Видавець: E-bookowo
Andrzej-Ludwik Włoszczyński
"Drogi Czytelniku, trafia oto do Twoich rąk drugi tom „projektu Orli Dom”. Być może to, co w nim przeczytasz i zobaczysz wyda Ci się zaskakujące, może kontrowersyjne. Pamiętaj jednak o celu, jaki sobie postawiłem w pierwszym tomie „projektu Orli Dom” (e-book). W niniejszej książce rozwijam koncepcję i wchodzę na pole minowe – herb / orzeł, jako oznakowanie urzędów centralnych. W niniejszej książce znajdziesz Drogi Czytelniku kompilację z kolejnych 2 tomów dokumentacji, a także materiały uzupełniające, powstałe na potrzeby tej książki. W części II Godło wojewody (I częścią jest e-book „projekt Orli Dom”) przedstawiam koncepcję godeł dla szczebla wojewódzkiego administracji rządowej. W części III Godło ministra, wchodzę w problematykę identyfikacji wizualnej struktury rządowej. Nie minę się z prawdą jeśli powiem, że „projekt Orli Dom” jest jedynym takim opracowaniem w Polsce, nie tylko przedstawiającym stan obecny, ale i prezentującym rozwiązania, to fakt. Nie są to oczywiście rozwiązania kompleksowe, wiele tematów pominąłem, bowiem pomimo zajmowania się tym projektem od 2006, nie do wszystkich zastosowań mam szerszy dostęp. Z drugiej strony, nie ma potrzeby zajmowania się zbyt szczegółowo wszystkimi detalami. Tym bardziej, że jest to projekt koncepcyjny, bez ambicji do kompleksowego i szczegółowego ujęcia problemu w każdym calu. Nie mam także możliwości stworzenia pełnego audytu wykorzystania godła / herbu, z uwzględnieniem wszystkich pól eksploatacji. Staram się jednak ten stan obecny w miarę możliwości przedstawić w dość długiej, bo 10 letniej, cezurze czasowej. Drogi Czytelniku, czytając tę książkę miej proszę także na uwadze, że w roku 2017 przypada 90 rocznica wprowadzenia herbu Orła Białego, projektu profesora Zygmunta Kamińskiego, jako godła państwowego Rzeczypospolitej Polskiej. A jak jest zobaczysz sam. Może najwyższy czas unormować jego formę i posługiwanie się nim, dla dobra wizerunku państwa."
Andrzej-Ludwik Włoszczyński
Drogi Czytelniku, trafia do Twoich rąk trzeci tom „projektu Orli Dom”. W pierwszym tomie przedstawiłem projekt uproszczenia godła państwa, z jednoczesnym uzasadnieniem takiej zmiany, heraldycznym, historycznym, jak i praktycznym. W tomie II rozwinąłem temat godła, już w zastosowaniach, w ramach struktur rządowych, i zaprezentowałem koncepcję godeł, tej struktury. Wchodząc tym samym w problematykę identyfikacji wizualnej rządu, na bazie 4 punktów styku obywatela z urzędem. Jednym z tych punktów styku, obywatela z urzędem, są tablice urzędowe, którymi zajmuję się w niniejszym tomie. Patrz część IV Tablice urzędowe. A jako, że temat symboli państwa daleko wykracza, poza posługiwanie się nim przez struktury rządowe, w części V Marka narodowa, przedstawiam moje przemyślenia i koncepcje, w obszarze funkcjonowania symboliki narodowej w promocji państwa, wewnątrz i na zewnątrz, czyli zajmuję się marką narodową, której nie mamy. Być może to, co tu przeczytasz i zobaczysz, wyda Ci się zaskakujące, może kontrowersyjne. Pamiętaj jednak Drogi Czytelniku o celu, jaki sobie postawiłem w pierwszym tomie „projektu Orli Dom” (e-book). W kolejnych tomach (II i III) rozwijam jedynie tamtą koncepcję, próbując ogarnąć wizualność naszego państwa, w punktach najbardziej krytycznych. Przedstawione, w tych trzech tomach „projektu Orli Dom”, koncepcje są naturalnie autorską wizją, mierzeniem się z tematem trudnym. Nie jest to naturalnie pełny zakres stworzonej dokumentacji, która liczy sobie ponad 800 stron w formacie 30×30 cm, wiele tematów i detali przyszło pominąć. Mam jednak nadzieję, że bez szkody dla prezentowanej koncepcji. Nie twierdzę też, że to, co przedstawiłem w trzech tomach „projektu Orli Dom”, jest jedynym możliwym rozwiązaniem. Moim zdaniem wartość tego opracowania, mam nadzieję, leży w możliwości zapoznania się szerzej z problemem naszej państwowej wizualności, w obszarze posługiwania się godłem / godłem heraldycznym, otwarcia pola do poważnej dyskusji nad wizerunkiem państwa i jego znakami. W czym, mam nadzieję, takie zobrazowanie problemu może pomóc. Mam także nadzieję, że przedstawione w „projekcie Orli Dom” przykłady i projekty pozwolą Ci, Drogi Czytelniku, zrozumieć z jednej stron,y złożoność kwestii projektowych takiego przedsięwzięcia, z drugiej zaś, choć nie kompletnie, pokazują wielkość obszaru w jakim znaki państwa funkcjonują. Drogi Czytelniku, w roku 2017 przypada 90 rocznica wprowadzenia herbu Orła Białego, projektu profesora Zygmunta Kamińskiego, jako godła Rzeczypospolitej Polskiej. Chciałbym, tym moim trzytomowym „projektem Orli Dom”, uczcić tę tak ważną rocznicę. Jeżeli masz Drogi Czytelniku własne przemyślenia, interesujące fakty lub fotografie dotyczące omawianych tu tematów, podziel się proszę nimi ze mną, wystarczy skorzystać z maila – alw@e-alw.com lub zostawić komentarz na stronie projektu Orli Dom - www.orlidom.pl. Dziękuję.
Prokrastynacja. Odłóż odkładanie na zawsze
Piotr Modzelewski
„W trakcie czytania kolejnych rozdziałów „Prokrastynacja. Odłóż odkładanie na zawsze”, pojawia się przede wszystkim zrozumienie sensu odróżniania prokrastynacji od lenistwa. Jeżeli termin „lenistwo” jest zamykający na możliwość zmiany, termin prokrastynacja otwiera i na możliwość poszukiwania przyczyny, i na zmianę wzorca zachowań” „Piotr Modzelewski w swojej książce pokazuje, że powodów odkładania na później jest naprawdę bardzo dużo i uważne przyjrzenie się im, może nam pomóc, w zmianie tego schematu. Zamiast stać w miejscu i czuć wyrzuty sumienia, że nie robimy tego, co naprawdę ważne, możemy odnaleźć autentyczną przyczynę naszego odkładania na później i ją przepracować”. dr Krystyna Bezubik, www.PiszeBoChce.pl „Książka podzielona jest na kolejne obszary związane z odwlekaniem. Prokrastynacja może bowiem dotyczyć wielu aspektów naszego codziennego życia. Może być związana z odwlekaniem wdrożenia zdrowego stylu życia, realizacją postanowień noworocznych, rozpoczęciem lub kontynuowaniem pisania pracy na studiach, wzięcia się za naukę, wypełnienia zeznania podatkowego czy wreszcie z przekładaniem pory zasypiania”. „O wartości tej książki stanowi przedstawienie przez Autora naukowego dorobku dotyczącego zarówno samej prokrastynacji, jak i obszarów badań z nią powiązanych w sposób zrozumiały dla każdego Czytelnika zainteresowanego tematem”. Igor Rotberg - psycholog, terapeuta, autor projektu „Psychologia współczesna”
Cassandra J. Ellen
Prolis Mortem to opowieść o przetrwaniu choroby, jedynej tak bezczelnie pogmatwanej, beznadziejnej i nieuleczalnej. O miłości. Kiedy Jacqueline gubi się między uczuciem do Henryego a Jeana, pojawiają się rysunki Julie Anne, na których żyje Potomstwo Śmierci. Nie byłoby w nich nic specjalnego, gdyby nie fakt, że czarne skrzydła i niebywałe szaty przedstawione są na naszkicowanych osobach Jacqueline i Henryego. Przekonania Julie Anne potwierdza Jean, który wraca z Kanady. Zwykła rzeczywistość artystów zmienia się w chaos, o którym nie śnili nawet w najgorszych koszmarach. Tabletki Jeana otwierają wrota Potomstwu Śmierci, siedzącemu w umysłach Jacqueline i Henryego. Zadania, które mają do wykonania przekraczają granice absurdu, świat, który zaczynają widzieć, wydaje się niemożliwy Ale wiara jest symptomem ich infekcji. Obydwoje chorują na miłość. Na to nie ma lekarstwa. Tego są jedynie przerażające skutki. Prolis Mortem to napisana pięknym językiem współczesna wersja Romea i Julii, w której poezja stanowi niezbywalną część stosunków między bohaterami. Bez warstwy językowej powieść nie miałaby takiego czaru, który nie pozwala o niej zapomnieć.
Proste dobrego początki, czyli jak polubić się z rachunkowością
Agnieszka Kościółek
Wystarczy jej szczypta, by wskrzesić w sercu pasję. Wystarczy odrobinka, by tak krzywdzący, a stereotypowy obraz księgowego odszedł w zapomnienie. To nie jest zwykły podręcznik do nauki rachunkowości. To pełen humoru zbiór przejrzystych schematów, obrazowo ukazanych zagadnień oraz metod i sposobów, które w łatwy sposób pozwolą Ci na przyswojenie treści akademickiej, pokonanie Twojej pierwszej studenckiej sesji i przejście przez najbardziej zawiłe ścieżki towarzyszące zaznajamianiu się z rachunkowością. Dowiesz się m.in. - czym właściwie jest rachunkowość oraz czym różni się od księgowości; - jakie są zadania oraz najważniejsze zasady rachunkowości; - jak funkcjonuje podstawowe urządzenie księgowe jakim jest konto oraz jakie są jego typy i rodzaje; - na czym polega pionowy oraz poziomy podział kont; - co to właściwie jest zasada podwójnego zapisu oraz jaką funkcję w jej zastosowaniu pełni zestawienie obrotów i sald; - czym są i co powinny zawierać dokumenty księgowe a także: - czym są środki gospodarcze oraz jak kształtują się źródła ich finansowania; - co to jest bilans i jakie wyróżniamy zasady bilansowe; - jakie kategorie wpływają na kształtowanie wyniku finansowego w jednostce; - czym jest oraz jakie wymogi powinien spełniać rachunek zysków i strat.
Przebieranki Anki i kolorowanki
Justyna Stankowska, Izabela Mikrut
Świat potrafi być bardzo kolorowy. Jednego dnia całkiem zielony, drugiego błękitny jak niebo, a trzeciego szary.Świat w kolorowankach może być jeszcze bardziej kolorowy wszystko zależy od tego, jakie macie kredki, farbki i flamastry.Bo przecież Anka jednego dnia nosi różową sukienkę, a już następnego - pomarańczową w fioletowe kwiatki.Anka uwielbia kolory!Izabela Mikrut, pseudonim Mrówka - ur. 1983.Satyryk, badacz humoru. Współpracuje m.in. z katowicką Kabaretową Sceną Trójki. Interesuje się siatkówką, z okna fotografuje zachody słońca, recenzuje książki (autorka bloga krytycznoliterackiego tu-czytam.blogspot.com).Publikuje w "Śląsku", "Toposie", "Guliwerze" i dwutygodniku internetowym "artPapier".
Przeboje kuchni staropolskiej Fruwające dziki i dania miłosne
Jan Kochańczyk
Kiedy wszedł na ekrany znakomity film Francisa Forda Coppoli Ojciec chrzestny, posypały się gromy na twórców. Zarzucano im szczególnie wyrafinowane okrucieństwo. Nie chodziło bynajmniej o liczne sceny krwawych porachunków między gangsterami. Miłośników zwierząt oburzył przede wszystkim obraz odciętego, końskiego łba, w łóżku jednego z bohaterów. Nie pomagały wyjaśnienia, że głowę czworonoga zakupiono w wytwórni konserw dla piesków, a zwierzę potraktowano i uśmiercono prawdziwie po ludzku. Nasi przodkowie byli chyba mniej wrażliwi. Końskie łby uchodziły za szczególny przysmak, godny hetmańskich ust. Jeszcze w połowie XIX wieku dostojny pan Roman Sagnuszko, aby uczcić czcigodnego pułkownika Marcelego Tarnowskiego, zaserwował mu głowę źrebięcia na półmisku. Wiadomo, że w dawnych czasach u nas tylko przed hetmanem taki półmisek stawiano przytacza słowa dawnego pamiętnikarza Elżbieta Kawecka (W salonie i w kuchni). Inni goście musieli zadowolić się mniej atrakcyjnymi fragmentami pieczonego źrebaczka. Dawne książki kucharskie wywierają czasami takie wrażenie, jak horror Teksaska masakra piłą mechaniczną. Jedno szczęście, że ludzkie sumienia nie zawsze były uśpione i zwierzęta częstowano narkotykami... Ale przepis na półżywe kurczęta może budzić grozę. Ptaki pojono wódką, potem skubano na żywo, przypiekano nad ogniem i podawano na stół. Kiedy smakosz kłuł je widelcem, porywały się do lotu z wielkim podziwieniem gości. Szczególną litość budzić może los bardzo popularnych w staropolskiej kuchni kapłonów (kastrowanych kogutów) i pulard (kastrowanych kur). Kaleczono je, by szybko rosły i obrastały tłuszczem. A potem... To już historia dla ludzi o wyjątkowo mocnych nerwach. Krystyna Bockenheim w książce Przy polskim stole przytacza dawne przepisy na utuczenie kapłona w kilka godzin: Wziąć masła twardego i w kulki go rozrobić. Tymi kulkami nakarmić kapłona i póty go gonić, póki zmordowany nie ustanie. Po małej chwili toż samo raz drugi i trzeci uczynić. Masło w nim przez agitacją rozgrzane i roztopione po całym się rozejdzie. Zabić go potem i w zimną wodę włożyć; będzie tłusty jak utuczony. Inna receptura: Weźmi kapłona żywego, nalej mu lejkiem w gardło octu winnego, a zawiąż i zawieś przez godzin pięć. Oskub pięknie, ochędoż, upiecz zwyczajnie albo nagotuj jako chcesz. Brr! Druga połowa XVIII wieku w Polsce upłynęła pod znakiem panowania dwóch naszych ostatnich królów: Augusta III i Stanisława Augusta Poniatowskiego. Jakże różni to byli królowie! Wyznaczyli także dwie różne epoki w kuchni polskiej. August III był żarłokiem. Uwielbiał specjały zarówno saskiej, jak i polskiej barokowej kuchni. Jędrzej Kitowicz pisał w swoich Pamiętnikach: Jadał tłusto i wiele: kuchnia jego nie miała równej w Europie tak co do wytworności potraw, jak co do wielkości ich; kucharzów, kuchcików, posługaczy kuchennych, pomywaczek liczbę do setnej dochodzącą. Choć sam jeden obiadował, zastawiano jednak przed niego 20 potraw i po tym wety i cukry. Natomiast Stanisław August jadał dobrze, ale nie za wiele. Jego styl naśladowali liczni polscy panowie i damy dbające o talię. Na sławnych obiadach czwartkowych podawano barszcz z uszkami, zimne wędliny, kiełbasy, paszteciki, a jako danie podstawowe ulubioną przez króla pieczeń baranią. Król Staś uwielbiał ostrygi, zarówno świeże, prosto z Hamburga, jak i marynowane. Zachodnie przysmaki coraz częściej pojawiały się na pańskich stołach. Nieoceniony kronikarz Jędrzej Kitowicz notował w Opisie obyczajów: Nie ustępując nasi Polacy w niczym Włochom i Francuzom, nawykli powoli, a dalej w najlepsze specjały obrócili owady i obrzezki, którymi się ojcowie ich jak jaką nieczystością brzydzili. Jedli żaby, żółwie, ostrygi, ślimaki, granele, to jest jądrka młodym jagniętom i ciołkom wyrzynane, grzebienie kurze i nóżki kuropatwie (same paluszki nad świecą woskową przypiekane), w których sama tylko imaginacyja jakiegoś smaku dodawała. Większość obywateli Rzeczypospolitej jadła te przysmaki dalej po staropolsku, czyli palcami. Stanisław August zaś należał już do tych oświeconych monarchów, którzy po mistrzowsku posługiwali się grabkami, czyli widelcem. Jacy byli ci dawni Polacy, biesiadujący przy mniej lub bardziej suto zastawionych stołach? Lektury szkolne dają nam najzupełniej wypaczony obraz dawnych czasów. Współcześni nabierają przekonania, że obywatele Polski Piastów czy Rzeczypospolitej Obojga Narodów patrzyli na świat oczami Kopernika, Kochanowskiego, Krasickiego czy Mickiewicza. Niestety, mentalność naszych przodków znacznie lepiej oddaje lektura pierwszej polskiej encyklopedii Nowych Aten księdza Benedykta Chmielowskiego. Dziś czyta się opisy zacnego dziekana rohatyńskiego jak Zieloną gęś mistrza Ildefonsa. Gałczyński był mistrzem humoru, encyklopedysta Benedykt zaś najzupełniej serio w latach 1745 1756 przekazywał dostępną mu wiedzę na kartach swej czterotomowej encyklopedii. (Fragmenty) Jan Kochańczyk Dziennikarz. Absolwent Uniwersytetu Śląskiego (polonistyka). Od roku 1975 redaktor ogólnopolskiej gazety Sport (Katowice). Droga zawodowa: od korektora do zastępcy sekretarza redakcji, kierownika działu publicystyki i szefa redakcji dodatków kolorowych. Publikacje dotyczące głównie sportów lotniczych, lekkoat-letyki, pływania i problemów ruchu olimpijskiego. Nagrody dziennikarskie i literackie miedzy innymi Grand Prix prezesa koncernu prasowego RSW (Warszawa) za cykl publikacji dotyczących sportu zawodowego w krajach socjali-stycznych (1989). Polskie opinie i dyskusje odbiły się wtedy echem także w Związku Radzieckim (epoka pieriestrojki Gorbaczowa) i przyspieszyły reformy ruchu olimpijskiego po naradzie na Kubie. Nagrody w konkursach na artykuły i opowiadania sportowe. Od 1991 roku zastępca redaktora naczelnego tygodnika filmowego Ekran, przeniesionego w tym czasie z Wars-zawy do Katowic (Grupa Fibak Noma Press). Od 1994 zastępca redaktora naczelnego tygodnika Panorama. Współpraca z katowickimi redakcjami Dziennika Śląskiego, Wieczoru, Integracji Europejskiej i in. Wydania książkowe m. in. Filmowe skandale i skandaliści (Twój Styl, 2005) oraz Ścigany Roman Polański (część biograficzna).
Jarosław Wojciechowski
Na początek rodzi się pytanie, co mają ze sobą wspólnego Włocławek, zjawiska paranormalne, demony i irytująca dziura w ziemi? O czym jest nowa książka Jarka? Już po lekturze pierwszego rozdziału, czytelnik wpada w kontrolowany chaos fabuły. I wcale nie wyklucza się to, że jest to chaos poddany kontroli. Autor zachęca nas do poznania jego sposobu patrzenia na otaczającą go codzienność. Zaprasza to intymnego świata swoich myśli i przeżyć, miejsc, które lubi, problemów, które absorbują na chwilę jego uwagę. To takie skupisko luźnych uwag, inspiracji, przeczuć otaczających z pozoru zwykłego człowieka – homo familiaris, który co prawda nieźle w życiu się czuje, ale pozostaje mu pewna niecierpliwość, niedookreślenie, irytacja i kłujące, drażniące oczekiwanie na … coś? (...) Gorzka to opowieść z momentami wiary, nadziei i piękna. Z podskórnym, wyraźnie wyczuwalnym, gniewnym oczekiwaniem na nowe, lepsze. Czy mieszkańcy miasta stojący nad brzegiem rozpadliny, którą do życia powołali, przebudzą się? A jeśli jakimś nieziemskim cudem tak, to jacy? Bożena Laskowska
Robert Fujak
Macie ochotę na horror? To pierwsza tego typu publikacja autorstwa Roberta Fujaka, autora jak do tej pory dwóch romansów. Na cmentarzu budzi się Zombi, jego zadaniem będzie przejęcie lokalnego pałacu dla swego Pana. Mieszkańcy pałacu niczego się nie spodziewają, nie wiedzą, że tajemniczy Zombi, który chyha na ich życie to zmarły dziadek obecnego właściciela domostwa, który odziedziczył gigantyczny spadek, stając się najbogatszym człowiekiem w kraju. Jednak czy los rzeczywiście mu sprzyja? Czy kobieta, którą kocha jest faktycznie miłością jego życia, a może powinien posłuchać głosu rozsądku i ożenić się z żadną jego pieniędzy narzeczoną? Jest jeszcze trzecia kobieta, dla której rzuci wszystko, a ona pomoże mu odzyskać pałac i samego siebie.
Radosław Derdacki
Autor w swojej pierwszej publikacji ujawnia wiedzę z zakresu rozwoju duchowego, która nie jest powszechna w mediach głównego przekazu. Pomoże ona czytelnikowi zrozumieć od podszewki siły, które nim sterują. Dzięki tym informacjom każdy człowiek będzie mógł odzyskać nad sobą kontrolę, wdrożyć dowolnie wybrane cechy charakteru i nawyki. Na czynniki pierwsze rozłożony jest aspekt panowania nad myślami i emocjami. Książka oparta jest na ćwiczeniach, które kończą poszczególne rozdziały, mające pomóc w jeszcze lepszym zrozumieniu całej treści. Ściągniesz ze swoich oczu klapki, które przysłaniały ci prawdziwą rzeczywistość. Pozbycie się ograniczeń swoich własnych doświadczeń otworzy ci drzwi nieskończonych możliwości. Zaczniesz zmieniać interpretacje przeszłości na zawołanie. Zrzucisz z siebie ciężki bagaż doświadczeń po to, by wzbić się na swoje wyżyny – ukazując swoją najgłębszą ekspresję. Jest to kluczowe, by móc osiągnąć sukces na każdej płaszczyźnie. Nieważne, czy mowa o głęboko zakorzenionym poczuciu spokoju, czy osiągnięciach w sporcie, prowadzeniu biznesu lub pielęgnowaniu bliskich dla nas relacji. Odwiecznie poszukiwana nirwana jest od teraz dostępna dla wszystkich. Szczególnie znajdziesz odpowiedzi na wybrane pytania: - Czym jest medytacja i jak to robić? - Jak uwolnić się od przeszłości i przyszłości? - Jak osiągnąć bezwarunkowy spokój wewnętrzny? - Jak sprostać autodestrukcyjnym myślą? - W jaki sposób zacząć żyć, tak jak od zawsze tego chciałeś? - Czym jest ego, świadomość i podświadomość? - Czym jest samotność i jak się z nią uporać? - Jak przejawia się Karma, Prawo Przyciągania, czy Zasada Lustra? - Jak rozróżnić fakt od opinii? - Jak wybaczyć sobie i całej reszcie? ,,Wierzę, że ta wiedza jest w stanie wywrócić twoje życie do góry nogami. Poznanie mechanizmów rządzących tobą sprawi, że nic nie będzie już takie samo. Rewolucja dzieje się już dziś – na naszych oczach. Jesteś świadkiem tego, jak to właśnie nasze pokolenia wchodzą w kompletnie nową erę ludzkiej świadomości. Masowe przebudzenie ze snu ego pozostaje tylko kwestią czasu." ~ Radosław Derdacki
Wiktor Okrój
‘’Przecież świat nie jest taki” to tomik/śpiewnik, który zawiera teksty i piosenki. Autor próbuje się zmierzyć ze swoimi ograniczeniami fizycznej niepełnosprawności.Tym razem prezentuje utwory liczne, które są zapisem zdarzeń, ale nie tylko. Chciałbym przedstawić Państwu książkę o wydarzeniach w moim życiu. Czuję, że ten zbiór moich przemyśleń i obserwacji powstał w odpowiednim momencie mojej drogi. Wszystkie utwory są dla mnie ważne. Zapraszam, Wiktor
Magdalena Lilla
Szukasz książki, która przyciągnie niczym magnes, pozwoli się wzruszyć, szczerze zaśmiać czy otrzeć po kryjomu łzę? Czasami wartościowych opowieści nie trzeba szukać daleko. Można je odnaleźć w codziennych radościach, wyzwaniach i troskach. Trzeba tylko otworzyć na nie szeroko oczy, uszy i serce. A w tym może pomóc dobra literatura. Poznaj z nami świat Julii - niezwykłej kobiety, która poszukuje sposobów na to, by poradzić sobie w niby zwyczajnym życiu. Czytając powieść Magdaleny Lilla, odnosi się wrażenie, jakby słuchało się melodii utkanej ze słów, której każdy dźwięk porusza najbardziej wrażliwe nuty serca czytelnika. W "Przecież zaraz wrócę" wątek sensacyjny splata się ze wzruszającą historią o miłości, głębokiej przyjaźni i relacjach międzyludzkich. Autorka porusza również temat szeroko rozumianej straty, nie tylko pod kątem utraty osoby bliskiej, ale również utraty pewności siebie i własnej wartości, w kontekście hejtu rówieśniczego, z jakim musi zmierzyć się córka głównej bohaterki. To książka dla tych, którzy wciąż chcą odkryć, co decyduje o szczęściu w życiu, na czym polega sens istnienia i jak radzić sobie nawet wtedy, gdy przeciwności tworzą przeszkody niemal nie do pokonania. Zobacz świat oczami Julii i odkryj całą gamę kolorów życia również dla siebie! ----------------- "PRZECIEŻ ZARAZ WRÓCĘ" to fascynująca podróż przez historię głównej bohaterki, która pomimo wielu trudnych doświadczeń, dzięki otaczającej ją miłości i przyjaźni, pokazuje ogromną siłę i niezłomność charakteru. Przechodząc przez kolejne rozdziały życia Julii, naturalnie utożsamiamy się z bohaterką, nabierając poczucia, że drzemiąca w każdym z nas siła pozwala radzić sobie z nieprzewidywalną zmiennością losu. Poruszająca opowieść nie tylko celebruje przyjaźń i miłość, ale także rzuca światło na społecznie ważny temat dawstwa szpiku oraz działalność Fundacji DKMS. Historia przyjaciółki głównej bohaterki uświadamia czytelnikom istotę idei dawstwa szpiku, pokazując, że po doświadczeniu ciężkiej choroby można wrócić do normalności i być źródłem nadziei dla innych. Justyna Rogowiec, Fundacja DKMS -------------------- Opinie czytelników: Książkę przeczytałam z zapartym tchem! Wartka akcja, niespodziewane wydarzenia, odpowiednia dawka humoru i refleksji oraz garść ciekawych i ważnych informacji, podanych w przystępny sposób, pięknie wplecionych w treść sprawiły, że nie mogłam się oderwać od lektury. Główna bohaterka to z pewnością postać nietuzinkowa i z chęcią przeczytam o jej dalszych losach. Ta pozycja czytelnicza skłania również do przyjrzenia się swoim relacjom z najbliższymi oraz zadbania o swoje zdrowie, bo zapominamy jak ono smakuje dopóki się nie zepsuje... Dziękuję! Czekam na ciąg dalszy! Bogusia Książka zdecydowanie godna polecenia. Interesujące wątki, przedstawione w bardzo ciekawym świetle z wyjątkową dbałością o detale, trafiają w najwrażliwsze miejsca czytelnika. Refleksja nad wartościami, priorytetami, tym, co jest ważne w obliczu tragedii, nad kruchością życia, relacji z bliskimi, ubrana i osadzona w prawdziwym życiu bohaterów sprawia, że lektura dostarcza dużej dawki przyjemności. Niesamowite zakończenie zaś, pozostawiające czytelnika w niedosycie sprawia, że oczekuje się kontynuacji losów bohaterów w kolejnym tomie. Marcin P Tyle wspomnień się uruchomiło u mnie podczas czytania tej ciepłej, jakże mądrej i tak wiele uświadamiającej książki... Poruszonych zostało w niej wiele ważnych wątków i treści dających do myślenia i stymulujących do działania... Tak wiele wyczytałam między wierszami... Polecam z całego serca. Hanna K
Katarzyna Michalec
Książeczka „Przeczytaj i narysuj” to zabawy w rysowanie. Każda strona zawiera krótki wierszyk, do którego należy wykonać rysunek. Pusta część strony pod wierszykiem, to miejsce na obrazek. Należy go namalować tak, aby zgadzał się z treścią wiersza.
Mander
Gdy za siebie czasem spojrzysz, Albo patrzysz w dal bezkresną, To się tylko trochę dziwisz, Że tak dzieci szybko rosną. Różne w życiu są etapy, Różnie jest na życia szlakach, Tomik, który masz przed sobą, Traktuje o przedszkolakach. Warto czasem się zatrzymać, Pośród zdarzeń prozaicznych, Historyjki tu spisane, Są na faktach autentycznych. I choć czasem milusińscy, Mogą być przyczyną złości, Naszą chlubą są i dumą, I powodem do radości.
Przedwczesny wytrysk bez tajemnic
Aleksander Wielki
Odkryj strategiczny poradnik, pełen nowoczesnych narzędzi przeznaczonych dla facetów, którzy nie mogą sobie poradzić z problemem przedwczesnego wytrysku. Jeśli chcesz, by seks był długi, namiętny i intensywny, a przy tym pełen komfortu, pasji i luzu, to jest e-book dla Ciebie. W publikacji znajdziesz komplet niesamowitych metod ułatwiających panowanie nad przedwczesnym wytryskiem oraz unikalne rozwiązania wypracowane przeze mnie i przez setki Czytelników. Poznasz sposoby kontroli, które są sprawdzone w praktyce, potwierdzone badaniami i nastawione na szybkie oraz trwałe efekty. Ten nowoczesny poradnik zawiera 28 metod oraz pytania i odpowiedzi od realnych facetów. To wszystko tworzy system prowadzący Cię krok po kroku do sukcesu w kontroli ejakulacji podczas stosunku. Nie zwlekaj - pierwsze efekty możesz poczuć od razu, gdy poznasz i wdrożysz podstawowe taktyki, a więc jeszcze dziś. Zapomnij o problemie przedwczesnego wytrysku, zacznij kochać się dłużej i uprawiać seks, którego pragniecie oboje. Zasada "nic na siłę", według której stworzony jest poradnik, oznacza, że wszystkie strategie panowania nad wytryskiem będziesz mógł dopasować do siebie i do relacji w komfortowy sposób - tak, aby spokój, opanowanie i pewność siebie stały się Twoim miłosnym standardem. Jakie korzyści będziesz miał? - Koniec lęku i wstydu o długość stosunku - początek pewności, komfortu i luzu. - Koniec przypadkowych finałów i zbyt wczesnych wytrysków - początek zaplanowanych, świadomych rund. - Koniec chaosu i stresu po nieskutecznych metodach - początek wdrażania strategii prowadzących do realnych sukcesów. - Koniec teorii bez efektów - początek mierzalnych rezultatów dzięki taktykom panowania nad wytryskiem, angażującym ciało i umysł w najlepszy możliwy sposób. - Koniec walki o każdą sekundę podczas seksu - początek naturalnego kochania się dłużej i aktów pełnych pewności siebie. Co znajdziesz w środku? - 28 metod ułożonych w jasny i konkretny schemat działania + FAQ z odpowiedziami na najczęstsze pytania, by sukcesy pojawiły się szybciej, niż możesz się spodziewać. - Narzędzia dla mężczyzny, dla kobiety i dla par - możesz osiągać sukcesy samodzielnie lub wspólnie z partnerką. - Taktyki i strategie do wdrożenia od dziś, aby odzyskać luz i swobodę szybciej i łatwiej niż kiedykolwiek wcześniej. - Inspiracje od wcześniejszych klientów - praktyczne "hacki", które przyspieszają postępy. Dla kogo są te nowoczesne metody kontroli finału? - Dla mężczyzn z problemem zbyt szybkiego wytrysku lub spadkami kontroli, którzy chcą ostatecznie pokonać ten problem - to nie pusta obietnica, lecz efekt ponad 15 lat doświadczeń autora w pracy nad tym tematem. - Dla par, które chcą zwiększyć satysfakcję i komfort podczas intymnych chwil, pracując razem. - Dla kobiet, które chcą zrozumieć partnera i realnie wesprzeć jego wytrzymałość. - Dla facetów, którzy chcą sprytnie dać kobiecie narzędzia, by ona sama pomogła im pozbyć się problemu przedwczesnego wytrysku. - Dla czytelników, którzy oczekują praktycznych rozwiązań, a nie cudownych metod czy farmakologii. Niektóre opinie: Darek: "Mógłbyś kazać tylko zaciskać mięśnie Kegla jak inni w swoich poradnikach, a zamiast tego dajesz mnóstwo technik i sposobów na podobny efekt, więc mogę wybrać ścieżkę pod siebie." Jacek: "Jako 38-latek całe życie walczyłem z 'krótkim dystansem'. Po Twoim e-booku tyle lat frustracji i złości zostało uleczone... w 1 dzień." Przeczytaj, zastosuj i ciesz się efektami.
Leon Durka
Opowieść o zarozumiałym człowieku, który dziwnym zrządzeniem losu musi dostosować się do życia w dziewiczej Syberii. Czy uda mu się dokonać przewartościowania swojego wnętrza i stanąć w prawdzie? Pokonać samego siebie - to jest warunkiem przetrwania. Książka przygodowa i nieco sensacyjna z filozoficzną nutą w tle.Smaczku opowieści dodają silne, tubylcze osobowości, a także bezwzględne wilki i walczące zaciekle o siedlisko w umyśle człowieka demony.