Wydawca: Fronda
- publicystyka konserwatywno–prawicowa,
- książki historyczne odkłamujące historię Polski i świata,
- literatura katolicka podawana w nowatorskiej formie.
Tajna historia Biura Ochrony Rządu
Lech Kowalski
Biuro Ochrony Rządu za PRL-u było okryte mgłą tajemnicy, a dziennikarski światek doskonale zdawał sobie sprawę, że nie powinien zajmować się borowcami. Czego tak się obawiano? Przede wszystkim ogromnej wiedzy, jaką posiadali funkcjonariusze BOR na temat ochranianych przez nich notabli komunistycznych oraz ich rodzin. Żadna ze służb specjalnych w tamtych siermiężnych czasach naszej ojczyzny nie była tak blisko tych, którzy władali Polską z nadania Braci Moskali. Korzenie komunistycznych służb chroniących najwyższych urzędników Polski Lubelskiej. Czy czerwoni bodyguardzi nie ochronili Bieruta przed zamachem? Czy to prawda, że Sowieci podstawili na miejsce ofiary wyszkolonego sobowtóra? Czy groźba opublikowania takich sensacji stała za zabójstwem Piotra Jaroszewicza i zamachem na gen. Świerczewskiego? Rewelacje Józefa Światły a bezpieczniacka rzeczywistość. Czajki, Ziły i czarne Wołgi. Park samochodowy komunistycznych notabli. De Gaulle, Indira Gandhi, Willy Brandt. Jak BOR ochraniał wielkich tego świata. Modernizacja i prace operacyjne BOR na przełomie lat 70. Koce pancerne, rozpylacze gazów, polimerów: gierkowskie bizancjum w wersji sowieckiej. Hel, Łańsk, Jurata specjalne ośrodki wypoczynkowe. Aby władza rosła w siłę, a obstawa żyła dostatniej. Tajemnicze zamachy na komunistycznych notabli. Kulisy zjazdów partyjnych, narad i bratnich konsultacji, wojaże zagraniczne sekretarzy partyjnych i ich świty. Papieskie trzęsienie ziemi. Wizyty Jana Pawła II w ojczyźnie. BOR w stanie wojennym i u boku junty mundurowej na straży socjalizmu. Kilku czerwonych ochroniarzy opublikowało wspomnienia, w których umiejętnie zaciemniali relacje pomiędzy nimi a decydentami. Dopiero niniejsza książka, jedyna taka na rynku księgarskim, ukazuje prywatny świat notabli komunistycznych oraz wiernych im janczarów, którzy mieli obowiązek ochraniać ich własnym ciałem. Życzę miłej lektury! ~ Lech Kowalski
Grzegorz Majchrzak
Sport był oczkiem w głowie władz PRL, a piłka nożna miała służyć za opium dla mas. Rozgrywki ligowe, transfery, wyjazdy zagraniczne i wypłaty w prawdziwych dolarach przyciągały kombinatorów. Nad wszystkim sprawowała czujną opiekę wszechobecna bezpieka werbowała współpracowników, utrącała gwiazdy, szpiegowała i mąciła na zlecenie konkurencyjnych frakcji partii komunistycznej. Historia polskiego futbolu to nie tylko złoty medal olimpijski i dwukrotnie trzecie miejsce na mistrzostwach świata to także podsłuchy, prowokacje i afery obyczajowe. W książce Grzegorza Majchrzaka opartej na nieznanych materiałach IPN sensacja goni sensację, a historie Kazimierza Deyny, bandy czworga, Jana Tomaszewskiego, Marka Leśniaka czy Roberta Gadochy jasno pokazują komu bezpieka założyła siatkę, a kto potrafił jej strzelić w okienko.
Takie trudne miłosierdzie. Przeciw banalizacji miłosierdzia
ks. Paweł Bortkiewicz
Przeciw banalizacji miłosierdzia O, jak bardzo mnie rani niedowierzanie duszy skarżył się Jezus s. Faustynie [] dusza wyznaje, że jestem Święty i Sprawiedliwy, a nie wierzy, że jestem Miłosierdziem; nie dowierza mojej dobroci. [] Powiedz, że miłosierdzie jest największym przymiotem Boga. Wszystkie dzieła Moich Rąk są ukoronowane Miłosierdziem (Dzienniczek, p. 299-301). Minęło zaledwie kilkadziesiąt lat od tej rozmowy Faustyny z Jezusem, a potoczne rozumienie Miłosierdzia uległo w Kościele Katolickim biegunowej zmianie. Miłosierdzie zostało odczytane jako powszechna abolicja gładząca hurtem nawet najcięższe grzechy, a w sprawiedliwość Bożą wierzą już tylko nieliczni. Jeśli piekło jest puste (Przecież Bóg nie byłby taki okrutny), to niebo też jest do niczego. Jeśli wszystkie winy mają być bezwarunkowo darowane, to stawia to w wątpliwość sens Ofiary Jezusa na Krzyżu, jako ofiary za nasze grzechy. Po co Zbawiciel schodził na Ziemię, nauczał, ustanawiał Eucharystię, dał się przybić do Krzyża, skoro po wstąpieniu do Nieba i tak machnął na wszystko ręką? Miłosierdzie to współdziałanie grzesznika z Bogiem, otwarcie na Bożą łaskę, w celu złagodzenia Bożej sprawiedliwości. Pseudo-miłosierdzie zwane ostatnio mizerykordyzmem to dyskretne i konsekwentne, ale za to całkowite wygumkowanie Bożej sprawiedliwości z historii zbawienia. Czy na pewno o tym Jezus mówił Faustynie? "Jak znaleźć właściwy język dla opisu kryzysu, w którym znalazł się obecnie Kościół katolicki? Czy da się zachować krytycyzm wobec niebezpiecznych zmian w nauczaniu kościelnym i jednocześnie zachować nadzieję na przyszłość? Taką drogę wybrał ksiądz profesor Paweł Bortkiewicz w jego książce na temat fałszywego miłosierdzia, które to rozpanoszyło się w Kościele. Na pewno jest to ważny głos w obecnej debacie na temat kondycji katolicyzmu." Paweł Lisicki
Ten straszny polski patriotyzm. Jak o nim rozmawiać?
Wojciech Warecki, Marek Warecki
Jak przekonać innych, że warto być Polakiem? Oto jest pytanie. Kto lepiej niż my sami zajmiemy się własnymi sprawami? Niemcy? Rosja? A może europejska biurokracja? Nie, oni i tak już dbają o to, żebyśmy nie czuli się zbytnio u siebie Ta książka zachęca, aby bez kompleksów i odważnie rozmawiać o tym, że warto być wolnym, że warto być Polakiem. Ta książka zachęca, aby bez kompleksów i odważnie rozmawiać o tym, że warto być wolnym, że warto być Polakiem. Wolność, cywilizacja łacińska, chrześcijaństwo to trwałe symbole polskości. Dlatego chcemy namówić Cię do podjęcia krucjaty. Rozmawiaj z sąsiadem zawzięcie czytającym GW, z kumplem oczarowanym TVN, antypatycznym urzędnikiem wpatrzonym w EU. Wszczynaj i prowadź zawzięte debaty z ludźmi zwanymi niesłusznie lemingami. To może być fascynująca przygoda! Dziś polem bitwy jest nasza świadomość. Do dzieła zatem!
Przemysław Słowiński, Krzysztof K. Słowiński
Genialny i zazdrosny, skonfliktowany z Marconim o wynalazek radia, z Edisonem o zasady, pieniądze i podpatrzone wynalazki. Nominowany do nagrody Nobla, nigdy jej nie otrzymał. Podobno komitet noblowski zdecydował tak, by nie drażnić innych wynalazców. Wierzył w teorię płaskiej Ziemi i eter tajemniczą substancję otaczającą naszą planetę rewelacyjnie przewodzącą promieniowanie elektromagnetyczne. Twierdził, że skonstruował odbiorniki potrafiące czerpać z energii wszechświata. O tajemniczych urządzeniach, które demonstrował starannie wybranym osobom, krążyły legendy. Jego twarz gościła na okładce Timea, a wielkonakładowe gazety informowały, że wynalazł tajemniczy promień potrafiący strącić tysiące samolotów z odległości ponad 500 kilometrów. Pracownia naukowa genialnego wynalazcy spłonęła w tajemniczych okolicznościach wraz z cenną dokumentacją badań. Nigdy nie odnaleziono sprawców. Wszystko podporządkował swoim wynalazkom, żył w celibacie, nie wiążąc się z nikim. Jego śmierć wpisała się w ciąg wydarzeń nazywanych nieraz spiskową teorią dziejów. Ciała nie poddano autopsji, a z jego pokoju zniknęły zapiski naukowe i czarny notatnik podpisany Sprawy rządowe. Wszystkie posiadłości należące do Tesli zostały skonfiskowane przez urząd o nazwie Powiernictwo Majątków Obcokrajowców, pomimo że był on pełnoprawnym obywatelem Stanów Zjednoczonych. Zapomniany geniusz. Wizjoner. Tesla.
Tsunami historii. Jak żywioły przyrody wpływały na dzieje świata
Maciej Rosalak
Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak często deszcz, błoto, mróz czy skwar wpływały na bieg dziejów, oraz jaki udział w kształtowaniu losów świata miały szczury, gołębie i gęsi - sięgnijcie po książkę Macieja Rosalaka. Gołąb o imieniu Beach Comber dostarczył wiadomość o ciężkiej sytuacji żołnierzy kanadyjskich po lądowaniu pod Dieppe, inny ptak G.I.Joe , uratował przed bombardowaniem brytyjskich żołnierzy, którzy zajęli włoskie miasteczko.
Anna Dąmbska
Książka "Twe ustawy wieczne" zawiera w większości nigdy niepublikowane pisma Autorki z lat 1999-2001. Tytuł nawiązuje do psalmu 119, rozbudowanego, uroczystego kantyku wysławiającego Boże Prawo. W przekazie Autorki powinno ono być podstawą i wzorcem dla praw stanowionych przez ludzi. Jest to nie tylko osobiste przekonanie Autorki, lecz także zasadniczy element treści rozmów zawartych w książce. Chodzi o prawa różnej rangi, włącznie z konstytuującymi ustrój państw. W przypadku Polski chodzi o coś więcej niż o sam proces tworzenia prawa. Niektóre z tekstów wprost nawiązują do zadania utworzenia w Polsce ustroju opartego na prawach Bożych, na przykazaniu "abyście się społecznie miłowali". Chodzi przy tym nie tylko o samo zadanie, ale bardziej jeszcze o drogę do jego realizacji. Jest to zadanie dla całego narodu, w które każdy Polak może wnieść swój wkład. Teksty zapewniają o pomocy Bożej (bez której realizacja zadania byłaby niemożliwa) i dają rozmaite wskazówki. Czasy są szczególne, bo wydarzenia zewnętrzne zdają się potwierdzać bliskość zapowiadanych światowych wstrząsów, które stworzą warunki do wprowadzania przemian ustrojowych. Autorką książki jest Anna Dąmbska (1923-2007), mistyczka pozostająca pod opieką Kościoła, która przez ponad 40 lat spisywała wypowiedzi, wyjaśnienia i napomnienia Zbawiciela, Matki Bożej oraz dusz zbawionych podczas modlitw w jej mieszkaniu. Te rozmowy stanowią treść niniejszej książki. Unikająca rozgłosu Autorka znana była z publikacji religijnych wydawanych w większości pod pseudonimem "Anna", m.in. Świadkowie Bożego Miłosierdzia i Zaufajcie Maryi.
Twierdza Chiny. Dlaczego nie rozumiemy Chin
Leszek Ślazyk
Chiny dokonały w ostatnich 40 latach niemożliwego. Startując pod koniec lat 70. XX wieku z pozycji najludniejszego, zapóźnionego i jednego z najbiedniejszych państw świata, Chiny wchodzą w trzecią dekadę XXI wieku jako niekwestionowana druga gospodarka w skali globu. Skutecznie zwyciężają z powszechnym niegdyś ubóstwem, ale co jeszcze bardziej fascynujące, technologicznie zaczęły konkurować ze światowymi liderami. Prace chińskich naukowców zaczynają dominować w periodykach naukowych. Chińscy astronauci pracują w chińskiej stacji orbitalnej, a za chwilę, śladem chińskich łazików udadzą się na Księżyc, by zbudować tam pierwszą w historii ludzkości bazę zamieszkałą przez ekipy naukowców i księżycowych górników. Chiński kapitał okazuje się być obecny w zupełnie nieoczekiwanych branżach, jak na przykład amerykański przemysł filmowy. Chiny systematycznie rozpychają się w naszej współczesności, a my o Chinach wiemy niewiele. I coraz mniej je rozumiemy. Nie rozumiemy, bo nie przyjmujemy do wiadomości, że są osobną cywilizacją, osobnym centrum kulturowym, przestrzenią rządzoną osobnymi stosunkami społecznymi, z których wywodzi się odmienny ustrój polityczny i osobny sposób zarządzania państwem. Zebrałem w jednym miejscu najważniejsze czynniki kształtujące współczesne Chiny, a sprawiające, że nie mając o nich pojęcia, zupełnie Chin nie rozumiemy. Zebrałem je w jednym miejscu, ale można się z nimi zapoznawać w dowolnej kolejności, bo ta kolejność nie ma znaczenia. A skąd tytuł "Twierdza"? Wiem, ale nie powiem. Dowiecie się Państwo czytając niniejszą książkę.- Leszek Ślazyk Zachód próbujący zrozumieć Chiny jest jak szkółka futbolowa, która stara się zrozumieć na czym polega gra w szachy.- Ai Weiwei
Teresa Tomeo
Teresa Tomeo, reporterka, dziennikarka radiowa i telewizyjna, przez 20 lat wierzyła, że jest kobietą wyzwoloną, ponieważ ma przystojnego, dobrze zarabiającego męża, wielki dom, wspaniałą karierę i żadnych dzieci. Na kartach tej książki z chirurgiczną precyzją obala swój mit. Podaje niezliczone dane statystyczne, cytuje badania i świadectwa wielu kobiet, z których najbardziej pouczające jest jej własne, zdobyte "po tamtej stronie kamery". W Twoim nowym stylu przeczytasz: dlaczego kobiety nabierają się na medialny obłęd feminizmu, jakie są - udowodnione naukowo - skutki "wolnej miłości", jak dokładnie działa pigułka, a jak aborcja i jaki rodzaj "wyzwolenia" rzeczywiście służy kobiecie. "Kobiety pod wieloma względami stały się własnymi największymi wrogami, bo uwierzyły, że muszą kopiować najgorsze zachowania mężczyzn, by osiągnąć spełnienie i szczęście". - Teresa Tomeo
Anna Dąmbska
Ciąg dalszy bestsellerowej książki Serviam. Tytuł niniejszego tomu: Twych Praw pilnuję, nawiązuje do psalmu 119, imponującego i uroczystego kantyku na temat Bożego Prawa, bo ono, dla każdego człowieka wierzącego, jest źródłem życia. Czasy, w których Anna rozmawia z Panem, to także burzliwy okres krystalizowania się prawa stanowionego w Polsce po odzyskaniu niepodległości, odbudowy państwa polskiego i tożsamości Polaków. To moment w dziejach, kiedy Polacy stanęli przed wyborem: budować mozolnie Królestwo Boże na Ziemi, bronić Bożych wartości czy gonić za mirażami świata. Jezus odpowiada na wszystkie pytania i wątpliwości Anny i jej grupy modlitewnej. Przekazuje swoje wskazówki i napomnienia, pomagając zrozumieć, że modlitewna współpraca narodu polskiego z wolą Bożą ma istotną wartość w planach Opatrzności. Autorką książki jest Anna Dąmbska (19232007), mistyczka pozostająca pod opieką Kościoła, która przez ponad 20 lat spisywała wypowiedzi, wyjaśnienia i napomnienia Zbawiciela, Matki Bożej i dusz odwiedzających ją w warszawskim mieszkaniu. Unikająca rozgłosu, znana z publikacji religijnych wydawanych pod pseudonimem Anna, m.in. Świadkowie Bożego Miłosierdzia i Zaufajcie Maryi.
Tomasz P. Terlikowski
Grzech pedofilii jest demoniczny. Czyny kilku pojedyńczych osób potrafią zatrzasc całym Kosciołem. Zaczynaja sie pojawiac korporacyjne zachowania, niszczące strukture eklezjalna, jak w Irlandii. W Australii, jednym z zadan stawianych Kosciołowi katolickiemu przy okazji procesów o pedofilię jest zniesienie tajemnicy spowiedzi. Dziesięć mocnych rozmów o stanie Kościoła katolickiego i o jego przyszłości w Polsce. dr. Bogdan Stelmach red. Zbigniew Nosowski dr. Sebastian Duda ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski dr Sabina Zalewska ks. prof. Andrzej Kobylinski red. Tomasz Rowinski dr. Cezary Koscielniak dr. Justyna Melonowska oraz osoba skrzywdzona seksualnie przez księdza Dzis potrzeba formowac silnych mezczyzn, gotowych isc na wojne, gotowych oddac zycie za drugiego. Wzorem dla nich powinien byc sw. Maksymilian Kolbe. A my ciagle przygotowujemy w seminariach ciepłe kluchy.
Agnieszka Lewandowska-Kąkol
Książka poświęcona ludziom, często zapomnianym i niedostrzeżonym, którzy podczas II wojny światowej walczyli nie zbrojnie, ale wykorzystali do walki swe talenty i ponadprzeciętne umiejętności, uzyskując efekty istotniejsze od kampanii prowadzonych przez wielkie armie. Naukowcy, lekarze, matematycy, sportowcy, artyści, prawnicy. Tytani wojny o wolność Polski. - Eugeniusz Łazowski lekarz, profesor pediatrii, uratował tysiące ludzi w Stalowej Woli. Przeprowadzał akcje szczepień niegroźną bakterię, po której przerażeni Niemcy ogłosili Stalową Wolę i jej okolice terenem objętym zarazą. - Jerzy Iwanow Szajnowicz, legendarny Agent nr 1. Stworzył na terenie okupowanej Grecji dywersyjną grupę, która zniszczyła dziesiątki niemieckich i włoskich samolotów bojowych. Jako pływak-olimpijczyk samodzielnie uszkodził wiele niemieckich okrętów wojennych w tym kilka U-bootów. - Antoni Kocjan. Konstruktor szybowców. W czasie wojny pomagał produkować broń dla podziemia brawurowo zamawiając podzespoły w niemieckich fabrykach. Dzięki jego działalności AK udało się rozpracować hitlerowski ośrodek rakietowy Peenemünde i dostarczyć do Londynu zdobyty przez polski wywiad pocisk V2. - Franciszek Witaszek lekarz, naukowiec. Opracowywał receptury trucizn, niesłychanie trudnych do wykrycia, używanych przez podziemie do eliminowania najbardziej strzeżonych niemieckich oficerów. - Henryk Sławik przedstawiciel Rządu RP na uchodźctwie, działający na Węgrzech, uratował tysiące polskich i żydowskich uchodźców. Uchronił przed śmiercią także Józsefa Antalla, późniejszego premiera Węgier. - Klementyna Mańkowska. Przed wojną żona przy mężu. Od września 1939 jej życie zaczęło przypominać powieść sensacyjną. Współpracowała z wywiadem Muszkieterów by na koniec stać się emisariuszem szefa Abwehry, admirała Canarisa, który za jej pośrednictwem chciał utrzymać kanał komunikacyjny z Londynem. - I inni.
Ronald A. Knox
Można traktować Ukryty strumień" tak jak traktowano w dawnych czasach loci communes czy też, jak nazywał to Cycero sedes argumentorum czyli miejsce, skład, do którego można się udać, kiedy poszukujemy argumentów w sporze. Knox udziela ich hojną ręką, a wszystkie dotyczą tego, co określić można obroną naszej wiary przed zarzutami padającymi z różnych stron. Sami, tłumacząc jego wystąpienia na język polski, często łapaliśmy się na tym, że odwołujemy się do jego argumentów podczas rozmów z różnymi naszymi przyjaciółmi, których ciężko byłoby określić mianem osób wierzących. Kinga i Krzysztof Koehlerowie
Ulubieńcy bogów umierają młodo
Sławomir Koper
Ulubieńcy bogów umierają młodo powtarzał na krótko przed śmiercią Zbyszek Cybulski i ten cytat z Fryderyka Nietzschego stał się idealnym mottem tej książki. Przedstawia ona bowiem losy ludzi, którzy z różnych powodów nie zrobili karier, do jakich byli predysponowani, i którzy odeszli z tego świata przedwcześnie, często w tragicznych okolicznościach, by dopiero po śmierci stać się ikonami kultury masowej. Większość bohaterów tej książki szybko dotarła na szczyt powodzenia. Ze Zbyszkiem Cybulskim identyfikowały się tysiące młodych ludzi, Teresę Tuszyńską okrzyknięto ideałem kobiecej urody, Andrzej Brycht zaś uchodził za następcę Marka Hłaski. Edward Stachura stał się wieszczem dla niemal całego młodego pokolenia, natomiast Anna German była uznawana za największą indywidualność polskiej piosenki. I tylko Ryszard Milczewski-Bruno i Wiesław Dymny uchodzili za outsiderów, ale nawet oni nie mogli narzekać na brak uznania i nagród potwierdzających ich niepospolite talenty. * Zbyszek Cybulski. Czy aby buntownik i czy na pewno bez powodu? * Przypadek Andrzeja Brychta Hłasko 2.0 * Anioł polskiej estrady Anna German * Demony i finanse Edwarda Stachury * Aktorka największych nadziei - Teresa Tuszyńska * Maski Wiesława Dymnego autokreacja i samozniszczenie * Alina Szapocznikow - traktat erotyczno-tanatologiczny * Ryszard Milczewski-Bruno liryk z pegeeru * Inna twarz Haliny Poświatowskiej. Romantyczka w Pewexie. Książka weryfikuje mity związane z jej bohaterami, bo w rzeczywistości Zbyszek Cybulski wcale nie był aktorem rozchwytywanym przez reżyserów, Stachura dość dobrze radził sobie pod względem finansowym, a Milczewski-Bruno nie popełnił samobójstwa. Sławomir Koper udostępnia mnóstwo mało znanych informacji na temat życia prywatnego swoich bohaterów. Niektóre z nich mogą być dużym zaskoczeniem dla Czytelników.
Ursula de Jesus. Cierpienia dusz czyśćcowych
Tomasz P. Terlikowski
Cierpieni dusz czyścowych w relacji XVII-wiecznej mistyczki z Peru Na podstawie dziennika duchowego nigdy nie publikowanego w Polsce. "Ku wolności wyswobodził nas Chrystus" - te słowa, jak żadne inne pasują do życia XVII-wiecznej peruwiańskiej mistyczki Urszuli od Jezusa. Przez lata niewolnica, najpierw peruwiańskich arystokratów, potem klasztoru klarysek, po cudownym ocaleniu rozpoczyna głębokie życie mistyczne. Nie może zostać siostrą zakonną, pozostaje więc przez lata służącą, na specjalnych ślubach dla czarnoskórych. Dla Boga nie ma to jednak znaczenia, i to jej objawia wiele prawd o czyśćcu, jej powierza modlitwę za dusze czyśćcowe, i ją wyznacza, by przekazała nam - ludziom XXI wieku - fundamentalne prawdy na temat oczyszczenia. Jej losy stanowią niesamowite wprowadzenie w historię katolicyzmu w Ameryce Łacińskiej, grzechów i wielkości ludzi Kościoła. Urszula przypomina nam wszystkim, że Pan Bóg potrafi wyprowadzić dobro nawet z największego zła. Pomoc duszom swoich koleżanek, współpracownic, niewolnic lub posługujących w konwencie św. Klary, stała się jednym z ważniejszych ziemskich zadań Urszuli od Jezusa. Wielokrotnie przychodziły do niej dusze kobiet, z którymi przez lata pracowała, a o których po ich śmierci szybko zapomniano. Pewnego dnia Urszula zobaczyła przed sobą Marię Bran, niewolnicę, która zmarła czternaście lat wcześniej, a która objawiła jej się w pięknej białej szacie, z naręczem kwiatów i z rozświetlonym obliczem. Dlaczego ta dobra i pobożna kobieta, trafiła do czyśćca? Za życia Maria z upodobaniem trwoniła czas, sypiała zbyt długo i zajmowała się rzeczami dla siebie nieodpowiednimi. Dusza Marii ujawniła Urszuli, że choć zadana jej pokuta będzie trwała jeszcze długo, to jednak jest lekką karą. Zanosiła dziękczynienie Bogu za to, że choć porwano ją w dzieciństwie z Afryki, a potem sprzedano w niewolę, to dzięki tym okolicznościom mogła poznać Chrystusa, przyjąć chrzest i zostać zbawioną. Dusza innej zakonnicy przyszła prosić Urszulę o modlitwę, o ofiarowanie za nią pięciu dni pokutnych na wzór pięciu ran Chrystusa. Kara owej siostry miała być nieznaczna i lekka, ale jednak realna. Na pytanie, dlaczego tak świątobliwa osoba znajduje się w czyśćcu, usłyszała, że za mało oczyściła się w czasie życia. Urszula uzyskała ważną także dla nas lekcję. Zjawy z zaświatów przypominają, że ludzie, pozostający po ziemskiej stronie życiowej pielgrzymki, powinni stale zabiegać o umartwienia - na różne sposoby. Stale zapominamy o tej prawdzie. Większość z nas tego nie czyni, przesuwając czas oczyszczenia i umartwienia na pobyt w czyśćcu. W miejscu, w którym czas płynie zupełnie inaczej niż na Ziemi a wrażliwość duszy i głód obcowania z Bogiem gwałtownie a boleśnie wzrastają.
W stepie szerokim. Podróż po ukraińskich Kresach
Sławomir Koper
Zmiany polityczne po II wojnie światowej na zawsze odcięły ziemie ukraińskie od Polski, a po przesiedleniach nasz kraj uzyskał kształt zbliżony do granic etnicznych. Dziś nikt nie myśli o rewindykacji Lwowa czy Krzemieńca, ale sentyment pozostał. Nie można wymazać dorobku cywilizacyjnego polskich miast i dworów Ukrainy. Tę ziemię nasi rodacy kochali, za jej obronę płacili własną krwią. Rajza po Ukrainie to emocjonalna wędrówka śladami polskości relikty naszej historii, wyjątkowe świątynie i słynne zamki, miejsca, które znamy ze szkolnych lektur. I chociaż obecnie miasta, wsie i ulice noszą często już inne nazwy, a władze sowieckie uczyniły wiele, by zatrzeć ślady naszej kultury, nie udało im się zniszczyć kilkuset lat polskiej tradycji. "Wyjechałem z Krymu w poniedziałek, 30 września 2013 roku. Dwa miesiące później wybuchły starcia na Euromajdanie, a pod koniec zimy Krym został zaanektowany przez Rosję. Nie sądziłem, że wydarzenia potoczą się tak szybko. Wygląda na to, że moje wspomnienia z wizyty na Półwyspie Krymskim będą mi musiały wystarczyć na wiele lat" SŁAWOMIR KOPER Ostatnie lato na ukraińskim Krymie Śladami bohaterów Ogniem i mieczem. Na kozackiej Siczy Samochodem przez Dzikie Pola Ołyka radziwiłłowskie ostatki Kamieniec Podolski. Najsłynniejsza twierdza Rzeczypospolitej Szlakami Wołynia. Krzemienieckie Ateny nad Ikwą Gdy słowo heroina oznaczało wyłącznie bohaterkę dzielne damy kresowe: Anna Dorota Chrzanowska i Teofila Chmielecka Pisz pan na Berdyczów! Sadyk Pasza, Mickiewicz i Żydowski Legion Symferopol. Nutria w sosie piwnym i Sonety krymskie Legendarne schody Odessy, Eisenstein i Machulski Oglądałem przez lornetkę odległą groblę oddzielającą zatokę od Morza Azowskiego. Tam dalej, za wodą, to już Rosja? zapytałem jednego z przechodzących obok mnie mieszkańców Mariupola. Spojrzał na mnie zaskoczony i spokojnie odparł, wzruszając ramionami: Tu też jest Rosja. POPRZEDNIE TOM SERII Z WALIZKĄ NOSZĄ TYTUŁY: KRESY PÓŁNOCY. WYPRAWA DO POLSKICH INFLANT ORAZ WIELKIE KSIĘSTWO LITEWSKIE. PODRÓŻ PO BLISKICH KRESACH
Gerard van den Aardweg
Holenderski psycholog, profesor Gerard van den Aardweg, od połowy lat sześćdziesiątych XX wieku prowadzi praktykę terapii osób o skłonnościach homoseksualnych. Przez ten czas zdołał pomóc setkom homoseksualistów, którzy dzięki niemu osiągnęli stałą dyspozycję do zawarcia trwałego związku heteroseksualnego. Jego terapeutyczne metody cieszą się dużym zainteresowaniem na całym świecie, o czym świadczą liczne książki van den Aardwega, tłumaczone na języki obce (po polsku ukazała się w 1999 roku praca pt. Homoseksualizm i nadzieja) oraz jego wykłady na uniwersytetach w Europie Zachodniej, Ameryce Północnej i Południowej. "Ponadto, "pustka miłości" nie zapełnia się po prostu od zalewania jej miłością. Ale niewątpliwie to właśnie jest rozwiązanie, którego samotny i wyposażony w kompleks niższości nastolatek szuka i w które wierzy. "Jeśli otrzymam miłość, której tak bardzo mi brakowało, będę szczęśliwy" - wyobraża sobie. (...) Zanim młoda osoba przyzwyczai się do postrzegania siebie jako godnej litości, uczucie faktycznie może pomóc pokonać frustrację. Ale gdy zakorzeni się postawa "biedactwa", poszukiwanie miłości nie jest już funkcjonalnym popędem zaradczym, obiektywnie nastawionym na rekompensatę. Stało się ono częścią postawy autodramatyzującej: "nigdy nie dostanę miłości, której pragnę!". Jest to chciwe pragnienie, którego nie da się spełnić. Poszukiwanie miłości u osób tej samej płci jest wyrazem, pragnieniem, które nie ustanie, dopóki żywa będzie postawa "biedactwa". To Oscar Wilde narzekał: "Zawsze szukałem miłości, a znajdowałem tylko kochanków" - fragment książki
Wanda Malczewska: proroctwa, wizje i życie dla Polski
Ks. Grzegorz Augustynik
Wanda Malczewska, przez niektórych nazywana polską Katarzyną Emmerich. Mistyczka z Parzna otrzymała od Boga dar widzenia przyszłych wydarzeń, głównie dotyczących losów Ojczyzny i Kościoła. Prawie 50 lat przed Cudem Nad Wisłą, Wanda Malczewska usłyszała od Matki Bożej, że 15 sierpnia stanie się świętem waszym narodowym, bo w tym dniu odrodzona Polska odniesie świetne zwycięstwo nad wrogami, dążącymi do jej zagłady. Mistyczka wyprzedzała swoją epokę. Uczyła chłopów pisania, czytania i religii. W czasie Powstania Styczniowego organizowała szpitale. O kanonizację wizjonerki zabiegała Zofia Kossak. Jan Paweł II nazwał ją apostołką i wspaniałą przewodniczką w dziele ewangelizacji. "Polska zawsze będzie przedmurzem Kościoła - o ile sobie nie da wiary odebrać" Życie mistyczne Malczewskiej łączyło się z ekstazami, wizjami i przeżywaniem Męki Chrystusa na Drodze Krzyżowej. Słowa Zbawiciela i Maryi usłyszane w czasie objawień zapisywała skrupulatnie w dzienniku. Dzięki nadprzyrodzonemu darowi zawsze wiedziała, kto świętokradczo usiłuje przystępować do ołtarza i z tego powodu żarliwie modliła się w intencji nawrócenia kapłanów. "Rosję spotka kara Boska za krew przelaną, wołającą o pomstę do nieba. Straszne klęski spadną na Polskę, ale jej nie zgniotą." Niech czas jubileuszu narodzin Sługi Bożej Wandy Malczewskiej przyczyni się do dogłębnego wniknięcia w bogactwo jej duchowego dziedzictwa abyśmy w obecnym czasie i wobec aktualnych wyzwań starali się naśladować jej pokorne życie dla innych. Bp Marek Solarczyk
Warszawa 1944. Alternatywna historia Powstania Warszawskiego
Szymon Nowak
Tak mogło być: Na wieść o wybuchu Powstania Hitler poskramia gniew i dyplomatycznie nakazuje niemieckiej załodze opuścić Warszawę. Miasto pozostaje w rękach Armii Krajowej, lecz od wschodu zbliżają się Rosjanie Stalin rozkazuje marszałkowi Rokossowskiemu przyśpieszenie operacji wspomożenia powstańcom i wyzwolenia polskiej stolicy. W Puszczy Kampinoskiej ląduje przerzucona z Anglii Samodzielna Brygada Spadochronowa gen. Sosabowskiego i po połączeniu z grupą AK Kampinos śpieszy na odsiecz walczącej Warszawie. Stacjonujące opodal stolicy oddziały węgierskie przechodzą na stronę Powstania. ZSRR zgadza się na lądowanie samolotów alianckich na swoich lotniskach; nad miasto od początku nadlatują potężne wyprawy ze zrzutami. Przy życzliwym współdziałaniu Rosjan następuje desant Berlingowców. Na Czerniaków docierają kolejne polskie oddziały i stają do walki wespół z siłami powstańczymi. Cała Armia Krajowa na rozkaz Bora-Komorowskiego rusza na pomoc walczącej Warszawie, znosząc kolejne blokady niemieckie. Czy jednak zdoła wspomóc walczących? Powstanie nie wybucha. 60 tysięcy warszawiaków pracuje przy budowie umocnień. Stolica staje się miastem frontowym umocnioną Festung Warschau. Po raz pierwszy w polskiej publicystyce historycznej przedstawione zostały alternatywne opcje wielkiej bitwy o Warszawę i o Polskę. Powstanie Warszawskie nie było od samego początku, wbrew częstym opiniom, naznaczone piętnem klęski i beznadziejnego samounicestwienia. Często wystarczyłaby jedna decyzja, żebyby miało zupełnie inny przebieg. Jaki? O tym właśnie jest ta książka.
Praca zbiorowa
Raport twórców węgierskich reform specjalnie dla Polaków + węgierska konstytucja W kwietniu 2010 roku Węgierska Unia Obywatelska Fidesz Viktora Orbána zdobyła aż 68 proc. głosów, uzyskując samodzielnie większość konstytucyjną. To osiągnięcie niespotykane dotąd w innych demokratycznych krajach Europy. Od początku istnienia nowe władze w Budapeszcie rozpoczęły szeroko zakrojone reformy. Specjalnie do tej książki o istocie przemian zachodzących na Węgrzech napisali sami autorzy węgierskiej transformacji: - O podłożach globalnego sporu o sprawę węgierską dr László Bogár - O reformie banków centralnych István Varga, Węgierski Bank Narodowy - O reformach wyborczych dr Miklós Sári, Krajowe Biuro Wyborcze - O nowych regulacjach medialnych dr Izabella Bencze, Fundacja Świadczeń Publicznych - O reformach systemu sądownictwa dr Róbert Répássy, Ministerstwo Administracji i Sprawiedliwości - O nowych ustawach dotyczących organizacji pożytku publicznego, religii, mniejszości narodowych dr Csaba Latorcai, Ministerstwo Administracji i Sprawiedliwości - O polityce narodowej dr Zsolt Semjén, wicepremier - O polityce prorodzinnej dr Endre Szabó, Porozumienie Organizacji Prorodzinnych - I inni W książce znajdziesz też niepublikowany wywiad z Viktorem Orbánem oraz raport o stanie państwa wygłoszony przez premiera po dwóch latach rządów partii Fidesz. Projekt zrealizowany we współpracy z Ambasadą Węgier w Polsce.
Widma nocy. Dokumentacja zbrodni
Stanisław Srokowski
Jeśli nie umiemy się upomnieć o tych, którzy ginęli w okrutny sposób, tylko dlatego, że byli Polakami, nie zasługujemy na miano wspólnoty. Najbardziej osobista książka Stanisława Srokowskiego, pisarza od lat upominającego się o sprawiedliwość i szacunek dla ofiar rzezi kresowej. To antologia i chronologia zbrodni ukraińskiego ludobójstwa na Kresach, która pozwoli czytelnikowi uporządkować swoją wiedzę na ten ciągle zakłamywany temat. WSPOMNIENIA Z WRZEŚNIA 1939 r. RELACJA OJCA I OPOWIEŚĆ MATKI RĄBALI NAS JAK KURY NA KLOCU ZACHOWANIE SOWIETÓW, BIAŁORUSINÓW I ŻYDÓW TERROR OUN WOBEC RODAKÓW ZACHOWANIE KOŚCIOŁA UNICKIEGO UKRAIŃSKIE GWAŁTY NA POLKACH 362 SPOSOBY MORDOWANIA POLAKÓW Każdy badacz historii po przeczytaniu tej książki będzie już wiedział na pewno, że początki masowych ukraińskich mordów sięgają września 1939 roku, a kończą się dopiero w 1947 roku, ogarniając swoim zasięgiem aż siedem województw. W prezentowanych świadectwach i innych dokumentach zachowaliśmy ich pierwotny, oryginalny kształt, nawet wtedy, kiedy wydawał się nam niezgrabny lub niezgodny z normami gramatycznymi. Krew niewinnych ofiar nadal woła o sprawiedliwość.
Gilbert Keith Chesterton
Książka napisana przez Chestertona trzy lata po nawróceniu na katolicyzm to pełna rozmachu, erudycji i słownej wirtuozerii próba ukazania chrześcijańskiej wizji dziejów od czasów prehistorycznych aż po współczesność. Dzięki sile prozy Chestertona, jakby z lotu ptaka podziwiamy tragiczne i chwalebne losy ludzkości, by ostatecznie zmierzyć się z wyrastającą ponad całe dzieje postacią człowieka, którego pojawienie się na ziemi nadało ostateczny sens historii i który żyje nadal w założonym przez siebie Kościele. Książka ta, okrzyknięta jednym z największych dzieł Chestertona, od pokoleń umacnia wątpiących i niepokoi ateistów. Wśród tych ostatnich był późniejszy wybitny pisarz C. S. Lewis, który stwierdził, że to ona właśnie, najbardziej ze wszystkich współczesnych książek, przyczyniła się do jego nawrócenia.
Kuba Pokojski
Husaria. Skrzydlata kawaleria. Legenda. Mit. Symbol. Formacja znana praktycznie każdemu Polakowi, z lekcji historii, obrazów wielkich malarzy, jak Kossakowie, Matejko, Brandt oraz kart literatury, choćby Sienkiewicza. Niesie ze sobą wielki ładunek emocjonalny. Dla wielu istotą sprawy jest ukute powiedzenie: Gdzie husaria tam zwycięstwo. Publikacja syntetycznie i przejrzyście przedstawia czytelnikowi husarię jako unikalną w historii wojskowości formację oraz jej dzieje, w oparciu o najnowsze badania i prace naukowe. Książka powstała na podstawie wieloletnich badań Autora nad fenomenem polskiej husarii. Husaria to nie tylko legenda, nieudolnie pokazywana na ekranach kin. Dzięki takim entuzjastom historii jak Jakub Pokojski, dowiadujemy się jak naprawdę wyglądała szarża husarii, jakich umiejętności wymagała od rycerza, jaką wunderwaffe były polskie kopie husarskie. Ze zdumieniem dowiemy się, że husarze tak łatwo w filmach spadający z konia, w istocie mieli najniższy w historii odsetek strat osobowych w wyniku działań bojowych, niedościgły nawet dla amerykańskich rangersów. Barwa i broń. Poczet husarski; zawodowcy czy amatorzy? Koń husarski i kopia husarza. Legendarne zwycięstwa i wyjaśnione po latach klęski.
Krystian Kratiuk
Święci są nam dani przez Boga i Kościół po to, byśmy starali się ich naśladować. Dziś jednak coraz częściej trudno oprzeć się wrażeniu, że wykluczamy świętych z Kościoła. Że uznajemy ich świadectwo za niepotrzebne. Postawy dawnych świętych nie są w XXI wieku przykładem. Czasem stanowią wręcz jakiś rodzaj antyprzykładu. Autor zestawia odważne i bezkompromisowe postawy wielkich świętych Kościoła katolickiego z błędami katolików XXI wieku, uparcie starających się dopasować wiarę do wymogów współczesnego świata. Przecież święci nawracali! Dziś to prozelityzm. Przecież święci upominali! Dziś to nietakt. Przecież święci uznawali prawdziwość tylko jednej religii! Dziś toczymy dialogi ekumeniczne. Przecież święci ufali Bogu! Dziś ufamy nauce. Pachamama w Ogrodach Watykańskich. Św. Perpetua: Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną Pokuta i poświęcenie a nowy kult zdrowia w czasach pandemii. Św. Karol Boromeusz. Nie samym chlebem żyje człowiek. Realna Boża obecność w Eucharystii. Św. Joanna z Liege. Oto Ja jestem z wami aż do skończenia świata. Nienaruszalność małżeństwa a pochwała rozwodów. Zejdź mi z oczu, Szatanie! Dialog i zrozumienie zamiast apostolstwa. Św. Maksymilian Kolbe. Idźcie i nauczajcie wszystkie narody. Święci oddawali życie za wiarę, my oddajemy wiarę za wygodne życie