Видавець: E-bookowo
Ewa Gudrymowicz-Shiller
Dom kupiony przez Maję i Rafała wkrótce po ślubie, jest czymś więcej niż mogli oczekiwać. Jest wprawdzie piękny, ale stary, stuletni, wymagający generalnego remontu, jednak to nie odstraszy ich od kupna. Maja jest oczarowana nieuchwytną aurą panującą wokół domu, jego architekturą, starymi witrażami w oknach przedpokoju. Prawdziwy dom z duszą. Wkrótce po przeprowadzce okazuje się, że nie tylko z duszą, ale również z duchem. Starsza pani, Evelyn, jest wprawdzie zjawą szalenie sympatyczną i niegroźną, jednak dość upartą. Komunikuje się jedynie z Mają, prawdopodobnie słusznie sądząc, że z kobietą dogada się lepiej. Evelyn nie może oderwać się od ziemskich spraw i podążyć w stronę światła, bo żyjąc na tym padole zaniedbała wyprostowania bardzo istotnej sprawy i obecnie, nie mogąc tego załatwić sama, postanowiła się posłużyć Mają. Mai, która ma na głowie utykający, co i raz w martwym punkcie remont, oraz inne problemy dnia codziennego, do szczęścia tylko brakuje załatwiania zaległych spraw ducha. Niestety, nie może się z tego wymigać, bo Evelyn potrafi być w wytworny sposób niezwykle przekonywująca. Powieść, jakkolwiek pełna humoru i zabawnych zdarzeń, odkrywa tajemnicę i dramat, które wydarzyły się ponad trzy dekady temu.
Adrian Chrząszcz
W opowiadaniach ze zbioru "Dom na skraju niczego" Adriana Chrząszcza jest wiele krwi, ale jeszcze więcej cierpienia. Autor prowadzi nas ciemnymi ścieżkami ludzkiej psychiki - poprzez horrory i fantastykę aż po opowieści aż nazbyt realistyczne. Nie jest to lektura lekka, łatwa i przyjemna, lecz ciekawa, wartościowa i niezapomniana. Adrian Chrząszcz urodzony w 2001 roku w Sosnowcu, to przede wszystkim miłośnik grozy we wszelkiej postaci. "Dom na skraju niczego" jest jego trzecim zbiorem opowiadań. Debiutował tomem "Taniec zła" (pod pseudonimem Joseph Brown), następnie wydał "Osiedle martwych marzeń". Jako czytelnik uwielbia twórczość Josefa Kariki, Wojciecha Guni oraz Stephena Kinga. Większość wolnego czasu poświęca swojemu synowi, a wieczorami wyłącza telefon i oddaje się grom komputerowym, które często doprowadzają go do szału, ale mimo to nie planuje przestać grać. Najprościej skontaktować się z nim na Instagramie: adrianchrzaszcz_autor.
Małgorzata Rosowska
Szczęście młodego małżeństwa Donki i Władysława Zawistowskich zostaje brutalnie przerwane. Żona znika w tajemniczych okolicznościach, zostawiając maleńką córeczkę. Od tej chwili życie Władysława to nieustanne poszukiwanie, nadzieja i oczekiwanie. W tle rozgrywają się inne dramaty; toczy się życie, plotą się drogi, które nie zawsze są usłane różami. Jednym słowem "Donka" to mrocza, wielowątkowa opowieść. Traktuje o trudnych relacjach rodzinnych, o wyjątkowo niebezpiecznej, chorobliwej obsesji, o niewyobrażalnym cierpieniu, ale też o sile miłości, która potrafi zwyciężyć wszystko.
Agnieszka Bronikowska-Balewska
Czy rzeczy niedoskonałe mogą dawać radość, a nawet szczęście? Na przykład wyprawa do Grecji czy Bułgarii - maluchem, w piątkę, z olejem silnikowym w opakowaniu zastępczym? Jasne że tak. Dawnych podróży czar, doskonale uchwycony w reportażowych wspomnieniach Agnieszki Bronikowskiej-Balewskiej, z łatwością sprawi, że czytelnik zacznie własną wędrówkę po przeszłości.
Dopóki śmierć nas nie rozłączy
Ina Lorelei
Inspiracją do napisania powieści były autentyczne wydarzenia, które miały miejsce kilka lat temu w jednym z polskich szpitali. Sławny profesor wraz z podległą mu grupą lekarzy stosowali eksperymentalnie nieprzetestowane leki bez powiadomienia pacjentów o ryzykach i skutkach ubocznych. Niewyjaśnione zgony oraz nieodwracalne powikłania zwróciły uwagę niektórych lekarzy oraz mediów. Mimo zgłoszenia tych nielegalnych praktyk przez jednego z lekarzy, sprawcy ludzkich tragedii pozostali bezkarni. Wydarzenia te stanowiły jedynie punkt wyjścia do intrygi z powieści. Wszystkie postaci i wydarzenia są czystą fikcją, a wszelkie zbieżności nazw, nazwisk i wydarzeń są przypadkowe. Dziennikarz śledczy Robert Wójcicki wpada na trop nielegalnych eksperymentów i testów medycznych dokonywanych na pacjentach w jednym ze szpitali. Śledztwo prowadzone przez dziennikarza zbiega się z serią tragicznych wypadków, którym ulegają lekarze z tego szpitala. Zagadkowe wypadki próbuje wyjaśnić inspektor Marczak, który zwraca uwagę na podejrzane zbiegi okoliczności. W tym samym czasie dziennikarz próbuje uruchomić medialną kampanię, żeby doprowadzić do powtórnego procesu dawnej sprawy. Czarna seria nieszczęśliwych wypadków trwa. Despotyczny profesor z pomocą młodej żony próbuje tuszować sprawy, aby nie ucierpiały interesy jego mocodawców z zagranicznego koncernu farmaceutycznego. Proszą o „pomoc” znajomego prokuratora. Jednak sprawy wymykają się spod kontroli – nie udaje się ani wyciszyć prowadzonych dochodzeń, ani przerwać czarnej serii wypadków. Ktoś usuwa zamieszane w aferę osoby, tym samym eliminując ewentualnych świadków. Inspektor Marczak ściga się z czasem, próbując ustalić, czy tragiczne wydarzenia to zbieg okoliczności, czy też kryje się za nimi jakiś sprawca, lub schemat. Może sprawców jest kilku? Kolejne wypadki zaskakują wszystkich i nikt nie potrafi im zapobiec. Kto zostanie następną ofiarą? Czy nieuchwytny sprawca zostanie rozszyfrowany i powstrzymany przez wytrwałego inspektora? Czytelnik od początku ma możliwość zajrzeć za kurtynę wydarzeń. Dostaje pewne podpowiedzi, więc ma większą szansę na rozwiązanie zagadki, niż prowadzący dochodzenie inspektor. Jednak wydarzenia toczą się jak lawina, której nie da się zatrzymać, i która prowadzi do zaskakującego zakończenia.
Andrzej Sławski
Dotyk Amani - opowiadanie fantasy. Lata dwudzieste XXI wieku. Elena dowiaduje się o ciężkiej chorobie Petii, swojej córki. Tysiące kilometrów dalej Arman opiekuje się upośledzoną psychicznie Jamilą a rozwydrzona nastolatka Emily rządzi swoim szkolnym gangiem. W kluczowym momencie akcji wyjątkowe, nadzwyczajne wydarzenie, które ma miejsce w małym miasteczku w Albanii wiąże ich losy. Wątkiem przewodnim jest heroiczna walka bohaterów o zdrowie i życie swoich dzieci. Akcję wieńczy metafizyczny przypadek, przywołany w tytule opowiadania. Narracja opowiadania, tak jak wszystkich pozostałych opowiadań tego autora, oparta jest na odsłanianiu kolejnych scen, dziejących się w rożnym miejscu i w różnym czasie. Z pozornego chaosu wyłania się stopniowo logika treści.
Dominka Budzińska
Świat, w którym zło wykrada się z ciemności gdy tylko zamkną się drzwi, potrafi okrutnie zranić, naznaczyć piętnem na resztę życia. Nagle znikają kolory, a istnienie przybiera odcienie czerni. Nic już nie będzie takie jak dawniej, największy hałas nie zagłuszy krzyku duszy, najsilniejszy lek nie uśmierzy bólu, który z każdym dniem mocniej wgryza się w myśli. Stan nieistnienia i zagubienia, ciszy i walki, czas smutku i czas zemsty, czas nienawiści, zło w czystej postaci. "DOTYK ZŁA" - kryminał psychologiczny, którego akcja toczy się w Nowym Jorku. Główna bohaterka, młoda dziennikarka to kobieta boleśnie doświadczona przez los, naznaczona piętnem krzywd dzieciństwa. Koszmarna i niezwykle bolesna przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, kładzie się cieniem na kartach życia. Codzienna walka z demonami przeszłości uniemożliwia egzystencję, jest powodem poczucia wyobcowania, a w rezultacie prowadzi do zbrodni. Przypadkowe spotkanie staje się początkiem serii tragicznych wydarzeń. Kobieta kroczy ścieżką ciemności, igra z losem i prowokuje, coraz bardziej rozsmakowując się w niecnych zamiarach. Zadawanie bólu i śmierć stają się dla niej formą niebezpiecznej terapii.
Piotr Semla
Jednych interesuje astrologia, więc pośród gwiazd szukają swych mentorów. Inni są malarzami i kolorami swojej duszy ożywiają płótna. Jeszcze inni sprzedają kwiaty, by ich pięknem przyozdabiać świat. Ktoś tworzy historię i zmienia losy świata. Ktoś inny jest badaczem i karmi ludzkość geniuszem swego umysłu. Istnieją ludzie szczęśliwi, żyjący w domach zbudowanych z miłości. I ludzie samotni – którym noc zwierza się ze swych tajemnic. Wszyscy kimś są i dokądś zmierzają… A ja? Ja tylko piszę wiersze… Tym właśnie jestem. Wspomnieniami. Pragnieniami. Bólem i chwilami szczęścia… I o tym właśnie piszę. O sobie. Bo muszę pokazać, że istnieję. To ja. Mój dowód życia. Piotr Semla Zaczynałem pisać na maszynie jeszcze jako dziecko. Na początku tworzyłem wiersze. W wieku czternastu lat napisałem swoją pierwszą powieść, po czym postanowiłem, że nie będę więcej pisał. To był błąd, bo potrzeba przelewania uczuć i myśli na papier nie odstępowała mnie na krok. Nigdy nie udało mi się przestać pisać wierszy, piszę je do dziś i zapewne już nie przestanę. W kwietniu 2013 ukończyłem powieść fantastyczną zatytułowaną „Kronika aniołów”, którą postanowiłem wydać. Strona autorska: www.piotrsemla.pl