Видавець: E-bookowo

1201
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Potęga magii

Krzysztof Lip

Kontynuacja losów walecznych chłopów z powieści „Siła ludu”.   Wojna nabiera tempa. Sąsiedzi zajmują kolejne miasta na północy i coraz bardziej zbliżają się do stolicy w Terk, której broni król Dawid. Marin wraz z przyjaciółmi i żołnierzami księcia Alberta zostaje wysłany na wschód, by bronić ostatniej twierdzy stojącej Kesyjczykom na drodze do króla. Jednak gdy przeciwnik pojawia się za ich plecami, wszystko zaczyna się sypać. Oddział chłopów znów musi wyruszyć samotnie do walki, a na dodatek traci jedną z największych broni jaką miała w swych szeregach – czarodziejkę Wiktorię. Jakby tego było jeszcze mało – muszą przejść na ziemie wroga i stawić czoła dwóm potężnym magom, o przerażającej mocy

1202
Завантаження...
AУДІОКНИГА

Potęga ulotnych słów. Komunikacyjny fenomen Zełenskiego

Marek Stączek

Gdy 12 września 2022 r. rosyjskie rakiety uderzyły w infrastrukturę energetyczną wschodniej Ukrainy, Zełenski zwrócił się do Rosjan:   „Bez gazu czy bez was? Bez was! Bez światła czy bez was? Bez was! Bez wody czy bez was? Bez was! Bez jedzenia czy bez was? Bez was! Chłód, głód, ciemność i pragnienie nie są dla nas tak straszne i śmiertelne, jak wasza „przyjaźń i braterstwo”. Ale historia postawi wszystko na swoim miejscu. A my będziemy mieć i gaz, i prąd, wodę i jedzenie… i to bez was”!   Takie mowy nie spadają z nieba. Nie rodzą się ot tak, bez przygotowania. Bez znajomości warsztatu, czy bez talentu. W przytoczonej wypowiedzi widać rytm, pasję i dosyć łatwo można przewidzieć wrażenie, jakie wywoła na publiczności. To jednoznaczny dowód, że osoba, która ją wygłasza, posiadła zdolność do publicznego mówienia w stopniu, do którego dociera niewielu, bo z wielkiego grona mówców, czy prezenterów tylko garstka wie, jak sięgnąć po potęgę ulotnych słów.

1203
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Potęga ulotnych słów. Komunikacyjny fenomen Zełenskiego

Marek Stączek

Gdy 12 września 2022 r. rosyjskie rakiety uderzyły w infrastrukturę energetyczną wschodniej Ukrainy, Zełenski zwrócił się do Rosjan:   „Bez gazu czy bez was? Bez was! Bez światła czy bez was? Bez was! Bez wody czy bez was? Bez was! Bez jedzenia czy bez was? Bez was! Chłód, głód, ciemność i pragnienie nie są dla nas tak straszne i śmiertelne, jak wasza „przyjaźń i braterstwo”. Ale historia postawi wszystko na swoim miejscu. A my będziemy mieć i gaz, i prąd, wodę i jedzenie… i to bez was”!   Takie mowy nie spadają z nieba. Nie rodzą się ot tak, bez przygotowania. Bez znajomości warsztatu, czy bez talentu. W przytoczonej wypowiedzi widać rytm, pasję i dosyć łatwo można przewidzieć wrażenie, jakie wywoła na publiczności. To jednoznaczny dowód, że osoba, która ją wygłasza, posiadła zdolność do publicznego mówienia w stopniu, do którego dociera niewielu, bo z wielkiego grona mówców, czy prezenterów tylko garstka wie, jak sięgnąć po potęgę ulotnych słów.

1204
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Potomek wilków

Adrian K. Antosik

Jak długo można nosić w sobie urazę? Jak silny gniew może zalegać w sercu? Jak długo można czekać na zemstę? Ciemne chmury zbierają się nad rodziną Kruków. Wydarzenia z przeszłości ciągną się cieniem przez pokolenia. Klątwy, potwory i mroczna magia nie dają odetchnąć. Aby powstrzymać zło, rodzina musi trzymać się razem, ale czy więzy krwi są silniejsze od tego, co nadciąga? Zanurzcie się w dalsze historie członków Rodu Dwóch dłoni.

1205
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Potwór z Damanor. Wędrowcy Mestyrii - Tom I

Martyna Goszczycka

W oparach czarnej magii różni ludzie załatwiają różne interesy – ich sprawy i ścieżki krzyżują się w najmniej spodziewanych chwilach i miejscach… Pod osłoną nocy zielarka Irvette i Wallace, syn rajcy wolnego miasta Cirem, docierają do fortu granicznego Caeltery. Cierpiąca na tajemnicze schorzenie dziewczyna zmuszona jest szukać pomocy z dala od domu. W mrocznym Lesie Nie Do Przebycia spokojne samotnicze życie prowadzi człowiek zwany Potworem z Damanor. Nie wie jeszcze, że czeka go dziwna i niewygodna wizyta. Tymczasem Drinel, wyklęty mieszaniec i nieokrzesany cynik, wyrusza z odległego południa Vaspern z ważną, niebezpieczną misją… Czy bezwzględny upór i brawurowy temperament Drinela zagwarantują mu osiągnięcie celu? Ile niepewnych oddechów, świec i faz upłynie, nim Irvette zrozumie, co jej dolega…? Czy zdąży wygrać z toczącą ją chorobą? I jakich czynów trzeba się dopuścić, by „zasłużyć” na przydomek potwora…? Potwór z Damanor to pierwsza fantastyczna opowieść o ludziach, istotach i bóstwach, których zarówno tęsknoty, co przekleństwa popychają do szalenie ryzykowanych decyzji. Tragizm poszczególnych postaci osadzony w szeroko rozplanowanych strukturach społecznych i surowych oraz malowniczych miastach i wioskach – intryguje, wzbudzając apetyt na poznanie kolejnych tomów cyklu pt. Wędrowcy Mestyrii.

1206
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Powrót łosia

Andrzej Boruszewski

W Typinie ktoś masakruje ludzi. Podejrzenie znowu pada na łosia z pobliskiego Ulewa. Zacny czytelniku, w "Powrocie łosia" spotkasz kilka postaci, które przeżyły w "Łosiu" oraz kilka nowych. Nie wszystkie polubisz, nie wszystkie przeżyją. Czasami się uśmiechniesz, czasami popukasz w czoło. Ziewać raczej nie będziesz. Andrzej Boruszewski Za młody by umrzeć, za stary na złudzenia ? parafrazując tytuł jednej z piosenek Jethro Tull, tak bym siebie scharakteryzował. Nie mam złudzeń, że wyrośnie ze mnie nowy Dostojewski, czy chociaż Chandler, ale nie zamierzam też z tego powodu być tylko czytelnikiem, skoro lubię też pisać i są chętni, by to czytać. Na sumieniu mam kilkadziesiąt anonimowych opowiadań wydrukowanych w różnych kobiecych czasopismach, dwa opowiadania pod własnym nazwiskiem w niewychodzącym od dawna czasopiśmie humorystyczno-literackim Grizzli, główną nagrodę w konkursie MAXa w 1999 roku, wyróżnienie w I Ogólnopolskim Konkursie Literackim im. Augustyna Barana organizowanym przez Polskie Muzy (za opowiadanie kryminalne "Łoś"), dwa e-booki ("Zakład" i "Łoś"). Skutecznie uprzykrzam życie jednej żonie, dwójce dzieci, jednej wnuczce, dwom psom i jednemu kotu.

1207
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Powrót Władców Strachu Kroniki nekromantów. Tom 3

Marek Tarnowicz

Próba uwolnienia Sildeth z kopalni zakończyła się fiaskiem. Nekromantka pod wpływem magii w wyrytych w znakach i inskrypcjach na ścianach zapada w letarg na długie lata. Z pomocą przychodzi jej przypadek. Podczas osadzania kamieni mających służyć, jako wsporniki dla bramy wokół budowanego wokół kopalni kompleksu obronnego, dochodzi do wstrząsu, który narusza magiczne zabezpieczenia wiążące Nekromantkę. Ta wykorzystuje okazję i ucieka z tego miejsca. Ścigana przez magów, trafia do innej kopalni, gdzie przebywają dwaj najpotężniejsi Nekromanci Qantarogos i Lamiras. Tu Silsdeth ulega namowom, aby poczekać na lepszą okazję do wzniecenia kolejnej wojny, aby zaprowadzić nowy ład. Z Lmirasem zapadają w długi, magiczny sen. W tym czasie spełnia się przepowiednia Malbazara. Fragment: - Rarisa? - zapytał męski głos. Kobieta siedząca przy stole w gospodzie nie zareagowała na swoje imię. - Pytałem, czy... - Słyszałam - przerwała mu. - Jeżeli nawet... To co z tego - wzruszyła ramionami, nadal nie odwracając głowy. - Jestem kapitan Teht z Gwardii... - Widzę, skąd jesteś - znów mu przerwała. - Czego chcesz, kapitanie? - zapytała bez cienia ciekawości w głosie. - Mam za zadanie... - To je wykonaj i nie zawracaj mi głowy - przerwała mu kolejny raz. Mężczyzna nie dał po sobie poznać, że jest chociaż odrobinę poirytowany jej zachowaniem. Wiedział, że Najemniczka nie jest miłą w obyciu kobietą. - Bez ciebie nie mam żadnych szans na... - Przejdź do rzeczy... Ale najpierw usiądź. - Kopnęła stołek pod stołem naprzeciwko siebie, aż ten odsunął się spod blatu. - Napijemy się. - Nalała do stojącego obok kubka wina i przesunęła go w jego stronę. - Jestem na... - Pij i mów - przerwała mu spokojnym głosem. - Dlaczego nie dajesz mi... - Bo lubię konkrety. Za tych, co polegli. - Uniosła swój kubek. Usiadł i wypili. - Umarła uciekła - powiedział.

1208
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Pozdrowienia z Gdańska

Charles Berg

Charles Berg kolejny raz zaprasza nas na wycieczkę do Wolnego Miasta Gdańska. Podobnie jak w przypadku „Śmierci w Oliwie” naszym przewodnikiem jest prywatny detektyw Gregor Steppe, wraz z którym przemierzamy ulicę i zaułki przedwojennego Gdańska i Sopotu. Dwa opowiadania, podobna tematyka, jednak inne czasy, miejsca i bohaterowie. W „Pocztówce” przenosimy się do lipca 1936 roku. Zaniepokojeni rodzice zlecają detektywowi zadanie odnalezienia ich nastoletniej córki - Kamile, która wraz z koleżanką pojechała na wycieczkę do Sopotu. Letnia sielanka, spacery, zabawa, w dniu powrotu do rodziców trafia jednak telegram z Gdańska. Pobyt miał przedłużyć się jeszcze o jeden dzień, ale czy na pewno? Kolejna sprawa, kolejne zaginięcie. Wiosna 1938 roku. Tym razem zamiast gimnazjalistki z Kołobrzegu, Gregor ma za zadanie odszukać pracownika Deutsche Bank Karla Rettera. Wszystko zdaje się, a właściwie zdawałoby się wskazywać na zwyczajny, wcześniej przygotowany wyjazd, gdyby tylko wiedziała o nim narzeczona. Detektyw podejmuje się śledztwa zupełnie nieświadomy dokąd zaprowadzi go sprawa, którą rozpoczął zalany tuszem „list”.