Wydawca: Prószyński Media
Weronika Wierzchowska
Rok 1866. Apolonia Mazurek, panna na wydaniu, żyje w niewielkiej polskiej społeczności osiadłej w Teksasie. Na wyżynie niedaleko San Antonio znajduje się kilka wsi założonych przez polskich emigrantów, którzy nieustannie borykają się z nędzą, niechęcią Teksańczyków i Meksykanów oraz atakami Indian. Danny Wittlif jest kawalerem, mieszka w sąsiedztwie Apolonii na rancho swego ojca, który go nienawidzi. Po niedawno zakończonej wojnie secesyjnej, w której walczył po stronie Konfederacji, na twarzy pozostała mu oszpecająca blizna. Danny topi żal w alkoholu i wyładowuje wściekłość na głupich Polaczkach. Arcybiskup teksański na prośbę emigrantów sprowadza z Rzymu polskich księży z zakonu zmartwychwstańców, by nieśli osadnikom posługę duchową i chronili ich przed wszelkim złem. Wszyscy byli kapelanami w powstaniu styczniowym, a przybyli do Ameryki z różańcem w jednej ręce i rewolwerem w drugiej. Ksiądz Andrzej Rzańca zostaje proboszczem w miejscowości, w której mieszkają Apolonia i Danny. Kiedy drogi życiowe tych trojga się krzyżują, wszystko się musi odmienić. Nienawiść zamieni się w miłość, rozpacz w nadzieję, a zemsta w przebaczenie. Weronika Wierzchowska z zawodu chemiczka, dawniej związana z przemysłem farmaceutycznym i kosmetycznym. Lubi mieszać, zarówno w reaktorach chemicznych, jak i w losach wymyślonych postaci. Fascynuje się historią nauki, zwłaszcza medycyny, kultury materialnej i ulubionego XIX wieku. Dociekliwie zgłębia historie kobiet, najbardziej tych zapomnianych lub lekceważonych, które chętnie przypomina w powieściach. Perypetie postaci historycznych zestawia z losami współczesnych dzielnych i niezwykłych Polek, tworząc opowieści o życiu kobiet.
Bohdan Łazuka, Karolina Prewęcka
Jego biografię można utkać z samych anegdot. Bohdan Łazuka, choć zwykle nie grał głównych ról, zawsze cieszył się sympatią widzów. Książka Przypuszczam, że wątpię to zapis pasjonującej rozmowy z tym znanym i lubianym w Polsce aktorem, piosenkarzem i satyrykiem. To opowieść o środowisku, które Bohdan Łazuka poznał i współtworzył, o aktorstwie, kobietach, o barwnym i jednocześnie zgrzebnym życiu w PRL-u. W latach 60. ubiegłego stulecia młody Łazuka był u szczytu popularności. Rozchwytywany przez reżyserów, kochany przez publiczność, swobodnie poruszał się na scenach festiwalowych, kabaretowych, teatralnych, na planach filmowych i wśród artystycznej bohemy. Zawsze w doborowym towarzystwie. W kolejnej dekadzie umocnił wizerunek świetnego aktora, zwłaszcza komediowego, w filmach Stanisława Barei, Tadeusza Chmielewskiego, Jerzego Gruzy. Do historii przeszła jego rola w Nie lubię poniedziałku, gdzie był jakby sobą samym, artystą, który w Warszawie, po nocnym recitalu, w nonszalanckim nastroju, bez cienia stresu wędruje do domu wzdłuż torów tramwajowych z korbą od samochodu. W latach 80. i 90. Łazuka częściej wybierał kabaret. Dużo jeździł z koncertami po Polsce i świecie. Pozostał wędrującym aktorem do dziś. Ostatnio częściej znów widać go w filmach. Ma też stałą przystań w postaci Mazowieckiego Teatru Muzycznego. Dowcipny, elegancki, szarmancki, a kiedy trzeba dosadny. Lekkoduch, który docenił wartość rodziny. Miał cztery żony, jednak wciąż nie wie, dlaczego kobiety są tak atrakcyjne. W rozmowie z Karoliną Prewęcką dzieli się swoimi przemyśleniami na temat rodziny, zawodu aktora, Polski, cywilizacji. I prosi, żeby nie traktować jego historii jako zamkniętej. Ma jeszcze wiele do powiedzenia, ale wyznaje, że bywają momenty, kiedy stokroć wymowniejsze wydaje mu się milczenie. Atutem książki są smakowite anegdoty ze świata artystycznego oraz wypowiedzi przyjaciół i znajomych Bohdana Łazuki, m.in.: Daniela Olbrychskiego, Olgi Lipińskiej, Grażyny Szapołowskiej, Marii Czubaszek, Jerzego Owsiaka, Krzysztofa Kowalewskiego, Barbary Krafftówny i Vadima Brodskiego. Przyjaciele i znajomi o Bohdanie Łazuce cytaty z książki Bohdan jest obdarzony oszałamiającym talentem, aktorskim, muzycznym, tanecznym. Stworzył świetne kreacje w filmie, teatrze, w kabarecie. Urodził się z talentem, ale zadbał o jego rozwój. Jest artystą z najwyższej półki i niepowtarzalnym. Tak wyjątkowym, jakim był na przykład Zbigniew Cybulski, ale Cybulski jednak nie śpiewał tak dobrze jak Bohdan. Vadim Brodski Boguś był uznany za zjawisko od początku swojej drogi artystycznej i tak określa się go nadal. Jest obdarzony rzadką cechą nawet w środowisku aktorskim. Boguś ma bowiem wyjątkowy, nieprzemijający czar, wynikający z jego osobowości i ze środków wyrazu, którymi dysponuje. Krzysztof Kowalewski Bo Bohdan to wyjątkowy, nadzwyczajny egzemplarz. Biały kruk. Miks talentów, zwłaszcza niepowtarzalnego muzyczno-aktorskiego, ale też tanecznego. Gdyby Bohdan poszedł do baletu, jestem pewna, że tam też dałby popis swojego talentu. Barbara Krafftówna Bohdan był już legendą, kiedy ja dopiero zaczynałem startować w zawodzie aktora. () To było jakieś szaleństwo, entuzjazm wokół tego młodziutkiego, takiego szczuplutkiego wówczas chłopca. Gdziekolwiek byliśmy, w STS-ie czy gdzie indziej, gdzie Bohdan zaszczycał nas swoją obecnością na widowni, natychmiast cała elita Warszawy prosiła go, żeby w przerwie, między bufetem a toaletą, coś zaśpiewał. On, jak Kiepura, wchodził na stolik, śpiewał, nawet a cappella, i natychmiast pojawiał się jakiś pianista, który mu akompaniował. Daniel Olbrychski Dobrego aktora poznaje się po tym, czy umie skupić uwagę widzów. Bohdan świetnie spełnia ten najważniejszy warunek sztuki aktorskiej. Jest wyjątkowy, niepowtarzalny, nadzwyczajny. Te przymiotniki najkrócej obejmuje określenie: jest inny, a dzięki temu rozpoznawalny. Wspomnę też jego wdzięk, a zwłaszcza błyskotliwy dowcip. Olga Lipińska Bohdan jest geniuszem, ewenementem, wyjątkowym przypadkiem w polskim aktorstwie. Jego talent pozwolił mu wielokrotnie zapełniać Salę Kongresową, gdzie występował ze swoim recitalem. Żadnemu Polakowi się to nie udało. Był w jednej osobie i naszym Frankiem Sinatrą, i Charlesem Aznavourem w wodewilowym wydaniu. Grażyna Szapołowska Bohdan Łazuka (ur. 1938) - aktor filmowy i teatralny, piosenkarz. Rodzinnie związany z Lubelszczyzną. Absolwent PWST w Warszawie, uczeń Ludwika Sempolińskiego i Kazimierza Rudzkiego. Laureat pierwszej nagrody na pierwszym Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu (1963). Wykonawca wielu przebojów, między innymi: To było tak, Dzisiaj, jutro, zawsze, Bo to się zwykle tak zaczyna, Bohdan, trzymaj się, Tajemnice Mundialu. Występował w Kabarecie Starszych Panów. Współpracował z wieloma osobowościami polskiej sceny kabaretowej. Należał do artystycznego środowiska, nadającego ton polskiej kulturze w latach 60. i 70. XX wieku. Znany z popularnych filmów, zwłaszcza komediowych. Związany z kilkoma warszawskimi teatrami: Współczesnym, Syrena, Kwadrat, Rozmaitości, Komedia. W połowie lat 90. zrezygnował ze stałego etatem, ale do dziś pozostał bardzo aktywny. Koncertuje po Polsce, gra w filmach i serialach, występuje w Mazowieckim Teatrze Muzycznym im. Jana Kiepury w Warszawie. Karolina Prewęcka (ur. 1967) dziennikarka, autorka książek. Są wśród nich zapisy rozmów z aktorami Stanisławą Celińską i Bohdanem Łazuką, biografia malarki Meli Muter oraz wspomnienia Monique Chmielewskiej-Lehman i Artura B. Chmielewskiego o ich ojcu, Henryku Jerzym Chmielewskim Papciu Chmielu. Absolwentka etnografii, przede wszystkim lubi słuchać ludzi, stara się utrwalać pamięć o ich przeżyciach i przekazywać emocje.
Anna Karpińska
Siedemnaście lat temu Karol zgodził się oddać swojemu bratu bliźniakowi brzemienną w skutkach przysługę, która miała nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Życie przerwało jednak zmowę milczenia, a następstwa uczynku uruchomiły lawinę zdarzeń, które wystawiły na próbę rodziny obu braci, i tajemnica z przeszłości ujrzała światło dzienne. Konsekwencje braterskiej umowy poniosły żony bliźniaków i ich rodziny. Czy Elwira i Jagoda, dwie silne i przebojowe kobiety, znajdą dość sił, by uporać się z przeszłością mężów i ich marzeniami? Ile można poświęcić w imię raz danego słowa? Opowieść o skomplikowanych relacjach rodzinnych, urokach codzienności i przeszłości, która nigdy nie pozostaje tajemnicą.
Kasia Bulicz-Kasprzak
Piąty tom porywającej wiejskiej sagi inspirowanej historią rodzinną autorki. Tynczyn zasnuły ponure chmury okupacji. W nowej rzeczywistości ludzie przekonują się, że tak, jak nie należy wracać do przeszłości, tak i o przyszłość lepiej nie pytać. Trzeba się skupić jedynie na tym, jak przetrwać. Każdego wieczoru pojawia się strach, czy nazajutrz znów uda się przeżyć. Kolejne dni są jak ochłapy wyrwane z zakrwawionych zębów losu. Młodzi mieszkańcy Tynczyna nie wiedzą jeszcze wszystkiego o sobie, a już muszą zdawać egzamin z dojrzałości, przyzwoitości, patriotyzmu. Codziennie tracą nadzieję i na nowo ją odzyskują. Wojna zmusza ich do podejmowania decyzji, których nigdy by nie podjęli, do wybierania dróg, którymi nigdy by nie poszli. Gdy wojenny kurz opadnie, będą musieli spojrzeć sobie w oczy i odpowiedzieć na pytanie, jakimi ludźmi są teraz. Kasia Bulicz-Kasprzak - choć dziś mieszka w mieście, od lat jest związana ze wsią; od pokoleń chłopka, właścicielka niewielkiego gospodarstwa na Zamojszczyźnie. Potrafi doić krowy, prowadzić ciągnik. Odróżnia zboża jare od ozimych i zna tajniki uprawy buraków cukrowych. Niezmiennie fascynuje ją polska wieś, jej specyficzny klimat i relacje między mieszkańcami. Pisarka, matka, gospodyni
Kasia Bulicz-Kasprzak
Piąty tom porywającej wiejskiej sagi inspirowanej historią rodzinną autorki. Tynczyn zasnuły ponure chmury okupacji. W nowej rzeczywistości ludzie przekonują się, że tak, jak nie należy wracać do przeszłości, tak i o przyszłość lepiej nie pytać. Trzeba się skupić jedynie na tym, jak przetrwać. Każdego wieczoru pojawia się strach, czy nazajutrz znów uda się przeżyć. Kolejne dni są jak ochłapy wyrwane z zakrwawionych zębów losu. Młodzi mieszkańcy Tynczyna nie wiedzą jeszcze wszystkiego o sobie, a już muszą zdawać egzamin z dojrzałości, przyzwoitości, patriotyzmu. Codziennie tracą nadzieję i na nowo ją odzyskują. Wojna zmusza ich do podejmowania decyzji, których nigdy by nie podjęli, do wybierania dróg, którymi nigdy by nie poszli. Gdy wojenny kurz opadnie, będą musieli spojrzeć sobie w oczy i odpowiedzieć na pytanie, jakimi ludźmi są teraz. Kasia Bulicz-Kasprzak - choć dziś mieszka w mieście, od lat jest związana ze wsią; od pokoleń chłopka, właścicielka niewielkiego gospodarstwa na Zamojszczyźnie. Potrafi doić krowy, prowadzić ciągnik. Odróżnia zboża jare od ozimych i zna tajniki uprawy buraków cukrowych. Niezmiennie fascynuje ją polska wieś, jej specyficzny klimat i relacje między mieszkańcami. Pisarka, matka, gospodyni
Rak trzustki, czyli jak wygrać z cichym zabójcą
Paweł Lampe, Magdalena Żakowska
Najwybitniejszy specjalista w Polsce od raka trzustki o chorobie, która zabiła Annę Przybylską, Patricka Swayze i Stevea Jobsa. Leczenie nowotworów trzustki to jedno z najtrudniejszych wyzwań współczesnej medycyny. Większość z nich nie daje na początku żadnych widocznych objawów, a w krótkim czasie staje się już niemożliwa do leczenia. Ale mimo smutnych statystyk rak trzustki coraz rzadziej oznacza wyrok śmierci. Czym więcej o nim wiemy, tym łatwiej go uniknąć, a w razie zachorowania - rozpoznać i pokonać. W książce "Rak trzustki, czyli jak wygrać z cichym zabójcą" profesor Paweł Lampe opowiada nie tylko o przyczynach i odmianach nowotworów trzustki, ale też najnowszych metodach leczenia oraz pułapkach, w jakie może wpaść chory w kontakcie ze służbą zdrowia. W leczeniu raka trzustki kluczowy jest czas - ta książka uczy, jak go najlepiej wykorzystać i pokonać chorobę. Książka wzbogacona o rozmowy, które pozwalają spojrzeć szerzej na cały proces leczenia: z transplantologiem doktorem Michałem Wszołą, endokrynolog profesor Beatą Kos-Kudłą, onkologiem doktorem Michałem Piątkiem i Januszem Kondratiukiem, który jako pacjent przeszedł zabieg usunięcia trzustki. Prof. dr hab. n. med. Paweł Lampe - wybitny chirurg, pionier wielu technik zabiegowych, specjalista w zakresie chirurgii przewodu pokarmowego, w tym niezwykle trudnych w leczeniu nowotworów trzustki. W latach 1997 - 2018 pełnił funkcję kierownika Katedry i Kliniki Chirurgii Przewodu Pokarmowego w Centralnym Szpitalu Klinicznym im. Kornela Gibińskiego Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim (2001) i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (2014). Magdalena Żakowska - dziennikarka. Pracowała m.in. w "Dzienniku", Radiu Roxy i magazynie "Duży Format" w "Gazecie Wyborczej". Obecnie związana z miesięcznikiem "Uroda Życia". Wspólnie z Markiem Raczkowskim napisała "Książkę, którą napisałem, żeby mieć na dziwki i narkotyki" (2013) i "Książkę, którą napisałem, żeby mieć na odwyk" (2015).
Olga Rudnicka
Od kilku miesięcy rodzinne ogródki działkowe padają ofiarą wandali. Ktoś niszczy altanki, okrada domki, przekopuje kolejne działki. Zdaniem detektyw Matyldy Dominiczak, to nie są po prostu wybryki nastolatków. Jacyś ludzie czegoś tu uparcie szukają. Matylda pomaga w śledztwie komisarzowi Tomczakowi, jednocześnie prowadząc własną sprawę. Zdobywanie informacji wymaga wchodzenia w kolejne układy i wyświadczania przysług, które zaczynają się mnożyć jak grzyby po deszczu. Bystra pani detektyw wpada na trop szajki, mającej na sumieniu coś więcej niż tylko chuligańskie ekscesy. Olga Rudnicka (ur. 1988) - znana autorka powieści sensacyjnych "Natalii 5", "Cichy wielbiciel", "Były sobie świnki trzy" i wielu, wielu innych. Miłośniczka zwierząt, natury i dobrego jedzenia. Kocha jazdę konną i dobrą książkę. Nigdy nie polubi kawy i hipokryzji. Zawsze będzie podążać za swoimi marzeniami.
Olga Rudnicka
Od kilku miesięcy rodzinne ogródki działkowe padają ofiarą wandali. Ktoś niszczy altanki, okrada domki, przekopuje kolejne działki. Zdaniem detektyw Matyldy Dominiczak, to nie są po prostu wybryki nastolatków. Jacyś ludzie czegoś tu uparcie szukają. Matylda pomaga w śledztwie komisarzowi Tomczakowi, jednocześnie prowadząc własną sprawę. Zdobywanie informacji wymaga wchodzenia w kolejne układy i wyświadczania przysług, które zaczynają się mnożyć jak grzyby po deszczu. Bystra pani detektyw wpada na trop szajki, mającej na sumieniu coś więcej niż tylko chuligańskie ekscesy. Olga Rudnicka (ur. 1988) - znana autorka powieści sensacyjnych "Natalii 5", "Cichy wielbiciel", "Były sobie świnki trzy" i wielu, wielu innych. Miłośniczka zwierząt, natury i dobrego jedzenia. Kocha jazdę konną i dobrą książkę. Nigdy nie polubi kawy i hipokryzji. Zawsze będzie podążać za swoimi marzeniami.
Rekrutowałam asystentki szejka
Anna Kolasińska-Szemraj
Gdy jedna wiadomość od szejka zmienia w życiu wszystko Natalia zniknęła. Zmieniła kraj, numer telefonu, rytm życia. Cisza miała być końcem historii dowodem na to, że można wyrwać się z układu, który wciągał coraz głębiej. Ale są ludzie, którzy nie uznają słowa koniec. Są relacje, które trzeba przeciąć. Gdy szejk wraca z propozycją ostatniego zadania, Natalia staje przed decyzją, w której żaden wybór nie jest dobry. Ma zrekrutować nowe asystentki: kobiety idealnie pasujące do świata władzy, pieniędzy i niepisanych zasad. Każda wchodzi do gry z własnym bagażem ambicji, kłamstw i pragnień. Żadna nie wie, jaką cenę naprawdę przyjdzie jej zapłacić. To opowieść o mechanizmach kontroli, granicach lojalności i iluzji wyboru. O tym, jak łatwo pomylić bezpieczeństwo z zależnością. I o tym, że czasem największą odwagą nie jest wejście do luksusowego świata, lecz odejście z niego na własnych warunkach. Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Czy odważysz się odgadnąć, gdzie przebiega granica między rzeczywistością a literacką fikcją? Anna Kolasińska-Szemraj mama Zoi, twórczyni popularnego podcastu Kolasińska Podcast, w którym porusza tematy związane z życiowymi wyborami, rozwojem osobistym i nieoczywistymi ścieżkami kariery. W poprzednim życiu stewardesa i asystentka szejka, która przez trzy lata mieszkała w Abu Zabi. Jej debiut Byłam asystentką szejka podbił listy bestsellerów.
Rekrutowałam asystentki szejka
Anna Kolasińska-Szemraj
Gdy jedna wiadomość od szejka zmienia w życiu wszystko Natalia zniknęła. Zmieniła kraj, numer telefonu, rytm życia. Cisza miała być końcem historii dowodem na to, że można wyrwać się z układu, który wciągał coraz głębiej. Ale są ludzie, którzy nie uznają słowa koniec. Są relacje, które trzeba przeciąć. Gdy szejk wraca z propozycją ostatniego zadania, Natalia staje przed decyzją, w której żaden wybór nie jest dobry. Ma zrekrutować nowe asystentki: kobiety idealnie pasujące do świata władzy, pieniędzy i niepisanych zasad. Każda wchodzi do gry z własnym bagażem ambicji, kłamstw i pragnień. Żadna nie wie, jaką cenę naprawdę przyjdzie jej zapłacić. To opowieść o mechanizmach kontroli, granicach lojalności i iluzji wyboru. O tym, jak łatwo pomylić bezpieczeństwo z zależnością. I o tym, że czasem największą odwagą nie jest wejście do luksusowego świata, lecz odejście z niego na własnych warunkach. Historia inspirowana prawdziwymi wydarzeniami. Czy odważysz się odgadnąć, gdzie przebiega granica między rzeczywistością a literacką fikcją? Anna Kolasińska-Szemraj mama Zoi, twórczyni popularnego podcastu Kolasińska Podcast, w którym porusza tematy związane z życiowymi wyborami, rozwojem osobistym i nieoczywistymi ścieżkami kariery. W poprzednim życiu stewardesa i asystentka szejka, która przez trzy lata mieszkała w Abu Zabi. Jej debiut Byłam asystentką szejka podbił listy bestsellerów.
Religa. Człowiek z sercem w dłoni
Jan Osiecki, Zbigniew Religa
Zbigniew Religa w jedynej tak długiej i szczerej rozmowie z dziennikarzem opowiedział o swoim życiu. O obfitujących w momentami dramatyczne zwroty akcji przygotowaniach do pierwszego udanego przeszczepu serca w Polsce. Zdradził, jak wpadł w politykę. A także szczerze wyznał o swoich nałogach. Mówił również o walce z chorobą i nieuchronnej śmierci. To opowieść o człowieku, który na przekór wszystkiemu postanowił spełnić swoje marzenie. Mógł wygodnie żyć w Stanach Zjednoczonych, ale wrócił ze stażu do kraju. Doprowadził do pierwszego przeszczepu, pomógł stworzyć sztuczne komory serca i zbudował zespół, który pracuje nad realizacją jego największego marzenia: sztucznym sercem. Historia spisana przez Jana Osieckiego pomogła stworzyć scenariusz filmu "Bogowie" opowiadającego historię profesora Zbigniewa Religi. Zbigniew Religa (19382009) nauczyciel co najmniej połowy kardiochirurgów w Polsce. Człowiek o życiorysie, którego starczyłoby dla kilku osób. Lekarz, autor pierwszego udanego przeszczepu serca, spiritus movens polskiego sztucznego serca, a także polityk, kandydat na prezydenta, minister zdrowia. Naukowiec, który z motyką rzuca się na słońce i wbrew wszystkim przeszkodom realizuje postawione sobie cele w bankrutującym PRL-u stworzył najbardziej znaną w kraju Klinikę Kardiochirurgiczną w Zabrzu. Człowiek o wielkim sercu i pogodzie ducha. Jan Osiecki (ur. 1977) dziennikarz, autor książek z dziedziny literatury faktu. Pracował m.in. dla Programu III Polskiego Radia, BusinessWeeka, Newsweeka. Autor wywiadów rzek: Religa. Człowiek z sercem w dłoni, Generał. Wojciech Jaruzelski, Andrzej Rzepliński. Sędzia gorszego sortu. Współautor serii książek reporterskich Ostatni lot, poświęconych katastrofie smoleńskiej.
Religa. Człowiek z sercem w dłoni
Jan Osiecki
Historia spisana przez Jana Osieckiego pomogła stworzyć scenariusz filmu Bogowie opowiadającego historię profesora Zbigniewa Religi. Zbigniew Religa w jedynej tak długiej i szczerej rozmowie z dziennikarzem opowiedział o swoim życiu. O obfitujących w momentami dramatyczne zwroty akcji przygotowaniach do pierwszego udanego przeszczepu serca w Polsce. Zdradził, jak wpadł w politykę. A także szczerze wyznał o swoich nałogach. Mówił również o walce z chorobą i nieuchronnej śmierci. To opowieść o człowieku, który na przekór wszystkiemu postanowił spełnić swoje marzenie. Mógł wygodnie żyć w Stanach Zjednoczonych, ale wrócił ze stażu do kraju. Doprowadził do pierwszego przeszczepu, pomógł stworzyć sztuczne komory serca i zbudował zespół, który pracuje nad realizacją jego największego marzenia: sztucznym sercem.Historia spisana przez Jana Osieckiego pomogła stworzyć scenariusz filmu Bogowie opowiadającego historię profesora Zbigniewa Religi. Zbigniew Religa (19382009) nauczyciel co najmniej połowy kardiochirurgów w Polsce. Człowiek o życiorysie, którego starczyłoby dla kilku osób. Lekarz, autor pierwszego udanego przeszczepu serca, spiritus movens polskiego sztucznego serca, a także polityk, kandydat na prezydenta, minister zdrowia. Naukowiec, który z motyką rzuca się na słońce i wbrew wszystkim przeszkodom realizuje postawione sobie cele w bankrutującym PRL-u stworzył najbardziej znaną w kraju Klinikę Kardiochirurgiczną w Zabrzu. Człowiek o wielkim sercu i pogodzie ducha. Jan Osiecki z wykształcenia socjolog, z zawodu i pasji dziennikarz. Przez piętnaście lat odsłaniał kulisy pracy polityków, przygotowując materiały dla Newsweeka, Radia PiN, Programu III Polskiego Radia oraz innych redakcji. Jest również współautorem serii książek Ostatni lot, dziennikarskiego śledztwa dotyczącego przyczyn i przebiegu katastrofy smoleńskiej.
Rezydent wieży (#1). Rezydent wieży
Andrzej Tuchorski
Kto sprzedaje herosom broń? Kto posiada mapy prowadzące do skarbów? Kto wie o magii więcej niż inni? Rezydent wieży! Tylko najpotężniejsi magowie mogą liczyć na ten zaszczytny tytuł. Każdy z nich jest niesamowity, lecz Klavres z wieży Irrum jest wyjątkowy. Kiedy do drzwi puka przygoda, nie potrafi się powstrzymać i zawsze jej otwiera. Gra o najwyższe stawki i świetnie się bawi. Co byłoby warte życie maga bez dreszczyku emocji?
Anna Karpińska
Kiedy w wypadku samochodowym ginie szwagier Marleny, a jej starsza siostra Dorota zapada w śpiączkę, kobieta zmuszona jest zająć się ich pięcioletnią córką Mają. Sytuacja całkowicie zmienia plany życiowe bohaterki. Urodzona globtroterka i duchowo wolny strzelec staje nie tylko wobec konieczności opieki nad dzieckiem, ale i pomocy ojcu, z którym jest w nienajlepszych stosunkach po tym, jak ten zostawił jej matkę po trzydziestu latach małżeństwa. Czy Marlena podoła wyzwaniom, które burzą jej plany i całe dotychczasowe życie? Pasjonująca, pełna emocji powieść o rodzinnych więzach, wyborach i uczuciach. Anna Karpińska autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Piętnaście lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy.
Anna Karpińska
Kiedy w wypadku samochodowym ginie szwagier Marleny, a jej starsza siostra Dorota zapada w śpiączkę, kobieta zmuszona jest zająć się ich pięcioletnią córką Mają. Sytuacja całkowicie zmienia plany życiowe bohaterki. Urodzona globtroterka i duchowo wolny strzelec staje nie tylko wobec konieczności opieki nad dzieckiem, ale i pomocy ojcu, z którym jest w nienajlepszych stosunkach po tym, jak ten zostawił jej matkę po trzydziestu latach małżeństwa. Czy Marlena podoła wyzwaniom, które burzą jej plany i całe dotychczasowe życie? Pasjonująca, pełna emocji powieść o rodzinnych więzach, wyborach i uczuciach. Anna Karpińska autorka poczytnych książek obyczajowych, które cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem czytelników. Ukończyła politologię na Uniwersytecie Wrocławskim, uczyła studentów, była dziennikarką, wydawała książki, prowadziła firmę. Piętnaście lat temu porzuciła dotychczasowe życie zawodowe, całkowicie oddając się pisaniu powieści. Ma męża, trójkę dorosłych dzieci i troje wnucząt. Mieszka w Toruniu, weekendy spędza na wsi, przynajmniej raz w roku podróżuje gdzieś dalej, by naładować akumulatory. Nie wyobrażam sobie życia bez moich bohaterów, ale tworzę dla czytelników. To ich zainteresowanie stanowi dla mnie źródło satysfakcji i motywuje do pracy.
Izabela Pietrzyk
Staropanieństwo jest nie tylko stanem cywilnym, według matek jest groźną dla życia chorobą, którą trzeba natychmiast wyleczyć. Janina swata więc córkę z każdym wolnym mężczyzną, jaki wpadnie jej w ręce, a Wiktoria zaczyna już tracić cierpliwość Długo nie docierało do niej, że ma już prawie czterdzieści lat i matka dawno przestała wysyłać ją do szewca albo magla. Teraz raczej wysłałaby ją do diabła? Miała rację, bo wbita w lata, bezdzietna i niezamężna córka rzeczywiście stanowiła życiową porażkę Janiny była źródłem jej wiecznych trosk oraz utyskiwań. Na dodatek nie uległa swatowskim zakusom matki i wciąż uciekała z zastawionych na nią małżeńskich sideł. Zamiast dziękować za narajanie kawalerów i skwapliwie z któregoś z nich stanąć na ślubnym kobiercu, odrzucała zaloty, jakby nie wiedziała, ile wiosen sobie już liczy. Matka załamywała ręce, nie pojmując, dlaczego to niewdzięczne dziecko tak bardzo różni się od swojej starszej siostry Amelii, która, dla odmiany, napawała dumą rodzicielkę: wydała się za marynarza, urodziła im dwójkę wnuków, no i prowadziła dom, o którym aż miło opowiadać sąsiadkom oraz obcym ludziom spotkanym przypadkowo w kilometrowej kolejce do lekarza pierwszego kontaktu. Cóż, życie dowodzi, że to, co z wierzchu piękne, nie zawsze jest zdrowe w środku. Przewrotny los może w jednej chwili role odwrócić. Zabawne perypetie sióstr, ich dzieci i mężów byłych, obecnych i przyszłych. Izabela Pietrzyk (ur. 1966) mieszka w Szczecinie, jest filologiem, wykłada język rosyjski na Uniwersytecie Szczecińskim. Publikowała teksty naukowe z dziedziny językoznawstwa. Autorka świetnie przyjętych powieści Babskie gadanie, Wieczór panieński i Histerie rodzinne.