Wydawca: E-bookowo

Wydawnictwo e-bookowo rozpoczęło działalność w październiku 2008 roku. Jak dotąd ukazało się ponad dwieście publikacji elektronicznych, które obecnie dostępne są w niemal wszystkich księgarniach internetowych. E-bookowo stawia przede wszystkim na debiutantów, którym niezwykle trudno jest zaistnieć na rynku wydawnictw papierowych, pomimo mnogiej ilości wydawców. Przez cały czas kieruje się zasadą, że Autor jest najważniejszy. Wydaje prace naukowe, teksty publicystyczne, prozatorskie, a także poezję, poradniki i… utwory muzyczne. Dzięki portalowi literackiemu strefaautora.pl, drukowi na życzenie i organizowaniu spotkań autorskich - jest jednym z najbardziej obiecujących wydawnictw internetowych w kraju.
577
Ładowanie...
EBOOK

Już bez tabu? Ciąża w polskiej kulturze

Anna Golus

Już bez tabu? to monografia ciąży i narodzin w polskiej kulturze i literaturze. Autorka w interesujący sposób opisuje wiodącą przez skandale obyczajowe i literackie drogę od tabu obejmującego okres ciąży i poród do apoteozy ciąży i narodzin. Na kartach książki śledzimy zmiany, które zachodziły (i wciąż zachodzą) w szeroko rozumianej kulturze, oraz ich odzwierciedlenie w polskiej literaturze. W pierwszej, kulturoznawczej części monografii omówione są dotyczące ciąży i porodu przemiany społeczno obyczajowe (takie jak społeczny stosunek do kobiet w ciąży, do porodu i nowonarodzonych dzieci), rozwój medycyny (przede wszystkim takich jej dziedzin jak położnictwo czy pediatria), feministyczne poglądy na temat macierzyństwa oraz wizerunek ciąży w języku potocznym (od etymologii słów do języka e mam) i w kulturze masowej. Część druga - "(Nie)wdzięczny temat literatury" - poświęcona jest literackim obrazom ciąży i narodzin. W tej części omówione zostały zarówno książki, których głównym tematem jest zagadnienie ciąży i porodu, jak i utwory poświęcone tej problematyce jedynie częściowo. Utworów takich jest w polskiej literaturze niewiele. Przez wiele stuleci zagadnienie to było całkowicie nieobecne w literaturze. Do roku 1927, kiedy został wydany pierwszy utwór poświęcony ciąży i początkom macierzyństwa, zagadnienie to objęte było bardzo silnym tabu - podejmowanie go wywoływało skandal i wzbudzało wstręt. Na przełomie XX i XXI wieku natomiast ukazało się (aż) kilka książek podejmujących tę problematykę. Już bez tabu? to popularnonaukowa książka nie tylko bogata merytorycznie i pełna ciekawostek z wielu różnych dziedzin, ale również wciągająca jak najlepsza powieść!   WSTĘP 5I. HISTORIA ZAGADNIENIA 6W UJĘCIU INTERDYSCYPLINARNYM 61. PRZEMIANY SPOŁECZNO-KULTUROWE 61.1. Ciąża 61.2. Poród 141.3. Początek życia i uczuć macierzyńskich 182. MEDYCYNA I BIOETYKA 283. PATRIARCHAT I FEMINIZM 364. ETYMOLOGIA I WSPÓŁCZESNE DYSKURSY 455. LITERATURA I KULTURA MASOWA 50II. (NIE)WDZIĘCZNY TEMAT LITERATURY 571. TABU 572. WSTRĘT 623. SKANDAL 774. APOTEOZA 864.1. Ciąża 904.2. Poród 1004.3. Fizjologia i metafizyka, czyli ?przerażająca oczywistość tajemnicy" 109ZAKOŃCZENIE 112BIBLIOGRAFIA 113 FRAGMENTWarto przyjrzeć się również językowi, jakim posługują się matki w Internecie - na forach i blogach. Matki te, same siebie nazywające e-mamami,  stanowią dość liczną grupę, pod wieloma względami (przede wszystkim pod względem językowym) bardzo specyficzną. Poświęconych macierzyństwu dyskusyjnych forów internetowych jest bardzo wiele - zarówno samodzielnych, jak i tematycznych, będących częścią większych forów. Służą one wymianie doświadczeń, udzielaniu porad i wsparcia, samopomocy itp. Istnieją oddzielne fora dla kobiet ciężarnych, dla kobiet starających się o dziecko, dla matek wcześniaków, niemowląt, przedszkolaków, bliźniąt, trojaczków; oddzielne o porodzie, połogu, karmieniu piersią i butelką itd., itd. Jednym słowem - na takich forach można od innych kobiet dowiedzieć się wszystkiego, co związane jest z macierzyństwem. Jest jednak jedno ?ale" - język. E-mamy nie piszą o dzieciach - piszą o "dzieciaczkach", "skarbeczkach", "słoneczkach". Wszystkie słowa, które można zdrobnić, są zdrabniane. Ponadto do ciąży nie dochodzi w wyniku zapłodnienia, ale "zafasolkowania", a płód określany jest mianem "fasolka". Nie używa się również słów "okres" ani "miesiączka" - zastępuje się je znakiem "@" (!), co jest chyba najbardziej znamiennym przejawem specyfiki tego języka (i zarazem pewnych zahamowań forumowiczek). Kolejnym tabu jest aborcja czy nawet samoistne poronienie. Nie mówi się o tym wprost - utratę ciąży opisuje się na przykład za pomocą zdania "Mam aniołeczka w niebie".Identyczna sytuacja językowa ma miejsce na blogach - internetowych pamiętnikach opisujących dzień po dniu życie dziecka (często nawet życie płodowe - istnieją bowiem blogi poświęcone ciąży i ?fasolce w brzuszku"). Również tutaj uderza infantylizm używanego słownictwa. Razi ponadto infantylna szata graficzna - nadmiar kiczowatych błyszczących elementów, różu, postaci bajkowych itp. Co ciekawe, niektóre z tych blogów pisane są przez rodziców "w imieniu dziecka". Bardzo znamienne są też informacje zamieszczane w rubryce "O mnie", przeznaczonej na parę słów o autorze bloga. Zazwyczaj cała ta wiedza streszcza się w jednym zdaniu typu "Jestem (szczęśliwą) żoną (najwspanialszego człowieka na świecie) i (szczęśliwą) matką (najwspanialszych skarbeczków/dzieciaczków na świecie)", często podsumowanym stwierdzeniem "Czy coś więcej trzeba pisać?". Tak jakby w momencie urodzenia dziecka przestawało być ważne, kim kobieta była w przeszłości, jej zainteresowania, doświadczenie, wykształcenie... a zaczęło się liczyć tylko (!) to, że jest matką, a właściwie "e-mamą", "mamusią skarbeczków"...Współczesne matki spotykają się z tym specyficznym, infantylnym językiem nie tylko w Internecie. Podobnym językiem bowiem przemawia do nich codzienne otoczenie: rodzina, znajomi, obcy ludzie, a nawet - co może dziwić - fachowe poradniki dla rodziców. Język czasopism cechuje przede wszystkim specyficzne pomieszanie elementów terminologii medycznej/psychologicznej/eksperckiej z infantylizmem używanego słownictwa. Autorami artykułów w pismach poradnikowych są tzw. "eksperci"  - lekarze, psychologowie, dietetycy itd. W ich autorytarny, fachowy żargon wpleciona jest masa zdrobnień i spieszczeń (typu "brzuszek", "maluszek", "pupcia"), co - w połączeniu z siłą autorytetu - sprawia, że niedoświadczone matki mogą poczuć się jak pozbawione własnego rozumu, bezwolne wykonawczynie niezliczonych eksperckich zaleceń (często zupełnie niewykonalnych i wywołujących u kobiet lęki i obawy typu "Nie jestem dobrą matką, bo nie czytam dziecku dwadzieścia minut dziennie, tylko piętnaście, i to niecodziennie").Pojawia się zatem pytanie, czy i jak - przy takim stanie językowym - pisać o ciąży, porodzie i wczesnym macierzyństwie? Dotychczas problem ten nie istniał - nie tylko o tym nie pisano, ale i nie mówiono. W dzisiejszych czasach, kiedy pozornie wszystkie tabu zostały już przełamane, mówienie o tym doświadczeniu, będącym specyficznym połączeniem fizjologii, metafizyki i traumy, wciąż sprawia wiele trudności. Trauma ciąży i porodu jest bagatelizowana nie tylko przez otoczenie, ale również przez matki. W życiu codziennym - w języku potocznym, na internetowych forach i blogach, w poradnikach - służy temu najczęściej infantylizacja.W dalszej części pracy zostanie ukazane, w jaki sposób literatura wykorzystuje i przetwarza te ubogie środki językowe.

578
Ładowanie...
EBOOK

Kadry prawdy

Wojciech Wardejn

"Kadry prawdy" Wojtka  Wardejna to zbiór  interesujących reportaży o pracy niektórych mediów pokazanej od kulis.Autor jest doświadczonym fotoreporterem, ustawicznie poszukującym i doskonalącym swój warsztat pracy, także jego elektroniczne narzędzia.W pewnym okresie swej zawodowej kariery pracował w jednym ze znanych tabloidów. Spostrzeżenia tam poczynione stały się natchnieniem do napisania książki. Ukazuje w niej mechanizmy fukcjonowania tego typu mediów.W swych opowiadniach ukazuje mało znaną prawdę o organizowaniu pracy w  redakcjach czy sposobach zbierania informacji  o faktach.Dziennikarzom i fotoreporterom przychodzi niejednokrotnie realizować przedziwne polecenia naczelnych z Wawy. Bywa, że informacjami manipuluje się, nawet tymi tragicznymi... Wszystko po to, by zwiększyć sprzedaż gazety.Książka napisana barwnym językiem z dbałością o zachowanie specyfiki dialogów, jakie można usłyszeć w środowisku ludzi mediów (skrótowość, kolokwializmy, neologizmy, wyrazy dosadne, błędy językowe).Dystans autora do  opisywanych sytuacji świadczy, że sam nie zatracił wrażliwości.Potrzeba sporej cywilnej odwagi, by tak pisać. Narracja wyraźnie naśladuje mowę potoczną, z jej niedociągnięciami, pauzami, niedomówieniami, co symbolizują liczne przecinki i wielokropki. Niektóre nazwy własne w specyficznym slangu dziennikarskim stają się nazwami potocznymi. Pośpiech, chaotyczność wypowiedzi, nadużywanie wulgaryzmów wiele mówią o specyfice zawodu reportera poczytnej brukowej gazety. Spis treści: WSTĘP 5czyli słów kilka o tym, co boliKADR I 6Dwie małe śmierci, czyli jak podeptać czyjąś tragedięKADR II 15Do czego doprowadza mobing, czyli historia pewnego skarbuKADR III 24Serial basenowy, czyli jak zrobić z siebie idiotę 24KADR IV 36Telefony... telefony... telefony...KADR V 47Portret pamięciowyKADR VI 52Po prostu... Paulinka...KADR VII 81Patrycja - czyli jak ten zawód deprawujeKADR VIII 94Prowokacje - czyli jak robiłem z siebie durniaKADR IX 105Piotr - jak młodość i ambicja rozsądek usypiały...KADR X 122Pomyłki różneKADR XI 129PiorunyKADR XII 140O tym jak swoje dzieci zmuszałem do psychicznego nierządu 140KADR XIII 146Papparazzi... czyli stanie, stanie, stanie... i czekanie, czekanie, czekanieKADR XIV 156Finanse, czyli problemy niemłodego wyrobnikaKADR XV 161OSTRZEŻENIAKOŃCOWE UJĘCIA 162KADR OSTATNI 164    

579
Ładowanie...
EBOOK

Kajtuś patriota

Monika Sawicka

Poznaliście już naszego bohatera Kajtka oraz Jego Przyjaciół? Pamiętacie książeczki: O Kajtku szczęściarzu Zakochany Kajtek Kajtuś rusza w świat Tym razem robi się nieco poważniej i Kajtek poznaje kraj, w którym mieszka, jego historię, ważne słowa, takie jak Patriotyzm, Ojczyzna, Niepodległość. Wraz ze swoim panem Kacprem oraz resztą ludzkiej i zwierzęcej rodziny uczy się nowych rzeczy i jest z tego dumny. Dzięki temu Kajtuś jeszcze mocniej kocha swoich bliskich: dwu i czworonożnych przyjaciół i jest gotów na wiele, by ich ocalić. Staje się odpowiedzialny nie tylko za siebie, ale i za innych. Uśmiech, ale i łzy wzruszenia będą Wam towarzyszyć podczas  lektury nowych przygód Kajtusia.

580
Ładowanie...
EBOOK

Kajtuś rusza w świat

Monika Sawicka

Znany z poprzednich książeczek Moniki Sawickiej „O Kajtku szczęściarzu” i „Zakochany Kajtek” piesek Kajtek rusza w świat, a o tym, czego się podczas wędrówki dowiedział, teraz Wam opowie. Znajdziecie tu wiele cennych wskazówek dotyczących tego, jak opiekować się swoim pupilem. Dowiecie się co nieco o chorobach, szczepieniach i odpowiedzialności, jaka wiąże się z posiadaniem psiaka.

581
Ładowanie...
EBOOK

Kaligula - redaktor od sportu

Jan Kochańczyk

Książka opisuje wiele mało znanych faktów z historii polskiego i światowego sportu między innymi odsłania tajemnice brudnych i czystych pieniędzy olimpijskich. Przedstawia szokujące kulisy Igrzysk Olimpijskich w socjalistycznej Moskwie (1980) i Wyścigu Pokoju w cieniu Czarnobyla (1986).Zasadniczą część stanowią żartobliwe, krótkie felietony, drukowane przez autora na łamach popularnej gazety Sport w drugiej połowie lat osiemdziesiątych. Przedstawiają one nasz socjalistyczny sport w krzywym zwierciadle. Czy młodzi ludzie epoki Internetu będą w stanie zrozumieć żarty dotyczące zupełnie innej epoki, kiedy obowiązywały inne reguły gry? Miś z filmu Stanisława Barei na pewno by je zrozumiał dziś są jednak zupełnie inne misie. A może jednak nie tak bardzo inne? Smak sportowego miodu jest jednak bardzo podobny.Na zakończenie książki autor zamieszcza szkice o bardzo bliskich związkach kina i sportu w XX i XXI wieku. Opisuje między innymi wyczyny bardzo pięknej damy (Polki z pochodzenia), mistrzyni sztuki walki, która potrafiła dołożyć prawie każdemu mężczyźnie! Nie tylko na ekranie.

582
Ładowanie...
EBOOK

Kameleon społeczny

Patryk Szlicht

Wypowiadaj się jak natchniony. Żartuj kreatywnie. Słuchaj aktywnie. Ubieraj swoje myśli w najznakomitsze słowa. Zaufaj samemu sobie i pozwól działać spontaniczności. Dyskomfort przy rozmowach z obcymi to już historia. Kłótnie w związku to przeżytek. A konflikty z przyjaciółmi stały się zwykłą bajką opowiadaną przez nieświadomych ludzi. Dziś króluje czysta komunikacja. Ten, kto rozumie jej zasady, wygrywa grę zwaną życiem. Zapraszam Cię do świata, w którym możesz dogadać się z każdym. Nie ma tu miejsca na niedopowiedzenia i niejasności. Każdy człowiek stanowi oddzielną jednostkę będącą częścią większej całości. Całości, którą spaja… Kameleon Społeczny.   Idea Relacje to esencja naszego życia. Umiejętność ich tworzenia jest kluczem na drodze do prawdziwego szczęścia. Niestety padliśmy ofiarą systemu, który nigdy nie nauczył nas, w jaki sposób skutecznie komunikować się z innymi ludźmi. Nikt nie wytłumaczył nam, jak mamy rozwiązywać problemy. Te zagadnienia powinny być prawdziwym fundamentem edukacji człowieka. A tak niestety nie jest. Relacje nawiązujemy bardzo intuicyjnie, co prowadzi do wielu błędów, których można byłoby uniknąć. W Kameleonie Społecznym skupimy się przede wszystkim na tym, żeby dowiedzieć się, jak dogadać się z każdym, nie zatracając przy tym własnej indywidualności. Będziemy dążyć do osobistej doskonałości, równolegle do tego akceptując, że doskonali nie jesteśmy i prawdopodobnie nigdy nie będziemy. Ale sam proces dążenia do tego ideału i systematyczna praca nad sobą pozwoli nam stać się charyzmatycznymi i inspirującymi ludźmi. Uniwersalność i nieszablonowość tej książki wyposaży Cię w całą paletę różnych technik komunikacyjnych, skutecznych narzędzi do rozwiązywania problemów oraz metod kreowania swojej osobowości.   O autorze Moją misją jest pomaganie ludziom w wydobywaniu ich potencjału. Poprzez książki, szkolenia i treningi mentalne dzielę się niesamowitą wiedzą i inspiracją. Wierzę, że nie ma piękniejszej idei niż realizowanie swoich marzeń. Właśnie dlatego w moją pracę wkładam całe swoje serce. Wierzę, że już niedługo przyjdzie nam żyć w świecie pełnym przebudzonych ludzi. Ludzi, którzy każdego dnia rozwijają się i dążą do perfekcji. Jednocześnie dogłębnie rozumiejąc siebie i swoje potrzeby. Jako trener mentalny wspieram cały proces transformacji ludzkiej osobowości i dbam o to, aby każda osoba, z którą współpracuję wiodła takie życie, na jakie zasługuje. Opracowałem skuteczną metodę osiągania zamierzonych celów, dzięki której już wiele osób zupełnie zmieniło swoje życie.  

583
Ładowanie...
EBOOK

Kapitan Rzodkiewka. Kosmiczne przygody

Artur Samojlik

Gdzieś w odmętach kosmosu, w niedalekiej przyszłości, podróżuje Kapitan Rzodkiewka wraz ze swoimi kompanami: robotem Faxem i małpą Czoko-Bono. Gdzie się nie pojawią, tam dzieją się rzeczy niezwykłe. Kapitan Rzodkiewka, wędrując niestrudzenie w poszukiwaniu spokoju, zawsze znajduje niezwykłą przygodę. Powodzenia, niech moc rzodkiewki będzie z Tobą!

584
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Kapitan Rzodkiewka. Kosmiczne przygody

Artur Samojluk

Gdzieś w odmętach kosmosu, w niedalekiej przyszłości, podróżuje Kapitan Rzodkiewka wraz ze swoimi kompanami: robotem Faxem i małpą Czoko-Bono. Gdzie się nie pojawią, tam dzieją się rzeczy niezwykłe. Kapitan Rzodkiewka, wędrując niestrudzenie w poszukiwaniu spokoju, zawsze znajduje niezwykłą przygodę. Powodzenia, niech moc rzodkiewki będzie z Tobą!

585
Ładowanie...
EBOOK

Kapryśne serca

Marian Kowalski

Kamila Osajda tuż przed rozwodem z Sebastianem, marynarzem cierpiącym na impotencję względną, jak jego dolegliwość określili specjaliści. Sprawa rozwodu staje się nieaktualna, gdy w sąsiedztwie dochodzi do porwania małżeństwa i ich córka, Sylwia Jerzyk, będzie potrzebowała opieki. Kamila odkrywa w sobie nie tylko wielkie zdolności organizacyjne, gdy traci pracę, ale i olbrzymie złoża macierzyńskich uczuć, gdy przejęła opiekę nad osieroconą dziewczyną.W tle głównych wydarzeń są dwa obrazy miejsc idyllicznych: Dolina Charlotty na Pomorzu Zachodnim (jeszcze przed jej odkryciem przez dziennikarzy) oraz Ostoja w Dolinie Baryczy na granicy Dolnego Śląska i Wielkopolski. Sielankowe miejsce wspólnie z przyjaciółmi Kamila stara się stworzyć nad Zatoką Śpiącego Suma. Nie przychodzi jej to z łatwością, ale dzięki wsparciu innych osiąga cel.Mini-powieść adresowana jest przede wszystkich do kobiet i dziewcząt wchodzących w dojrzałość. Liczne perypetie bohaterek, dzielenie się poglądami na temat życia, a także ich marzenia tworzą fabułę z żywą, intrygującą akcją.PATRONAT MEDIALNY:TwojaKultura.plMarian Kowalski po wrocławskich studiach polonistycznych pracował w oświacie szkolnej oraz w szkolnictwie wyższym. Pływał na statkach handlowych jako chief praktyki. Debiut prozatorski w 1958 we Współczesności opow. Koty, książkowy w 1973. Współpracował z czasopismami regionalnymi i centralnymi, publikując m.in. w Nowych Sygnałach. Nadodrzu Pobrzeżu, Scenie, Teatrze, Studencie, Kurierze Szczecińskim, Głosie Szczecińskim, Morzu i Ziemi, Spojrzeniach Jedności. Współtworzył kwartalniki społeczno-kulturalne na Pomorzu Zachodnim, inicjator literackich konkursów marynistycznych, słuchowisk radiowych. Członek Związku Literatów Polskich, później Stowarzyszenia Pisarzy Polskich. Autor m.in. kilkudziesięciu magazynów radiowych, recenzji teatralnych, esejów, słuchowisk radiowych, sztuk teatralnych, powieści, opowiadań, redaktor Zeszytów Nauczyciela, Spojrzeń, Morza i Ziemi, Między innymi, w wydawnictwie Glob, Jedności, w szczecińskim radiu, Przewodnika po współczesnej literaturze marynistycznej, albumu 60 lat Polskiego Radia Szczecin, periodyku Publiczna Radiofonia Regionalna. Wiele publikacji w czasopismach pod kryptonimami, pseudonimami, również pod pseudonimami ukazywały się jego powieści przygodowe, kryminały, romanse.Publicysta, autor sztuk scenicznych, słuchowisk radiowych, powieści społeczno-obyczajowych: W połowie drogi, W oczekiwaniu, Przed kurtyną, Karczowiska, Dom na klifie; utworów historycznych: Cecylia i Eryk, Sydonia, Segeberg; opowiadań marynistycznych: Galapagos, Wszędzie i donikąd, Sail-ho; twórczości dla młodego czytelnika: Blinda, Junga, Mój przyjaciel delfin, Skarb Morza Sargassowego, Mój nieprzyjaciel Mateo, Mój największy nieprzyjaciel, Mój przyjaciel Abu, Aneta z klifowego brzegu,. Komiks Zemsta rodu; Czytelniczki starał się pozyskać powieściami: Czarne błyskawice, Skorpiony zabijają nocą, Strażnicy zmarłych, Morze nie stało się grobem, Wiatraki na błękicie, Skubanie kanarków, Uwodzicielka.Obecnie dostępne tytuły: Segeberg (powieść historyczna w wyd. Albatros 2011), Rozrabiaki z osiedla (powieść dla młodego czytelnika w wyd. Telbit 2011), Niedaleko Kilimandżaro (romans w wyd. Goneta).

586
Ładowanie...
EBOOK

Karnawał w Sodomie

Marek Różycki jr, Szczepan Sadurski

Karnawał w Sodomie jest wyborem humoresek, ponadczasowych felietonów, impresji, prowokacji, monologów, wierszy, zamyśleń łączących w sobie elementy głębokiej refleksji i humoru aforyzmów; to błyskotliwe i pełne finezyjnego dowcipu vademecum współczesnego człowieka. Marek Różycki Jr., obdarzony umiejętnością ironicznej syntezy, przewrotnie acz prawdziwie pokazuje rzeczywistość, ujawniając rządzące nią, często absurdalne, często jedynie komiczne mechanizmy.

587
Ładowanie...
EBOOK

Kartograf z Madar-Kaan

Adam Kurowski

Grupa osadników przybywa na nieznany ląd w celu założenia kolonii.  Zadaniem Larixa jest wykreślenie mapy nowych ziem. Chłopiec nie jest lubiany przez większość osadników, jedynie strażnik Jarren jest mu przyjazny. Podczas swoich wędrówek Larix spotyka tajemniczą kobietę - Etheilę - która żąda, by osadnicy opuścili to miejsce.   Jak skończy się ta pełna niespodzianek i zwrotów akcji przygoda?

588
Ładowanie...
EBOOK

Kasztan. Krew sióstr

Krzysztof Bonk

Saga siedmiu barw — Krew Sióstr — część trzecia — Kasztan. „Żyła niegdyś siostra krwi Kasztan Bomba Była jak tsunami i powietrzna trąba Świat łupiła, to zwiedzała Z pistoletów swych strzelała Żarła, klęła i jak dzika chlała Jako herszt piratów miała złych kamratów Z nimi zawitała do zaświatów Tam zaś cudów dokonała I na latającym okręcie z Alabaster Światłości się zbratała” — z przyśpiewek srebrzystych dzieci na północnym wschodzie kontynentu Unton.

589
Ładowanie...
EBOOK

Kaszuby i Bory Tucholskie

Wojciech Biedroń

Czy Polska Szwajcaria (tzw. Kaszubska) i Szwajcaria - kraj alpejski mają coś ze sobą wspólnego? Co prawda w tej pierwszej krainie nie znajdziemy ośnieżonych szczytów przekraczających 4 tysiące metrów. Nie będzie tutaj schodzących lawin, schronisk zamykanych już w październiku czy stoków narciarskich. Będą natomiast lasy, jeziora i bezmiar zieleni, które napotkałem podróżując z plecakiem, kiedy już z zszedłem ze szlaków alpejskich, w tej prawdziwej górzystej Szwajcarii. Skąd więc to porównanie? I ja byłem sceptyczny aż do momentu kiedy naocznie przekonałem się ile ma do zaoferowania nasza własna - Szwajcaria Kaszubska. Do chwili wyjazdu na Kaszuby (był to mój pierwszy raz) nie chciałem wierzyć, że mamy w naszym kraju jeszcze jedną perełkę, którą trzeba koniecznie zobaczyć. I teraz ja przekonuję Ciebie do tego. Nawet jeśli będziesz to robił na raty, albo tak jak ja, od razu, to warto zapoznać się z piękną przyrodą, wyjątkową historią związaną z tworzeniem się polskiego państwa a także z językiem kaszubskim. Tytuł: "Kaszuby i Bory Tucholskie" to skrót a jednocześnie esencja tego co nas czeka, jeśli wyruszymy na trasę w sposób zorganizowany jak również jeśli zdobędziemy się na samodzielne odbycie podróży w te urocze tereny Polski.

590
Ładowanie...
EBOOK

Kataklizmy, które zmieniały obraz Ziemi

Piotr Kotlarz

(…) Pisząc o zmianach klimatycznych natrafiamy na kolejną trudność w ich przedstawianiu, gdyż skala zmian klimatycznych na różnych obszarach była odmienna, z tego powodu nie sposób, moim zdaniem, określić jakiejkolwiek jego cykliczność w skali globalnej. Z opisywanymi w tej książce kataklizmami wiążą się też tzw. „wielkie wymierania” gatunków istniejących na Ziemi. Mając, dzięki rewolucji informacyjnej, którą zawdzięczamy wynalazkowi Internetu, dostęp do aktualnych badań i mogąc dokonać pewnych porównań, zauważyłem, że teorie tzw. „wielkiego wymierania” obarczone są efektem tzw. „spłaszczenia”. Nie wiedząc wcześniej o całej serii kataklizmów wiązaliśmy wymieranie z tym lub innym kataklizmem i ujmowaliśmy je globalnie, często zawężając czas ich występowania. Na szczęście kataklizmy, które dotykały Ziemię nie dotykały jednocześnie całego globu i dlatego po kilkuset, a nawet po kilku tysiącach lat, nawet na obszary prawie całkowicie pozbawione życia organicznego, te stopniowo wracało. Mogliśmy to prześledzić obserwując np. powrót życia na tereny bezpośrednio zniszczone erupcją wulkanu Krakatau w XIX wieku, czy wcześniej np. powrót życia na tereny Ameryki Północnej w wyniku upadku meteorytu na Grenlandię ok. 12,8 tys. lat temu. Próbuję w mojej pracy porównywać skutki różnych erupcji, ich skalę, pamiętając przy tym, że w odległej przeszłości dochodziło do nich na odmiennych obszarach (innych prakontynentach). To ważne, gdyż miało to niewątpliwy wpływ na rozwój życia na Ziemi, czasy intensywnego rozwoju i regresu przeplatały się, ale nie wszędzie miały taki sam przebieg i nie wszędzie zmiany te zachodziły w tym samym czasie. Wspomniane kataklizmy mają oczywisty związek nie tylko z klimatem. Asteroidy, które upadły na Ziemię przyniosły z sobą wiele minerałów, do których powstania dochodziło już w pasie asteroid w wyniku ich zderzania, a i uderzenie w Ziemię powodowało zmiany geologiczne (np. przypuszczalnym skutkiem takich upadków było powstawanie diamentów). Wiele skał ma charakter powulkaniczny, w wyniku tych erupcji powstawał np. pumeks, bazalt (nie możemy też wykluczyć i tego, że istniejąca dziś w kalderach wulkanów magma pochodzi z kosmosu, że dotarła na Ziemię już po utworzeniu się jej skorupy). Wielkie kataklizmy były też przyczyną ruchu płyt tektonicznych i w ich konsekwencji orogenezy (powstawania gór). Właśnie wspomnianym wydarzeniom poświęcona jest ta książka. Jako historyka interesują mnie głównie te kataklizmy, które dotknęły Ziemię od czasu powstania naszego gatunku, czyli od około 2.500.000 lat. Szukając jednak zależności między katastrofami naturalnymi, a klimatem postanowiłem wspomnieć w tej pracy również o znanych nam dzisiaj kataklizmach, do których doszło w okresie wcześniejszym. Zwracam szczególną uwagę na wybuchy stratowulkanów (superwulkanów) lub takie skumulowanie wybuchów wulkanów o mniejszej skali erupcji w krótkim czasie, które w sposób zdecydowany wpłynęły na zmiany klimatyczne na całym globie. Uważam, że i mniejsze wybuchy wpływały na zmiany klimatyczne, ma na nie wpływ zapewne i nasza, ludzka aktywność, (np. wycinanie lasów, czy nawet i emisja gazów będąca wynikiem naszej aktywności), ale skala tych wpływów jest nieporównywalna i czasami wręcz niedostrzegalna, w każdym razie trudna do uchwycenia przez aparaturę badawczą i ich wpływ na ewolucje naszego gatunku i historię był i jest znacznie mniejszy, wręcz nieporównywalny. Próbuję też wykazać związek między opisywanymi tu kataklizmami, a zmianami klimatycznymi i ich konsekwencjami w dziejach hominidów od początków paleolitu (plejstocenu), a później również z wydarzeniami w naszej historii. Niektóre z ukazanych w tej książce zdarzeń nie są wciąż jeszcze w pełni udokumentowane. Wiele z przedstawionych tu wzaje-mnych powiązań między nimi ma ciągle charakter hipotetyczny. Sądzę jednak, że uporządkowanie tej wiedzy pozwoli nam poznać naszą przeszłość, a także przewidywać przyszłość, uświadomi jak niestabilnym środowiskiem jest to, które daje nam Ziemia, jak bardzo powinniśmy je chronić, a także, co zrobić, by skutki przyszłych katastrof były znacznie mniej dotkliwe od tych z przeszłości oraz spróbować takim katastrofom zapobiegać. Z powodu niedoskonałości dotychczasowych badań oraz dopiero obecnie podejmowanych prób ich usystematyzowania, niestety pierwsze kataklizmy i ich wpływ na nasze losy są znane nam dziś tylko szczątkowo. Więcej możemy powiedzieć o okresie od mniej więcej 80 tysięcy lat temu, ale i tu wiele pozostało do odkrycia. Zdaję sobie sprawę z powstałych w wyniku tego dysproporcji w mojej pracy, mam nadzieję, że kolejne badania pomogą w jej zmniejszeniu. Kolejne gwałtowne ochłodzenia, jaki dotykały Ziemię wiążę z konkretnymi kataklizmami. Ukazuję ich skalę i zasięg w oparciu o dotychczasowe badania. Próbuję również ukazać oddziaływanie lokalne wspominanych kataklizmów, ale przede wszystkim interesuje mnie ich wpływ na globalny klimat i konsekwencje historyczne spowodowane tymi kataklizmami i zmianami klimatycznymi. Dziś, dzięki pracy archeologów, genetyków, wulkanologów i badaczy z wielu innych dziedzin nauki pozyskaliśmy już pewną wiedzę dotyczącą rozwoju naszego gatunku w odległej przeszłości. Często jest ona wprawdzie jeszcze bardzo szacunkowa i niepełna, ale dość wiarygodna i udokumentowana konkretnymi dowodami (złoża pumeksu, pyłów wulkanicznych, kratery, pozostałości meteorytów, szczątki kości, narzędzia, ślady w ziemi, wiele innych artefaktów). Dziś potrafimy już zarysować skalę zasiedlenia Ziemi w konkretnym okresie, (choć to oczywiste, dla epok wcześniejszych bardzo szacunkowo, z dużym przybliżeniem), ukazać poziom rozwoju kultury w tym czasie, a także wykazać, do jakich zmian doszło w tym zakresie wkrótce po zaistniałych w danym czasie katastrofach. Zgoda, często – w wyniku kolejnych odkryć – musimy weryfikować wiele przyjętych już poglądów, ale wiele pozyskanych dotąd informacji jest nie do podważenia. Mogąc odtworzyć obraz sytuacji przed konkretnymi katastrofami, a później pokazać taki bezpośrednio lub w bardzo krótkim okresie po tych katastrofach, możemy pokusić się o postawienie bardzo wiarygodnej hipotezy o wzajemnym związku między bardzo odległymi w przestrzeni i czasie wydarzeniami. Mnie związki te wydają się bardzo prawdopodobne.  

591
Ładowanie...
EBOOK

Katalog odmian szczurów

Ewa Frączek

Szczur hodowlany już od jakiegoś czasu nie przypomina swojego dzikiego kuzyna. Zostały wyhodowane odmiany z uszkami nisko osadzonymi zwane Dumbo, z sierścią kręconą czy też łyse. Uzyskano również niezwykłą gamę barw umaszczenia, np. niebieskie, liliowe czy morelowe. W katalogu można znaleźć wiele zdjęć różnych odmian oraz opisy genetyczne ułatwiające hodowcy określenie odmiany.   Celem tej publikacji nie jest omawianie podstaw genetyki, lecz tylko przybliżenie podstawowego nazewnictwa używanego przez hodowców szczurów. Podstawowe informacje na temat genetyki zostały zaczerpnięte z literatury podanej w bibliografii. Najbardziej pomocna w opracowywaniu tych materiałów okazała się strona hodowli „Happy Feet”.

592
Ładowanie...
EBOOK

Katastrofa pod Smoleńskiem

Wojciech T. Pyszkowski

W dalszym ciągu wiele się mówi o katastrofie pod Smoleńskiem, która miała miejsce 10 kwietnia 2010 roku. Temat gorący i ciągle zdaniem wielu bez rozwiązania. W ferworze dyskusji i przeróżnych domysłów zatraca się najważniejszy wątek – podstawową przyczynę katastrofy. Narosło przez te pięć lat wiele mitów i nieprawdopodobnych teorii. Obecnie uważa się, że najważniejszym zadaniem w sprawie rozwikłania „tajemnicy” wypadku jest sprowadzenie szczątków samolotu do Polski. W rzeczywistości badanie ich nie wniesie już do sprawy nic nowego. Będą raczej stanowiły wartość emocjonalną i staną się przyczyną do kolejnych waśni, co z nimi dalej począć. W tym opracowaniu  przytoczę moje wpisy na ten temat, które robiłem na gorąco na moim blogu, począwszy od maja feralnego roku 2010, zanim został opublikowany raport obydwu komisji do spraw badań wypadków lotniczych. Są one komentarzem tej tragedii z punktu widzenia człowieka, który przelatał na TU 154 M prawie dziesięć lat i zna ten typ samolotu, zasady współpracy w załodze kokpitowej, oraz obowiązujące procedury lotnicze z praktyki. Zna także obowiązujące procedury i programy szkolenia załóg latających.