Publisher: M-t
Pjotr Janicki
Pjotr Janicki Nadal aksamit: liryki Dziękuję bardzo I nas wybawi Ta stara od lat nawleka paciorki, za każdym razem powstaje naszyjnik jedyny w swoim rodzaju. Patrzy tak, jakby rozgarnęła żar w piecu jakiejś podupadłej huty i mówi głosem ... Pjotr Janicki Ur. 1974 r. w Białymstoku Najważniejsze dzieła: Nadal aksamit (2006), Wyrazy uznania (2014), 13 sztuk (2016) Właśc. Piotr Janicki. Polski poeta, autor trzech książek poetyckich. Laureat Nagrody Literackiej Gdynia w roku 2015. W 2017 roku nominowany do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius w kategorii książka roku za tom 13 sztuk. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Pjotr Janicki
Pjotr Janicki Nadal aksamit: liryki Dziękuję bardzo I nas wybawi Ta stara od lat nawleka paciorki, za każdym razem powstaje naszyjnik jedyny w swoim rodzaju. Patrzy tak, jakby rozgarnęła żar w piecu jakiejś podupadłej huty i mówi głosem ... Pjotr Janicki Ur. 1974 r. w Białymstoku Najważniejsze dzieła: Nadal aksamit (2006), Wyrazy uznania (2014), 13 sztuk (2016) Właśc. Piotr Janicki. Polski poeta, autor trzech książek poetyckich. Laureat Nagrody Literackiej Gdynia w roku 2015. W 2017 roku nominowany do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius w kategorii książka roku za tom 13 sztuk. Kupując książkę wspierasz fundację Nowoczesna Polska, która propaguje ideę wolnej kultury. Wolne Lektury to biblioteka internetowa, rozwijana pod patronatem Ministerstwa Edukacji Narodowej. W jej zbiorach znajduje się kilka tysięcy utworów, w tym wiele lektur szkolnych zalecanych do użytku przez MEN, które trafiły już do domeny publicznej. Wszystkie dzieła są odpowiednio opracowane - opatrzone przypisami oraz motywami.
Agata Christie
Dziesięć osób, każda podejrzana o morderstwo, zostaje zaproszonych przez tajemniczego gospodarza do domu na wyspie. Gdy ginie druga osoba, goście szybko zdają sobie sprawę, że to, co początkowo uważali za nieszczęśliwy wypadek, jest robotą zabójcy. Postanawiają odkryć jego tożsamość, ale okazuje się, że nikt nie ma alibi. Odizolowani od społeczeństwa, niezdolni do opuszczenia miejsca pobytu, umierają jeden po drugim w sposób opisany w dziecięcej rymowance, która wywieszona jest w ich pokojach. Najpopularniejsza powieść Agaty Chrisite, dawniej znana pod tytułem "Dziesięciu małych Murzynków".
Agata Christie
Dziesięć osób, każda podejrzana o morderstwo, zostaje zaproszonych przez tajemniczego gospodarza do domu na wyspie. Gdy ginie druga osoba, goście szybko zdają sobie sprawę, że to, co początkowo uważali za nieszczęśliwy wypadek, jest robotą zabójcy. Postanawiają odkryć jego tożsamość, ale okazuje się, że nikt nie ma alibi. Odizolowani od społeczeństwa, niezdolni do opuszczenia miejsca pobytu, umierają jeden po drugim w sposób opisany w dziecięcej rymowance, która wywieszona jest w ich pokojach. Najpopularniejsza powieść Agaty Chrisite, dawniej znana pod tytułem "Dziesięciu małych Murzynków".
I nie wódź nas na pokuszenie opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Chodź, odwiozę cię do stancji. Zgasił papierosa. Jechali w milczeniu. Zapatrzyła się przez okno, z jakiegoś powodu nie chciała na niego patrzeć, już wystarczające było to, że zbyt mocno czuła jego zapach, że smak papierosa został na ustach, jak ślad po pocałunku. Może faktycznie w tych malunkach było coś, co sprawiało, że myśli stawały się mało religijne?" W starym kościele w małej wsi odnaleziono freski: są stare, lubieżne i wydają się być zamalowane celowo, jakby ktoś chciał je zasłonić. Weronika dostaje ofertę renowacji fantastycznego dzieła, a gdy je przyjmuje, okazuje się, że zarówno ona, jak i to miejsce nie do końca są tym, czym się wydają. Dlaczego mieszkańcy domagają się zamalowania fresków? Kim był tajemniczy malarz i jak bardzo jego dzieła wpływają na otoczenie? I czy Weronika oraz miejscowy ksiądz podążą za rodzącą się między nimi namiętnością?
I nie wódź nas na pokuszenie opowiadanie erotyczne
Catrina Curant
Chodź, odwiozę cię do stancji. Zgasił papierosa. Jechali w milczeniu. Zapatrzyła się przez okno, z jakiegoś powodu nie chciała na niego patrzeć, już wystarczające było to, że zbyt mocno czuła jego zapach, że smak papierosa został na ustach, jak ślad po pocałunku. Może faktycznie w tych malunkach było coś, co sprawiało, że myśli stawały się mało religijne?" W starym kościele w małej wsi odnaleziono freski: są stare, lubieżne i wydają się być zamalowane celowo, jakby ktoś chciał je zasłonić. Weronika dostaje ofertę renowacji fantastycznego dzieła, a gdy je przyjmuje, okazuje się, że zarówno ona, jak i to miejsce nie do końca są tym, czym się wydają. Dlaczego mieszkańcy domagają się zamalowania fresków? Kim był tajemniczy malarz i jak bardzo jego dzieła wpływają na otoczenie? I czy Weronika oraz miejscowy ksiądz podążą za rodzącą się między nimi namiętnością?
Mariola i Piotr Wołochowiczowie
Nowe wydanie praktycznych poradników, które odmieniły życie wielu młodych ludzi. Szczere odpowiedzi na życiowe pytania ilustrowane wieloma przykładami. Całość napisana przystępnym językiem i atrakcyjnie wydana. Polecamy szczególnie młodzieży w wieku gimnazjalnym, licealnym oraz dla rodziców i osób pracujących z młodzieżą. Opis wydawcy I nie zmarnować życia - o zaakceptowaniu siebie, rozwoju i przygotowaniu do życia w rodzinie Jak polubić siebie? Jak nie marnować swojego czasu? Co wspólnego ma niepłodność z legginsami i spódniczkami? Czy trzeba bać się dzieci? Czym różni się wychowanie seksualne od przygotowania do życia w rodzinie? i odpowiedzi na wiele innych, życiowych pytań. Nowe wydanie rozszerzone o temat aborcji, wpływu pornografii oraz ideologii gender na życie człowieka! O serii Seria #PrawdziwaMilosc to 3 książki z konkretnymi odpowiedziami na życiowe pytania młodych ludzi. Każda z nich składa się z około 30 krótkich rozdziałów, napisanych prostym, przystępnym językiem. Całość oparta o wiele prawdziwych przykładów z życia i praktyki poradniczej Marioli i Piotra Wołochowiczów. Książki składają się z artykułów publikowanych pierwotnie w magazynie młodzieżowym Droga. Poprzednie wydanie rozeszło się w pełnym nakładzie wiele lat temu i spotkało się z dużym zainteresowaniem. Nowe wydanie zostało gruntownie przeredagowane i zaktualizowane.
Julia Fiedorczuk
"Jak w sobie pomieścić sprzeczne doznania składające się na doświadczenie życia? W jaki sposób pogodzić w sobie radość życia i żałobę, obawę i ciekawość? Wbrew zerojedynkowej poetyce kapitalizmu cyfrowego, sprowadzającej doznania do prostych, dychotomicznych formułek, wierzę, że zniuansowanie odczuwania tak, aby pomieściło również sprzeczności i aporie, jest nie tylko możliwe, ale nawet konieczne, jeśli życie w ruinach kapitalizmu ma być czymś więcej niż tylko prze-życiem" zauważa Julia Fiedorczuk w eseju pod znamiennym tytułem i. Ta wspaniała, napisana z rozmachem i ogromną wrażliwością książka jest próbą przyjrzenia się poezji jako pewnemu sposobowi przeżywania świata i bycia w świecie, przy czym poetyckość jest tu rozumiana szeroko - jako aspekt ludzkich praktyk komunikacyjnych. Czerpiąc ze swojego czytelniczego, pisarskiego i tłumackiego doświadczenia, a także z rozległej wiedzy na temat kultur świata, psychoanalizy i neurobiologii, autorka daje dowody na to, że poezja nie jest czymś oddzielonym od ciała, zmysłowości i Ziemi. Przeciwnie, bywa narzędziem, które pozwala nam zakorzenić się w rzeczywistości i odnaleźć na nowo siebie jako istoty czujące. Ma wywrotowy i emancypacyjny potencjał - daje odpór praktykom utowarowienia uwagi, pogłębia naszą zdolność percepcji. Podążając tropem refleksji, skojarzeń i lektur autorki, dowiemy się z tej książki wiele o literaturze, a jeszcze więcej o nas samych. Przeczytamy między innymi o relacji, która zachodzi między "sposobem bycia w języku" i "sposobem bycia w świecie"; o tym, co traciliśmy w toku ewolucji naturo-kulturowej, i o tym, jaki ślad w naszych mózgach odcisnęło pismo; o tym, jak można słyszeć skórą, i o tym, że skład chemiczny naszych łez zmienia się w zależności od powodu, dla którego płaczemy. Poznamy pożytki, jakie z poezji czerpią ludzie funkcjonujący w warunkach wojennych. Julia Fiedorczuk hojnie dzieli się z nami wiedzą i intymnym przeżywaniem świata. Jej zadziorny, osobny, z ducha Weinbergerowski i zarazem dyskretnie polityczny esej daje nadzieję na to, że póki mamy poezję i zamiast "albo, albo" możemy jeszcze wybrać "i", nie wszystko jest stracone.