Wydawca: Fronda
- publicystyka konserwatywno–prawicowa,
- książki historyczne odkłamujące historię Polski i świata,
- literatura katolicka podawana w nowatorskiej formie.
Święta Rita. Życie usłane różami
Zbigniew Sobolewski
Biografia wielkiej Świętej Kościoła Katolickiego Rity z Roccaporeny i Cascii, uwzględniająca najnowsze odkrycia historyczne, napisana przez wielkiego znawcę i czciciela Świętej ks. Zbigniewa Sobolewskiego. Musiał się on skonfrontować z wielowiekowymi stereotypami na temat Świętej między innymi z czarną legendą jej męża. Święta Rita to najpopularniejsza wspomożycielka w beznadziejnych sprawach od wielu stuleci. Przyszła na świat w średniowieczu, ale w XXI w. dorobiła się własnego profilu na Facebooku. Zanurzona w głębokiej modlitwie żona owianego złą sławą awanturnika, matka równie toksycznych dzieci, siostra zakonna, mistyczka i umiłowana oblubienica Zbawiciela. Papież Leon XIII, pełen podziwu, nazwał Ritę drogocenną perłą Umbrii, a św. Jan Paweł II widział w niej objawienie geniuszu kobiety. Na kilka miesięcy przed śmiercią poprosiła jedną z sióstr z klasztoru w którym mieszkała, aby ta przyniosła jej z ogrodu kwiat róży. Był mroźny i śnieżny jak na Italię - styczeń Roku Pańskiego 1457. Posłanniczka powróciła z pąsową różą w dłoni. Bo dla Rity nie ma niczego niemożliwego.
Święty Jan Apostoł i wyspa Apokalipsy. Tajemnice zesłania na Patmos
Adam Ryszard Sikora OFM
Wyspa Patmos, mimo że nierozerwalnie związana z postacią św. Jana Apostoła i Księgą Apokalipsy, nie istnieje w powszechnej świadomości chrześcijan. A przecież to "właśnie na Patmos Jan doznał zachwycenia w dzień Pański" (Ap 1, 10), miał jedno z wielkich widzeń. Usłyszał także mistyczne przesłanie, które mocno wpłynęło na historię Kościoła i całą kulturę chrześcijańską" (Benedykt XVI). Papież Jan Paweł II zachęcając do pielgrzymowania do miejsc świętych, zwrócił uwagę na niezwykle ważny fakt, a mianowicie, że "przestrzeń może przechowywać znaki nadzwyczajnych zbawczych interwencji Boga" (Jan Paweł II 1999, nr 2). Św. Jan Apostoł i Wyspa Apokalipsy to przewodnik duchowej pielgrzymki dla tych tych, którzy zainteresowani są św. Janem i jego losami. Jest to jednocześnie książka udowadniająca, że wiele miejsc na Patmos, opisywanych przez Ewangelistę w ostatniej księdze Pisma Świętego, których istnienie przez stulecia podważali naukowcy, istniało naprawdę i dopiero teraz ujrzały - dzięki wykopaliskom - światło dzienne. Stanowią kolejny dowód wiarygodności wielkiego Apostoła.
Święty Paweł. Biografia. Na rozdrożach synagogi i Kościoła
ks. prof. Waldemar Chrostowski
Znakomita biografia św. Pawła, autorstwa jednego z najwybitniejszych polskich biblistów. To nie tylko szczegółowy opis życia Apostoła Narodów na tle realiów epoki, w której żył, lecz także duchowy fresk ukazujący jego osobowość oraz misję i dzieło, które pozostawił. Poczynając od dzieciństwa w Tarsie, poprzez młodość w Jerozolimie, przemianę pod Damaszkiem i wytężoną działalność misyjną, książka pomaga zrozumieć Czytelnikowi wybory, których św. Paweł niestrudzenie dokonywał, zwłaszcza gdy stał się apostołem Jezusa Chrystusa i mężnie głosił Dobrą Nowinę. Ukazując narastające napięcia i konflikty, przedstawia jego wrogów oraz fałszywe oskarżenia i donosy, a także pełne niebezpieczeństw podróże, uwięzienie w Jerozolimie i Cezarei Nadmorskiej, dramatyczną podróż do Rzymu i męczeńską śmierć w Rzymie. W Drugim Liście do Tymoteusza, przeczuwając bliską śmierć, św. Paweł napisał: W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Dzięki książce ks. prof. W. Chrostowskiego uzyskujemy pewność, że św. Paweł jeszcze nie ukończył biegu, bo jego dzieło cały czas promieniuje z wielką mocą.
Tajemne życie autorów książek dla dzieci
Sławomir Koper
Czy autorom książek dla dzieci i młodzieży chcielibyśmy powierzyć wychowanie naszych dzieci? Niewiele wiemy o ich prawdziwym życiu, które często było znacznie bardziej dramatyczne i urozmaicone, niż dzieła, które po sobie pozostawili. A do wzorców wychowawczych często wiele im brakowało. * Kto ty jesteś? Polak mały. Czyżbyś mnie nie rozpoznał? Władysław Bełza * Wszystkiemu winne krasnoludki? Maria Konopnicka * I choćby przyszło tysiąc poetów i każdy nie wiem jak się natężał Julian Tuwim * Ala ma Asa, który wychowa 5 pokoleń Polaków. Marian Falski * (Bez)grzeszne lata. Dlaczego Kornel Makuszyński nie znosił dziatwy szkolnej? * Jan Brzechwa. Czy Akademia Pana Kleksa to jedyna szkoła, której wolno mu być patronem? * Szympans a sprawa polska. Papcio Chmiel. * Jacek, Agatka i wygodne życie. Wanda Chotomska * Wąsaty myśliwy od Zwierzyńca. Michał Sumiński Autorska porcja smakowitych historii dotyczących klasyków literatury dziecięcej i młodzieżowej. Poprzednie tomy Sekretne życie autorów lektur szkolnych i Nieznane losy autorów lektur szkolnych znalazły się na listach bestsellerów. Czy kiedykolwiek trafią do kanonu obowiązującego w szkołach?
Paweł Lisicki
Jeśli ktoś spodziewa się nowinek o Marii Magdalenie, jako sekretnej żonie Jezusa, o historii rodu Merowingów i innych sensacji rozdmuchiwanych przez literaturę popularną, poczuje się mocno rozczarowany. To praca oparta wyłącznie na rzetelnych źródłach. Mimo rozwoju wiedzy, nadal niewiele wiemy o Marii Magdalenie. Czy bohaterka książki może być utożsamiana z innymi kobietami opisywanymi na kartach Nowego Testamentu z nawróconą jawnogrzesznicą albo z siostrą Marii i Łazarza z Betanii? Razem z autorem po kolei rozwiewamy rozmaite wątpliwości. Paweł Lisicki, kierując naszą uwagę na Marię Magdalenę jako główną bohaterkę, umiejętnie zarysowuje tło historyczne ukazując status i rolę społeczną kobiety na ziemiach izraelskich w pierwszym stuleciu naszej ery. Przy okazji uświadamia nam, jak rewolucyjne i nowoczesne było podejście Chrystusa do kobiet. Książka stanowi idealne antidotum dla niczym nie udokumentowanych teorii feministycznych, rozprawiając się mimochodem ze spiskowymi kliszami pop kulturowymi, zakłamującymi historię Kościoła i Jezusa z Nazaretu. Lektura, która nie pozostawia czytelnika obojętnym niezależnie od jego stopnia zaangażowania w sprawy wiary. Nowe, poprawione wydanie, zawiera przygotowany przez autora słowniczek najważniejszych pojęć, omawianych w książce. Autor ukazuje tych, którzy pod sztandarami feminizmu i źle pojmowanej nowoczesności, zniekształcają prawdę o Marii Magdalenie. W porywającym, rzetelnie udokumentowanym eseju autor staje w obronie treści Nowego Testamentu. TAJEMNICA MARII MAGDALENY nie jest tylko próbą odkłamania i obrony jednej z największych świętych w dziejach Kościoła katolickiego, ale przede wszystkim apologetycznym wykładem wiary na temat autentyczności i historyczności Pisma Świętego. (Sławomir Cenckiewicz).
Przemysław Barszcz, Joanna Łenyk-Barszcz
Przez wieki geniusze sztuki ukrywali w swoich dziełach sekretne informacje, zbyt niewiarygodne, by przekazać je otwarcie. Sekrety osobiste i historyczne, artystyczne i ezoteryczne, a czasem nawet natury kryminalnej. Czy po upływie stuleci, po wielokrotnych zmianach kodów kulturowych jesteśmy w stanie wejść w buty dawnych twórców i odkryć sekretne drogowskazy pozostawiane przez geniuszy? Kod Michała Anioła dlaczego ludzki mózg namalowany jest na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej? Ostatnia melodia - muzyka zapisana pomiędzy postaciami Ostatniej Wieczerzy jako testament Leonardo da Vinci? UFO w XV-wiecznych Włoszech - spotkanie z obcymi, uchwycone na renesansowym obrazie. Manuskrypt, którego od sześciuset lat nikomu nie udało się rozkodować. Enigma rękopisu Wojnicza. Człowiek, który wiedział jak Alfonso Ponce de Leon przewidział na obrazie swoją śmierć. Zakon, skarby i Chwarszczany z jakiego świata pochodzą dwie wieże w zachodniopomorskim kościele templariuszy? Ukryty język Matejki znaczenie symboli i historia złotego tronu. Raffaello Portret Młodzieńca tajemnice najcenniejszego dzieła ze zbiorów polskich, zaginionego podczas II wojny światowej. Drzwi Gnieźnieńskie, czy portal do praźródeł? - dokąd naprawdę prowadzą słynne Drzwi z Gniezna? Każde dzieło jest tajemnicą. Nie trzeba wyjeżdżać do amazońskiej dżungli, by mierzyć się z tajemnicami godnymi Indiany Jonesa. Na tego, kto dokona wielkiego odkrycia w zakurzonym magazynie muzealnym, czeka nagroda emocje, olśnienie a nawet mistyczne objawienie. Jeden z bohaterów naszej książki właśnie takiego objawienia doświadczył. I czeka aż ktoś je przejmie od niego w wielkiej sztafecie pokoleń.
Grzegorz Fels
Stigmata oznaczało w starożytnym Rzymie piętno wypalane żelazem na skórze niewolnika lub przestępcy. Dopiero od średniowiecza terminem tym zaczęto określać osoby naznaczone krwawiącymi ranami Chrystusa. W dziejach świata doliczono się ponad 350 stygmatyków, z czego ponad 300 to kobiety. Zdecydowana większość osób dotkniętych stygmatami (321) było wyznania katolickiego, zaś 62 z nich zostało przez Kościół beatyfikowanych i kanonizowanych. Wiele osób traktuje stygmatyków jak nieomylnych chodzących świętych. Należy jednak pamiętać, że Kościół oficjalnie uznał stygmaty tylko u dwóch świętych: św. Franciszka z Asyżu i św. Katarzyny ze Sieny. Psychiatrzy i psychologowie upatrują w pojawianiu się stygmatów problemów natury neurotycznej, histerycznej i hipnotycznej. Niektórzy biorą też pod uwagę autosugestię czy wizualizację nadjaźni. Choć z drugiej strony, nikomu jak dotąd nie udało się wywołać stygmatów stosując hipnozę. To opowieść zarówno o stygmatykach, którzy już odeszli (m.in. o Wandzie Boniszewskiej, Alicji Lenczewskiej, Świętej Siostrze Faustynie, siostrze Dulcissimie Hoffmann, Wandzie Malczewskiej i Helenie Pelczar), jak i o stygmatykach żyjących współcześnie (ks. James Bruse, ks. Zlatko Sudac). To także historia stygmatyków niemieszczących się w ramach duchowych; Giorgio Bongiovanni i jego kosmiczni aniołowie, Anioł New Age - Elia Cataldo, czy Antypapież stygmatyk, któremu miały pomóc anielskie legiony.
Tajemnicza Kreta. Wolność, historia, legenda
Piotr Gociek
Autorski, subiektywny przewodnik znanego publicysty, Piotra Goćka, po najbardziej tajemniczej wyspie Morza Śródziemnego - Krecie. Wolność, historia, legendy oraz wyspiarskie smaki: keftedes, stifado i apaki. - Czy kiedyś odkopiemy wszystkie starożytne miasta Krety? Znana historia jestcałkiem nieznana! - Wolność albo śmierć czyli dlaczego Polak i Kreteńczyk to dwa bratanki - Wielka ucieczka króla Grecji dlaczego wąwóz Samaria to coś więcej niż tylko znany szlak turystyczny - Jak Polacy pilnowali wolnej Krety opowieść o ruskich carach, tureckich sułtanach i zachodnich rozbiorach - Tajemnice pałacu-labiryntu wielu próbowało rozwikłać sekrety Knossos, ale nikomu się nie udało - Zapomniana prowincja Rzymu dlaczego Gortyna to miejsce niezwykłe? - Polski kościół, rosyjski cmentarz, szwajcarski dobroczyńca sekrety archiwów Rethymnonu - Plaża Stavros tu Grek Zorba złamał nogę Pierwszy raz odwiedziłem Kretę ćwierć wieku temu i od razu wiedziałem, że będę chciał wrócić. Wracałem wiele razy, wędrując po wyspie na piechotę, na rowerze, autobusem i samochodem. Przewodnikami byli mi giganci przeszłości: tej dawnej, jak Homer czy Tytus Liwiusz, i tej niedawnej, jak Nikos Kazantzakis, Zbigniew Herbert czy Lawrence Durrell. Zakochałem się w krajobrazie, w ruinach minojskich, greckich i rzymskich; w wartkich wiosennych potokach, w wysuszonych latem wzgórzach, w ciepłych falach jesiennego morza. Jest Kreta miejscem, gdzie zawsze czuję się jak u siebie. Ta książka to mój list miłosny do niezwykłego miejsca, niezwykłych ludzi i niezwykłej historii. PIOTR GOCIEK
Tajna historia Biura Ochrony Rządu
Lech Kowalski
Biuro Ochrony Rządu za PRL-u było okryte mgłą tajemnicy, a dziennikarski światek doskonale zdawał sobie sprawę, że nie powinien zajmować się borowcami. Czego tak się obawiano? Przede wszystkim ogromnej wiedzy, jaką posiadali funkcjonariusze BOR na temat ochranianych przez nich notabli komunistycznych oraz ich rodzin. Żadna ze służb specjalnych w tamtych siermiężnych czasach naszej ojczyzny nie była tak blisko tych, którzy władali Polską z nadania Braci Moskali. Korzenie komunistycznych służb chroniących najwyższych urzędników Polski Lubelskiej. Czy czerwoni bodyguardzi nie ochronili Bieruta przed zamachem? Czy to prawda, że Sowieci podstawili na miejsce ofiary wyszkolonego sobowtóra? Czy groźba opublikowania takich sensacji stała za zabójstwem Piotra Jaroszewicza i zamachem na gen. Świerczewskiego? Rewelacje Józefa Światły a bezpieczniacka rzeczywistość. Czajki, Ziły i czarne Wołgi. Park samochodowy komunistycznych notabli. De Gaulle, Indira Gandhi, Willy Brandt. Jak BOR ochraniał wielkich tego świata. Modernizacja i prace operacyjne BOR na przełomie lat 70. Koce pancerne, rozpylacze gazów, polimerów: gierkowskie bizancjum w wersji sowieckiej. Hel, Łańsk, Jurata specjalne ośrodki wypoczynkowe. Aby władza rosła w siłę, a obstawa żyła dostatniej. Tajemnicze zamachy na komunistycznych notabli. Kulisy zjazdów partyjnych, narad i bratnich konsultacji, wojaże zagraniczne sekretarzy partyjnych i ich świty. Papieskie trzęsienie ziemi. Wizyty Jana Pawła II w ojczyźnie. BOR w stanie wojennym i u boku junty mundurowej na straży socjalizmu. Kilku czerwonych ochroniarzy opublikowało wspomnienia, w których umiejętnie zaciemniali relacje pomiędzy nimi a decydentami. Dopiero niniejsza książka, jedyna taka na rynku księgarskim, ukazuje prywatny świat notabli komunistycznych oraz wiernych im janczarów, którzy mieli obowiązek ochraniać ich własnym ciałem. Życzę miłej lektury! ~ Lech Kowalski
Grzegorz Majchrzak
Sport był oczkiem w głowie władz PRL, a piłka nożna miała służyć za opium dla mas. Rozgrywki ligowe, transfery, wyjazdy zagraniczne i wypłaty w prawdziwych dolarach przyciągały kombinatorów. Nad wszystkim sprawowała czujną opiekę wszechobecna bezpieka werbowała współpracowników, utrącała gwiazdy, szpiegowała i mąciła na zlecenie konkurencyjnych frakcji partii komunistycznej. Historia polskiego futbolu to nie tylko złoty medal olimpijski i dwukrotnie trzecie miejsce na mistrzostwach świata to także podsłuchy, prowokacje i afery obyczajowe. W książce Grzegorza Majchrzaka opartej na nieznanych materiałach IPN sensacja goni sensację, a historie Kazimierza Deyny, bandy czworga, Jana Tomaszewskiego, Marka Leśniaka czy Roberta Gadochy jasno pokazują komu bezpieka założyła siatkę, a kto potrafił jej strzelić w okienko.
Takie trudne miłosierdzie. Przeciw banalizacji miłosierdzia
ks. Paweł Bortkiewicz
Przeciw banalizacji miłosierdzia O, jak bardzo mnie rani niedowierzanie duszy skarżył się Jezus s. Faustynie [] dusza wyznaje, że jestem Święty i Sprawiedliwy, a nie wierzy, że jestem Miłosierdziem; nie dowierza mojej dobroci. [] Powiedz, że miłosierdzie jest największym przymiotem Boga. Wszystkie dzieła Moich Rąk są ukoronowane Miłosierdziem (Dzienniczek, p. 299-301). Minęło zaledwie kilkadziesiąt lat od tej rozmowy Faustyny z Jezusem, a potoczne rozumienie Miłosierdzia uległo w Kościele Katolickim biegunowej zmianie. Miłosierdzie zostało odczytane jako powszechna abolicja gładząca hurtem nawet najcięższe grzechy, a w sprawiedliwość Bożą wierzą już tylko nieliczni. Jeśli piekło jest puste (Przecież Bóg nie byłby taki okrutny), to niebo też jest do niczego. Jeśli wszystkie winy mają być bezwarunkowo darowane, to stawia to w wątpliwość sens Ofiary Jezusa na Krzyżu, jako ofiary za nasze grzechy. Po co Zbawiciel schodził na Ziemię, nauczał, ustanawiał Eucharystię, dał się przybić do Krzyża, skoro po wstąpieniu do Nieba i tak machnął na wszystko ręką? Miłosierdzie to współdziałanie grzesznika z Bogiem, otwarcie na Bożą łaskę, w celu złagodzenia Bożej sprawiedliwości. Pseudo-miłosierdzie zwane ostatnio mizerykordyzmem to dyskretne i konsekwentne, ale za to całkowite wygumkowanie Bożej sprawiedliwości z historii zbawienia. Czy na pewno o tym Jezus mówił Faustynie? "Jak znaleźć właściwy język dla opisu kryzysu, w którym znalazł się obecnie Kościół katolicki? Czy da się zachować krytycyzm wobec niebezpiecznych zmian w nauczaniu kościelnym i jednocześnie zachować nadzieję na przyszłość? Taką drogę wybrał ksiądz profesor Paweł Bortkiewicz w jego książce na temat fałszywego miłosierdzia, które to rozpanoszyło się w Kościele. Na pewno jest to ważny głos w obecnej debacie na temat kondycji katolicyzmu." Paweł Lisicki
Ten straszny polski patriotyzm. Jak o nim rozmawiać?
Wojciech Warecki, Marek Warecki
Jak przekonać innych, że warto być Polakiem? Oto jest pytanie. Kto lepiej niż my sami zajmiemy się własnymi sprawami? Niemcy? Rosja? A może europejska biurokracja? Nie, oni i tak już dbają o to, żebyśmy nie czuli się zbytnio u siebie Ta książka zachęca, aby bez kompleksów i odważnie rozmawiać o tym, że warto być wolnym, że warto być Polakiem. Ta książka zachęca, aby bez kompleksów i odważnie rozmawiać o tym, że warto być wolnym, że warto być Polakiem. Wolność, cywilizacja łacińska, chrześcijaństwo to trwałe symbole polskości. Dlatego chcemy namówić Cię do podjęcia krucjaty. Rozmawiaj z sąsiadem zawzięcie czytającym GW, z kumplem oczarowanym TVN, antypatycznym urzędnikiem wpatrzonym w EU. Wszczynaj i prowadź zawzięte debaty z ludźmi zwanymi niesłusznie lemingami. To może być fascynująca przygoda! Dziś polem bitwy jest nasza świadomość. Do dzieła zatem!
Przemysław Słowiński, Krzysztof K. Słowiński
Genialny i zazdrosny, skonfliktowany z Marconim o wynalazek radia, z Edisonem o zasady, pieniądze i podpatrzone wynalazki. Nominowany do nagrody Nobla, nigdy jej nie otrzymał. Podobno komitet noblowski zdecydował tak, by nie drażnić innych wynalazców. Wierzył w teorię płaskiej Ziemi i eter tajemniczą substancję otaczającą naszą planetę rewelacyjnie przewodzącą promieniowanie elektromagnetyczne. Twierdził, że skonstruował odbiorniki potrafiące czerpać z energii wszechświata. O tajemniczych urządzeniach, które demonstrował starannie wybranym osobom, krążyły legendy. Jego twarz gościła na okładce Timea, a wielkonakładowe gazety informowały, że wynalazł tajemniczy promień potrafiący strącić tysiące samolotów z odległości ponad 500 kilometrów. Pracownia naukowa genialnego wynalazcy spłonęła w tajemniczych okolicznościach wraz z cenną dokumentacją badań. Nigdy nie odnaleziono sprawców. Wszystko podporządkował swoim wynalazkom, żył w celibacie, nie wiążąc się z nikim. Jego śmierć wpisała się w ciąg wydarzeń nazywanych nieraz spiskową teorią dziejów. Ciała nie poddano autopsji, a z jego pokoju zniknęły zapiski naukowe i czarny notatnik podpisany Sprawy rządowe. Wszystkie posiadłości należące do Tesli zostały skonfiskowane przez urząd o nazwie Powiernictwo Majątków Obcokrajowców, pomimo że był on pełnoprawnym obywatelem Stanów Zjednoczonych. Zapomniany geniusz. Wizjoner. Tesla.
Tsunami historii. Jak żywioły przyrody wpływały na dzieje świata
Maciej Rosalak
Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak często deszcz, błoto, mróz czy skwar wpływały na bieg dziejów, oraz jaki udział w kształtowaniu losów świata miały szczury, gołębie i gęsi - sięgnijcie po książkę Macieja Rosalaka. Gołąb o imieniu Beach Comber dostarczył wiadomość o ciężkiej sytuacji żołnierzy kanadyjskich po lądowaniu pod Dieppe, inny ptak G.I.Joe , uratował przed bombardowaniem brytyjskich żołnierzy, którzy zajęli włoskie miasteczko.
Anna Dąmbska
Książka "Twe ustawy wieczne" zawiera w większości nigdy niepublikowane pisma Autorki z lat 1999-2001. Tytuł nawiązuje do psalmu 119, rozbudowanego, uroczystego kantyku wysławiającego Boże Prawo. W przekazie Autorki powinno ono być podstawą i wzorcem dla praw stanowionych przez ludzi. Jest to nie tylko osobiste przekonanie Autorki, lecz także zasadniczy element treści rozmów zawartych w książce. Chodzi o prawa różnej rangi, włącznie z konstytuującymi ustrój państw. W przypadku Polski chodzi o coś więcej niż o sam proces tworzenia prawa. Niektóre z tekstów wprost nawiązują do zadania utworzenia w Polsce ustroju opartego na prawach Bożych, na przykazaniu "abyście się społecznie miłowali". Chodzi przy tym nie tylko o samo zadanie, ale bardziej jeszcze o drogę do jego realizacji. Jest to zadanie dla całego narodu, w które każdy Polak może wnieść swój wkład. Teksty zapewniają o pomocy Bożej (bez której realizacja zadania byłaby niemożliwa) i dają rozmaite wskazówki. Czasy są szczególne, bo wydarzenia zewnętrzne zdają się potwierdzać bliskość zapowiadanych światowych wstrząsów, które stworzą warunki do wprowadzania przemian ustrojowych. Autorką książki jest Anna Dąmbska (1923-2007), mistyczka pozostająca pod opieką Kościoła, która przez ponad 40 lat spisywała wypowiedzi, wyjaśnienia i napomnienia Zbawiciela, Matki Bożej oraz dusz zbawionych podczas modlitw w jej mieszkaniu. Te rozmowy stanowią treść niniejszej książki. Unikająca rozgłosu Autorka znana była z publikacji religijnych wydawanych w większości pod pseudonimem "Anna", m.in. Świadkowie Bożego Miłosierdzia i Zaufajcie Maryi.
Twierdza Chiny. Dlaczego nie rozumiemy Chin
Leszek Ślazyk
Chiny dokonały w ostatnich 40 latach niemożliwego. Startując pod koniec lat 70. XX wieku z pozycji najludniejszego, zapóźnionego i jednego z najbiedniejszych państw świata, Chiny wchodzą w trzecią dekadę XXI wieku jako niekwestionowana druga gospodarka w skali globu. Skutecznie zwyciężają z powszechnym niegdyś ubóstwem, ale co jeszcze bardziej fascynujące, technologicznie zaczęły konkurować ze światowymi liderami. Prace chińskich naukowców zaczynają dominować w periodykach naukowych. Chińscy astronauci pracują w chińskiej stacji orbitalnej, a za chwilę, śladem chińskich łazików udadzą się na Księżyc, by zbudować tam pierwszą w historii ludzkości bazę zamieszkałą przez ekipy naukowców i księżycowych górników. Chiński kapitał okazuje się być obecny w zupełnie nieoczekiwanych branżach, jak na przykład amerykański przemysł filmowy. Chiny systematycznie rozpychają się w naszej współczesności, a my o Chinach wiemy niewiele. I coraz mniej je rozumiemy. Nie rozumiemy, bo nie przyjmujemy do wiadomości, że są osobną cywilizacją, osobnym centrum kulturowym, przestrzenią rządzoną osobnymi stosunkami społecznymi, z których wywodzi się odmienny ustrój polityczny i osobny sposób zarządzania państwem. Zebrałem w jednym miejscu najważniejsze czynniki kształtujące współczesne Chiny, a sprawiające, że nie mając o nich pojęcia, zupełnie Chin nie rozumiemy. Zebrałem je w jednym miejscu, ale można się z nimi zapoznawać w dowolnej kolejności, bo ta kolejność nie ma znaczenia. A skąd tytuł "Twierdza"? Wiem, ale nie powiem. Dowiecie się Państwo czytając niniejszą książkę.- Leszek Ślazyk Zachód próbujący zrozumieć Chiny jest jak szkółka futbolowa, która stara się zrozumieć na czym polega gra w szachy.- Ai Weiwei