Wydawca: E-bookowo
V.G. Soque
Piętnaście lat temu Biały Książę rzucił, na Międzyziemie trzy wszechpotężne klątwy, by przechwycić Księgę Wszechrzeczy, zawładnąć trzema wymiarami i stać się półboską istotą . Od tej pory świat pogrążył się w mroku, a jego mieszkańcy, na mocy jednej z klątw stracili swe człowieczeństwo, przestali mówić, tworzyć i kochać. Ale nadszedł czas odkupienia, Księga Wszechrzeczy wyznaczyła wybrańcówCzy czwórka nastolatków zdoła spełnić żądania księgi? Czy podejmie walkę o ocalenie Międzyziemia? Dwie międzyziemskie wieże przeobraziły się w zgliszcza, zdewastowane czarnoksięską zagładą. Pozostała tylko jedna, wieża rodu Gasparow. Ale z czasem nadejdą dni, kiedy białomagiczne zaklęcie, zacznie słabnąć, a wieża będzie ulegać stopniowej degradacji. I jeśli klątwy Białego Księcia nie zostaną zdjęte, wieża przemieni się w proch, a Święte Drzewo na zawsze straci swą moc, po czym przepadnie wraz z całym Międzyziemiem. Zanurz się w magicznych wersetach Księgi Wszechrzeczy, odkryj nieznane dotąd przestworza międzyziemskiego świata i razem z bohaterami powieści zdejmij klątwy Białego Księcia! Odkryj świat, którego jeszcze nikt nie odkrył! Poznaj historię, o której jeszcze nikt nie słyszał! Przeczytaj księgę, jakiej jeszcze nie czytałeś! A gdy słowa wedrą się do twego umysłu klątwa ustąpiZło przegra walkę o twoją duszę V.G. Soque urodziła się w Międzyziemiu, w hrabstwie Ardenii, w mieście Navar. Gdy miała cztery lata wybuchła Wojna Teodozjuszy, która ogarnęła całą krainę. Tuż przed rzuceniem klątw przez Białego Księcia rodzice autorki, wraz z innymi czarodziejami wyemigrowali do krajów Europy Zachodniej i Środkowej. Obecnie V.G.Soque mieszka we Francji w okolicach Clermont-Ferrand. Jej pasją są podróże, także te po nieznanych wymiarach i nadrealnych rzeczywistościach. Uwielbia muzykę klasyczną, zwłaszcza utwory Fryderyka Chopina oraz dzieła operowe, baletowe i symfoniczne Piotra Czajkowskiego. W wolnym czasie najczęściej opisuje losy Międzyziemia, czyta książki i wędruje po górach. Monika Pitas Urodzona w pierwszym roku Wojny Teodozjuszy, podobnie jak autorka książki wyemigrowała wraz z rodzicami do niemagicznego wymiaru. Już jako dziecko uwielbiała malować międzyziemskie pejzaże, znając je zaledwie z opowieści rodziców. W niemagicznym świecie ukończyła plastyczne liceum, a obecnie studiuje grafikę na jednym z europejskich uniwersytetów. Jej pasją jest fotografowanie, szczególnie dzikiej przyrody, a także piesze wyprawy do lasu, w poszukiwaniu odgłosów natury i magicznych miejsc w zupełnie niemagicznym świecie.
Kowal Kowalski
Był sobie starożytny Kanaan i byli jego bogowie. Były wojny bogów i ludzi. W tej książce akcja goni akcję, emocja emocję, a czytelnik zostaje wciągnięty w wir innej czasoprzestrzeni. Autor debiutujący pod pseudonimem Kowal Kowalski zabiera czytelnika do strożytnego Kanaanu, w sam środek walk między ludźmi i między bogami. Dużo emocji, szybka akcja, starożytność opisana nowoczesnym językiem.
Łukasz Kosakowski
Orbis - takim słowem określają świat smoki, lecz znają i używają go wszystkie inne cywilizowane rasy. Potężne, skrzydlate gady szybko opanowały większość znanego świata. Tylko kilka ludów było w stanie im się przeciwstawić. Te którym się nie udało porzuciły swoje ojczyzny i uciekły do przepastnych puszczy z dala od smoczych ziem, lub zostały zmuszone do życia w zamknięciu i bezwzględnego posłuszeństwa nowym panom. Powstały miasta i twierdze skupione przy smoczych legowiskach, których mieszkańcy rzadko, o ile w ogóle mogą je opuszczać. Gady cieszą się dostatnim życiem – obsługiwane i pielęgnowane przez licznych sługów, z niekończącym się zapasem karmy pod łapą. Dzięki sprawnym dłoniom ludzi i elfów ich legowiska są wspaniałe jak nigdy dotąd, a garnizony na granicach są obstawione żołnierzami, których śmierci nikomu nie szkoda. Ale smocze imperium to naprawdę kolos na glinianych nogach. Książka opisuje ciąg wydarzeń, które powoli prowadzą do największego przewrotu w historii Orbis. Wszystko zaczyna się w Har'Shamats - ludzkim mieście pod smoczą kontrolą. Po wielu pokoleniach niewoli większość mieszkańców przywykła do smoczego jarzma. Tylko kilka osób myśli jeszcze o wolności, między innymi znachorki Tamara i Kalderia, dbające o pamięć o ludzkiej kulturze, oraz przemytnik Kerr, który traktuje swoją pracę, jako osobistą walkę z ciemiężcami. Ich starania jednak niewiele by zmieniły sytuację ludzi z Har'Shamats, gdyby nie nagłe pojawienie się w mieście nowego mieszkańca...
J.M.M. Bober
Anioły, demony, Piekło, Niebo, okrucieństwo, poświęcenie, pożądanie, poezja, szaleństwo, walka. Ale przede wszystkim miłość. Miłość przekraczająca granicę między życiem a śmiercią. Miłość, która niczego się nie boi. Miłość, która przed niczym się nie cofnie. To wszystko zmieściło się na 376 stronach „Księżyców Jowisza” Joanny Bober. To wszystko raz przeczytane, nie da się już nigdy zapomnieć.
Karolina Ciernicka
To, co czasami Widzimy oczami, Jest tylko cudów odbiciem... Ażeby umieć Tę prawdę zrozumieć Potrzebne - całe życie. Świat ożywiają Ragany trzy, By go nie zniszczył Elkarsław zły, A Księżyc radzi, kiedy Słonko zaśnie I opowiada swe baśnie... Karolina Ciernicka, urodzona w Raciborzu w rodzinie inteligenckiej 16 maja 1970 roku. W latach 1989-1994 studiowała historię w Katowicach na UŚ-iu, po czym rozpoczęła pracę w I LO w Bytomiu jako nauczyciel historii i wiedzy o społeczeństwie. Pracuje tam do dzisiaj. Mieszka w Będzinie. W 2002, po studiach podyplomowych na UŚ-iu, w tej samej szkole licealnej rozpoczęła także pracę jako nauczyciel informatyki. W 2012 roku skończyła studia podyplomowe z biologii w Wyższej Szkole Planowania Strategicznego.
Patrycja Żurek
Patricia jest samotną, młodą kobietą, oddaną pracy. Jej życie zmienia się diametralnie gdy poznaje Stefana. Zauroczona jego osobowością wikła się w erotyczny trójkąt, z jego partnerem, Vladimirem. Gdy proponują jej wyjazd do dalekiej Rumunii i zostanie wampirzycą, długo się waha. Czy pozbędzie sie człowieczeństwa na rzecz wiecznej erotycznej przygody z dwoma wspaniałymi mężczyznami? Jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić? Erotyczna powieść o wampirach wlewa w stary mit sporo świeżej krwi i emocji, które pulsują od pierwszej do ostatniej strony. Powieść wyłącznie dla dorosłych czytelników żądnych mocnych wrażeń. OPINIE: "Pobudzająca wyobrażnię, nie pozwalająca zasnąć. A gdyby tak..." Marta "Wampiry są mocno wyeksploatowane przez pop-kulturę. Tu jednak zyskują nowy, bardzo erotyczny wymiar. Brawo za sceny!" Ewelina
Marta Półtorak
Czym jest Księżycowa Łąka? Tylko metaforą czy miejscem usytuowanym w realnej przestrzeni? Dla mnie jest to stan ducha, ale też pamięci i wyobraźni. Księżyc jest symbolem o szerokim znaczeniu: od złowrogich sił natury po atrybut Kościoła odbijającego światło Chrystusowe. Mimo swojej kosmicznej aury tak naprawę pochodzi z Ziemi, jest ważnym elementem mitów i bajek z dzieciństwa. W jego blasku dzieją się sprawy tajemnicze i metafizyczne, ale też wpływa na przyrodę i zachowanie zwierząt. Jego aura jest inspiracją dla ludzkości i pragnieniem, które zostało zrealizowane w XX wieku. Czy powrócimy na srebrny glob jako konkwistadorzy, czy jego legendarne bogactwa energetyczne staną się dla nas rajskim ogrodem? Świat zawsze funkcjonował z księżycem, którego nie zmieni ani wiedza ani sztuka czy rewolucja. Nie ulega wpływom ani modom, jest niemym, ale ważnym świadkiem życia poszczególnych ludzi, jak i całych cywilizacji, z których wiele nie ma już wśród nas. Jest jak ludzka dusza: posiada ciemną i jasną stronę; pragnęli go magowie, uczeni i wojskowi. Legenda głosi, że otchłań księżyca to kraina, gdzie trafia wszystko, co zmarnowano na Ziemi: czas, bogactwa, przyrzeczenia, łzy, nadzieje i próby. Łąka na Srebrnym Globie może przybierać różne formy. Niekoniecznie jako widok zaczerpnięty z obrazów pochodzących z kosmicznych misji. Może być także emanacją odwiecznych ludzkich wyobrażeń o niebie jak chociażby gotyckie wizerunki Ogrodu Eden. Orbitalne transmisje i dzieła sztuki, które w dzisiejszych czasach przedstawiają tylko wartość historyczną, wydają się wyjątkowo do siebie nie pasować. Ale po wnikliwszym spojrzeniu jest to zupełnie logiczne. Od razu zmusza do zadania pytań dlaczego właśnie tak? Może dlatego, że ludzie pozostają zawsze tylko ludźmi, więc często sacrum miesza się nie tyle z profanum, co z science fiction. W tomiku chciałam zaprezentować trzy rodzaje tematyki, którą poruszam w swoich wierszach. Zapraszam w podróż po rewirach związanych z pojęciem marności, która jest nieodłącznym, ale także naturalnym elementem życia, w tym jego przemijania (Vanitas), oczyszczenia, jakie powiązane jest z karą, ale także nadzieją (Purgatorium), aż wreszcie tego, co dotyczy bezpośrednio planety i jej mieszkańców (Animalia). Księżycowa Łąka zatem to klamra spinająca czas i przestrzeń z
Kto może być zebrą i inne historie
Tomasz Bodziony
Chciałbym przedstawić wybrane teksty z kilku ostatnich lat, publikowane pierwotnie na różnych forach internetowych. Jest to wybór, zawierający dwadzieścia siedem tekstów, dotyczących rozmaitej tematyki i o różnej formie. Zastanawiałem się nad klasyfikacją rodzajową tych tekstów. Część z nich ma charakter kpiąco – szyderczy. Im pasuje miano opowiadań, lub skeczy. Lecz pozostała część jest trudna w charakterystyce. Chyba najbardziej zbliżoną nazwą jest esej. Esej – jest to forma literacka prezentująca punkt widzenia autora. Pasuje. Wszystkie, bowiem te teksty, jak najbardziej, prezentują punkt widzenia autora. Proszę, zostałem autorem esejów, czyli eseistą. Ani bym się spodziewał… Eseista kojarzył mi się z zasuszonym molem książkowym, piszącym i czytającym swe eseje w wąskim kółku wzajemnej adoracji. Co do tematyki, to jest rozmaita, Jak już wspomniałem spora część to teksty kpiąco-prześmiewcze. Krzywy obraz naszej rzeczywistości. Na pewno przejaskrawiony, karykaturalny; obawiam się jednak, że w niektórych aspektach zbyt bliski rzeczywistości, niż to chciałbym przyznać. Nasze życie polityczne, nasi politycy, posłowie do parlamentu dostarczają mnóstwo materiału satyrycznego, którego wręcz nie sposób przerobić. Bohaterami tych tekstów są postacie z lewicy i prawicy. Nie preferuję osobiście żadnej ze stron. Szyderstwo dotyka równo każdego przejawu głupoty na lewo, i na prawo. Nie mam uprzedzeń ani faworytów. Oprócz rzecz jasna osób, dla których określenie: idiota jest medycznym terminem określającym stopień ich rozwoju umysłowego, a nie oblegą. Lewica to głownie postacie z, mediów głównego nurtu, rzeczywiście opanowanych przez przedstawicieli jednej formacji duchowej i umysłowej. Ale na radykalnej prawicy, skupionej wokół tzw. zbrodni smoleńskiej, jest również wiele postaci wartych ukazania w innym świetle. Teksty te mają formę krótkich opowiadań. Do pozostałych tekstów pasuje określenie esej. Tematyka jest rozmaita. Od historii skupiających się na II wojnie światowej, okupacji niemieckiej i okupacji sowieckiej, po tematy współczesne. Kilka tekstów to wariacje oparte na temacie książek, filmów. Tematyka historyczna jest istotna. Spora część tekstów dotyczy tematyki związanej z Holocaustem, jako najmocniej kultywowanym micie XX wieku. Próbuję spojrzeć na ten temat odmiennie, pisząc o tematach pomijanych przez innych z różnych przyczyn, wynikających często, jak można przypuszczać, z serwilizmu, obawy przed ostracyzmem w środowisku, czy brakiem odwagi. Przykładowo: temat powszechnej kolaboracji Żydów z okupantami sowieckimi i niemieckim jest powszechnie pomijany, jakby nie istniał, był jedynie cieniem, czy cieniem cienia. Niesłusznie. Ja, nie będąc historykiem z zawodu, czy wykształcenia, mogę się na to poważyć. Mam taką nadzieję. Cały ten zbiór to swoisty miszmasz, pomieszanie z poplątaniem. Są tutaj teksty śmieszne i poważne, łatwe i trudne, teksty, z którymi można się zgodzić i z którymi trzeba polemizować. Mam jednak nadzieję, że teksty te nie zostawią czytelnika obojętnym i że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. I ten, kto szuka rozrywki, i ten, kto szuka czegoś poważnego.