Wydawca: Karakter
Wyrodne. Opowieść o macierzyństwie i poczuciu winy
Begoña Gómez Urzaiz
Co z niej za matka, skoro porzuca własne dziecko? To pytanie zawiera w sobie oburzenie i pogardę spadające na kobiety, które z różnych powodów decydują się na taki krok. Autorka książki, hiszpańska dziennikarka i felietonistka, zadała je nie w trybie oskarżenia, a dociekania: dlaczego niektóre kobiety zostawiają swoje dzieci? Biorąc pod lupę tak znane postaci, jak Doris Lessing, Gala Dali, Maria Montessori, Joni Mitchell, Merce Rodoreda czy Muriel Spark, a także mniej znane, a nawet fikcyjne, jak Anna Karenina, przygląda się ich motywacjom i ocenom, z którymi musiały się mierzyć. Begona Gómez Urzaiz z humorem tropi współczesne trendy związane z macierzyństwem, zagląda na konta instamatek, przeczesuje popkulturę i prześwietla własne życie, by dowiedzieć się, co to znaczy być idealną matką, o ile w ogóle takie istnieją. Interesuje ją napięcie między tym, czego kobiety pragną i jak chcą ułożyć swoje życie, a społecznymi oczekiwaniami. I zastanawia się, dlaczego matki obarcza się winą dosłownie za wszystko.
Raymond Chandler
Słabi nie mają szans. Ubodzy, z prowincji, trafiają do wielkiego miasta, gdzie łatwo padają ofiarą ludzi bogatych, możnych, pozbawionych uczuć. A zaczyna się od skradzionej monety. Philip Marlowe ma ją odzyskać. Dzięki temu wchodzi w świat przesycony niewypowiedzianymi groźbami, znużeniem, słabością i siłą. I robi co może, żeby ocalić niewinną osobę. Chandler to mistrz nastroju i języka. Nikt, tak jak on, nie potrafi w jednym zdaniu opisać istoty rzeczy. Od chropawych zawołań mieszkańców przemysłowych przedmieść po mdło gładkie słówka bogatych próżniaków - wszystkie tony i rejestry brzmią prawdziwie. Po raz pierwszy możemy je docenić dzięki nowemu tłumaczeniu Bartosza Czartoryskiego!
Eliot Weinberger
Osobliwe, niepodobne do innych, eseje Eliota Weinbergera przesuwają granice gatunku, oscylują między prozą poetycką a naukowym zapisem czy opowiadaniem. Autor, znawca kultury starożytnych Chin i Ameryki Południowej, tłumacz Borgesa, Paza i poezji chińskiej na język angielski, dzieli się tu swoimi pasjami - antropologa, archeologa, miłośnika natury - i wprowadza nas w świat zapomnianych wierzeń, mało znanych zjawisk, fascynujących analogii, zadziwiających powiązań między kulturami. Rozmach jego zainteresowań jest ogromny - od wierzeń Azteków po symbolikę gestów w średniowiecznym klasztorze benedyktyńskim i buddyzmie, od znaczenia wiatru w kulturze Chin po poezję Pounda i Yeatsa, nie pomijając świata roślin, zwierząt i czterech żywiołów. Te precyzyjne, wyciszone eseje są wyjątkowo oryginalną formą kontemplacji piękna i różnorodności świata.
Zofia Zaleska
Co łączy wszystkich, tak przecież różnych bohaterów tej książki? Skąd bierze się ich odmowa działania albo świadome i ostentacyjne lenistwo, marnotrawienie czasu i talentu, praktykowanie milczenia i porażki? W kulturze zachodniej to aktywność jest wartościowana pozytywnie, niemoc zaś utożsamiana z chorobą. Do tego, kto odmawia działania, podchodzi się z podejrzliwością. Jednak w świecie wojen i dramatycznych nierówności, który jest jednocześnie światem nadmiaru i zwątpienia, kategoria zaniechania staje się inspirująca, może być też szansą na ocalenie wolności i godności. Autorka tworzy subiektywny katalog zaniechań. Na kartach książki pojawiają się między innymi: Arthur Rimbaud, J.D. Salinger, Franc Fiszer, bohaterki prozy Eleny Ferrante, Roland Barthes i anonimowe kobiety do wszystkiego, Ralph Ellison, dzieci dotknięte syndromem rezygnacji, alternatywni artyści Kultury Zrzuty. Przyglądanie się ich motywacjom jest okazją do namysłu nad stanem współczesnej kultury i strategiami twórców w czasach, które żądają od nas spazmatycznej aktywności.
Agneta Pleiel
Kolejna - po entuzjastycznie przyjętej Wróżbie - odsłona autobiograficznego cyklu szwedzkiej pisarki. Narratorka studiuje w GOteborgu, próbuje znaleźć własną życiową drogę, szuka równowagi w relacjach z matką i ojcem, który zostawił rodzinę. Przede wszystkim jednak chłonie świat, chce się rozwijać, doświadczać rzeczywistości wszystkimi zmysłami. Rekonstruując młodzieńcze lata, opowiada o miłości - tej zmysłowej, i tej do literatury, o odkrywaniu świata i siebie, o kreowaniu własnego życia i o pisaniu. Przez karty powieści przewijają się mężczyźni - przelotni kochankowie narratorki i ci, którzy zostali w jej życiu na dłużej - a przede wszystkim książki, które inspirują, napędzają, nie dają spokoju. W tle toczy się rewolucja obyczajowa lat sześćdziesiątych.
Yoshida Kenkō
Klasyka japońskiej literatury konfesyjnej. Autor, żyjący na przełomie XIII i XIV wieku poeta, twórca wierszy z gatunku tanka, w młodym wieku wstąpił na służbę na cesarskim dworze, by po kilku latach zostać buddyjskim mnichem. Zamieszkał w odosobnieniu i do końca żył w samotności, zapisując swoje myśli, obserwacje, wspomnienia. Zawarł w nich całe bogactwo spostrzeżeń od opisu rozmaitych zwyczajów czy uprawianych w ówczesnej Japonii form artystycznych po ponadczasowe uwagi dotyczące ludzkiej natury, przyrody czy przemijania. Co ciekawe, jego zapiski cechuje nie tylko wielka uroda języka, ale też niemałe poczucie humoru. W lekturę zbioru wprowadza tekst tłumacza, Henryka Lipszyca. Pozbawione owej melancholijnej urody byłoby nasze życie, gdybyśmy mieli nigdy nie zniknąć tak, jak znika rosa na równinie Adashino, albo nie ulecieć, jak ulatują dymy znad szczytu Toribeyamy, tylko trzymali się bez końca tego żywota. Cały czar życia w tym właśnie, że jest nietrwałe. Zaoszczędzilibyśmy sobie wiele kłopotu, gdybyśmy zeszli z tego świata najpóźniej przed czterdziestką. Gdy przekroczymy ten wiek, zapragniemy, niepomni swej szpetnej postaci, spotykać się z ludźmi, zechcemy u kresu naszych dni hołubić wnuczęta i prosić los o długie życie, aby upewnić się, jak się urządziły. Pogłębi się nasze przywiązanie do spraw doczesnych, aż w końcu najżałośniejsze, co może się stać utracimy stopniowo zdolność odczuwania urody świata.
James Baldwin
Drugie wydanie głośnego tomu esejów wybitnego amerykańskiego pisarza i działacza na rzecz praw obywatelskich. Znajdziemy tu jego szkice poświęcone afroamerykańskiej literaturze i kinematografii oraz głębokie, przejmujące eseje, w których w wyjątkowy sposób łączył zapis osobistego doświadczenia z refleksjami na temat polityki, amerykańskiego i europejskiego społeczeństwa, naznaczonych piętnem niewolnictwa i apartheidu relacji między czarnymi i białymi. Pisząc o śmierci cierpiącego na demencję ojca, Baldwin opowiada równocześnie o zamieszkach w Harlemie w 1943 roku, sprawozdanie z pobytu w więzieniu prowadzi go do pytania o francuską kolonizację, kronika podróży grupy muzyków do Atlanty pozwala opisać systemowy rasizm i paternalizm polityków, którzy infantylizują czarną społeczność. Wiele z tych esejów trafiło do kanonu literatury XX wieku i stało się punktem odniesienia dla kolejnych pokoleń pisarek i pisarzy. Siła i piękno głosu Baldwina wciąż poruszają. Wydarzenia związane ze śmiercią George'a Floyda i ruchem Black Lives Matter zaktualizowały tę pisaną w latach 50. książkę. Justyna Sobolewska, Polityka
Zapomniane. W poszukiwaniu ukrytych miejsc i zaginionych pomników przeszłości w Palestynie
Raja Shehadeh, Penny Johnson
Autorzy książki zabierają nas w podróż po obecnej i historycznej Palestynie. Krążymy wraz z nimi ulicami Nablusu, Jerozolimy i Jafy. Natykając się na przeszkody i checkpointy, docieramy do rezerwatu przyrody Gamla na okupowanych Wzgórzach Golan i nad brzeg wysychającego Morza Martwego. Zwiedzamy nierzucające się w oczy mauzolea, szukamy śladów wymazanych z mapy wiosek, upamiętnień Nakby i grobów wielkich palestyńskich poetów - Mahmuda Darwisza i Raszida Husajna. Poruszając się po tej coraz bardziej ograniczonej dla Palestyńczyków przestrzeni, przemierzamy całe epoki - od czasów starożytnych po współczesność. Raja Shehadeh i Penny Johnson próbują odtworzyć utracone połączenia: "Niektóre z tych połączeń - piszą - zerwały się wieki temu, ale wciąż przypominają czasy, gdy w naszym regionie krzyżowały się szlaki pielgrzymów, poszukiwaczy przygód i kupców od Bagdadu i Stambułu po Hajfę i Akkę. Inne giną w wirze teraźniejszych spraw, takich jak choćby kategoryczna odmowa uznania Nakby przez Izrael. O dawniejszych czasach szepczą ruiny, na przykład pozostałości architektury bizantyjskiej w At-Tirze, dzielnicy naszego miasta, Ramallah, czy skomplikowane systemy nawadniające z epoki brązu i żelaza oraz piwnice do przechowywania wina odkryte przez archeologów na zboczu wzgórza w pobliżu wioski Dżib, której nazwę nosi dziś izraelski posterunek. Warstwy ludów i cywilizacji - warto pielęgnować pamięć o nich, a nie sprowadzać jej do jednej prostej historii". Ta piękna i melancholijna książka jest próbą ocalenia pamięci o miejscach i zamieszkujących je ludziach. Jest też gestem oporu wobec izraelskiej okupacji, która chce usunąć Palestyńczyków z ziemi między Rzeką a Morzem i wymazać ich historię.