Wydawca: Oficyna Wydawnicza IMPULS
Oficyna Wydawnicza Impuls to zlokalizowane w Krakowie wydawnictwo i księgarnia internetowa oferująca publikacje tradycyjne i elektroniczne (ebook) z szeroko pojętej pedagogiki, w tym specjalnej, przedszkolnej i wczesnoszkolnej, muzyki i sztuki, psychologii, socjologii, alternatywnych dziedzin edukacji oraz wielu innych…
Zapraszam Czytelników i nowych autorów do częstych odwiedzin naszej strony internetowej, do wydawnictwa, do nas!
Jak walczyć z atopowym zapaleniem skóry
Banasiewicz-Tenerowicz Aleksandra
Poradnik powstał z myślą o rodzicach i opiekunach małych atopików. Znajdą w nim Państwo przystępny opis atopowego zapalenie skóry zarówno po kątem specjalistycznego nazewnictwa, jak i aspektów alergologicznych oraz kosmetologicznych. Atutem książki są przepisy kulinarne dla mam karmiących piersią będących na diecie eliminacyjnej oraz poruszenie psychologicznych aspektów AZS. Autorka książki jest psychologiem oraz mamą małego atopika. Całość wywodu jest konsultowana przez specjalistów: pediatrę alergologa, kosmetologa i dietetyka. Atopowe zapalenie skóry (AZS) - to główny temat tego poradnika, choć nie jedyny. Na rynku, tzn. w książkach i w Internecie, pojawiło się wiele publikacji, z których można się dowiedzieć, czym jest AZS i jak sobie z nim radzić. Jeśli Twoje dziecko zachorowało właśnie na AZS, to czekają Cię częste wizyty u specjalisty alergologa. Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że pediatrzy nie zawsze prawidłowo rozpoznają AZS. Nasz synek trochę się namęczył, zanim trzeci pediatra powiedział, że być może jest to AZS i należy się udać do specjalisty. Nie bez znaczenia jest fakt, że sama jestem alergikiem, i już w szpitalu powinnam usłyszeć informację, że malucha, póki co, mogę dokarmiać jedynie mlekiem dla alergików. Tak się jednak nie stało. Poród zakończył się cesarskim cięciem, przez co miałam problemy z pokarmem. Jednak gdy małemu postawiono diagnozę atopowego zapalenia skóry, stwierdziłam, że dam radę i że moje dziecko będzie karmione tylko piersią. Udało się. Dopiero pod koniec 5. miesiąca zaczęliśmy stosować jedną z kaszek zbożowych dozwoloną dla alergików, ponieważ maluch się nie najadał. Gdy skończył 15 miesięcy, pozostałością po AZS były pojawiające się od czasu do czasu zmiany skórne, głównie na rączce, policzkach lub brzuszku. Zwykle wiązało się to z wprowadzeniem nowych pokarmów, szczególnie mandarynek, bananów lub winogron. Nie oznaczało to jednak uczulenia na te owoce (dziecko spożywało je wcześniej bez problemów), ale reakcję na konserwanty. Obecnie synek je już jogurty dla dzieci, serki homogenizowane, żółtko czy kaszę manną. Co prawda, nie wszystko już minęło, ale najlepszym dowodem poprawy była reakcja alergologa, który - oglądając jakiś czas temu skórę mojego dziecka - stwierdził, że z pewnością by zbankrutował, gdyby u wszystkich dzieci poprawa następowała równie szybko. Z tą poprawą też jednak bywa różnie... Mój maluch ma już 2,5 roku, a AZS wciąż się utrzymuje, choć z różnym natężeniem. Oczywiście, kolejne trudności, m.in. skórne, pojawiły się wraz z pójściem do przedszkola, ale i tu można pomóc małemu atopikowi. W większości przypadków - o czym będzie mowa w dalszej części książki - zmiany skórne typowe dla AZS zmniejszają się około 5. roku życia. Poradnik ten dedykuję rodzicom i ich maluchom oraz dorosłym borykającym się z AZS. Myślę też, że obecne tu dietetyczne przepisy mogą pomóc np. jakiemuś tacie w przyrządzeniu swojej żonie słodkiego prezentu, choćby szarlotki, tak jak robił to mój mąż, kiedy u synka rozpoznano AZS, a mnie bardzo brakowało słodyczy. Ze względu na dużą dostępność wiedzy na temat AZS zawarte w publikacji definicje i charakterystyka objawów zostały okrojone do niezbędnego minimum.
Mencel Adam Marek
Szkolne abecadło rozpoczyna się od Absurdalnej szkoły, a kończy życzeniowo-postulatywnym wezwaniem uczniów i nauczycieli: Żeby szkoła... (była szkołą?). Niektóre hasła abecadła (jest ich 77) zostały ledwo zasygnalizowane, inne zaś są bardziej rozbudowane jest to przecież alfabet niepełny, który czytelnik może zawsze uzupełnić, korzystając z własnego (szkolnego) doświadczenia. Epilog zaś nawiązuje do Pisma Świętego i ma usprawiedliwić nieudolność autora, który swoim tekstem chciałby zasygnalizować niektóre wady i zalety polskiej szkoły widziane subiektywnie z ponadćwierćwiecznej perspektywy trwania w nauczycielskim zawodzie i powołaniu.
Chęciek Mieczysław
Doświadczenia płynące z wieloletniej praktyki logopedycznej Autora, wsparte wiedzą zdobytą dzięki językoznawstwu kognitywnemu, przyczyniły się do innego nieco spojrzenia na zjawisko zaburzeń płynności mówienia u osób jąkających się w różnym wieku. Zaburzenia mówienia o charakterze jąkania odznaczają się podobną częstością występowania we wszystkich grupach wiekowych. Jest to wnikliwe opracowanie na temat jąkania się dzieci, młodzieży i dorosłych w ujęciu logopedycznym i neurologopedycznym. Książka zawiera obszerną relację ze studiów nad literaturą przedmiotu, autorskie ujęcie problematyki zaburzeń realizacji jednostek mowy (głoska, sylaba, wyraz, fraza, zdanie) przez jąkających się oraz wybrane wyniki badań przeprowadzonych przez autora w tym zakresie. Ważne miejsce zajmuje rozdział poświęcony diagnozie i terapii osób jąkających się. Książka jest adresowana do logopedów, neurologopedów, psychologów i pedagogów, lekarzy studentów logopedii, neurologopedii, medycyny, psychologii i pedagogiki, ale także językoznawców oraz wszystkich zainteresowanych problemem jąkania.
Szerszeńska Anna
W okresie dzieciństwa 5% dzieci doświadcza trudności z płynnym i swobodnym wypowiadaniem się. U większości to mija (przyjmuje się, że w trzech przypadkach na cztery) , jednak jedno dziecko z tej czwórki, o ile nie podejmiemy odpowiednich działań, może wejść z tym problemem w dorosłe życie. Pod wpływem licznych spotkań z rodzicami swoich pacjentów oraz efektu wieloletniej pracy terapeutycznej Anna Szerszeńska postanowiła napisać w założeniu bardzo krótki poradnik. Stara się w nim odpowiedzieć na pytania, które zadają sobie zaniepokojeni i często przerażeni rodzice. Autorka przedstawia w nim swój punkt widzenia, który opiera się nie tylko na wieloletniej pracy terapeutycznej, lecz również na najnowszych doniesieniach dotyczących metod wczesnego postępowania terapeutycznego z małymi dziećmi. W prezentowanej publikacji Autorka podpowiada, jakie kroki należy podjąć, aby nie dopuścić do rozwoju zaburzenia mowy. Wieloletnia praca zarówno z jąkającymi się dziećmi i ich rodzinami, jak i z osobami dorosłymi oraz zdobyte w ten sposób doświadczenie i wiedza każą jej myśleć, że wczesna interwencja terapeutyczna to najlepsza droga, aby nie tylko zastąpić jąkanie dziecka płynną mową, ale również nie dopuścić do rozwinięcia się jego dorosłej postaci, z towarzyszącymi mu częstokroć lękiem przed mówieniem, unikaniem mówienia i zaburzonym poczuciem własnej wartości. Książka Jąkanie to nie wyrok może pomóc rodzicom w odpowiedzi na nurtujące ich pytania dotyczące tego, co należy robić, a także czego absolutnie nie wolno, aby nie dopuścić do rozwoju zaburzenia mowy. W codziennym zabieganiu, gdy na wszystko mamy niewiele czasu, polecany poradnik podpowiada w prosty sposób, jak poradzić sobie z problemem, który dotknął nasze dziecko.
JEDENASTKA. Miniatury z socjologii transportu publicznego
Grzegorz Całek
Czym jest tytułowa jedenastka? To numer tramwaju, którym autor książki zaczął jeździć systematycznie kilka lat temu po... ponad 20 latach obserwowania świata głównie przez okna samochodu. Ta zmiana środka komunikacji okazało się znaczącą zmianą i zaowocowała wieloma ciekawymi obserwacjami ludzi, zjawisk, rzeczywistości wokół. "Jedenastka" to ponad 100 krótkich opowiadanek - miniatur, będących obrazkami uwieczniającymi pasażerów oraz rozmaite zdarzenia tramwajowo-autobusowe. Czasem dziwne, czasem skłaniające do refleksji, najczęściej zabawne.
Niewola Dorota
Udział w przedstawieniach teatralnych stwarza dziecku możliwość twórczego, aktywnego działania. Mam nadzieję, że proponowane scenariusze umożliwią nauczycielom rozwijanie u wychowanków zainteresowań teatrem, wykształcą nawyk uczestnictwa w życiu teatralnym, rozwiną wrażliwość estetyczną i zachęcą do twórczej ekspresji. Zamieszczone w książce scenariusze były zrealizowane, sprawdziłam je więc w toku pracy z dziećmi. Pozwoliły na rozwój ich indywidualnych uzdolnień, wpłynęły na rozwój empatii, przyczyniły się do integracji zespołu, dostarczyły małym aktorom wielu doświadczeń i pozytywnie oddziaływały na ich emocje. Gorąco zachęcam do ich wykorzystania wychowawców starszych grup przedszkolnych oraz nauczycieli dzieci w młodszym wieku szkolnym.
Kierunki rozwoju pedagogiki specjalnej. Horyzonty pedagogiczne t.1
Żywanowska Agnieszka, Ćwirynkał Katarzyna, Kosakowski Czesław
Książkę tę chcielibyśmy polecić pedagogom specjalnym, nauczycielom praktykom, studentom kierunków pedagogicznych i wszystkim osobom zainteresowanym problematyką niepełnosprawności. Rozważania w niej podjęte zmierzają do znalezienia odpowiedzi na pytanie o kierunki rozwoju pedagogiki specjalnej. Zarówno na gruncie teorii, jak i praktyki pedagogiki specjalnej nie da się ich przeanalizować bez uwzględnienia zmian, jakie zaszły w terminologii tej dyscypliny naukowej oraz w kierunkach oddziaływań rehabilitacyjnych czy integracyjnych po 1989 roku, a później po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Zmiana stosunku do osób z niepełnosprawnością i wyobrażeń o samej niepełnosprawności, postrzeganie jednostki jako autonomicznego podmiotu, pluralizm zachowań i wyborów oraz przemiany w prawodawstwie to niektóre z konsekwencji tych przeobrażeń dla funkcjonowania osób z niepełnosprawnością omawiane w tomie. Niniejsza książka rozpoczyna nowy cykl zbiorowych publikacji przygotowywanych w Katedrze Pedagogiki Specjalnej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, zatytułowany Horyzonty Pedagogiczne. Jest to początek trzeciej już serii prac naukowych, po Dyskursach Pedagogiki Specjalnej i Heurystycznym Wymiarze Ludzkiej Egzystencji. Horyzonty Pedagogiczne będą stanowić cykl podejmujący problemy z różnych obszarów pedagogiki specjalnej oraz dyscyplin pokrewnych. Oddawana w ręce Czytelnika publikacja zawiera teksty dotyczące zarówno teorii, jak i praktyki pedagogiki specjalnej, a także podmiotu tej dziedziny nauki, którego rozumienie obecnie ulega rozszerzeniu (odnosi się do osób w każdym wieku i z różnego rodzaju odstępstwami od normy in minus oraz in plus).
Gromkowska-Melosik Agnieszka
Autorka jako pierwsza z polskich badaczek dziejów nowożytnych, bazując na źródłach anglojęzycznych, odważyła się zmierzyć z trudną i dotąd w nikłym stopniu rozpoznaną w polskiej historiografii problematyką. [] Mogę z satysfakcją stwierdzić, że [] uczyniła to znakomicie. Opiniowana praca stanowi, zgodnie z zasadami badań historycznych, zarówno opis, jak i wyjaśnienie, a przede wszystkim samodzielną, oryginalną interpretację problemu tożsamości i cielesności kobiet w wiktoriańskiej Anglii, ale jak z badań wynika nie tylko. Jako podstawę źródłową prezentowanych ustaleń Autorka wykorzystała anglojęzyczne teksty pisane: literaturę piękną, filozoficzną, moralizatorską, poradniki lekarskie, higieniczne, dobrego wychowania, publicystykę, a także ikonografię. Są to źródła nie tylko o bogatej zawartości merytorycznej, ale też różnorodne. [] Autorka swobodnie się nimi posługuje, wychodząc poza opisy na rzecz wyjaśnień i interpretacji. To także świadczy o umiejętnościach stricte naukowych badaczki. [] Opiniowana praca jest wręcz znakomicie osadzona w anglojęzycznej literaturze przedmiotu, co w polskiej historiografii, zajętej przede wszystkim rodzimymi dziejami, nie jest zjawiskiem częstym. Między innymi dlatego książka Agnieszki Gromkowskiej-Melosik będzie w naszej historiografii dziełem wyjątkowym i inspirującym. Z recenzji prof. zw. dr. hab. Krzysztofa Jakubiaka Książka składa się z sześciu rozdziałów. Pierwszy z nich, którego tytuł nawiązuje do obrazu Une leçon clinique la Salptrire, ukazuje związki pomiędzy społecznymi konstrukcjami kobiecości w epoce wiktoriańskiej a medycyną tego okresu. Rozdział drugi poświęcony jest represjonującej roli ideologii i praktyki macierzyństwa, trzeci równie represywnym i prowadzącym do podporządkowania kobiet wiktoriańskich dominującym konstrukcjom ciała i seksualności kobiecej. Druga część tytułu rozdziału czwartego dobrze odzwierciedla jego treść determinizm biologiczny i intelektualne poddaństwo kobiet. Z kolei w piątym rozdziale przedstawiam histerię i chlorosis formy konstruowania patologicznej, chorobowej kobiecości w tym okresie. W rozdziale szóstym podejmuję krótką próbę analizy źródeł historycznych oraz uogólnienia wniosków płynących z narracji przeprowadzonych w poszczególnych rozdziałach... Prezentowana książka stanowi zbiór tekstów poświęconych wybranym dyskursom kobiecości w epoce wiktoriańskiej. Wyłaniający się z nich wizerunek kobiety nie pretenduje do miana całościowego czy nawet wielokontekstowego. Jestem świadoma, że epoka wiktoriańska wyznaczona oficjalnie przez daty narodzin i śmierci królowej Wiktorii (18371901) była wewnętrznie zróżnicowana zarówno w aspekcie czasowym, jak i przestrzenno-geograficznym. Dyskursy kobiecości zmieniały się przez dekady XIX wieku, choć od razu wyrażę swoje przekonanie w bardzo niewielkim stopniu na płaszczyźnie społeczno-kulturowych relacji między kobietami i mężczyznami. W pewnym, lecz także małym zakresie można również obserwować odmienności w zależności od tego, czy bierze się pod uwagę Anglię, czy Stany Zjednoczone (względnie co niekiedy czynię w swoich tekstach Australię lub nawet Francję, z tym jej historycznym odpowiednikiem epoki wiktoriańskiej, jakim była La Belle Époque). (Nie)akceptowane wersje i warianty kobiecości różniły się natomiast zdecydowanie w odniesieniu do różnych klas czy warstw społecznych, a pozostawały relatywnie stabilne w przypadku kobiet z wyższych klas społecznych, które są obiektem mojego zainteresowania w tej książce. Jestem więc całkowicie świadoma, że obraz, który wyłania się z moich narracji, jest z pewnością przynajmniej do pewnego stopnia jednostronny zarówno w kontekście doboru analizowanych problemów, jak i grupy społecznej, która była przedmiotem mojego zainteresowania. Nie miałam jednak aspiracji do pokazania całości obrazu...