Wydawca: E-bookowo

Wydawnictwo e-bookowo rozpoczęło działalność w październiku 2008 roku. Jak dotąd ukazało się ponad dwieście publikacji elektronicznych, które obecnie dostępne są w niemal wszystkich księgarniach internetowych. E-bookowo stawia przede wszystkim na debiutantów, którym niezwykle trudno jest zaistnieć na rynku wydawnictw papierowych, pomimo mnogiej ilości wydawców. Przez cały czas kieruje się zasadą, że Autor jest najważniejszy. Wydaje prace naukowe, teksty publicystyczne, prozatorskie, a także poezję, poradniki i… utwory muzyczne. Dzięki portalowi literackiemu strefaautora.pl, drukowi na życzenie i organizowaniu spotkań autorskich - jest jednym z najbardziej obiecujących wydawnictw internetowych w kraju.
385
Ładowanie...
EBOOK

Franek w kosmosie

Justyna Ruebenbauer

Bohaterem opowieści jest Franek, uczeń szkoły podstawowej, który poznaje tajemnice kosmosu. Pomaga mu w tym dziadek oraz koleżanka z klasy - Zosia.

386
Ładowanie...
EBOOK

Frankfurcki epizod

Rajmund Czok

Osoba trzydziestoletnia sięgająca w powieści do motywów autobiograficznych czyni to -  moim zdaniem - tylko dla własnej satysfakcji. Mam wrażenie, że napisanie powieści autobiograficznej bardziej przystoi osobie starszej, która powiedziała już wszystko o cudzych światach i spokojnie pragnie wrócić do świata swojego, jakiego chciałaby przeżyć jeszcze raz, gdyby mogła być po raz drugi trzydziestolatkiem? Jestem zdania, że miarą prawdy w takiej powieści powinien być także sam autentyzm wszelkich zdarzeń i jakaś szczerość pisarska. W moim powojennym życiu było wiele dziwnych lat. Na motywach przeżyć i doświadczeń z tamtego okresu powstała ta powieść. Fakty są autentyczne, niezmyślone i mimo, że napisana w osobie pierwszej, nie stanowi w żadnym wypadku powieści autobiograficznej. Fragment: To, co zastałem w kraju usłanym dolarami i markami, przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Reklamy krzyczały wszystkim kolorami, przechodnie mówili dziesiątkami języków, żołnierze amerykańscy spacerowali pod rękę z młodymi Niemkami, udając dumnych zdobywców Europy. Naganiacze zapraszali do kabaretów, policjanci kierowali potokiem samochodów na skrzyżowaniach, w salonach radiowych rozbrzmiewały skoczne dźwięki rocka. Uliczne latarnie w kształcie pochylonej dłoni jarzyły silnym neonem, kabarety, knajpy, domy publiczne, automaty zręcznościowe, zamieniały miasto w Broadway - w górze ciemność, na dole feeria bajecznych barw. W pierwszych dniach wszystko mnie oszałamiało, podniecało.   Czułem się tu obco, osamotniony i ogromnie zagubiony. W kieszeni ściskałem kilkanaście dolarów kieszonkowego na drogę, dlatego na każdym kroku poskramiałem nieodpartą chęć zafundowania sobie czegokolwiek. Po kilkunastu dniach przechodziłem obok tego niespotykanego w PRL-u bogactwa całkiem obojętnie.Przyglądałem się  uważnie  Niemkom, wyrośniętym, dobrze odkarmionym, przyciągającym wzrokiem młodych i starszych. Tym czeszących się w koński ogon, szarpane koki, tapirowane hełmy. I tym, których oczy podkreślone ołówkiem wydawały się powabniejsze. Uderzała mnie ich naturalność, swoboda, wdzięk każdego kroku i ruchu. Na siłę szukałem odpowiedzi na niełatwe pytanie, kto ładniejszy: Niemka czy Polka? Przeciętna Niemka nie była ładniejsza od swojej polskiej rówieśniczki. A jednak każda Niemka była doskonale zrobiona: wiedziała, że preparowanie wdzięków to swoista metoda zdobywania partnera. Dlatego uwypuklała i podkreślała, co miała powabnego, chowała, co trzeba było dyskretnie ukryć.Podziwiałem Frankfurt żywy i barwny. Wzdłuż wystaw skle-powych przesuwały się tłumy sprawiające wrażenie niedzieli: każdy odświętnie odprasowany, bez fałdki, bez plamki. A jednak wszystko dokoła czyniło wrażenie zwariowanego molocha. Dorośli byli zwariowani. Dla nich wszystko przestało być poezją, wszystko było podszyte aluzją polityczną. Prasa, radio i telewizja dostarczały dzienną porcję wiadomości, informowały o wojnie w Wietnamie i Bliskim Wschodzie. Z kolei spece od meteorologii przepowiadali sztormy, burze, powodzie, katastrofy lotnicze, wypadki drogowe, pożary lasów. Nikt nie musiał rezygnować z żadnych przyzwyczajeń. W tym mechanizmie niemieccy podatnicy ponosili jednak ryzyko, dla nich żołnierze Bundeswehry byli wyrzutkami sumienia. Czasem nos przylepiałem do bogatych witryn sklepowych, porównując z tymi w kraju, okratowanymi, wypełnionymi planszami, hasłami politycznymi. W tym mieście wystawy kusiły ogromnym bogactwem. W każdym razie w ciągu zaledwie kilku dni wiedziałem dokładnie, jaką wartość miała niemiecka marka.

387
Ładowanie...
EBOOK

Fraszki i aforyzmy

Piotr Skowron

Fraszka - krótki utwór liryczny, zazwyczaj rymowany lub wierszowany, który często kończy się wyraźną puentą. Nazwa fraszki pochodzi z włoskiego "frasca" i oznacza gałązkę, bagatelę, błahostę. Jednak fraszki, pomimo swych niewielkich rozmiarów, niekoniecznie muszą być błahe i bagatenlne. Mogą poruszać bardzo poważne tematy i zmuszać do głębokich przemyśleń. I tak też jest w tym przypadku. Kilkadziesiąt fraszek i aforyzmów dotyka całej gamy tematów, od filzoficzno-refleksyjnych i obyczajowych aż po religijne, a zawarte w nich puenty skłaniają do wnikliwego spojrzenia na otaczający nas świat. Poza tym fraszki są łatwe do zapamiętania i cytowania i mogą być bardzo pomocne w różnych życiowych sytuacjach.   Fraszki  humorystyczne dzięki swojej krótkiej formie i żartobliwym puentom dają gwarancję doskonałej zabawy. Pomagają spojrzeć z uśmiechem na na sprawy, na  które codziennie spogladamy z obojetnością lub w ogóle ich nie zauważamy. Polityka, sport, miłość i seks to tylko nieliczne tematy, którch zabawną stronę odsłania trafna puenta zawarta w każdej pojedyńczej fraszce. Nie wolno również zaponmieć o tym, że podczas spotkań towarzyskich cytowanie humorystycznych fraszek może pomóc w "przełamaniu pierwszych lodów" i w  zawieraniu trwałych znajomości, ponieważ dobry humor zbliża ludzi.

388
Ładowanie...
EBOOK

Fraszki, niefraszki i piosenki z dodatkiem prozy

Michał Malawski

Michał Malawski - rocznik 1960, warszawiak od urodzenia, autor zbioru opowiadań "Widok z góry" (Goneta 2013) i zbioru wierszy "Analiza" (Goneta 2014). Niniejsza publikacja zawiera jego satyryczne drobne utwory, które - choć napisane nierzadko kilka dobrych lat temu - całkiem nieźle opisują dzisiejszą rzeczywistość. Czytelnik znajdzie pośród nich także trochę tekstów lirycznych, osobistych, refleksyjnych. Słowa do melodii znanych zagranicznych piosenek nie są przekładami. Wszystkie utwory z tego zbioru wydawnictwa E-bookowo składają się na kolejny portret ich autora.

389
Ładowanie...
EBOOK

Frekwencja 350. Tom 0. Rysy na tęczy

Aleksandra Fila

"Frekwencja 350. Tom 0: Rysy na tęczy" to prequel serii science fiction z psychologiczną głębią. Akcja rozgrywa się w drugiej połowie XXI wieku, kiedy Ziemia odradza się po katastrofie ekologicznej. Akademie Astronautyki badają Układ Słoneczny i poszukują kontaktu z obcymi cywilizacjami. Jednak gdy przybysze z odległego ramienia galaktyki pojawiają się niespodziewanie, staje się jasne, jak bardzo ludzkość nie jest na to gotowa. Z perspektywy Obcych historia koncentruje się na misji ratunkowo-badawczej na planecie Mahabor III oraz na tajemniczych wydarzeniach związanych z inżynierią genetyczną.

390
Ładowanie...
EBOOK

Frekwencja 350. Tom 1

Aleksandra Fila

Wizja nieodległej przyszłości, w której ludzie komunikują się bardziej transparentnie niż dziś. Jakie ryzyko niesie spotkanie ludzkości z zaawansowaną cywilizacją? Przybysze z planety Uldri powołali do życia na Ziemi hybrydę obu ras. Dziewczyna o imieniu Korwetta, która dorastała w nieświadomości swojego pochodzenia, podejmuje przeznaczoną jej rolę tłumaczki obu cywilizacji. Angażuje się przy tym w upragniony związek z komandorem Akademii Astronautyki, Robertem Bryniarskim. Przybysze konstruują na Ziemi cenny dla nich kryształ. Monolit stymuluje rozwój ludzi, odsłaniając jednak przy tym ich deficyty. Przed powrotem na Uldri goście ostrzegają Ziemian, by w kryzysie ozdrowieńczym nie ulegli lękom i iluzji. Wkrótce do Ziemi zbliża się potężny okręt. Najeźdźcy żądają wydania kryształu. Z ziemskiego kosmodromu startuje statek pod dowództwem komandora Bryniarskiego, z monolitem na pokładzie. Komu z jego załogi uda się przetrwać kontakt z nieznaną potęgą? Jakie siły kosmiczne ujawnią się w obliczu konfliktu? Czy weterani powracający na Ziemię to wciąż ci sami ludzie, którzy ją opuszczali? Czy miłość Roberta i Korwetty przetrwa w radykalnie zmienionych okolicznościach?

391
Ładowanie...
EBOOK

Frekwencja 350. Tom 2. Zakazana bliskość

Aleksandra Fila

Błyskotliwe połączenie psychologii, filozofii i romansu w powieści science fiction. W nieodległej przyszłości Ziemię odwiedza zaawansowana cywilizacja. Jakie szanse i jakie ryzyko się z tym wiążą? Przybysze z planety Uldri stworzyli na Ziemi kryształ, pobudzający rozwój ludzkości. Powołali też do życia hybrydę obu ras jako ich tłumaczkę. Kryształ okazał się wyzwaniem dla ludzi, gdyż poddał ich głębokiej transformacji. Przyciągnął też grabieżczą rasę, przed którą należało go ukryć. Uldryjski statek przybył znów na Ziemię. Porucznik Korwetta Burchard, po burzliwym rozpadzie związku z komandorem Robertem Bryniarskim, decyduje się dołączyć do załogi kosmitów. Test prędkości nadświetlnych dla jej ciała ma otworzyć ludzkości drogę do lotów międzygwiezdnych. Jaka decyzja ratuje jej życie? Ziemianka dotarłszy na Uldri porusza gromadną społeczność planety, szukając granic bliskości dwu kosmicznych ras. Tymczasem fantom mami astronautów na ziemskiej orbicie. W pracy z Uldryjczykami Korwetta odkrywa powoli, co naprawdę spotkało Roberta na Granadi. Gdy tych dwoje spotyka się znowu, wychodzi na jaw dawne zatajenie. I nie tylko ono... Uldryjski kapitan Cothley łamie koronną zasadę "nie zabijać". W bliskim kontakcie z ludźmi doświadcza nieznanych mu dotąd uczuć. Z kolei syn Roberta, Adam, reaguje zaskakującym pociągiem do "gwiezdnej siostry". Ci, którym dane było doświadczyć frekwencji 350, przekonują się o jej mocy. Ale to moc obosieczna, bo wysoka frakcja miłości odsłania wszystko, co ukryte.

392
Ładowanie...
EBOOK

Frekwencja 350 Tom 3 Ukryci mentorzy

Aleksandra Fila

"Ukryci mentorzy" to trzecia część serii Frekwencja 350, cyklu science fiction głęboko osadzonego w psychologii. Gdy admirał Bryniarski ujawnia kulisy bitwy o Ziemię, przybysze z kosmosu odkrywają szokującą prawdę: ludzkość bierze udział w galaktycznym eksperymencie. Walka o wyzwolenie splata się z moralnymi dylematami, osobistymi dramatami i duchową przemianą. Intensywna podróż w głąb prawdy o Ziemi i ludzkim potencjale. Gdy kosmiczne tajemnice wychodzą na jaw, stawka rośnie do galaktycznych rozmiarów. Porucznik Korwetta Burchard, której podróż nadświetlna otworzyła ludzkości drogę do gwiazd, przekonuje się, że powrót z planety Uldri to dopiero początek. Admirał Bryniarski decyduje się ujawnić szokujące kulisy "walki o Ziemię". Uldryjczycy próbują rozwikłać sieć iluzji, sterującej ziemską egzystencją, i rozpoznać istoty, które zasiedliły planetę w ukryciu. Zatrważająca prawda o pochodzeniu rasy Vancruso stawia ich przed kolejnym wyzwaniem. Kim są mistrzowie iluzji i kontroli umysłu? Czy działają dla dobra ludzkości, czy na jej zgubę? Bohaterami wstrząsa wieść o Ziemi jako galaktycznym eksperymencie. Czy zarządza nim Federacja Planet, czy ktoś inny - działający w cieniu? Robert mierzy się z konsekwencjami dawnych decyzji i rodzinnymi wyzwaniami, Korwetta próbuje odnaleźć się w skomplikowanych relacjach, Cothley doświadcza emocji, których dotąd nie znał, a uciekinierzy z kosmicznej oty strzegącej ziemskiego porządku szukają azylu w Akademii Astronautyki. Ujawnienie intencji "ukrytych mentorów" przynosi zarówno sukces, jak i dramat. W obliczu wszechobecnej manipulacji droga do wyzwolenia prowadzi w głąb siebie - przez uzdrowienie przeszłości. Tom trzeci sagi Frekwencja 350 odsłania pełen obraz kon iktu i zaangażowanych w niego sił. Pokazuje, że walka o wolność planety to zarazem walka o osobistą prawdę i miłość.

393
Ładowanie...
EBOOK

Frekwencja 350. Tom 4. Portale uczuć

Aleksandra Fila

Portale uczuć to 4. tom serii Frekwencja 350, która jest cyklem science-fiction z wątkiem romantycznym i psychologiczną głębią. Uldryjski statek ląduje na Granadi, żeby zbadać portal Federacji. Planeta skrywa niepokojące anomalie. Czy uda się je zneutralizować? Decyzja o zabraniu kryształu na bolidar przesądza o losach podróży. Kolejny jej etap to świat bujnej flory i fauny, opuszczony przez rasę naczelną w tajemniczych okolicznościach. Co jest przyczyną jej zagłady? Przed czym stanowi ostrzeżenie? Nowy kwadrant kosmosu ujawnia nieznaną formę świadomości i zmusza załogę do redefinicji pojęcia inteligencji. Następna planeta - zwana "kosmicznym czyścicielem" - poddaje przybyszów próbie. W jej sąsiedztwie rozegra się bitwa, decydująca o losach całej rasy. Jak potoczą się losy ścierających się sił? Czy bohaterowie, dotychczas bezpieczni na uldryjskim statku, wyjdą z niej cało? Czy Korwetta przetrwa wszystkie etapy kosmicznej podróży? Tymczasem między członkami wielorasowej załogi zacieśniają się więzi w formach, które zaskakują koryferów. Na Ziemi dwaj admirałowie łączą siły, by sprowadzić kryształ z powrotem. Na tle rozwodów, ślubów i narodzin nadchodzi niejawne starcie i krytyczne spotkanie. Czy frekwencja miłości okaże się realną mocą - czy tylko pięknym złudzeniem?

394
Ładowanie...
EBOOK

Fundamenty sukcesu

Agnieszka Białomazur

Sukces, aby był trwały, powinien posiadać mocne fundamenty. W opowieści przedstawiono najważniejsze z nich.Fundamenty sukcesu pomagają skierować dążenia do celów na właściwe tory.

395
Ładowanie...
EBOOK

Fuzja

Adam Tatur

Nastolatek Kuba Bielenik, dzięki naukowej działalności swojego ojca oraz obsesyjnemu zadurzeniu we własnej siostrze, przez którą od dziecka jest molestowany, odkrywa świat pełen groteskowych wynaturzeń i okrucieństwa, w którym zacierają się granice między zahamowaniami chłopaka, a jego brutalną naturą. Wybawieniem jawi się ucieczka, która finalnie nie przynosi jednak niczego dobrego.

396
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Gambit po polsku

Anna Ryźlak

Miał cztery lata, gdy mama oddała go do domu dziecka. Był rok 1952, w placówce - bagatela - dziewięćdziesięcioro dzieci. Czy w takich warunkach można zawalczyć o siebie? Czy można wybaczyć mamie? Czy ciche hobby może utorować drogę do innej, lepszej codzienności? Rozmowa z osobistym Tatą to dla mnie lekcja pokory, skromności i niebywałej odwagi. Dla osób z niełatwym startem życiowym może natomiast stanowić dużą dawkę nadziei na lepsze jutro...

397
Ładowanie...
EBOOK

Garść odpowiedzi na pytania, których nie spodziewaliście się zadać

Konrad J. Fijałkowski

"Garść odpowiedzi na pytania, których nie spodziewaliście się zadać" to próba odpowiedzi na pytania, które nurtują mnie samego, a następnie podzielenia się nimi z Czytelnikiem. Ma formę wędki, może z pożywną przynętą na haczyku, ale już nie całej ryby. Uważam, że coś takiego jak pełna, wyczerpująca odpowiedź po prostu nie istnieje i zawsze można dążyć do głębszej prawdy lub udać się w którąś z bocznych dróg pojawiających się w trakcie poszukiwań. I do tego własnie zachęca ta książka. Konrad J. Fijałkowski Wciąż młody inżynier o wszechstronnych zainteresowaniach. Uważam, że świat jest zbyt ciekawy, aby ograniczać się w jego poznawaniu. Poza pracą zawodową, zajmuję się dbaniem o najbliższy mi świat. Hobbystycznie piszę - poza "Garścią..." mam na koncie sporo liryki, a aktualnie pracuję nad bajkami dla dzieci.

398
Ładowanie...
EBOOK

Gaslighting Psychologiczne morderstwo

Agata Butler

Jak rozpoznać ukryte manipulacje i ich efekty oraz uwolnić się od narcystycznej przemocy Przemoc to nie tylko fizyczne znęcanie, ale również słowa, krzyki, groźby i obelgi. Przemoc to także zaniedbywanie, okłamywanie i manipulacja. Długotrwała ekspozycja na taką przemoc może doprowadzić do całkowitego wymazania tożsamości ofiary - co jest porównywalne do psychologicznego morderstwa. Jeśli: Jesteś poniżana przez osobę, którą kochasz; Twój związek niszczy Twoje poczucie tożsamości i własnej wartości, ale nie potrafisz odejść; Nie poznajesz siebie i masz wrażenie, że tracisz jakąkolwiek więź ze światem i innymi ludźmi; Czujesz się załamany i przytłoczona, a Twoja miłość nie jest odwzajemniona tak, jak na to zasługujesz Być może to w pracy, lub w domu rodzinnym jest ktoś, kto niszczy Cię w białych rękawiczkach i pozbawia chęci do życia; Jesteś lojalna wobec osoby, która Cię zdradza i okłamuje, a mimo to zawsze czujesz się wszystkiemu winna; Chciałabyś odejść, ale jesteś wyniszczona manipulacjami i nie wiesz, od czego zacząć; Zmagasz się z traumą, lub innymi emocjonalnymi skutkami przemocy; Ciągle słyszysz, że jeśli jest tak źle to dlaczego nie odchodzisz, to trafiłaś na właściwą stronę. To normalne, że czujesz się, jakbyś traciła zmysły, jeśli masz do czynienia z narcyzem. Ten ebook został napisany właśnie dla Ciebie. Narcyz często wpada w szał bez powodu i sprawia, że się boisz i czujesz się winna tym wybuchom. Ma sprawdzone taktyki, abyś uwierzyła, że jego zachowanie jest wyłącznie Twoją winą. Ale jest wyjście: zrozumienie, na czym polega przemoc emocjonalna i co tak naprawdę się dzieje w Twoim związku. Efekty gaslightingu nie są powszechnie znane i rozpoznawane, dla niektórych to "tylko gorszy czas", lub "problemy w małżeństwie". Tymczasem dłuższy związek z narcyzem może mieć długotrwałe i katastrofalne skutki dla zdrowia psychicznego ofiary. Ten ebook, napisany na podstawie osobistych doświadczeń autorki oraz wiedzy i badań z bardzo bogatej bibliografii, zagłębia się w złożoną dynamikę relacji z manipulatorem i jest doskonałym źródłem informacji dla każdego, kto chce się wyrwać z tego toksycznego cyklu i odzyskać poczucie własnej wartości. Oto tylko niewielka część tego, co odkryjesz w środku: ✓ Poznasz definicję gaslightingu ✓ Zrozumiesz, czym jest przemoc emocjonalna w różnych relacjach - w związku, rodzinie, pracy a nawet w polityce ✓ Różne rodzaje przemocy, które mogą wystąpić w związku z narcyzem i ich wpływ na ofiarę. ✓ Nauczysz się rozpoznawać oznaki przemocy i stosowane przez manipulatora taktyki manipulacji. ✓ Poznasz podstawowy słownik gaslajtera ✓ Dowiesz się, czym jest ekstremalny gasligting w związku i polityce ✓ Zrozumiesz wpływ przemocy i manipulacji na ofiarę ✓ Poznasz mechanizmy radzenia sobie - zdrowe i niezdrowe ✓ Dowiesz się, jak rozpoznać symptomy cPTSD ✓ Poznasz 11 najważniejszych sygnałów, że jesteś gaslajtowana ✓ Dowiesz się, jakie są 3 główne obszary podatności na prowokacje emocjonalne ✓ Poznasz najważniejsze etapy gaslightingu i ich sygnały - Dowiesz się, jak możesz sobie radzić z gaslighterem - Mechanizmy samopomocy: Dowiesz się, jak radzić sobie ze skutkami cPTSD i gaslightingu,. - Oparte na badania i dowodach opcje leczenia cPTSD i gaslightingu: Poznasz różne rodzaje dostępnych terapii oraz techniki samopomocy. - Identyfikowanie i unikanie wyzwalaczy: Dowiesz się, jak zidentyfikować obszar podatności i unikać wyzwalaczy, które mogą prowadzić do ponownej traumy i zaostrzenia objawów cPTSD. - Dowiesz się, jak wyznaczać swoje granice i przestać się obwiniać

399
Ładowanie...
EBOOK

Gdzie diabeł mówi dobranoc

Roman Burno

Gdzie diabeł mówi dobranoc WSPOMNIENIA od Monasterzysk przez Kazachstan i Ukrainę do Wrocławia (świadomość dziecka opisana z punktu widzenia świadomości dorosłego) Treścią książki jest dzieciństwo autora w kresowym miasteczku Monasterzyska, życie na zsyłce w Kazachstanie, pobyt w środkowej Ukrainie, i wreszcie powrót do Kraju i osiedlenie się w powojennym, zrujnowanym Wrocławiu. Opisy odzwierciedlają rzeczywistość postrzeganą przez autora od wczesnego dzieciństwa do wieku młodzieńczego. Okres dziecięcy to pasmo zabaw i ciekawych, nieraz wesołych przygód wynikających z dziecięcej fantazji autora i jego o półtora roku starszego braciszka. Duża swoboda pozostawiona malcom przez zaabsorbowanych rodziców i ich wszędobylstwo wypełniały ciekawą i pełną przygód młodość. Życie w miasteczku oraz wydarzenia na świecie przedstawiane są z perspektywy świadomości dziecka. Wybuch wojny nie wzbudza w dzieciach strachu, wręcz zapowiada ciekawe zdarzenia na wzór opisów walk kowbojów z Indianami. Wkroczenie Armii Czerwonej na wschodnie tereny Rzeczpospolitej i zajęcie przez nią Monasterzysk chłopcy odbierają po swojemu. Szybko dostosowują się do nowych warunków i wykorzystują je do swoich przygód, ciekawych, a niekiedy nawet niebezpiecznych. Niemniej jednak opis życia w miasteczku pod rządami Sowietów dokumentuje postępowanie nowej władzy i jej poczynania w likwidacji polskości. Następują ponure dni dla mieszkańców pod względem zaopatrzenia i zagrożeń swobód politycznych i obywatelskich. Sowieccy najeźdźcy w towarowych wagonach wywożą rodzinę autora na zsyłkę w stepy Kazachstanu. Nieświadome sytuacji dzieci nie podzielają dramatu dorosłych. W bezkresnych stepach spodziewają się nowych przygód. W pasących się w stepie tabunach koni, stadach bydła i owiec widzą nawiązanie do przygód Buffalo Billa. Rzeczywistość wkrótce okazała się mniej przygodowa. Nastała sroga zima i trudności aprowizacyjne. Wszystko bardziej doskwierało nowo przybyłym, natomiast miejscowa ludność kołchozowa była do tych warunków przystosowana, ponadto egzystuje jeszcze z dala od wydarzeń które nas Polaków dotknęły. Dla niej wojna i jej skutki nastąpiły dopiero po napaści hitlerowskich Niemiec na ZSRR Wcześnie, bo już w wieku 14 lat kończy się dzieciństwo i rozpoczyna dramatyczna dla autora i wyniszczająca dla nieletniego organizmu przymusowa praca w kołchozie. Praca i stosunki z miejscową ludnością zajmują znaczne miejsce w opisie. Na koniec następuje powrót z zesłania w nastroju euforii. Kończy się dramat wywózki , zaczyna się nowe życie w Polsce. Fragment: Zaczął się dla mnie nowy etap dzieciństwa - wszedłem w wiek szkolny. Z nauką nie miałem żadnych trudności. Byłem raczej pilnym uczniem, chociaż niczym szczególnym, gdy chodzi o naukę, nie wyróżniałem się. Bardzo ciążyła mi moja inność. Miałem jasno-złoty kolor włosów i byłem cały pokryty piegami. To dawało pretekst do złośliwych uwag otoczenia w rodzaju: rudy do budy, rudzielec, piegacz. Nie należałem do najsilniejszych. Byłem w klasie naj­młodszy, stąd nie mogłem sobie pozwolić na fizyczny odwet, bo tylko taki mógłby być skuteczny. Musiałem cierpliwie znosić zniewagi, obiecując zemstę w przyszłości. Gdy ukończyłem pierwszą klasę wybraliśmy się na wakacje do babci,  w województwie wileńskim, na drugi kraniec Polski, a jak twierdził ojciec: na koniec świata, gdzie diabeł mówi dobranoc. Pamiętając powiedzenie ojca,  spytaliśmy wujka jak daleko do tego końca świata? Wujek wskazał ręką las i powiedział: za tym lasem. Toteż za kilka dni, korzystając z nieuwagi dorosłych, wybraliśmy się we wskazanym kierunku. Uszliśmy kilka kilo­metrów, końca świata nie widać, las też się nie kończy, a zatem trzeba iść dalej. Słońce miało się już ku zachodowi, gdy zza zakrętu wyłoniła się furmanka. Jadący na niej chłop zapytał, kto my i dokąd zmierzamy. Zaprosił nas na wóz, mówiąc że podwiezie. Byliśmy szczę­śliwi, gdyż odczuwaliśmy już trud kilkugodzinnej wędrówki. Jakież było nasze zdumienie, gdy z ciemności wyłoniły się zna­jome  Jody i dom naszej babci, a na podwórku tonące we łzach: mama, babcia i reszta rodziny. Mama chwyciła pas, żeby nam wybić z głowy koniec świata, ale babcia nie dopuściła jej do nas. Wybuch wojny nie wywarł na nas większego wrażenia. Byli­śmy z bratem przygotowani, a nawet na swój sposób uczestni­czyliśmy w niej, i niepojętym było dla nas, po co zaczyna się rok szkolny, jeżeli tyle jest do zrobienia w przygotowa­niach do starcia z wro­giem. Front, toczącej się z Niemcami wojny był dla nas dzieci nie­wyobra­żalnie daleko, więc my będąc przekonani, że zwycię­żymy, mieliśmy poczucie bezpieczeństwa. W tym prze­świadczeniu trwaliśmy aż do 17 września, do dnia napaści Związku Sowieckiego na Pol­skę. Pożegnaliśmy się z ojcem, który odjeż­dżał do Rumunii razem z załogą miejscowego posterunku Policji. Spotkaliśmy się z nim dopiero po 26 latach. Strach przed Armią Czerwoną opanował naszą mamę. Spłonęły w piecu dokumenty ojca i pozostałości jego policyjnego umundu­rowania. Los ich podzie­liły niektóre książki, w tym o ?czerwonym kacie" Feliksie Ed­mundowiczu i album ze zdjęciami policjantów, kolegów ojca. Nastąpiły liczne aresztowania. Objęły one Polaków wyróżniających się stanowiskami, pozycją zawodową i społeczną. Byli to nauczyciele, urzędnicy, działacze Strzelca, Sokoła, dyrektor Monopolu Tytonio­wego, a także jeden aktywi­sta Bund-u, ogółem kilkanaście osób. Po wszystkich ślad zagi­nął. Naiwnością byłoby przypuszczać, że nie będzie to dotyczyć nas. Ale co robić? Rozważaliśmy ukrycie się lub wyjazd. Mama my­ślała żeby przenieść się na Wileńszczyznę, do babci, lub do Miłosny pod Warszawą, bo tam mieszkał dziadek ze strony ojca. Czyniliśmy już przygotowania do wyjazdu, aż tu w nocy z 12. na 13 kwietnia 1940 roku pod  eskortą stłoczono nas w towarowych wagonach  i powieziono w nieznane. Po 10 dniach wjechaliśmy na teren Baszkirii i tj za­atako­wała nas burza piaskowa o niebywałej sile. Niebo zasnuwał czarny pył i mimo wczesnego popołudnia było ciemno, jak przy zaćmieniu słońca. Piasek unoszony po­dmuchami wiatru wciskał się w oczy, do nosa, zgrzytał w zębach i pokrywał wszystko w wagonie. To oczywiście nie przeszkadzało w pędzie do przodu. Ten jakby pośpiech pociągu bardzo niepokoił wiezionych. Wy­dawało się, że wjeżdżamy w jakąś otchłań. Wszystkich opano­wał lęk. Pozostał płacz i modlitwa. Po kilku godzinach, gdy doje­chaliśmy do Ufy, stolicy tej autonomicznej republiki, burza ustała. Kiedy pociąg stanął, dobiegło nas stukanie w ściany są­siedniego wagonu i jakieś rozpaczliwe krzyki. Okazało się, że umarła pani Tymichowa. Zwłoki zostały zabrane. Zagadką było, co zrobią z jej synkiem. Moja mama wystą­piła do dowódcy transportu z prośbą o przejęcie opieki nad dzieckiem, uzasad­niając to bliską znajomością z państwem Tymichami, a nawet dalekim z nimi pokrewieństwem. Nie wyrażono na to zgody i dziecko zostało wzięte, jak oświad­czono, do domu dziecka. Jeszcze cztery dni jechaliśmy, by stanąć w szczerym polu. To co mogliśmy dojrzeć przez nasze okienko, wyda­wało się dziwne. Jak okiem sięgnąć pustkowie. Żadnego drzewa czy krzewu, aż po horyzont. Nie dotarło jeszcze do nas, że jest to kres naszej jazdy koleją. Samochód wiózł nas traktem przecinającym idealną równinę stepową, po morzu gęstej, skołtunionej trawy, w scenerii prerii amerykańskiej, którą doskonale znaliśmy z książek przygodowych. Bawołów zastę­powały pasące się tu stada krów, a kowbojów czabany na koni­kach. Przed samochodem pierzchnął tabun źrebaków. Szybko uznaliśmy z Tadkiem, że będzie ciekawie. Jednak, gdy do­strze­gliśmy zapłakane oczy i bruzdy wyżłobione przez łzy na zaku­rzonych twarzach matki i innych kobiet, zdających sobie sprawę z sytuacji - przestaliśmy snuć plany przygo­dowe. Horyzont drgał od unoszą­cego się, ciepłego powietrza.  Na horyzoncie, o czym jeszcze nie wiedzieliśmy, leżała nasza wieś - Zatyszynka. Kiedy już do niej dotarli­śmy, wydała się na pierwszy rzut oka kopią wcześniej mi­janych wsi. Właśnie ją przyszło nam pozna­wać w szcze­gółach przez kilka lat.  

400
Ładowanie...
EBOOK

Gdzie diabeł nie może

Dorota Ostrowska

„Gdzie diabeł nie może” to opowieść o przeprawie w zaświatach duszyczki pewnej młodej, temperamentnej i sprytnej dziewczyny. Wykorzystując w swojej książce wszelkie absurdy PRL, autorka maluje niezwykle barwne tło. Wplecenie magii mieszkańców zaświatów, wszelkiego typu aniołów diabłów i ich pomocników, wyraziste osobowości i cała gama intryg, sprawiają, że te relacje bez reszty wciągają czytelnika. Barwny, dowcipny język powoduje łatwość przemieszczania się wraz z Duszyczką po przedziwnych miejscach do których trafia, gnana emocjami. Każda kobieta czytająca to opowiadanie chętnie identyfikuje się z przesympatyczną, choć „charakterną” bohaterką. Na tle magicznych miejsc i wśród plejady najróżniejszych typów rodzi się głębokie uczucie pokonujące wszystkie siły w niebie, piekle i czyśćcu razem wziętych. Przenikanie przygód na różnych poziomach przestrzeni zaświatów jest przeprowadzone po mistrzowsku. Powieść „Gdzie diabeł nie może” można porównywać z „Hary Potterem” i pod względem ilości przygód w nierealnej przestrzeni, fantazji i pomysłów scen, wartkości akcji i jednoznaczności wszystkich  występujących bohaterów. Gdybym miała wyjeżdżać na wakacje, pierwszą książkę którą obowiązkowo wzięłabym ze sobą to „Gdzie diabeł nie może” Doroty Ostrowskiej. Można mieć pewność, że w mniej słoneczny dzień, gdy otworzy się książkę to pogoda, humor i relaks są zapewnione. Joanna Rodowicz PIEKIELNIE dobra zabawa! Iście SZATAŃSKA fabuła. Niepowtarzalna okazja poznania najpilniej strzeżonych tajemnic NIEBA I PIEKŁA! To wszystko czeka czytelnika w książce “Gdzie diabeł nie może”. Ja przeczytałam trzykrotnie i to pewnie jeszcze nie koniec, bo urzekły mnie zaświaty stworzone przez Autorkę. Serdecznie polecam! Anna Biedrzycka Jeżeli ktoś kiedykolwiek powiedział, że nie ma nic nudniejszego niż życie księgowej, to z pewnością nigdy nie poznał bohaterki powieści “Gdzie diabeł nie może”. Samo jej imię – Duszyczka – może sugerować czytelnikowi, że oto w jego ręce trafiła lekka książeczka o zabarwieniu miłosnym. Nic bardziej mylnego. W jego ręce trafił kawał porządnej książki, gdzie zabarwienie miłosne bardzo często ustępuje miejsca przygodzie, a wspomniana już Duszyczka nijak się ma do filigranowej sylfidy usychającej z miłości. W szpitalnej koszuli dziewczyna ląduje w ponurej poczekalni stacji kolejowej Nieba, która  ani trochę nie przywodzi na myśl przytulnego bujania na niebiańskim obłoku. I tu zaczyna się szereg perypetii. Nie będzie przesadą jeżeli napiszę, że Duszyczka stawia na nogi całe piekło, bo tam właśnie postanawia się udać w tylko sobie znanym celu. Problem pojawia się, kiedy Duszyczka staje się obiektem westchnień szaleńczo zakochanego diabła, który ku jej niezadowoleniu zrobi wszystko, żeby ją zdobyć. Jak to się stało, że jednej, zabłąkanej niewieście udało się w samym piekle urządzić diabłom niezłe… piekło? Czy uda jej się uniknąć gorącego łoża Azazela, a może jednak ulegnie czarowi przystojnego jak diabli uwodziciela? Jedynym wyjściem jest przeniesienie się do miejsca gdzie diabeł mówi: czuj się jak u siebie,  oraz towarzyszenie Duszyczce. Autorka książki “Gdzie diabeł nie może” doskonale wprowadza nas w coraz to ciekawsze światy. Razem z Duszyczką przemierzamy Piekło, Czyściec i Niebo. Napotykamy szereg postaci, które są istotami tak rzeczywistymi, że niemal wydają się być naszymi dobrymi znajomymi. Nie można przejść obojętnie obok żadnej z osób pojawiających się w książce. Są tak wyraziste i charakterystyczne, że każda z nich zapadnie czytelnikowi w pamięć. W efekcie, podczas czytania „ Gdzie diabeł nie może” nie trzeba się skupiać na wyobrażaniu sobie każdego detalu. Właśnie o to zadbała już autorka pozwalając czytelnikowi wejść w świat Duszyczki i skupić się na odczuwaniu tego samego co główna bohaterka. Książka posiada jeden istotny minus. Niestety kiedyś się kończy. Agnieszka Wilczyńska

401
Ładowanie...
EBOOK

Gdzie diabeł nie może 2

Dorota Ostrowska

Kontynuacja przygód Duszyczki w zaświatach. Wykorzystując w swojej książce wszelkie absurdy PRL, autorka maluje niezwykle barwne tło. Wplecenie magii mieszkańców zaświatów, wszelkiego typu aniołów diabłów i ich pomocników, wyraziste osobowości i cała gama intryg, sprawiają, że te relacje bez reszty wciągają czytelnika. Barwny, dowcipny język powoduje łatwość przemieszczania się wraz z Duszyczką po przedziwnych miejscach do których trafia, gnana emocjami.   Dorota Ostrowska Urodziłam się we Wrocławiu, mieście krasnoludków, ale nigdy tak naprawdę tam nie mieszkałam. Zapewne stąd biorą się moje tęsknoty za równoległą rzeczywistością. W realnym świecie jestem wykładowcą akademickim, a w wolnych chwilach piszę książki o szalonej księgowej i jej piekielnych przygodach.

402
Ładowanie...
EBOOK

Geometria fraktalna

Radosław Gawlik

Książka koncentruje się na fenomenie fraktalności świata natury. Autor wskazuje na pewne matematyczne prawidłowości, jakie można napotkać podczas obserwacji rzeczywistości. W dalszej części odnosi je do zasad geometrii fraktalnej. Pozycja zwięzła, mimo tego bogata w informacje. Ciekawostka mogąca stanowić intrygujący element naszej wirtualnej półki z e-bookami.

403
Ładowanie...
EBOOK

Gli anni '20 da incubo

Radosław Budkiewicz

- Ragazzo, puoi comprare oppio e cocaina senza problemi... La Coca-cola contiene cocaina, dopotutto, non è niente di male - argomentò Adrien, che ammetteva di preferire il caffè, ma non gli dispiaceva una bottiglia di questa bevanda frizzante. Steve annuì e Connor mormorò qualcosa in risposta. Wright, essendo il più vecchio di tutti e possedendo le maggiori risorse di buon senso, si avvicinò al suo semi-camion. Ha passato un momento lì, e quando è tornato aveva un piede di porco in mano. - Questa è la scatola sovradimensionata, no? - Ha chiesto, ma non ha aspettato una risposta. Si è fatto il segno della croce. Brutalmente spinse il piede di porco tra le assi, colpì l'estremità piatta con il palmo aperto, poi spinse con tutto il suo peso corporeo fino a quando il legno si lasciò andare con un rumore sordo. I quattro piccoli criminali si avvicinarono alla cassa aperta come avvoltoi, scrutando avidamente all'interno. Lì, tra i giornali accartocciati e la paglia, non c'era assolutamente nulla. Almeno questa è stata la prima impressione. Ha imprecato e ha raggiunto tra la paglia accartocciata e la carta con la sua mano tremante, rovistando per qualche buon momento. Poi scattò indietro dalla cassa come un uomo scottato con un grido sul suo pallido viso giovane. Anche Connor si tirò indietro, incerto su ciò che stava accadendo. Steve, tuttavia, si avvicinò e fece scivolare attentamente la mano nella cassa. Un attimo dopo imprecò e si fece il segno della croce con il terrore negli occhi.

404
Ładowanie...
EBOOK

Glony też muszą czasem pić

Monika Skrzypek

Marysia i Kasia, stoją u progu dorosłego życia i kariery. Choć są one bliskimi przyjaciółkami ich losy, pierwotnie bardzo związane, szybko zaczynają się diametralnie różnić. Marysia już na wstępie popełnia błąd, wychodząc za mąż z wielkiej, ale nieodwzajemnionej miłości. Kasia uczyni podobnie, z tą różnicą, że jej miłość początkowo jest odwzajemniona, lecz wygasa w chwili urodzenia dziecka z zespołem Downa. Mąż, niczym największy tchórz, bierze nogi za pas i szuka schronienia u matki. Obie kobiety podejmują walkę o swoje małżeństwa. Marysia rzuca na szalę wszystkie siły i w desperacji  chwyta się każdej możliwości, żeby tylko ocalić swój związek. Ostatecznie dziewczyna stoczy wojnę, ale na sali sądowej o resztkę własnej godności. Z kolei Kasia przyjmuje wobec męża postawę pasywną, która zasadniczo kłóci się z jej wrodzoną charyzmą. Jednak z czasem ta cicha, wewnętrzna powściągliwość zacznie przynosić pożądaną korzyść. Książka podzielona jest na trzy części. W każdej z nich odnaleźć można niewidzialną nić między przyjaciółkami, dzięki której mimo życiowych trudności, bohaterki potrafią odnaleźć właściwą drogę…   Można by rzec: temat stary jak świat. Miłość, małżeństwo, przyjaźń, jednym słowem wszystkie kolory życia. Co wyróżnia tę powieść. Przede wszystkim język. Barwny, nietuzinkowy i konkretny. Bohaterki nie są mdłe, mają wigor i energię, a Czytelnik wchodząc w dylematy dziewczyn  czuje autentyczność zdarzeń i przeżyć. Monika Skrzypek absolwentka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im Jana Pawła II w Lublinie. Urodzona w porze głębokiej zimy. Właścicielka gorącego serca, w którym zagościła miłość do ludzi i przyrody. Natura samotnego wilka ciągnie ją do lasu, a tymczasem pędzi stadne życie na trzecim piętrze szarego bloku na osiedlu w Pabianicach. Pisanie sprawia jej radość równie mocną jak nauka kolejnego kata czy zrozumienie trybu łączącego w języku hiszpańskim.

405
Ładowanie...
EBOOK

Gniazda UFO

Damian Trela

„Gniazda UFO” – to przełomowa praca w kwestii poznania tajemnicy kręgów i piktogramów zbożowych. W książce został dogłębnie przedstawiony problem i synteza zjawiska w zupełnie innym świetle niż powszechnie się to przyjmuje. Autor prezentuje ciekawą faktologię, zwracając uwagę na anomalny wymiar kręgów zbożowych. Dowodzi, że fenomen ten towarzyszy człowiekowi od wieków. W swojej analizie zjawiska autor skupia się m.in. na symbolice kręgów zbożowych i ich mistycznym wpływie na ludzką świadomość. ,,Gniazda UFO” to fascynująca lektura i próba odpowiedzi na pytanie, czym są kręgi zbożowe i ,,kto” stoi za ich powstawaniem.  

406
Ładowanie...
EBOOK

Gorąca antologia

Strefa Autora

Pomysł na Gorącą Antologię zrodził się w umyśle Katarzyny Krzan, redaktor naczelnej wydawnictwa E-bookowo i portalu Strefa Autora. Umyśle – dodajmy – owładniętym gorączką z powodu szalejącej grypy. Z tego powodu wiele tekstów zgromadzonych w tej książce (przede wszystkim prozatorskich) nosi znamiona szaleństwa, sennych majaczeń bądź irracjonalnych wizji kłębiących się bez opamiętania i umiaru. Zabieg to jak najbardziej celowy i w szaleństwie swym uzasadniony, ma on bowiem wprawić czytelnika w podobnie gorączkowy stan balansujący na granicy snu i jawy, fikcji i faktów, zmyślenia i rzeczywistości. Zaskakujące puenty, obrazy mrożące krew w żyłach, wizje absurdalne lub śmieszne, odległa historia zmiksowana z realiami współczesności, futurystyczne przepowiednie i metaliterackie fantasmagorie. Wszystko to – mamy nadzieję – przyprawi czytelnika o chorobliwe wypieki na twarzy, czyli wrażenia osobliwe, nadzwyczajne i niezapomniane. Natomiast jako swoiste lekarstwo i antidotum na tę gorączkę prozy, proponujemy drugą część Gorącej Antologii, nieco wystudzoną i działającą jak chłodny kompres na rozpalone czoło, na którą składają się utwory poetyckie oraz felietony. Wszystkim autorom Gorącej Antologii dziękujemy za inspirujące stany podgorączkowe, a wszystkim jej czytelnikom życzymy miłego, literackiego „chorowania”.   Anna Alochno-Janas redaktor portalu StrefaAutora.pl Annais, W. Chodasiewicz, E. Kielska, B.J. Klajza, K. Krzan, J. Kwiatkowska, F. Netz,  Mander, Mariposa, J. M. Moneta, Serena, Sherst, A. Siedlecki, V.G. Soque,  A. Strzelec, A. Szczęsna, Śmiertelna Cisza, O. Tumski   AUTORZY: Annais – w pseudonim Annais przebiera się literacko Anna Alochno–Janas, absolwentka kulturoznawstwa, laureatka pięciu konkursów poetyckich (m.in. Laur Zawodziański, Zagłębiowski Pegaz, Konkurs im. Pawlikowskiej–Jasnorzewskiej). Publikowała m.in. w „SosnArt”, „Art Anons”, „ProArte”, Śląskiej Strefie Gender, Modowo.pl, w monografii Fotografia. Spojrzenia literackie i filmowe (szkic Eros i Tanatos w fotografii), w antologii poetyckiej Nie noszę bransoletek. W latach 2004-2006 prowadziła autorski e-magazyn literacki „Black & White SML”. Wydała e-booki: zbiór poezji Arachnologia oraz esej Samobójstwa literackie (e-bookowo, 2011). W 2012 roku wydała pierwszą książkę poetycką Arachnologia z posłowiem L. Żulińskiego (wyd. Miniatura, Kraków 2012). Prowadzi stronę autorską: www.annais.pl oraz blog erotyczny https://eroticon.annais.pl. Pracuje jako redaktor, dziennikarka prasowa, korektor i tłumacz. Mieszka w Sosnowcu. Chodasiewicz Władysław – ur. w 1886 r. w Moskwie, zm. W 1939 r. w Paryżu. Wnuk uczestnika powstania listopadowego, syn (szóste, najmłodsze dziecko) cenionego moskiewskiego rzeźbiarza i fotografika. Zdaniem Vladimira Nabokova – najwybitniejszy poeta rosyjski XX wieku (opinię tę wyraził w roku 1939). Znajomość języka polskiego zawdzięczał matce. Tłumaczył polską poezję i prozę. W roku 1922 opuścił sowiecką Rosję i już do śmierci pozostał na emigracji (Niemcy, Włochy, Francja). Objęty zakazem w ZSRR, powrócił do rosyjskiego czytelnika pod koniec lat osiemdziesiątych. Kielska Ena – ur. 3 lutego w Sosnowcu, filolog. Ukończyła studia na wydziale anglistyki o kierunku kultura i literatura brytyjska i amerykańska na Uniwersytecie Śląskim. Autorka tomików poezji Witam państwa w mojej audycji gotyk i seks (2008), Weź napisz o mnie wiersz (e-bookowo 2011, filmu Ballada o morderstwie (2009) oraz książki Pamiętnik Wendy (e-bookowo 2012). Laureatka konkursów poetyckich. Strona internetowa autorki: www.enakielska.blogspot.com Klajza Błażej Jacek – ur. 09.01.1971 r. w Częstochowie. Jak spuszczał wodę to się śmiał. Krzan Katarzyna (Catarina) – redaktor naczelna wydawnictwa internetowego e-bookowo, doktor nauk humanistycznych, mama trzech córek. Kwiatkowska Jolanta (Jola K.) – urodziła się jako płeć żeńska (tak było napisane kopiowym ołówkiem na opasce). Dziś jest kobietą (dla ułatwienia dodajmy, że o wiek tej płci nie wypada pytać). Nie zdobyła żadnego szczytu. Nie odkryła żadnego lądu. Wielu innych nadzwyczajnych rzeczy nie zrobiła. Odeszli Ci, którzy ją kochali i których ona kochała. Urodzili się Ci, którzy ją kochają i których ona kocha. Nauczyła się cieszyć i doceniać to, co miała, co ma. Wciąż czeka z ufnością na to, co jej los przyniesie. Zawsze lubiła się uczyć (życia) i nadal się uczy: jak żyć, by nie przegapić chwil szczęścia, które zsyła nam każdy dzień. Autorka powieści Jesienny koktajl, Tak dobrze, że aż źle, Kod emocji, Rozsypane wspomnienia, Pułapka Nowego Roku i Przewrotność dobra. Mander – wykształcenie techniczne. Aktualnie wykonywany zawód to klimatyk, zatrudniony w dziale technicznym w jednym z warszawskich biurowców. Hobby to oczywiście literatura. Debiutował w 2011 r. tomikiem Mroczne Średniowiecze – najzabawniejsze opowieści bardów wierszem spisane. Zwolennik poezji tradycyjnej. Na zarzuty stosowania rymów częstochowskich odpowiada zawsze w ten sam sposób: tak pisał Mickiewicz. Dotychczasowe publikacje w e-bookowo: Mroczne Średniowiecze – wiersze satyryczne, Matematyka stosowana – wiersze satyryczneRusałka – tomik sentymentalnych, ciepłych wierszy, Bajki dla dużych dzieci – wiersze satyryczne oraz Przepowiednia – powieść fantasy, wyd. Bezkartek. Mariposa – hiszpański motyl (nie mucha); pisać wiersze zaczęła w wieku lat 13, skończyła w wieku 20, gdy doliczyła się dwóch tysięcy utworów. Uznała, że literatura polska więcej nie potrzebuje. Kilka udało się opublikować, część wysłała na konkursy, gdzie nawet zdobyły jakieś wyróżnienia, reszta trafiła do piwnicy, gdzie czeka na odkrywcę w dalekiej przyszłości. Mariposa pragnie pozostać anonimowa, w życiu prywatnym interesuje się myciem garów, obieraniem kartofli i odcedzaniem makaronu. Nie ogląda polskich seriali, lubi egzotyczne kino, szczególnie z rejonu Bliskiego Wschodu, ma słabość do wyrobów papierniczych, marzy o pracy w księgarni. Moneta Marcin Jerzy – autor miniatur i opowiadań, które zamieszcza na swoim blogu literackim trupywszaffach.pl. Ma za sobą kilka publikacji w czasopismach literackich. Ciągle jednak przygotowuje się do prawdziwego debiutu i napisania pierwszej powieści bądź też publikacji w formie zbioru opowiadań. Stara się pisać maksymalnie szczerze, nadać narracji ton osobisty, subiektywny, taki jakim jest proces myślenia i percepcji. Świat, który opisuje, pokazuje „przefiltrowany” przez myśli bohaterów, ludzi zwykłych, nieco komicznych, codziennych, którzy często zostają wplątani w absurdy i surrealizmy ukryte w rzeczywistości. Na ich drodze stają materializacje lęków, stereotypów, przyzwyczajeń, symboli itp. Z zawodu jest dziennikarzem. Mieszka we Wrocławiu. Jego literaccy mistrzowie to: Gombrowicz, Dostojewski i Hesse. Lubi zimną wódkę, gorącą herbatę, pocałunki, dobrą muzykę i kąpiele w wannie. Netz Feliks – ur. w 1939 r., poeta, prozaik, twórca słuchowisk (m.in. „Pokój z widokiem na wojnę polsko-jaruzelską”, premiera w r. 2006, finalista międzynarodowego konkursu radiowego „Prix Italia”: jedno z trzech najlepszych słuchowisk zrealizowanych na świecie w roku 2006), felietonista, krytyk, tłumacz. Ukończył filologię polską na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach, gdzie mieszka od r. 1953. Wydał m.in.: Wir (poezje, 1985), Urodzony w święto zmarłych (powieść, 1995), Wielki zamęt (publicystyka, 1996), Róg Ligonia i królowej Jadwigi (opowieść dokumentalna, 1997), Dysharmonia caelestis (powieść, 2005, nominowana do nagrody NIKE), Poza kadrem (teksty o filmach, 2006), Ćwiczenia z wygnania (eseje, 2008, nominacja do Nagrody Mediów Publicznych COGITO 2009), Cztery dni nieśmiertelności (poezje, 2009). Tłumacz z j. rosyjskiego (m.in. Eugeniusz Oniegin A. Puszkina i 25 sonetów do Marii Stuart J. Brodskiego), z j. niemieckiego (Wzór wewnętrzny K. Drawerta), z j. angielskiego (m.in.: Wojna i miłość Johna Jakesa), z j. węgierskiego (Anatema Tibora Déry’ego, Taniec motyla Endre Illésa, Ciemny anioł Gygörgya Moldovy). Znawca, komentator i tłumacz dzieł Sándora Máraiego (Żar, Księga ziół, Występ gościnny w Bolzano, Krew świętego Januarego, Pierwsza miłość, Dziedzictwo Estery, Wyspa, Niebo i ziemia; w druku Cztery pory roku, Siostra.).  

407
Ładowanie...
EBOOK

Górskie wędrówki Region Jungfrau - Alpy Berneńskie

Wojciech Biedroń

Alpy Berneńskie to region, w którym natrafimy na lodowce, spektakularne widoki śnieżnych szczytów oraz wjedziemy kolejką na dach Europy na wysokość prawie 3500 metrów. Zróżnicowanie tras jest tak duże, że możemy poruszać się pieszo, rowerem oraz koleją. Zapraszam do zapoznania się z moją wersją podróży po tym pięknym regionie, którą można dowolnie modyfikować. Jeśli zdecydujemy się na to, aby spędzić tam co najmniej kilka dni to i tak będzie nam trudno dokonać wyboru. Dzięki dobrej komunikacji zbiorowej, łatwo będzie dostosować nasze oczekiwania do tego co chcemy zobaczyć. W niniejszym opracowaniu zwracam uwagę na łatwe przemieszczanie się z miejsca na miejsce, które można potraktować jako wsparcie dla trekkingu, ale również można nastawić się tylko i wyłącznie na podróże po żelaznych szlakach, po których bezpiecznie pojedziemy koleją.    

408
Ładowanie...
EBOOK

Górskie wędrówki Tatry Wysokie - Centralne Karpaty Zachodnie

Wojciech Biedroń

Za pierwszym razem nie udał mi się trekking w Tatrach Słowackich. Na szczęście rezygnacja podczas pierwszej próby nastąpiła bardzo szybko i nie zniechęciło mnie to do gór a powiem więcej, zaostrzyło tylko mój apetyt. Za to na drugie podejście czekałem ponad dwie dekady. Rozpoczęliśmy naszą wędrówkę od Tatrzańskiej Łomnicy i zakończyliśmy nieopodal Szczyrbskiego jeziora. Przedstawiona propozycja może się spodobać długodystansowcom, którzy lubią trekking z dużymi plecakami od schroniska do schroniska. Nasze przejście co prawda zakończyło się bez wejścia na Krywań, ale myślę, że może być inspiracją nie tylko na kilka dni marszu, ale nawet na wypad weekendowy. Wtedy warto wziąć dodatkowo dzień, bądź dwa urlopu. No chyba, że nie uda nam się oprzeć urokowi tatrzańskiemu i wybierzemy się na kilka dni tak jak to przedstawiłem tutaj. Tatry Słowackie to jak najbardziej umożliwiają dzięki licznym kolejkom linowym i słynnej "Elektriczce" czyli kolei słowackiej obsługujących połączenia u podnóża Tatr Wysokich.