Wydawca: E-bookowo
Intuicyjne odżywianie sztuka słuchania swojego ciała i odkrywania radości z jedzenia
Dorota Sawicka
Poradnik "Intuicyjne odżywianie - sztuka słuchania swojego ciała i odkrywania radości z jedzenia" jest praktycznym przewodnikiem dla osób pragnących zrezygnować z restrykcyjnych diet i nawiązać zdrowszą relację z jedzeniem. Podejście intuicyjnego odżywiania polega na wsłuchiwaniu się w sygnały, jakie wysyła nasze ciało, zaufaniu własnym odczuciom głodu i sytości oraz czerpaniu radości z posiłków bez poczucia winy. Poradnik zawiera wskazówki dotyczące tego, jak rozpoznać prawdziwe sygnały głodu, jak radzić sobie z emocjonalnym jedzeniem, i jak budować pozytywne nawyki żywieniowe, które są zgodne z naturalnymi potrzebami organizmu. Dzięki intuicyjnemu odżywianiu, ludzie mogą odkryć nowe, zrównoważone podejście do odżywiania, które łączy źródła przyjemności i zdrowia, umożliwiając stopniowe uwolnienie się od stresu związanego z jedzeniem.
Gina Jusięga
Gina Jusięga to niewątpliwie poetka roztańczona. Jej taniec poetycki jest pełen miłości, ale również czają się w nim demony rozpaczy, czy złości. Bo oto nie mamy do czynienia w tomie pt. "Inwigilacja" z tańcem triumfalnym, ale raczej karnawałowym, gdzie rozpaczliwy dół miesza się ze zwycięską górą, tworząc swoisty konglomerat śmiechu i płaczu. Jusięga używa dość prostych środków poetyckich, aby dać się czemuś, co nazwałbym tęsknotą za nieustającym balem, ale są to środki przekonujące, wciągające w ten świat - wir - taniec. Gina żyje na co dzień w Krakowie i taką właśnie ją znam: nieustannie w ruchu, nieustannie w tańcu, bywa wszędzie, zwłaszcza w Piwnicy pod Baranami. I ten tomik zaprasza nas - czytelników, jakby do salowej bali, w którym straszno jak na wojnie i pogrzebie i śmieszno, kiedy możemy zapomnieć o ponurej codzienności, rozochoceni szałem zmysłów, alkoholu, perfum. Samo życie chciałoby się powiedzieć - życie tańczące, śmiejące się, bojące, płaczące, życie ludzkie, życie, które kocha życie. Niby nihil novi sub sole, ale jednak mało kto potrafi tak przekonująco i pięknie bawić się jak Gina Jusięga. Zapraszam do tańca! dr Michał Piętniewicz
Krzysztof Bonk
Obecna Ziemia to świat po wielu apokalipsach, który zamieszkują już nie tylko ludzie, ale także androidy, kosmici oraz cyber-istoty z wirtualnej Sieci. Tymczasem w pobliżu orbity okołoziemskiej przelatuje asteroida spoza znanej części kosmosu. Zaś na jej powierzchni odnaleziony zostaje zahibernowany chłopiec. Od tego momentu każdy pragnie wejść w posiadanie gwiezdnego dziecka. Do akcji wkraczają krysztolit Irvin, android Jane, cyber-konstruktor Eiden oraz oficer Arneb. Jednak początkowo nikt nie zdaje sobie sprawy, że kosmos skrywa jeszcze większą tajemnicę, a jest nią nadprzestrzeń. Rozpoczyna się wyścig i walka na bezprecedensową skalę.
Krzysztof Bonk
Obecna Ziemia to świat po wielu apokalipsach, który zamieszkują już nie tylko ludzie, ale także androidy, kosmici oraz cyber-istoty z wirtualnej Sieci. Tymczasem w pobliżu orbity okołoziemskiej przelatuje asteroida spoza znanej części kosmosu. Zaś na jej powierzchni odnaleziony zostaje zahibernowany chłopiec. Od tego momentu każdy pragnie wejść w posiadanie gwiezdnego dziecka. Do akcji wkraczają krysztolit Irvin, android Jane, cyber-konstruktor Eiden oraz oficer Arneb. Jednak początkowo nikt nie zdaje sobie sprawy, że kosmos skrywa jeszcze większą tajemnicę, a jest nią nadprzestrzeń. Rozpoczyna się wyścig i walka na bezprecedensową skalę.
Krzysztof Bonk
Tajemnicze Iskry, przekraczające wymiar przestrzeni i czasu, kreują strukturę Czasoświatu. Przeszłość i przyszłość przenikają się, a całe istnienie wydaje się zdeterminowane. A jednak niektórzy zapragną wbrew wszystkiemu wszystko odmienić: „Niech rozpalą się nasze iskry, niech zapłonie w nich cały świat”. Iskry Czasoświatu to niekonwencjonalna powieść SF z całą kaskadą bohaterów oraz zmieniającym się klimatem i czasem, które nieustannie zaskakują.
Elżbieta Kosobucka
Wrogiem nie jest drugi człowiek, a zło, któremu muszę się oprzeć w mojej duszy, aby na zadaną krzywdę odpowiedzieć miłością Iszsza - radosna dziewczyna z sercem otwartym na drugiego człowieka - traci bliskich. Wkrótce potem doświadcza kolejnej straty - bezpiecznego domu na Insuli. Wbrew jej woli z dnia na dzień musi odnaleźć się w Metropolis w realiach diametralnie odmiennych od znanych jej dotychczas. Dobro, którym dzieli się z potrzebującymi przykuwa uwagę ludzi biznesu i polityki, zaś strach o utratę przez nich władzy sprawia, że zaczynają nastawać na jej życie. Ratunek nadchodzący z nieoczekiwanego, a nawet niechcianego źródła Iszsza przyjmuje z wdzięcznością. Co robić, jeśli wróg okazuje się...
Jarosław Prusiński
Powieść Isztar jest ciekawym połączeniem SF i książki historycznej. Są to dwie opowieści zbiegające się w jednym punkcie. Każda jest inna, każda pisana w innym stylu i innej narracji. Historia przedstawiona jest z punktu widzenia współczesnego mężczyzny i kobiety urodzonej kilka tysięcy lat p.n.e. To powieść momentami zabawna, momentami refleksyjna, pokazująca wiele ciekawostek ze starożytnego, wymarłego świata. Z pewnością nietuzinkowa i oryginalna. Długo można o niej pisać, ale można też krótko – to jest po prostu świetna książka.
It takes time to find yourself
Annabelle Copenhay
On September 1, 2009, after talking to a psychiatrist, I decided to go to a psychiatric hospital in the neurotic disorders ward of my own free will. After many years of treatment, which still didn't bring the expected results, I came to the conclusion that the hospital was my last hope. I went there because I suffered from eating disorders - bulimia nervosa and anorexia. Then it turned out that it was not my only, nor the most important problem... Probably if I hadn't found out about it and then hadn't started to deal with it, I would still be ill or worse - I wouldn't be here anymore. Today I know that if you really want to, you really believe that you can be healthy, then it's possible. Faith, the true, sincere faith works miracles. I'm not talking about curing the disease and its relapses. I am writing about understanding myself, getting back on my feet, causes of falling ill and complete, irreversible recovery, curing. I am addressing the book to everyone. To people who consider this disease to be a whim, an invention of girls who want to get attention. To insecure women and teenagers, to parents, and especially to the same girls and adult women as me. To women who have fallen into the nightmare of this disease and are either undergoing treatment and it does not bring such effects as they wanted to, or to those who do not want to be treated, because they feel comfortable with the disease, or are ashamed to go to a psychologist/psychiatrist. Please don't lose hope, don't say "I can't stop", but finally say "I can", although the road is long, hard and painful, it is worth going through. It is worth being at its end, because that is where the desired happiness awaits.
Krzysztof Swoboda
Kobieta z trudną przeszłością, emocjonalnie uzależniona od koleżanki pracoholiczka i mężczyzna ze złamaną karierą. Co ich łączy, jak powiązane są ich losy? „Iwa” to opowieść o tym, że nie ma osób idealnych i niewinnych, a pozornie błahy gest czy zachowanie każdego z nas, jest w stanie wywołać nieprzewidywalną lawinę zdarzeń, która może obrócić cały świat w pył. Tylko… co z tego pyłu się wyłoni? Krzysztof Swoboda: 30-letni obserwator, który stara się przedstawić chłodną, szarą rzeczywistość w krzywym zwierciadle, dodając jej nieco ironii i jakże potrzebnego ludziom poczucia humoru, w kraju, gdzie lato trwa zazwyczaj niecałe dwa miesiące. Mąż swojej żony, wielki sympatyk literatury science-fiction, związany emocjonalną więzią z komputerem i klawiaturą, facet, który lubi pisać. O czym tylko się da.
Katarzyna Michalec
Czy można zostać antyterrorystą w czwartej klasie szkoły podstawowej? Oczywiście, że tak, bo w snach przecież wszystko jest możliwe. Jacek jest uczniem czwartej klasy i jak na razie nie ma pojęcia, kim chciałby zostać w przyszłości. Nękany ciągłymi pytaniami babci, w końcu zaczyna się nad tym zastanawiać. Nic jednak nie przychodzi mu do głowy. Pomysł podsuwają mu wiadomości telewizyjne, w których chłopiec widzi policjantów z oddziału antyterrorystycznego i już doskonale wie, jaki zawód chce wykonywać i to od zaraz. Kompletuje więc oddział z najdzielniejszych kolegów ze szkolnej ławki i… rusza do akcji. A akcje są naprawdę zabawne, ale też niebezpieczne i skomplikowane zarazem, bo przecież trzeba się dobrze zastanowić, czy śpiącą od ponad pięciuset lat królewnę na pewno obudzi granat hukowy. Niektóre sceny nawiązują do znanych nam bajek. Pomimo tego, że wszystko okazuje się tylko snem, Jacek i tak postanawia w przyszłości zostać antyterrorystą. To pełna humoru historia, polecana szczególnie tym, których interesuje praca w policji.
Paweł Ciesielski
Opowieść z (lekkim) dreszczykiem Główną bohaterką tej powieści jest Agnieszka (dla przyjaciół Jagusia), nastolatka o detektywistycznych aspiracjach. Przebywającą na wakacjach u wujostwa na wsi dziewczynę pewnej nocy budzi płacz małego dziecka (choć zaznaczyć należy, że jedynymi domownikami są jej ciocia, wujek i ona sama). Po pewnym czasie tytułowa Jagusia wpada na trop pewnej mrocznej tajemnicy sprzed dwunastu lat.
Florentyna Piórko
Jestem małą dziewczynką i często zastanawiam się, kim zostanę, gdy dorosnę. Wyobrażam sobie wiele różnych zawodów, które mogłabym wykonywać. Może zostanę lekarką i będę pomagać chorym ludziom? Albo nauczycielką, która uczy dzieci nowych rzeczy? A może będę artystką, tworzącą piękne obrazy i rzeźby? Każdy dzień przynosi nowe marzenia i inspiracje. Wiem, że mogę być, kimkolwiek zechcę, jeśli tylko będę pracować ciężko i wierzyć w siebie. Plik do samodzielnego wydruku - książka PDF w formacie A4
Katarzyna Mazurek
Książka "Jak dostać pracę” to przewodnik dla wszystkich osób, które zastanawiają się jak zdobyć wymarzoną pracę. Zarówno osoby bez doświadczenia, jak i pracownicy z dłuższym stażem dowiedzą się: jakie znaczenie mają miękkie umiejętności w zdobywaniu pracy, na czym polega praca rekrutera, gdzie i jak szukać pracy z wykorzystaniem nowoczesnych narzędzi i LinkedIn, jak przygotować CV, jak przygotować się do rekrutacji z pomocą listy kilkudziesięciu prawdziwych pytań zebranych podczas rozmów kwalifikacyjnych, dlaczego firma nie wraca z odpowiedzią po rozmowie, co zrobić jeśli się dostanie ofertę pracy, a co jeśli odmowę, jak się przekwalifikować. Autorka dzieli się doświadczeniem z ponad 10 lat rekrutowania osób do swojego zespołu oraz aplikowania na kolejne stanowiska w dużych firmach.
Jak dostać pracę i odnieść sukces w korporacji
Katarzyna Mazurek
Bez względu na to czy już pracujesz, czy dopiero szukasz pracy, bardzo dobrze zrobiłeś zaglądając do tej książki. Gdyby ktoś zechciał podzielić się ze mną swoją wiedzą i doświadczeniem tak, jak ja robię to teraz z Tobą, prawdopodobnie podejmowałabym lepsze decyzje dotyczące mojego rozwoju i kariery. Nie chcę opowiadać nikomu bajek o tym, że korporacje są idealne. Będę mówić wyłącznie o swoich doświadczeniach i osób mi najbliższych. Przedstawię Ci same konkrety. Stąd też podtytuł tej książki „Konkretnik” jako zlepek słów: konkrety i podręcznik, poradnik. Tak naprawdę każde z wymienionych określeń tu pasuje i Tobie pozostawiam decyzję, które wybierzesz. Pewnie przeczytałeś już niejeden krytyczny artykuł o pracy w korporacji. Najciekawsze jest to, że często piszą je osoby, które nigdy w takiej firmie nie pracowały, bądź osoby, które zmieniły pracę i czują się w obowiązku ostrzec innych przed wyścigiem szczurów. Uważam, że nie ma reguły i wszystko zależy do jakiej firmy czy jej filii się trafi. Pracuję w korporacji i staram się patrzeć na nią obiektywnie. Widzę zarówno jej zalety, jak i wady. Chcę Ci przekazać moje obserwacje. Będę mówić o moich poszukiwaniach pracy, rozmowach kwalifikacyjnych, moich błędach i o tym czego się dzięki nim nauczyłam, a wreszcie o samej pracy i ludziach, z którymi miałam do czynienia. Znajdziesz tu też ćwiczenia mające Ci pomóc w przygotowaniach do rozmowy kwalifikacyjnej - zbiór kilkudziesięciu pytań, które zadali mi rekruterzy. Jak już pewnie zauważyłeś Konkretnik odznacza się pewną ważną cechą – brak w nim lania wody i ozdobników stylistycznych. Chcę Ci opowiedzieć o swoich doświadczeniach tak jak przyjacielowi podczas spotkania przy kawie. Będę mówić prosto, szczerze i od serca. Jeżeli jesteś mężczyzną i zastanawiasz się czy książka napisana przez kobietę może Ci się przydać, zapewniam, że tak. Jak powiedział mi znajomy dyrektor finansowy: „Kobiety są w beznadziejnej sytuacji. Często mają problemy emocjonalne, są mniej dyspozycyjne, zwłaszcza, gdy mają dziecko. Jeśli mam do wyboru faceta, który zawsze jest dyspozycyjny i nie ma wahań nastrojów oraz kobietę, postawię na mężczyznę”. Kobieta dla pracodawcy oznacza również ryzyko ciąży, a więc blokady etatu i konieczności poszukiwania kogoś na zastępstwo. Bez względu na równouprawnienie kobiety muszą włożyć więcej wysiłku w przekonanie pracodawcy, że są warte danej pracy. Przez to również rozmowy kwalifikacyjne bywają trudniejsze. Dlatego opisane w tej książce doświadczenia również przydadzą się mężczyznom. Ta książka ma Ci pomóc uporządkować informacje na Twój temat w taki sposób, abyś umiał jak najlepiej o sobie opowiedzieć przyszłemu pracodawcy. Mam nadzieję, że dzięki temu co przeczytasz na kolejnych stronach zdobędziesz wymarzoną pracę. Katarzyna Mazurek W wieku 18 lat miała swoją pierwszą rozmowę o pracę dla nauczycielki języka obcego. Potem podczas studiów aktywnie działała w międzynarodowej organizacji studenckiej i kole naukowym, dzięki którym miała możliwość współpracy z firmami. W tym samym czasie brała udział w różnorodnych procesach rekrutacyjnych w korporacjach międzynarodowych oraz polskich przedsiębiorstwach. Obecnie magister ekonomii, od 2010 roku pracuje w znanej korporacji międzynarodowej. Do tej pory złożono jej oferty pracy m.in. w tzw. Wielkiej Czwórce, banku, firmie z branży IT, kilku firmach produkcyjnych i handlowych. W trakcie rozmów kwalifikacyjnych zebrała pokaźną listę pytań rekrutacyjnych, które prezentuje w tej książce wraz ze wskazówkami jak szukać ofert, napisać CV oraz przygotować się do rozmowy. Wszystkie rady i uwagi umieszczone w tej książce zostały oparte na prawdziwych doświadczeniach z polskiego rynku pracy.
Jak Dziad Borowy ze zbójami urządzał popas. Zmagania z Dusiołem
Piotr Gulak
Baśń jest osadzona w słowiańskim świecie. Składa się z 2 części.Część 1 - Akcja koncentruje się na wojach germańskich, którzy podążają przez bór by pojmać słowiańskiego kapłana, który jest odpowiedzialny za to iż nie mogą oni zdobyć małej słowiańskiej wioski gdzieś na pograniczu. Po drodze spotykają przeróżne istoty. A sam las daje im nauczkę. Część 2 - Koncentruje się na walce z tytułowym dusiołem. Walczy mały chłopiec, druga walkę stacza czarownica. Są też wątki poboczne jak spotkanie barda z wampirem.W baśni wkraczamy w prastary świat. Specjalne miejsce w opowiadaniu pierwszym zajmuje bór, który zdumiewa różnorodnością form. W drugim akcja przenosi się do słowiańskiej wioski. Wszystko tu żyje i odczuwa. Zarówno drzewa, krzaki jak również zwierzęta i postacie ze świata dawnych słowiańskich wierzeń. Wszystko współgra, przeplata się ze sobą. Znajdujemy tu istoty widzialne i niewidzialne. Próbowałem ożywić ten dawno zapomniany świat naszych przodków.Moim głównym celem jest stworzenie słowiańskiej baśni. Posiadam materiał na około trzy tomy. Zainteresowałem się tą tematyką już w trakcie studiów. Podczas pisania pracy licencjackiej i magisterskiej poszukiwałem materiałów z tej dziedziny. Natrafiłem głównie na pisma historyczne, opracowania archeologiczne, literaturę popularnonaukową. Jednak najbardziej interesowały mnie mity, podania i legendy. Niestety na próżno szukałem ich w naszej literaturze, ponieważ nie istniały.Moim śmiałym marzeniem jest popularyzacja właśnie takiej literatury, budowanie jej na tych znikomych źródłach jakie nam jeszcze pozostały. Wydaje mi się, że warto postawić na budowę naszej rodzimej fantastyki opartej na legendach słowiańskich. Przekazać ją następnym pokoleniom, które przyjdą po nas, by dorobek nasz był dla nich łatwiejszym polem do działania niż to czym my dzisiaj dysponujemy.Mam nadzieję, że lektura będzie przyjemna.PozdrawiamPiotr Gulak
Jak Emil i Renia gonili jelenia. Znaki drogowe z humorem
Katarzyna Michalec
To historia śmieszna taka, o pościgu i o znakach. Ale żeby ją zrozumieć, czytać znaki trzeba umieć.