Publisher: Znak Horyzont
Plus ultra. Sięgaj dalej. Wyprawa na horyzonty historii
Norman Davies
Za każdą historią znajduje się kolejna, którą warto odkryć Odwaga nie jest cechą, którą w pierwszej kolejności określa się pracę historyka. Norman Davies, jak nikt inny, nie bał się wyjść poza przyjazny sobie krąg kulturowy. Opuścił bezpieczną przystań języka angielskiego, by zmierzyć się z historią w wymiarze globalnym. Bowiem, jak dowodzi choćby na przykładzie Fryderyka Chopina i jego twórczości historia, tak jak muzyka, nie uznaje granic. Nieustannie konfrontuje znany mu stan wiedzy o przeszłości z własną ciekawością i rodzącymi się pytaniami. Dlatego też w tym tomie Norman Davies zabierze nas w historyczną podróż od wybrzeży Morza Bałtyckiego po świat śródziemnomorski. Spojrzymy na obrazy pierwszych amerykańskich pejzażystów i spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, co stało się z pasażerami zaginionego lotu MH370. Plus ultra. Sięgaj dalej odsłania przetarte przez dziesięciolecia ścieżki poszukiwań i zainteresowań Normana Daviesa. Nie dał się on zamknąć ani w granicach państwowych, ani w nowożytnej definicji historii narodowych, a każdy poruszany przez niego temat przesuwa dalej i dalej horyzont poznawania przeszłości. *** Plus ultra jest przeciwieństwem non plus ultra łacińskiej frazy oznaczającej nic ponad to lub też dalej nie ma już nic, którą według przekazów wyryto na klifach Słupów Heraklesa jako ostrzeżenie dla przepływających żeglarzy. W starożytności nikt nie przepłynął zachodniego oceanu, Grecy i Rzymianie nie wiedzieli o istnieniu Ameryk, a za koniec świata uważano dwie wielkie skalne formacje strzegące ujścia Morza Śródziemnego Skałę Gibraltarską oraz Dżabal Musa w Maroku. Tak więc sensem przestrogi było: Dalej żeglujesz na własne ryzyko.
Polska sarmacka. Historia zwykłych ludzi
Mateusz Wyżga
Przed nami ludzie, którzy nigdy nie weszli do historii. Teraz po raz pierwszy wychodzą z mroku zapomnienia Mieszczka Anna Molska odważnie staje przed sędziami i wie, że się nie podda. Ludwik Skrzetuski tuż przed dokonaniem zajazdu na sąsiada klepie po karku swego wierzchowca i przypomina sobie, jak pierwszy raz ojciec posadził go na konia. Michał Koźmian zakrwawioną i trzęsącą się dłonią chowa kawałek cukru do kieszeni. Chłopka Marianna patrzy swoimi modrymi oczami zza kopki siana na pana Walentego Szomańskiego. Powoli dojrzewa między nimi miłość. Od stawów pełnych ryb nad śląską granicą aż po bezmiar stepu, hen za Chortycę, największą wyspę Dniepru. Od nieba znaczonego mewami ponad bogatym, nadbałtyckim Gdańskiem, poza pełny szarych gołębi stołeczny Kraków, aż ku brzegom Morza Czarnego. Oto Rzeczpospolita Obojga Narodów, wyobrażona, nadwiślańska Sarmacja Polaków, Litwinów, Rusinów i innych nacji, istniejące przez kilkaset lat na równinach Europy środkowej imperium. Niemal wszyscy są tu uzbrojeni, od szlachcianki i księdza po ostatniego parobka. Życie wisi na włosku i można zginąć każdego dnia. Jakimś jednak cudem miliony ludzi urodzonych w Polsce sarmackiej między rokiem 1500 a 1800 nie pozabijały się, wytrwały w swej codzienności, dając nam w konsekwencji i życie, i języki, i kulturę. Jaka była ta Polska naszych przodków? Mateusz Wyżga szuka jej tam, gdzie nikt nie szukał. W tym, co husarz robi, kiedy nie uczestniczy w bitwie, a chłopka, kiedy nie opiekuje się noworodkiem. Przed nami historia zwykłych ludzi, utkana ze śladów, których nie zatarły upływające wieki.
Portret mordercy. Artysta, który zabił prezydenta
Patryk Pleskot
Nie chcemy Narutowicza! Precz z żydami! Niech żyje faszyzm! Warszawska ulica wrze. Tłumy podburzone przez narodowców protestują przeciwko wyborowi na pierwszego prezydenta Polski Gabriela Narutowicza. Tego kandydata poparli posłowie mniejszości narodowych. Dla nacjonalistów znad Wisły jest zatem człowiekiem bolszewicko-żydowskich wpływów. Niemal tysiącletnia Polska ledwie wczoraj odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów. W swojej bogatej historii nie zna królobójstwa. Szczyci się tym. Aż do teraz. Za kilka dni w galerii Zachęta padną strzały. Narutowicza zamorduje malarz Eligiusz Niewiadomski. Jest 31 stycznia 1923 roku. Eligiusz idzie na śmierć z dumą. Nie wyraża żadnej skruchy. Wierzy, że uratował Polskę przed żydowskim prezydentem. Do plutonu egzekucyjnego rzuca krótkie: Proszę, aby mierzono mi w głowę, ja stanę wam wygodnie. O jego malarstwie świat nie pamięta, jego słowa mało kto zna. Tylko nienawiść, która nim kierowała, przetrwa w kolejnych pokoleniach. Kim był morderca pierwszego prezydenta Rzeczypospolitej? Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Norman Davies
Największy bestseller Normana Daviesa Powstanie Warszawskie to jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń drugiej wojny światowej, w którym ogniskują się historyczne konflikty tamtego czasu. Chociaż z różnych powodów na Zachodzie i na Wschodzie starano się o Powstaniu zapomnieć jego skutki były trwałe, a jego echa brzmią po dzień dzisiejszy. Historyczne znaczenie Powstania w związku z siłami działającymi w obrębie antyhitlerowskiej koalicji lepiej widać dziś, z perspektywy czasu. Decyzję o stworzeniu głębszego studium o Powstaniu podjąłem dopiero pod sam koniec lat dziewięćdziesiątych pisze Autor w przedmowie. wyglądało bowiem na to, że mimo dziesięciolecia, które minęło od upadku komunizmu nikt nie kwapi się, aby przedstawić nową wizję Powstania w jego szerszym kontekście. Dostępnych było wiele nowych materiałów, pamiętników i dokumentów; zniknęły też dawniejsze ograniczenia. A mimo to nie pracowano nad żadną nową ogólną syntezą. Davies umieścił historię Powstania na obszernym tle zdarzeń od 1939 do 1956 roku, rozszerzając narrację do czasów współczesnych. Ostatecznie zdecydowałem pisze że podstawowe pytanie, jakie należy postawić, brzmi nie dlaczego powstańcy nie zdołali osiągnąć swoich celów?, lecz dlaczego w ciągu dwóch miesięcy wahań i deliberacji zwycięscy alianci nie zorganizowali pomocy?. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Norman Davies
Największy bestseller Normana Daviesa Powstanie Warszawskie to jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń drugiej wojny światowej, w którym ogniskują się historyczne konflikty tamtego czasu. Chociaż z różnych powodów na Zachodzie i na Wschodzie starano się o Powstaniu zapomnieć jego skutki były trwałe, a jego echa brzmią po dzień dzisiejszy. Historyczne znaczenie Powstania w związku z siłami działającymi w obrębie antyhitlerowskiej koalicji lepiej widać dziś, z perspektywy czasu. Decyzję o stworzeniu głębszego studium o Powstaniu podjąłem dopiero pod sam koniec lat dziewięćdziesiątych pisze Autor w przedmowie. wyglądało bowiem na to, że mimo dziesięciolecia, które minęło od upadku komunizmu nikt nie kwapi się, aby przedstawić nową wizję Powstania w jego szerszym kontekście. Dostępnych było wiele nowych materiałów, pamiętników i dokumentów; zniknęły też dawniejsze ograniczenia. A mimo to nie pracowano nad żadną nową ogólną syntezą. Davies umieścił historię Powstania na obszernym tle zdarzeń od 1939 do 1956 roku, rozszerzając narrację do czasów współczesnych. Ostatecznie zdecydowałem pisze że podstawowe pytanie, jakie należy postawić, brzmi nie dlaczego powstańcy nie zdołali osiągnąć swoich celów?, lecz dlaczego w ciągu dwóch miesięcy wahań i deliberacji zwycięscy alianci nie zorganizowali pomocy?. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Leszek Śledziński
To nie jest zwykły poradnik rowerowy ani książka o diecie i odchudzaniu. Chcesz wygrać siebie? Posłuchaj Leszka: wsiądź na rower i jedź! Zastanawiasz się, jak zmienić swoje życie? Szukasz pomysłu na siebie i chcesz czuć się lepiej? Nie wiesz, czy sport to coś dla ciebie, czy masz na to czas i czy wytrwasz? Zamierzasz wsiąść na rower, by cieszyć się drogą? Jeśli te pytania wydają ci się znajome, to znajdziesz tutaj siebie. Tak szczerą i prawdziwą historię o wychodzeniu z bagna własnych kompleksów, problemów ze sobą, zdrowiem i światem rzadko można usłyszeć. Leszek przeszedł całą tę drogę, popełnił masę błędów i wiele się nauczył. Dziś jest w zupełnie innym miejscu. Zdziwisz się, ile problemów pokonasz dzięki uprawianiu sportu. W walce o lepszą wersję siebie nie jest ważny wiek, wygląd czy stan konta. To przede wszystkim bitwa z własną głową. Kiedy to zrozumiesz, efekty tego zwycięstwa przejdą twoje najśmielsze oczekiwania. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Przegrani. Legendarne porażki świata gier
Michał Pisarski
Bycie graczem boli Dlaczego gry czasem nie wychodzą? Budżety z kosmosu, terminy z piekła, ambicje z tyłka nie istnieje jedna odpowiedź. Ale istnieje jedna książka. Ta. W środku znajdziesz odpowiedź na tak zasadnicze pytania jak: czemu egzemplarze E.T. na Atari 2600 skończyły zakopane na pustyni jak dowody zbrodni jak ludzka chciwość niemal całkowicie pogrążyła markę Tomb Raider który projekt konsoli do gier współfinansowała szwedzka mafia dlaczego rewolucyjna na pozór konsola o mało co nie doprowadziła do upadku Nintendo jakim cudem współtwórcy legendarnych Dooma i Sonica później wypuścili jedne z najgorszych gier w historii. Przegrani to przegląd spektakularnych gamingowych niepowodzeń i podróż przez najbardziej nieudane konsole i gry od lat osiemdziesiątych aż do współczesności. Zarówno te, których gracze wciąż nie mogą odżałować, jak i te, o których dawno zapomnieli. Bo historie sukcesów opowiedziano już wielokrotnie. Czas na coś dla wielbicieli porażek.
Pułkownik "Ponury". Biografia cichociemnego Jana Piwnika
Wojciech Königsberg
Kompletna biografia bohatera Armii Krajowej Gęsto padający śnieg mocno ograniczał widoczność w poniedziałkowe popołudnie 18 stycznia 1943 roku. Zgodnie z planem zerwana została łączność telefoniczna Pińska ze światem zewnętrznym. Punktualnie o godz. 17.00 pod bramę więzienia zajechał opel kierowany przez Hackiewicza. Wysiadł z niego ubrany w esesmański mundur Sulima, który zażądał od strażnika otwarcia wrót. Ten, sądząc, że przyjechała inspekcja SD, wykonał rozkaz bez wahania. Wewnętrzną bramę również sforsowano dzięki zdolnościom aktorskim jednego z podkomendnych Jana Piwnika. W ten sposób Ponury wraz z towarzyszami dostał się do środka więzienia. Spod oka garnizonu liczącego 1500 niemieckich żołnierzy i policjantów uwolniono ponad 40 przetrzymywanych tam osób, wśród których byli oficerowie i żołnierze AK. W zimowy, ciemny wieczór narodziła się legenda, której nie zdołały zszargać po zakończeniu wojny komunistyczne władze. Wojciech Königsberg we wspaniałym stylu powraca do biografii jednego z najwybitniejszych cichociemnych spadochroniarzy Armii Krajowej, płk. Jana Piwnika Ponurego. Historia bohatera z Pińska, Gór Świętokrzyskich i Nowogródczyzny wreszcie została domknięta dzięki dotarciu nie tylko do zachowanych archiwaliów, ale także wspomnień i relacji świadków. Dzieje i czyny Ponurego są gęsto zilustrowane niepublikowanymi wcześniej zdjęciami oraz dokumentami, co sprawia, że Pułkownik Ponury. Biografia cichociemnego Jana Piwnika jest dziełem kompletnym.