Wydawca: Fronda
- publicystyka konserwatywno–prawicowa,
- książki historyczne odkłamujące historię Polski i świata,
- literatura katolicka podawana w nowatorskiej formie.
ks. Wiktor Szponar
Nie da się zrozumieć Ewangelii bez Starego Testamentu. Czytając Ewangelię bez zakorzenienia w Starym Przymierzu, bardzo wiele się traci. Stary Testament wydaje się jednak trudny, zagmatwany i zupełnie niedzisiejszy. W dodatku święta księga opowiada historie, których bohaterowie często powinni się wstydzić . Grzech pierworodny Abraham i Izaak: Zabij własne dziecko Jakub i walka z Bogiem Juda i Tamar - sakralna kurtyzana zakłada dynastię Józef Egipski - znienawidzony pupil Debora, Gedeon i Samson Rut i Naomi - siła kobiet Dawid - król wybaczenia i skruchy Salomon - król mądrości, bogactwa, świątyni i upadku Achab vs Eliasz oraz pojedynek kapłanów Jehu - tajny asasyn Boga Niewola babilońska i jej ukryty sens Gdzie jest Arka Przymierza? Niektóre księgi Pisma Świętego pełne są intryg, przemocy, sojuszy, zdrad i niestety większość z nas się na tym zatrzymuje. Czytając niektóre księgi, można pobrudzić się tryskającą krwią któregoś z mordowanych królów, zgorszyć się brutalnością Słowa Bożego i nic z niego nie zrozumieć. Gorszymy się Bogiem Starego Przymierza, zamiast się nim zachwycić. Zapominamy, że historie biblijne były pierwotnie zaadresowane do Izraelczyków mniej więcej 3 tysiące lat temu, a nie Polaków w XXI wieku. I to ich miały przekonać do istnienia jedynego Boga i przestrzegania przykazań. Zapraszam Cię do niesamowitej podróży po Starym Testamencie, w zakamarki Biblii, do których wielu boi się zaglądać. Po przeczytaniu tej książki, wcześniej dziwne, niezrozumiałe, a wręcz skandaliczne i oderwane od kontekstu historie, staną się jasne i zmienią Twój sposób patrzenia na Ewangelię. KS. WIKTOR SZPONAR
Sławomir Koper
Skandale towarzyskie i obyczajowe towarzyszyły ludzkości od zawsze, bez względu na epokę i panujący ustrój. Czasy PRL-u również nie były od nich wolne. Mimo, że nie znaliśmy wtedy internetu i tabloidów, informacje o kolejnych wybrykach ówczesnych celebrytów szeroko rozchodziły się po kraju i były żywo komentowane w biurach, kawiarniach, zakładach pracy. - Kobiety, literatura i alkohol Marek Hłasko - Polak, katolik, komunista, alkoholik Władysław Broniewski - Jazz, sport i kolorowe skarpetki Leopold Tyrmand - Król życia Wojciech Frykowski - Zniszczyć samego siebie Rafał Wojaczek - Celebryci outsiderzy Jan Himilsbach i Zdzisław Maklakiewicz - Uwodziciel, złodziej i gwałciciel Jerzy Kalibabka - Najsłynniejszy rabuś i spryciarz PRL-u Zdzisław Najmrodzki Osiem biografii kultowych postaci PRL-u, otoczonych nimbem towarzyskiej sławy za życia, i legendą - często narastającą jak kula śniegowa - po śmierci. Część z nich umiejętnie kreowała swój wizerunek albo poprzez bohaterów swoich książek, którzy stanowili ich alter ego (Hłasko) albo bezpośrednio poprzez wspomnienia (Tyrmand). Swoją inność topili w alkoholu, pogrążali się w autodestrukcji, popadali w konflikty z prawem. Skandaliści epoki PRL-u zdecydowanie odróżniali się od skandalistów dzisiejszych, byli to bowiem ludzie należący najczęściej do elity kulturalnej kraju. Nie mieli na celu wywoływania sensacji, stanowiły one raczej efekt uboczny ich działalności artystycznej. Zresztą czy dzisiejsi celebryci mogą się równać z Broniewskim, Hłaską lub Tyrmandem? A ekscesy obecnych bohaterów tabloidów - z fantazją Wojciecha Frykowskiego czy obsesyjną autodestrukcją Rafała Wojaczka?SŁAWOMIR KOPER
Skąd nasz ród. Wielka Lechia i inne teorie i pseudoteorie pochodzenia Polaków
Przemysław Słowiński, Teresa Kowalik
Pisząc o Słowianach, Prokopiusz z Cezarei nie zadał sobie nawet trudu, aby dowiedzieć się, skąd przybyli. Po prostu nic go to nie obchodziło. Istotne było, że napierają od północy na cesarstwo. Sześć stuleci później problem ich pochodzenia skwitował Gall Anonim: Dajmy pokój rozpamiętywaniu dziejów ludzi, których wspomnienie zaginęło w niepamięci wieków i których skaziły błędy bałwochwalstwa". Kim jesteśmy, skąd nasz ród? Czy to prawda, że przed Chrztem Polski tworzyliśmy Wielką Lechię, słowiańskie imperium stające jak równy z równym z Cesarstwem Rzymskim? Przybyliśmy tu w ramach Wielkiej Wędrówki Ludów czy jak chcą niektórzy byliśmy po okresie lodowcowym pierwszymi osadnikami w Europie, a reszta narodów to przybysze i przechodnie na naszym kontynencie? Przedstawiamy większość teorii nawet najbardziej karkołomnych opowiadających o naszym pochodzeniu. I powiemy uczciwie, co o nich myślimy. Wiele z nich nie ma żadnego naukowego uzasadnienia. Wielka Lechia niezwyciężone imperium lekceważone przez oficjalną historiografię Tysiąclecie państwa polskiego za Zygmunta Starego, czyli sarmackie dziedzictwo Polaków Czy Polacy to Scytowie? Ale Ariowie - to już na pewno i dlaczego? Aleksander Wielki był Słowianinem, a jego wojska z naszej wyszły ziemi Lechiccy Wenedowie. Polka Weneda, co nie chciała obcych Czy Lechici to Lewici którzy pomagali Mojżeszowi? A może polska państwowość przypłynęła na łodziach Wikingów? Co mówią mity, co językoznawcy, a co genetyka? Dziejopisarze i kronikarze jak odróżnić dzieła pisane ku pokrzepieniu serc od zwykłej blagi? Dzieki genetyce już wiemy, że to naszej haplogrupy R1a1 nie imała się Czarna Śmierć, czyli dżuma. I to nas nie dziwi bo my Lechici, jesteśmy nie do spiłowania. I tu jest nasze miejsce.
Skok na Banki. Kto kontroluje pieniądze Polaków
Piotr Nisztor
Słynna seria Resortowe dzieci opisała transformację od PRL-u do III RP w sferze mediów, służb specjalnych i elit politycznych. Piotr Nisztor rozszerza tę listę o transformację bankowości. W książce znajdziemy autoryzowane wypowiedzi głównych bohaterów, Bogusława Kota, Wojciecha Kostrzewy, Ryszarda Krauzego i wielu, wielu innych. Ile pieniędzy wypłynęło z Polski poprzez Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego? Powstanie BRE Banku, prywatyzacja PZU, kulisy wyprzedaży za bezcen państwowych banków, kulisy powstania Banku Millenium. Wojny tajnych służb, polityczne intrygi, tajne konta, handel bronią z arabskimi terrorystami. Reporterskie śledztwo Nisztora trwało ponad dwa lata. Zbierając materiały i sprawdzając ich wiarygodność, dziennikarz potrafił spotkać się oko w oko z bohaterami książki nawet tysiące kilometrów od Polski. Chociaż wiele historii przytaczanych w tekście przypomina powieść sensacyjną, jest skrupulatnie udokumentowaną prawdą i wyjaśnia, w którym trójkącie bermudzkim znikały pieniądze Polaków na początku lat dziewięćdziesiątych dwudziestego stulecia. W trójkącie służby specjalne polityka biznes. I są na to papiery.
Słowa Jezusa Chrystusa do polskiego narodu
Anna Dąmbska
Was pragnę uczynić wizerunkiem narodu żyjącego wedle praw moich. Zachowam ziemię, oczyszczę ją i kiedy klęski przeminą, wspomogę was, abyście mogli dalej żyć w braterstwie, pokoju i miłości wzajemnej. Lecz narody, w których nie znajdę nic mojego, pozostaną same w mocy nieprzyjaciela rodu ludzkiego i nic ich nie ocali. Upodobałem sobie ziemię waszą, z której uczynić pragnę ziemię szczęśliwą. Królestwo Maryi uświęcić pragnę, aby stało się sercem świata. Stąd, jak ze źródła, tryskać będzie krew Syna mego, by odkupić świat. Pali się Polska, może zginąć, jeśli nie staniecie w jej obronie. Katastrofy żywiołowe nie będą trwały długo; wojna wyprzedzająca je również. Groza obu może ominąć Polskę, o ile przeciw nim wystąpi cały naród pomagający sobie, miłosierny, gościnny, dzielący się wszystkim, co posiada, pragnący ulżyć w cierpieniach tym, których one dotykać będą. Autorką książki jest Anna Dąmbska (19232007), mistyczka pozostająca pod opieką Kościoła, która przez ponad 40 lat spisywała wypowiedzi, wyjaśnienia i napomnienia Zbawiciela, Matki Bożej i dusz odwiedzających ją w warszawskim mieszkaniu. Unikająca rozgłosu, znana z publikacji religijnych wydawanych pod pseudonimem Anna. W wydawnictwie Fronda opublikowaliśmy już pięć tomów Anny Dąmbskiej, pod redakcją Grzegorza Płoszajskiego:Zadanie Polski,Serviam!,Twych praw pilnuję,Twe ustawy wieczne,Świadkowie Bożego miłosierdzia,Gdzie dwaj albo trzej
Andrzej Fedorowicz
Maurycy Beniowski - skradzionym okretem z tajnymi aktami z Kamczatki do Europy. Ferdynand Ossendowski - z bolszewickiego piekła przez Mongolie i Chiny do Polski. Gotowy scenariusz hollywoodzkiego filmu. Książkową relację z wyprawy komuniści wyszukiwali w bibliotekach i palili na stosach. Jędrzej Giertych brawurowa ucieczka jeńca ze ściśle strzeżonej twierdzy w Srebrnej Górze. Kazimierz Piechowski, Gienek Bendera, Józef Lempart i Stanisław Jaster. Fałszywe komando uciekające z obozu zagłady. Więźniowie przebrani w mundury SS wymykają się z Auschwitz przy okazji wywożąc na zewnątrz słynny raport Pileckiego. Wielka ucieczka z Sobiboru największa ucieczka z obozu śmierci w czasie II wojny światowej. Bronisław Szeremeta z sowieckiego łagru przez dzika tajge do polskiej konspiracji we Lwowie. Wanda Pawłowska miłosc matki pokonała sowiecka bezpieke . Dodatkowo: Ucieczka złotego konwoju, epicka opowieść o ewakuacji polskich zapasów złota we wrześniu 1939 r. Czy to wiek osiemnasty czy dwudziesty, dalekie ostępy Syberii, twierdza Donżon, czy KL Auschwitz - bohaterów łączy polski gen wolności. Nie ma takich więzień, z których Polacy nie potrafiliby uciec.
Andrzej Fedorowicz
Uwięzieni a niepokonani. Potrafili pokonać każdą barierę. Józef Piłsudski i jego brawurowa ucieczka z carskiej twierdzy. Bojownik PPS symuluje chorobę psychiczną i z pomocą spiskowców ucieka przed przygotowywanym procesem pokazowym. Kwiecień-sierpień 1901 r. Bez map i bez uzbrojenia, tropiony na Bałtyku dniem i nocą - przez Kriegsmarine i flotę sowiecką. Ucieczka polskiego okrętu podwodnego Orzeł, z internowania w Tallinie. 17 września 14 października 1939 r. Edward Rydz-Śmigły wymyka się z internowania w Rumunii i przez trzy granice, dociera do Warszawy. 18 września 1939 27 października 1941 r. Trzy konspiratorki uciekają nocą z hitlerowskiego więzienia na Pawiaku. Jak zniknąć Niemcom sprzed nosa w samym centrum Warszawy? Bronisława Ewa Dreżepolska, Teofila Ull i Zofia Przybytkowska. 16 stycznia 1942 r. Kochankowie z Auschwitz, w filmowych okolicznościach, opuszczają chyłkiem największy obóz śmierci okupowanej Europy. Czy obozowa miłość wytrzyma próbę? Jerzy Bielecki i Cyla Cybulska. 21-31 lipca 1944 r. MIGiem do wolności przez żelazną kurtynę. Ucieczki polskich pilotów za sterami odrzutowych maszyn bojowych. Pilot Franciszek Jarecki. 5 marca 1953 r. Superszpieg i jego rodzina znikają z Warszawy. Do dziś nie wiadomo w jaki sposób płk Ryszard Kukliński wymknął się depczącym mu po piętach służbom polskim i sowieckim. 7-11 listopada 1981 r. Morskie głębiny czy podniebne przestworza. Carskie twierdze, hitlerowskie kazamaty, czy KL Auschwitz. Nie ma takich więzień, z których Polacy nie potrafiliby uciec.
Tadeusz Święchowicz
Co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 roku? Co ukrywają przed nami władze polskie i rosyjskie? Jak ta tragedia zmieniła świat? Odpowiedzi na te pytania nie dostarczy ani Raport MAG, ani masowe media. Aby ją poznać trzeba zanurzyć się w gąszcz faktów, hipotez teorii. Tadeusz Święchowicz poszukuje prawdy ukrytej pośród kłamstw i niedopowiedzeń.
Sobowtóry. Dublerzy wielkich ludzi. Od Nerona do Putina
Przemysław Słowiński, Teresa Kowalik
Sobowtóry, czyli osoby fizycznie identyczne, chociaż w żaden sposób niespokrewnione, od zawsze budziły grozę. We wszystkich podaniach ludowych obcy brat bliźniak zwiastował zawsze tragedię lub czyjąś rychłą śmierć. Nieomal każdy wielki władca w historii miał swoich sobowtórów, którzy go zastępowali, myląc w ten sposób spiskowców czyhających na życie monarchy. Przez całe wieki szefowie policji, kontrwywiadu i ochrony osobistej głów koronowanych używali sobowtórów dla przechytrzenia przeciwnika. Wiele postaci historycznych dorobiło się niechcianych dublerów - samozwańców, którzy próbowali zagarnąć tron lub pogrzać się w cieple sławy władców. Ostatnią grupę tajemniczych postaci stanowią matrioszki agenci podstawieni w miejsce osób publicznych by manipulować emocjami społeczeństw. Neron, Terencjusz Maksymus i spór o władzę nad rzymskim imperium Rycerz Alemao. Pośmiertne losy Władysława Warneńczyka Carewicz Dymitr Iwanowicz i trzech samozwańców Cudownie ocalona córka ostatniego cara Rosji. Anastazja Romanowa Amerykański wróg publiczny nr 1 w dwu egzemplarzach: John Dillinger i Jimmy Lawrence Kto lądował w Anglii, a kto siedział w więzieniu w Spandau. Zagadka Rudolfa Hessa Najważniejszy dubler Stalina - Feliks Dadajew Przypadkowy sobowtór. Winston Churchill i Arthur Chenhall Full monty. Marszałek Montgomery i Meyrick Clifton-James Enigma berlińskiego bunkra. Sfingowana śmierć Adolfa Hitlera? Komu służył i gdzie zniknął nazista nr 2, Martin Bormann? Śmierć Prezydenta Kennedy'ego i zadziwiająca tożsamość Lee Harveya Oswalda Dymy piekła w Watykanie. Sobowtór papieża Pawła VI Saddam Husajn i jego drużyna klonów. Kto naprawdę przeżył? Dwie siostry Łucje dos Santos? Czy wizjonerka z Fatimy i zakonnica z Pontevedra to ta sama osoba? Założymy się, który Putin jest prawdziwy?
Sowieci nie wchodzą. Polacy mogli wygrać w 1939 roku
Tymoteusz Pawłowski
W PRL-u przedwrześniową Polskę przedstawiano jako państwo zgniłe, a kampanię 1939 roku jako z góry skazaną na przegraną wojnę toczoną przez nieudaczników. To nie do uwierzenia, ale aż do dzisiaj nikt nie pokusił się o przedstawienie stanu Wojska Polskiego, wieczorem 16 września 1939 roku! Nawet najważniejsi polscy historycy uparcie powtarzają, że 17 września wojna była Już przegrana. Czyżby? Jak potoczyłaby się kampania 1939 roku, gdyby nie weszli Sowieci? W kolejnym tygodniu zdolności marszowe Wehrmachtu zmalałyby do zera. Proste wyliczenie wykazuje, że Niemcom nie wystarczyłoby furmanek do przerzucanie paliwa dla całej armii. Pod Lwów Wehrmacht mógłby dotrzeć większymi siłami około 10 października. Czy rozważni Niemcy odważyliby się przekroczyć większymi siłami Wisłę, wiedząc, że Francuzi szykują się do ataku? Trudno w to uwierzyć, ale pogardzani dziś Francuzi, w 1939 roku byli lojalnymi sojusznikami. Nie mogli uderzyć przed 17 września na Niemców przede wszystkim z powodu fatalnej pogody. Dokładna analiza wydarzeń wykazuje, że Niemcy zatrzymaliby się albo na linii Wisły, albo na linii Bugu. Marsz w kierunku Przedmościa Rumuńskiego byłby ryzykowny, ponieważ Wojsko Polskie dysponowało tam poważnymi siłami w tym wciąż kilkuset czołgami i samolotami sprzyjała nam fatalna pogoda oraz trudny teren. Polacy trwaliby więc na wschodzie kraju a zasadnicza wojna toczyłaby się nad Renem. Stosunek sił wskazuje, że sukces odnieśliby tam raczej Francuzi. A nawet gdy nie odnieśli walnego zwycięstwa, to uniemożliwiliby Niemcom rozprawę z Polakami i zmusili Hitlera do szukania rozwiązań dyplomatycznych. Wojna wyglądałaby zupełnie inaczej. Przede wszystkim nie byłoby Holocaustu. Polscy Żydzi byliby bowiem obywatelami państwa walczącego, a nie państwa pobitego. Za eksterminacje narodu żydowskiego odpowiada pakt Ribbentrop-Mołotow i sowiecka agresja na Polskę.
Spełnij prośbę Matki. Rozważania różańcowe na pierwsze soboty miesiąca
Lidia Anna Waśko
13 czerwca 1917 roku, w czasie drugiego objawienia, Maryja powiedziała Łucji: Jezus chce posłużyć się Toba, aby ludzie mnie poznali i pokochali. Chciałby ustanowić na świecie nabożeństwo do mego Niepokalanego Serca. Po tych słowach trójka pastuszków zobaczyła serce Maryi otoczone cierniami. W następnym miesiącu, 13 lipca 1917 roku Matka Boża wyjaśniła, że Bóg ratując grzeszników wpadających do czeluści piekielnych, chce ustanowić na świecie nabożeństwo do jej Niepokalanego Serca. Już po śmierci Franciszka i Hiacynty Łucja wstąpiła w 1925 roku do zakonu doroteuszek w Ponteverdzie. Tam, 10 grudnia 1925 roku, ukazała jej się Matka Boża z Dzieciątkiem Jezus i znowu pokazała otoczone cierniami serce, a Jezus powiedział: Oto Serce twej Najświętszej Matki, otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie ranią Je wciąż na nowo, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciągał. O nabożeństwo pierwszych sobót upomniał się jeszcze Jezus 15 lutego 1926 roku, a 13 czerwca 1929 roku przypominała o nim wizjonerce Maryja. W nocy z 29 na 30 maja 1930 roku Pan Jezus powiedział Łucji, ze grzechy przeciw Jego Matce obrażają Boga, a Ona, troszcząc się o zbawienie grzeszników, prosi o ich zadośćuczynienie. Są cztery warunki nabożeństwa w intencji wynagradzającej: spowiedź, Komunia Św., odmówienie jednej części Różańca i 15-minutowa medytacja nad wybranymi tajemnicami różańcowymi. Najtrudniejszy do spełnienia wydaje się ten ostatni. Mamy nadzieję, że niniejsza książka pomoże go skutecznie wypełnić. "Łudziłby się ten, kto sądziłby, ze prorocka misja Fatimy została zakończona." Benedykt XVI 13 maja 2010 roku, w Fatimie "Dr Lidia Anna Waśko, autorka niniejszej książki, wkłada nam do ręki bezcenna pomoc, kiedy chcemy w duchu modlitwy i w jedności z Matka Najświętsza medytować nad kolejnymi tajemnicami różańcowymi, i w ten sposób pogłębiać się w tym wszystkim, co stanowi sama istotę naszej wiary, a zarazem żeby w ten sposób jeszcze bardziej uszlachetniać nasza różańcowa modlitwę. Niech sam Bóg jej wynagrodzi prace nad ta książką." Jacek Salij OP "Spójrz, Serce moje otoczone jest cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność stale Je ranią. Przynajmniej ty staraj się mnie pocieszyć i przekaz wszystkim, ze w godzinie śmierci obiecuje przyjść na pomoc z wszystkimi łaskami tym, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawia spowiedź, przyjmą Komunie świętą, odmówią jeden Różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastoma tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia. Matka Boża 10 grudnia 1925 roku, Pontevedra
Paweł Reising
Wspomnienia Johna Benetta-Książczyka - pilota Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie, a po zakończeniu wojny czynnego oficera Królewskich Sił Powietrznych RAF. Poznajemy dzieciństwo bohatera, szkołę lotniczą, epopeję wojny 1939 roku, ucieczkę przez granicę i ścieżkę szczurów prowadzącą do jednostek tworzonych przez Sikorskiego na Zachodzie. Nowa szkoła lotnicza i nowe przyjaźnie .Walki i wypadki lotnicze, fascynacje i miłości. Dzięki małżeństwu z Angielką polski pilot mógł pozostać na Wyspach Brytyjskich, w przeciwieństwie do tysięcy polskich żołnierzy, których lewicowy rząd Bevina nie chciał widzieć nawet w koloniach Korony. Zaproponowano mu kontynuowanie kariery wojskowej w służbie brytyjskiego króla. Ponieważ Polacy przestali być mile widziani w Albionie, nazwisko Książczyk było niemożliwe do wymówienia dla tubylców , swojski Jan Książczyk musiał zmienić się w Johna Benetta, mile brzmiącego w angielskich uszach. Oddajemy do rąk Czytelnika wspomnienia 101-letniego weterana, oddając hołd jego odwadze, uporowi i konsekwencji. "Próbuję odpalić silnik raz, drugi, trzeci, lecz śmigło ani drgnie. Spitfire traci prędkość i zaczyna spadać. Spoglądam na wysokościomierz wskazuje 12 tysięcy stóp, czyli prawie 4 tysiące metrów. Zagłębiam się znów w czarnej chmurze. Jeszcze raz próbuję odpalić silnik i nic, zupełnie nic, więc już wiem, że muszę przymusowo lądować! Zgodnie z instrukcją wyłączam iskrownik. Aby utrzymać prędkość i nie wpaść w korkociąg, szybuję w dół, lecz mimo to samolot szybko traci wysokość. Gdy wreszcie znalazłem się pod chmurami patrzę, poniżej rozpościera się pagórkowaty, miejscami zalesiony teren. W przeważającej części pokryty polami, lecz one zasłane są licznymi szarymi, granitowymi głazami. Wiem, że jest już za nisko na skok ze spadochronem "
Spowiedź psa. Brutalna prawda o polskiej policji
Dariusz Loranty, Aleksander Majewski
Ratowanie samobójców, uprowadzenia, zagrożenia terrorystyczne, pogoń za bandytami, wykrywanie zabójstw, a z drugiej strony korupcja, współpraca ze światem przestępczym, degeneracja moralna, alkoholizm, eskapady do agencji towarzyskich. Wszystko w klimacie odnowionej, demokratycznej III Rzeczypospolitej, która wciąż przypomina PRL. Tematy, które szary obywatel zna tylko z filmów takich jak Drogówka, Pitbull czy Psy stanowią kanwę tej książki. Najsłynniejszy polski negocjator policyjny, który pracował przy blisko 50 porwaniach dla okupu, zdradza kulisy pracy w polskiej policji od początku lat 90. Ujawnione w tej książce prawdziwe historie były kanwą scenariusza - ostatecznie niezrealizowanego - serialu kryminalnego Bernard X w reżyserii Patryka Vegi (twórcy kultowego Pitbulla). Teraz pierwszy raz wychodzą na światło dzienne. W tej opowieści wujek Halski po Was nie przyjedzie, a żadna drogówka nie złapie.
Tomasz Rowiński
Nie ma w Polsce pisarza bardziej kontrowersyjnego niż Jarosław Marek Rymkiewicz, nie ma też twórcy, który wzbudzałby większe emocje. Książka ta zbiera najważniejsze i najgłośniejsze komentarze do jego twórczości jakie ukazały się w prasie polskiej w ostatnich latach. Nie jest to jednak laurka dla Mistrza. Obok głosów intelektualnych stronników pisarza (Cichocki, Krasnodębski, Semka) znajdziemy i jego zdecydowanych krytyków (Bielik-Robson, Michalski). Czytelnik znajdzie tu artykuły socjologów (Staniszkis) i pisarzy (Twardoch), a także teskty zupełnie nowe, napisane specjalnie do tej książki. Do tomu dołączony jest film Grzegorza Brauna Poeta pozwany w wersji poszerzonej o niepublikowane dotąd ujęcia, relacjonujący jeden z najgłośniejszych procesów w Polsce, w którym potężny koncern medialny pozwał artystę.
Tomasz P. Terlikowski
Gdybyś widział przerażoną młodą mamę, gdybyś wiedział, że przed nią jeszcze 20 trudnych tygodni ciąży, potem poród i... konanie straszliwie chorego synka, gdyby Twoi koledzy z pracy sugerowali Ci rozwiązanie, gdybyś jego odrzuceniem ryzykował utratę pracy, gdybyś przy tym miał pewność, że ani Twoja wiedza ani postawa nie uratują dziecku życia, - co byś uczynił na miejscu lekarza? - Przyjeżdżaj, z maluszkiem jest źle - brzmiały pierwsze słowa pani Agnieszki" do męża, gdy okazało się, że 22-tygodniowy dzidziuś, którego nosiła pod sercem, jest chory. Sześć dni później była już zdecydowana, że chce "rozwiązać ciążę". - Nie mogę wyrazić zgody na wykonanie aborcji - usłyszała w odpowiedzi. Ordynator szpitala, profesor Chazan, powołał się na konflikt sumienia. Zaproponował pomoc. Wszelką możliwą pomoc. Tak Jaś przyszedł na świat. Był bardzo chory. Zmarł. To książka o maleństwie i o wielkości. O tym, jak przekraczają one granice życia i śmierci. I o ludziach, którzy tego nie rozumieją. A także o tym jak stawiać tym ludziom czoła. I dlaczego to takie ważne.
Dietrich von Hildebrand
Książka pisana z proroczym gniewem, żarem i bólem jest gwałtownym protestem przeciw postępowaniu niektórych teologów i hierarchów, którzy - zdaniem autora - niweczą nadprzyrodzony charakter nauki katolickiej. Praca jest przestrogą przed schodzeniem z drogi prawdy, które może prowadzić ku zeświecczeniu i pustym świątyniom. Autor, ekspert Vaticanum II, uważany przez Piusa XII za Doktora Kościoła XX wieku, pisze wręcz o "piątej kolumnie" niszczącej Kościół.