Publisher: E-bookowo
Anita Klecha
Anita Klecha to polonistka, historyk, pedagog specjalny. Mieszka i pracuje w Białymstoku. Jest też aktywnym morsem z 18-letnim doświadczeniem. Z jej poradnika dowiesz się: - kto może morsować, - jakie są przeciwskazania zdrowotne, - jaki stosunek ludzie na przestrzeni wieków mieli do zimna, - jak przygotować się praktycznie, fizycznie i mentalnie do zimnych kąpieli, - o skutkach morsowania, - o wpływie zimnych kąpieli na organizm ludzki z wywiadów przeprowadzonych z doświadczonymi morsami oraz specjalistami w zakresie leczenia zimnem, - jak funkcjonuje Podlaski Klub Morsów.
Charlotte Willow
W szkole St. Oswald's uczy się dwóch rzeczy: jak zachować pozory i jak niszczyć przeciwników. Rose Hartley, ambitna stypendystka, i Matt Whitby, dziedzic znienawidzonego przez siebie nazwiska, na swoim ostatnim roku nauki stają do walki o prestiżowy grant Cavendish. Gdy w szkolnym archiwum odkrywają mroczny sekret z 1976 roku, rywalizacja zmienia się w niebezpieczny sojusz. W świecie, gdzie każde słowo jest raportem, a lojalność ma swoją cenę, muszą zdecydować: ocalić przyszłość czy pogrzebać przeszłość? Powieść z gatunku Dark Academia w wydaniu, które nie wybacza błędów. Charlotte Willow Autorka trylogii "Cienie ambicji". W swojej twórczości łączy estetykę dark academia z wnikliwą obserwacją ludzkich zachowań w sytuacjach granicznych. Interesują ją mechanizmy władzy, cena prestiżu oraz to, jak daleko potrafi posunąć się człowiek, by chronić własny wizerunek. Pisze o elitarnych środowiskach, surowych zasadach i emocjach, których nie da się ująć w żadne ramy.
Marek Dryjer
PIĘKNO NATURY KONTRA CIEMNA STRONA LUDZKIEJ NATURY Piękno krajobrazów Wołynia ukazane z perspektywy mordu na Polakach. Książka ukazuje surowość natury i pełnię barw zawartą w przyrodzie. Z drugiej jednak strony przedstawia ciemny obraz ludzkiej natury, archaicznej osobowości, gdzie słabość nie ma racji bytu. Jest to swoiste zespolenie w jeden wymierny obraz przeciwstawnych biegunów pojęcia – natury. Krwawe pola to opowieść o pozbawionym nadziei surowym świecie, w którym niepodzielnie rządzi diabelsko krwiożerczy antybohater doktor Holdkurtz. Łysy, bez brwi i bez żadnego włoska na ciele stanowi wybitny umysł - doskonale wykształcony, obeznany ze światem, znawca języków i obyczajów. Zagadkowa postać. Posiadacz wielu nieziemskich wręcz talentów. Jest przy tym samoistnym tworem natury, jej duszą i sercem w jednym. Jest także głosem płynącym z głębi pozbawionego wszelkich skrupułów człowieka. I nie wiadomo do końca, czy faktycznie istnieje; czy jest zaledwie paraboliczną metaforą, obrazem lęków ukrytych głęboko w człowieku. Ciemną stroną jego prawdziwej natury. To bezwzględny zabójca dzieci, pedofil i łowca skalpów w jednym – zło wcielone. Postać, jakiej trudno doszukiwać się w kanonach literatury. Z czasem przyzwyczajamy się do wielkiego okrucieństwa, jakim naszpikowana jest ta książka i bez większych oporów czytamy dalej, coraz bardziej godząc się z zaistniałą sytuacją – szok, przerażenie powoli ustępują i staje się to dla nas tak samo, jak i dla postaci z książki, powszechną codziennością. Wydłużające się opisy niekończących się kaźni nie są jednak bezcelowe – pisarz celowo mocno rozciągnął ten temat, żeby udowodnić nam, że człowiek na dłużej wpisany w najbardziej nawet nieludzkie, ohydne zachowania, będzie się z nimi powoli oswajał, aż stanie się to dla niego znormalizowaną codziennością. Normy prawne i moralność poszczególnych ludzi nie są w realnym życiu zbyt pewnym bezpiecznikiem przed realizacją doktryny Krwawych pól. Stanowią zaledwie ochronę czasową przed kolejnym nieuniknionym przesileniem, przed ekstremum psychiki chorego człowieka-wodza. Pojęcie eksterminacji nie jest niczym obcym w historii świata, prawie zawsze też idzie w parze z pragnieniem dominacji nad życiem innych i bogaceniem się ich kosztem – Holokaust Żydów, eksterminacja Indian, Ormian, Tutsi, wreszcie ludobójstwo na Bałkanach, i jakże nam bliskie Polaków na Wołyniu w 1943 roku, dokonane przez nacjonalistów ukraińskich z ramienia OUN/UPA, gdzie sotnie, bandy bulbowców i siekierników (tak zwanej „czerni” – okoliczni chłopi, często najbliżsi sąsiedzi swych późniejszych ofiar) bezlitośnie mordowały w najokrutniejszy z możliwych sposobów kobiety, starców i dzieci. Były też akcje odwetowe. Krwawe pola albo czerwone łuny na nocnym niebie, takie obrazy mam teraz przed oczami. Brak stanowczej reakcji ze strony reszty świata będzie na przyszłość niemym przyzwoleniem do tego typu niecnych praktyk. Dobrych ludzi w Krwawych polach prawie nie sposób odnaleźć, ale na szczęście tak tam, jak i w życiu, są wyjątki od reguły i warto je odszukać w tym tekście. To jak to jest w rzeczy samej: człowiek rodzi się dobry z natury, czy może zupełnie odwrotnie? Jednoznacznej odpowiedzi nie sposób odnaleźć.
Agata Chmielewska
Wampiry, dotacje unijne, bimber i mordercze krasnale… Niewielką miejscowość, jaką jest Olszówka, otaczają lasy i piękne jeziora. Wydawałoby się, że takiego sielskiego krajobrazu nic nie jest w stanie zmącić. Czas płynie tu powoli niczym w polskiej telenoweli, wszystko toczy się utartym trybem, a mimo to coś w tym nieskazitelnym obrazie zaczyna się psuć. Nagle gdzieś na cmentarzu budzi się zło… Padają kolejne trupy. Miejscowy komisarz wraz z burmistrzem są bezradni. A mają wiele do ukrycia i nie w smak im, by ktokolwiek dowiedział się, co tak naprawdę dzieje się w Olszówce. Szereg kolejnych, nietypowych zdarzeń, które spotykają kilku mieszkańców burzy dotychczasowy spokój. Wydaje im się, że już poradzili sobie z kłopotem, a tu znowu wyskakują nowe, jak króliki z kapelusza czarodzieja. A do tego wszystkiego wpychają się jakieś dziwne istoty, w które trudno uwierzyć . Mała prowincjonalna miejscowość potrafi zaskoczyć i obnażyć cały szereg naszych narodowych przywar, łącznie ze skłonnością do łapówkarstwa i zamiatania problemów pod dywan. Krwiopijcy to zabawna opowieść pokazująca życie mieszkańców w krzywym zwierciadle. Czy tak naprawdę krzywym? Chociaż w książce jest tylko lekko zarysowany problem europejskich dotacji, to mam nadzieję, że skłoni to czytelników do innego spojrzenia na to zagadnienie. Agata Chmielewska Będąc mała dziewczynką marzyłam, że zostanę wielką pisarką lub sławną malarką, lub bardzo dobrym adwokatem, który będzie stawał w obronie niesłusznie skazanych. Życie jednak zweryfikowało moje marzenia. Nie jestem tym kim chciałam być, mimo to nie żałuję swoich marzeń, bo póki jeszcze żyję to wszystko może się zdarzyć. Mam za to wspaniałe córki , kochającego męża, psa, kota, chomika, rybki w akwarium, pełne półki książek i to jest mój cały świat.
Rafał Wałęka
Tymon Dantej, to pisarz, który nie może poradzić sobie z przeszłością, nie ogarnia teraźniejszości, a przyszłość dla niego nie istnieje. Jego kryminał prywatny rozpoczyna się, gdy ginie młoda kobieta. Nikt jej nie szuka, nikt o nią nie pyta. Dantejowi zamazuje się granica między jego własną twórczością literacką i wyobraźnią, a tym co prawdziwe. Tymon Dantej jest też niemal pewny, że to właśnie on sam jest winien śmierci młodej dziewczyny, której nie może pozbyć się z głowy — niestety wszystko pamięta jak przez mgłę. Nim całkowicie stoczy się na dno chce wyjaśnić tę ostatnią w życiu zagadkę.
K. S. Rutkowski
„Jeszcze przed sprawą wzięli mnie do wariatkowa. Ta cała szopka z badaniem mego zdrowia psychicznego trwała prawie dwa miesiące. Przez pierwsze dwa tygodnie, jak tylko mogłem najlepiej, paliłem głupa, opowiadając tym wszystkim lekarzom, że słyszę rozmaite diabelskie głosy i że to właśnie one zmusiły mnie do zabicia tej rodziny. Starałem się jak mogłem rżnąć kretyna, ale oni chyba nie bardzo mi wierzyli. To byli zawodowcy, grzebali już w głowie nie jednemu przestępcy. Te głodne kawałki, które im sprzedawałem, jakoś nie za bardzo trafiały im do przekonania. W końcu sam przestałem już wierzyć, że uda mi się ich oszukać i że uznają mnie za świra. Zresztą przez ten czas dokładnie przeanalizowałem swoją sytuację. Za ten mord, nawet z żółtymi papierami, siedziałbym w zamknięciu do końca życia. W tym lub innym głupiejowie. Wśród tych wszystkich czubków udających psy, gęsi, kuropatwy i papieży. Wolałem więzienie. Tu przynajmniej jestem wśród swoich. Wiem czego po kim się spodziewać. Zresztą, jak sam wiesz, nieźle się tu ustawiłem. Nawet stare zgredy boją się mnie jak diabeł święconej wody." (fragment
Monika Hołyk-Arora
Elżbieta Svensson z nutą ironii, sarkazmu, ale też ciętego dowcipu zaprawionego szczerością silniejszą niż poprawność polityczna, opowiada swoją historię, zwracając się bezpośrednio do kobiet – czytelniczek. Wszystko zaczęło się od internetowego portalu plotkarskiego i artykułu dotyczącego jednej z polskich celebrytek. Z pozoru niewinne stwierdzenie zawarte w tekście stało się dla Elżbiety punktem wyjścia i czynnikiem zmuszającym ją do rewizji całego swojego życia oraz małżeństwa. Czy uda się jej odnaleźć zagubioną radość, pewność siebie i życie? Odpowiedź znajduje się na kartach powieści „Kryzysowy plan życiowy”.
Andrzej F. Paczkowski
"Krzyk uwięziony w ciszy" opowiada historię niepełnosprawnej dziewczynki, która z powodu swej ułomności nie może komunikować się z otoczeniem. Pozostawiona przez rodzinę w specjalnym zakładzie dla takich jak ona, przemawia do czytelnika swoim wewnętrznym głosem. Opowiada o tym jak bardzo chciałaby być ptakiem, który jest dla niej symbolem wolności, jak również o życiu w zakładzie. Jej szczególną uwagę przyciąga jedna z opiekunek, kobieta szczególna i wyjątkowa: dająca jej chwile szczęścia i miłości. Na zewnątrz dziewczynka jest nie zrozumiana przez nieczułe otoczenie, ale sama przecież posiada uczucia. W swoim więzieniu jest zupełnie normalnym człowiekiem. Tylko w świecie, gdzie nie ma ciała, a gdzie są myśli...