Publisher: E-bookowo
Nicram
eBook z gatunku fantasy, science fiction? A może literatura faktu? Faktu, który został zbadany w innym czasie. W czasie dopiero dla Ciebie nadchodzącym. Skąd wiesz, czy ten tekst nie jest spisany dzięki komuś, kto potrafi zaginać czas i naginać prawa fizyki? Może dzisiejsze wydarzenia już minęły, a Ty dopiero zaczynasz je odkrywać. Czy na pewno znasz cel swojej wędrówki? Wiesz, jakie są prawdziwe zadania postawione przed Tobą? Możliwe, że ten eBook rzuci nowe światło na to, o czym dobrze wiesz, ale przestałeś się przejmować. Możliwe, że ktoś, kto przechodził dziś obok Ciebie jest jednym z opisanych bohaterów... ale, czy on sam już o tym wie?” NICRAM
Zamkowe legendy. Zamki w Polsce
Kinga Kijewska
Zamkowe Legendy - Zamki w Polsce to zbiór legend pięćdziesięciu zamków znajdujących się na terenie obecnej Polski. Opracowanie zawiera zarówno opowieści znane nam wszystkim jak np. Legenda o Smoku Wawelskim oraz te mniej popularne np. o Tęczy z Tenczyna. Czytając książkę przenosimy się w daleką pasjonującą podróż wiodącą poprzez różne epoki. Zaglądamy do przedpiastowskiej Kruszwicy ale i do XX wiecznego Książa. Przyglądamy się temu jak fakty mieszają się z wierzeniami oraz jak z pozoru niewinne wydarzenia wzrastają miana legendy. Zamkowe Legendy. Zamki w Polsce to obowiązkowa lektura dla wszystkich miłośników zamków, ciekawych historii, tajemnic, ukrytych skarbów oraz wszelakich duchów, zjaw i upiorów. To książka, dzięki której przeniesiemy się do innego, całkiem niezwykłego świata. e-Book powstał w ramach projektu Castles.today. Cele jakie przyświecają projektowi to promocja historii oraz turystyki poprzez prezentowanie wysokiej jakości materiałów związanych z zamkami, fortami… rozsianymi po całym świecie. Chcemy, aby spędzając czas z nami, można było na chwilę oderwać się od życia codziennego i przenieść do czasów, w których księżniczki oraz rycerze spacerowali po komnatach i zamkowych murach.
Zamkowe Legndy - Zamki w Polsce
Kinga Kijewska
Zamkowe Legendy - Zamki w Polsce to zbiór legend pięćdziesięciu zamków znajdujących się na terenie obecnej Polski. Opracowanie zawiera zarówno opowieści znane nam wszystkim jak np. Legenda o Smoku Wawelskim oraz te mniej popularne np. o Tęczy z Tenczyna. Czytając książkę przenosimy się w daleką pasjonującą podróż wiodącą poprzez różne epoki. Zaglądamy do przedpiastowskiej Kruszwicy ale i do XX wiecznego Książa. Przyglądamy się temu jak fakty mieszają się z wierzeniami oraz jak z pozoru niewinne wydarzenia wzrastają miana legendy. Zamkowe Legendy. Zamki w Polsce to obowiązkowa lektura dla wszystkich miłośników zamków, ciekawych historii, tajemnic, ukrytych skarbów oraz wszelakich duchów, zjaw i upiorów. To książka, dzięki której przeniesiemy się do innego, całkiem niezwykłego świata. Audiobook powstał w ramach projektu Castles.today. Cele jakie przyświecają projektowi to promocja historii oraz turystyki poprzez prezentowanie wysokiej jakości materiałów związanych z zamkami, fortami… rozsianymi po całym świecie. Chcemy, aby spędzając czas z nami, można było na chwilę oderwać się od życia codziennego i przenieść do czasów, w których księżniczki oraz rycerze spacerowali po komnatach i zamkowych murach.
Piotr Jakub Karcz
Wrażliwa, skromna, ale pewna siebie. Pędzi, choć czasem też zatrzymuje się i ociera łzę. Jest psychologiem wirtualnych osobowości w wielkiej korporacji. Spotyka na swej drodze wizjonerów, geniuszy i szaleńców, pomagających doprowadzić jej kontrowersyjne dzieło do końca. „Zanim będę offline” jest obrazem kluczowego momentu społeczeństwa jutra, uzależnionego od wirtualnego świata. Sztuczna inteligencja uzyskuje świadomość, a jej tworzenie nie jest już zwykłym programowaniem. To zabawa w Boga. Godzina zero nadchodzi! Tylko cud może zatrzymać wojnę z buntownikami, którzy są gotowi na wszystko, aby uchronić ludzkość od cyberapokalipsy. W ich szeregach znajdują się mroczne postacie o wyjątkowych zdolnościach, zwane hackerami umysłów. Kto ma rację? Po czyjej stronie staniesz? Pamiętaj, jutro jest już dziś!
Helena Pasławska
Marta, młoda i atrakcyjna florystka z Krakowa traci nagle sens życia, cały świat wali się w gruzy. W wypadku ginie jej matka a ojciec ciągle tkwi w żałobie nie mogąc poradzić sobie z stratą żony.W dodatku została porzucona przez narzeczonego. Z tymi wszystkimi problemami stara się sama zmierzyć, czasem tylko pozwalając na pomoc jedynej przyjaciółce, Natalii.Jednakże dopiero spotkanie i rozmowa z niesamowitym mężczyzną zmienia całkowicie jej życie.Teraz dopiero każdy jej dzień był pełen treści i wartości.Kogo spotkała Marta i jak to wpłynęło na jej życie- to wszystko w tym uroczym pamiętniku.
Laura Koch
On – zabójczo przystojny miliarder, szef mafii, który nieraz staczał pojedynek, by sięgnąć po swoje. Ona – piękna, młoda kobieta sukcesu… Tego nie znajdziecie w tej książce. Miłość nie jest przecież uczuciem zarezerwowanym tylko dla pięknych i młodych. Natalia ma trzydzieści siedem lat, a młodzieńcze zauroczenie jest już dawno za nią. Jest żoną, matką, kobietą pracującą. Wydaje się, że niczego jej w życiu nie brakuje. Jednak wrzucona w rzeczywistość innego kraju, czuje się wyobcowana i samotna. Gdy po urlopie macierzyńskim wraca w znajome progi korporacji, jej uporządkowany świat staje na głowie. Błyskotliwy Daniel, który dotychczas pędził beztroski żywot samotnika, porusza w jej sercu dawno zapomnianą strunę namiętności. Zapach malin to erotyczna opowieść na pograniczu jawy i snu. Zwyczajna codzienność przeplata się w niej z nierzeczywistymi, choć niemal namacalnymi fantazjami. Autorka na stronach powieści plącze losy bohaterów, poddając ich próbom odległości, czasu, nieporozumień i niedopowiedzeń. Tworzy rozbudzającą zmysły historię, idealną na długie, jesienne wieczory.
Zapiski człowieka, który nie włączył myślenia
Jacek Sierpiński
Pod koniec 2018 roku ukazał się mój pierwszy ebook, "Sto razy Sierpem", zawierający sto moich wybranych tekstów z lat 1996-2018. Po niecałych pięciu latach ukazuje się następny, zawierający tym razem pięćdziesiąt pięć tekstów głównie z lat 2018-2023 - poza jednym pochodzącym z 2007 roku. Teksty te pogrupowałem w trzy rozdziały. Pierwszy to analizy dotyczące rozmaitych faktów, takich jak np. szczepienia przeciwko COVID-19 czy inwestycje zagraniczne w Polsce, a także rozważania "filozoficzne" - na takie tematy, jak np. prawa zwierząt czy robotyzacja gospodarki. Drugi to różne ciekawostki historyczne oraz komentarze nawiązujące do wydarzeń z historii. Trzeci zawiera polemiki i komentarze odnoszące się do poglądów oraz wypowiedzi przedstawicieli lewicy i prawicy. Jeśli ktoś jest ciekawy, jaka w przyszłości może być alternatywa dla "uniwersalnego dochodu podstawowego", kto w Polsce ma kilkanaście razy więcej gruntów rolnych niż Bill Gates w USA, czy w starożytności mogły istnieć zaawansowane cywilizacje bezpaństwowe, jakie wydarzenie militarne oprócz bitwy warszawskiej upamiętnia data 15 sierpnia, kiedy nastąpiła pierwsza po zakończeniu pierwszej wojny światowej niemiecka agresja na Czeladź, dlaczego uważam lewicę za siłę historycznie reakcyjną, czy posłanka Żukowska myliła się twierdząc, że biologiczny mężczyzna może urodzić dziecko i co wg mnie popycha większość ideowych lewicowców do popierania dużych podatków dla państwa, ale już nie dla Kościoła - ten ebook jest dla niego :)
Katarzyna Krzan
Zbiór opowiadań powstających w ciągu kilku lat. Inspiracją dla tekstów stały się doświadczenia mistyczne, obserwacje kultury popularnej, sny, marzenia, fascynacje literaturą iberoamerykańską.Opowiadania te ukazywały się w różnych pismach, między innymi Kurierze Literackim, SosnArcie, ArtAnonsie, a także w kilku magazynach i stronach internetowych.Zapiski na chusteczkach są zbiorem najciekawszych opowiadań autorki, wśród których między innymi: Anioły, Zapiski na chusteczkach higienicznych, Mariposa, Święty spokój, Taniec u wód, Spacer po lodzie, Pokarm biogeniczny, Pociąg pociągiem i wiele innych. Fragment: Królewna Śnieżka obudziła się dziś bardzo późno. Wszystko przez to, że krasnoludki strasznie chrapały i królewna zasnęła dopiero o świcie, gdy małe ludziki w czerwonych ubrankach udały się już do pracy. Od kilkudziesięciu lat krasnoludki pracowały dla skrzatów świętego Mikołaja, które nie radziły sobie z robieniem zabawek. Skrzaty poprosiły o pomoc bezrobotne krasnoludki, które zgodziły się na współpracę po dość długich pertraktacjach i zredagowaniu szczegółowego kontraktu. Krasnoludki szukały na śmietnikach starych zabawek, które potem skrzaty przerabiały na nowe. Taki bożonarodzeniowy recycling...- A ja? - upomniała się zniecierpliwiona długim wstępem królewna. - Przecież miało być o mnie!To prawda. Bajka o Śnieżce...- Jaka bajka? Jaka bajka?! Codziennie to samo: rano spacer, sprzą-tanie, gotowanie dla siedmiu głodomorów, po obiedzie śpiączka, leżenie w szklanej trumnie i całowanie ze znużonym, przypadkowym przechod-niem. To ma być bajka?! Rutyna! Ale koniec z tym. Uciekam. Mam dosyć tych durnych krasnali.- Ale... - odezwał się nieśmiało narrator, choć nie wolno mu roz-mawiać z postaciami.- Nie ma żadnego ?ale". Idę. A ty siedź cicho i opowiadaj!Królewna pozbierała swoje rzeczy, zrobiła sobie makijaż, potłukła z wściekłością wszystkie talerze w kuchni i wybiegła z domku.- Będzie wyglądało na porwanie. Hi, hi, hi. Krasnalom czapy opadną. Pewnie będą podejrzewać wilka. Śledztwo potrwa jakiś czas, bo nie są najbystrzejsi, a tymczasem ja będę już w Hollywood - mówiła Śnieżka w kierunku biegnącego za nią z notatnikiem narratora.Po latach nudnego życia Śnieżka stała się wredną, zgorzkniałą ak-torką, która co wieczór musi odgrywać taką samą rolę, mając jednocześnie przekonanie, że jej niewątpliwy talent więdnie w starych dekoracjach. Śnieżka chciała zostać piosenkarką.- Jak spotkam Czerwonego Kapturka to powiem jej, żeby nie szła dalej, bo jej wędrówka kojarzy się zboczonym psychiatrom z dojrzewa-niem seksualnym. Zresztą, ciekawe, jak ona ma naprawdę na imię, bo czerwony kapturem to tylko ksywa. Zresztą, to czerwone, co nosi na głowie już dawno stało się szare.- La, la, la, la! Śnieżka usłyszała nagle na poziomie swoich stóp cienki zaśpiew. Spojrzała w dół, by potwierdzić swoje najgorsze przeczucia. Rzeczywiście: w trawie migało coś niebieskiego.- Smurfy! - wykrzyknęła przerażona i zaczęła uciekać. Krasnoludki opowiadały, że Smurfy roznoszą jakiegoś wirusa, od którego są niebieskie. Same się uodporniły, choć zatraciły cechy płciowe, ale wirus może być bardzo niebezpieczny dla innych.