Publisher: E-bookowo
M. Grossman
Ten tomik to najprawdziwsza biżuteria. Perełki satyry napisane błyskotliwie i zabawnie. Prześmiewcze historyjki ocierają się o purnonsens, niestety mają jednak korzenie w rzeczywistości. Udowadniają, że świat od wieków jest rządzony przez trzy namiętności KASĘ, WŁADZĘ I SEKS. Autor zastosował tu ironiczny cudzysłów, czasem przesadne (zgodnie z prawem satyry) przerysowanie. Czytając, doznajesz uczuć określanych przez naszych sąsiadów jako „i śmieszno, i straszno”! Dobrze, że „śmieszno”, bo tylko takie traktowanie zdarzeń i sytuacji może złagodzić kontury tego co straszne. Śmiech zaś, jak wiadomo, jest dobry na wszystko, z wyjątkiem… rozwolnienia. Obyta z zabawnym słowem wychowanka rozlicznych kabaretów, Lidia Stanisławska, piosenkarka, felietonistka, aktorka i pisarka W wersji audio głównym lektorem jest: Jarosław Milewczyk Gościnnie opowiadania czytają: Lidia Stanisławska (Przychodnia) oraz Mariusz Gzyl (Król).
M. Grossman
Ten tomik to najprawdziwsza biżuteria. Perełki satyry napisane błyskotliwie i zabawnie. Prześmiewcze historyjki ocierają się o purnonsens, niestety mają jednak korzenie w rzeczywistości. Udowadniają, że świat od wieków jest rządzony przez trzy namiętności KASĘ, WŁADZĘ I SEKS. Autor zastosował tu ironiczny cudzysłów, czasem przesadne (zgodnie z prawem satyry) przerysowanie. Czytając, doznajesz uczuć określanych przez naszych sąsiadów jako „i śmieszno, i straszno”! Dobrze, że „śmieszno”, bo tylko takie traktowanie zdarzeń i sytuacji może złagodzić kontury tego co straszne. Śmiech zaś, jak wiadomo, jest dobry na wszystko, z wyjątkiem… rozwolnienia. Obyta z zabawnym słowem wychowanka rozlicznych kabaretów, Lidia Stanisławska, piosenkarka, felietonistka, aktorka i pisarka W wersji audio głównym lektorem jest: Jarosław Milewczyk Gościnnie opowiadania czytają: Lidia Stanisławska (Przychodnia) oraz Mariusz Gzyl (Król).
Tabliczka mnożenia w kodowankach
Katarzyna Michalec
Zabawa w kodowanie może okazać się doskonałym sposobem na utrwalenie tabliczki mnożenia. Zadaniem dziecka jest odszukanie w tabeli wyniku, a następnie zapisanie go za pomocą kodu. Dla tych, którym tabliczka mnożenia sprawia trudności, zostały umieszczone odpowiedzi na końcu książki. Każda tabela ma przypisany numer i zgodnie z nim można sprawdzić wynik. Taka forma nauki może sprawić dziecku więcej radości, niż zwykłe nudne działania.
Adrian Lukoszek
Tylko grubas zrozumie grubasa. Ktoś, kto nigdy nie miał problemów z nadwagą nie powinien wypowiadać się w tej kwestii. Nigdy nie zrozumie, co przeżywa i czuje osoba, która musi nosić nadmiar zbędnych kilogramów. Może jedynie teoretyzować, nie mając zielonego pojęcia o praktyce, którą znamy tylko my sami — ludzie otyli. Chcąc wyglądać atrakcyjnie, często chwytamy się przysłowiowej brzytwy. Stosujemy głodówki zalecane przez czasopisma albo płacimy duże pieniądze za specyfiki, które rzekomo mają nas w cudowny sposób odchudzić. W rezultacie pogarszamy naszą i tak ciężką sytuację. Waga wkrótce powraca, nierzadko z dużym nadmiarem, a wystarczy jedynie dobrze wszystko przemyśleć. Zacząć trzeba od głowy. Właśnie tu, w naszych głowach, winniś-my szukać odpowiedzi, dlaczego chcemy się zmienić, zmienić „na lżejsze”. Jeśli nie pomożemy sobie sami, nikt nam nie pomoże. Silna wola, upór i wiara — te trzy cechy stanowią klucz do naszego sukcesu. Mam nadzieję, że tak jak ja i Państwo otworzycie nim drzwi do lepszego życia. Życzę powodzenia! Adrian Lukoszek Podczas reportażu o Adrianie Lukoszku cała ekipa była pod wrażeniem osobowości bohatera. Rzadko się zdarza, taka umiejętność szczerego mówienia o najtrudniejszych problemach i najskrytszych emocjach. Otwartość docenili telewidzowie i obdarzyli Adriana zaufaniem szukając u niego pomocy w rozwiązywaniu swoich problemów. Teraz taką szansę będą mieli czytelnicy tej książki. Joanna Frydrych, autorka reportażu pt. „Tajemnica Adriana” Adrian Lukoszek urodził się 21.09.1970 w Zbrosławicach. Od czternastego roku życia jego życiową pasją jest muzyka. Pisze komponuje śpiewa.Ma nadzieję, że jego życiowa walka z otyłością przełoży się na szczęścia innych ludzi z nadwagą. Obecnie mieszka w Tarnowskich Górach.
Janusz Brzozowski
Sprytny fortel przyjaciela Anny i Piotra Balickich, inspektora Alexa Scotta z Policji Tajlandzkiej sprawia, ze Anna i Piotr Baliccy wygrywają urlop w egzotycznej miejscowości Krabi (Tajlandia). Krótko przed otrzymaniem zawiadomienia o wygraniu urlopu odwiedza ich w ich domu nieznana im kobieta, Bernadetta Filipowicz. Kobieta ta wręcza im zaproszenie od swojego pracodawcy, potomka polskiego szlachcica powiązanego z Tajlandzka Rodzina Królewską, Patricka Kurasy. Bernadetta Filipowicz podczas tej wizyty prosi ich by zechcieli zając się sprawą jej brata, niewinnie osadzonego w polskim wiezieniu za zamordowanie swojej siostry. Wszystko to sprawia że Baliccy wylatują do Krabi. Już parę godzin po przybyciu do hotelu Sheraton w Krabi, dowiadują się od inspektora Scotta, a następnie od Patricka Kurasy, że ich niby darmowy urlop stać się ma ciężką i mozolną praca. Podjecie się zaproponowanej im pracy miało jedynie na celu odnalezienie zaginionej wiele lat temu w Polsce córki Patricka Kurasy, Num. Już parę godzin później dokonane zostaje w hotelowym ogrodzie Sheraton morderstwo na kobiecie która przywiozła im zaproszenie. W tym samym czasie w Polsce dokonane zostały dwie zbrodnie: na emerytowanym pracowniku sądu Bolesławie Szczęsnym w Gliwicach oraz na Panidzie Muray, w zakładzie pracy w Krakowie. W obu przypadkach ofiarami stali się znajomi Anny i Piotra Balickich. W wyniku mozolnego dochodzenia wychodzi na jaw, ze zaginiecie córki Patricka Kurasy oraz trzy morderstwa, maja ścisły związek ze znalezieniem w podziemiach domu Patricka Kurasy manuskryptu o nazwie „Q”. W prowadzonym przez Balickich dochodzeniu, dwa razy udaje się Piotrowi ujść z życiem. Przy współudziale Tajlandzkiej i Polskiej Policji końcowym rezultatem jest udowodnienie winy bezwzględnemu mordercy którego dosięga ręka sprawiedliwości.
Katarzyna Petrykowska
Zwykła dziewczyna bojąca się własnego cienia przeciwko nadnaturalnym i mrocznym siłom – czy coś takiego jest w ogóle możliwe? A może przyjaźń i miłość w świecie pełnym magii i fantastycznych stworzeń? To nie koniec niespodzianek: czeka was jeszcze lot na Memfirdiańskich skrzydłach, opowieść Beczki Rozgadajki, starcie z groźnym Ordoronem i jego podłymi kompanami, a także mnóstwo innych niesamowitych przygód w Nefrytanii, do której nieprzypadkowo trafi główna bohaterka Larysa. Jaką tajemnicę skrywa Nefrytania? Czy Larysa poradzi sobie w tym nieznanym świecie? Katarzyna Petrykowska urodziła się w Warszawie.Na codzień pracuje z dziećmi, bo jak sama twierdzi to praca, która ją uskrzydla i daje mnóstwo radości zarówno jej jak i jej podopiecznym. Zainspirowana twórczością pisarzy literatury fantasy: J.R.R. Tolkienem, J.K. Rowling oraz wieloma innymi, postanowiła spełnić jedno ze swoich marzeń – napisać książkę o magicznym świecie. Pisanie sprawia, że czuje się szczęśliwa i choć to bardzo ciężka praca uwielbia ją i ma zamiar zapisać jeszcze nie jedną stronę maszynopisu.
Andrzej Sławski
Tajemnica Pluszowego Misia - opowiadanie łączące wątki fantasy i science fiction Lata 50-te XXI wieku. Trzech młodych, bardzo zdolnych absolwentów amerykańskich uczelni technicznych (Thomas, Jack i Georg) dostaje pracę w renomowanym ośrodku badawczo-naukowym w San Jose w Dolinie Krzemowej. Tworzą wspólny zespół prowadzący badania nad udoskonalaniem komputerów kwantowych. Przez przypadek dokonują nadzwyczajnego, epokowego odkrycia związanego z prawami Natury. Konsekwencją tego jest cały ciąg zdarzeń, który ma bezpośredni związek z życiowymi losami ich oraz ich partnerek. Niestety skutki tych zdarzeń okazują się dla nich tragiczne. Pomimo tego znajdziemy wiele zabawnych, pełnych sprośnego humoru epizodów. Fabułę zwieńcza deterministyczne zakończenie. Narracja opowiadania, tak jak wszystkich pozostałych opowiadań tego autora, oparta jest na odsłanianiu kolejnych scen, dziejących się w rożnym miejscu i w różnym czasie. Z pozornego chaosu wyłania się stopniowo logika treści.
Janusz Brzozowski
W leśniczówce niedaleko Gliwic zaczynają dziać się dziwne rzeczy: tajemnicze telefony, unijna ekipa konserwatorów zabytków, dziwne głosy w piwnicy. Wszystko to na tyle zaniepokoiło właścicielkę domu, Zofię Balicką, że poprosiła o pomoc swojego bratanka, mieszkającego na stałe w Australii. Akcja zaczyna się właśnie w momencie przyjazdu Piotra Balickiego, z żoną Anną do cioci Zosi tuż przed Bożym Narodzeniem. W książce przebija tęsknota za typowo polskimi Świętami. Sporo opisów polskiej przyrody, śniegu, lasu i aż czuć mróz wiejący momentami z kart książki. Dwa morderstwa, tajemnicza historia ukrycia skarbu gdzieś w piwnicy leśniczówki, ruiny, w których bez przerwy ktoś czegoś szuka, ukryte przejście tunelem do lasu oraz działania międzynarodowej szajki przemytniczej to szkic zdarzeń, których początki sięgają lat wojennych. Rozwikłanie jej przypada nie komu innemu, a właśnie Piotrowi Balickiemu. Na szczęście nie jest sam. U boku ma wspaniałą żonę, Annę, ciocię Zosię i... przyjaciół z gliwickiej policji. Janusz Brzozowski Urodził się 58 lat temu w Polsce, w tętniących studenckim życiem Gliwicach. Od najmłodszych lat marzył o tym, by zostać pisarzem. W grę nie wchodziło zarobkowanie, lecz możliwość przelania na papier swoich odczuć, myśli, wyobraźni, której mu do dnia dzisiejszego nie brakuje. Zadebiutował już w szkole średniej, pisząc prace, w której wcielił się w postać adwokata broniąc winną popełnienia zbrodni Antygonę. Praca jego została bardzo wysoko wyróżniona. W wieku lat 27 z żoną i 3-letnią córeczką emigruje do Australii, zaliczając po drodze Austrię, gdzie spędza 2 lata. Obowiązek utrzymania rodziny oraz nauka nie pozwalały mu na oddanie się mojej życiowej pasji - pisaniu. Dopiero teraz, gdy jest już wolny od obowiązków, może pozwolić sobie na swoje przyjemności. Janusz Brzozowski zadebiutował w roku 2010 dwoma książkami "Sen" oraz "Tydzień u rodziny" (wyd. Goneta). Książki te spotkały się z doskonałymi recenzjami krytyków oraz zainteresowaniem wśród internautów, zdobywając nagrodę w konkursie na najlepszą książkę na jesień 2010.