Wydawca: Estymator

473
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Robotnicza Warszawa 1918-1939

Piotr Ciszewski

"Robotnicza Warszawa 1918-1939" przedstawia społeczną historię stolicy, a robi to z perspektywy większości mieszkańców miasta - robotników. Nie skupia się na wielkich wydarzeniach z życia warszawskiej elity, lecz na warunkach życia, mieszkalnictwie, sporcie i kulturze robotniczej. Jest to opowieść o barakach dla bezdomnych, kamienicach czynszowych, o Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, o Warszawie chrześcijańskiej i żydowskiej, o czasach kryzysu i czasach stabilizacji. To opowieść o strajkach, policyjnych pałkach, a także o polityce robionej nie tylko za pomocą ulotek, lecz również kastetów i rewolwerów. [Adam Leszczyński] Bardzo dobra, przystępnie napisana książka o historii społecznej międzywojennej Warszawy, ukazująca ją od mniej znanej, robotniczej, strony. Najbardziej wciągające dla wielu okażą się zapewne fragmenty dotyczące bojówek kierowanych przez Doktora Łokietka i Tatę Tasiemkę. Pełniły one rolę milicji partyjnych, jednocześnie działały jako gangi wymuszające haracze i kontrolujące największe targowisko międzywojennej stolicy na placu Kercelego, zwanym Kercelakiem. Nie zabraknie również wątku związków zawodowych (szczególną uwagę zwracają fragmenty o tramwajarzach, pokazujące jak prężne były to wówczas organizacje) i partii politycznych odwołujących się w swoich programach do robotników. Jedną z osi narracji jest tu tocząca się przez całe dwudziestolecie międzywojenne rywalizacja między socjalistami (głównie PPS) a komunistami (KPRP, później KPP). Podczas demonstracji, zwłaszcza pierwszomajowych, dochodziło miedzy nimi do regularnych starć, również z użyciem broni palnej. Padali zabici i ranni, a policja interweniowała wybiórczo. [Raleen, portal.strategie.net.pl] Większość mieszkańców Warszawy po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku żyło walką o codzienny byt. Radość z odzyskania wolności była połowiczna, bowiem nie szła za tym radykalna poprawa życia. Brakowało wszystkiego: mieszkań, pracy, opieki zdrowotnej, opału, posiłków. [Przemysław Prekiel, lewica.pl] Prawdziwa opowieść o stołecznych robotnikach międzywojnia, którym Ciszewski przywraca należne miejsce w historii, podkreślając ich różnorodność. Byli wśród nich tacy, których można by uznać za robotniczą arystokrację, i tacy, którzy ustawiali się w kolejkach po darmowe posiłki. Jedni żyli na wyższych piętrach kamienic, drudzy w suterenach, a jeszcze inni w drewnianych barakach. [lubimyczytac.pl] O AUTORZE. Piotr Ciszewski - politolog, absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego, współtwórca Warszawskiego Stowarzyszenia Lokatorów oraz Stowarzyszenia Historia Czerwona, zajmującego się historią ruchu robotniczego na ziemiach polskich. Współautor książki "Wszystkich nas nie spalicie" o kulisach reprywatyzacji w Warszawie. Autor książki "Dąbrowszczacy" o polskich ochotnikach w Brygadach Międzynarodowych w Hiszpanii. [sklep.tygodnikprzeglad.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Książka "Robotnicza Warszawa 1918-1939" została wydana w 2023 roku, w wersji papierowej i jako e-book, przez Fundację Oratio Recta (wydanie II zmienione). Na okładce wykorzystano fragment fotografii, udostępnionej przez Narodowe Archiwum Cyfrowe, przedstawiającej robotników pracujących na dachu budynku Towarzystwa Ubezpieczeniowego "Feniks" w Krakowie w 1931 roku.

474
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Rodzina Karnowskich

Izrael Joszua Singer

Arcydzieło. Dawno nie czytałam tak głębokiej powieści jak ta. Relacje między rodzicami a dziećmi, miłość, nienawiść, pieniądze, awans społeczny, emigracja - wszystko to jest tu obecne i sprawia, że trudno oderwać się od lektury. Autor jest nieustępliwy wobec swoich postaci - obnaża ich dusze w sposób, w jaki potrafi to tylko wytrawny pisarz. Ta książka to prawdziwa lekcja historii, religii i człowieczeństwa. Nie można jej przegapić. [Silvia Zuleta Romano, goodreads.com] Singer opowiada o losach trzech bardzo różnych mężczyzn - odpowiednio dziadka, ojca i syna - z których każdy doświadcza własnej kultury i tradycji w zupełnie inny sposób. Ważna powieść o ogromnej wartości historycznej, ukazująca nam narodziny nazizmu w Niemczech, opisująca rywalizację między Żydami o różnym pochodzeniu geograficznym, a przede wszystkim podkreślająca, jak w niektórych przypadkach bycie produktem swoich czasów może okazać się straszną karą. [Michela De Bartolo, goodreads.com] "Rodzina Karnowskich" autorstwa Izraela Joszui Singera, jednego z najwybitniejszych pisarzy żydowskich ubiegłego wieku, ukazuje życie rodziny żydowskiej u progu epoki. Członkowie trzech pokoleń walczą o odnalezienie swojego miejsca w zmieniającym się, obcym i często okrutnym świecie, a wstrząsy na dotychczasowych fundamentach pozostawiają trwały ślad na każdym z nich. To kronika rodzinna, ale w mistrzowskim ujęciu Singera książka ta stanowi również kompleksowy portret przemian w życiu Żydów w pierwszej połowie XX wieku. [loveread.ec] Przedstawiciel najstarszej generacji, Dawid Karnowski, zafascynowany haskalą, czyli żydowskim oświeceniem, opuszcza rodzinne polskie miasteczko, udając się do stojącego wyżej pod względem cywilizacyjnym Berlina. Osiadłszy tam, przyjmuje dewizę Mendelssohna, że należy być w domu Żydem, poza domem zaś Niemcem. To dążenie do asymilacji kończy się tragicznie dla przyszłych pokoleń. Georg Karnowski, przedstawiciel drugiego pokolenia, jest już obojętny wobec swojego dziedzictwa, a jego syn Jegor - owoc mieszanego małżeństwa z Niemką, chłopak zaślepiony nazistowską ideologią tym mocniej, im bardziej jest przez jej wyznawców odpychany jako "mischling" - przeżywa kryzys tożsamości. [Monika Adamczyk-Garbowska, akcentpismo.pl] Singer nie unika przedstawienia brutalnej rzeczywistości, w której żyją jego bohaterowie. Holocaust, wojny, utrata bliskich - to wszystko stawia pytania o sens istnienia. Pomimo trudności więzi rodzinne są dla Karnowskich najważniejsze. Miłość, choć często burzliwa i skomplikowana, jest siłą napędową ich życia. [Endryou Poczopko, lubimyczytac.pl] Wspaniała książka zdolna przenieść nas w odległe czasy i miejsca oraz sprawić, że poczujemy ich atmosferę. Czapki z głów! [Dolceluna, goodreads.com] O AUTORZE. Izrael Joszua Singer - urodzony w Biłgoraju w Polsce w 1893 r., pisarz, dramaturg i dziennikarz żydowski tworzący w języku jidysz. Brat laureata Nagrody Nobla Isaaca Bashevisa Singera i powieściopisarki Esther Kreitman. Mieszkał w Polsce i Związku Radzieckim, a w 1934 r. wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie zmarł w 1944 r. na zawał serca. Niesłusznie zlekceważony i przyćmiony sławą brata był płodnym i znakomitym autorem powieści i opowiadań w języku jidysz, wprowadzając do tej literatury nowatorskie i charakterystyczne elementy swojego stylu: różne poziomy fabuły i wątków pobocznych, szeroki zakres wydarzeń, ciągłą zmianę planów i punktów widzenia, a także niezapomniane galerie postaci. Do jego najważniejszych powieści zaliczają się "Josie Kałb", "Bracia Aszkenazy" i "Rodzina Karnowskich". TŁUMACZENIA. Książka "Rodzina Karnowskich", napisana oryginalnie w jidysz, została przetłumaczona na wiele języków, m.in.: polski, angielski, czeski, niemiecki, francuski, hebrajski, włoski, hiszpański i rosyjski. Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Pola Augustynowicz.

475
Ładowanie...
EBOOK

Rojsty

Tadeusz Konwicki

„Rojsty” w realistyczny sposób przedstawiają partyzantkę antyradziecką, która działała na Wileńszczyźnie pod koniec 1944 r. i w początkowych miesiącach ostatniego roku II wojny światowej. Bez wątpienia jest to utwór kontrowersyjny. Autor ukazuje w nim prawdziwe oblicze powstańczych patroli, a właściwie zwykłych włóczęg po tytułowych rojstach – podmokłych, bagiennych terenach. Mówi o wszach i świerzbie zżerających brudne ciała młodych ludzi, którzy poświęcili wszystko dla przegranej z góry sprawy. Pokazuje bezcelowość walki podjętej ze szlachetnych, patriotycznych pobudek, lecz bez wsparcia w dowództwie i uzbrojeniu. Nie cofa się nawet przed obdarciem z mitu bohaterstwa młodych wileńskich partyzantów. Przedstawienia ich jako bandę zdemoralizowanych wojaków, którzy zamiast dokonywać heroicznych czynów, rabowali wsie i zajmowali się wewnętrznymi porachunkami. „Rojsty” ukazały się dopiero po ośmiu latach od ich powstania i to znacznie okrojone przez cenzurę. Dla ówczesnej władzy pomysł, że do partyzantki antyradzieckiej należeli chłopcy z inteligenckich i chłopskich rodzin, był nie do przyjęcia. W tym wydaniu powieści przywrócono fragmenty, które pod koniec lat 40. PRL-owscy decydenci uznali za nieprawomyślne. [Agora 2010] Tadeusz Konwicki to jeden z najlepszych polskich pisarzy w historii naszej literatury. Może nawet drugi po Gombrowiczu, choć oczywiście zupełnie inny. Gdyby był pisarzem amerykańskim to jego książki byłyby bestsellerami ekranizowanymi przez Hollywood. Rojsty to debiut, cholernie dojrzały, ciężki debiut 20-latka, na miarę „Na zachodzie bez zmian” Remarque'a. To opowieść o wojnie, partyzantce, AK, pograniczu, kresach i dojrzewaniu. Ta książka powinna być lekturą szkolną, żeby odtruć wszystkie głowy z żołnierzy, którzy szli czwórkami na Westerplatte, albo dawali sobie wyrywać paznokcie w Kamieniach na szaniec. Oprócz tego, że Konwicki obnaża wszystkie ideologiczne wiary tamtego okresu, to jeszcze jest świetnym pisarzem. [dróżniczka, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.

476
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Rojsty

Tadeusz Konwicki

„Rojsty” w realistyczny sposób przedstawiają partyzantkę antyradziecką, która działała na Wileńszczyźnie pod koniec 1944 r. i w początkowych miesiącach ostatniego roku II wojny światowej. Bez wątpienia jest to utwór kontrowersyjny. Autor ukazuje w nim prawdziwe oblicze powstańczych patroli, a właściwie zwykłych włóczęg po tytułowych rojstach – podmokłych, bagiennych terenach. Mówi o wszach i świerzbie zżerających brudne ciała młodych ludzi, którzy poświęcili wszystko dla przegranej z góry sprawy. Pokazuje bezcelowość walki podjętej ze szlachetnych, patriotycznych pobudek, lecz bez wsparcia w dowództwie i uzbrojeniu. Nie cofa się nawet przed obdarciem z mitu bohaterstwa młodych wileńskich partyzantów. Przedstawienia ich jako bandę zdemoralizowanych wojaków, którzy zamiast dokonywać heroicznych czynów, rabowali wsie i zajmowali się wewnętrznymi porachunkami. „Rojsty” ukazały się dopiero po ośmiu latach od ich powstania i to znacznie okrojone przez cenzurę. Dla ówczesnej władzy pomysł, że do partyzantki antyradzieckiej należeli chłopcy z inteligenckich i chłopskich rodzin, był nie do przyjęcia. W tym wydaniu powieści przywrócono fragmenty, które pod koniec lat 40. PRL-owscy decydenci uznali za nieprawomyślne. [Agora 2010] Tadeusz Konwicki to jeden z najlepszych polskich pisarzy w historii naszej literatury. Może nawet drugi po Gombrowiczu, choć oczywiście zupełnie inny. Gdyby był pisarzem amerykańskim to jego książki byłyby bestsellerami ekranizowanymi przez Hollywood. Rojsty to debiut, cholernie dojrzały, ciężki debiut 20-latka, na miarę „Na zachodzie bez zmian” Remarque'a. To opowieść o wojnie, partyzantce, AK, pograniczu, kresach i dojrzewaniu. Ta książka powinna być lekturą szkolną, żeby odtruć wszystkie głowy z żołnierzy, którzy szli czwórkami na Westerplatte, albo dawali sobie wyrywać paznokcie w Kamieniach na szaniec. Oprócz tego, że Konwicki obnaża wszystkie ideologiczne wiary tamtego okresu, to jeszcze jest świetnym pisarzem. [dróżniczka, lubimyczytac.pl] Nota: przytoczone powyżej opinie są cytowane we fragmentach i zostały poddane redakcji. Projekt okładki: Olga Bołdok.

477
Ładowanie...
EBOOK

Różowe krowy i szare scandalie

Michał Choromański

Rzecz dzieje się w latach dwudziestych naszego stulecia w małym miasteczku położonym między Warszawą a Wybrzeżem. Czas i miejsce – jakby stworzone do satyry. Owi mieszczanie i małomieszczanie, wiecznie na wszystkich urażeni (przede wszystkim jedni na drugich), plotkujący z zamiłowania, przyzwyczajenia, atawistycznych skłonności, braku innego zajęcia, a równocześnie – jakby na ironię – odseparowani jedni od drugich murami nieufności, pewności siebie, strachu o urażenie ich, pretensji do wyższości – cóż to za wspaniała galeria! Choromański maleńkimi, ale wielce znaczącymi kreskami wychwytuje ich prawdę, a zarazem ich śmieszność, bogactwo i ograniczenia, wykrzywienia i – mimo wszystko – naturalność. [Wojciech Natanson, „Za i Przeciw” 1971, nr 3] W 1990 roku książka ta została wystawiona, jako słuchowisko, w Teatrze Polskiego Radia, w reżyserii Andrzeja Zakrzewskiego w doborowej obsadzie aktorskiej z Mieczysławem Czechowiczem, Barbarą Wrzesińską i Janem Kobuszewskim. 

478
Ładowanie...
EBOOK

Różowe tabletki na uspokojenie

Krystyna Janda

Pełne ciepła, humoru i zaskakujących spostrzeżeń felietony znakomitej aktorki jeszcze raz potwierdzają jej niezwykłą wrażliwość i dar obserwacji. Janda mówi o sprawach codziennych z taką samą pasją, z jaką opowiada o swych inspiracjach, życiu i sztuce. Nawet w błahych zdarzeniach potrafi dostrzec treści godne uwagi, a te najważniejsze odkrywają przed nią zupełnie nowe znaczenie. Można płakać ze śmiechu, by za chwilę zrobiło się przejmująco smutno. („Wysokie Obcasy”) Krótkie, dowcipne, celne, błyskotliwe – takie felietony chce się czytać. Lektura obowiązkowa nie tylko dla kobiet! („Dlaczego”) Wspaniałe opisy sytuacji, które wyreżyserowało życie („Głos Wielkopolski”) Felietony zawarte w tej książce były pierwotnie publikowane „Urodzie”, w latach 1997-2001 i w „Pani” w latach 2001-2002. Teksty te, to nie tylko interesująca, ponadczasowa lektura, ale także ciekawe świadectwo czasów, w których były pisane. Projekt okładki: Iwona Białas

479
Ładowanie...
EBOOK

"Rubin" przerywa milczenie

Bohdan Petecki

Książka Peteckiego nie oferuje nam prób stawiania ważnych pytań a tym bardziej udzielania na nie skomplikowanych odpowiedzi – jest solidną prozą przygodową, w której kosmos stanowi atrakcyjną otoczkę dla uwikłanych w swe problemy bohaterów. Do układu Proximy wysłana zostaje grupa kolonistów, a właściwie dwie grupy, które po jakimś czasie rozdzielają się, nastawione wobec siebie raczej wrogo. W związku z tym Ziemia zakłada na drugiej planecie układu stację nasłuchową, która ma uzyskać cenne informacje odciętych od Ziemi na własne życzenie kolonistów. Gdy i ta baza milknie, z macierzystej Ziemi zostaje wysłana załoga niosąca jej ratunek. W powieści Peteckiego znajdziemy sporo ciekawych pomysłów; jednym z nich jest wpływ składu atmosfery na to, co widzą przebywający na planecie ludzie: horyzont nie kończy się a załamuje się w górę zachodząc całą przyrodą na niebo i sprawiając wrażenie przebywania wewnątrz gigantycznej kuli, której powierzchnia zamiast na zewnątrz, znajduje się w środku. [EncyklopediaFantastyki.pl, Creative Commons, CC BY-SA 3.0] Projekt okładki: Albert Łukasiak.

480
Ładowanie...
EBOOK

Ryba płynie za mordercą

Ireneusz Iredyński

Utrzymany w lekkim tonie czarny kryminał. Włochy, lata pięćdziesiąte. Prywatny detektyw prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa słynnego producenta filmowego. Zamordowany milioner, zdradzany przez młodą i piękną żonę, nie bez powodu obawiał się o swe życie. Błyskotliwa intryga, świetne dialogi, włoski koloryt. Rozrywka z klasą! Wielka przyjemność dla wszystkich miłośników powieści kryminalnych w dawnym, dobrym stylu, z morderstwami, zdradą, niebezpieczną kobietą i bezcennymi klejnotami. Książkę tą można szczególnie polecić płci pięknej, gdyż poza wciągającą historią kryminalną otrzymujecie, Drogie Panie, bezcenny poradnik jak faceta okręcić dookoła palca, zrobić na szaro i to tak, by się jeszcze z tego cieszył. Plotki głoszą, że inspiracją do napisania przez Iredyńskiego tej świetnej powieści była pewna piękna Włoszka, którą właśnie poznał. Cóż, w historii literatury niejeden raz tego typu „motywacja” prowadziła do powstawania wielkich dzieł. Weźmy choćby Jana Brzechwę, który swoje słynne wierszyki dla dzieci zaczął pisać po to, aby przypodobać się pewnej urodziwej pani będącej wychowawczynią w przedszkolu.  W 2015 roku na podstawie tej powieści powstało słuchowisko radiowe „Morderstwo w hotelu Santa Caterina”, które wyemitowała Radiowa Trójka w ramach cyklu „Teatrzyk zielone oko”. Projekt okładki: Karolina Lubaszko