Видавець: E-bookowo

985
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

O kobietach

Mander

Generalnie rzecz ujmując, tomik poświęcony jest płci pięknej. Przeważająca większość utworów oparta jest na znanych powszechnie i często powtarzanych  stereotypach. Nie jest jednak wykluczone, że jakaś odkrywcza myśl, też gdzieś się przypadkiem trafi. Oczywiście jest to satyra, a zatem nieco wykrzywiony obraz i co ważne, mamy tu do czynienia z obrazem widzianym męskim okiem. Co do samej formy, to znajdziemy w tym zbiorku wyłącznie wiersz klasyczny, czyli taki, który posiada rym i rytm. Cały tomik jest po prostu żartem (przynajmniej taki był zamysł autora), zatem nie pozostaje mi nic innego, jak tylko życzyć szanownemu czytelnikowi, szerokiego uśmiechu na ustach podczas lektury, co niniejszym czynię.

986
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

O, Matko!

Praca zbiorowa

Matka. Słowo odmieniane na różne sposoby, niosące ogromny ładunek emocjonalny. Przywołuje w pamięci sentymentalne wspomnienia oraz rozmaite odczucia. Trzynastu autorów, trzynaście sylwetek matek. Każdy z nas nakreślił odmienny charakterologicznie portret matki, z uwzględnieniem aspektów psychologicznych i społecznych. Osadziliśmy bohaterki naszych opowiadań w różnych miejscach, nadaliśmy im różne imiona oraz pokazaliśmy je w różnych sytuacjach. Wszystko po to, by docenić trud, jaki wkładają w macierzyństwo. Życzmy Wam miłych wrażeń oraz głębokich refleksji! Agnieszka Krizel - Koordynator projektu Matka - kocha, ubóstwia, chroni swoje dziecko... Tylko czy zawsze i na pewno? Wzruszające, ciepłe, ale także szokujące historie, od których nie można się oderwać! Alexa Lavenda Matka – najpiękniejsze słowo świata. Słowo, które skrywa ładunek emocji, których nie sposób opisać, czy wyrazić słowami. Opowiedziane w tej antologii historie mówią właśnie o miłości matczynej, najpiękniejszej, bezwarunkowej, niezwykle silnej, choć często trudnej, bardzo wymagającej i niezrozumianej. Sandra Jędrowiak, blog Miłość do czytania „O, Matko!” to imponujący zbiór opowiadań pełen refleksji, wymownego przekazu i przejmujących emocji, który chwyta za serce, prowokuje do zadumy i nie pozwala długo o sobie zapomnieć. Jestem w pełni usatysfakcjonowana. Po stokroć polecam! Krystyna Meszka, blog Literacki Świat Cyrysi

987
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

O pesadelo dos anos vinte

Radosław Budkiewicz

- Eu sabia! - ele exclamou. - O que sabias? - Que haveria algo como isto. Provavelmente há drogas lá dentro. Ópio! - Garoto, podes comprar ópio e cocaína sem nenhum problema... Afinal, a Coca-cola tem cocaína, não é nada ruim – argumentou o Adrien, que admitiu preferir café, mas não se importou com uma garrafa desta bebida gasosa. O Steve acenou com a cabeça e o Connor murmurou algo em resposta. O Wright, sendo o mais velho de todos e possuindo os maiores recursos de senso comum, foi ao seu camião. Passou um momento lá, e quando voltou, levou um pé-de-cabra na mão. - Esta é a caixa sobredimensionada, não? - perguntou, mas não esperou pela resposta.  Ele fez o sinal da cruz. Brutalmente empurrou o pé-de-cabra entre as tábuas, atingiu a extremidade plana com a palma da mão aberta, depois empurrou com todo o seu peso corporal até que a madeira se soltou com um ruído. Os quatro pequenos criminosos vieram para a caixa aberta como abutres, espreitando avidamente por dentro. Ali, entre os jornais amassados e a palha, não havia absolutamente nada. Pelo menos essa foi a primeira impressão. O Bob amaldiçoou e chegou entre a palha amassada e o papel com sua mão trêmula, rondando por alguns bons momentos. Então ele saltou de volta da caixa como um homem escaldado com um grito na cara pálida. O Connor também recuou, sem saber o que estava acontecendo. O Steve, no entanto, aproximou-se e deslizou cuidadosamente a sua mão para dentro da caixa. Um momento depois ele amaldiçoou e fez o sinal da cruz com o terror nos olhos.

988
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

O tłumaczeniu źle i dobrze

Urszula Dąmbska-Prokop

Książka ta dzieli się na dwie części: ogólną i analityczną. Część pierwsza zawiera kilka pytań dotyczących tłumaczenia oraz krytyki przekładu, przypomniane są niektóre stwierdzenia wyrażone już w Nowej Encyklopedii Przekładoznawstwa. W części drugiej znajdują się analizy 10 różnych tekstów i ich przekładów. Pytanie jak można (było) czy jak należy tłumaczyć oraz po co to robić leży u podstaw ciągnących się przez wieki badań i refleksji, ale nadal nie jest łatwo na nie odpowiedzieć. Trwają spory zarówno o rolę tłumaczenia, jak i o sposoby podejścia do niego, chociaż dziś już nie ma chyba wątpliwości, że tłumacza obowiązuje przede wszystkim podejście etyczne tj. przekazanie tego co w tekście jest istotne. Poddaje się krytyce przekłady, zwracając uwagę zwłaszcza na błędy popełniane przez tłumaczy, choć te są nie do uniknięcia a ich analiza nie zawsze prowadzi do istotnych wniosków. Wyraża się dość ogólnikowe opinie wskazujące na najlepsze rozwiązania. Mnożą się też cenne inicjatywy encyklopedyczne, nie przynoszą one jednak odpowiedzi na pytania, które dręczą tłumaczy w ich codzienne praktyce. Tłumacze pracują, obywając się zwykle bez wskazówek, które uważają być może za mało pożyteczne. A efekty ich tłumaczenia bywają niejednokrotnie znakomite: ich udany trud służy skutecznie wielu celom, m.in. budowaniu mostów międzykulturowych i obalaniu szkodliwych stereotypów.

989
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

O włosach pod włos, czyli dowcipnie wyczesana opowieść o fryzurach i sztuce fryzjerskiej

Ewa Maria Mierzejewska

"O włosach pod włos, czyli dowcipnie wyczesana opowieść o fryzurach i sztuce fryzjerskiej" to propozycja nie tylko dla włosomaniaczek i włosomaniaków szukających dobrych rad na temat pielęgnacji swojej "dumy na głowie". Znajdzie tu coś dla siebie każdy, kto lubi dobry humor i każdy , kogo interesuje zmieniająca się na przestrzeni wieków moda na włosowe stylizacje oraz historia fryzjerskiego kunsztu. Bo  uczesania to ważny element naszej kultury! Książeczka stanowi zatem połączenie żartobliwie wyczesanej edukacji oraz rozrywki-ot, "dwa w jednym", niczym dobrze dobrany szampon z odżywką... Miłej zabawy i fryzur podkreślających osobowość!

990
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

O Włoszech przy kawie. Znani i lubiani o słonecznej Italii

Aleksandra Seghi

“O Włoszech przy kawie. Znani i lubiani o słonecznej Italii” to kolejna propozycja wydawnicza Aleksandry Seghi. Każdy rozdział to opowieść bądź rozmowa o Włoszech z aktorem, piosenkarzem, znanym szefem kuchni bądź inną słynną polską osobowością. Wątki zawodowe przeplatają się z prywatnymi, a w każdą rozmowę wpleciony jest włoski przepis kulinarny.  

991
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Oblicza współczesnego terroryzmu

Grzegorz Libor (red.)

Niewiele jest zjawisk stanowiących tak ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia człowieka jak przestępczość zorganizowana, a nade wszystko – terroryzm. Chociaż zjawisko terroryzmu nie jest niczym nowym, to jednak współcześnie przybiera ono nieznane wcześniej oblicza, kształtując jednocześnie innowacyjne, niespotykane dotąd formy. Wśród czynników postrzeganych jako emblemat dzisiejszej przestępczości zorganizowanej wymienia się determinację terrorystów, brak poszanowania dla własnego i cudzego życia, a w szczególności fakt, iż uderza on w ludność cywilną wykorzystując za każdym razem element zaskoczenia. Począwszy od 11 września 2001 roku, a więc zamachu na World Trade Center, zagadnienie terroryzmu coraz częściej gości w dyskursie publicznym i naukowym. Jest to pokłosie co najmniej dwóch czynników: za pierwszy z nich uznać można niewątpliwie ogromny udział środków masowego przekazu w dostarczaniu aktualnych informacji o akcjach i działaniach terrorystów; drugi natomiast ma charakter bardziej praktyczny; skala i rozmiar zjawiska powodują, że mamy do czynienia z problemem globalnym. To upowszechnienie terroryzmu niesie ze sobą szeroko identyfikowane implikacje. Akty terroru przekładają się nie tylko na kształt działań poszczególnych rządów i organizacji ponadnarodowych, czyniąc zeń materię o priorytetowych właściwościach; wpływają również na życie gospodarcze w postaci strat inwestycyjnych, infrastrukturalnych czy chociażby dewastacji budynków. Odbijają się także szerokim echem na kapitale społecznym (straty ludności cywilnej), a także – trudnym do oszacowania – chronicznie występującym poczuciu strachu i zagrożenia. Zarysowane powyżej skutki współczesnych odmian terroryzmu na życie codzienne obywateli oraz na kształt stosunków międzynarodowych to zaledwie zarys możliwych do podejmowania wątków wpisujących się w zarysowaną tematykę. Świadomość wielopłaszczyznowej konieczności potraktowania tego problemu przyświecała spółce akademickiej Wiseplace sp. z o.o. – inicjatorom konferencji „Oblicza współczesnego terroryzmu”. Do udziału w wydarzeniu zaproszono zarówno przedstawicieli świata nauki, reprezentantów administracji publicznej, jak i osoby reprezentujące środki masowego przekazu. Owocem interdyscyplinarnej dyskusji jest niniejsza publikacja, zawierająca przegląd najciekawszych wątków i poglądów poruszonych w ramach konferencji.

992
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Obserwator

Andrzej Janczewski

„Obserwator” to fantastyka bez niezwyciężonych, czterorękich rycerzy i równie walecznych księżniczek. Ale i tu zdarzają się rzeczy dziwne i niesamowite, jest też miłość i subtelny wątek filozoficzny. A losem bohaterów rządzi przypadek i on – Obserwator. Bohaterowie tej opowieści przypadkiem lub niezwykłym zrządzeniem losu znaleźli się w dzikiej, odciętej od świata kotlinie. Dzieją się tam rzeczy dziwne i niepojęte. Wspaniałe uczucia – jak miłość – i dramatyczne zdarzenia, które zmieniają ich sposób patrzenia na świat. Wartka akcja i zaskakująca puenta. Andrzej Janczewski Urodziłem się pod sam koniec wojny. Potem normalne dzieciństwo w niezbyt normalnych czasach i barwna młodość w szarej rzeczywistości. Dalej studia i lata zawodowo związane z elektroniką: pierwsze telewizory kolorowe, pierwszy internet szerokopasmowy. Niedawno przekazałem pałeczkę młodszym. A poza tym proste, zwyczajne życie: żona, dzieci, dom i domownicy mniejsi. Co lubię? Cztery pory roku, lasy, rzeki, zwierzęta. Coś tam pisałem zawsze – niegdyś artykuły w czasopismach branżowych, teraz czas na prozę i trochę wierszy.   „Gra w szarozielone dla początkujących” jest trzecią publikacją autora. Wcześniej ukazała się powieść „Obserwator” i książka zawierająca opowiadania „Wszystko już zblakło, spłowiało…” oraz „Przełom lata”.

993
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Obsesja

Marta Grzebuła

Drogi Czytelniku oddaję w Twoje ręce powieść, w której znajdziesz wszystko to, co może ofiarować nam miłość. Zarówno piękno emocji, jak i ogromną tęsknotę oraz to, czego boimy się najbardziej; zdradę, upokorzenie, czy odrzucenie. Historia, którą Ci opowiadam nie wydarzyła się naprawdę. A wszelkie podobieństwo do miejsc, imion i nazwisk jest przypadkowe i niezamierzone. Główny bohater Aleks i one kobiety; romans i miłość. Przelotne związki stają się próbą zapomnienia wyjątkowej i tajemniczej Grace. To właśnie ona porywa go do niesamowitej krainy doznań i emocji kilka miesięcy wcześniej. Poszukiwania trwają. Między czasie kolejny epizod, który rozczarowuje. Aleks jest już pewien, że żadna kobieta nie dorówna Grace. A mimo to nie potrafi się oprzeć chwilowej ekscytacji. Wciąż wierzy, że odnajdzie w innej to czego szuka. Iluzja trwa. Ale niesie ona za sobą określone konsekwencje. I niestety poniesie je nie tylko on. Powieść ta wciągnie Cię w świat erotyki, pełen intymnych chwil, jakie rozgrywają się pomiędzy bohaterami- kochankami. Ale nie tylko…wierz mi. Wiem Drogi Czytelniku, że i w Twoim życiu miłość ma ogromne znaczenie. Mało tego, uważamy ją za piękną, wzniosłą i z upragnieniem jej wyczekujemy. Ale czy zawsze miłość ma dobre oblicze? Czy nie zdarza się i tak, że postrzegamy ją, jako toksyczne drążące nasze umysły emocje? Rozczarowanie, zdrada, poniżenie i porzucenie, to również jest składowa tego uczucia. Uczucia miłości. W mojej powieści poznasz też inne jej oblicze. Oblicze nacechowane obsesyjnym dążeniem do zaspokojenia swoich potrzeb, tych nie rzadko pierwotnych. Kto będzie tego przedstawicielem? On, Aleks? Czy one, kobiety? Zacznij czytać a wszystko wkrótce się wyjaśni. Zapraszam Cię ja i moi bohaterowie. M. Grzebuła Marta Grzebuła z d. Łukomska Pseudonim Jarzębina ur. 22 listopada 1960 roku we Wrocławiu. Tu ukończyła Szkołę Podstawową i Studium Medyczne. Pozostaje pod wpływem poezji J. Słowackiego, A. Mickiewicza czy  A. Asnyka. Pisze od 13 roku życia, w jej zbiorach jest  400 wierszy. Debiutowała w 2010 r. tomikiem poezji: „W cieniu Jarzębiny” (Black Unicorn). Następny to: „Owoce Jarzębiny” (Radwan). Wydane powieści to: „Pomarańczowe ogrody”, „To, co mogło się zdarzyć” (Radwan), „Epizod na dwa serca”, „Kobieta  z okna”, „Dzień, który nie miał jutra” (Warszawska Firma Wydawnicza sc J. Majedcki i J. Wernik) oraz „Zapomnę imię twoje” i „Dotykając Nieba” (Wydawnictwo „ASTRUM”). Autorka tekstu do piosenki zespołu „Wilczyca” (połączone dwa wiersze „Wilk wilkowi” i „W galopie”), do której muzykę skomponował Tomasz Derach. Autorka w swoich powieściach i wierszach przeprowadza Czytelnika po świecie zmagań, wyrzeczeń, prawd, miłości, zdrad, śmierci w taki sposób, by ten, zagłębiając się w kolejne strony, odczuwał nie tylko wzruszenie, sympatię do bohaterów, ale lektura budziła w nim jeden, z największych z darów, jaki posiada człowiek, empatię. Marta Grzebuła sama mówi: „Sercem do serc, piszę”. I to jest chyba najlepsze podsumowanie jej twórczości.

994
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Ocean krwi

Radosław Budkiewicz

Trupy, wojna, tajemnice, a do tego taki ładunek emocji, że czytelnik dostaje szału. Porywająca, zaskakująca historia, która wspaniale szarga nerwy!   Druga wojna światowa. Satoshi Yamane i Akihiko Onizawa dowodzą japońską jednostką badawczą i poszukują na Pacyfiku starożytnej świątyni z artefaktem. Przypadek sprawia, że ta sama wyspa staje się celem dywersji marynarki USA. Amerykanie nie wiedzą o działaniach Japończyków ani o tym, że są tam jeńcy - Zachary Ward i drużyna marines mają zniszczyć stację radiową. Jeden z jeńców, Richard Falls, odkopuje starożytną tablicę-mapę. Marines lądują na wyspie i napotykają na swojej drodze japoński patrol - jeńcy i pozostali Japończycy słyszą strzelaninę. Amerykanie napotykają pierwsze niepokojące oznaki w postaci dziwnych amuletów, rzeźb, posągów oraz ogromnych ilości amunicji i rozkopanych grobów z szkieletami, kontynuują jednak swoją misję. Onizawa odkrywa jaskinię z drugą tablicą.  

995
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Oceany Europy

Krzysztof Galos

Anioł lśnił nad nimi w całej swej okazałości. Był ogromny.  - Siedemnaście przecinek dwie dziesiąte kilometra średnicy i powiększa się. - Młoda Rosjanka odczytała na głos wskaźnik na tablicy rozdzielczej. Jeden z wielu wskaźników. Podrapała się po nosie.  - Fluktuacje grawitacyjne? - Zapytał mężczyzna z wyraźnie chińskim akcentem. Stał prosto z rękami założonymi z tyłu i zadawał pytania. Wpatrywał się w anioła, dobrze widocznego przez grubą szybę z wnętrza mostka.  - Zero przecinek jedna dziesiąta. Stabilne. - Mężczyzna słysząc to uniósł lewą rękę do góry, jakby sprawdzał, czy czuje jej ciężar. Powtórzył to kilkakrotnie.  - Odczyty spektralne? - Bez zmian. Ekstrapolacja gęstości strukturalnej minus zero przecinek dwie dziesiąte na godzinę. - Kobieta czekała w pogotowiu na kolejne pytania. Zakasłała cicho. Miała wyrazisty, rosyjski akcent.  - Zakochałem się w tobie. - Mężczyzna wypowiedział na głos. Kobieta spojrzała na niego zdziwiona. Szybko zdała sobie jednak sprawę, że nie zwracał się do niej, ani do nikogo innego z ekipy. Mówił wprost do widocznego za szybą anioła. Wyciągnął do przodu rękę, dotknął szyby, jakby chciał sięgnąć powierzchni obiektu.

996
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Ochroniarz

Jarosław Wojciechowski

Śmiech mi tylko został, śmiech jeden wielki wyśpiewany z okien lat minionychJarosław Wojciechowski to twórca, który lubi zaskakiwać. Dotąd poznaliśmy go w roli niepokornego poety, który mierzył się ze światem w najróżniejszych odsłonach. Szarpał, gryzł, wył, ironizował, bo cóż innego z tym wydaniem rzeczywistości było robić. A tu nagle odkrywamy Jarosława Wojciechowskiego prozaika zupełnie nowa odsłona kogoś, kto na dodatek puszcza nam zza zasłony prozy perskie oczko poety, bawiąc się przy tym wyśmienicie.Mamy przed sobą powiastkę filozoficzną nieźle umiejscowioną w rzeczywistości. Jarek proponuje nowego bohatera, którego jeszcze w literaturze nie zauważono. Do galerii cwanych, mądrych życiowo, mocno stojących na nogach barmanów, dorożkarzy czy cieciów wprowadził postać jeszcze nienacechowaną i nieodkrytą przez literaturę pracownika ochrony, który prowadzi dziwny flirt ze swoim miejscem pracy . Niby to facet z tego świata, ale co chwila przekracza realne wymiary i dostrzega oniryczno symboliczną przestrzeń pełną cudów i dziwactw. I nie tylko dostrzega wchodzi z nią w relacje, poszukuje jej, jakby wymierność do życia i szczęścia mu nie wystarczała.Przestrzeń literacka, jaką autor nam zaproponował, jest jednocześnie zamknięta i otwarta dwoistość dla tej książki zresztą charakterystyczna. Bohater jest umiejscowiony w pewnym oszklonym z trzech stron kontenerze miejscu swojej pracy. Ten punkt jest środkiem jego uniwersum. Usytuowany centralnie jest jednocześnie obserwatorem i więźniem z wyboru całkiem szczęśliwym w tym azylu. Zupełnie jak w loży widzi wszystko i rozkoszuje się ucztą dla duszy i ciała. Opuszcza ją zresztą regularnie, by dołączyć się do harców rzeczywistości czy fantasmagorii, bo ciągle jego spokój jest w specyficzny sposób zakłócany. Wciąż wokół niego dzieje się jakieś zawirowanie, zamieszanie. A on w nie wnika, daje się porwać, pozwala sobie zapominać o realnym świecie, pozwala sobie na zagubienie drogi i wyrywa się w przestrzeń, która granic nie posiada.Kim jest bohater utworu? To ktoś, kto powoli wprowadza nas w swój dziwaczny świat. Z jednej strony przedstawia siebie jako zwykłego człowieka ochroniarza przez przypadek czy raczej wybór losu odkrywającego sferę, którą dotąd lekceważył albo tylko nie znał świat ludzi noszących na czarnej koszulce napis OCHRONA. Ijest zaskoczony. Zaskoczony tym, że odkrywa tu takie same problemy, jakie trapią mniej lub bardziej intelektualnie do życia przygotowanego człowieka. Więcej, że ich sposób przeżywania, radzenia sobie z nimi jest równie rozpaczliwy, równie rwący za serce i równie bezradny. Miłość, zdrada, wredny szef, kłopoty z żoną, notoryczny brak pieniędzy (jak sam autor wielokrotnie mówi bryndza).Ten obszar znany doskonale czytelnikowi z autopsji staje się dla autora rodzajem pomostu prowadzącego w wymiar snów, marzeń i to tych z kategorii niebanalnych. Sen jawa o wędrowcach chcących koniecznie bohatera znęcić za pomocą tajemnicy przenoszonego przez siebie kufra ukrywającego wielki skarb. Sen jawa ulotny, uciekający w momencie, gdy już przynosił rozwiązania więc pełen niedomówień i zagadek, które bardzo chcielibyśmy rozwiązać. Ale za rozwiązaniami trzeba biec, wyszukiwać je w każdym nieprawdopodobnym miejscu realnego świata, bo wystarczy tylko krok, by się w tajemnicy zanurzyć. Otoczony pułapkami i wrogami czyhającymi na jego słabość, bohater niczym przewodnik prowadzi nas w coraz dziwniejsze miejsca, pozwala nam swoimi oczami patrzeć na ludzkie słabości, próżność, nikczemność i zwyczajne zaczajone zło. Ale i nieprawdopodobne piękno.Chyba największą zaletą nowej książki Jarka jest ta łatwość, z jaką oniryczne sceny mieszają się z realnością. Błyskawiczne przechodzenie od zabawy w kreowanie rzeczywistości do groteskowych, pełnych zjadliwości komentarzy na współczesny świat, jego małości, podłości ukryte nawet w najbliższym i najbardziej znanych otoczeniu. Dostaje się i politykom i poetom, wielkim i małym, pijakom i bogaczom. A wszystko napisane stylem często przypominającym Mirona Białoszewskiego gadania. Takie mówienie o świecie, który jest i który może być w sposób zrozumiały i często dosadny.Czego poszukuje bohater w tej dziwacznej wędrówce w głąb swojej wrażliwości i wyobraźni? Na to pytanie niezwykle trudno odpowiedzieć, bo książka wydaje się być jakimś sposobem rozliczenia się z problemami życia swojego i innych ludzi. Przecież trudności i pułapki los nam rozdziela po równo. Dlatego pojawia się garść anegdot z życia prawdziwych przyjaciół bohatera, który niczym jakiś spowiednik zbiera opowieści. Ich przesłania są drogą do wkroczenia w świat wizji. A to daje z kolei powód do zmierzenia się ze swoimi często pokręconymi emocjami. Tu ujawniają się marzenia o lepszym świecie, tu pojawiają się pułapki ułudy i tu wreszcie można dać upust swojej złości na doznane od świata i ludzi krzywdy. Stąd często zjadliwość, wściekłość czy ironia i szyderstwo w kreowaniu obrazów postaci z wizji. Czemu więc ma służyć ta wędrówka w głąb siebie? Wydaje się być jakimś rodzajem autoterapii, którą gdy się przeprowadzi, dozna się swoistego katharsis.A przecież mimo tak poważnej tematyki forma książki jest często lekka i zabawna. Czasem ma się wrażenie, że autor gubi nas na kolejnym zakręcie swojej wyobraźni, gdy przerzuca nas od jednego do drugiego kręgu swoich wyobrażeń. Jednak autoironia bohatera komentującego również swoje poczynania, garść zabawnych refleksji człowieka przywołującego siebie do porządku oraz lekkość stwierdzeń pozwala czytelnikowi na chwilowy oddech i częsty uśmiech.Czy bohater odkryje tajemnicę? Czy zajrzy do kufra? Ile razy wystrychnie na dudka szefa konkurencyjnej firmy ochroniarskiej? I co mają z tym wszystkim wspólnego flirtujące rury kwasoodporne na te pytania radzę poszukać odpowiedzi w książce Jarosława Wojciechowskiego. Może nie wszystkie zagadki rozwiąże, ale pożywkę dla duszy i ciała podsunie za pomocą inteligentnej sugestii. Dobra zabawa zapewniona. Polecam!Bożena LaskowskaJarosław Wojciechowski Urodziłem się 1955 r. we Włocławku, jestem poetą i prozaikem. Mój życiorys jest wyjątkowo burzliwy, co bez wątpienia miało wpływ na mą twórczość literacką. Debiutowałem w III programie Polskiego Radia w 1980 r. W latach 70 i 80 ubiegłego wieku w grupie literackiej Kujawy W roku 1995 współtworzyłem grupę literacką Kujawskie Wolne Pióro zostając jej przewodniczącym. Po pół roku działalności grupy literackiej współuczestniczyłem w jej przekształceniu w Stowarzyszenie Pisarzy Regionu Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej zostając jej pierwszym prezesem. Za mojej prezesury powstaje pismo społeczno literackie AWERS o zasięgu ogólnopolskim. W 1996 r. nawiązuję współpracę z Redaktorem naczelnym "Kultury Paryskiej" Panem Jerzym Giedroyciem. Po dwóch latach działalności na rzecz Stowarzyszenia rezygnuję z funkcji prezesa jak i członkowstwa by skupić się na własnej twórczości. W 1998 roku otrzymuję nominację do nagrody literackiej im. Kościelskich, której kapituła znajduje się w Szwajcarii. Nominację otrzymuję z rąk Pani dr Danilewicz Zielińskiej - członka kapituły. W 2001 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, za działalność kulturalną w ochronie i kształtowaniu Kultury Polskiej w latach 80-tych wyróżnia mnie odznaką Zasłużony Działacz Kultury W latach 1999-2001 pełnię funkcję Rzecznika Prasowego Zachodnio-Pomorskiej Szkoły Biznesu we Włocławku. W latach 1999 2003 członek Rady Społecznej Szpitala wojewódzkiego we Włocławku. W latach 1999 2000 i 2005 stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Obecnie w Związku Literatów Polskich Oddziału Warszawskiego.

997
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Oczami Laury

Agnieszka Białomazur

Bohaterka jest wnikliwą obserwatorką życia. Potrafi dostrzec głębszy sens w różnych zdarzeniach. W ciekawy sposób zostały tutaj przedstawione ważne kwestie: umiejętność dzielenia się, radzenie sobie w trudnych sytuacjach, dokonywanie właściwych wyborów, rozwój posiadanych talentów.

998
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Oczęta

Karolina Kasprzak-Dietrich

Wiersze z tomiku Oczęta dedykowane są głównie młodzieży w wieku od piętnastu do dwudziestu lat. Poruszają problemy związane z przemocą psychiczną w szkole, nieszczęśliwą miłością, fascynacją nauczycielem, a także naiwnością młodych ludzi oraz ich zagubieniem, zanim wkroczą w dorosłość.

999
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Oczko

Karolina Kasprzak-Dietrich

21 rymowanek dla chłopczyków i dziewczynek. O warzywach, zwierzątkach, porach roku, wiersze, które łatwo wpadają w ucho i uczą.

1000
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Oczko 2

Karolina Kasprzak-Dietrich

Bajka opowiada o sześcioletniej Kasi i jej rodzinie. Pewnego jesiennego dnia dziewczynka oraz jej starszy brat Bruno udają się na spacer do pobliskiego lasu - marzeniem dziewczynki jest zobaczyć elfy. Z bajki "Przygody małej Kasieńki" mały czytelnik dowie się, co to jest runo leśne i jakie zwierzęta mieszkają w lesie. Razem z Kasią i Brunem będzie mógł spróbować ułożyć nową, własną bajkę. Inspiracją do opowiadania były wierszyki zawarte w pierwszym tomie pt. "Oczko".

1001
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Oczko 3

Karolina Kasprzak-Dietrich

Oczko 3, tak samo jak Oczko i Oczko 2, autorstwa Karoliny Kasprzak-Dietrich, uczy, bawi i rozwija wyobraźnię najmłodszych odbiorców od pięciu do dziewięciu lat. Zawiera dwadzieścia jeden rymowanych opowiastek o zwierzętach, owadach, sekretach, wesołym miasteczku, a nawet świetne i nietuzinkowe bajki logopedyczne. Dzięki wplecionym dialogom jest doskonałą formą nauki połączonej z zabawą. A ponadto i w tym tomiku, tak samo jak w Oczku 1, autorka umieściła dla milusińskich niespodziankę. Jaka to niespodzianka? Zapraszam do Oczka 3. Może i Ty okażesz się urodzonym muzykiem.

1002
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Oczko 4 Opowieści Moniki

Karolina Kasprzak-Dietrich

Oczko 4 autorstwa Karoliny Kasprzak-Dietrich, tak samo jak poprzednie trzy części, uczy, bawi i rozwija wyobraźnię młodszych odbiorców. Jest to opowieść Moniki, która dzieli się swoimi wrażeniami i przygodami, jakie spotykają ją na co dzień w Niebolandzie – wsi, w której mieszka. Zawarte są tu też krótkie opowiadania snute przez babcię dziewczynki: Borys w świecie dorosłości, Monika i jajko z niespodzianką oraz ciekawą historię niedźwiedzi, których wszyscy się bali. Znajdziemy tu także kilka wierszy –  część z nich autorka umieściła już w Oczku 1 i Oczku 3. Warto zapoznać się z treścią wszystkich czterech części Oczek, gdyż – jak twierdzi autorka – jest tam wszystko, co chciała przekazać młodym czytelnikom.

1003
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Oczko 5

Karolina Kasprzak-Dietrich

Rymowanki dla dzieci, czyli kwietne abecadło dla młodego ogrodnika. Jest to zbiór wierszy autorstwa Karoliny Kasprzak-Dietrich z piątej części serii Oczko. Wierszyki bardzo trafnie opisują urodę i barwę kwiatów ogrodowych oraz wskazują jak o nie dbać i pielęgnować, by rosły w siłę i ubierały sobą otoczenie. Tomik Oczko 5: Poradnik małego ogrodnika uczy, bawi i rozwija wyobraźnię młodego człowieka, otwierając przed nim świat kwiatów. Rymowany poradnik zawiera wiele cennych porad, z których mógłby skorzystać nawet dorosły czytelnik, zwłaszcza ten, który pragnie rozpocząć swoją przygodę z ogrodnictwem. Tomik Oczko 5, podobnie jak Oczko 1 i Oczko 3 zawiera wiersz niespodziankę. W tym wypadku jest to cudna rymowanka o pszczołach, która pomaga młodemu czytelnikowi odróżnić pszczołę od osy.

1004
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Oczy

Karolina Kasprzak-Dietrich

W tomiku Oczy Karolina Kasprzak-Dietrich ubrała swoje myśli i refleksje w poezję. Pisze o sprawach, o których większości poetów milczy. Każdy wiersz zawiera  przesłanie na temat narodzin, życia, skomplikowanych relacji, trudnych spraw, czynów, chęci, pokus, a nawet upokorzenia, czy myśli samobójczych. Pisze o przemijalności, oddaje hołd życiu na wsi, wspomina nieszczęśliwą miłość, ale też wyraża wdzięczność i zrozumienie dla każdej, nawet najtrudniejszej sytuacji, którą napotkała w życiu. W ostatnich wierszach w tomiku żegna się z poezją, uważając, że jest niezrozumiała, podkreśla, że już do niej nie wróci i niepewnie wita się z prozą.   Wiersze, które poruszyły ziemią tak, że pękło niebo, są jednakowo przesłaniem, jak i ostrzeżeniem przed złym czasem.

1005
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Oczyszczanie organizmu z toksyn

Katarzyna Jura

Oczyszczanie organizmu z toksyn jest szczególne ważne w dzisiejszych czasach. Większość z nas żyje w dużych miastach, zanieczyszczenie jest coraz większe, tereny zielone to rzadkość, a sami pracujemy w klimatyzowanych pomieszczeniach, odcięci od świeżego powietrza. Jesteśmy zabiegani, zapracowani i zawsze na bardzo wysokich obrotach- w biegu jemy, co nam w ręce wpadnie, na ogol przetworzona żywność. Toksyny stopniowo kumulują się w naszym organizmie, powodując uczucie ciągłego zmęczenia, braku energii i spadku chęci do życia. Książka ta pokazuje, jak skutecznie walczyć ze skutkami zanieczyszczenia organizmu, jak krok po kroku przeprowadzić gruntowne oczyszczanie organizmu i dostarczyć mu niezbędnych witamin i mikroelementów tak, aby nie odczuć skutków ubocznych. Książka jest kontynuacją poprzednich dwóch pozycji autorki: ”Jak mieć zgrabną sylwetkę” oraz „Jak mieć zgrabną sylwetkę- przepisy”. Książka to program dwóch pełnych tygodni oczyszczania organizmu. Z dnia na dzień proponowane są określone posiłki na śniadanie, podwieczorek, obiad i kolację. Dla ułatwienia książka posiada spis zakupów na każdy tydzień i dokładny opis przepisów. Posiłki są skomponowane na każdą kieszeń i nie wymagają szczególnych umiejętności. Dodatkowym plusem jest tygodniowy program prawidłowego powrotu po oczyszczaniu organizmu, który pozwala na powolne wprowadzenie organizmu na standardowe odżywianie bez efektu „jo-jo”.  Katarzyna Jura Jest zbzikowana na punkcie zdrowego odżywiania. Nauczyła się, jak dostarczać organizmowi możliwie najlepszych składników odżywczych, aby był zdrowy i funkcjonował najlepiej jak potrafi. W swoich książkach uczy, jak cieszyć się zdrowiem, dobrym samopoczuciem, świetną sylwetką nie tylko teraz, ale również w późniejszych latach. Swoim doświadczeniem dzieli się również na FB: www.facebook.com/oczyszczanieorganizmu oraz na kanale YouTube.

1006
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Oczywiście

Karolina Kasprzak-Dietrich

W tym tomiku cytatów, autorka Karolina Kasprzak-Dietrich postanowiła poukładać i wydać cytaty swojego autorstwa, które od siedmiu lat samoistnie tworzyły się w jej głowie. Jak sama mówi: Ciężka ta moja podróż karmiczna, ale być może czymś dobrym dla potomnych się zakończy. Tomik zawiera ponad 280 utworów krótkich i różnych.

1007
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Od cynku do kremu

Tomasz Kostro

Książka, którą Szanowny Czytelniku właśnie otwierasz, to felietony na temat historii powstania, czasem upadków, wielkich zakładów przemysłowych Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego, ale przede wszystkim, to książka o ich twórcach. To gawędy o ludziach tworzących przemysł i cywilizację, o kapitalistach i uczonych, także o politykach. To rodzinne, czasem bajkowe, choć prawdziwe dzieje wielu osób, dziś często zapomnianych. Nie dokonuję odkryć rzeczy nieznanych. Nie jestem historykiem, nie mnie penetrować archiwa, docierać do poufnych dokumentów. Korzystałem z ogólnie dostępnych źródeł. Jeśli mimo to uda mi się zainteresować PT czytelników – by tak mniemać mam dostateczne przesłanki, bo część zamieszczonych tu tekstów była publikowana, spotykając się z przychylną reakcją – sądzę, że stanie się tak z powodu doboru bohaterów, przez dziesięciolecia skrzętnie pomijanych z przyczyn, że tak powiem, doktrynalnych.

1008
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Od jutra nie biorę!

Iwona Wendel

Życie z długami jest bardzo trudne. Nikt, kto tego nie doświadczył, nie jest w stanie zrozumieć, lub choćby wyobrazić sobie codziennego strachu, jakiego doświadcza dłużnik. Takie życie może przytłoczyć, wpędzić w ciężką depresję i już na zawsze pozbawić siły, radości i nadziei. Dłużnik czuje, że jego życie już do niego nie należy, że nie ma wpływu, na to, co się dzieje i że nic dobrego go już nie czeka. Jest to życie niewolnika, lub jak w czasie okupacji - nie, nie jest to przesada, długi i problemy finansowe są na szczycie największych stresów, tam właśnie, gdzie są również doświadczenia wojenne. Czy to jest dobre dla wierzyciela? Nawet jeśli wyjść z założenia, że dłużnik sam sobie na takie życie zasłużył, taka sytuacja nie służy również wierzycielowi. Tak zaszczuta i przestraszona osoba nie jest w stanie szybko i sprawnie spłacić swoich długów. Wyrośliśmy w jakiejś dziwnej tradycji negatywnej motywacji: jak nie zjesz to nie wyjdziesz na dwór, jak nie poprawisz ocen to szlaban na komputer. Nauczyliśmy się, że na dzieci działają kary i straszenie. Już jako rodzice boimy się, że motywowanie dzieci nagrodami, może je rozpuścić i sprawi, że będą się starać tylko dla nagrody. A czy w takim razie jest w porządku, aby dzieci starały się ze strachu przed karą? Tak samo działa cały system windykacji i egzekucji. To jasne, że te organy nie mogą nas klepać po plecach, ale często zastanawiam się, czy zdają sobie sprawę, co robią z ludzkim życiem? że już na zawsze niszczą w człowieku nadzieję, radość i dumę z siebie i własnych dokonań? że po kilku latach kontaktu z windykatorami i komornikami, dłużnik nie jest tym samym człowiekiem, że zostanie mu odebrane dużo więcej niż jego majątek? Wiem, że nie ma dobrego rozwiązania, bo system musi uwzględniać również osoby nieuczciwe. Dlatego to my, dłużnicy, musimy zadbać o siebie, swoje zdrowie psychiczne i fizyczne i chronić nasze prawo do szczęśliwego życia. Od jutra nie biorę! To poradnik na temat, jak żyć z długami.  Są tu 34 wskazówki: jak przestać się bać jak rozmawiać z wierzycielami, jak zachować dobre zdrowie jak cieszyć się życiem, śmiać na co dzień jak pozostać sobą jak czerpać największą przyjemność z nagradzania siebie i skąd brać te nagrody jak obchodzić się z małymi kwotami jak być równorzędnym partnerem w każdej rozmowie jak zachować lub odzyskać poczucie własnej wartości. i wiele innych rad, JAK ŻYĆ Z DŁUGAMI. UWAGA Wszystkie poradniki - w tym moje - pisane są "dla mężczyzn" - to znaczy, zwracają się do Czytelnika, a nie do Czytelniczki. Tym razem postanowiłam zrobić inaczej i poradnik piszę tak, jakbym rozmawiała z kobietą. Zwracam się do Ciebie jak do Czytelniczki. Oczywiście z tych rad mogą skorzystać również mężczyźni. Nam, kobietom nigdy nie przeszkadzało zwracanie się do nas, jak do mężczyzny. Mam nadzieję, że Panowie tym razem również nie będą widzieć problemu.