ze zdradą w roli głównej i problemów rodziców, borykających się z chorobą dziecka. Wśród opowiadań znalazła się też baśń, której akcja toczy się w niebieskiej krainie o nazwie "Guzikolandia". Miłośnicy ekologii znajdą historię poświęconą losom ludzi, czujących potrzebę wprowadzenia pozytywnych zmian, dotyczących ochrony środowiska. Jednym słowem w tym zbiorze opowiadań każdy znajdzie coś dla siebie.
Historie o edukacji, jakie opowiedzieli mi Superbelfrzy
Marek Stączek
(…) Przypuszczam, że dla wielu z nas postać Keatinga (Stowarzyszenie Umarłych Poetów) stała się inspiracją do myślenia o tym, jakim można być nauczycielem, a dla tych z „drugiej strony barykady” typem nauczyciela, którego chcielibyśmy spotkać, a sam klimat, jaki stworzył on w klasie, był czymś, za czym często tęsknimy. Dlaczego o tym wszystkim wspominam? Otóż z pełnym przekonaniem mogę zapewnić was, że historie, do jakich za chwilę was zaproszę, mogłyby stanowić materiały na kolejne scenariusze tego filmu czy rozdziały do książki, którą potem napisała N. Kleinbaum. Ale tu ważne, ba – fundamentalne rozróżnienie – oto różnica między filmem a owymi historiami polega na tym, że te drugie wydarzyły się naprawdę.
Historie o edukacji, jakie opowiedzieli mi Superbelfrzy
Marek Stączek
(…) Przypuszczam, że dla wielu z nas postać Keatinga (Stowarzyszenie Umarłych Poetów) stała się inspiracją do myślenia o tym, jakim można być nauczycielem, a dla tych z „drugiej strony barykady” typem nauczyciela, którego chcielibyśmy spotkać, a sam klimat, jaki stworzył on w klasie, był czymś, za czym często tęsknimy. Dlaczego o tym wszystkim wspominam? Otóż z pełnym przekonaniem mogę zapewnić was, że historie, do jakich za chwilę was zaproszę, mogłyby stanowić materiały na kolejne scenariusze tego filmu czy rozdziały do książki, którą potem napisała N. Kleinbaum. Ale tu ważne, ba – fundamentalne rozróżnienie – oto różnica między filmem a owymi historiami polega na tym, że te drugie wydarzyły się naprawdę.
Sławomir Prochocki
Ta książka powstała na podstawie moich siedmioletnich doświadczeń pracy z psami w schronisku Na Paluchu w Warszawie. Pamiętajcie, że to nie instruktaż, a jedynie opowieść. Nie zmieściły się tutaj historie wielu innych psów, które wciąż mają i mieć będą ciepłe miejsce w moim twardym sercu. Nie ma tu słowa o Silverze, Pyśku, Felku, Karbonie, Dantem, Mafim, Welesie, Jogim, Truflu, Rudym, Tangerze, Rexie, Ramosie i wielu, wielu innych. Nie sposób opisać wszystkie. Uważam, że nie ma agresywnych psów. Niemal każdy psiak może ugryźć człowieka. To tylko kwestia sytuacji i odpowiedniej motywacji dla psa. Są jednak psy, którym przychodzi to o wiele łatwiej niż całej reszcie. To z reguły wina nie tylko charakteru psa, ale przede wszystkim skutek działań ludzi. Pies najczęściej gryzie, bo nauczył się, że wszystkie inne sygnały, które wysyłał kiedyś przed użyciem zębów, zawiodły. Dopiero ugryzienie zadziałało. Więc teraz nie marnuje już prądu na ostrzeżenia i gryzie od razu. Takimi psami się zajmowałem, gryzącymi łatwo, zbyt łatwo. Gdy je poznawałem, doskonale już umiały gryźć i używały tego sposobu komunikacji bez oporów. Schronisko dla psa to taki rodzaj gułagu, gigantyczne źródło ciągłego stresu – mało spacerów, nieustanne szczekanie innych psów, konieczność załatwiania się w miejscu, gdzie śpi, wokół mnóstwo obcych ludzi, rzadki kontakt z ludźmi, których zna. W takich warunkach psy wzmacniają swoje zachowania agresywne, bo permanentny stres i związany z tym wysoki poziom kortyzolu powodują ich złe samopoczucie, zdenerwowanie i rozdrażnienie. Stąd zawsze moim pierwszym zadaniem było zaprzyjaźnić się z nimi, a dopiero potem spowodować, że zaczną akceptować czynności, na które dotąd reagowały użyciem zębów. Dotyk, zakładanie kagańca, wymianę obroży, zabiegi w gabinecie weterynaryjnym. Były psy, z którymi pracowałem samotnie rok czy dwa, bo nie było chętnych do pomocy. Ale gdy w końcu ogarniałem te psiaki, zawsze udawało się kogoś znaleźć i zaprzyjaźnić z psem. Każdej kolejnej osobie było już łatwiej. O moich metodach pracy krążyło i wciąż krąży mnóstwo idiotycznych plotek i kłamstw. Rozpowszechniają je ci, którzy pałając do mnie platoniczną nienawiścią, nigdy mnie przy pracy z psami nie widzieli. Bo ci, którym pomagałem przy ich psach, doskonale wiedzą jak pracowałem i jakie miałem efekty. Ta krótka książka pokazuje całą prawdę o tym, co działo się między mną a psiakami, które przyszło mi ogarniać. W całej mojej pracy w schronisku nie trafił mi się pies, który się w końcu ze mną nie zaprzyjaźnił, który nie skakał z radości na mój widok, nie właził mi na kolana i nie nadstawiał się do głaskania. To pokazuje, że w istocie każdy zdrowy psychicznie psiak jest nam, ludziom, przyjazny. Czasem tylko skrywa to w środku, w głębi swej psiej natury i trzeba to jedynie z niego wydobyć. To umiem najlepiej i być może tylko to umiem. Dla mnie wystarczy. Każdy pies jest inny, do każdego prowadzi inna droga, choć kierunek jest zawsze podobny. To wytwarzanie w psie pozytywnych skojarzeń. Nie wierzcie ludziom, którzy twierdzą, że zaprzyjaźniają się z psami bez smaczków, że używanie kawałków kiełbasy prowadzi do „parówkowej przyjaźni”, która jest w jakiś sposób gorsza od tej, która osiągają oni, hipnozą, modlitwą czy obietnicami ładnych prezentów pod choinkę. Dla psa w schronisku istnieją tylko dwie waluty – smaczki i spacery. I trzeba używać obydwu, by pracować efektywnie, a nie tylko udawać, że coś się robi. Tak jak pisałem - uważam, że właściwie każdy pies może ugryźć człowieka, a schronisko jest miejscem, gdzie o ugryzienia jest najłatwiej. W domu, po adopcji, gdy stres po miesiącu czy dwóch opada, ryzyko ugryzienia spada bardzo istotnie. Ale to nie znaczy, że staje się zerowe. Więc najważniejsze moje zalecenie – szanujcie swoich czworonożnych przyjaciół. Są nie tylko członkami Waszej rodziny, ale przede wszystkim to żywe istoty, czujące, myślące i podatne na stres. Więc nie fundujcie im tego stresu bez sensu, nie denerwujcie bez potrzeby, nie używajcie metod awersyjnych, gdy możliwe są sposoby pozytywne. Wasz pies odpłaci Wam wtedy sercem, przyjaźnią i miłością. A jeśli mnie nie posłuchacie, liczcie się z tym, że tak nie będzie. Bo psy gryzą i szczekają. Taka ich psia natura. I już. Sławomir Prochocki
Sandra Czeszejko-Sochacka
Młodzi ludzie odkrywają, że świat, w którym żyją jest nieprawdziwy I jest to coraz bardziej oczywiste. Wyjeżdżają na południe Europy w poszukiwaniu odpowiedzi i innych rzeczywistych ludzi... Masz prawo złościć się na mnie. Wiem, mogłeś poczuć się źle z mojego powodu, ale błagam, musimy się spotkać, bo wydarzyło się coś niezwykłego. Odwiedzę cię, dobrze? ? poprosiła wprost, jakby nic między nimi nie zaszło. ” (fragment książki)
Hordy Yrkes. Tom II trylogii Deina
Paweł Kopijer
Hordy Yrkes to drugi tom trylogii Deina, będącej sequelem wobec trylogii Mitrys. Opisuje czasy inwazji Yrkes - magicznie ukształtowanych kreatur, które wraz z Semaelem przenikają na Amadal. Arcykapłan Ulyj odtwarza Łzy Lyje, pradawny naszyjnik bogini Światła. Artefakt z czasów Wojny Bogów otwiera portal do Yllusium - innego wymiaru Wieloświata. Przez szczelinę wdzierają się makabryczne Hordy Yrkes, prowadzone przez bezlitosnych czterorękich Zyrkenów. Tym razem Mroczny chce za wszelką cenę wypełnić zobowiązania Paktu Duszy, zawartego z Nemeth - bóstwem nekromancji. Czy niedobitki Gwardii Słonecznej zdołają podnieść się z popiołów? Czy Dein okiełzna czającą się w nim mroczną bestię, zanim ta pochłonie jego duszę? Co uczynią Noran i Bruneira w obliczu powrotu Semaela? Mrok nadchodzi... i nic nie powstrzyma marszu śmierci. NIC NIE JEST OCZYWISTE, WSZYSTKO SIĘ ZMIENIA, WSZYSTKO WPŁYWA. Trylogia Deina w cyklu Kroniki Dwuświata to klasyczna epicka high fantasy z wyraźnymi elementami dark fantasy, osadzona w bogato skonstruowanym uniwersum o głębokiej mitologii, wyraźnym konflikcie ideowym (Światło vs. Mrok) i realistycznie przedstawionych strukturach społecznych oraz politycznych. To militarno-epicka fantasy osadzona w rozbudowanym, magicznym świecie. Śledzimy w niej losy młodego Deina, który w czasach konfliktu sił Światła i Mroku, przechodzi drogę od idealistycznego rekruta do wybitnego wojownika elitarnej jednostki zwanej Gwardią Słonecznej. To opowieść o lojalności, poświęceniu i wyborach moralnych na tle wojny, polityki i pradawnych sekretów zadziwiającego Dwuświata.
Grzegorz Mucha
Masz nową wiadomość. Tego typu powiadomienia najłatwiej zignorować, szczególnie gdy wyskakują w zakładce przeglądarki. Zapominamy o nich, ślęcząc nad kolejnym korpoprojektem lub w wirze weekendowej dekontaminacji. Z tą nie poszło tak łatwo. Agnieszka znalazła ją na swojej wycieraczce. Staromodna koperta, a w niej liścik sporządzony wedle jeszcze bardziej wiekowej receptury na podryw. „Obserwuję panią – wielbiciel”. A co jeśli obsesyjny podglądacz okaże się fałszywym tropem, a opowiadanie przechwyci nastoletnia złośnica, kierując losy bohaterów tych historii w zupełnie innym kierunku?
Hot Dagger of the Spanish Temptress
Marcin Brzostowski
Hot Dagger of the Spanish Temptress is a short story whose protagonist, inspector Franco Fog, known from The Vengeance of Women is supposed to solve o riddle of certain building constructor’s death. When he is just about to bring the case to a close, he meets a mysterious Spanish girl, who is skilful at throwing knives as well as practicing magic. How will it end for Franco Fog? Cover designed by Michał Olejarski Translated by Nina Wagner.
Krzysztof Swoboda
Życie ludzkie, krótkim jest. Niestety. A gdyby tak istniało takie miejsce, gdzie za niedużą opłatą, można byłoby je znacząco przedłużyć, pozbywając się wszystkich chorób i słabości swojego ciała, skorzystałbyś? Hotel Vitam Aeternam, to przewrotna historia o chorobliwym pragnieniu życia i wolnej woli, wbrew wszelkim niedogodnościom, jakie w tajemniczym hotelu staną na drodze dwójki głównych bohaterów. Krzysztof Swoboda: 30-letni obserwator, który stara się przedstawić chłodną, szarą rzeczywistość w krzywym zwierciadle, dodając jej nieco ironii i jakże potrzebnego ludziom poczucia humoru, w kraju, gdzie lato trwa zazwyczaj niecałe dwa miesiące. Mąż swojej żony, wielki sympatyk literatury science-fiction, związany emocjonalną więzią z komputerem i klawiaturą, facet, który lubi pisać. O czym tylko się da.
Tomasz Zając
Tajwan z biednego i zacofanego kraju w przeciągu życia dwóch pokoleń był w stanie dogonić w poziomie życia takie kraje jak Niemcy, Szwecja czy Kuwejt nie posiadając jednak żadnych zasobów naturalnych. Rośnie nieprzerwanie od ponad 60 lat i stał się jednym ze światowych liderów technologicznych oraz siedemnastym eksporterem na świecie, na równi z Indiami. Książka pokazuje, że choć imponujące, to nie jest to wyjątkowe osiągnięcie w historii gospodarczej świata. Wyjątkowy nie jest również ich model gospodarczy i wbrew obiegowej opinii jest możliwy do zastosowania w dowolnym innym miejscu na ziemi. Książka ten model przybliża, wyjaśnia i pokazuje jak można go powtórzyć. Nie krytykuje, a odpowiada na krytykę. Książka stawia dwa ważne pytania: co trzeba zmienić aby dogonić centrum oraz jak to należy zrobić. Odpowiedź jednak zaskoczy większość czytelników przyzwyczajonych do „zachodnich” recept. To jak postawienie obecnego świata do góry nogami i mało tego, okazuje się że dopiero wtedy wszystko nabiera sensu i logiki. Aby jednak w pełni zrozumieć dziejące się wokół nas procesy trzeba się cofnąć aż do XVI wiecznej Europy. From a poor and backward country, Taiwan has been able to catch up with the standard of living of countries such as Germany, Sweden, and Kuwait within the lifetime of two generations, without having any natural resources. It has grown steadily for over 60 years and has become one of the world's technological leaders and the seventeenth exporter in the world, on a par with India! The book shows that while impressive, this is not a unique achievement in world economic history. Nor is their economic model unique, and contrary to popular belief it is applicable anywhere else on earth. The book brings this model closer, explains it and shows how it can be replicated. It does not criticize, but responds to criticism. The book asks two important questions: what needs to change to catch up with the center and how it should be done. The answer, however, will surprise most readers accustomed to "Western" prescriptions. It's like putting the current world upside down, and it turns out that only then does everything make sense and logic. However, to fully understand the processes happening around us, we need to go back as far as 16th century Europe.