Wydawca: E-bookowo
Cierpka Słodycz Namiętny romans po trzydziestce
Laura Koch
Czy można zacząć od nowa, kiedy wszystko wydaje się już przegrane? Aneta ma 38 lat, jedno małżeństwo za sobą, syna i uporczywy brak cierpliwości. Miała tylko poprosić o awans. Zamiast tego...wrzasnęła na szefa i rzuciła pracę. Teraz z pustym kontem, głową pełną problemów musi zacząć wszystko od nowa. Aneta poszukuje nowego życia - pracy i odrobiny przyjemności. Seks? Och, to temat, który tylko wydaje się banalny. Ponieważ randkowanie, gdy ma się dziecko, 38 lat i etykietę "samotnej matki ", to zupełnie inna gra. Mężczyzn chętnych brak, czasu jeszcze mniej, a kobiece potrzeby - wcale nie mniejsze. Kiedy pojawia się nowa praca i nowy, intrygujący facet na horyzoncie, wydaje się, że los wreszcie się uśmiechną. Do momentu, w którym okazuje się, kto naprawdę rządzi w biurze... Paweł. Były mąż. Chłodny, ambitny, wciąż za bardzo przystojny i zdecydowanie za blisko Anety. Między nimi wciąż iskrzy. A kiedy do gry wchodzi jeszcze jeden mężczyzna - młodszy, ambitny i wyjątkowo czarujący Christopher - wszystko komplikuje się jeszcze bardziej. Między biurowymi zasadami, ukrywanymi uczuciami, narastającym chaosem Aneta próbuje zapanować nad sercem... i karierą. Ale kiedy w grę wchodzi pożądanie wszystko może wymknąć się spod kontroli. Czy serce warto otwierać na nowo, czy lepiej postawić na zupełnie nowy początek? Cierpka Słodycz to opowieść o sile kobiet, które nie boją się zacząć jeszcze raz. Z pazurem, emocjami i erotyzmem. Dla każdej kobiety, która czasem czuje, że jej życie utknęło i potrzebuje przypomnienia, że najlepsze dopiero przed nią.
Grzegorz Rossa
Główne tezy książki Specsłużby i agentura wpływu są rodzajem broni takim samym, jak: - Wojska lądowe - Marynarka wojenna - Lotnictwo - Wojska rakietowe - Wojska kosmiczne - Wojska elektroniczne Kiedy nie jest prowadzona wojna energetyczna, najskuteczniejsze w osiąganiu celów są specsłużby i agentura wpływu Od specsłużb i agentury wpływu silniejsza jest gospodarka. Specsłużby i agentura wpływu nie są w stanie zmienić skutków gospodarczych Najsilniejsze na świecie specsłużby i agentury wpływu ma Moskowia. Rozpad Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (ZSRR) nie był wydarzeniem incydentalnym ani pojedynczym. Jest jednym z etapów procesu, którego ciągiem dalszym będzie rozpad Federacji Rosyjskiej (FR) i zanik Moskowii Moskowia popełnia samobójstwo. Pogłębia surowcowość swojej gospodarki. Jednym ze skutków zaniku Moskowii będzie ściganie zbrodniarzy Moskowii jeszcze intensywniejsze od ścigania zbrodniarzy III Rzeszy Niemieckiej Najgorliwszymi i najskuteczniejszymi łowcami zbrodniarzy Moskowii będą byli funkcjonariusze specsłużb i agenci wpływu Moskowii Jeżeli zbrodniarze Moskowii nie zneutralizują, póki jeszcze mogą, większość specsłużb i agentur wpływu Moskowii, ich szanse na uniknięcie pochwycenia będą bliskie zeru Powyższe procesy można przyspieszyć zmniejszając światowe ceny węglowodorów. Motto Autor uczciwie uprzedzał czytelnika — sensacji nie będzie. Żadnych „nieznanych dotąd dokumentów z prezydenckiego archiwum”, żadnych tajnych i dlatego nikomu nieznanych „wspomnień doradcy Stalina”. Nic oprócz nudnego, nieciekawego, skrupulatnego badania jawnych i — w zasadzie — ogólnodostępnych źródeł. Spece od „płaszcza i kindżału” twierdzą, że właśnie takimi drogami zdobywa się największą część całej informacji rozpoznawczej… Mark Sołonin Postrzeganie kwestii agentury wpływu, działań specjalnych specsłużb jest silnie zmistyfikowane. Na jednym biegunie osoba interesująca się agenturą wpływu jest traktowana, jakby wierzyła w zabobony. Przekonanie o istnieniu agentur wpływu jest utożsamiane z wiarą w czarnego kota. Rzecz, którą trzeba obowiązkowo wyszydzić. A pierwszym krokiem jest użycie znanego powszechnie epitetu, spiskowa teoria dziejów. Na drugim biegunie specsłużbom przypisuje się zdolności nadludzkie. Demoniczne. Są mroczną, wszechmocną siłą, przenikającą wszystko i nad wszystkim mającą władzę. Nie można wysiąkać nosa, aby wszechświatowy spisek o tym nie wiedział. A nawet bez jego przyzwolenia. Książka stara się zagadnienie agentury wpływu zdemistyfikować. Obraz agentury wpływu zdemistyfikowanej sytuuje się, wbrew pozorom, bynajmniej, nie między powyższymi biegunami. Agentura wpływu jest zjawiskiem, jak każde inne. I, jak każde inne, może i powinno być przedmiotem badań. Książka posługuje się obszerną literaturą źródłową. I, bynajmniej, nie jest to literatura specjalistyczna. Źródła są powszechnie dostępne i popularne. Jest to zabieg celowy. Ma za zadanie udowodnienie, że przy badaniu agentury wpływu sięganie po źródła tajne czy choćby tylko trudniej dostępne nie jest konieczne. Przeciwnie, większość informacji, które, rzekomo, mają pochodzić ze źródeł tajnych, które uwiarygodniane są formą rozpowszechniania, plotką czy omówieniem, są celowo preparowanymi fałszywkami. Aby je badać niezbędna jest wiedza fachowa i doświadczenie. Amator zdziała więcej interesując się tym, co jest dostępne każdemu. Celem istnienia agentury wpływu jest, jak sama nazwa wskazuje, oddziaływanie na otoczenie. Ale, kto wie, czy sama agentura wpływu nie podlega bardziej warunkom, w których operuje. Agentura wpływu jest narzędziem, jak każde inne. I, jak każde narzędzie, jest dostosowywana do potrzeb i celów narzędziem operującego. Narzędzia zbędne się złomuje. Agenturę wpływu częściej, niż to się wydaje. W książce zostały poddane analizie czynniki wpływające na agenturę wpływu: geopolityczne, cywilizacyjne, socjocybernetyczne, kulturowe, gospodarcze, historiozoficzne, ekonomiczne, polityczne, historyczne, antropologiczne, socjologiczne, psychologiczne i in. Analiza wydała się na tyle obiecująca, że pokuszono się o prognozę. Ciężkie czasy dla agentów można potraktować, jako kontynuację Żydów, Polaków, dialogu[2]. W porównaniu z nimi obejmują obszar znaczenie większy i przestawiają ujęcie głębsze. Żydzi, Polacy, dialog[2] też zawierały prognozy. Około połowa z nich już została spełniona. Żydzi, Polacy, dialog[2] przewidywały np.: emancypację ludności kolorowej w USA i jej marsz przez instytucje — prezydentem USA jest osoba kolorowa; przewidywały, że wzrost cen ropy naftowej da terrorystycznym przeciwnikom Państwa Izraela lepsze uzbrojenie — Państwo Izraela przegrało wojnę z Hezbollahem w południowym Libanie. Spełnianie się prognoz z Żydów, Polaków, dialogu dobrze rokuje prognozom z Ciężkich czasów dla agentów.
Dorota Sawicka
"Cisza, która krzyczy" to thriller psychologiczny, opowiadający o grupie naukowców, którzy wyruszają na ekspedycję do odległego jeziora, by odkryć jego tajemnice. W skład zespołu wchodzą Anna, Marek, Krzysztof i Tomasz, a ich celem jest zbadanie lokalnych legend mówiących o tajemniczych rytuałach i nieznanych zjawiskach związanych z tym miejscem. "Cisza, która krzyczy" to opowieść o odkrywaniu siebie poprzez zrozumienie natury i jej cichego, ale potężnego języka, pozostawiając bohaterów i czytelników z myślą, że prawdziwe sekrety często kryją się w najcichszych miejscach.
Dorota Sawick
"Cisza w Głowie: Jak uspokoić myśli i odnaleźć harmonię" to książka skupiająca się na technikach i praktykach pomagających w osiągnięciu wewnętrznego spokoju w codziennym życiu. Poruszam w niej różnorodne metody radzenia sobie z nadmiernym stresem i gonitwą myśli, proponując podejścia takie jak medytacja, mindfulness czy techniki oddechowe. Przez praktyczne ćwiczenia i refleksyjne pytania, książka prowadzi czytelnika przez proces zrozumienia własnego umysłu i ograniczeń, jakie niosą za sobą chaotyczne myśli. To przewodnik dla tych, którzy szukają równowagi emocjonalnej i dążą do bardziej harmonijnego życia w zgodzie ze sobą.
Jarosław Wojciechowski
Spragniony byłem świata, jaki jej się przytrafiłKiedy się ma do czynienia z twórcą takim, jak Jarosław Wojciechowski, człowiek nigdy nie wie, gdzie go słowa artysty zaprowadzą. Czytanie jego utworów to, jak sam lubi mówić, jazda na maksa. Dokąd więc teraz Jarek nas zabrał?Fabuła utworu jest niezwykle prosta. Opisuje spotkanie dwojga bliskich sobie osób. Z ich rozmowy nad kubkiem kawy wyłania się przed czytelnikiem świat, którego raczej się nie spodziewamy w tak prozaicznym miejscu, jak kuchnia. Bohaterka opowiada treść swojego niezwykłego snu, który wytrącił ją z równowagi, zadziwił, przeobraził wewnętrznie i pozostawił z całą masą niezadanych pytań. Z każdym jej słowem wizja staje się coraz dziwniejsza, coraz bardziej zaskakująca. Aż dochodzimy do momentu w opowieści, w którym następna przerwa na łyk kawy czy złapanie oddechu drażni niedopowiedzeniem.Drugim bohaterem jest słuchacz człowiek nastawiony na wewnętrzny odbiór przekazywanych mu rewelacji. Ma niezwykle ważne zadanie do spełnienia. Otrzymuje pewien dar od jego reakcji zależy, czym się on stanie. Prezentem cennym czy zakłóceniami w ciszy popołudniowego odpoczynku. Całą swoją postawą akcentuje, że jest gotowy na wypełnienie swojego obowiązku z należytą uwagą i przekonaniem, że oto trafiła mu się niezwykłość, gratka godna kolekcjonera opowieści. To jego reakcje na historię opowiedzianą przez towarzyszkę powodują, że sen staje się plastyczny, realny, godny uwiecznienia. To jego uczucia, emocje urzeczywistniają wymiar, do którego autor stara się czytelnika przenieść.I na tym prostota fabuły się kończy, bo w książkach tego autora nic nie może być klarowne i jednowymiarowe.Tematem tego utworu jest poszukiwanie, odnajdywanie i gubienie. Bohater wyznaczył nam kierunek: Świat otworzył mi się, świat wyobraźni i ducha, niczym wielka księga życia. Żeby zrozumieć tę książkę, czytelnik musi przekroczyć pewne granice, podążając za emocjami opisanych postaci. Musi wyobrazić sobie uniwersum, do którego zabiera nas jego sprawczyni. Nie jest to zadanie trudne, wystarczy uruchomić wyobraźnię i empatię.Gdzie jest ten świat? Okazuje się, że całkiem niedaleko. Miejscem, które ogniskuje całą rzeczywistość, jest niewielka podwłocławska miejscowość Bobrowniki i ruiny zamku. W tym to punkcie dzieją się niezwykłe wydarzenia wokół Clavusa przedmiotu posiadającego własną osobowość. To jego poszukujemy, nastawiamy się na zrozumienie niezwykłości tego przedmiotu, czasem odnajdujemy ukryty w nim sens, a potem, co jest nieuchronne, gubimy go bezpowrotnie. A to wszystko dzieje się w miejscu niemalże magicznym, posiadającym niezwykłe wibracje, sekretne komnaty, ukryte skarby i wszystko, co nosi w sobie znamiona wielkiej tajemnicy. Po tym wymiarze poruszamy się uwięzieni w ciele sokoła, który ptakiem bynajmniej nie jest. Obserwujemy mieszkańców zamku i gości do niego przybywających. Podsłuchujemy ich niedokończonych rozmów, próbując jednocześnie zrozumieć, co nam umknęło. Odwiedzamy przeszłość, czas świetności zamku. I w sposób nieuchronny gubimy wymiar rzeczywisty, by odwiedzić miejsca jeszcze dziwniejsze, nierealne, metafizyczne oczywiście przez autora niezdefiniowane. Bo nic w tej opowieści nie jest jednoznaczne i klarowne. Bo ta opowieść to kolejny flirt z wyobraźnią odbiorcy, który poruszając się w labiryncie metafor i symboli musi odnaleźć nieprostą drogę do zrozumienia, czego właściwie poszukuje, co gubi, a co odnajduje w otwartej księdze życia.Książka Jarka to po raz kolejny opowieść uniwersalna. Akcja co prawda wyrasta z codzienności, ale autor przenosi czytelnika w czasy średniowiecza. I tak wędrując w wizji bohaterki, skaczemy między dwoma wymiarami czasoprzestrzeni, śledzimy świat dawny, by odnaleźć w nim wartości czasu współczesnego. Śledzimy poczynania bohaterów, by co jakiś czas mierzyć się z dygresjami komentującym współczesność tak dobrze i boleśnie nam znaną. Bo jak przekonuje nas artysta, zawsze jesteśmy spragnieni świata, który przytrafia się innym. A skoro tkwi w nas to pragnienie, trzeba zanurzyć się strumieniu świata wyobraźni i ducha. To tam ostatecznie odnajdziemy odpowiedzi naznaczeni piętnem Clavusa.Bożena LaskowskaJarosław WojciechowskiUrodziłem się 1955 r. we Włocławku, jestem poetą i prozaikem. Mój życiorys jest wyjątkowo burzliwy, co bez wątpienia miało wpływ na mą twórczość literacką. Debiutowałem w III programie Polskiego Radia w 1980 r. W latach 70 i 80 ubiegłego wieku w grupie literackiej Kujawy W roku 1995 współtworzyłem grupę literacką Kujawskie Wolne Pióro zostając jej przewodniczącym. Po pół roku działalności grupy literackiej współuczestniczyłem w jej przekształceniu w Stowarzyszenie Pisarzy Regionu Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej zostając jej pierwszym prezesem. Za mojej prezesury powstaje pismo społeczno literackie AWERS o zasięgu ogólnopolskim. W 1996 r. nawiązuję współpracę z Redaktorem naczelnym "Kultury Paryskiej" Panem Jerzym Giedroyciem. Po dwóch latach działalności na rzecz Stowarzyszenia rezygnuję z funkcji prezesa jak i członkowstwa by skupić się na własnej twórczości. W 1998 roku otrzymuję nominację do nagrody literackiej im. Kościelskich, której kapituła znajduje się w Szwajcarii. Nominację otrzymuję z rąk Pani dr Danilewicz Zielińskiej - członka kapituły. W 2001 roku Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, za działalność kulturalną w ochronie i kształtowaniu Kultury Polskiej w latach 80-tych wyróżnia mnie odznaką Zasłużony Działacz Kultury W latach 1999-2001 pełnię funkcję Rzecznika Prasowego Zachodnio-Pomorskiej Szkoły Biznesu we Włocławku. W latach 1999 2003 członek Rady Społecznej Szpitala wojewódzkiego we Włocławku. W latach 1999 2000 i 2005 stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Obecnie w Związku Literatów Polskich Oddziału Warszawskiego.
Izabela Mikrut, Justyna Stankowska
Język bywa zabawny. Bywa też dziwny. I zaskakujący. Bo kiedy spotkają się ze sobą pewne wyrazy, powstają znaczenia,których nikt się nie spodziewał! Dorośli nazywają takie grupy wyrazów związkami frazeologicznymi. A dzieci? Dzieci dziwią się, że znane im słowa potrafią przynosić zupełnie nowe informacje.Z takich zdziwień i nietypowych powiedzeń powstał e-book Co to znaczy. Tu wierci się tacie dziurę w brzuchu wiertarką, a mama, chociaż nie ma zarostu, potrafi pluć sobie w brodę. Brat-akrobata bierze nogi za pas, a siostra dba o linię. Bohaterowie robią różne dziwne z pozoru rzeczy i dopiero pod koniec bajki okazuje się, co to naprawdę znaczy... Zapraszam więc do bajkowego świata zrodzonego z tajemnic języka.Miłej lektury!Po wydrukowaniu rysunki można pokolorować i stworzyć w ten sposób własną książkę!
Ewa Schilling
Codzienność. Trzynaście codzienności. Ukazujących swoją nieznaną stronę, swoje drugie dno. Trzynaście kobiet. Podejmujących decyzje które tę codzienność zmienią. Ewa Schilling Wydałam do tej pory cztery książki, w tym dwie ostatnie ( "Głupiec", "Codzienność", w krakowskim "ha!arcie). Poza tym publikowałam w takich czasopismach jak "Pogranicza", "Borussia", "Opcje" czy "Portret".
Dorota Kuśnierz
Komisarz Cygaro to kryminał, którego akcja dzieje się w Włoszech, a dokładniej w Mediolanie w 1985 r. Nasz główny bohater (komisarz Cygaro) zostaje zaproszony do Włoch na urodziny swojego starego przyjaciela, którego nie widział przez wiele lat. W tej podróży towarzyszy mu asystentka Maja, która od niedawna zaczęła swój debiut w wydziale zabójstw. W czasie uroczystości następuje straszna tragedia - solenizant zmarł w dziwnych okolicznościach.Komisarz Sigaro nie wierząc, że jego przyjaciel odszedł śmiercią naturalną wszczyna śledztwo. W czasie prowadzenia sprawy wychodzą tajemnice związane z domownikami. Kto z zaproszonych gości jest odpowiedzialny za śmierć Borysa? Dorota Kuśnierz W roku 2012 zaczęłam pracę dla wydawnictwa Ymegari, które zajmuje się publikacją mang azjatyckich w naszym kraju. W tym samym roku zaczęłam publikację swojego autorskiego komiksu Bisu-Ognista Skamandra. Komiks składa się z sześciu tomów i cztery z nich można nadal kupić w księgarniach internetowych. W roku 2013 powołała studio komiksowe, które miało na celu stworzenia polskiego-mangowego komiksu. Pierwszym projektem studia był komiks „Basment” scenarzystki Magdaleny Lech.W tym projekcie zajmowałam stanowisko koordynatora projektu oraz grafika gradieru i rastrów. Po ponad trzech latach pracy w wydawnictwie zaczęłam indywidualne przyjmować zlecenia na grafikę reklamową i Rysowałam komiks historyczny o początkach firmy do czasów współczesnych.