Видавець: Gyldendal Astra
Agnieszka Rusin
Emocjonująca opowieść o tym, że warto podążać własną drogą! Marina to trzydziestolatka z małego miasteczka, które wiedzie dość typowe życie. Ma pracę, która nie jest jej pasją, i chłopaka, któremu już dawno minęło zauroczenie wybranką. Matka marzy, by córka wyszła w końcu za mąż, więc gdy Marina przyjmuje oświadczyny, wydaje się, że wszystko zmierza we właściwym kierunku. Przyszła panna młoda powinna szaleć ze szczęścia, tak się jednak nie dzieje. Musi zdecydować, czy zagłuszyć swoje wątpliwości, posłuchać matki i zgodnie z jej oczekiwaniami zostać potulną i cichą małżonką. A może życie szykuje dla niej coś innego i kogoś innego? Może okaże się, że warto postawić na swoim i szukać swojego własnego szczęścia…
Agnieszka Rusin
Emocjonująca opowieść o tym, że warto podążać własną drogą! Marina to trzydziestolatka z małego miasteczka, które wiedzie dość typowe życie. Ma pracę, która nie jest jej pasją, i chłopaka, któremu już dawno minęło zauroczenie wybranką. Matka marzy, by córka wyszła w końcu za mąż, więc gdy Marina przyjmuje oświadczyny, wydaje się, że wszystko zmierza we właściwym kierunku. Przyszła panna młoda powinna szaleć ze szczęścia, tak się jednak nie dzieje. Musi zdecydować, czy zagłuszyć swoje wątpliwości, posłuchać matki i zgodnie z jej oczekiwaniami zostać potulną i cichą małżonką. A może życie szykuje dla niej coś innego i kogoś innego? Może okaże się, że warto postawić na swoim i szukać swojego własnego szczęścia…
Miyuki Ishikawa - Położna z Piekła Rodem
Galka
W 1948 roku, w zimny i wilgotny wieczór, dwóch japońskich funkcjonariuszy policji patrolowało bardzo dobrze sobie znane ulice Shinjuku w Tokio. Jeden z nich z nie do końca wyjaśnionych przyczyn postanowił zatrzymać samotnego rowerzystę. Coś w nim wzbudziło podejrzenia policjantów. Mężczyzna był zarządcą domu pogrzebowego. Na pytanie, co robi tak późno na dworze, odparł, że wiezie do domu mandarynki, które otrzymał od krewnego. Funkcjonariusze obejrzeli rower i postanowili zajrzeć do przywiązanej do bagażnika skrzynki na owoce. Po jej otwarciu zobaczyli jakieś tkaniny, a pod nimi malutkie zwłoki noworodka. Z czasem okazało się, że nie było to jedyne makabryczne odkrycie. W toku śledztwa policjanci dotarli do domowego oddziału położniczego w małym prywatnym przybytku zarządzanym przez pięćdziesięciodwuletnią położną Miyuki Ishikawę, później nazwaną „położną z piekła rodem…”.
Miyuki Ishikawa - Położna z Piekła Rodem
Galka
W 1948 roku, w zimny i wilgotny wieczór, dwóch japońskich funkcjonariuszy policji patrolowało bardzo dobrze sobie znane ulice Shinjuku w Tokio. Jeden z nich z nie do końca wyjaśnionych przyczyn postanowił zatrzymać samotnego rowerzystę. Coś w nim wzbudziło podejrzenia policjantów. Mężczyzna był zarządcą domu pogrzebowego. Na pytanie, co robi tak późno na dworze, odparł, że wiezie do domu mandarynki, które otrzymał od krewnego. Funkcjonariusze obejrzeli rower i postanowili zajrzeć do przywiązanej do bagażnika skrzynki na owoce. Po jej otwarciu zobaczyli jakieś tkaniny, a pod nimi malutkie zwłoki noworodka. Z czasem okazało się, że nie było to jedyne makabryczne odkrycie. W toku śledztwa policjanci dotarli do domowego oddziału położniczego w małym prywatnym przybytku zarządzanym przez pięćdziesięciodwuletnią położną Miyuki Ishikawę, później nazwaną „położną z piekła rodem…”.
Åsa Bonelli
Po wyjątkowo suto zakrapianej imprezie znana influencerka Mia budzi się w swoim łóżku z kacem stulecia i licznymi dziurami w pamięci. Jej rodzicie, siostra i najlepszy przyjaciel Lucas siedzą w kuchni z kamiennymi wyrazami twarzy i oskarżycielskimi spojrzeniami. Tym razem najwyraźniej nie chodzi o kolejne zrzędliwe kazanie na temat jej szalonego i nieodpowiedzialnego trybu życia. To, co zrobiła poprzedniego wieczora, przelało czarę goryczy i jeśli Mia nie zgodzi się na odwyk we Włoszech, rodzina zerwie z nią kontakt na zawsze. W drodze do Toskanii dziewczyna przyjmuje wszystko bez stresu, przekonana, że spokojnie przeżyje te kilka tygodni, a nawet sobie odpocznie. Ale kiedy dociera na miejsce do przyjaciółki matki – prowadzącej, jak się okazuje, schronisko dla psów, w którym panuje smród i hałas – brutalnie sobie uświadamia, że nie będzie łatwo i przyjemnie. Z czasem okazuje się jednak, że Mia wcale nie trafiła do piekła na ziemi bez łącza internetowego i że pobyt w Toskanii może być wyzwalający. „Moj@ historia” to ciepła, humorystyczna opowieść o tym, że czasami warto się zatrzymać i przewartościować swoje życie.
Åsa Bonelli
Po wyjątkowo suto zakrapianej imprezie znana influencerka Mia budzi się w swoim łóżku z kacem stulecia i licznymi dziurami w pamięci. Jej rodzicie, siostra i najlepszy przyjaciel Lucas siedzą w kuchni z kamiennymi wyrazami twarzy i oskarżycielskimi spojrzeniami. Tym razem najwyraźniej nie chodzi o kolejne zrzędliwe kazanie na temat jej szalonego i nieodpowiedzialnego trybu życia. To, co zrobiła poprzedniego wieczora, przelało czarę goryczy i jeśli Mia nie zgodzi się na odwyk we Włoszech, rodzina zerwie z nią kontakt na zawsze. W drodze do Toskanii dziewczyna przyjmuje wszystko bez stresu, przekonana, że spokojnie przeżyje te kilka tygodni, a nawet sobie odpocznie. Ale kiedy dociera na miejsce do przyjaciółki matki – prowadzącej, jak się okazuje, schronisko dla psów, w którym panuje smród i hałas – brutalnie sobie uświadamia, że nie będzie łatwo i przyjemnie. Z czasem okazuje się jednak, że Mia wcale nie trafiła do piekła na ziemi bez łącza internetowego i że pobyt w Toskanii może być wyzwalający. „Moj@ historia” to ciepła, humorystyczna opowieść o tym, że czasami warto się zatrzymać i przewartościować swoje życie.
Magda Louis
Saga rodzinna, która bawi i wzrusza do łez! Tosia Pogorzelska to sędziwa staruszka obdarzona mądrością życiową, dowcipem i ciętym językiem. W życiu widziała już wszystko i mało co ją dziwi. Dlatego postanawia, że kresu życia doczeka we własnym domu. Popija sobie egzotyczne herbatki, a czasem coś mocniejszego, gotuje i próbuje nadążyć za współczesnym światem. Przyjmuje gości – rodzinę i sąsiadów – służy radą, pociesza, obdarza ciepłem. Pieniędzy jej nie brakuje, bo ciotka Pola zapisała jej w spadku olbrzymi majątek. Ale ciotka Pola to nie tylko bogata krewna, która już odeszła. To barwna postać, która wywarła ogromny wpływ na Tosię. Wyrwała ją z zapadłej wsi i przyjęła w stolicy, pokazała jej, co znaczy żyć pełnią życia. Sama nieustannie szukała recepty na szczęście. Starsza pani wraca myślami do tej znajomości, wspomina losy zwyczajnej polskiej rodziny i jej niezwykłych członków – poczynając od lat 40. i 50. po okres transformacji i początek nowego tysiąclecia. To historia, która wzrusza, bawi i koi.
Magda Louis
Saga rodzinna, która bawi i wzrusza do łez! Tosia Pogorzelska to sędziwa staruszka obdarzona mądrością życiową, dowcipem i ciętym językiem. W życiu widziała już wszystko i mało co ją dziwi. Dlatego postanawia, że kresu życia doczeka we własnym domu. Popija sobie egzotyczne herbatki, a czasem coś mocniejszego, gotuje i próbuje nadążyć za współczesnym światem. Przyjmuje gości – rodzinę i sąsiadów – służy radą, pociesza, obdarza ciepłem. Pieniędzy jej nie brakuje, bo ciotka Pola zapisała jej w spadku olbrzymi majątek. Ale ciotka Pola to nie tylko bogata krewna, która już odeszła. To barwna postać, która wywarła ogromny wpływ na Tosię. Wyrwała ją z zapadłej wsi i przyjęła w stolicy, pokazała jej, co znaczy żyć pełnią życia. Sama nieustannie szukała recepty na szczęście. Starsza pani wraca myślami do tej znajomości, wspomina losy zwyczajnej polskiej rodziny i jej niezwykłych członków – poczynając od lat 40. i 50. po okres transformacji i początek nowego tysiąclecia. To historia, która wzrusza, bawi i koi.