Verleger: E-bookowo
Pulpa owocowa i ostry sos chili
Krzysztof Bonk
Witamy w Menu, mieście potraw. Gadająca szarlotka, walczące kotlety czy śpiewający popcorn – te i inne atrakcje w komedii romantycznej z wątkiem kryminalnym, opowieści osadzonej w świecie ożywionych potraw.
Wojciech Kryska
Wyobraź sobie. Wyobraź sobie, że przeczytana książka może zmienić Twój świat. Dosłownie. Wyobraź sobie, że Aleksander Macedoński zginął pod Cheroneą, nim zdążył czegokolwiek dokonać. Wyobraź sobie, że nie wszyscy mijani na ulicy ludzie należą do naszego gatunku. Wyobraź sobie, że popularne portale aukcyjne pełne są przedmiotów przeklętych. Wyobraź sobie, że klątwa umierającego potwora realizuje się podczas drugiej wojny światowej. Jest jeszcze wiele zjawisk do wyobrażenia. W tym zbiorze znajdziesz krótki ich przegląd. UWAGA: Wymagana umiejętność czytania.
Puszcza Białowieska - Ostatni las pierwotny Europy
Wojciech Biedroń
Puszcza Białowieska to nasza polska perełka, ale też unikat na skalę światową. Kiedy zabrałem się za opracowywanie tematu okazało się, że jest on bardzo interesujący, ale zarazem złożony. Pisząc o Puszczy starałem się wpisać ją w ramy geograficzno - historyczne, nie zapominając podzielić się z Tobą Czytelniku moimi wrażeniami z kilku dni, które tutaj spędziłem. Puszcza Białowieska to nie tylko najlepiej zachowany las pierwotny w Polsce i Europie. Puszcza to również las, który nie cały jest objęty parkiem narodowym a więc może pewnego razu zniknąć. Zmienia się klimat i zmiania się Puszcza. Mam nadzieję, że poniższe opracowanie zainspiruje Cię, aby tam pojechać jeśli jeszcze nie byłeś a także do powrótu jeśli juz spotkałeś się z kilkusetletnimi drzewami, żubrami, trudną a zarazem ciekawą historią tego miejsca oraz ludźmi, którzy tam żyją.
Pytajnik, wykrzyknik, kropka. Labirynty edukacyjne
Katarzyna Michalec
Labirynty edukacyjne dla dzieci. Mają na celu utrwalenie używania znaków interpunkcyjnych takich jak pytajnik, wykrzyknik i kropka. W każdym labiryncie jest jeden znak, do którego należy dotrzeć. Po drodze dziecko napotka wyrazy, z których musi ułożyć poprawne zdanie. Na końcu zdania należy wpisać znak, który znajduje się w labiryncie.
Adrian K. Antosik
Ludzki umysł skrywa wiele sekretów, a gdy człowiek zaczyna chorować czasem ciężko odróżnić mu, co jest fikcją a co prawdą. Czasami wyraźna granica zanika, a świat zaczyna wydawać się wrogi i straszny, gdy człowiek zatraca samego siebie. Czasami budzą się instynkty, o których istnieniu człowiek nie miał pojęcia i staje się zagrożeniem dla innychKsiążka Quattuor Insanitas (z łac. cztery szaleństwa) to zbiór czterech opowiadań, w których bohaterowie przez chorobę dopuszczają się strasznych czynów i zbrodni. Czy znajdzie się ktoś, kto ich powstrzyma? Bo jak odróżnić chorego psychicznie mordercę od zwykłego człowieka jeśli nie wyróżnia ich nic szczególnegoAdrian K. AntosikSzczecinianin, urodzony w 1988 roku. Jako gimnazjalista podjął pierwsze próby w świecie literackim, które po latach ukazały się w zbiorowym tomiku wierszy i jako elektroniczna książka. Publikował wiersze na stronie internetowego wydawnictwa www.zaszafie.pl. W ramach współpracy z internetowym wydawnictwem Goneta.net wydał tomiki wierszy takie jak Słowa pisane na skrawku papieru czy elektroniczne książki takie jak Plemię. Wziął udział w projekcie organizowanym pod patronatem internetowego wydawnictwa www.bezkartek.pl, którego wynikiem było napisanie i wydanie internetowej książki pt. Płomień Śmierci.
Rajmund Czok
Rajmund Czok obdarowuje nas kolejną książką. Tym razem odważył się stworzyć powieść napisaną językiem kobiety o jej erotycznym niedosycie. Bohaterem mistrzowskich gier miłosnych jest tytułowy Rajland. Tak nazwała swego miłosnego dobroczyńcę powabna Dunata. Rajland stworzył dla niej raj w licznych łóżkach hotelowych, motelowych i letniskowej daczy. Przeciętny mężczyzna – czytający z zainteresowaniem intymne wyznania bohaterki – może nabawić się kompleksów, że nie jest skrzyżowaniem Don Juana z Casanovą, Z kolei niejedna kobieta odłoży książkę z zadowoleniem, że i jej może się coś takiego w życiu jeszcze przytrafić. Oczywiście oszaleje ze szczęścia dopiero wtedy, gdy napotka na typa o parę dziesięcioleci od siebie starszego, dobrze zbudowanego, hojne obdarzonego przez naturę. Autor zdaje sobie sprawę, dlaczego wkłada w usta Dunaty polecenie czytania książki w łóżku… po zażytej kąpieli, przed zaśnięciem. To wskazówka Dunaty dla pań, by wiedziały, co robić w łóżku, gdy kochanek jest chwilowo niedostępny, jak w takich sytuacjach rozładować erotyczny niedosyt. W księgarniach jest wiele książek o podobnej treści, jednak większość to tłumaczenia. Autor odważył się napisać książkę w formie pamiętnika - który obnaża intymną sferę życia kobiety – ponieważ czasem bywają takie przeżycia, których nie sposób zapomnieć, a tęsknoty uniknąć. Książkę warto przeczytać mimo drastyczności tematu, ponieważ jest napisana językiem dobrze oddającym stany duchowo-fizyczne bohaterów, Jako prozaik autor stworzył nowy gatunek literacko-dziennikarski – literaturę faktu… miłosnego, czyli pamiętnikarsko-erotyczny reportaż.
Randka z marzeniami, czyli oko w oko z samym sobą
Jarosław Kowalczyk
Książka dedykowana jest każdemu kto chce rozbudzić w sobie swoje najskrytsze Marzenia i zacząć je realizować otwierając im nowy rozdział w swoim życiu. Jest to książka na każdym etapie życia. Nie zawsze łatwa. Wymagająca myślenia i szczerości. Tej najtrudniejszej: z samym sobą! Misja książki Chciałbym, aby na świecie było więcej osób przebudzonych. Dlatego chcę podzielić się wartością, która zmieniła moje życie, ale też tysiąca innych osób. Doświadczeniem, które zdobyłem przez blisko 7 lat pomagania innym jako trener personalny i trener mentalny. Niech ten świat będzie lepszy dzięki temu, że Ty na nim jesteś!
Ivan Potić
Sposób konstrukcji narracji można by najtrafniej określić jako "zabiegi swobodnej, spontanicznej asocjacji" ewentualnie, "zapis automatyczny" jako daleka podstawa sposobu, w jaki nieoczekiwane i alogiczne asocjacje pojawiają się w opowiadaniach na powierzchni jego imaginacji narracyjnej. Ivan Potić znajduje się gdzieś pomiędzy dwiema skrajnościami, dadaizmem i pop-artem. Można mówić o chwiejnej równowadze tej prozy jak na przykład w jego opowiadaniu "Na trybunach", gdzie zakłócona jest chronologia. Ponadto gdzie indziej połączone zostało średniowiecze i pseudo fantastyczno-naukowa futurystyka, w którym to połączeniu ukryty jest ironiczny dyskurs o niedostatkach i zaletach tych dwóch kompletnie różnych epok i kultur (średniowieczna rodzina liczy 8 synów i trzy córki, a ich życie mija wśród dżumy, gwałtów, wojen krzyżowych i samowoli feudałów). Pośród dawnej przeszłości i infantylnie zmontowanej, niewiarygodnej przyszłości wplecione zostały przesłanki z naszych czasów: aborcja, reżim totalitarny, zewnętrzny mur sankcji, kontrola liczebności, azyl polityczny, handel białymi niewolnikami; jak i przesłanki dotyczące życia za Żelazną Kurtyną, w dawnej Europie Wschodniej (system surowych treningów i ideologicznego forsowania sportu jako priorytetu państwowego). Opowiadania Ivana Poticia stanowią syntezę trzech efektów: efektu zadziwienia i czarnego humoru, efektu krytyki socjalnej i politycznej i postmodernistycznego efektu konfekcji metatekstualnej, a zatem jest obecna opowieść o powstawaniu opowieści lub jej braku. W sposobie budowania komizmu i tzw. absurdu najwyraźniej można dostrzec opieranie się na surrealistycznym zapisie automatycznym, czy też na niekontrolowanym strumieniu różnorodnych asocjacji: średniowieczna rodzina zjada ziemniaki ze stonką ziemniaczaną, mąż z nienazwanego nigdzie wyjechał do Wenecji by odetkać kanał, spod maski rakiety wyłania się Stellan Raducioiu, sekretarz rumuńskiego związku astro-atletycznego, który w kosmosie i w historii urządza casting na nową Nadię Comaneci, martwy głuszec suszy się na oknie jako przyszłe suszone mięso lub suszony owoc. Sama segmentacja rzeczywistych przesłanek działa jak małe szokujące przypomnienie o realnych przypadkach historycznych i politycznych, ale w kontekście opowiadania, powiększa ono stopień nieoczekiwanej dziwaczności, tworząc tak zwany świat przedstawiony lub mozaikowo złożony świat z karnawałowym zatrzęsieniem. Opowiadania Poticia zachowują cierpkiego ducha faktów, które są wbudowane w opowieść jako zaskakujące asocjacje lub porównania, równocześnie dążąc do autonomii groteskowego czarnego humoru. Jednakże w przeciwieństwioe do egzystencjalnej definicji absurdu wg Camusa, u Poticia brak prymarnego metafizycznego patosu. Jego świat jest na miarę człowieka i historii ludzkości. Możnaby przeczuć, że sprawy są urządzone inaczej, aby efekty bardziej pasowały ludziom. Innymi słowy, zmiana jest możliwa, lepsze życie istnieje, jest ono kategorią rzeczywistą, ale nie istnieje tu i teraz, tak w Serbii lat 90. -tych jak i w Serbii po roku dwutysięcznym. Stąd jego pesymizm nie ma finału nihilistycznego. Jakiś rodzaj absurdu istotnie stanowi ducha świata Poticia ale jest to duch intrygi i heurystycznej kombinatoryki, z oczami otwartymi na różnorodny materiał życia, nie camusowski duch skrajności i rozpaczy, kompletnego wyobcowania człowieka ze świata i z własnego życia. (napisano wg recenzji S. Ćiricia dla pisma "Politika")