Wydawca: Znak Horyzont

Wydajemy książki dla czytelników ciekawych ludzi i świata. Dzięki nim przyjemnie spędzą czas i odnajdą najważniejsze dla siebie wartości: wiedzę, emocje, odwagę. Większość naszej oferty to książki historyczne, ale nieustannie poszukujemy tytułów i autorów, dzięki którym można spojrzeć poza horyzont. Gwarancją jakości są nasi autorzy: Antony Beevor, Norman Davies, Antoni Dudek, Andrzej Friszke, Nikołaj Iwanow, Kamil Janicki, Ian Kershaw, Kacper Śledziński, Łukasz Modelski, Roger Moorhouse, Marcin Zaremba.
129
Ładowanie...
EBOOK

Znikając. Reportaże o matkach

Anna J. Dudek

Chciałam napisać o matkach. Tylko o nich. Nie o motylach w brzuchu, nie o balonach, nie o fantasmagoriach, tylko o tym, co wszystkie próbujemy, jak się okazuje, schować. O samotności, o zmęczeniu, o zdziwieniu. O wkurwieniu. O utracie siebie i żmudnym odzyskiwaniu tożsamości w całej tej chwale bycia mamą. Nie szukałam bohaterek. Nie musiałam. Były i są obok. To nasze siostry, matki, babki. Przyjaciółki, koleżanki, znajome z pracy, kobiety, które spotykamy przypadkiem, zawsze w biegu. Zmęczone, zostawione sobie same, przeoczone. Niewidzialne i oczywiste. Matki. To kobiety, którym Polska mówi głośne won, jak tylko urodzą dziecko. Albo jeszcze wcześniej. Jeśli masz za dużo na głowie musisz sobie poradzić. Jeśli jesteś kobietą z niepełnosprawnością albo masz dziecko z niepełnosprawnością musisz sobie poradzić. Podobnie jeśli masz depresję, nie masz pieniędzy, nie dostajesz alimentów albo wszystkiego jest po prostu za dużo, bo pomocy nie ma, ale wymagania się piętrzą. Masz urodzić i rzygać ze szczęścia. I powoli znikać.

130
Ładowanie...
AUDIOBOOK

Znikając. Reportaże o matkach

Anna J. Dudek

Chciałam napisać o matkach. Tylko o nich. Nie o motylach w brzuchu, nie o balonach, nie o fantasmagoriach, tylko o tym, co wszystkie próbujemy, jak się okazuje, schować. O samotności, o zmęczeniu, o zdziwieniu. O wkurwieniu. O utracie siebie i żmudnym odzyskiwaniu tożsamości w całej tej chwale bycia mamą. Nie szukałam bohaterek. Nie musiałam. Były i są obok. To nasze siostry, matki, babki. Przyjaciółki, koleżanki, znajome z pracy, kobiety, które spotykamy przypadkiem, zawsze w biegu. Zmęczone, zostawione sobie same, przeoczone. Niewidzialne i oczywiste. Matki. To kobiety, którym Polska mówi głośne won, jak tylko urodzą dziecko. Albo jeszcze wcześniej. Jeśli masz za dużo na głowie musisz sobie poradzić. Jeśli jesteś kobietą z niepełnosprawnością albo masz dziecko z niepełnosprawnością musisz sobie poradzić. Podobnie jeśli masz depresję, nie masz pieniędzy, nie dostajesz alimentów albo wszystkiego jest po prostu za dużo, bo pomocy nie ma, ale wymagania się piętrzą. Masz urodzić i rzygać ze szczęścia. I powoli znikać.