Видавець: PRIMUM VERBUM

9
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Jak rekonstruować biografię i jak opisać twórczość XIX-wiecznego pisarza minorum gentium? (metodologia, źródła, struktury narracji). Skrypt akademicki

Dorota Samborska-Kukuć

Skrypt przeznaczony jest dla studentów i doktorantów, którzy zamierzają napisać dysertację poświęconą zapomnianemu, mało znanemu lub nawet wcale nieznanemu pisarzowi. Przeznaczony jest dla tych, którzy czują powinność wskrzeszenia takiego twórcy, a zarazem sprzeciw wobec skazania go na nieobecność w historii literatury. Przeznaczony jest dla miłośników wszelkich bibliografii, kryjących tajemnice życiorysów i dzieł, mających swoją krótką chwilę w dziejach literatury. Przeznaczony jest dla tych, którzy z lubością wczytują się w „Korbuty” czy „Estreichera”. Dla tych, którzy wolą strychy od salonów, tajemnicze ogrody od uładzonych pejzaży, tamtą od tej strony lustra, przeszłość od przyszłości, dla tych, którzy nie boją się starych rękopisów i pożółkłych szpargałów, przeciwnie – czują dreszcz emocji obcowania z tajemnicą, z unikatowymi dokumentami odsłaniającymi skrawki czyjegoś, dawno minionego życia. (fragment).  

10
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Komunikatywizm - przyszłość nauki XXI wieku

Grażyna Habrajska (red.)

Publikacja pt. Komunikatywizm – przyszłość nauki XXI wieku przybliża szerokie spektrum zagadnień związanych z komunikologią i komunikacją. W prezentowanym tomie omówiono, między innymi, filozoficzne podstawy metodologii gramatyki komunikacyjnej, metody i techniki badawcze w badaniach komunikacji i wizerunku, problem argumentacji estetycznej w krytyce sztuki, konotacje tekstowe w interpretacji wypowiedzenia, komunikowanie poczucia humoru, perswazję w pragmatycznym kontekście konwersacji, różne nacechowania wypowiedzi politycznych, projektowanie komunikacji w tekstach nowomedialnych, koncepcję modelu interakcji werbalnej, a także wiele innych zagadnień związanych z nauką o komunikowaniu.

11
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

"Lalka" Bolesława Prusa - pamięć tragedii greckiej. Z problemów intertekstualności

Dorota Samborska-Kukuć

Celem książki jest próba prezentacji „Lalki” jako powieści, w której żyje wskrzeszona pamięć tragedii greckiej, ujawniająca się na wielu poziomach tekstu, choć analogia ta nie jest całościowa (zaprzecza jej m.in. wielowątkowość czy kompozycja otwarta). Hipoteza badawcza zmierza w kierunku sprawdzenia, czy i na ile tekst „Lalki” pojętej jako całościowy układ, przy zachowaniu prymarnych cech gatunkowych powieści, był oparty na archetypie, tj. tradycyjnym wzorze tragedii greckiej. W tym sensie powieść Prusa stanowiłaby więc rodzaj transformacji – zasady gatunkowe tragedii miały ją uporządkować wedle określonego kodu genologicznego. Tak postrzegany tekst odsyła do teorii „mimetyzmu formalnego” – zabiegu stylizacji jednego gatunku literackiego na inny w obrębie jego struktury.

12
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Literatura obozowa w jej funkcji ‘oral history\' a propaganda PRL

Marek Ostrowski

Dzieła literatury obozowej, będąc częścią systemu kultury, reprezentowanego w realnym życiu politycznym przez instytucje PRL, dostarczały systemowi społecznemu niepodważalnych w swej istocie wartości. Życie przeciwko śmierci, niewinność przeciwko zbrodni. Postawy te jednakże zamieniają się na role w systemie, który był w stanie zręcznie manipulować składanymi mu niejako w ofierze aktami afirmacji życia w sytuacji konfrontacyjnej z najcięższą ze zbrodni. Niniejsza praca nie ma ambicji omówienia wielkiej liczby pozycji literatury obozowej, jaka ukazała się w PRL, w sposób kompletny. Ogranicza się do wybranych utworów literackich autorów mniej znanych, wychodząc od pojęcia ‘oral history’. Literatura obozowa rozumiana jest w niniejszej publikacji jako zapis swojego rodzaju świadectwa ludzkiego i historycznego, a nie w pierwszym rzędzie w kategoriach dzieła sztuki. Dla autora interesujące jest zwłaszcza zaobserwowanie równoległości zjawisk oddziaływania propagandowego instytucji władzy w PRL i reakcji na tę propagandę środowiska literackiego czy osób aspirujących do przynależności do tego środowiska.

13
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Miś Teddy odkrywa emocje

(red.) Katarzyna Cieślak, Katarzyna Kuleta, Anna Leszczyńska,...

Książka "Miś Teddy odkrywa emocje" powstała, żeby pomóc dzieciom nazywać i oswajać różne uczucia. Jest wyjątkowa, ponieważ została stworzona w ramach projektu "Rodzice i przedszkolaki piszą bajki pomagajki", realizowanego w Niepublicznym Integracyjnym Przedszkolu Językowo-Sportowym Winners w Andrespolu. Bajki przedstawiają przygody Misia Teddy'ego, który w rozmaitych okolicznościach musi zmierzyć się z różnymi emocjami, takimi jak strach, złość, smutek, tęsknota, zazdrość, radość, ciekawość. Zachęcamy wszystkich, tych małych i dużych, do przeczytania historii i obejrzenia ilustracji, aby lepiej zrozumieć emocje, z jakimi radzi sobie główny bohater Miś Teddy. Będzie to na pewno czas spędzony z dzieckiem owocnie i obfitujący w refleksje, jak wspomagać nasze dzieci w różnorodnych stanach emocjonalnych. Poznajcie Misia Teddy'ego Dawno, dawno temu, a może wcale nie aż tak dawno... za górami, za lasami, za siedmioma rzekami, w małym miasteczku żył Miś Teddy. Razem z rodziną mieszkał w domku z niewielkim podwórkiem, na którym był mały plac zabaw. Rodzina przeżywała mnóstwo wspaniałych i szczęśliwych chwil, były także momenty trudne i smutne, ale wszystkie ich wspólne chwile przepełnione były miłością i wdzięcznością za siebie nawzajem. Miś Teddy chodził do przedszkola, w którym miał mnóstwo przyjaciół i jeszcze więcej przygód. Przeczytajcie sami...

14
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Moskwa, której już nie ma

Michael Fleischer

Moskwa, której już nie ma (1985) Michaela Fleischera to barwna, okraszona cierpkim humorem opowieść o Moskwie połowy lat osiemdziesiątych, do której trafił stypendysta z Niemiec. Składają się na nią luźne wspomnienia sytuacji, miejsc i osób, które jednak tworzą spójny obraz rzeczywistości opartej na sprzecznościach. W tym świecie autor odnalazł “jeszcze inny świat, wiele światów”, o których nieco opowiada i przyznaje: „Stąd zresztą później po latach wziął się w mojej teorii komunikacji społecznej pomysł na koncepcję światów równoległych. Wiem, to astrofizyka wymyśliła, ale Moskwa pokazała mi, że coś takiego jest też wśród i dookoła nas”. Dykteryjki przeplatane są czarno-białymi, niekorygowanymi zdjęciami, które sugestywnie szkicują klimat opisywanego świata. *** Jest rok 1985. Przyjechałem z Bochum do Moskwy zimą pociągiem. Jechało się prawie dwa dni w przedziałach sypialnych po cztery osoby, na korytarzu palił się piecyk węglowy i konduktorka gotowała wodę na herbatę. Piło się herbatę i wyglądało przez okno. Kiedy w Brześciu podnoszono wagon po wagonie, by wymieniać koła, do przedziału wchodzili robotnicy i odkręcali zawieszenie. Potem pociąg kiedyś ruszał i jechał dalej. Za oknem nie było nic, ciągnął się płaski krajobraz, czasem pojawiało się kilka wiejskich domków i dwa miasta. Tym drugim była Moskwa. Dworzec Białoruski. Z dwiema walizami wysiadłem. Przywitała mnie pani z Akademii Nauk, oddelegowana do przyjmowania takich jak ja. Miało nie być tak, by obcokrajowcy robili coś sami, a już na pewno nie, by sami korzystali z taksówek (to tu i tak trzeba było umieć) lub przyjeżdżali do hotelu i pytali o swój pokój (to też trzeba było tu umieć), nawet wtedy, kiedy wiedzieli, jaki to hotel. To wiedziała Akademia Nauk ZSSR; nie tylko dlatego, że był to jej hotel, stąd zresztą nazwa – Hotel Akademicki. Zatem zawiozła mnie do niego młoda asystentka z Akademii, którą zaskoczył fakt, że mówię po rosyjsku. Jak dotychczas pewnie nie potrafił tego nikt, kogo odbierała. Dotarłem do pokoju. Zostałem w nim przez rok. *** Całe wieczory i noce spędzaliśmy w tym jego ogromnym, wysokim na pięć metrów pokoju, zawieszonym obrazami, dywanami na ścianach, z dwóch stron pokoju znajdowały się nigdy nieotwierane drzwi, prowadzące kiedyś do innych pokoi mieszkających tam swego czasu państwa, a dzisiaj do pokoju innych rodzin obok. Drzwi o rzeźbionych ornamentach były wysokie, a za nimi był jeszcze inny świat, świat jakichś ludzi, niemających sobie nic do powiedzenia, ale nierzadko słyszących się przez te drzwi. Ściany pokoju pokryte były farbą o niedefiniowalnym kolorze, łuszczącą się lub odpadającą tu i ówdzie, pokazując swój kolor z czasów mieszkających tu poprzedników Saszy. Po kątach leżały jakieś przedmioty, będące wspomnieniami historii ważnych dla Saszy, lub dziś już nieważnych. Czasem szło się do kuchni, by coś ugotować. Kuchnia zastawiona była sześcioma kuchenkami, na i obok których stały wielkie garnki z jedzeniem lub czymś, co kiedyś nim było, stali ludzie gotujący coś i rozmawiający ze sobą lub nie. Kuchenki były kiedyś białe, dziś jednak przybrały już inne kolory. W kilku lodówkach trzymano to, co się w lodówkach trzyma. Trzeba było tylko wiedzieć, która jest Saszy. Wrażenie robiła też (jedyna) toaleta, głównie z powodu jej kształtu. Było to pomieszczenie wielkości może 1,5 metra kwadratowego, a wysokości właśnie pięciu metrów. Więc człowiek wchodząc tam, znajdował się w dziwnej, stojącej na sztorc rurze. Mieścił się i drzwi można było zamknąć, ale wrażenie było dziwne. Co jakiś czas odzywał się dzwonek u drzwi, wtedy zawsze przerywało się rozmowę, by liczyć ilość dzwonków. Kiedy ich liczba przekraczała tę lub nie dochodziła do tej, która dotyczyła Saszy, rozmowę się kontynuowało.

15
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

Nauka (płynąca ze) sztuki. Sztuka (uprawiania) nauki

Mariusz Bartosiak (red.), Grażyna Habrajska (red.)

Publikacja została poświęcona pamięci profesor Joanny Ślósarskiej, stąd autorzy (przedstawiciele różnych ośrodków naukowych) w swoich tekstach wiele uwagi poświęcili Jej twórczości literackiej oraz zagadnieniom szczególnie bliskim założycielce Polskiego Stowarzyszenia Strategii Twórczych, takim jak różne aspekty komunikowania poetyckiego, tłumaczenie artystyczne, kognitywizm czy wizualizacja. Na łamach tomu swoje teksty opublikowali: Aleksy Awdiejew, Anna Bednarczyk, Katarzyna Citko, Grażyna Habrajska, Magdalena Hasiuk, Dorota Korwin-Piotrowska, Iwona Nowakowska-Kempna, Magdalena Rabizo-Birek, Elżbieta Tabakowska.

16
Завантаження...
EЛЕКТРОННА КНИГА

nie sŁÓDŹ

Izabella Adamczewska (red.)

Książka zawiera czternaście opowieści. O Łodzi. Dla Łodzi. Przeciw Łodzi. Czternaście historii. Prawdziwych. Zmyślonych. Z pogranicza jawy i snu. Z nich wyłania się obraz miasta: w dużej mierze przerysowany, karykaturalny, paradoksalny, a jednak niepozbawiony elementów rzeczywistych, realnych, prawdziwych. Rzeczywistość przedstawiona w zbiorze jest bowiem ponura i szara – budzi obrzydzenie, rodzi strach. Słowa zawarte w książce – dobitne i nierzadko wulgarne – pozwalają zagłębić się w mniej reprezentacyjne części miasta, poznać fakty, skrywane na ogół przed przyjezdnymi, pomijane we wszelkiego rodzaju przewodnikach i albumach. Unaoczniają świat brutalny, pełen nienawiści, patologii, świat bez perspektyw, który realnie oddziałuje na ludzi, mieszkańców miasta zmagających się już z losem, własnymi lękami, oczekiwaniami i ambicjami innych. Bezsilność i beznadzieja miejsca wkrada się w życie sfrustrowanych, lękliwych ludzi, również młodych, skazanych na istnienie, nad którym nie mogą przejąć kontroli. Skazani na porażkę. “Wszyscy tutaj jesteście, w pewnym sensie, zrodzeni z chaosu. Z tych konających, kaszlących krwią bram i kamienic bliskich delirium. Z tych zapomnianych form stojących pod sklepami monopolowymi, blokowisk nieszczęść na Bałutach. Jesteście dziećmi biegu przez Gdańską, bezmiarem smutku i wyrachowania. Włosem na języku, którego nie można znaleźć, kłującą rzęsą w oku, skrajnym swędzeniem pośrodku pleców. Przybieracie kształt gęstej flegmy, astygmatyzmu z ulicy Wschodniej. W zależności od humoru stajecie się bezsenną nocą albo ciężką iluzją o poranku” (fragment).