Видавець: E-bookowo
Tomasz Zając
Na pytanie ,,jak napisać książkę'' odpowiadam zawsze tak samo: wziąć ołówek, paczkę papieru, siąść na tyłku i pisać... Nie znam innej recepty.
Jarosław Prusiński
W pobliżu nadnarwiańskiego grodu znaleziono ciężko rannego mężczyznę. Nie wiadomo kim jest, kto próbował go zabić i z jakiego powodu. Do swojej chaty przygarnęła go pewna wdowa, matka dwóch córek na wydaniu. Czy mężczyzna stanowi zagrożenie dla spokojnych mieszkańców grodu? A może to on jest w niebezpieczeństwie? Jaką tajemnicę nosi w sercu starsza z córek gospodyni? Jarosław Prusiński, autor wysoko ocenianych przez Czytelników powieści fantasy Szary mag oraz zbioru opowiadań SF pod tytułem: Vortex, tym razem przenosi nas na początek X wieku, gdy Polska nazywała się Lechia, a ludzie wciąż czcili starożytnych bogów, choć chrześcijaństwo zbliżało się już wielkimi krokami do naszego kraju. Zabawna, romantyczna powieść o dawnych czasach, zwyczajach, obrządkach. Opowieść o naszych przodkach, naszym dziedzictwie, podana niezwykle lekko. Tę książkę czyta się jednym tchem.
Zasługa dla Polski. Pułkownik Ryszard Kukliński opowiada swoją historię
Andrzej Krajewski
Film „Jack Strong” Władysława Pasikowskiego, którego premiera odbędzie się 7 lutego 2014 r. znów rozpali historyczne spory do dzieło pułkownika Ryszarda Kuklińskiego, dlatego przypominam jego historię, tę którą sam mi powiadał, jak i starań o anulowanie jego wyroku. Wydanie książki w formie e-booka umożliwia także posłuchanie głosu pułkownika Kuklińskiego, który mówi o swojej sytuacji prawnej w 1992-93 roku oraz wspomina dziewięć lat walki, jaka prowadził przeciwko sowieckim planom unicestwienia Polski w przyszłej wojnie z państwami NATO. Z pułkownikiem Kuklińskim spędziłem kilkadziesiąt godzin na „rozmowach o rozmowie”, którą chcieliśmy nagrać dla Telewizji Polskiej, gdy byłem jej korespondentem w Waszyngtonie na początku lat 90. Nasze kontakty urwały się po tym, gdy w pierwszej połowie 1994 r., w tajemniczych okolicznościach, w odstępie sześciu miesięcy, zginęli obaj synowie pułkownika. Jesienią 1997 r. miesięcznik „Reader's Digest”, którego polską wersję redagowałem zdecydował się na publikację obszernego artykułu o „najbardziej nieznanym bohaterze zimnej wojny”. Przez trzy dni pułkownik Kukliński udzielał obszernego wywiadu w waszyngtońskim biurze miesięcznika. Autor artykułu, Rudolf Chelminski nie mógł jednak wykorzystać w pełni bogactwa szczegółów, postaci, a także refleksji, które nam przedstawił pułkownik Kukliński w Waszyngtonie. Dlatego w 1999 r. zdecydowałem się na opublikowanie zapisu tamtego wywiadu uzupełnionego o historię starań o anulowanie jego wyroku. U progu 2014 r. postanowiłem wydać tę książkę raz jeszcze, po uwzględnieniu poprawek pułkownika i z przypisami. Andrzej Krajewski Styczeń 2014 r. Andrzej Krajewski, dziennikarz, korespondent TVP i Polskiego Radia w Waszyngtonie (1990-1994), redaktor naczelny Przeglądu Reader’s Digest (1994-2001), dyrektor Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP (2003-2005), prezes Fundacji FOR (2010-2011), ekspert ds. wolności słowa KRRiT. Autor książek: Cicerone, (1987), Region USA (1988), Kiedy Polska (1989), Karabinowa pułapka (1993, tłumaczenie), Zasługa dla Polski (1999), Ukraina 2004 (wydawca, redakcja), Kraj w stanie (2009), Mówili w Wolnej (2012,redakcja)
Dharma Gabrielle
„Inspirująca książka dla młodych ludzi, by byli wolni w robieniu tego, o czym marzą” Dedykowana mojemu angielskiemu nauczycielowi, który powiedział, że „nie mogę” i moim rodzicom, którzy zawsze mówili mi: „możesz”. Dharma Gabrielle „Rób to, co czujesz sercem, że jest właściwe, bo i tak zostaniesz skrytykowany. Zostaniesz potępiony jeśli to zrobisz, i zostaniesz potępiony jeśli tego nie zrobisz.” Eleanor Roosevelt Umysł jest Twoją największą spełniarką marzeń (dosł. maszyną spełniającą marzenia) Poprzez moje podróże i moje doświadczenia nabrałam przekonania, że dla każdego ziarna jest odpowiedni czas, by wyrosło. Nieważne, jak mocno je podlewasz czy jak bardzo ogrzewasz w słońcu albo też jak dużo prosisz lub krzyczysz do niego by wykiełkowało, ono i tak zrobi to we właściwym dla siebie czasie. Stworzyłam tę książkę, by opowiedzieć Ci moją historię, o życiu, w którym nie było jakiegoś ustalonego porządku, a które uczyniło mnie tym, kim jestem obecnie. Kiedy uczyłam jogi, wielu rodziców przychodziło do mnie z prośbą, by pomóc ich nastoletnim dzieciom. „Jaki jest twój sekret, jak to się dzieje, ze jesteś taka dojrzała? Moje dziecko jest takie zagubione, bez kierunku, w którym mogłoby podążać, czy możesz powiedzieć mu co ma robić?” – pytali. Odpowiadałam wówczas, iż: „Jestem bardzo błogosławioną jednostką, ponieważ miałam rodziców, którzy nie ograniczali mojej kreatywności, pozwalali mi dokonywać prób i popełniać błędy, wspierali mnie w moim rozwoju i ofiarowali mi swoje zaufanie, co w efekcie uczyniło mnie odpowiedzialną”. Moi rodzice nigdy nie mówili mi: „Nie możesz tego, czy tamtego” lub „Nie stać nas na to” – to nie był język mojej rodziny, Zamiast tego zawsze słyszałam, że „Znajdziemy sposób”. Nie lubię, kiedy rodzice zabijają marzenia swoich dzieci, kiedy depczą po ich wyobraźni i ograniczają je. Tu nie chodzi o bycie milionerem, tu chodzi o mówienie „tak” dla możliwości wydarzania się pewnych rzeczy. Moment, w którym mówisz: „Czy ty myślisz, ,,że ja jestem milionerem, myślisz że mogę sobie na to pozwolić?” – jest tym, w którym twój umysł przestaje pracować i zamyka się. Natomiast kiedy mówisz: „Znajdę sposób”, umysł zaczyna zbierać informacje i znajduje drogę do zdobycia tego, czego pragniesz. To doskonała maszyna, doskonały pracownik, jeśli wiesz, jak nim kierować. Pewnego dnia mała córeczka mojej ciotki powiedziała, że chce mieszkać w zamku. Ciocia zaśmiała się i powiedziała: „Jeśli chcesz mieszkać w zamku, to musisz poślubić milionera”. W tym momencie jej córka została nauczona tego, że nie jest zdolna posiadać czegokolwiek i że jedynym sposobem zdobycia tego jest poślubienie kogoś, kto jej to da. Wiele matek mówi do córek: „Wyjdź za bogatego i weź sobie za męża prawnika lub bankiera” podczas, gdy powinny mówić coś zupełnie odwrotnego: „Wyjdź za mąż, za kogo chcesz, ale bądź pewna, że masz swoją własną karierę i jesteś niezależna finansowo”. Smutne to, lecz prawdą jest, że większość ludzi każdego dnia nieświadomie uczy swoje dzieci tego, że ich marzenia są jakimś żartem. Dlatego mówię Ci właśnie teraz, że kimkolwiek chcesz być i cokolwiek chcesz robić, to możesz. Moment, w którym nastawisz na to swój umysł jest tym, w którym nic we wszechświecie nie może już Cię powstrzymać. Musisz to sobie uświadomić. Na początku wyda się to oczywiście prawie niemożliwe, z powodu starych przekonań, które przynieśli inni ludzie i okoliczności i które na Ciebie oddziałały. Jakiekolwiek marzenie postanowisz zrealizować, całe otoczenie się temu sprzeciwi. Dlatego pokażę Ci jak udało mi się cokolwiek zmienić nastawiając swój umysł na: Witalne sposoby, by odnieść sukces w tym, co robisz. Niezwykła, wzruszająco szczera i prawdziwa. Przeczytałam jednym tchem, cytując poszczególne fragmenty mojemu nastoletniemu synowi. Polecam rodzicom i ich dzieciom, polecam starym i młodym, dużym i małym. Niech ziarenko wzrasta, budując na nowo naszą swiadomość i odpowiedzialność za świat, w którym żyjemy. Justyna Steczkowska
Ewa Gudrymowicz Schiller
Cztery nieznajome sobie kobiety, z różnych części Stanów Zjednoczonych i Kanady spotykają się w ekskluzywnym resorcie na bajecznej Bora- Bora, jednej z wysp Polinezji Francuskiej na Oceanie Spokojnym Przyjechały tam nie tylko na wypoczynek, ale przede wszystkim do Ośrodka Odnowy Biologicznej. Naczelnym celem pobytu w tym ośrodku, jest oczyszczenie ciała i duszy, z substancji i myśli zatruwających organizm. Wszystkie cztery kobiety są zamożne, mogą sobie pozwolić na miesięczny pobyt w kosztownym spa. Oprócz odpowiedniej diety, ćwiczeń, różnorodnych masaży, jogi, w ramach oczyszczania duszy i powrotu do całkowitej harmonii, przewodnik duchowy zaproponuje im coś niecodziennego. Wyrzucenie z siebie bólu, za pomocą polinezyjskich bębnów nad brzegiem laguny. Ale nie tylko, Guru wie, że każda z kobiet nosi w sobie jakąś tajemnicę. Sekret, który ją dręczy, który w jakiś sposób kiedyś zmienił ich życie i do tej pory ma niebagatelny wpływ na codzienną egzystencję. Zaproponuje kobietom zwierzenie się sobie nawzajem, wyznanie tej sprawy, która leży w ich podświadomości, ważna i ukryta przed ludźmi, gnębiąca kobiety, nawet niezdające sobie z tego sprawy. Spotkały się w spa na kilka tygodni, przyjechały z różnych stron świata, i prawdopodobnie się nigdy nie spotkają. Mogą sobie pozwolić na bezwzględna szczerość. Otworzą przed sobą serca odkryją te tajemnice, które chciałyby zepchnąć na dno duszy i zapomnieć o nich na zawsze. Czy to czarodziejskie miejsce sprawi, że uwolnią się od dręczących je problemów? Czemu właśnie one się tu spotkały? Co je łączy? Wszak wiemy, że nic nie dzieje się przypadkiem! Każde z opowiadań jest niezwykłą historią, tak jak niezwykłe są kobiety, które to przeżyły. Są też te opowieści osobną całością, ale razem tworzą powieść, która trzyma w napięciu do ostatniej strony. Opis przepięknych krajobrazów na tej Perle Pacyfiku, dodaje książce egzotyki i sprawia, że czujemy się jakbyśmy przebywały tam razem z bohaterkami: Oliwią, Vicky, Alex i Niną.
Zatoka niewolników. Uzdrowiciel. Tom 3
Magdalena Kułaga
Azram, król Zatoki Niewolników, swoje królestwo zbudował na cierpieniu i krzywdzie ludzi, których sprzedawał w niewolę. Pewnego dnia, gdy miał już dość złota, by mieć dwa królestwa, rozkazał rozbudować swój pałac i nazywać się odtąd prawdziwym królem. Panował twardą, nie znającą litości ręką, lecz ciągle było mu mało. Poprosił o pomoc demony. Lecz żadna z ofiar nie zadowoliła ich apetytów. Aż wreszcie otrzymał wskazówkę. Tylko serce Opiekuna Ludzi lub Czarodzieja Serca jest ich godne. Król szukał więc na całym świecie. Aż usłyszał o pewnym Uzdrowicielu... Ostatni tom przygód Wiwana Uzdrowiciela, obdarzonego Darem...
Weronika Bieszczad
Rycerz, księżniczka i smok - trio, które znamy wszyscy. Słysząc o nich już przed oczami mamy gotowy schemat wydarzeń, ale co gdy stereotypy uśpią naszą czujność? Esgar, choć zaczyna jak tradycyjny rycerz, kryje w sobie pewne niespodzianki. A jego misja zaczyna wywracać się do góry nogami, bo reszta też nie jest do końca taka, jak się wydaje...
Zaułek upadłych aniołów Powstały w latach 1968 - 2005
Anna Kiesewetter
Wiersze ze zbioru "Zaułek Upadłych Aniołów" powstawały na przestrzeni lat 1968 – 1980. Obejmują zatem nie tylko słynny "Warszawski Marzec", ale i atmosferę panującą w Teatrze Nowym za dyrekcji Kazimierza Dejmka. Trzeba w tym miejscu dodać, że tytuły łacińskie nie pojawiły się przypadkiem, ale są powiązane z konkretnymi miejscami w Warszawie (na przykład napis na zegarze słonecznym w parku w Wilanowie, czy inskrypcja zdobiąca gmach warszawskiej Biblioteki Uniwersyteckiej). Tomik kończy wiersz będący zapowiedzią nadziei na lepsze czasy, niż ten najtrudniejszy okres w życiu autorki.