Wydawca: Estymator

425
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Piękno świata

Rafał Wojasiński

Autor wprowadza nas w tej książce w świat prostych zdarzeń, które niepokoją, bo w swej istocie dotyczą spraw ważnych – wiary, poniżenia człowieka, miłości, lęku przed pustką. Ta magiczna proza daje nadzieję, że każdy człowiek niesie w sobie niezwykłość i radość życia. SPIS OPOWIADAŃ: Piękno świata Wigilijny dzień Za rzeką Zeznania Dol Dom Pawła Miejsce na ziemi Postać Nieobecność Na okładce wykorzystano fragment obrazu „Rzeka Bug” (rok 2020, olej na płótnie, 33x24 cm), który namalował profesor Stanisław Baj. Autor tej książki i jej wydawca składają mu za jego udostępnienie uprzejme podziękowania.

426
Ładowanie...
EBOOK

Po co się zmieniać, skoro można być sobą?

Irena Makower

Ta książka jest o osobowości - ale przede wszystkim o tym, jak wykorzystać swoje mocne strony i mądrzej obchodzić się z ograniczeniami, zamiast ciągle walczyć ze sobą. Autorka, psycholożka i psychoterapeutka, pokazuje na przykładach z gabinetu, jak wygląda życie z różnymi typami osobowości: od Kingi, która sama na siebie nakłada bat perfekcjonizmu, przez Stefana uciekającego w blef i ryzyko, po Abla, który całkiem nieźle dogaduje się ze sobą. Poznasz też Ewę, Andrzeja i Grzegorza - trudnych pacjentów z wysoką neurotycznością i niską sumiennością, z którymi często trudno ruszyć z miejsca. W książce znajdziesz również opisy profili znanych osób - BjOrna Borga i Johna McEnroe, Steve'a Jobsa, Michaela Jacksona i amerykańskich prezydentów - dzięki którym łatwiej zobaczysz, jak różne konfiguracje cech działają "w realu". Ta książka pomoże Ci: - lepiej zrozumieć własną osobowość - jej zasoby i ograniczenia, - odróżnić bardziej stabilne cechy od tego, co jest bardziej plastyczne: Twoich aspiracji i codziennych nawyków, - przesuwać swoje życie w stronę tego, co naprawdę dla Ciebie ważne (wewnętrznych wartości, a nie tylko zewnętrznych "sukcesów"), - skorzystać z prostych narzędzi (jak WOOP i plany "jeśli-to"), żeby robić realne, wykonalne zmiany, nie próbując wymyślić siebie od nowa. To nie jest obietnica "nowego życia w 30 dni", tylko zaproszenie, żeby być trochę bardziej sobą - w zgodzie z tym, co naprawdę cenisz. NOTA O AUTORCE. Irena Makower jest docentem psychologii, specjalistką psychologii klinicznej i legitymowaną psychoterapeutka CBT. Od wielu lat prowadzi w Sztokholmie przychodnię Makower Psykologi, gdzie rozwija koncepcję terapii dostosowanej do osobowości pacjenta, zwłaszcza w pracy z problemami samooceny, perfekcjonizmu i autentyczności. Ukończyła psychologię i obroniła doktorat z psychologii osobowości na Uniwersytecie Wrocławskim pod kierunkiem profesorów Wiesława Łukaszewskiego, Janusza Reykowskiego i Janusza Grzelaka. Od 1981 roku mieszka w Szwecji, łącząc praktykę kliniczną z badaniami, dydaktyką i popularyzacją psychologii. Jest autorką książek oraz licznych wystąpień i publikacji na temat samooceny, perfekcjonizmu i osobowości; jej podejście wyrasta z doświadczenia pracy z ponad tysiącem pacjentów.

427
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Po dwóch stronach lustra

Paweł Jurek

Biuro matrymonialne premium. Tysiące euro. Intercyza. Zero uczuć, zero seksu, zero komplikacji. Tyle mówiła umowa. Tyle tylko, że rzeczywistość nigdy nie trzyma się scenariusza. On - syn potentata kosmetycznego imperium K Beauty, utracjusz z historią skandali, narkotyków i jednej bardzo publicznej nocy z kimś, kto mu chce bardzo zaszkodzić. Ona - doktorantka biotechnologii, która właśnie odkryła pornografię w koszu komputera swojego byłego i postanowiła, że dość przypadkowych związków. "Po dwóch stronach lustra" to romans obyczajowy o cenie prawdy, sile bliskości i o tym, że czasem największy skandal to zwyczajnie... kochać naprawdę. Alicja nigdy nie wierzyła w bajki o idealnej miłości. A jednak podpisała kontrakt na małżeństwo z mężczyzną, którego ledwo znała. Gdy Adam wprowadza Alicję do rodzinnej willi na Wilanowie, ojciec patrzy na nią jak na upragnioną synową, a młoda macocha - jak na wroga numer jeden. Gdy Alicja wchodzi do laboratorium K Beauty i w kilka godzin rozwiązuje problem, nad którym zespół męczył się miesiącami, wszyscy zaczynają widzieć w niej ducha zmarłej matki Adama. A kiedy w końcu zostają sami - za zamkniętymi drzwiami, bez fleszy i bez publiki - okazuje się, że najtrudniej jest udawać, że nic do siebie nie czują. Między kontraktem a prawdziwą miłością jest tylko jedno lustro. Pytanie, po której stronie chcesz stanąć. Projekt okładki: Olga Bołdok.

428
Ładowanie...
EBOOK

Po dwóch stronach lustra

Paweł Jurek

Biuro matrymonialne premium. Tysiące euro. Intercyza. Zero uczuć, zero seksu, zero komplikacji. Tyle mówiła umowa. Tyle tylko, że rzeczywistość nigdy nie trzyma się scenariusza. On - syn potentata kosmetycznego imperium K Beauty, utracjusz z historią skandali, narkotyków i jednej bardzo publicznej nocy z kimś, kto mu chce bardzo zaszkodzić. Ona - doktorantka biotechnologii, która właśnie odkryła pornografię w koszu komputera swojego byłego i postanowiła, że dość przypadkowych związków. "Po dwóch stronach lustra" to romans obyczajowy o cenie prawdy, sile bliskości i o tym, że czasem największy skandal to zwyczajnie... kochać naprawdę. Alicja nigdy nie wierzyła w bajki o idealnej miłości. A jednak podpisała kontrakt na małżeństwo z mężczyzną, którego ledwo znała. Gdy Adam wprowadza Alicję do rodzinnej willi na Wilanowie, ojciec patrzy na nią jak na upragnioną synową, a młoda macocha - jak na wroga numer jeden. Gdy Alicja wchodzi do laboratorium K Beauty i w kilka godzin rozwiązuje problem, nad którym zespół męczył się miesiącami, wszyscy zaczynają widzieć w niej ducha zmarłej matki Adama. A kiedy w końcu zostają sami - za zamkniętymi drzwiami, bez fleszy i bez publiki - okazuje się, że najtrudniej jest udawać, że nic do siebie nie czują. Między kontraktem a prawdziwą miłością jest tylko jedno lustro. Pytanie, po której stronie chcesz stanąć. Projekt okładki: Olga Bołdok.

429
Ładowanie...
EBOOK

Pod kulawym Belzebubem

Albert Wojt

Akcja tego niebanalnego, dobrze napisanego kryminału milicyjnego rozgrywa się w Międzyzdrojach w latach 80. XX wieku. Mamy w nim wszystko to, czego w żadnym, rasowym kryminale nie powinno zabraknąć: kradzieże, napady, morderstwa i wątek szpiegowski. No i zaskakujące zakończenie. Śledztwo prowadzi kapitan Jodecki, a sekundują mu kapitan Grzelak i pułkownik Kuglarz. IWONA MEJZA (KlubMOrd.com): Nie sposób nie sięgnąć po ten kryminał. Międzyzdroje wczesne lata osiemdziesiąte. Wśród motelowych gości króluje tak zwana „prywatna inicjatywa” w postaci producenta torebek, właścicieli lodziarni w Warszawie  producenta napojów gazowanych i innych osób robiących różne  interesy. Czas gościom umilają dwie  mieszkające w motelu mewki. Jest miło, napływają kolejni goście, sezon letni w pełni, motel cieszy się znakomitą opinią,  tak dzięki usytuowaniu jak i znakomitemu, co nie jest do pogardzenia, jedzeniu. Prawie opalamy się z bohaterami i odpoczywamy psychicznie i fizycznie, pełny luz. I nagle zaczyna się seria  kradzieży i napadów z pobiciem, na scenę wkracza miejscowy półświatek w osobach Maćka Brydla,  Staśka Docenta oraz braci Krysiaków. Mnożą się komplikacje. Wątki napadów i nagłych śmierci ładnie zazębiają się z polowaniem na szpiega. Kandydatów głównych pochodzenia zagranicznego mamy trzech. Każdy z nich nadaje się do tej roli równie dobrze. Każdy z nich szpanuje luksusowym samochodem i portfelem pełnym marek lub koron, każdy prowadzi jakieś interesy w Polsce i oficjalnie jest poza podejrzeniami. GALFRYD (lubimyczytac.pl): Dobra zabawa i wspomnienie Polski sprzed 30 lat. Najpierw jest seria włamań, potem pojawiają się, coraz gęściej trupy, gdzieś w tle jest zachodni wywiad – dlatego śledztwo prowadzi znana z innych książek Wojta ekipa SB-ków. Bezpieczniackie kryminały Wojta dobrze oddają obraz bardzo późnego PRL – połowy lat 80-tych, z pewnym cynizmem i brakiem złudzeń tej epoki. Akcja toczy się wśród pensjonariuszy ośrodka „Pod Kulawym Belzebubem” – ośrodka, naturalnie prywatnego, żaden tam FWP – dlatego i wszyscy goście to albo goście z Zachodu, albo krajowi „prywaciarze”. Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej (Warszawa 1984) w nakładzie 160 000 + 250 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 26. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.  

430
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Pod kulawym Belzebubem

Albert Wojt

Akcja tego niebanalnego, dobrze napisanego kryminału milicyjnego rozgrywa się w Międzyzdrojach w latach 80. XX wieku. Mamy w nim wszystko to, czego w żadnym, rasowym kryminale nie powinno zabraknąć: kradzieże, napady, morderstwa i wątek szpiegowski. No i zaskakujące zakończenie. Śledztwo prowadzi kapitan Jodecki, a sekundują mu kapitan Grzelak i pułkownik Kuglarz. IWONA MEJZA (KlubMOrd.com): Nie sposób nie sięgnąć po ten kryminał. Międzyzdroje wczesne lata osiemdziesiąte. Wśród motelowych gości króluje tak zwana „prywatna inicjatywa” w postaci producenta torebek, właścicieli lodziarni w Warszawie  producenta napojów gazowanych i innych osób robiących różne  interesy. Czas gościom umilają dwie  mieszkające w motelu mewki. Jest miło, napływają kolejni goście, sezon letni w pełni, motel cieszy się znakomitą opinią,  tak dzięki usytuowaniu jak i znakomitemu, co nie jest do pogardzenia, jedzeniu. Prawie opalamy się z bohaterami i odpoczywamy psychicznie i fizycznie, pełny luz. I nagle zaczyna się seria  kradzieży i napadów z pobiciem, na scenę wkracza miejscowy półświatek w osobach Maćka Brydla,  Staśka Docenta oraz braci Krysiaków. Mnożą się komplikacje. Wątki napadów i nagłych śmierci ładnie zazębiają się z polowaniem na szpiega. Kandydatów głównych pochodzenia zagranicznego mamy trzech. Każdy z nich nadaje się do tej roli równie dobrze. Każdy z nich szpanuje luksusowym samochodem i portfelem pełnym marek lub koron, każdy prowadzi jakieś interesy w Polsce i oficjalnie jest poza podejrzeniami. GALFRYD (lubimyczytac.pl): Dobra zabawa i wspomnienie Polski sprzed 30 lat. Najpierw jest seria włamań, potem pojawiają się, coraz gęściej trupy, gdzieś w tle jest zachodni wywiad – dlatego śledztwo prowadzi znana z innych książek Wojta ekipa SB-ków. Bezpieczniackie kryminały Wojta dobrze oddają obraz bardzo późnego PRL – połowy lat 80-tych, z pewnym cynizmem i brakiem złudzeń tej epoki. Akcja toczy się wśród pensjonariuszy ośrodka „Pod Kulawym Belzebubem” – ośrodka, naturalnie prywatnego, żaden tam FWP – dlatego i wszyscy goście to albo goście z Zachodu, albo krajowi „prywaciarze”. Pierwsze, papierowe wydanie tej książki ukazało się nakładem Wydawnictwa Ministerstwa Obrony Narodowej (Warszawa 1984) w nakładzie 160 000 + 250 egz. Książka wznowiona w formie elektronicznej przez Wydawnictwo Estymator w ramach serii: Kryminał z myszką – Tom 26. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji.  

431
Ładowanie...
EBOOK

Podróż

Stanisław Dygat

Autor namalował uniwersalny portret ludzkiej duszy. Refleksyjnie, ale także lekko, z humorem. Akcja w większości toczy się albo przed wojną, albo w jej czasie, a jeśli nawet po wojnie, to głównie we Włoszech – podczas tytułowej podróży. Skromny urzędnik Henryk Szalej po raz pierwszy w życiu wyjeżdża za granicę. Rzeczywista wyprawa w celu spotkania z niewidzianym od kilkudziesięciu lat młodszym bratem, który zrobił światową karierę reżysera filmowego, staje się dla bohatera okazją do podróży w głąb siebie. Podróż to misternie skonstruowany splot olśnień i rozczarowań: miłością, braterską przyjaźnią, życiem prywatnym i zawodowym, a także Włochami, które bohater przez całe życie idealizował. Bo jak pisze Dygat: „Są ludzie, którym szczęście mignie tylko na moment, na moment tylko się ukaże po to tylko, by uczynić życie tym smutniejsze i okrutniejsze”. BEATA (lubimyczytac.pl): Lubię styl pisania Dygata, dobór słów tworzący niezwykły nastrój, sposób wciągania czytelnika w rozmyślania, zdania, które powodowały u mnie łaskotanie w piętach i zapełniały moje ogólniakowe zeszyty. Kiedyś uwielbiałam niezwykłą mieszankę melancholii i ciążącego fatum, poczucia końca wtedy, gdy ledwie mogłoby się zacząć. Poruszało mnie jego spojrzenie na życie, codzienność, na miejsce człowieka myślącego we współczesnym świecie. Teraz widzę jego ironiczny uśmiech. I niedosłowność. I taki Dygat podoba mi się jeszcze bardziej. „Wystarczy zdobyć się na odrobinę życzliwości wobec Życia, a wyda się nam ono zupełnie przyjemne.” Tytułowa podróż, w którą na zaproszenie sławnego brata udaje się do Włoch szary urzędnik z Warszawy lat pięćdziesiątych XX wieku, to coś, jak pokerowe sprawdzam rzucone życiu. To podróż po wiedzę: po co? co warto? czy warto? W tle mamy życie średnio sytuowanej rodziny w dwudziestoleciu międzywojennym, relacje w tej rodzinie, jej marzenia i dążenia, ważne kobiety w życiu bohatera, jego młodzieńcze fascynacje, wątek powstańczy i powojenną rzeczywistość ludzi „stojących w oknie”. I podróż. Przez życie. I Europę. Z przepięknymi opisami, nastrojami, emocjami. ŁOPAL (lubimyczytac.pl): Jedna z najpiękniejszych, najbardziej poruszających książek, z jakimi się zetknąłem. Historia rzeczywiście, jak z włoskiego filmu, niby czarno-białego, ale kolorowego. Fellini mógł był ze scenariusza opartego na tym tytule zrobić majstersztyk, ale i kilku naszych reżyserów też. Piękna, prosta opowieść, emocje, niespotykany u polskich pisarzy styl, wypełniający wyobraźnię czytelnika do granic możliwości. Tego się nie da zapomnieć. KOCHAUSEK (lubimyczytac.pl): Niby banalna historia, a opisana w tak niebanalny sposób, że pochłania się ją w zaczarowanym nastroju. Wspaniały język, filozofowanie na wysokim poziomie. Bardzo dobra książka, opisująca drogę przez dzieciństwo, dojrzewanie i pierwsze miłości, zwykłego, szarego człowieka, o niezwykłej wrażliwości. I konfrontację marzeń z rzeczywistością. Marzeń, które pchają nas do podróży, do poszukiwań. I nie znikają, mimo rozczarowań. PATRONAT (lubimyczytac.pl): Ta książka jest sympatyczna. Jak jeden z najlepszych przyjaciół Lekko i z humorem opowiedziana historia, która daje natchnienie do głębszych przemyśleń, do zatrzymania się i zastanowienia nad tym czy nie warto powalczyć w swoim życiu o wyjście ze schematu, w którym być może się tkwi. Tutaj rozbawi, tutaj zwróci uwagę na to, co w życiu człowieka najważniejsze – jak przyjaciel! I jeszcze ten klimat Włoch: Capri, Neapol... Chociaż może to już z mojej strony nieobiektywne, bo za Włochy dałabym się pokroić w drobną kostkę. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane korekcie. Projekt okładki: Pola Augustynowicz.

432
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Podróż

Stanisław Dygat

Autor namalował uniwersalny portret ludzkiej duszy. Refleksyjnie, ale także lekko, z humorem. Akcja w większości toczy się albo przed wojną, albo w jej czasie, a jeśli nawet po wojnie, to głównie we Włoszech – podczas tytułowej podróży. Skromny urzędnik Henryk Szalej po raz pierwszy w życiu wyjeżdża za granicę. Rzeczywista wyprawa w celu spotkania z niewidzianym od kilkudziesięciu lat młodszym bratem, który zrobił światową karierę reżysera filmowego, staje się dla bohatera okazją do podróży w głąb siebie. Podróż to misternie skonstruowany splot olśnień i rozczarowań: miłością, braterską przyjaźnią, życiem prywatnym i zawodowym, a także Włochami, które bohater przez całe życie idealizował. Bo jak pisze Dygat: „Są ludzie, którym szczęście mignie tylko na moment, na moment tylko się ukaże po to tylko, by uczynić życie tym smutniejsze i okrutniejsze”. BEATA (lubimyczytac.pl): Lubię styl pisania Dygata, dobór słów tworzący niezwykły nastrój, sposób wciągania czytelnika w rozmyślania, zdania, które powodowały u mnie łaskotanie w piętach i zapełniały moje ogólniakowe zeszyty. Kiedyś uwielbiałam niezwykłą mieszankę melancholii i ciążącego fatum, poczucia końca wtedy, gdy ledwie mogłoby się zacząć. Poruszało mnie jego spojrzenie na życie, codzienność, na miejsce człowieka myślącego we współczesnym świecie. Teraz widzę jego ironiczny uśmiech. I niedosłowność. I taki Dygat podoba mi się jeszcze bardziej. „Wystarczy zdobyć się na odrobinę życzliwości wobec Życia, a wyda się nam ono zupełnie przyjemne.” Tytułowa podróż, w którą na zaproszenie sławnego brata udaje się do Włoch szary urzędnik z Warszawy lat pięćdziesiątych XX wieku, to coś, jak pokerowe sprawdzam rzucone życiu. To podróż po wiedzę: po co? co warto? czy warto? W tle mamy życie średnio sytuowanej rodziny w dwudziestoleciu międzywojennym, relacje w tej rodzinie, jej marzenia i dążenia, ważne kobiety w życiu bohatera, jego młodzieńcze fascynacje, wątek powstańczy i powojenną rzeczywistość ludzi „stojących w oknie”. I podróż. Przez życie. I Europę. Z przepięknymi opisami, nastrojami, emocjami. ŁOPAL (lubimyczytac.pl): Jedna z najpiękniejszych, najbardziej poruszających książek, z jakimi się zetknąłem. Historia rzeczywiście, jak z włoskiego filmu, niby czarno-białego, ale kolorowego. Fellini mógł był ze scenariusza opartego na tym tytule zrobić majstersztyk, ale i kilku naszych reżyserów też. Piękna, prosta opowieść, emocje, niespotykany u polskich pisarzy styl, wypełniający wyobraźnię czytelnika do granic możliwości. Tego się nie da zapomnieć. KOCHAUSEK (lubimyczytac.pl): Niby banalna historia, a opisana w tak niebanalny sposób, że pochłania się ją w zaczarowanym nastroju. Wspaniały język, filozofowanie na wysokim poziomie. Bardzo dobra książka, opisująca drogę przez dzieciństwo, dojrzewanie i pierwsze miłości, zwykłego, szarego człowieka, o niezwykłej wrażliwości. I konfrontację marzeń z rzeczywistością. Marzeń, które pchają nas do podróży, do poszukiwań. I nie znikają, mimo rozczarowań. PATRONAT (lubimyczytac.pl): Ta książka jest sympatyczna. Jak jeden z najlepszych przyjaciół Lekko i z humorem opowiedziana historia, która daje natchnienie do głębszych przemyśleń, do zatrzymania się i zastanowienia nad tym czy nie warto powalczyć w swoim życiu o wyjście ze schematu, w którym być może się tkwi. Tutaj rozbawi, tutaj zwróci uwagę na to, co w życiu człowieka najważniejsze – jak przyjaciel! I jeszcze ten klimat Włoch: Capri, Neapol... Chociaż może to już z mojej strony nieobiektywne, bo za Włochy dałabym się pokroić w drobną kostkę. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane korekcie. Projekt okładki: Pola Augustynowicz.